Dodaj do ulubionych

Gadu Gadu na lekarskim dyżurze

IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.01.06, 22:12
serwer gg dość często i gęsto pada...
Obserwuj wątek
    • szprota niom 01.01.06, 23:37
      ale to tylko uzupełnienie, nie zamiennik konsultacji w realu powinien być.
      • zkyc Anestezjolodzy usypiają na gg!!!!!! 02.01.06, 10:24
        Anestezjolodzy ze szpitala im. Biegańskiego usypiają na gg w domu i do
        operacji!!!
        A gdzie chirurdzy którzy przez gg zrobią operację??????????????!!!!!!!!!!!
        Chyba że chodzi o usypianie na dobranockę!!!!!!!!!!!
        Dlaczego robią to rano???????
        Może ta usługa jest przeznaczona tylko dla nocnej zmiany???????:))))))))))
        • kayakto ????? 02.01.06, 13:34
          Pomysł może i dobry zobaczymy co dalej..
          szukasz dobrego specjalisty?
          Proktologia,
          warszawaref="http://centrumbios.pl/psychoonkologia/">Psychoonkologia</a>,
          • Gość: Wrocek Do przesyłania plików lepszy jest Skype .......... IP: 195.136.150.* 02.01.06, 22:29
            bo działa p2p a nie za pośrednictwem serwera który może paść.
            Pozatym przy połączeniu "bezpośrednim" dwóch kompów nie ma ograniczeń w
            wielkości przesyłanych plików. Ma to znaczenie gdy będzie trzeba przesłać
            zeskanowane rtg.

            Pozatym rozmowy głosowe są lepszej jakości i można urządzać konferencje z kilku
            komputerów.

            Skype'owi przy rozmowach nie przeszkadza włączony "fire wall" a gg nie radzi z
            tym sobie.
      • bubot Re: niom 02.01.06, 10:47
        mnie bardziej zastanawia, czy po obulikowaniu takiej informacji producent (czy
        ktoś, kto zarzadza, odpowiada za) GG nie zażąda jakiejs opłaty za
        wykorzystywanie programu do celów służbowych, żeby nie nazwać
        tego "komercyjnych" ZAiKS każe płacic sobie za puszczanie radia w zakładach
        pracy, nie wiem jak sprawa się ma w szpitalu.
    • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 00:01
      Wszystko fajnie, jest tylkojedno małe 'ale'... Otóż Gadu Gadu nie oferuje
      szyfrowania transmisji (Power GG być może - nie wiem na 100% bo nigdy nie
      używałem - ma taką możliwość), czyli teoretycznie każdy jest w stanie
      przechwycić rozmowę, lub przesyłane dane.

      Nie znam się na prawie, ale obiło mi się o uszy, że szczegółowe dane nt. stanu
      zdrowia winny być w szpitalach chronione przed osobami postronnymi - teraz
      nalezałoby się zastanowić czy przesyłane EKG, czy jakieś zdjęcie, ew. skan karty
      chorobowej jest taką 'szczegółową daną'.

      Rozwiązaniem byłoby użycie komunikatora oferującego szyfrowanie danych, niestety
      użycie jakiegokolwiek innego niż GG (korzystającego z jego protokołu) byłoby
      złamaniem regulaminu Gadu Gadu. Nie wiem do końca jak sprawa wyglądałaby w
      przypadku 'wtyczek' Power GG (jeśli oferują szyfrowanie) - najprawdopodobniej
      użycie Power GG byłoby legalne.

      Pozdrawiam.
      • Gość: wp Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.retsat1.com.pl 02.01.06, 00:15
        Chyba niepotrzebnie komplikujesz sprawę. W końcu rozmowę prowadzoną "twarzą w
        twarz" pomiędzy dwoma lekarzami ktoś też może podsłuchać. Czy należy zobligować
        lekarzy do prowadzenia konsultacji szyfrem? ... ale szyfr też można złamać... i
        tak w koło Macieju. Ci lekarze nie zamieszczają danych o stanie zdrowia
        pacjenta na ogólnodostępnych stronach www.
        • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 00:30
          No tak ale czym innym jest rozmowa na korytarzu, a co innego skan karty
          chorobowej. Ja nie komplikuję na siłę - zastanawiam się z punktu widzenia prawa
          czy takie rozwiązanie jest OK (bo osobiście pomysł mi się podoba, jest fajny).

          Ponadto zauważ, że w szpitalu karty chorobowe są chronione, osoba postronna nie
          może uzyskać informacji o stanie czyjegoś zdrowia (nie uciekając się do fortelu,
          np. takiego jak podsłuchiwanie), konsultacje nie są zwoływane w poczekalni tylko
          w gabinetach, itd...

          Natomiast używanie do takich celów GG to byłoby jak zostawienie archiwum
          szpitala z otwartymi drzwiami - niby jest bezpieczne, ale zawsze może ktoś wejść...

          Pozatem sam zobacz, no niechby ktoś wykradł poufne dane medyczne przesyłane w
          ten sposób (mało jest wariatów za klawiaturami?), no i niechby opublikował toto
          w sieci - zrobiłaby się afera jak kraj długi i szeroki. A po co, mało u nas afer
          było? ;)
          • Gość: rom48 Gdzie tu pisze, ze podaja dane pacjeta?? IP: *.rybnet.pl 02.01.06, 10:37
            a ogolne dane nie podlegaja ochronie. Tylko dane konkretnego pacjeta a nie wyobrazam sobie by lekarze konsultowali sie podjac jak nazywa sie pacjet,ktory akurat lezy na stole
          • Gość: wp Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.retsat1.com.pl 04.01.06, 00:07
            Jak sam zauważyłeś, "osoba postronna nie może uzyskać informacji o stanie
            czyjegoś zdrowia (nie uciekając się do fortelu, np. takiego jak podsłuchiwanie)"
            A czym innym jest "wykradanie poufnych danych medycznych przesyłanych w ten
            sposób" przez "wariatów za kalwiaturami"??
            Tak czy tak, te dane nie są publikowane na ogólnodostępnym forum, tylko
            przekazywane pomiędzy konkretnymi osobami, więc uzyskanie ich przez osobę
            trzecią mogłoby się udać chyba tylko w wyniku włamu lub pomyłki w wysyłaniu
            wiadomości
            • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 04.01.06, 02:59
              Nadal twierdzę, że powinniśmy uczynić wszystko by te dane były tak bezpieczne
              jak to jest możliwe - btw: przesyłanie przez gg jest czymś w rodzaju publicznego
              forum. - Zauważ, że w bankach trzymają kaskę w sejfach, a mogliby przecież
              montować zwykłe drzwi... powód dlaczego tego nie robią jest jasny i oczywisty
              dla wszystkich.

              > Jak sam zauważyłeś, "osoba postronna nie może uzyskać informacji o stanie
              > czyjegoś zdrowia (nie uciekając się do fortelu, np. takiego jak podsłuchiwanie)
              > "
              > A czym innym jest "wykradanie poufnych danych medycznych przesyłanych w ten
              > sposób" przez "wariatów za kalwiaturami"??
              > Tak czy tak, te dane nie są publikowane na ogólnodostępnym forum, tylko
              > przekazywane pomiędzy konkretnymi osobami, więc uzyskanie ich przez osobę
              > trzecią mogłoby się udać chyba tylko w wyniku włamu lub pomyłki w wysyłaniu
              > wiadomości
      • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 00:21
        Mogliby korzystać ze Skype, który używa szyfrowania do przeprowadzanych rozmów i
        transferu plików. To ma sens, bo z bezprzewodową słuchawką (np: bluetooth)
        anestezjolodzy mogliby się konsultować podczas (ekhm) wykonywania zabiegu -
        trochę byłoby groteskowo, ale także będąc z dala od komputera. No i mówi się
        szybciej jak pisze na klawiaturze. Pozatem Skype łączy bezpośrednio dwa
        komputery, więc używając Skype anestezjolodzy byliby niezależni od stanu
        serwerów GG. Co więcej Skype jest legalny i działający na wszystkich systemach
        operacyjnych (biorąc pod uwagę najpopularniejsze: linux, windows, mac os) więc
        koszta szpitala możnaby redukowac poprzez instalowanie relatywnie tańszych
        linuxów, co więcej lekarze nie musieliby mieć windowsa (co nie znaczy, że nie
        mogliby mieć - niezależnie co zainstalują skajp u nich pójdzie).

        Chumorystyczną jest wizja anestezjologów śpiących z założonymi słuchawkami
        bezprzewodowymi, tak aby byli 'pod ręką' o każdej porze ;)
        • Gość: Łukasz Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.filg.uj.edu.pl 02.01.06, 09:36
          Tylko, że Skype ostatnio nie ma najlepszych notowań jeśli chodzi o
          bezpieczeństwo - hacking.pl/5608 - czyli wracamy do wcześniejszej rozmowy
          o GG. To chyba nawet poważniejsza sprawa niż podsłuchiwanie (na marginesie w GG
          też swego czasu wykryto kilka poważnych dziur).

          Pozdrawiam
          Ł.
          • Gość: Wrocek Bez przesady z tym bezpieczeństwem :) IP: 195.136.150.* 02.01.06, 22:44
          • Gość: Maciek Ludzie! RATUNKU! IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:19
            Widzę, że niektórzy znowu zaczynają się czepiać wszystkiego co się da, a w tym
            przypadku szyfrowania danych. Tzw. szyfrowanie danych jest tylko i wyłącznie od
            i z komputera a nie na nim. A co będzie jeśli będą mieli wirusa na kompie, a co
            jeśli ktoś go ukradnie itp. itd. Jednym słowem: w ogóle nie włączajcie
            komputera, bo jeszcze wam się coś z nim stanie a od lekarzy się odczepcie, bo
            na pewno przy konsultacjach nie będą podawać danych pacjenta, typu: imię,
            nazwisko czy adres.

            A dla tych co mają manie prześladowcze proponuję wizytę u psychiatry... .
            • gray Re: Ludzie! RATUNKU! 03.01.06, 13:29
              Gość portalu: Maciek napisał(a):

              > Tzw. szyfrowanie danych jest tylko i wyłącznie od i z komputera a nie na nim.

              nie ma większego problemu aby odbywało się również na nim.

              > A co będzie jeśli będą mieli wirusa na kompie,

              a co będzie, jeśli będą mieli program antywirusowy?

              > a od lekarzy się odczepcie, bo na pewno przy konsultacjach nie będą podawać
              > danych pacjenta, typu: imię, nazwisko czy adres.

              obiecali ci to, tak? poza tym czytaj uważniej - wyciek danych osobowych jest w
              tym przypadku najmniejszym złem.

              > A dla tych co mają manie prześladowcze proponuję wizytę u psychiatry... .

              a dla tych co mają niedobory w wiedzy proponuję wizytę w szkole...
        • Gość: miszcz mowypolskej Chumo co???????????!!!!! IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 02.01.06, 20:26
      • Gość: Adaś Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:43
        A co na to NFZ? Chyba jesteś kompetentny, aby udzielić takiej odpowiedzi :)
      • artnow Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 05.01.06, 08:43
        Telefon stacjonarny też nie szyfruje przekazu...

        prawy.blox.pl
        artnow.blox.pl
    • gray Skandal!!! 02.01.06, 08:44

      jak można przesyłać tajemnicę lekarską otwartym, nieszyfrowanym i w żaden sposób
      nie zabezpieczonym kanałem? jak można pytać o zdanie, w sprawie życia i śmierci,
      nie mając pewności z kim się tak naprawdę rozmawia? panowie anestezjolodzy są
      faktycznie z komputerem za pan brat. co za bzdura! a pan dziennikarz jeszcze
      temu przyklaskuje - brawo.
      • rosomak44 Re: Skandal!!! 02.01.06, 09:13
        No tak i zaczyna się demonizowanie. Czy myślicie że w konsultacjach podaje sie
        imię i nazwisko pacjenta? przecież dla lekarzy jesteśmy tylko jednostkami
        chorobowymi. Tak więc anonimowośc jest z zasady. ;)

        Tia i baardzo chwalebne jest że lekarze wykorzystują nowoczesną technikę dla
        zdrowia pacjenta jednak , jakoś mam podejrzenie że jest to 1% czasu spedzanego
        przy komunikatorze.
        • lennon1 Re: Skandal!!! 02.01.06, 09:15
          Nie dyskutuj z szarym bo on ma zawszę racje. Skoro pisze to znaczy, że się zna.
          • bubot Re: Skandal!!! 02.01.06, 10:42
            grey to jest szary, a gray...?
            • lennon1 Re: Skandal!!! 02.01.06, 10:54
              też
              • hamsterek Re: Skandal!!! 02.01.06, 13:01
                On nie jest szary, on jest po prostu ciemny.
        • gray Re: Skandal!!! 02.01.06, 10:16
          rosomak44 napisała:

          > No tak i zaczyna się demonizowanie. Czy myślicie że w konsultacjach podaje sie
          > imię i nazwisko pacjenta? przecież dla lekarzy jesteśmy tylko jednostkami
          > chorobowymi. Tak więc anonimowośc jest z zasady. ;)

          wydaje mi się, że tajemnicą lekarską nie jest tylko imię i nazwisko pacjenta.
          poza tym nie chodzi jedynie o wyciek informacji ale np. o ich podmianę -
          wyobrażasz sobie jakie skutki może mieć złośliwa podmiana choćby drobnego
          szczegółu np. w opisie stanu pacjenta? i nie - nie demonizuję, bezpieczeństwo i
          wiarygodność informacji jest w tym przypadku priorytetem. jeżeli nie zostanie
          zachowana niech dalej gadają przez telefon.

          > Tia i baardzo chwalebne jest że lekarze wykorzystują nowoczesną technikę dla
          > zdrowia pacjenta jednak , jakoś mam podejrzenie że jest to 1% czasu spedzanego
          > przy komunikatorze.

          a w to akurat nie wątpię :)
      • Gość: Piotr Re: Skandal!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:59
        Taki sam poziom niebezpieczeństwa stanowi przesyłanie danych faksem czy rozmowa
        przez analogowy telefon. I podsłuchiwanie informacji przesyłanych przez GG jest
        z punktu widzenia prawa takim samym przestępstwem jak podsłuchiwanie rozmów
        telefonicznych!
        BTW: Gdyby tak ściścle zwracać uwage na zabezpieczenia należałoby zabronić
        używania przez służbe zdrowia dotychczasowych systemów łączności radiowej. W
        końcu każdy może sobie ustawić odpowiednie radio na 169,975MHz NFM i usłyszeć
        prowadzone tam rozmowy, w których często padają dane personalne pacjentów.
        • gray Re: Skandal!!! 02.01.06, 16:00
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Taki sam poziom niebezpieczeństwa stanowi przesyłanie danych faksem czy
          > rozmowa przez analogowy telefon. I podsłuchiwanie informacji przesyłanych
          > przez GG jest z punktu widzenia prawa takim samym przestępstwem jak
          > podsłuchiwanie rozmów telefonicznych!

          i co z tego wynika? czy fakt, że włamywanie się do mieszkań jest przestępstwem
          jest wystarczającym argumentem za tym, aby nie zamykać drzwi?

          > BTW: Gdyby tak ściścle zwracać uwage na zabezpieczenia należałoby zabronić
          > używania przez służbe zdrowia dotychczasowych systemów łączności radiowej. W
          > końcu każdy może sobie ustawić odpowiednie radio na 169,975MHz NFM i usłyszeć
          > prowadzone tam rozmowy, w których często padają dane personalne pacjentów.

          nie znam się na technice radiowej, nie wiem czy miały miejsce próby kradzieży
          danych z linii telefonicznych i transmisji radiowych. wiem za to, że odporność
          systemów informatycznych, a w szczególności ich uzytkowników, na ataki jest
          bardzo niska. powszechnie dostępne są informacje dot. skali wyłudzeń od
          użytkowników poufnych danych za pomocą odpowiednio spreparowanych wiadomości
          e-mail itp. obecnie w sieci GG rozsyłane są wiadomości namawiające użytkownika
          do nieświadomego zainstalowania na komputerze 'konia trojańskiego' - nadal
          uważasz, że to takie samo zagrożenie jak podczas rozmowy telefonicznej?

          i jeszcze jedno - jak uważasz, dlaczego ten pomysł jest taki nowatorski?
          • Gość: os Re: Skandal!!! IP: *.icis.pcz.pl 03.01.06, 10:23
            "Ignorantia legis excusat neminem"

            Zanim zaczniecie wypowiadac sie o prawie proponuje sie z nim zapoznac... Przede wszystkim w tym wypadku z tzw prawem nowych technologii. Prosze przejrzec ustawe o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 oraz wszelkich nowszych otaczajacych ja ustaw, informacje tego typu znajduja sie nawet w wikipedii.Proponuje poczytac i potem sie wypowiadac.
            Dane osobowe to wszelkie informacje dotyczace zidentyfikowanej lub mozliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. (Przeciez lekarze rozmawiajac ze soba nie beda wymieniali nazwisk bo i po co, a czesto samo nazwisko takze nie stanopwi danej osobowej, po wygladzie ekg, czy zdjeciu rentgenowskim tez sie czlowieka nie zidentyfikuje). Owszem jedna z definicji danych wrazliwych jest okreslenie stanu zdrowia, kodu genetycznego, informacje o nalogach itp, ale dalej tycza sie osoby mozliwej do zidentyfikowania. Jest tez wiele klauzul, ktore umozliwiaja przetwarzanie danych przez okreslone instytucje i mysle, ze to jest taki szczegolny przypadek.
            Jendakze wydaje mi sie, ze gg jest nieco archaicznym systemem to tego typu zastosowan, lekarze na zachodzie od dawien dawna korzystaja z dedykowanych systemow to prowadzenia tego typu konsultacji, ale coz nasza sluzbe zdrowia na niewiele w tej chwili stac.
            Pozdrawiam.

            ag.bocznica.org/
          • Gość: Piotr Re: Skandal!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 09:46
            gray napisał:

            > i co z tego wynika? czy fakt, że włamywanie się do mieszkań jest przestępstwem
            > jest wystarczającym argumentem za tym, aby nie zamykać drzwi?

            Wynika to że nie ma co popadać w paranoje na punkcie zabezpieczeń.
            A system zabezpieczeń jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo, w tym przypadku
            użytkownik. Co z tego że do przesyłania danych byłby wykorzystany komunikator
            wysyłający dane szyfrowanym połaczeniem skoro nie uchroni to np. przed
            otworzeniem przez delikwenta linku do programu z trojanem czy innym szpiegiem.
            Jasne że można zastosować lepiej zabezpieczone komunikatory ale będzie to jak
            wstawianie drzwi od bunkra do murzyńskiej chatki.

            > nie znam się na technice radiowej, nie wiem czy miały miejsce próby kradzieży
            > danych z linii telefonicznych i transmisji radiowych.

            W przypadku nieszyfrowanych WLANów jest to wręcz nagminne. Inna sprawa że w taki
            sposób istotnych informacji się nie przesyła a "włamywacze" to dzieciaki
            przechwytujące sąsiadom hasła do poczty.

            > wiem za to, że odporność
            > systemów informatycznych, a w szczególności ich uzytkowników, na ataki jest
            > bardzo niska.

            z tym się absolutnie zgadzam

            > powszechnie dostępne są informacje dot. skali wyłudzeń od
            > użytkowników poufnych danych za pomocą odpowiednio spreparowanych wiadomości
            > e-mail itp. obecnie w sieci GG rozsyłane są wiadomości namawiające użytkownika
            > do nieświadomego zainstalowania na komputerze 'konia trojańskiego'- nadal
            > uważasz, że to takie samo zagrożenie jak podczas rozmowy telefonicznej?

            Takie samo niebezpieczeństwo będzie niosło przesyłanie danych dowolnym
            publicznie dostępnym komunikatorem. A co do przechwycenia rozmowy telefonicznej
            w sieci analogowej - dla osoby której naprawde by na tych danych zalezało jest
            to przedsięwzięcie technicznie prostsze niż podsłuchiwanie transmisji w internecie.

            > i jeszcze jedno - jak uważasz, dlaczego ten pomysł jest taki nowatorski?

            Wcale nie uważam tego pomysłu za nowatorski, w jednej z firm w których
            pracowałem było to stosowane od wielu lat. Używany był NetMeeting, tyle że na
            dedykowanym serwerze i wyłącznie w obrębie koncernowego intranetu.
            • gray Re: Skandal!!! 04.01.06, 10:05
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Wynika to że nie ma co popadać w paranoje na punkcie zabezpieczeń.
              > A system zabezpieczeń jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo, w tym
              > przypadku użytkownik.

              im mniej dasz użytkownikowi okazji do popełnienia błędu tym mniejsza szansa, że
              użytkownik go popełni.

              > Co z tego że do przesyłania danych byłby wykorzystany komunikator
              > wysyłający dane szyfrowanym połaczeniem skoro nie uchroni to np. przed
              > otworzeniem przez delikwenta linku do programu z trojanem czy innym szpiegiem.

              skoro można użyć bezpiecznego komunikatora to można też wyeliminować inne
              zagrożenia. w takich miejscach jak szpitale stosuje się kompleksowe rozwiązania
              korporacyjne o wysokim poziomie zabezpieczeń. sęk w tym, że my jesteśmy na
              etapie walki z grzybem na ścianach a nie z zabezpieczeniem sieci.

              > Jasne że można zastosować lepiej zabezpieczone komunikatory ale będzie to jak
              > wstawianie drzwi od bunkra do murzyńskiej chatki.

              lol

              > W przypadku nieszyfrowanych WLANów jest to wręcz nagminne.

              pisząc, że nie znam się na radiu miałem na myśli krótkofalarstwo i okolice, nie
              musisz mi tłumaczyć jak działa WiFi.

              > Takie samo niebezpieczeństwo będzie niosło przesyłanie danych dowolnym
              > publicznie dostępnym komunikatorem.

              dlatego nie powinno się ich używać.

              > A co do przechwycenia rozmowy telefonicznej
              > w sieci analogowej - dla osoby której naprawde by na tych danych zalezało jest
              > to przedsięwzięcie technicznie prostsze niż podsłuchiwanie transmisji w
              > internecie.

              podpiąć się do puszki w piwnicy to tak samo jak wpiąć się w kabel sieciowy.

              > Wcale nie uważam tego pomysłu za nowatorski, w jednej z firm w których
              > pracowałem było to stosowane od wielu lat. Używany był NetMeeting, tyle że na
              > dedykowanym serwerze i wyłącznie w obrębie koncernowego intranetu.

              no patrz, ciekawe dlaczego...
              • Gość: Piotr Re: Skandal!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:08
                gray napisał:

                > w takich miejscach jak szpitale stosuje się kompleksowe rozwiązania
                > korporacyjne o wysokim poziomie zabezpieczeń.

                Przypominam że dyskusja toczy się o *polskich* szpitalach, gdzie zwykle
                "specjalistą IT" jest przypadkowy ludzik który zgodził się pracować za tysiąc
                złotych a serwery to składaki z Linuksem instalowanym według opisu z gazety ;) I
                w takim systemie jedna luka mniej czy więcej nie stanowi większej różnicy ;)

                > pisząc, że nie znam się na radiu miałem na myśli krótkofalarstwo i okolice

                Jeśli chodzi o radiokomunikacje wogóle to np. zupełnie niezabezpieczona jest
                transmisja rozmów telefonicznych w radioliniach tepsy, które instalowane są na
                wsiach gdzie nie opłaca im się kłaść kabli. Z tego co pamietam działa to w
                okolicach 460MHz, tak samo zupełnie niezabezpieczone były rozmowy w NMT Centertela.
                Otwartym tekstem nadawane są też rozmowy w lotnictwie cywilnym (~120MHz AM).
                Skanerem czy chińskiem radiotelefonem który można za grosze kupić na Allegro
                posłuchasz firm taksówkowych, ochroniarskich, pogotowie ratunkowe, straże
                miejskie itd., nadające w pasmach 136-174MHz, w okolicach 300MHz oraz
                430-470MHz. Szczegółowe rozpiski kto, gdzie i na jakiej częstotliwości nadajesz
                bez problemu znajdziesz w necie. Trochę lepiej zabezpieczona jest policja ale
                EDACS'a też sa już podobno jakieś sposoby.

        • bergo.torino Re: Skandal!!! 02.01.06, 23:38
          Nikt przez radio nie dyktuje karty chorobowej. Pozatem, jeżeli tanim kosztem
          można uczynić coś bezpiecznym, to czemu tego nie dokonać? Jeśli mam możliwość
          logowania się via SSL to to robię, tak samo winni postąpić Anestezjoldzy z
          Biegańskiego - skoro mogą praktycznie bez wysiłku 'przesiąść się' na komunikator
          oferujący większy poziom zabezpieczeń to według mnie winni to uczynić. Koniec i
          kropka.
      • Gość: Kinga Do g(r)ay'a IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 18:25
        > jak można przesyłać tajemnicę lekarską otwartym, nieszyfrowanym i w żaden
        sposób nie zabezpieczonym kanałem?

        odp. przecież napisałeś ciut wyżej cwaniaczku, że to żaden problem, aby
        wszystko zaszyfrować, więc czego się czepiasz? (Inna sprawa, że gg mogłoby
        szyfrować sesje).

        > panowie anestezjolodzy są faktycznie z komputerem za pan brat. co za bzdura!
        a pan dziennikarz jeszcze temu przyklaskuje - brawo.

        odp. widać, że masz facet jakiś problem ze sobą i to bardzo, bardzo poważny...
        a patrząc na to o której godzinie wypisujesz te swoje głupotki z chorej główki,
        to pewnie jesteś bezrobotny.

        ------------------------

        Nie dyskutuj z głupim - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później
        pokona doświadczeniem, prawda gray?
        • gray Re: Do g(r)ay'a 04.01.06, 03:01
          Gość portalu: Kinga napisał(a):

          > odp. przecież napisałeś ciut wyżej cwaniaczku, że to żaden problem, aby
          > wszystko zaszyfrować, więc czego się czepiasz? (Inna sprawa, że gg mogłoby
          > szyfrować sesje).

          gdzieniegdzie usłyszałobyś 'rotfl'.

          > odp. widać, że masz facet jakiś problem ze sobą i to bardzo, bardzo poważny...

          czyżby żal psychiatry, że anestezjolodzy pomysł capnęli? jak dla mnie - żal
          trolla, że nikt mostem nie chodzi :P

          > a patrząc na to o której godzinie wypisujesz te swoje głupotki z chorej
          > główki, to pewnie jesteś bezrobotny.

          lol.

          > Nie dyskutuj z głupim - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później
          > pokona doświadczeniem, prawda gray?

          toteż kończę - EOT.
    • maxxo Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 10:14
      z szyfrowaniem ssl i po tym biegajacymi wiadomosciami zaszyfrowanymi openpgp !!!
      • Gość: informatyk Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! IP: 80.54.191.* 02.01.06, 12:04
        gg 6.0 jest szyfrowany ssl, wiec nie ma problema
        • barracuda7110 Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 12:58
          Rozmowy były szyfrowane... Czasem. W większości przypadków rozmowa idzie
          otwartym tekstem.
        • gray Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 12:59

          no to w 7.0 chyba już nie jest. przynajmniej tak mi przed chwilą powiedział
          ethereal. anyway hasło logowania jest i tak przesyłane plain textem.
          • barracuda7110 Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 13:00
            gray napisał:

            >
            > no to w 7.0 chyba już nie jest. przynajmniej tak mi przed chwilą powiedział
            > ethereal. anyway hasło logowania jest i tak przesyłane plain textem.
            >
            >
            ROTFL!
            • Gość: marcin_ktos Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! IP: *.pronet.lublin.pl 02.01.06, 13:07
              Na pewno? Mam wrażenie, że przy logowaniu jest to szyfrowane (inna sprawa
              jak...), plain text tylko przy eksporcie/imporcie listy kontaktów i zmianie hasła...

              Ale może źle pamiętam :)
              • gray Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 13:22
                Gość portalu: marcin_ktos napisał(a):

                > Na pewno? Mam wrażenie, że przy logowaniu jest to szyfrowane (inna sprawa
                > jak...)

                zgadza się. jest szyfrowane tandetnym szyfrem podstawieniowym wg. takiego klucza
                - free.of.pl/a/atnlubin/gg.txt - ale nie jest wysyłane żadnym
                szyfrowanym kanałem. absolutnym minimum bezpiecznej komunikacji jest posiadanie
                kluczy autentykujących i uwierzytelniających, ergo - gg nie jest bezpiecznym
                kanałem wymiany informacji.
                • Gość: mmx Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 14:16
                  > free.of.pl/a/atnlubin/gg.txt

                  Przeciez to byl algorytm stosowany 3 lata temu (nawet data tam jest podana).
                  • gray Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 14:41

                    i działa do dziś - kolejny argument 'za' używaniem GG do przesyłania ważnych
                    informacji.
                    • maxxo Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 14:48
                      no wlasnie !!! warto polecic wiec jabbera z wtyczkami openpgp !! klucze 2048
                      bitow
                  • bergo.torino Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 23:44
                    Był stosowany i jest stosowany nadal... upsss
          • bergo.torino Re: Za darmo postawie im serwer jabbera !! 02.01.06, 23:41
            Gadu Gadu nie daje możliwości szyfrowania rozmów. Na stronie internetowej w
            dosyć enigmatyczny sposób informują, że GG oferuje jakiś poziom zabezpieczeń -
            ale co to za zwierz, to o tym już milczą namiętnie (wysłałem im po południu
            emaila z zapytaniem czy oferują szyfrowanie rozmów no i milczą - póki co)

            "Program Gadu-Gadu zapewnia wysokie bezpieczeństwo sieciowe - posiada opcję
            która uniemożliwia komunikację bezpośrednio pomiędzy komputerami (w zamian tylko
            za pośrednictwem serwera). W przypadku używania połączeń bezpośrendich, są
            zachowane szczególne metody zabezpieczeń" - cytat ze strony:
            www.gadu-gadu.pl/program.html
    • thorpe Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 10:20
      Nie przesadzajmy - to, że gg pada to ryzyko każdego technicznego urządzenia.
      Komórka też się może rozładować, a w faksie może się zaciąć papier.
      A co do tajemnicy lekarskiej - można przecież w czasie konsultacji nie używać
      nazwisk czy cech identyfikujących pacjentów. Poza tym w każdej bibliotece i
      księgarni można zobaczyć książki medyczne, w których realne schorzenia
      występujące u konkretnego pacjenta są dokładnie opisane i obfotografowane. I
      odbywa się to bez naruszenia przepisów o tajemnicy lekarskiej. Trzeba się więc
      ylko pilnować, żeby za dużo nie powiedzieć i tyle.
      • gray Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 10:24
        thorpe napisał:

        > Nie przesadzajmy - to, że gg pada to ryzyko każdego technicznego urządzenia.
        > Komórka też się może rozładować, a w faksie może się zaciąć papier.
        > A co do tajemnicy lekarskiej - można przecież w czasie konsultacji nie używać
        > nazwisk czy cech identyfikujących pacjentów.

        nie chodzi wyłącznie o wyciek informacji -
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=34256712&a=34267507

        > Poza tym w każdej bibliotece i księgarni można zobaczyć książki medyczne, w
        > których realne schorzenia występujące u konkretnego pacjenta są dokładnie
        > opisane i obfotografowane. I odbywa się to bez naruszenia przepisów o
        > tajemnicy lekarskiej.

        podejrzewam, że odbywa się to za zgodą pacjentów bądź ich rodzin.

        > Trzeba się więc tylko pilnować, żeby za dużo nie powiedzieć i tyle.

        taak, zdaj się na rozsądek ludzi - doskonały pomysł :)
        • Gość: michał_k Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: 217.153.38.* 02.01.06, 11:14
          Polska to taki kraj, w którym niestey pełno jest tak oświeconych Greyów, i
          innych Fundacji Helsińskich.
          Dla nich nie jest istotne, że ktoś naraża swoje życie i zdrowie. Ważne są dane
          osobowe, prawa człowieka.
          Dlatego też bandyci chodzą po ulicach, dzieci wychowywane są bezstresowo,
          uczniowie sami usprawiedliwiają swoje nieobecnoości, karetki krążą bezradnie
          między klatkami bo lokatorzy ukrywają spisy lokatorów, itp.
          Czy może zastanwiałeś się ile rocznie osób traci życie a może i zdrowie przez
          tak durnie pojęte prawa do ochrony osobowej?
          Jak masz wątpliwości poczytaj prasę - poczytasz o niskiej szkodliwości
          społeczenej za czym idzie np kolejne przestępstwo - zabójstwo, poczytaj o
          głupiej informacji telefonicznej która nie chciała podawać nazwisk i adresów
          gdy osoba zasłabła a zdążyła wykręcić numer pogotowia, czy jak na nowycm
          osiedlu ktoś dostanie zawału poda nazwisko a nie zdąży podać numeru mieszkania
          czy karetka go odnajdzie?
          Czy Ty naprawde masz tych anestezjologów za durniów? Czy myślisz, że są to tacy
          dyletanci, któzy nie odróżnią porady fachowca od robiącego sobie jaja
          tajemniczego włamywacza?
          • gray Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 13:04

            > Czy Ty naprawde masz tych anestezjologów za durniów?

            nie. ale nie mam ich również za specjalistów d/s bezpieczeństwa sieci. za durnia
            za to mogę mieć ciebie bo toczysz pianę na temat, o którym - jak widać - nie
            masz zielonego pojęcia.

            EOT.
          • Gość: Jacek K. Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 15:04
            Daj sobie spokój, gray to kolejny pieprznięty informatyk, na dodatek pewnie
            jeszcze linuksiarz.
      • Gość: baronlynx Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: 84.6.162.* 02.01.06, 12:53
        pod wzgledem prawnym chodzi przede wszystkim o realne zagrozenie przeciekiem
        takich informacji do firm ubezpieczeniowych. Z tych wlasnie wzgledow zostalo
        stworzone prawo o ochronie i poufnosci danych zwiazanych ze stanem zdrowia i
        przebytych chorob.
    • Gość: Przemo Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 02.01.06, 10:56
      Oczywiscie nikt nie zatrzymal sie na chwile i nie pomyslal, ze poufne dane zasuwaja nieszyfrowane przez siec publiczna.

      Powinno sie postawic dedykowany serwer jabbera, niechby i nawet gdzies w sieci publicznej ( skoro kryterium to m.in. mozliwosc przeprowadzania konsultacji z domow ); ale z certyfikatami uzytkownikow, szyfrowaniem transmisji...
    • Gość: R Zapomnieli napisać: ARTYKUŁ SPONSOROWANY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:01
    • Gość: tlenofil czy to jest artykul sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:15
      gg to najwiekszy shit wsrod polskich komunikatorow, ale jak widze na reklame
      kasy nie szczedzi
    • Gość: ernie Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:00
      "Witaj, jestem Karina anestezjolożka. Kliknij na link aby zobaczyć moje
      oprzyrządowanie" :)
    • cassani Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 13:16
      "Anestezjolodzy ze szpitala im. Biegańskiego zaczynają dyżury od włączenia
      internetowego programu do pogawędek Gadu-Gadu"

      niech sobie wrzucą do autostartu, będzie szybciej.
    • Gość: wonke Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: 83.168.96.* 02.01.06, 15:48
      nie widzę w tym nic złego, technika idzie z dnia na dzień do przodu więc
      dlaczego akurat lekarze nie mieliby koyzystać z gg?
      • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 23:48
        > nie widzę w tym nic złego, technika idzie z dnia na dzień do przodu więc....

        ...Dlaczego lekarze mieliby korzystać właśnie z GG?

        Nikt nie neguje pomysłu - pomysł, coby była jasność, jest fajny - tylko
        wykonanie kuleje. W tak poważnej sprawie nie można używać czegoś co nie
        gwarantuje minimum bezpieczeństwa - Koniec i kropka. Nie ma sensu się upierać i
        wyzywać od 'pieprzniętych informatyków, linuksiarzy' bo to nie o to chodzi - czy
        to będzie Jabber, Skype, czy Tlenofon - nieważne - byle tylko było w miarę
        bezpieczne.
    • spell2me Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 15:51
      powinni zainwestowac pare groszy w mikrofony i przesiasc sie na Skype -bylo by
      znacznie szybciej i wygodniej
    • Gość: michał_k Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: 217.153.38.* 02.01.06, 16:05
      To może jak macie akie wątpliwości to zainstalujmy jeszcze w
      szpitalachszyfrowane telfony. może dlatego, że nie jestem komputerowcem wiem,że
      telefony analogowe jest łatwiej posłuchać niż gg. Podsłuch w gabinecie
      lekarskim też sobie mozesz założyc za 100 zł.
      A czy naprawdę ktoś przy zdrowych zmysłach może takie dyrdymały pisać o firmach
      ubezpieczeniowych, które podsłuchują gg, telefony, wykradają dokkumentacje
      szpitalną a moze nawet instalują podsłuchy w gabinetach lekarskich...

      To jest ta cholerna polska specjalność - uwalić pomysł dla zasady.
      • gray Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 16:07
        Gość portalu: michał_k napisał(a):

        > To jest ta cholerna polska specjalność - uwalić pomysł dla zasady.

        a ja myślałem, że polska specjalność to mówić o tym, o czym nie ma się żadnego
        pojęcia.
    • Gość: niestety To jest tylko Łopatologiczna Telemedycyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:23
      dostali grant a i tak nic wielkiego z niego nie zrobili, ale i tak gratuluje
      lepsze to niż nic.
    • Gość: JAN Dlaczego akurat to przestarzałe padło???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:59
      Drodzy lekarze - widać mało jeszcze na GG popracowaliście :) Gdybyście pracowali
      dłużej to zauważylibyście, jak daleko w tyle jest ten program za innymi
      komunikatorami. Zobaczylibyście, jak długo trzeba czekać na naprawy błędów w
      programie przez producenta, jak długo trzeba oczekiwać na wprowadzenie funkcji,
      które w innych tego typu programach są od dawna.

      Zainteresowaliście się np. Tlenem (www.tlen.pl)? Nie mówię, że jest najlepszy,
      ale przynajmniej oferuje możliwość instalacji wtyczek, które rozszerzają
      funkcjonalność programu. Ci "spece" od GG nie potrafili tego zrobić do teraz.
      • Gość: MD Re: Dlaczego akurat to przestarzałe padło???? IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 21:00
        Potwierdzam - GG to tak jak leczenie pneumonii szpitalnej penicyliną;) - archaik.
        Ja i moi koledzy lekarze używamy tylko Tlen`u.
        Polecam
        www.tlen.pl
    • Gość: andersena Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:09
      I tak wyniosą skanery do domów. Pamiętacie, jak sie komputeryzowała policja?
      Połowa laptopów odnalazła się w domach funkcjonariuszy.
    • Gość: Vivianne Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.01.06, 19:08
      Niech lepiej ci lekarze podyskutują o ludzkim traktowaniu rodzin pacjentów.
      Anestezjologom z Biegańskiego wiele pod tym względem brakuje.
    • alicjak221 Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 19:24
      Poproszę o ten numer gadu gadu. Może się przyda. Nie mam czasu na stanie w
      kolejce do lekarza.
      • Gość: Tyfusek Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:36
        Mam wrażenie, że jesteś blondynka i to naturalną. Sprawdź kiciu czym zajmuje się
        anestezjolog i jakich pacjentów kieruje sie na oddziały intensywnej terapii.
        Akurat tam nie będziesz ani czekała w kolejce (bo wcześniej umrzesz i sytuacja
        sę rozwiąże z braku miejsca), ani chciała "dostać się" do takiego specjalisty.
        No chyba, żeby leczył ból twojej ślicznej bezmyślnej główki.
        Na zakończenie - jak zapłacisz to nie ma kolejki. Lekarz nie jest bezpłatną i
        należącą się wszystkim zdobyczą socjalizmu. Ma wyższe wykształcenie zawodowe i
        wykonuje dobrze płatny zawód (oczywiście poza granicami naszego cudnego kraju).
        Przemyśl to sobie. Myślenie nie boli, choć nuży nieprzyzwyczajonych.
    • Gość: MD Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 20:57
      Anestezjolodzy siedzą "na gadulcu" bo im się nudzi. "Konsultacje na GG" hehehe A
      to dobre. Niezła wymówka :) Wszystcy pacjenci "zarurowani", dopamina sobie
      schodzi, więc powinni jakoś "docipać" do końca dyżuru. Dlaczego "właśnie"
      anestezjolodzy siedzą na gadu zamiast w pub-medzie ? Bo w tej specjalności tylko
      "pompka i płucotchawki" się liczą :) Ale jak im się to wytknie to wielka obraza.
      Książęta medycyny normalnie ... z Kliniki leczenia Rurą :P
    • mag.gie Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 02.01.06, 23:43
      Tlenu! Tlenu!
      :>
    • Gość: eltalon Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: 193.201.167.* 03.01.06, 00:03
      Poza tym jego zabezpieczenia są dziurawe jak sito. Polecam poszukać sobie na
      ten temat informacji na searchengines. Calkiem niedawno z serwera gg zniknęło 3
      mln kont i haseł. Dane zwrócono, bo miał to być pokaz jakości ich zabezpieczeń.
      • bergo.torino Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze 03.01.06, 01:44
        > Calkiem niedawno z serwera gg zniknęło 3
        >
        > mln kont i haseł. Dane zwrócono, bo miał to być pokaz jakości ich zabezpieczeń.

        Skąd masz takie informacje?
    • Gość: michal Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.toya.net.pl 03.01.06, 02:05
      prawde mowiac, to rzeczywistosc jest taka, ze gg nie jest najlepsza maszynka...
      bezpieczenstwo, szybkosc, ograniczone mozliwosci wymiany plikow. ja bym dr
      polecal www.skype.com .sam uzywam i jestem zadowlony. ten komonikator staje sie
      szybko standardem dla ludzi biznesu. wielu moich zagranicznych kontrachetow
      podaje swoj skype adres na wizytowkach. zreszta ja tez. nie wazne jak szybko
      piszesz, mowienie zawsze zabiera mniej czasu. do tego moga dzwonic do mnie ze
      zwyklego tel na skype, a ja wykonuje tanie polaczenia w rozne zakatki polski,
      czy swiata. ostatnio zalozylem sobie nr w australi i moj dziadek laczy sie ze
      mna poprzez swoj domowy tel za darmo :)
    • Gość: anonim Re: Gadu Gadu na lekarskim dyżurze IP: *.chello.pl 03.01.06, 03:30
      Nie prawda, GG ostatnimi miesiącami naprawdę rzadko pada. To już nie są te same czasy co jeszcze rok, 2 lata temu. Sieć GG na codzień działa b. stabilnie [ zawyjątkiem świąt, kiedy to kolejkowanie wiadomości do osób offline jest wyłaczane].
      Dodatkowo sam program jest coraz lepszy, umożliwia np. komunikację audio/video oraz przesyłanie plików między osobami za NAT, a dodatkowo ma juz niebawem obsługiwać mechanizm wtyczek.
    • Gość: TomekS Co z bezpieczenstwem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 09:56
      Ja mam tylko jedna watpliwosc - moze lekarze zaczna konsultowac swoich lekarzy
      na forum albo na ICQ ? Skype, GG czy ICQ nie sa w zaden sposob profesjonalnie
      zabezpieczane. Czy chcielibyscie Panstwo aby np. wasz makler obracal papierami
      przez GG ? Nie sadze. A konsultowal z osoba ktora 'niby jest lekarzem' bo
      swieci sie kontrolka? A moze po drugiej stronie jest jakis mlody student albo
      salowa ? Ten program nie nadaje sie do tego i pokazuje z jaka nonszalancja
      polscy lekarze podchodza do kwestii bezpieczenstwa danych. Juz nie wpsomne o
      tym, ze do wiekszosci komputerow w szpitalach nawet nie trzeba sie logowac !

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka