hollygodtrousers
30.10.02, 01:32
Nie da się ukryć, że na łódzkim forum zaistniał pewien podział. Istnieją
dwie opcje: surrealiści i, że się tak wyrażę porządkujący. Jedni i drudzy
chcą pokazać swoją drogę. Obie są tak naprawdę zbieżne. Czego chcemy? Chcemy
rozwoju. Dla każdego to coś innego. Nie wiem jak dla porządkowców, ale dla
mnie, surrealisty oprócz dobrego wychowania ważna jest wyobraźnia. Mam
podstawy twierdzić, że nasze surrealne texty nikogo nie szkalują i nie stoją
w sprzeczności z niczyimi poglądami.
Prawo wypowiadania swoich opinii jest wpisane w sens istnienia Forum. NIkt
nikomu nie może go odebrać, chyba, że da komuś ignora.
Zbieżność tych naszych dróg to dawanie innym siebie poprzez wymianę poglądów.
Dzięki ich wymianie niewątpliwie rozśzerzamy nasze horyzonty.
Nie cofnę tego, że czasem moim interlokutorom zdarzają się sądy a priori.
Wydaje mi się, że właśnie to jest problem. Gdy ktoś kogoś nie rozumie, nie
może go zdefiniować i z góry jego wypowiedź spisuje na straty.
Niniejszym apeluję o otwartość na coś, czego nie potrafimy do końca
zrozumieć. Chwila zastanowienia może zdziałać cuda.