Dodaj do ulubionych

Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania?

    • gosiakz w budżecie nie ma dochodów z najmu ,... etc. ! 27.09.06, 22:45
      Dochody z tytułu najmu i dzierżawy składników majątkowych Skarbu Państwa lub
      jednostki samorządu terytorialnego nie stanowią dochodów własnych zakładów
      budżetowych.

      Dochody z tytułu najmu i dzierżawy składników majątkowych Skarbu Państwa lub
      jednostki samorządu terytorialnego nie stanowią dochodów własnych zakładów
      budżetowych. Zakład Usług Komunalnych do końca 2005 r. zaliczał do przychodów
      własnych dochody z tytułu najmu lokali użytkowych stanowiących mienie komunalne
      gminy. Dochody te były przeznaczane na bieżące utrzymanie tego mienia. Od 1
      stycznia 2006 r. w myśl nowego zapisu art. 24 ust. 2 ustawy z 30 czerwca 2005
      r. o finansach publicznych, dochody z powyższego tytułu nie mogą stanowić
      przychodów własnych zakładów budżetowych.

      Gazeta Samorządu i Administracji Nr 9/2006 (209) - 01 maja 2006 r.


      • citoyen Jest projekt uchwały! 28.09.06, 08:15
        UCHWAŁA RADY MIEJSKIEJ w ŁODZI Nr w sprawie likwidacji zakładu budżetowego „Hale
        Targowe” w celu jego przekształcenia w jednostkę budżetową „Hale Targowe”.
        Druk Nr 247/2006 Projekt z dnia 31.08.2006

        Rada Miejska w Łodzi uchwala, co następuje:
        § 1. Z dniem 31 października 2006 roku likwiduje się zakład budżetowy „Hale Targowe”
        w celu jego przekształcenia w jednostkę budżetową „Hale Targowe”.
        § 2. Przekształcenie następuje z dniem 1 listopada 2006 roku.
        § 3. Mienie znajdujące się w użytkowaniu zakładu budżetowego przejmuje nowo
        utworzona jednostka budżetowa.
        § 4. Należności i zobowiązania zakładu budżetowego przejmuje nowo utworzona
        jednostka budżetowa.
        § 5. Pracownicy zakładu budżetowego stają się pracownikami nowo utworzonej
        jednostki budżetowej zgodnie z art. 231 Kodeksu pracy.
        § 6. Plan finansowy jednostki budżetowej oraz zmiany w budżecie miasta Łodzi na
        2006 rok związane z utworzeniem jednostki wprowadzone zostaną odrębną uchwałą.
        § 7. Nowo utworzonej jednostce budżetowej „Hale Targowe” nadaje się statut
        stanowiący załącznik do niniejszej uchwały.
        § 8. Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi Miasta Łodzi.
        § 9. Traci moc uchwała Nr LXI/1372/01 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 30 maja
        2001 roku w sprawie utworzenia zakładu budżetowego „Hale Targowe” w Łodzi (Dz.
        Urz. Woj. Łódzkiego z 2001 r. Nr 103, poz. 1086).
        § 10. Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku
        Urzędowym Województwa Łódzkiego.
        Przewodnicząca Rady Miejskiej w Łodzi Iwona BARTOSIK

        Uzasadnienie.
        Proponowana zmiana formy organizacyjnej „Hal Targowych” znajduje swoje
        uzasadnienie w obowiązujących i przygotowywanych przepisach prawnych.
        Ustawa z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych, która weszła w życie
        od 1 stycznia 2006 r. zmieniła zasady definiowania przychodów własnych zakładów
        budżetowych.
        Art. 24 ust. 2 tejże ustawy stanowi iż „do przychodów własnych (…) nie zalicza
        się dochodów z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze
        dotyczących składników majątkowych odpowiednio Skarbu Państwa lub jednostki
        samorządu terytorialnego”.
        Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 czerwca 2006 r. w sprawie gospodarki
        finansowej jednostek budżetowych, zakładów budżetowych i gospodarstw
        pomocniczych oraz trybu postępowania przy przekształcaniu w inną formę
        organizacyjno-prawną, precyzuje powyższą kwestię. Stanowi bowiem, iż przychodami
        zakładu budżetowego mogą być wpływy związane ze świadczonymi przez zakład
        budżetowy usługami związanymi
        z administrowaniem, zarządzaniem nieruchomościami w zakresie obejmującym najem
        i dzierżawę składników majątkowych odpowiednio Skarbu Państwa lub jednostek
        samorządu terytorialnego oraz innych umów o podobnym charakterze. Wpływy z
        tytułu świadczonych usług pomniejszone o koszty ich uzyskania stanowią dochody
        budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Wprowadzony rozporządzeniem sposób
        rozliczeń komplikuje funkcjonowanie zakładu.
        Jednocześnie „Hale Targowe” jako zakład budżetowy jest odrębnym podmiotem praw i
        obowiązków podatkowych w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych.
        Przeznaczenie nadwyżki dochodów nad kosztami ich uzyskania wiąże się z
        koniecznością zapłaty podatku dochodowego od osób prawnych. Przekształcenie
        zakładu w jednostkę budżetową powoduje, że zakład przestanie być płatnikiem
        podatku dochodowego od osób prawnych. Całość realizowanych dochodów przez
        jednostkę przekazana zostanie na dochody budżetu Miasta Łodzi, a wydatki
        jednostki będą realizowane w ramach planu ustalonego przez Radę Miejską.

      • gosiakz "Gazeta Samorządu i Administracji" nr 9/2006 28.09.06, 22:35
        W/w tygodnik "Gazeta Samorządu i Administracji" opublikował artykuł w
        dziale "Prawo w praktyce" , w którym potwierdzono, że od 1 stycznia 2006r.
        dochody z tyt. najmu nie mogą stanowić przychodów własnych zakładów budżetowych.
        Pełen tekst artykułu jest dostępny w wydaniu "papierowym" tygodnika
        prenumerowanym przez łódzkie urzędy administracji.
        Dyrektor delegatury Łódź-Bałuty p.Jerzy Leszyński dzierżący w gabinecie
        tegoroczne numery "Gazety Samorządu i Administracji" nie mógł udostępnić
        informacji publicznej-kilku artykułów z numeru 9/2006.

        Ten numer Gazety akurat przepadł w tajemniczych okolicznościach.
        Urzędnicy obiecali w najbliższym czasie go odnaleźć.

        A wszystkie łódzkie zakłady budżetowe - administracje nieruchomościami nadal
        czerpią dochody z najmu , dzierżawy, etc. oraz za administrowanie budynkami
        wspólnot mieszkaniowych wbrew zapisom ustawy o finansach publicznych z 30
        czerwca 2005r.

        • citoyen Tak nas widzą! 01.10.06, 21:23
          Środki publiczne są w Polsce wydatkowane nieefektywnie. Badania efektywności
          sektora finansów publicznych autorstwa Ludgera Schuknechta z Europejskiego Banku
          Centralnego i Vito Tanziego z Inter-American Development Bank plasują Polskę na
          dziewiątym miejscu wśród dziesięciu krajów Europy Środkowej i Wschodniej, które
          są od 2004 r. w Unii Europejskiej lub wkrótce mają być do niej przyjęte. Jedynie
          w Bułgarii sektor publiczny jest mniej efektywny. Dobra efektywność sektora
          publicznego oznacza, że obywatele otrzymują więcej korzyści przy niezmienionych
          kosztach. Problemy deficytu i efektywności są oczywiście ściśle ze sobą powiązane.
          Tylko połowa wszystkich wydatków państwa uwzględniana jest w corocznych ustawach
          budżetowych. Reszta rozproszona jest w rozmaitych środkach pozabudżetowych.
          Z doświadczeń innych państw wynika również, że brak kontroli nad wydatkami
          państwa można dość łatwo rozwiązać poprzez reformę procesu budżetowego.

          (Mark Hallerberg, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Emory w Stanach
          Zjednoczonych, Jürgen von Hagen, profesor nauk ekonomicznych na Uniwersytecie w
          Bonn).
      • Gość: ciekawski co RIO napisze w protokole pokontrolnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 22:52
        wg rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 lipca 2004r. w sprawie
        siedzib i zasięgu terytorialnego regionalnych izb obrachunkowych oraz
        szczegółowej organizacji izb, liczby członków kolegium i trybu postępowania (Dz
        U. z 2004r. Nr 167, poz. 1747),załącznika 2 "Tryb przeprowadzenia kontroli"
        protokół powinien zawierać m.in. stwierdzone podczas kontroli fakty stanowiące
        podstawę do oceny działalności jednostki kontrolowanej w zakresie zgodności z
        prawem, a w szczególności konkretne nieprawidłowości, z uwzględnieniem ich
        przyczyn i skutków oraz wskazaniem osób odpowiedzialnych za ich powstanie.

        • Gość: podłódzkie Re: co RIO napisze w protokole pokontrolnym IP: *.toya.net.pl 05.10.06, 23:25
          Kropa będzie miał kłopoty
          • Gość: widziane z oddali Jeszcze nie? IP: *.chello.pl 06.10.06, 21:37
            Problem znany nie od dzis ale dziwne, ze Lodz nie uporala sie dotad z problemem
            • citoyen No i jest problem, 19.10.06, 00:30
              Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi zakończyła swoje prace. Pozostaje już tylko
              upublicznić raport z kontroli. Znając powściągliwość Prezesa dr Ryszarda Pawła
              Krawczyka raport ujrzy światło dzienne już po wyborach samorządowych. To kalka
              pojęciowa działań Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi. Niech zadziała niewidzialna
              ręka anonimowego wyborcy.
              W tym samym czasie trwa nerwowa wymiana korespondencji pomiędzy Wydziałem
              Budynków i Lokali a Wydziałem Finansowym i Budżetowym UMŁ o wywiązanie się z
              zalecenia RIO w Łodzi z lutego 2006.
              Kto winien jest?
    • Gość: radion H.Gronkiewicz-Walz w radiowej "Trójce" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 08:48
      Pani Prezes rozczarowana minister Zytą Gilowską i braku zapowiadanej reformy
      finansów publicznych , który niewątpliwie doprowadzi Polskę za 2-3 lata do
      kryzysu, takiego jak dziś na Węgrzech
      • Gość: radion H.Gronkiewicz-Walz w radiowej "Trójce" (cyt.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 17:59
        www.polskieradio.pl/trojka/salon/
        (...)
        "Ale gospodarka w Polsce też chyba idzie dobrze?

        - Gospodarka dzięki koniunkturze na świecie idzie stosunkowo dobrze. Aczkolwiek
        wszystkie kraje bałtyckie rozwijają się znacznie szybciej niż my, ponieważ
        wprowadzono tam reformy finansów publicznych. Natomiast dzisiaj Lajos Bokros,
        taki specjalista węgierski powiada, że jeśli rzeczywiście nie zrobimy reformy
        finansów publicznych, a niestety jestem bardzo rozczarowana, że Zyta Gilowska
        nie postawiła na swoim, nie zrobiła tej reformy finansów publicznych, to mniej
        więcej - on tak twierdzi - za półtora do dwóch lat będziemy mieli taki kryzys,
        jak na Węgrzech. Czyli zmniejszenie zainteresowania inwestorów, prawdopodobnie
        jeszcze większe bezrobocie, duże wydatki, wysoka inflacja, wysokie stopy i
        mniejszy wzrost. Taki będzie skutek rządów. Ten rząd idzie szybciej, niż ja
        myślałam.

        - Ale w złym kierunku, według Pani?

        - W złym kierunku. Tak.
        (...)
    • desidero1 Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? 23.10.06, 23:58
      Mija 10-ty miesiąc buty łódzkiego magistratu
    • Gość: mdm Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 07:15
      nie bardzo rozumiem, po co ciągnąć dalej ten wątek, skoro władza "robi swoje".
      Ale nasuwa się jeden wniosek z tych wpisów: WIADOMO NA KOGO NIE GŁOSOWAĆ 12.11.
      Wszystkie województwa mogły się dostosować do rozporządzenia, tylko nasze
      NIE!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: JK dlatego przyłącz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 07:35
        Nikt nie popełnia większego błędu niż ten, kto nie robi nic tylko dlatego, że
        może zrobić tylko trochę
        (E. Burke)
    • Gość: koko Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? IP: *.toya.net.pl 25.10.06, 21:59
      no i jak z tym budżetem Łodzi na 2006r. ? zaskarżona uchwała ?
      • citoyen Final countdown 25.10.06, 22:15
        Miałem okazję zapoznać się z raportem Lajosa Bokrosa. Pomijając wątki
        katastroficzne (kwiecień - maj 2007), głównym problemem elit politycznych jest
        strach przed radykalną i odważną reformą finansów publicznych. Nie kto inny niż
        Zyta Gilowska i Kazimierz Marcinkiewicz 7 kwietnia 2006 r. oznajmili, że w
        czarnej dziurze "miele" się ponad 9 mld zł rocznie (to gospodarka
        okołobudżetowa). Tymczasem po upływie ponad 6 miesięcy następuje regres i
        wycofywanie się. Gdzie się podziała nasza obywatelska świadomość i cywilne
        nieposłuszeństwo abyśmy my i nasze przyszłe pokolenia nie płacili skutków
        zaniechania.
        Proszę pozostałych forumowiczów: Michała Augustyna, Zazuzi, Andrzeja
        Korasiewicza, Andrzeja Janeckiego o śmielsze sygnalizowanie problemu.
        Problem jest naprawdę poważny!

        Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: dq zaskarżyć, koniecznie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 06:34
        Zgodnie z art. 101 ust.1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
        każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub
        zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji
        publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia -
        zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.

        www.serwissamorzadowy.pl/articles/show_article.php?articleid=192
        • Gość: biennale A co to da? IP: *.toya.net.pl 27.10.06, 08:40
          Nic!
          Władza wyznacza reguły gry. Władza pisze na nowo prawo i interpretuje je
          niezależnie od norm i obyczaju. Tu dzieje się rzecz bez precedensu. Może kiedyś
          inaczej to oceni historia?
          • citoyen Wkrótce będzie już wszystko w porządku 27.10.06, 12:39
            Dochodami jednostek samorządu terytorialnego w świetle ustawy z dnia 13
            listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu
            terytorialnego(Dz.U.03.203.1966) art.3. są m.in. dochody własne pochodzące z
            wpływów z podatków od nieruchomości, rolnego, leśnego, od środków
            transportowych, dochodowego od osób fizycznych, opłacanego w formie karty
            podatkowej, od posiadania psów, od spadków i darowizn, od czynności
            cywilnoprawnych, wpływy z opłaty skarbowej, targowej, miejscowej,
            administracyjnej, eksploatacyjnej.

            Są też nimi dochody uzyskiwane przez gminne jednostki budżetowe gminy oraz
            wpłaty od gminnych zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych gminnych
            jednostek budżetowych.

            Są nimi także dochody z majątku gminy.

            Obecny stan prawny ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych
            (Dz.U. Nr 249, poz. 2103 i 2104), sugeruje, że środkami publicznymi są m.in.
            dochody z mienia jednostek sektora finansów publicznych, do których zalicza się
            w szczególności wpływy z umów najmu, dzierżawy i innych umów o podobnym
            charakterze, zaś do przychodów własnych, zakładów budżetowych nie zalicza się
            dochodów z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze dotyczących
            składników majątkowych odpowiednio Skarbu Państwa lub jednostki samorządu
            terytorialnego (art.24.2), to jaki jest sens zawracania procesu jawności,
            przejrzystości i kontroli finansów publicznych?

            Jak widać, sens takowy jest. Projekt ustawy o zmianie ustawy o finasach
            publicznych będzie uchwalony jeszcze w tym roku, a wejdzie w życie z dniem 1
            stycznia 2007 r. jedno jest interesujące; jak jednostki samorządu będą uchwalać
            uchwały budżetowe jeśli nowela nie będzie jeszcze obowiązywać? W projekcie
            uchwały budżetowej przygotowanej przez Regionalne Izby Obrachunkowe istnieje
            zapis związany ze starym porządkiem prawnym, a mianowicie przychody i wydatki
            zakładów budżetowych, jednostek i gospodarstw pomocniczych będą ujawnione w
            odrębnym załącznki nr 9 do uchwały. Chyba jednak celowe będzie uchwalanie uchwał
            budżetowych po 1 stycznia 2007 r. gdyż znów będzie podobny problem jak z uchwałą
            (niezmienioną) na 2006 rok.
            Jednym słowem zmieniamy aby nie zmieniać niczego.
            • gosiakz co się stało z Panią Zytą Gilowską ? 27.10.06, 22:20
              Minęło kilka miesięcy i zmieniła zdanie. Jeszcze 7 kwietnia br. widziała czarną
              dziurę w gospodarce okołobudżetowej : słynne 9 mld złotych polskich.
              A teraz ?!
              Gdzie Jej zapowiadana reforma finansów publicznych ?!
              • Gość: z oddali Re: co się stało z Panią Zytą Gilowską ? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.10.06, 23:07
                Ugięła się presji wpływowego lobby
                • Gość: kwestor Re: co się stało z Panią Zytą Gilowską? IP: *.toya.net.pl 27.10.06, 23:09
                  Poczekać należy na prof. Grzelońską. Może ona okaże się odważna.
                  • Gość: z oddali Re: co się stało z Panią Zytą Gilowską? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.10.06, 23:14
                    A kim jest ta Pani?
        • Gość: pytanie a sąd odważy się rozpatrzyć skargę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 12:30
          jw
    • Gość: next przysłowiowy Pcim zgodny z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 17:42
      nawet przysłowiowy, aczkolwiek realnie istniejący PCIM funkcjonuje lege artis,
      budżet ma zgodny z ustawą o finanasch publicznych z 30 czerwca 2005r.

      www.wrotamalopolski.pl/NR/rdonlyres/0E08A431-893E-48A9-AD97-6682EC9E3ABA/218386/ZalacznikNr1.pdf

      i kierownik referatu d/s komunalnych i infrastruktury dobrowolnie złożyła
      oświadczenie majątkowe

      www.wrotamalopolski.pl/NR/rdonlyres/3CBE5A70-DCB6-4E9D-8036-7B0E32089084/201599/D_S_Osw_2005.pdf

      i można załatwić sprawę przez internet

      www.wrotamalopolski.pl/root_Cyfrowy_urzad_procedury/Jednostki/Gminy/Pcim/INFORMACJAPUBLICZNAcms?typ=o
    • desidero1 urzędnicy grabią 30.10.06, 08:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=674&w=51203371
      Gazeta Wyborcza robi co może, aby odwrócić uwagę od morale urzędników i
      poczynań radnych w uchwalaniu budżetu miasta na 2006r. niezgodnie z ustawą o
      finansach publicznych
      • Gość: finance nareszcie! IP: *.toya.net.pl 30.10.06, 23:10
        10 października 2006 roku pismem (BMB-573-11085-(2)/06/RB) Biuro Szefa
        Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zobligowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i
        Administracji oraz Ministerstwo Finansów Departament Finansów Samorządu
        Terytorialnego do zajęcia stanowiska w sprawie skargi na:
        - nieprzestrzeganie przez JST zasady jawności finansów publicznych,
        - brak nadzoru w tym zakresie ze strony RIO,
        - brak podstawy prawnej obowiązujących budżetów samorządowych z racji wejścia w
        życie z dniem 1 stycznia 2006 nowej uofp.
        • Gość: finance Podpowiedź dla RIO IP: *.toya.net.pl 30.10.06, 23:18
          Zgodnie z art. 91 ustawy o samorządzie gminnym uchwała lub zarządzenie organu
          gminy sprzeczne z prawem są, nieważne. O nieważności uchwały lub zarządzenia w
          całości orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia
          doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90 powołanej
          ustawy. Zapis art. 93 ustawy o samorządzie gminnym stanowi natomiast, że po
          upływie wskazanego powyżej terminu organ nadzoru nie może we własnym zakresie
          stwierdzić nieważności uchwały lub zarządzenia gminy. W tym przypadku organ
          nadzoru może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.
          • Gość: finance Re: Podpowiedź dla RIO IP: *.toya.net.pl 30.10.06, 23:21
            Regulacja dotycząca terminów wnoszenia skarg do Wojewódzkiego Sądu
            Administracyjnego zawarta jest w art. 53 § 1 - § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia
            2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.
            1270 ze zm.), a szczególna kompetencja nadzorcza organu nadzoru, przyznająca mu
            prawo skargi do sądu administracyjnego, nie została ograniczona żadnym terminem
            jej realizacji" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2005
            r., sygn. akt OSK 1575/04, publ. OSS 2005/3/70).
          • Gość: dq RIO !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 08:15
            że co ??? że to niby regionalna izba obrachunkowa powinna wystąpić do sądu
            administracyjnego ze skargą o stwierdzenie nieważnosci uchwały budżetowej ?
            ukręciłaby na siebie bicz ! tego chyba nikt nie doczeka !
            sami musimy zaskarżać !

            www.serwissamorzadowy.pl/articles/show_article.php?articleid=192
        • Gość: ciekawski ciekawe ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 06:38
          a nad czyją to skargą pochyliło się Biuro Szefa Kancelarii Prezesa Rady
          Ministrów ?
          • Gość: finance Ostrzeżenie IP: *.toya.net.pl 31.10.06, 08:07
            "Rzeczpospolita" 31 października 2006 r.

            Lokalne długi będą rosnąć

            Reforma finansów publicznych jest niezbędna, zwłaszcza dla polskich samorządów -
            donosi w najnowszym raporcie agencja ratingowa Fitch.

            Zdaniem Fitch właśnie samorządy będą miały największy problem w zarządzaniu
            długiem. Sytuację może uzdrowić wdrożenie dobrych praktyk zarządzania
            wierzytelnościami. Problem w tym, że obecny maksymalny poziom długu sektora
            samorządowego jest niewystarczający, aby to zrobić. - Samorządy będą zadłużały
            się coraz bardziej, ponieważ otrzymują fundusze z Unii Europejskiej na
            inwestycje, które muszą współfinansować - powiedziała " Rz" Elżbieta Kamińska,
            dyrektor departamentu w Fitch zajmującego się finansami publicznymi.

            W opinii ekspertów Fitcha, gdyby istniały jasne przepisy dotyczące zarządzania
            długiem, samorządowcom łatwiej byłoby gospodarować własnym budżetem i prowadzić
            inwestycje infrastrukturalne.

            Obecne regulacje nie pokazują faktycznej sytuacji finansowej samorządów,
            ponieważ badają stosunek zadłużenia do ogólnych dochodów. Zdaniem Elżbiety
            Kamińskiej wskaźnik zadłużenia powinien odnosić się jedynie do dochodów
            bieżących. - Można by również rozważyć wprowadzenie wskaźnika
            odzwierciedlającego politykę finansową samorządu. Ważne jest przecież, z czego
            się spłaca zobowiązania - podkreśla dyrektor. Na przykład Katowice czy Wrocław
            posiadają nadwyżkę, to znaczy oszczędnie wydają pieniądze. W przypadku Katowic
            jest to 17 proc. bieżących dochodów, a Wrocławia - 14,5 proc.

            Z raportu Fitch wynika, że dług sektora samorządowego stale rośnie, począwszy od
            wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. -
            eg, i.mo.
            • desidero1 w Le Figaro o polskim rządzie 11.11.06, 20:11
              "Działając chaotycznie, koalicja rządowa zawiesiła reformę finansów publicznych
              i zamroziła proces prywatyzacji, pogrążając Polskę w stanie, jaki pewien
              zachodni dyplomata nazwał „delirium retorycznym”.

              wiadomosci.onet.pl/1371337,2677,1,1,kioskart.html
    • Gość: ojjojjoj forumowiczów stać na merytoryczną dyskusję ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 07:54
      rozumowy, logiczny, poparty argumentacją dyskurs o finansach publicznych
      miasta ?
      • citoyen 28 grudnia 2005 r. 07.11.06, 22:08
        Podczas sesji Rady Miejskiej w Łodzi i dyskusji nad projektem uchwały budżetowej
        na 2006 r. jedynie radny Krzysztof Honkisz podjął dyskusję. Uległ i wycofał
        swoje poprawki. Uznał się pokonanym przez członka kolegium prezydenckiego. To
        łatwe oddanie pola skutkuje do dziś budżetem niezgodnym z ustawą o finansach
        publicznych.
        Pozdrawiam
    • Gość: remem należy przypominać ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:33
      o budżecie miasta niezgodnym z ustawą o finansach publicznych z 30 czerwca 2005
      r., realizowanym przez już 11 miesięcy przez J.KROPIWNICKIEGO
    • Gość: winsz Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 21:59
      może KTOŚ wykorzysta ten budżetowy bubel w kampanii ?!
      • Gość: FED Makroekonomia IP: *.toya.net.pl 17.11.06, 00:47
        Dług publiczny per capita wyniósł w 2003 roku 10,2 tys. zł.
        W 2007 r. dług publiczny per capita wyniesie 14,5 tys. zł.
        • Gość: FED Re: Makroekonomia i finanse publiczne IP: *.toya.net.pl 17.11.06, 00:54
          "Zyta Gilowska zapowiedziała rychłe przyjęcie nowej ustawy o finansach publicznych.
          "Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w czerwcu 2006 cały projekt trafi pod obrady Sejmu.
          Podtrzymuję zamiar likwidacji wszystkich zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych, a także likwidacji samorządowych funduszy celowych i włączenia ich środków do budżetów jednostek samorządu terytorialnego”.

          To tylko wspomnienia w ślad za "Gazetą Wyborczą".
        • Gość: masne per capita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 19:10
          pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
          • citoyen Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą 22.11.06, 12:45
            Sygnalizuję kolejny problem jakim jest Uchwała Nr LXIX/1300/06 Rady Miejskiej w
            Łodzi z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie ustalenia szczegółowych zasad i trybu
            umarzania, odraczania lub rozkładania na raty wierzytelności Miasta Łodzi lub
            jego jednostek organizacyjnych oraz wskazania organu do tego uprawnionego oraz
            przyjęcia „Programu pomocy de minimis udzielanej podmiotom prowadzącym
            działalność gospodarczą w zakresie wierzytelności Miasta Łodzi lub jego
            jednostek organizacyjnych”.
            Kuriozalny jest zapis §3 uchwały RM w Łodzi definiujący należności jako
            wymagalne wierzytelności pieniężne przysługujące Miastu lub
            jego jednostkom organizacyjnym, przypadającą od jednego dłużnika (należność
            główna), wraz z należnymi odsetkami i kosztami dochodzenia należności
            (należności uboczne) według stanu na dzień umorzenia, odroczenia lub rozłożenia
            na raty, a w przypadku, jeżeli należność główna została zapłacona sumę odsetek i
            kosztów ich dochodzenia;
            Jednym słowem art. 43 ustawy o finansach publicznych mówiący o przypadkach
            uzasadnionych ważnym interesem dłużnika lub interesem publicznym należności
            pieniężne, do których nie stosuje się przepisów ustawy - Ordynacja podatkowa,
            przypadające jednostce samorządu terytorialnego lub jej jednostkom
            organizacyjnym mogą być umarzane, a ich spłata odraczana lub rozkładana na raty,
            na zasadach określonych przez organ stanowiący, a organ stanowiący jednostki
            samorządu terytorialnego określi szczegółowe zasady i tryb udzielania ulg, o
            których mowa w ust. 1, oraz wskaże organ lub osobę do tego uprawnioną, nijak się
            ma do art. 24.2 ustawy o finansach publicznych.
            Dla projektodawców i uchwalających prawo miejscowe nieważne jest prawo
            stanowione przez Sejm RP.
            Ale, po 1 stycznia 2007 r. znów wszystko wróci do normy.
            Pozdrawiam
            • Gość: gorzki Re: Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.06, 13:47
              citoyen: jaka jest sprzeczność między art 43, a art 24 uofp i co do tego mają
              uchwalający prawo miejscowe?
              • Gość: słodki Re: Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:13
                przede wszystkim uchwalajacy prawo miejscowe muszą to prawo nadrzedne znać i
                respektowac
            • Gość: gorzki Re: Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.06, 13:57
              citoyen: taka sama definicja należności jest w uchwale Rady Miasta Chełmży.
              www.bip.chelmza.pl/index.php?strona=2008&wiecej=4413
            • Gość: gorzki Re: Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.06, 14:01
              citoyen: we włocławku masz to samo
              www.bip.um.wlocl.pl/pliki/dokumenty/uchwaly2004/58_2004
              • citoyen Re: Ciągła kolizja prawa miejscowego z ustawą 22.11.06, 14:48
                gorzki napisał: citoyen: we włocławku masz to samo

                A mógłbyś, gorzki, wskazać we Włocławku zakłady budżetowe zarządzające
                komunalnym zasobem mieszkamiowym?
                Znasz może, uzasadnienie do projektu Uchwały RM w Łodzi w sprawie likwidacji
                zakładu budżetowego "Hale Targowe" i przeszktałcenia go w jednostkę budżetową?

                Dziękuję Ci za cenne podpowiedzi.
                Pozdrawiam
                • citoyen Zarządca we Włocławku 22.11.06, 14:55
                  www.zarzadca.wloclawek.pl/?id=11
                  • citoyen Re: Zarządca we Włocławku 22.11.06, 14:59
                    1. Zarządza budynkami mieszkalnymi wspólnot mieszkaniowych, (umowy ze 178
                    wspólnotami)
                    2. Prowadzi obsługę lokalowych zasobów Gminy Miasta Włocławek.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: gorzki Re: Zarządca we Włocławku IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.06, 15:11
                      Ok we Włocławku zarządza spółka, ale co masz do §3 uchwały łódzkiej "Kuriozalny
                      jest zapis §3 uchwały RM w Łodzi definiujący należności jako
                      wymagalne wierzytelności pieniężne przysługujące Miastu lub
                      jego jednostkom organizacyjnym, przypadającą od jednego dłużnika (należność
                      główna), wraz z należnymi odsetkami i kosztami dochodzenia należności
                      (należności uboczne) według stanu na dzień umorzenia, odroczenia lub rozłożenia
                      na raty, a w przypadku, jeżeli należność główna została zapłacona sumę odsetek i
                      kosztów ich dochodzenia"?
                      • citoyen Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) 22.11.06, 15:47
                        Zakłady budżetowe jako jednostki organizacyjne nie mogą być wierzycielami
                        dłużników, jest to kolizją z Dyrektywą Komisji (WE) o przejrzystości stosunków
                        na tle pomocy publicznej między przedsiębiorcami i państwem i standardami
                        międzynarodowego Funduszu Walutowego.
                        Błędne założenie istnienia zobowiązania wobec zakładu budżetowego za świadczenia
                        usługi dotyczące zarządzania nieruchomościami komunalnymi tworzy kolejne
                        negatywne skutki dla jakości prawa. Zakład budżetowy nie może z macierzystą
                        gminą zawierać umowy o usługę, która opiewałaby na realizację "wyodrębnionego
                        zadania" z art. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy o finansach publicznych, dla realizacji,
                        którego został on utworzony. Konieczne staje się zawieranie umów. Tu jednak nie
                        występują i nie są stosowane umowy o zarządzanie/administrowanie gmin z
                        zakładami budżetowymi. Należność zakładu z czynszów nie jest wynikiem źródła
                        zobowiązania. Profil działalności zakładu budżetowego nie może być determinowany
                        działalnością polegającą na wynajmie lub dzierżawie nieruchomości, w tym
                        budynków i lokali, które przekazano zakładom budżetowym do wykonywania ich
                        zadań, nie zaś po to, aby były one oddawane w najem lub dzierżawę.
                        Kłania się konieczność przeprowadzenia rzeczywistej reformy zarżadzania poprzez:
                        1. Wyprowadzenia usług na zewnątrz (przetarg publiczny)
                        2. Likwidacja zb i powołanie jednostek budżetowych.
                        3. Oświadczenie woli o powołaniu spółek komunalnych (i również przetarg)

                        Łączę wyrazy szacunku
                        • Gość: Zazuzi Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 20:03
                          Problem nowelizacji ustawy o finansach publicznych styka się z działaniem
                          zakładów budżetowych w jeszcze jednym punkcie - umażanie-umarzanie (nie wiem
                          czemu nawet w internecie pisane jest to zarówno przez "ż" jak i "rz" jesli
                          słownik języka polskiego dopuszcza jedynie wersję pzrez "rz") zaległości
                          czynszowych oraz ich rozkładanie na raty. Dyrektorzy ANów posiadali (lub
                          posiadają) upoważnienia zezwalające na te czynności. Jesli jednak wpływy z
                          czynszów nie stanowią w świetle ustawy przychodów zakładów budżetowych, to ich
                          szefowie nie mają tez prawa do wykonywania tych uprawnień. Ciekawe czy WBiL
                          zdaje sobie z tego sprawy i czy sami dyrektorzy ANów o tym wiedzą?
                          • citoyen Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) 23.11.06, 20:19
                            Tak jest, Zazuzi!
                            Jestem pod wrażeniem Twojego wywodu. Usiłuję to tłumaczyć od kilkunastu
                            miesięcy. Ale, cierpliwy jestem do bólu.

                            Pozdrawiam serdecznie
                            • Gość: Zazuzi Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 20:27
                              Prawdę mówiąc ten wątek gdzies mi umknął. Więcej pisano o zarządzaniu
                              wspólnotami mieszkaniowymi.
                              Pozdrawiam
                              • citoyen Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) 24.11.06, 07:35
                                Zgodzisz się ze mną, że problem jest ale jak zwykle winowajców brak, a tempus
                                fugit. Zaczekam na oficjalne uderzenie się w cudze piersi.

                                Pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: o Re: Zarządzanie w Łodzi (tym razem) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 08:43
                            sam zapytaj ! masz blisko!
                    • Gość: gorzki Re: Zarządca we Włocławku IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.11.06, 08:37
                      We Włocławku też źle, bo wg. poniższej interpretacji," działalność
                      wykraczająca poza zadania o charakterze użyteczności publicznej nie może być
                      prowadzona w formie spółki prawa handlowego.” A "Zarządca" jest Sp. z o.o.
                      Według opinii wyrażonej przez Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast: „Usługa
                      polegająca na wykonywaniu czynności z zakresu zarządzania wspólnotą
                      mieszkaniową nie należy do zadań użyteczności publicznej, gdyż nie dotyczy
                      zaspokajania potrzeb zbiorowych mieszkańców gminy i nie jest usługą powszechnie
                      dostępną (zaspokaja potrzeby jedynie członków wspólnoty mieszkaniowej i tylko
                      dla nich jest dostępna). W związku z powyższym zakłady budżetowe nie mogą
                      administrować budynkami stanowiącymi własność wspólnot mieszkaniowych. Wynika
                      to z art. 7 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 roku o gospodarce komunalnej (Dz. U.
                      Z 1997r. nr9 poz. 43 z późn. zm), w którym określono, że działalność
                      wykraczająca poza zadania o charakterze użyteczności publicznej nie może być
                      prowadzona ani w formie zakładu budżetowego ani też w zasadzie w formie spółki
                      prawa handlowego.”
                      • Gość: gość jeśli "Zarządca" sp.z o.o. jest spółką gminy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:47
                        to nie można takiej praktyki uznać za zgodną z prawem, w szczególności w
                        świetle regulacji wprowadzonych nowelą do ustawy o gospodarce nieruchomościami
                        z dnia 22 września 2004 roku
                      • citoyen Re: Zarządca we Włocławku 23.11.06, 10:28
                        Celne uwagi!
                        Dotyczą one sytuacji jeśli dochodzi do przekształcenia w trybie art. 22 i 23
                        ustawy z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej zakładu budżetowego w spółkę
                        prawa handlowego. Wtedy to zachodzi przypadek tzw. "sukcesji generalnej", w
                        ramach której dotychczasowe prawa i obowiązki zakąłdu budżetowego przechodzą na
                        spółkę. Nie dotyczy to jednak zadań w zakresie zarządzania.

                        "Zarządca" we Włocławku sprawuje zarząd nad nieruchomościami komunalnymi
                        ponieważ wygrał, z niemałymi kłopotami) przetarg publiczny.

                        A tak na marginesie, czyż nie wydaje się to dziwne, że Pan Janusz Wojciechowski,
                        b. prezes NIK, angażujący się w kampanię wyborczą w Łodzi zapomniał, że organ
                        konstytucyjny, jakim kierował niegdyś jednoznacznie w raporcie z kontroli
                        orzekł, że zakłady budżetowe nielegalnie sprawują zarząd nad nieruchomościami
                        wpólnotowymi.

                        I na koniec, czy znasz przypadek, kiedy i gdzie miała miejsce konsumpcja
                        przedmiotowej uchwały z 14 czerwca, o której teraz dyskutujemy?

                        Pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: administrator to jak w końcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 16:21
                          uchwała ważna jest czy nie?
    • desidero1 Włocławek zgodny z prawem 26.11.06, 10:07
      część objaśniająca - opisowa
      www.bip.um.wlocl.pl/pliki/dokumenty/budzet/plan2006/plan_2006_opis.doc
      część tabelaryczna
      www.bip.um.wlocl.pl/pliki/dokumenty/uchwaly2006/14_2006_zal.xls
    • Gość: ojjojjoj brak zmian na całym froncie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:12
      w magistracie nic się nie zmieniło i w budzecie nic sie nie zmieniło !
      dalej brak dochodów z najmu, dzierżawy i innych umów o podobnym chrakterze
      według art.24 ust.2 ustawy o finansach publicznych
      • Gość: mdm Re: brak zmian na całym froncie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 07:01
        I nic się nie zmieni przez kolejne 4 Lata!!!!
    • Gość: gorzki Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.11.06, 08:14
      Premier przesłał do Marszałka Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o finansach
      publicznych, w którym zmienia art.24 ust.2 w ten sposób, że "do przychodów
      własnych nie zalicza się dochodów z najmu i dzierżawy oraz innych umów o
      podobnym charakterze dotyczących składników majątkowych Skarbu Państwa". Druk nr
      1078.
      • citoyen Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier 29.11.06, 08:55
        A minęło prawie 11 miesięcy...
        JST, które dostosowały swoje uchwały i sposób zarządzania skłądnikami majątkowymi czują z pewnością znaczny komfort.
        • Gość: gorzki Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.11.06, 09:04
          To prawda, ale widać że przepis jest zły, skoro rząd chce go zmienić.
          • citoyen Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier 29.11.06, 09:10
            Zły przepis? Ale zgodny z zasadą jawności i przejrzystości finansów publicznych.

            Przedmiotowa nowela to efekt presji potężnego lobby, które zarządza znacznymi środkami pieniężnymi. Kazimierz Marcinkiewicz i Zyta Gilowska w kwietniu 2006 r. ocenili to na kwotę ca 9 mlz PLN.
            Było więc o co walczyć. Za skutki zapłacimy my wszyscy.
            Szkoda słów.
            • citoyen Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier 29.11.06, 09:15
              I jeszcze jedno, pofatyguj się i przeczytaj uzasadnienie do noweli. jeśli znajdziesz tam zapis, że art. 24.2 jest zły, to ja publicznie pokajam się i oznajmię: myliłem się!

              Pozdrawiam
            • Gość: gorzki Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.11.06, 10:25
              Z uzasadnienia noweli: "Znaczne zwiększenie przejrzystości reguł rządzących
              przepływem środków publicznych w ramach sektora finansów publicznych oraz
              doprecyzowanie podstawowych zasad powinna wpływać także na zwiększenie poziomu
              zaufania obywateli do państwa".
              • citoyen Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier 29.11.06, 13:14
                "Znaczne zwiększenie przejrzystości reguł rządzących przepływem środków
                publicznych w ramach sektora finansów publicznych oraz doprecyzowanie
                podstawowych zasad powinna wpływać także na zwiększenie poziomu zaufania
                obywateli do państwa".

                Znaczne zwiększenie przyjrzystości reguł rządzących przepływem środków
                publicznych nie ma zastosowania w tym miejscu. Skoro środki publiczne nie
                przepływają na rachunek gminy to domysłów ciąg dalszy, a poziom zaufania nie
                zwiększy się raczej.
                Pozdr.
                • citoyen RIO w Warszawie myliła się? 29.11.06, 14:25
                  Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie 00-564 Warszawa, ul. Koszykowa 6a
                  Telefon: 022-628-28-62, 022-625-20-97, 022-625-19-32 Fax WIAS: 022-625-17-84,
                  Fax RIO: 022-628-31-16
                  ________________________________________________________________
                  RIO-R-0712/ /05
                  Warszawa, dnia 23 grudnia 2005 r.
                  Przewodniczący Rad , Przewodniczący Zarządów Powiatów , Prezydenci,
                  Burmistrzowie , Wójtowie, Skarbnicy

                  Informujemy, że w Dzienniku Ustaw Nr 249, poz. 2104 opublikowana została ustawa
                  z dnia 30 czerwca 2005 r o finansach publicznych. Ustawa ta wejdzie w życie z
                  dn. 1 stycznia 2006 r i zastąpi obecnie obowiązującą ustawę z dnia 26 listopada
                  1998 r.

                  Zwracamy uwagę na nowe regulacje dotyczące finansów publicznych.

                  Nowa ustawa jeszcze bardziej umacnia zasadę jawności finansów publicznych.

                  (sic!)
                  • citoyen Re: RIO w Lublinie wręcz zaleca! 29.11.06, 15:00
                    Informujemy, że w Dzienniku Ustaw Nr 249, pod poz. 2104 opublikowana została
                    ustawa z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych. Ustawa wejdzie w życie
                    z dniem 1 stycznia 2006 r. i zastąpi obecnie obowiązującą ustawę z dnia 26
                    listopada 1998 r. o finansach publicznych. RIO zwraca uwagę, że przy
                    podejmowaniu uchwał budżetowych na 2006 r. należy uwzględnić postanowienia
                    nowej ustawy o finansach publicznych, a uchwały budżetowe na 2006 r. podjęte
                    według aktualnie obowiązującego stanu prawnego powinny być odpowiednio skorygowane.
                    W podstawie prawnej uchwały budżetowej wskazać należy art. 182 ustawy z dnia 30
                    czerwca 2005 r. o finansach publicznych i ewentualnie inne przepisy tej ustawy,
                    o ile organ stanowiący skorzysta z zawartych w nich upoważnień.
                    Szczególną uwagę prosimy zwrócić na postanowienia art. 184 tej ustawy,
                    określające obligatoryjną treść uchwały budżetowej, który wprowadza częściowo
                    odmienne (nowe lub szersze) uregulowania, w stosunku do art. 124 ustawy z dnia
                    26 listopada 1998 r. o finansach publicznych; dotyczy to następujących kwestii,
                    które należy ująć w uchwale budżetowej:
                    1) wszystkich prognozowanych dochodów (poprzednio „według ważniejszych źródeł”)
                    - art.184 ust. 1 pkt 1 ustawy,
                    2) wydatków z tytułu poręczeń i gwarancji - tylko w części przypadającej do
                    spłaty w danym roku budżetowym, zgodnie z zawartą umową - art. 184 ust. 1 pkt 2
                    tiret czwarte,
                    3) przychodów i rozchodów budżetu jednostki samorządu terytorialnego - art. 184
                    ust. 1 pkt 4,
                    4) wydatków na programy i projekty realizowane ze środków pochodzących z budżetu
                    Unii Europejskiej przeznaczonych na realizację programów przedakcesyjnych,
                    pochodzących z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności oraz innych środków,
                    w części związanej z realizacją zadań jednostki samorządu terytorialnego - art.
                    184 ust. 1 pkt 6,
                    5) limitów zobowiązań z tytułu zaciąganych kredytów i pożyczek oraz emitowanych
                    papierów wartościowych (krótko- i długoterminowych) – art. 184 ust. 1 pkt 9,
                    6) upoważnienia dla organu wykonawczego do zaciągania zobowiązań na finansowanie
                    wydatków, o których mowa w art. 166 ust. 1 tej ustawy oraz do zaciągania
                    zobowiązań z tytułu umów, których realizacja w roku następnym jest niezbędna dla
                    zapewnienia ciągłości działania jednostki i termin zapłaty upływa w roku
                    następnym (zrezygnowano z „upoważnienia do zaciągania długu oraz do spłat
                    zobowiązań jednostki samorządu terytorialnego”) – art. 184 ust. 1 pkt 10,
                    7) zakresu i kwot dotacji celowych na finansowanie kosztów realizacji inwestycji
                    dla zakładów budżetowych – art. 184 ust. 1 pkt 12,
                    8) innych dotacji przekazywanych na podstawie odrębnych przepisów, związanych z
                    realizacją zadań jednostek samorządu terytorialnego – art. 184 ust. 1 pkt 14.

                    Przy uchwalaniu budżetu uwzględnić należy - wynikający z postanowień art. 24
                    ust. 2 i art. 26 ust. 2 ustawy - zakaz zaliczania do przychodów własnych
                    zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych jednostek budżetowych dochodów z
                    najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze, dotyczących
                    składników majątkowych jednostek samorządu terytorialnego.

                    RIO w Lublinie 29 grudnia 2005 r.

                • Gość: Zazuzi Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:52
                  To prawda. Jestesmy na bakier, tyle, że zgodnie z moimi przewidywaniami, z
                  Twoich radami i poglądami nikt nie będzie miał ochoty się liczyć. Nieco dziwię
                  się Twej naiwności politycznej. Wszak "politycy" (cudzysłów celowy!) słuchają
                  normalnych ludzi tylko wtedy, gdu potzrebują ich do czegoś - np. do kampanii
                  wyborczej. Później mają ich w.... głębokim poważaniu. Dlatego dość naiwny
                  wydawały mi się nadzieje, ze nowe władze (skąd by nie były) wsłuchają się w to
                  co Ty i inne osoby wygłaszają np. na forum GW. Dzis już widać, że w zarządzaniu
                  neiruchomościami nic się póki co nie zmieni, a nasz ulubiec Dyrektor Magister
                  Inzynier ma pełne poparcie zarówno PiSuaru jak i PO. Nie mówiąc o zaufaniu
                  W.Tomaszewskiego. Tylko nagły awans pupila mogłby cokolwiek zmienić.
                  Pozdrawiam
                  • citoyen Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier 29.11.06, 23:53
                    Witam po dłuższej przerwie!
                    Rad jestem, że otrzymuję kolejną dawkę realistycznego wsparcia. I to z Twojej strony. Chcę tylko podkreślić, że ludzie odpowiedzialni za łamanie prawa mają się całkiem dobrze, podczas gdy innym zakłada się czarne opaski na oczy po to, aby rzucić ich na pożarcie potrzebom chwili, zapotrzebowaniem kampanii wyborczej. Przekierowaniem uwagi od problemów faktycznych ku marginalnym, nieistotnym.
                    Naiwnością jest sądzić, że rady powyższe, poglądy mają swoich zwolenników. Kiedyś przecież brakowało prądu, żywności ale system działał! Do czasu.
                    I nie awans pupila może cokolwiek zmienić. Gwałtowna zmiana otoczenia spowoduje, że ów "uchwałowstrzymywacz" przejdzie do niechlubnej historii.

                    Pozdrawiam serdecznie!

                    Miło, że są ludzie, którzy rozumieją istotę problemu.
                    • Gość: Zazuzi Re: Nie zmienia to faktu, że jesteśmy na bakier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:19
                      Skąd to zdziwienie? Wszak moje poglądy nt. Dyrektora Magistra Inżyniera oraz
                      sposobu zarządzania WBiL z przyległościami są chyba znane.
                      Pozdrawiam
                      • citoyen Bardzo dziękuję 30.11.06, 22:25
                        za słowa otuchy i wsparcia. Myślę, że już nic nie wydarzy się aż do świąt. A po
                        Nowym Roku wszystko wróci w stare koleiny. RIO w Łodzi starannie zadbała aby nie
                        sposób było doczytać zaleceń, nakazów w sprawie dostosowań budżetu do ustawy. To
                        była dobra lekcja relatywizmu.
                        The end.
                        Pozdrawiam serdecznie
                        • zonard Re: Bardzo dziękuję 01.12.06, 07:23
                          A czego się spodziewałeś? Najwyższa pora zdjąć różowe okulary i spojrzeć
                          realnie na Łódź. A od 2007 roku nic sie nie zmieni!!! Prawo w tym mieście od
                          lat nie obowiazuje!!!
                          • Gość: lexstop Re: Bardzo dziękuję IP: *.toya.net.pl 01.12.06, 07:56
                            Państwo prawa to ciągle nieosiągalne marzenie
                            (Gazeta Prawna/01.12.2006, godz. 05:00)

                            Tylko 13 proc. obywateli jest przekonanych, że sądy traktują wszystkich tak samo. Ponad połowa społeczeństwa uważa, że władza nie zapewnia przestrzegania prawa. Policja i urzędnicy cieszą się w społeczeństwie większym zaufaniem niż sądy.

                            Polska nie jest państwem prawa i dzisiaj raczej oddala się od tej szczytnej konstytucyjnej zasady, niż zmniejsza dystans do upragnionego celu. Takie wnioski nasuwają się nieodparcie po analizie wyników sondażu, który na zlecenie Gazety Prawnej przeprowadziła PBS na reprezentatywnej grupie Polaków. Trudno mówić o państwie prawa, gdy społeczeństwo wystawia tak niskie noty wszystkim najważniejszym instytucjom, które to państwo prawa mają budować. Ponad połowa badanych (55 proc.) uważa, że organy państwa nie zapewniają przestrzegania prawa w państwie. Okazuje się, że policji i urzędnikom Polacy ufają dzisiaj bardziej niż sądom powszechnym, które mają stać na straży równowagi w państwie. Gorsze notowania wśród obywateli mają tylko instytucje ustrojowo polityczne: rząd, któremu ufa 25 proc. społeczeństwa, i Sejm z jeszcze niższą notą (22 proc.). A przecież jeszcze nie tak dawno sędzia na skali zawodowego prestiżu zajmował zaszczytne trzecie miejsce, zaraz za profesorem wyższej uczelni i lekarzem. Teraz jest to 13 miejsce, po murarzu i tokarzu.
          • Gość: ; odkrycie urzędnika magistratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:57
            zły ?!
            chyba bardziej komuś nie pasuje !
    • desidero1 uchwała o dotacji dla zakładu budż. w Otwocku ? 02.12.06, 21:15
      www.bip.otwock.pl/uchwaly/4kad/u352_06.pdf uchwała budżetowa na 2006

      ale czy uchwała w sprawie dotacji dla Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej jest
      zgodna z dotychczas obowiązującą ustawą o fin.publ.?

      www.bip.otwock.pl/uchwaly/4kad/u359_06.pdf


      • desidero1 Re: uchwała o dotacji dla zakładu budż. w Otwocku 04.12.06, 07:57
        co na to forumowe tuzy ?
    • gosiakz Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? 06.12.06, 08:18
      To już XII-sty miesiąc realizowania budżetu uchwalonego na podstawie
      nieaktualnej ustawy o finansach publicznych.
      • citoyen Otwock, odpowiadam! 06.12.06, 23:16
        Jako rzekomo,
        forumowy tuz,
        odpowiadam:

        uchwała 71/K/06 Kolegium RIO w Warszawie z dn. 26 kwietnia 2006 r.

        par.1 orzeka się nieważność uchwały XLIV/359/06 Rady Miasta Otwock z
        dn.04.04.2006r w sprawie dotacji dla Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej w Otwocku
        z powodu jej sprzeczności z art.106 ust.2 pkt.3 i art.174 ust.1 ustawy o
        finansach publicznych.

        uzasadnienie:
        W myśl art.24 ust.1 ustawy o finansach pub;licznych zakłady budżetowe to takie
        jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, które odpłatnie wykonują swoje
        zadania i pokrywają koszty swojej działalności z przychodów własnych

        Pozdrawiam serdecznie
        • citoyen Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi 06.12.06, 23:31
          Zgodnie z regulacją obowiązującą od 1 stycznie 2006 r. tj. art.24 ust.2 ustawy
          o finansach publicznych z przychodów własnych zakładów budżetowych wyłączono
          dochody z najmu i dzierżawy oraz umów o podobnym charakterze dot. składników
          majątkowych jednostek samorządu terytorialnego.

          Dodatkowo Kolegium RIO zauważa, że zakład budżetowy nie posiada osobowości
          prawnej i nie dysponuje więc własnym majątkiem a mienie przez niego użytkowane
          stanowi własność gminy i jest objęte ewidencją urzędu gminy, także z dokonanymi
          przez urząd odpisami amortyzacyjnymi.

          Pozdrawiam
          • gosiakz a łódzkie RIO ? 06.12.06, 23:45
            Pan dr Ryszard Paweł Krawczyk dalej milczy w sprawie uchwały budżetowej na
            2006r ?
            Mamy rozumieć, że w Łodzi NIE obowiązuje art.24 ust.2 ustawy o finansach
            publicznych z 30 czerwca 2005r. ?
            • desidero1 a łódzkie RIO już w 2001 roku ! 08.12.06, 21:49
              www.lodz.rio.gov.pl/modules/Uploader/upload/biul19.doc
              str.6 biuletynu

              "Informacje i analizy
              1.1 Działalność nadzorcza i opiniodawcza
              Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi w 2001 roku.

              (...)
              Składy Orzekające wydawały opinie w następujących sprawach:
              1) projektów budżetów gmin na 2001 i 2002 r. wraz z informacjami o stanie
              mienia komunalnego oraz objaśnieniami:

              W 2001 r. Składy Orzekające zaopiniowały 205 projektów budżetów, w tym 1
              projekt budżetu województwa samorządowego, 20 projektów budżetów powiatów, 3
              projekty miast na prawach powiatu i 7 projektów budżetów związków
              komunalnych.Wszystkich opinii pozytywnych wydanych w tej sprawie było 69,
              pozytywnych z uwagami – 135, negatywna – 1.

              Podstawą wydania negatywnej opinii do projektu budżetu był:
              -brak ujęcia w dochodach budżetu dochodów z NAJMU LOKALI mieszkalnych, co
              stanowi naruszenie art. 3 pkt. 8 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o dochodach
              jednostek samorządu terytorialnego w latach 1999 – 2001 (Dz.U. Nr 150, poz. 983
              z późn. zm.)"

              • Gość: Katon Re: a łódzkie RIO już w 2001 roku ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 06:59
                jak widać, "układ" zawsze jest obecny i potrafi dbać o własne interesy. Był
                wtedy, jest i dziś. A PiS rejteruje. Szkoda, była szansa na przerwanie tego
                zaklętego kręgu niemocy władzy i poddania sektora finansów publicznych kontroli
                i przejrzystości
          • Gość: Zazuzi Re: Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 09:53
            Drogi citoyenie. Jesli uważenie wsłuchałeś się w informacje o ostatnim
            spotkaniu Zyty Gilowskiej z premierem, to zauwazyłeś zapowiedź likwidacji
            zakładów budżetowych. I ma to być rozwiązanie ustwowe. Być może problem
            Administarcji Nieruchomościami sam się rozwiąże.
            A swoją drogą jest zastanawiające, że W.Tomaszewski tak dokładnie badający
            wszystkie sprawy w UMŁ albie nie ma pojęcia o całkowitym rozkładzie w WBiL (i
            podporządkowanych wydziałowi administracji), albo nie chce tego dostrzegac.
            Tyle, że administracje powinny - jako zadanie podstawowe - słuzyć mieszkańcom.
            I jako opinia ludzi o AN-ach - taka tez ocena całego Urzędu Miasta Łodzi.
            • citoyen Re: Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi 09.12.06, 11:10
              Drogi Zazuzi,

              Uważnie zbieram informacje i sygnały w tej sprawie. Cieszy mnie ta deklaracja,
              choć jest ona powtórzeniem tej z kwietnia 2006 r. z tą tylko różnicą, że
              wypowiadał opinię premier Kazimierz Marcinkiewicz.

              Nie jestem przeciwnikiem ludzi pracujących w zakładach budżetowych. Wręcz
              przeciwnie, uważam ich za dobrych fachowców znających problem. Często miewam z
              nimi zajęcia na przyszłych zarządców. Walczę ze zjawiskiem mającym nazwę "układ"
              tj. stylem, sposobem, niejasnymi kryteriami doboru kadr kierowniczych, brakiem
              kontroli nad przepływami pieniężnymi i upokarzającym ręcznym sterowaniem
              wydziałowym przypominajacym leczenie kompleksów.

              Uważam też, że nie ma potrzeby czekać na zmiany ustawowe. Jest inna ścieżka
              dojścia do rozwiązania tego problemu. Przypominam też o sabotowaniu uchwały
              rady Miejskiej w Łodzi z 1998 r. o sposobie zarządzania zasobem mieszkaniowym, w
              której jasno określono horyzont czasowy i cel jakim jest prywatyzacja usług
              zarządzania. Całe obecne postępowanie, ręczne sterowanie oceniam, podobnie jak
              Ty, krytycznie.

              Przypominam też o szacunku dla prawa. Nieaktualny stał sie tym samym pogląd w
              sprawie tempa wejścia w życie ustawy o finansach publicznych. Niedawne
              orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zmian w ordydancji wyborczej do
              samorządów i terminów wejścia w życie nowych regulacji może mieć zastosowanie
              także do powyższej sprawy.

              Co do istoty rozkładu w BiL to zamierzam opublikować coś na kształt "Białej
              Księgi". Ale to później, znacznie później.

              Pozdrawiam Cię serdecznie
              Wszystkich forumowiczów także ze szczególną estymą
              • zonard Re: Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi 09.12.06, 12:14
                Szacunku do prawa nie było, nie ma i nie będzie, więc nie ma sie co łudzić!!
                Kolejne 4 lata to "wyjazdy służbowe" pana prezydenta na koszt biednych
                podatników
              • Gość: Zazuzi Re: Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 18:21
                Drogi citoyenie, napisałeś: "Nie jestem przeciwnikiem ludzi pracujących w
                zakładach budżetowych. Wręcz przeciwnie, uważam ich za dobrych fachowców
                znających problem. Często miewam z nimi zajęcia na przyszłych zarządców. Walczę
                ze zjawiskiem mającym nazwę "układ" tj. stylem, sposobem, niejasnymi kryteriami
                doboru kadr kierowniczych, brakiem kontroli nad przepływami pieniężnymi i
                upokarzającym ręcznym sterowaniem wydziałowym przypominajacym leczenie
                kompleksów."
                No cóż: albo Ty mialeś wyjątkowe szczęście albo ja wyjątkowego pecha. Poznani
                przeze mnie pracownicy ANów niestety w większości nie są dobrymi fachowcami.
                Spora ich część wywodzi się jesli nie z dawnych MZBMow, ta na pewno z PGMów i
                pracę swoją nie jest w stanie przestawić na służenie mieszkańcom. Większośc z
                nich uważa się za "urzędników", a ludzi, którzy przychodzą załatwiać sprawy
                jako namolnych PETENTÓW. Zapominają, ze własnie Ci namolni nieraz mieszkańcy
                utrzymują (finansowo) ich i całe ANy. Nawet nowi pracownicy (25-30 latkowie) są
                przez tą starą i wypróbowaną kadrę PGMowską szybko i skutecznie
                zdemoralizowani. Jeśli też uczciwie dokonać analizy tego czym zajmują się ANy
                to okaże się, że 90% czasu zajmuje wewnętrzna samoorganizacja (także na
                potrzeby WBiL, referatow lokalowych i innych agend Urzedu Miasta Łodzi), a
                obsługa mieszkańców to ledwie 10% czasu. Obsada kadrowa jest oddzielnym
                problemem: z 25 ANów (i ZGMów) może 2-3 to ludzie nie wywodzący się z dawnych
                gomułkowsko-gierkowskich PGMów. Dlatego też styl działania tych ludzi w
                większości niczym nie odbiega od tego jak "załatwiano" ludzi w urzędach za
                komuny. I właśnie podstawowym zaniechaniem duetu Tomaszewski-Kuś jest
                zakonserwowanie tego postkomunistycznego układu, z wszystkimi jego
                konsekwencjami: z firmami, ktore od 20 lat bez przerwy wykonują roboty
                remontowe, z wyprowadzaniem baz danych do prywatnych firm zarządzających, z
                oszukiwaniem wspólnot mieszkaniowych (np. proponuję sprawdzić ile czasu
                pieniądze wspólnot mieszkaniowych są obracane czyli wydawane przez ANy zanim
                znajdą się na koncie wspólnoty) czy prywatnych nieruchomości (okradanie
                prywatnych nieruchomości z nadwyżek poprzez wydawanie ich na cele nieruchomości
                gminnych). Bezprawne zarządzanie wspólnotami mieszkaniowymi to "malutka
                nieprawidłowość" przy całym skorumpowanym, bezdusznym i całkowicie
                zbiurokratyzowanym systemie ANow. Zgadzam się z tym, ze wewnatrz tego systemu
                działa pewien "układ" (choć nie znoszę tego okreslenia dość mocno
                skompromitowanego pzrez bliźniaków). Ale o zachowanie tego układu walczą
                właśnie Ci, ktorych sam uznajesz za "fachowców znających problem".
                Rzeczywiście, wiedzą w jaki sposób od 8 lat blokowac uchwałę Rady Miejskiej z
                1998 r. o której sam pisałeś (np. zablokowanie ostatnich, zresztą jedynie
                kosmetycznych zmian pzrez kilku "starych i doświadczonych" dyrektorów ANów -
                ich nazwiska padły też na tym forum).
                Dlatego też, być moze inaczej niż Ty, uważam, że jedynie głęboka i prawdziwa
                reforma zarządzania jest sposobem na usprawnienie ANowskich molochów. I być
                może inaczej niż Ty, przyszłe kadry dla tego nowego systemu administrowania
                widzę w wykształconych (często z licencjami) młodych ludziach, którzy dawnego
                PGM-ZGMowskiego układu nie mieli okazji poznać).
                Tyle tylko, że jakoś w te zmiany póki co nie wierzę: nie sa mozliwe przy
                zajętym "wielką polityką kadrową" Tomaszewski i głównym konserwatorem mgr. inz.
                dyrektorem WBiL.
                • zonard Re: Do nowej Rady Miejskiej w Łodzi 10.12.06, 09:21
                  Szanowny Zauzi! Jeśli dokałdnie czytasz informacje znajdujace sie na stronach
                  www, to zapewne wiesz, że w obecnych czasach na kierowniczych stanowiskach
                  obsadzani są ludzie wg przynalezności partyjnej, a nie fachowcy. Wystarczy, że
                  jest z PiS-u, LPR-u czy Sdamoobrony. Wiemy już że najlepsi fachowcy, znajacy
                  sie na wszystkim - tzn na niczym są z PiS-u!!!.Patrz wypowiedz R. Giertycha "o
                  wymianach kuratorów".
                  A teraz do Citoyena!!
                  Drogi Citoyenie, już czas zdjąć różowe okulary i spojrzeć realnie na świat!!a
                  szczególnie na Łódź. Żadnych pozytywnych zniam przez 4 kolejne lata nie będzie!!
                  A Ty sam głową muru nie przebijesz.
                  Pozdrawiam!!
                  • citoyen Okropnie oberwałem od moich polemistów! 10.12.06, 20:18
                    Bardzo Wam dziękuję za powyższe uwagi.

                    Podzielam w większości krytycyzm Zazuzi,ego dotyczący gorzkich ocen kadry
                    zatrudnionej w administracjach. Ale, taka Australia była tworzona przez ludzi,
                    którzy na Wyspach Brytyjskich byli pozbawieni wolności, a którym dano szansę
                    zadośćuczynienia. Może to przykład dalece idący ale starający sie dowieść, że
                    ludzi z natury rzeczy nie są źli. Erich Fromm wskazywał na odwieczny konflikt
                    natury ludzzkiej i zmaganie się destrukcji i konstrukcji twiących w każdym z
                    nas. Danie szansy, uwolnienie ludzi spod gniotącego ich gorsetu biurokratycznych
                    ograniczeń i ręcznego sterowania może przynieść zadowalajaące rezultaty.

                    Drogi Zonardzie, mój optymizm nie wynika tylko z oglądania świata zza różowych
                    okularów. Widzę konieczność zmian w świetle narastających zagrożeń
                    makroekonomicznych. Łódź nie wykorzystała sprzyjających warunków koniuktury
                    gospodarczej. Teraz przyjdzie nam ponosić koszty nieudanych przedsięwzięć,
                    zaniechań i fatalnych decyzji personalnych.
                    Inwestowanie w petryfikację struktur i w kamienne pomniki chwały jest złym
                    wyborem publicznym.

                    Pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: Zazuzi Re: Okropnie oberwałem od moich polemistów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 20:42
                      Obawiam się, ze nauki filozoficzne niezbyt wiele przystają do sytuacji
                      panującej w ANach. "Z natury" zły nie byl nawet Hitler, tylko jaki to ma
                      związek z nieudolnością kadr Administracji Nieruchomościami? Od przynajmniej
                      1998 r. ludzi Ci mieli szansę na dostosowanie się do warunków rynkowych,
                      społeczeństwa obywatelskiego, samorządności itp. itd. Niestety własnie dzięki
                      kadrze kierowniczej ANow nic takiego nie zaistniało. Po prostu ludzie Ci nie
                      zauważyli, ze świat od 1989 r. nieco się zmienił. Zmieniły się równiez
                      oczekiwania mieszkańcow. Dlatego nie jestem optymistą: z ludźmi, którzy nie
                      mają żadnego pojęcia o administrowaniu nieruchomościami (nawet z licencjami)
                      nie sa możliwe żadne zmiany. Oni bowiem chcą jedynie trwać w tym co znaja i są
                      w stanie pojąć.
                      To że ta degrengolada (WBiL i ANy) jest w dalszym ciągu utrzymywana, to efekt
                      zaniechania W.Tomaszewskiego i W.Kusia.
                      Niestety, nasze gadania na forum (także w swiecie realnym) bez zmiany podejścia
                      w/w Panów do istoty problemu, nic nie da.
                      Zonard ma rację: głową muru nie przebijesz
                      • citoyen Re: Okropnie oberwałem od moich polemistów! 10.12.06, 20:56
                        Może przenieśmy wywody na szersze kręgi, inne płaszczyzny. Forum, rzeczywiście
                        jest niszowe i bardzo nieskuteczne. Próbowałem niegdyś zainteresować dzienikarzy
                        i grupę radnych IV kadencji. W odpowiedzi usłyszałem: to atak w prezydenta.
                        Zresztą, nie tylko Łódź łamie prawo (sic!.
                        • citoyen Dla przypomnienia 10.12.06, 21:34
                          Zadłużenie publiczne:
                          Dług państwa - 500 mld zł

                          Długi konsumpcyjne ludności - 120 mld
                          Długi mieszkaniowe ludności - 80 mld
                          Długi przedsiębiorstw prywatnych - 140 mld
                          Długi samorządów. Inwestycje raczej nie przełożą się na oczekiwane zyski i
                          wpływy do budżetu.
                          Malejący poziom skłonności do oszczędzania gospodarstw domowych.
                          • Gość: off Re: Dla przypomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 08:14
                            Kropwinickiemu - ekonomiście te liczby powinny cos mówić
                            • citoyen Prawidłowa decyzja! 14.12.06, 09:01
                              "Dziennik Łódzki" 14 grudnia 2006 r.

                              Sesja budżetowa przełożona

                              Przewodniczący Rady Miejskiej Łodzi Maciej Grubski nie wprowadzi do porządku
                              obrad sesji zaplanowanej na 27 grudnia sprawy budżetu miasta. Decyzja ta podjęta
                              została na wniosek prezydenta Łodzi. - Późny ze względów budżetowych termin
                              wyborów samorządowych nie pozwolił komisjom rady na zapoznanie się z projektem
                              budżetu - tłumaczyła Anna Kuźmicka, rzecznik prasowy rady. Sesja budżetowa może
                              się odbyć w połowie stycznia.
                              (mm) - Dziennik Łódzki

                              Gratuluję decyzji. Lepiej zaczekajmy na wejście w życie noweli do ustawy o
                              finansach publicznych i wtedy należy uchwalać budżet.

                              Pozdrawiam
    • Gość: gorzki Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.12.06, 11:47
      orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/ustawy/1078_u.htm#_ftn1
    • Gość: ciekawskie obwieszczono koniec kontroli finansów UMŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:03
      Urzędu Miasta skontrolowany
      23.12.2006
      W piątek Regionalna Izba Obrachunkowa zakończyła kontrolę finansów Urzędu
      Miasta Łodzi. Taka rutynowa kontrola przeprowadzana jest co cztery lata.
      Dziesięciu inspektorów przez ponad pół roku sprawdzało finansowanie magistratu,
      przepływ pieniędzy, ich wydatkowanie i współpracę z podległymi instytucjami.

      Największe nieprawidłowości RIO znalazła w funkcjonowaniu Wydziałów Edukacji i
      Biura Promocji oraz Turystyki i Współpracy z Zagranicą.- W pierwszym przypadku
      chodzi o powtarzające się błędy, związane z przyznawaniem i rozliczaniem
      subwencji oświatowej, w drugim o nieprawidłowości w zamówieniach publicznych -
      informuje Ryszard Krawczyk, prezes RIO.

      W 2007 roku RIO skontroluje szpitale w naszym województwie.

      (mm) - Dziennik Łódzki
      • Gość: PL Re: obwieszczono koniec kontroli finansów UMŁ IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.12.06, 10:23
        Tak rzecze doktor praw. Hierarchia nieprawidłowości to majstersztyk socjotechniczny.
      • gosiakz wgląd w protokół z kontroli RIO 18.03.07, 13:23
        Każdy może mieć wgląd w protokół z kontroli regionalnej izby obrachunkowej

        Pytanie
        Czy treść protokołu z kontroli regionalnej izby obrachunkowej stanowi
        informację publiczną? Czy protokół może być udostępniony każdej osobie, która
        złoży wniosek w tej sprawie, np. radnemu rady powiatu, który zwraca się o to w
        czasie sesji, lub którejkolwiek komisji rady?

        Odpowiedź
        Treść protokołu z kontroli regionalnej izby obrachunkowej stanowi informację
        publiczną.
        Protokół może być udostępniony każdemu.

        Uzasadnienie
        Ustawową definicję terminu „informacja publiczna” zawiera art. 1 ust. 1 ustawy
        z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z jego
        brzmieniem, jest nią każda informacja o sprawach publicznych.
        W art. 6 ustawy, w sposób enumeratywny wymienione zostały kategorie informacji
        będących informacją publiczną. Według art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugie
        ustawy, udostępnieniu podlega informacja publiczna o danych publicznych, w tym
        treść i postać dokumentów urzędowych, zwłaszcza dokumentacja przebiegu i
        efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów je
        przeprowadzających.
        Zatem treść protokołu z kontroli regionalnej izby obrachunkowej stanowi
        informację publiczną.
        Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie zostały wprowadzone
        regulacje prawne ograniczające pod względem podmiotowym dostęp do informacji
        publicznej.
        Przeciwnie - zasadą dostępu do informacji publicznej, ustanowioną w art. 2
        ustawy, jest jej powszechność. Polega ona na tym, że każdemu przysługuje, z
        zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej.
        Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania
        interesu prawnego lub faktycznego.
        Wojewódzki sąd administracyjny stwierdził wyraźnie, że analizowany przepis
        poszerza krąg podmiotów uprawnionych do uzyskania informacji publicznej w
        stosunku do art. 61 konstytucji. Stąd pojęcie „każdego” oznacza zarówno osoby
        fizyczne, osoby prawne, jak i jednostki organizacyjne niemające osobowości
        prawnej, np. organizacje społeczne (wyrok WSA w Warszawie z 11 lutego 2004 r.,
        sygn. akt SAB 391/03, niepubl.)
        Zatem dla realizacji prawa dostępu do informacji publicznej nie ma znaczenia
        status podmiotu żądającego informacji, pełnione przez niego funkcje czy zakres
        wykonywanych obowiązków służbowych lub zawodowych.
        Należy zauważyć, że ograniczenie w realizacji prawa dostępu do informacji
        publicznej następuje ze względów przedmiotowych, określonych w art. 5 ustawy.
        Stosownie zatem do regulacji art. 5 ust. 1 i 2 ustawy, podlega ono ograniczeniu
        w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji
        niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze
        względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
        W konsekwencji, dokonując odmowy udostępnienia informacji publicznej, organ
        musi wykazać istnienie okoliczności, o których mowa w art. 5 ustawy.
        Dokonując szczegółowej analizy przedstawionego stanu faktycznego, warto wskazać
        na jeszcze jeden aspekt. Ustawodawca w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy wskazał, że
        udostępnianie informacji publicznych następuje w drodze ogłaszania informacji
        publicznej, w tym dokumentów urzędowych, w Biuletynie Informacji Publicznej. Na
        mocy art. 8 ust. 3 ustawy podmioty, o których mowa w art. 4 ust. 1 i 2 ustawy
        (tj. władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a także
        organizacje związkowe i pracodawców, reprezentatywne, w rozumieniu ustawy z 6
        lipca 2001 r. o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i
        wojewódzkich komisjach dialogu społecznego - Dz.U. nr 100, poz. 1080 z późn.
        zm. - oraz partie polityczne) obowiązane są do udostępniania w Biuletynie
        Informacji Publicznej informacji publicznych, o których mowa w art. 6 ust. 1
        pkt. 1-3, pkt 4 lit. 1 tiret drugie, lit. c i d. Oznacza to, że dokumentacja
        przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie
        podmiotów je przeprowadzających powinny zostać ogłoszone w Biuletynie
        Informacji Publicznej.
        Natomiast według dyspozycji art. 10 ustawy, informacja publiczna, która nie
        została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, jest udostępniana na
        wniosek.
        Zdaniem NSA, obowiązek udostępnienia informacji powstaje wtedy, gdy informacja
        ta nie została wcześniej udostępniona i nie funkcjonuje w publicznym obiegu, a
        więc zainteresowany nie może się z nią zapoznać inaczej, niż składając wniosek
        o udzielenie informacji do organu władzy publicznej.
        Zainteresowany nie ma prawa żądać od organu w trybie wniosku o udostępnienie
        informacji, informacji ogólnie dostępnej (wyrok NSA z 20 listopada 2003 r.,
        sygn. akt II SAB 372/03, opubl. Wokanda 2004/5/33).
        Wobec tego, zamieszczenie protokołu z kontroli regionalnej izby obrachunkowej w
        Biuletynie Informacji Publicznej czyni bezskutecznym żądanie jego udostępnienia
        na wniosek.

        dr Dorota Fleszer
        PODSTAWA PRAWNA:
        l Ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr
        112, poz. 1198 z późn. zm.)

        gsia.infor.pl/?P180=I41.2007.005.000004300&art_id=720657

    • desidero1 w 2006 naruszenie dyscypliny finansów publicznych 22.03.07, 06:59
      Odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych ponoszona jest
      za umyślne lub nieumyślne naruszenia przepisów prawa finansowego. Obwiniony
      stając przed komisją orzekającą broni się podając najrozmaitsze argumenty,
      które - w jego ocenie - przesądzać mają o braku winy za naruszoną dyscyplinę
      finansową, a w konsekwencji o braku odpowiedzialności. Poniższe opracowanie
      stanowi wybór przykładów z orzecznictwa [1] Głównej Komisji Orzekającej w
      Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych i Naczelnego Sądu
      Administracyjnego mających stanowić ilustrację nieskutecznej obrony i błędnie
      stosowanych argumentów. Warto znać te przykłady, by wiedzieć, jakie
      usprawiedliwienie przed komisją orzekającą uznania i zrozumienia nie znajdzie.
      • Gość: suplement Tu jest więcej IP: 212.2.100.* 22.03.07, 07:56
        www.finanse-publiczne.pl/art-336-122416.html
    • gosiakz Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? 28.03.07, 07:05
      Regionalna Izba Obrachunkowa pod przewodnictwem dr Ryszarda Pawła Krawczyka
      potwierdza naruszanie prawa w Administracjach Nieruchomościami w 2006 r.
      ( "Bałuty Nowe" i "Katedralna" )
      • zonard Re: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania? 28.03.07, 10:20
        I jaki morał z tego płynie?
      • Gość: deVille Komisja Rewizyjna posiedziała sobie 22-03-2007 IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.07, 07:18
        2007-03-22

        Posiedzenie Komisji Rewizyjnej

        Dobiegają końca prace Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej nad przygotowaniem
        projektu uchwały w sprawie absolutorium dla Prezydenta Miasta za ubiegły rok.

        Podczas posiedzenia przewodniczący wszystkich Komisji Rady Miejskiej
        prezentowali stanowiska Komisji, uzupełniając je ustnymi informacjami o
        wątpliwościach, jakie nurtowały radnych podczas opiniowania wykonania
        ubiegłorocznego budżetu

        Na piętnaście Komisji pracujących w Radzie tylko jedna - Komisja Kultury -
        zaopiniowała negatywnie „Sprawozdanie z wykonania budżetu Miasta Łodzi za rok
        2006”(druk nr 45/2007).

        Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, Władysław Skwarka, upoważniony miażdżącą -
        jak określił - ilością pozytywnych opinii komisji zaproponował radnym, by na
        kolejnym posiedzeniu 29 marca br. głosowali wniosek , w którym wyrażą wolę
        udzielenia absolutorium Prezydentowi Miasta.
        Przygotowany projekt uchwały wraz z protokołami z posiedzeń trafi do
        zaopiniowania przez Regionalną Izbę Obrachunkową.

        www.uml.lodz.pl/index.php?menu2=1&zapytanie=1,02,27
        • Gość: adsl Re: Komisja Rewizyjna posiedziała sobie 22-03-200 IP: *.toya.net.pl 30.03.07, 07:36
          Czyli jest wszystko w najlepszym porządku. Protokół z posiedzenia trafi do
          zaopiniowania przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Łodzi.
          • Gość: PL RIO wie najlepiej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.03.07, 09:00
            Zaopiniuje i będzie po sprawie.
            • zonard Re: RIO wie najlepiej 30.03.07, 10:12
              A bezprawie będzie dalej!!
              • desidero1 Re: RIO wie najlepiej 04.04.07, 10:09
                A co Pan-Pani zrobił(-ła) żeby przeciwstawić się temu urzędniczemu bezprawiu ?!
                • Gość: chamber Re: RIO wie najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 13:09
                  "W związku z wejściem w życie z dniem 1 stycznia 2006 roku nowej ustawy (z dnia
                  30 czerwca 2005r) o finansach publicznych Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi,
                  pismem znak: WA 4120-6/06-1 z dnia 20 lutego b.r., przypomniała jednostkom
                  samorządu terytorialnego (w tym także Prezydentowi Miasta Łodzi) pozostającym w
                  jej nadzorze, o konieczności dostosowania zapisów uchwał budżetowych podjętych w
                  roku 2005 do obowiązującego obecnie stanu prawnego, czyli ustawy z dnia 30
                  czerwca 2005 roku o finansach publicznych. Tym samym należy oczekiwać, że miasto
                  Łódź podejmie, między innymi, kroki zmierzające do uregulowania sytuacji jej
                  zakładów budżetowych w odniesieniu do zapisów wynikających z art. 24 ustawy.
                  Prawidłowość działań właściwych organów poszczególnych jednostek samorządu
                  terytorialnego będzie monitorowana przez kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej
                  w Łodzi w toku jej systematycznie prowadzonej działalności nadzorczej i
                  opiniodawczej."
                  • Gość: hubert Re: RIO wie najlepiej IP: *.chello.pl 05.04.07, 17:23
                    Wątek, jak się okazuje, wcale nie jest pozbawiony sensu.
                    • citoyen Wystąpienie pokontrolne RIO 17.04.07, 21:34
                      Gość portalu: hubert napisał(a): > Wątek, jak się okazuje, wcale nie jest
                      pozbawiony sensu.

                      Wystąpienie pokontrolne przekazane przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Łodzi do
                      Prezydenta Miasta Łodzi, po zakończeniu kompleksowej kontroli gospodarki
                      finansowej i zamówień publicznych. Udostępniane na podstawie art.6 ust.1 pkt 4
                      lit "a" tiret drugi ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji
                      publicznej.

                      Łódź, dnia 16 lutego 2007 roku
                      Pan
                      JERZY KROPIWNICKI
                      Prezydent Miasta Łodzi
                      WK-602/9/2007

                      W zakresie dochodów z majątku.

                      Ze zbiorczych sprawozdań Rb-30 z wykonania plan finansowych zakład budżetowych
                      (Administracje Nieruchomościami i Zakłady Gospodarki Mieszkaniowej) -
                      sporządzonych dla Wydziału Finansowego przez Wydział Budynków i Lokali wynikało,
                      Ŝe w 2005 roku planowane przychody ogółem ww. zakładów wynosiły 335.682.426,00
                      zł, wykonanie 325.537.645 zł, w tym:
                      • § 0750 (dochody z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze) –
                      plan 187.930 zł,
                      wykonanie 181.644 zł,
                      • § 0830 (wpływy z usług) – plan 279.731.117 zł, wykonanie 266.709.607 zł,
                      • § 2650 (dotacje przedmiotowe) – plan 25.891.560 zł, wykonanie 25.855.561 zł
                      W I półroczu 2006 roku planowane przychody ogółem ww. zakładów wynosiły
                      344.517.538 zł, wykonane 161.126.951 zł, w tym:
                      • § 0750 (dochody z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze) –
                      plan 191.260 zł,
                      wykonanie 111.485,33 zł,
                      • § 0830 (wpływy z usług) – plan 284.544.702 zł, wykonanie 129.912.239,01 zł,
                      • § 2650 (dotacje przedmiotowe) – plan 26.405.000 zł wykonanie 11.509.286 zł.

                      Z uzyskanej przez kontrolujących informacji (zob. załącznik nr 40 do protokołu
                      kontroli) dotyczącej pierwszego półrocza 2006 roku wynikało, że główną pozycję
                      przychodów zakładów budżetowych stanowiły wpływy z usług, w ramach których
                      klasyfikowano także pobierane przez zakłady czynsze najmu (kwota – 72.249.789,03
                      zł). Wskazać należy, że zgodnie z art.24 ust.2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005
                      roku o finansach publicznych (Dz. U. nr 249, poz. 2104 ze zm.), która weszła w
                      życie z dniem 1 stycznia 2006 roku – do przychodów własnych zakładu budżetowego
                      nie mogły być zaliczone dochody z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym
                      charakterze dotyczących składników majątkowych odpowiednio Skarbu Państwa lub
                      jednostki samorządu terytorialnego. Wpływy z umów najmu, dzierżawy dotyczących,
                      w szczególności lokali mieszkalnych i użytkowych powinny być przekazywane do
                      budżetu Miasta. Należy jednocześnie podkreślić, że wskazany przepis został
                      zmieniony na mocy ustawy z dnia 8 grudnia 2006 roku o zmianie ustawy o finansach
                      publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 249, poz. 1832), która to
                      zmiana weszła w życie z dniem 29 grudnia 2006 roku. Zgodnie z aktualnym
                      brzmieniem art.24 ust.2 ustawy o finansach publicznych - powołane ograniczenie w
                      zakresie źródeł przychodów zakładów budżetowych znajduje zastosowanie wyłącznie
                      do dochodów z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze
                      dotyczących składników majątkowych Skarbu Państwa.

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • citoyen Re: Wystąpienie pokontrolne RIO 17.04.07, 21:36
                        Tyle.
                        Miałem jednak rację.
      • desidero1 L.Kaczyński mówił 24.04.07, 07:52
        Zdaniem prezydenta liczba skarg administracyjnych wynika z większej świadomości
        praw

        Prezydent Lech Kaczyński, który spotkał się w poniedziałek z sędziami
        Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślił, że wzrost liczby kierowanych do
        sądów administracyjnych spraw nie wynika z tego, jak funkcjonuje administracja,
        ale zwiększonej świadomości obywateli na temat swoich praw.

        Prezydent pogratulował sędziom istotnego skrócenia postępowania i dodał, że
        przewlekłość "była to jedna z podstawowych bolączek nie tylko sądów
        administracyjnych, ale sądów w Polsce w ogóle".

        Prezydent przyznał, że "polski system prawny nie jest wolny od sprzeczności".
        Odnosząc się do jednolitości orzeczeń L. Kaczyński zaznaczył, że opowiada się
        za tym, aby obowiązywała "któraś z wykładni sądowych, ponieważ w przeciwnym
        razie obywatel nie ma poczucia pewności".

        "Opowiadałbym się za takimi narzędziami, które co najmniej z punktu widzenia
        motywacji prognostycznej sędziów mają silną podstawę" - powiedział. Zastrzegł,
        że narzędzia te nie mogą mieć charakteru wiążącego tak jak dawne wytyczne dla
        sądów, ale "w praktyce sędzia powinien wiedzieć, że jego orzeczenie się nie
        utrzyma, jeżeli wyda je wbrew tego rodzaju decyzjom" - mówił.

        samorzad.pap.com.pl/?d=704231621590629&dzial=strgl&poddzial=24h

        • citoyen Z pisma Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi 14.05.07, 21:43
          Sygnowanego w dniu 8 maja 2007 r. przez Prezesa dr Ryszarda Pawła Krawczyka
          wynika, że Miasto Łódź w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 29 grudnia 2006 r. nie
          przestrzegało ustawy o finansach publicznych w zakresie art. 24.2.
          Powtarzam to jak mantrę, ponieważ chodzi tu o niebagatelną kwotę 335 mln zł.
          Gdyby przez nieuwagę wpis ten przeczytały osoby odpowiedzialne za komunikację
          społeczną to rad będę z kilku słów wyjaśnienia, bądź cienia satysfakcji.
          Nawet gdy sprawa wydaje się błaha to stanowi ona zachętę do lekceważenia prawa w
          całej okazałości. Milczenie jest najgorszym z możliwych wyjściem z sytuacji.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka