Gość: grs "Witam was w największej polskiej wsi" IP: *.gprs.plus.pl 28.09.08, 08:35 www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/902477.html Autor wielu słynnych aforyzmów, filozof Tadeusz Kotarbiński (1886 - 1981), zainaugurował swój pierwszy po wojnie wykład dla studentów Uniwersytetu Łódzkiego słowami: "Witam was w największej polskiej wsi". Z jednej strony - dziś jest lepiej, bo z kilku tysięcy drewnianych domów, które upodabniały Łódź do gigantycznego sioła, zostało tylko (a może aż?) kilkaset. Z drugiej strony - gorzej, bo lokatorzy gnieżdżący się w rozpadających się chatach są wciąż przesuwani na koniec kilkutysięcznej kolejki oczekujących na kilka metrów podłogi w kamienicach komunalnych, którym rozbiórka na razie nie grozi. Stoją, bo muszą Barbara Zawadzka, szefowa działu zarządzania nieruchomościami w łódzkim magistracie, oblicza, że spośród 3.500 budynków mieszkalnych, których właścicielem jest gmina, około 440 to domy z drewna, nierzadko stuletnie i jeszcze starsze. Najbardziej "wiejską" dzielnicą jest Górna z 232 drewnianymi domami. Na Bałutach jest ich 124, na Polesiu - 53, na Widzewie - 32. Chałupki zbite z desek zniknęły jedynie z centrum Łodzi, nie licząc otwartego dla zwiedzających skansenu w Muzeum Włókiennictwa, gdzie przeniesiono w całości kilka zabytkowych obiektów z końca XIX i początku XX wieku: kościółek z Nowosolnej i sześć domków (z Wólczańskiej 68, Scaleniowej 18, Mazowieckiej 47 i 61, Żeromskiego 68 i Kopernika 42). Pozostałymi kilkuset drewniakami nikt sobie w magistracie głowy nie zawraca. Dopóki będzie do czego przybijać kolejne łaty z desek, będą stały ku udręce ich mieszkańców. Z tym łataniem bywa zresztą różnie. Administracje domów mieszkalnych, na których terenie dogorywają drewniaki, bieżące naprawy najchętniej zrzucają na lokatorów. - Nasz zarządca zapomina, że nam coś się od miasta należy - wzdychają Maria Tucholska z domku przy ul. Doły 12 i jej 90-letnia mama Stanisława Piątek. - Proszę popatrzeć. Kiedy zapadł się nad tą pralnią dach, to go nie zreperowali, lecz zamknęli na kłódkę, wywiesili ostrzeżenie i już. Za potrzebą chodzimy do sławojki. Nad drzwiami wejściowymi zagnieździły się dzikie pszczoły. Przyszli ludzie z administracji, dałam im drabinę. Wyrwali deski, zlikwidowali rój, ale dziury do dziś nie załatali. Innym razem woda ciekła po drewnianym szalunku. Zjawiła się trzyosobowa szanowna komisja i rozwiązała problem: - Jak będzie padało, niech pani podstawi jakąś wanienkę - rzekła pani z komisji. Czy to po bożemu tak ludźmi pomiatać? W domu mamy tylko wodę i to doprowadzoną za nasze pieniądze. Na więcej nas nie stać, a tu wszystko trzeszczy ze starości. Takich domków jest na Dołach kilka. Ludzie, żeby jakoś mieszkać, wymieniają sami okna, coś łatają, malują, dobudowują, przebudowują. Ale toto się przecież zawali! Co wtedy z nami będzie? Korniki przed konserwatorem Wzdłuż ulicy Spornej stoi kilka wiekowych domków tkackich. W jednym z nich mieszka Zdzisława Wiesławska. - To dom z połowy XIX wieku, dawnych tkaczy niemieckich, bo na Spornej wielu Niemców się budowało - opowiada. - Moi teściowie wspominali, że gdy go kupowali, wszystkie dokumenty były po rosyjsku. Mąż św. pamięci nogi uchodził, żeby wpisać domek do rejestru zabytków, ale nic nie wychodził. Niczego nie wychodzą również pozostali właściciele i lokatorzy zjadanych przez korniki drewniaków. - Chronione są tylko budynki z rejestru zabytków, ale nie dotyczy to około sześćdziesięciu obiektów znajdujących się w ewidencji zabytków, bez względu na to, czy ich właścicielem jest gmina, Skarb Państwa, czy osoba prywatna. One nie są chronione prawem i dożywają swego czasu - usłyszeliśmy w biurze łódzkiego konserwatora zabytków. Lokatorzy zjadanych przez korniki drewnianych domków już nie liczą na remonty, wodę w kranach, a tam, gdzie ona jest - na klozet i prysznic. Marzą tylko o jednym - by ich chałupiny zostały jak najszybciej zrównane z ziemią. Przymusowi wysiedleńcy mają bowiem ten przywilej, że ich nazwiska przesuwane są z ogona na czoło listy osób oczekujących na mieszkanie w murowańcu. - Niestety, od zakwalifikowania drewnianego domu do rozbiórki do faktycznego zburzenia go upływa zazwyczaj kilka lat - studzi nadzieję mieszkańców łódzkich chat na przenosiny pod solidniejszy dach Barbara Zawadzka z wydziału budynków. Bohdan Dmochowski - Express Ilustrowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Który AN się przyzna do zaniedbań na Targowej ? IP: *.gprs.plus.pl 26.10.08, 12:27 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5849556,Pozar_kamienicy_w_Lodzi___cztery_osoby_w_szpitalu.html miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5849826,Pozar_w_kamienicy_na_Targowej.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka prawa Re: Administracje bez zmian IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 14:53 dzisiaj miałam okazję zawitać do pomocy społęcznej, aby dostarczyć pewien dokument. Pani usługująca była na tyle nie miła,że zamiast mi odpowiedzieć (to jest jej zasrany obowiązek), zaczęła wymachiwać przede mną rękami.Na co jej odpowiedziałam "niech pani nie macha tak tymi rękami bo się przeciąg zrobi" i poszłam. To aż nieprawdopodobne żeby człowieka traktowano tak podle i z takim upokorzeniem dlatego, że przychodzi po coś co mu się należy "jak psu buda". Pozdrawiam pomoc społeczną w Skawinie (okolice Krakowa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Uwaga ! Zwolnili z WBiL Ciszewskiego i Wójcika !!! IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 18:42 Od poniedziałku nowe rządy mają nastąpić... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz czyli Podwysocka na miejsce Wójcika ? 21.11.08, 19:03 a Ciszewski na aut ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmiany Re: czyli Podwysocka na miejsce Wójcika ? IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 19:06 Ciszewski na "Bałuty Nowe". Walczak na "Nowe Miasto" Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Ciszewski za Walczaka 22.11.08, 20:56 Gość portalu: zmiany napisał(a): > Ciszewski na "Bałuty Nowe". > Walczak na "Nowe Miasto" Tak się zastanawiam kogo jest mi bardziej żal: czy tego który od lutego 2006 r. udawał, że jest jakimś pełnomocnikiem Kropiwnickiego czy tego który będzie musiał wcielić się w tę niechlubną rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz korekta 22.11.08, 21:12 gosiakz napisała: > Tak się zastanawiam kogo jest mi bardziej żal: czy tego który od > lutego 2006 r. udawał, że jest jakimś pełnomocnikiem Kropiwnickiego Naturalnie od lutego 2007 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasandra2 Re: czyli Podwysocka na miejsce Wójcika ? IP: 91.193.160.* 02.12.08, 18:14 A J.WÓcik gdzie i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do łezki Re: czyli Podwysocka na miejsce Wójcika ? IP: *.gprs.plus.pl 03.12.08, 15:56 Tego nie wie nikt. Może częste narady Wojciecha z Włodzimierzem wieczorową porą przyniosą jakieś rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasandra2 Re: czyli Podwysocka na miejsce Wójcika ? IP: 91.193.160.* 03.12.08, 21:52 Gdzie Wójcik to już wiadomo. Jak zwykle taka Dyrekcja ląduje na Katedralnej. Ale dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halawy Re: Uwaga ! Zwolnili z WBiL Ciszewskiego i Wójcik IP: *.gprs.plus.pl 21.11.08, 19:08 Te manewry personalne to robota Tomaszewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz zmiany w "Centrum II" tajne/poufne 27.11.08, 08:59 bip.uml.lodz.pl/index.php?str=83&id=22528 bip.uml.lodz.pl/index.php?str=83&id=22527 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz no i pojawiło się: Grzegorz Walczak w "Centrum II" 27.11.08, 19:00 A już myślałam, że nowy zwyczaj nastał w BIPie UMŁ i przestaną ujawniać szczegóły informacji publicznych. bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_2578.DOC bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_2579.DOC Odpowiedz Link Zgłoś
simisiki Re: no i pojawiło się: Grzegorz Walczak w "Centru 27.11.08, 22:43 Grzegorzu, Dyndało! Opamiętaj się. Nie bądź paprotką. A jeśli nie wiesz to pogadaj z Jackiem C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pirug Re: no i pojawiło się: Grzegorz Walczak w "Centru IP: *.karolinka.ds.polsl.pl 28.11.08, 11:51 A kto nastał w AN "Bałuty Nowe" po Walczaku ? Odpowiedz Link Zgłoś
refleksy no i pojawił się: Grzegorz Walczak w "Centrum" 28.11.08, 12:05 Tyle tylko, ze po co_ Odpowiedz Link Zgłoś
desidero1 ludzie, róbta co chceta 29.11.08, 19:26 W "Bałutach Nowych" zapanowało BEZKRÓLEWIE. Odpowiedz Link Zgłoś
desidero1 Re: ludzie, róbta co chceta 01.12.08, 19:45 W "Bałutach Nowych" nadal brak ustanowionego pełnomocnika Kropiwnickiego Odpowiedz Link Zgłoś
mazeltow Re: Administracje bez zmian 01.12.08, 19:57 Tomasz Szczegielniak z Księżego Młyna do WBiL-u? Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 świadome niszczenie gminnego zasobu mieszkaniowego 06.12.08, 21:09 Jeden z największych "kamieniczników" w Polsce - gmina Łódź - w przyszłym roku przeznaczy na utrzymanie i remonty swoich budynków zaledwie 70 milionów złotych. Gdy podzielimy to przez liczbę gminnych mieszkań, okaże się, że na jeden lokal przypada ledwie tysiąc złotych! Dlaczego miasto tak konsekwentnie oszczędza na własnym majątku? W Łodzi, według ostrożnych szacunków urzędników, jest około 70 tysięcy mieszkań komunalnych. Precyzyjne określenie liczby lokali jest dość trudne, bo gmina sprzedaje rocznie średnio dwa tysiące mieszkań. Równolegle buduje jednak także nowe bloki, więc właściwie miasto nie zmienia swojego mieszkaniowego stanu posiadania. Taniej byłoby wyburzyć Budynkami komunalnymi zarządzają administracje nieruchomości, a pieniądze na ten cel pochodzą z dwóch podstawowych źródeł: wpłat czynszowych od lokatorów i najemców lokali użytkowych oraz dotacji z miejskiego budżetu. W przyszłym roku administracje mają zarobić na własne potrzeby około 52 mln zł, a kolejne 18,5 mln zł dostaną z budżetu. Już dziś można powiedzieć, że podobnie jak w tym roku i w latach poprzednich, te kwoty będą niewystarczające. Dlaczego? W tym roku budżet miejski miał dopłacić do administracji, czyli remontów mieszkań, tylko 18 mln zł, ale w listopadzie i grudniu miasto wyasygnowało na ten cel ekstra prawie 3 mln zł. Dlaczego? Bo okazało się, że wpływy administracji nie wystarczają na bieżące potrzeby. A nie wystarczają, bo domy są katastrofalnym stanie. Nieremontowane latami, zaniedbane, po prostu się sypią. Na wymianę okien w gminnym mieszkaniu lokatorzy czekają już nie miesiącami, tylko latami. Przeciekające dachy, uginające się stropy, sypiące się ze starości balkony i elewacje - to norma w gminnych budynkach. Poza tym wielu gminnych lokatorów ma kłopoty z regularnym płaceniem czynszów, co dodatkowo utrudnia sytuację. Jeszcze poprzedni dyrektor wydziału budynków i lokali magistratu Wojciech Kuś mówił, że doprowadzenie do w miarę przyzwoitego stanu miejskich budynków wymaga około dziesięciu lat. Ile miałoby to kosztować? Aż strach pomyśleć i liczyć. Już 2003 roku miasto szacowało, że 125 kamienic kwalifikuje się do kapitalnych remontów, teraz ta liczba wzrosła już do 300. Tyle że budynki są już w takim stanie, że najlepiej (i najtaniej) będzie je wyburzyć, nie remontować. - Remonty tak zdegradowanych budynków zwyczajnie się nie opłacają. Taniej wypada budowa nowych bloków, ale nie mamy możliwości finansowych, by zaspokoić łódzkie potrzeby w rok czy dwa - mówi Ilona Podwysocka, p.o. dyrektor wydziału budynków i lokali. Kilka kamienic za jednej prezydentury Ile kosztuje kapitalny remont około 100-letniej kamienicy, bo takich jest w Łodzi mnóstwo? Trudno o dok-ładny rachunek, bo kamienica kamienicy nierówna, ale średnie koszty wahają się na poziomie 3,5 tys. zł za metr kwadratowy mieszkania. Dla porównania, miasto buduje bloki komunalne na Olechowie za średnio 2,5 - 2,8 tys. za metr. I nie jest to żaden tzw. standard deweloperski, bo przyszli lokatorzy dostają lokale wykończone, wyposażone w armaturę łazienkową i częściowo kuchenną (zlewozmywak, kuchenka do gotowania). Właściwie wystarczy ustawić meble i można mieszkać. Skąd takie dysproporcje między remontem i budową nowego? Trzeba brać pod uwagę, że stare budynki często są nie tylko zrujnowane, ale też wyposażone w piece, bez kanalizacji, łazienek, z walącymi się ze starości stropami. Ucywilizowanie takiego domu jest znacznie kosztowniejsze. Co oczywiście nie oznacza, że miasto nie próbowało ratować swojego zasobu mieszkaniowego. Bo potrzeby są ogromne: tylko na lokale socjalne czeka około 6 tysięcy rodzin, zaś kolejka do Widzewskiego Towarzystwa Społecznego liczy prawie tysiąc osób. Ilu łodzian czeka na przydział gminnego lokum? Nikt tego nie powie, ale wiadomo, że bardzo wielu i że są wśród nich lokatorzy z domów do rozbiórki, wyłączonych z eksploatacji, ludzie w trudnej sytuacji materialnej i wreszcie ci, których nie stać na komercyjny kredyt na kupno własnego M. Za prezydentury Jerzego Kropiwnickiego Łódź wyremontowała gruntownie, czyli od piwnic po dach, zaledwie kilka własnych kamienic: u zbiegu ul. Legionów i Cmentarnej, Mielczarskiego, Lipowej. Koszt takiej inwestycji wyniósł średnio 1 - 1,5 mln zł. Teraz odnowione domy sąsiadują z ruderami, są rodzynkami w morzu ruin. Wystarczy przejechać się ulicą Zachodnią w pobliżu Manufaktury, a potem wzdłuż al. Piłsudskiego - co wyjątkowo rzuca się w oczy w sąsiedztwie nowego hotelu Campanilla czy usadowionego po drugiej stronie biurowca Infosys. Ulic pełnych ruder jest oczywiście w centrum więcej: Kilińskiego, Sienkiewicza, Tuwima, Wólczańska, Struga... Deweloperom, prywatnym inwestorom i częściowo WTBS miasto zawdzięcza, że obok zaniedbanych budynków wyrastają nowe apartamentowce o różnym standardzie. Ale jest ich zbyt mało, by zaważyły na obrazie całości. Dokąd ich wyprowadzić? Co prawda w Łodzi wdrażany jest wieloletni program rewitalizacji śródmieścia, a dokładniej kwartału ulic Kilińskiego - Piłsudskiego - Sienkiewicza - Piotrkowska, który pochłonie pół miliarda do 2015 r. Na razie ucywilizowano spory fragment ulicy Nawrot, gdzie za unijne pieniądze odrestaurowano m.in. kamienicę przy Nawrot 7 oraz kolejną przy Sienkiewicza. W przyszłym roku blask odzyska następna zabytkowa kamienica przy Sienkiewicza, w sąsiedztwie III Liceum Ogólnokształcącego. Swoje plany ma przy Nawrot także WTBS. Można wymieniać dalej: częściowo wyremontowane zostaną budynki w okolicy EC 1 i dworca PKP Łódź Fabryczna - ale to wciąż mało. I z pewnością potrwa, bo imponujący projekt Nowego Centrum Łodzi jest rozpisany do roku 2013. Ilona Podwysocka podkreśla, że nie ma sensu remontować ruder. Dodaje, że wiele z nich jest "utrzymywanych przy życiu" tylko dlatego, że mieszkają w nich ludzie, z którymi zwyczajnie nie ma co zrobić. - Dokąd mamy ich wyprowadzić? Lokali socjalnych nie ma i raczej nie będzie, bo ich budowa nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Rząd realizował pilotażowy program współfinansowania budowy właśnie lokali socjalnych przez samorządy, ale to zły projekt - tłumaczy Podwysocka. - Po pierwsze, pieniędzy na ten pilotaż, do podziału na cały kraj, było tyle, ile my wydajemy na utrzymanie swoich domów. Poza tym zamiast budować nowe bloki socjalne, wolę budować komunalne i sukcesywnie wyprowadzać łodzian z ruder. Łódź za pośrednictwem Związku Miast Polskich optowała za zmianami w prawie. Chodziło o to, by rząd, zamiast współfinansować budowę lokali socjalnych, pomagał gminom w budowie nowych bloków komunalnych. Dofinansowanie miało obejmować 30 procent wartości inwestycji, co zdaniem dyrektor Podwysockiej, znacznie przyspieszyłoby rozbudowę gminnych osiedli na łódzkim Olechowie. - Projekt utknął gdzieś w sejmowych komisjach, ale liczę, że nasza opcja wygra i rząd jednak będzie współfinansował budownictwo komunalne - mówi. Pozostaje czekać... Stare domy ma nie tylko Łódź, ale inni sobie radzą. Jak? Poznań zdecydował się sukcesywnie remontować rudery od piwnic po dach. Program wart 25 mln euro finansuje miasto i Europejski Bank Inwestycyjny, który dał korzystną pożyczkę w wysokości 12 mln euro. Wyremontowane mieszkania Poznań sprzedaje w przetargach, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacza na remonty kolejnych budynków i spłatę pożyczki. Katowice także ratuje kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego - miasto przeznacza na remont kamienic około 14 - 15 mln zł rocznie, jeden remont kosztuje 2 - 3 mln zł. Z kolei Wrocław do 2012 roku chce wyremontować 400 budynków, co będzie kosztować 54 mln zł. W Łodzi tak nie można? Pewnie można, tyle że w obliczu gigantycznych inwestycji - EC 1, dróg, hali wielofunkcyjnej, stadionu miejskiego - w budżecie gminy zaczyna już brakować pieniędzy. Co więc nam pozostało? Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 jeden pustostan mniej do utrzymania 31.12.08, 12:03 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6110870,Dwie_ofiary_pozaru_w_Lodzi.html niestety i 2 łodzian mniej........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciówa Re: jeden pustostan mniej do utrzymania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 22:27 I co z tego jak Prokuratura i CBA w Łodzi są głusi i ślepi na przewały urzędasów Kropy i nie tylko Kropy . To jest bagno o jakim zwykli ludzie nie mają pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz AN "Bałuty Nowe" ze zmianą kierownika 18.12.08, 18:58 Grzegorz Walczak rażąco naruszał prawo w czasie półtora roku kierownikowania. Umył ręce, przesiadł się na "spokojniejszy" stołek. Teraz Tomasz Ciszewski został rzucony na fale otmętu nielegalnego zarządzania wspólnotami mieszkaniowymi w obszarza działania AN "Bałuty Nowe". bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_2581.DOC Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 Re: AN "Bałuty Nowe" ze zmianą kierownika 20.12.08, 18:24 gosiakz napisała: > Grzegorz Walczak rażąco naruszał prawo w czasie półtora roku > kierownikowania. Oj ponaruszał sobie , ponaruszał ! Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 naruszanie prawa to norma w magistracie i jedn.org 02.01.09, 09:11 zwyczajowo posiedzi się trochę przy jakimś wygodnym biurku i zmiana na inny !!!!!!! zamknięty krąg tych samych grzecznie "ułożonych kundelków" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasandra2 Re: naruszanie prawa to norma w magistracie i jed IP: 91.193.160.* 23.01.09, 18:26 Czy ztrudnianie firm wykonywujących usługi budowlane w AN-ach przez dyrektora przy budowie domku to wykorzystywanie stanowiska dyrektorskiego ,czy nie? Czy to "właściwe postępowanie". A rzecz ma miejsce w AN-Katedralna, gdie funkcję swoją celebruje z-ca dyr.B. Strzecha, zasiedziały członek Zarządu Miasta SLD. Codzienne rozmowy przy kawuni z szefami tych firm to norma. Tu kawa a w kamienicach bród. Administratora trudno spotkać. Nawet z podwyżką czynszów wysyłają gospodarza, bo sami boją się chodzić. Jak długo to jeszcze będzie trwać? Gdzie te reformy AN-ów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek Re: naruszanie prawa to norma w magistracie i jed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:01 Nie tylko Pan Strzecha. Przeciez takie praktyki to była norma, kiedy dyrektorem był obecny z-ca dyrektora WBiL. A może ktoś sprawdzi wiarygodnośc kosztorysów i czemu faktury są wyższe niż zawarte umowy. To powszechna zasada nie tylko w Katedralnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papuga Re: AN "Bałuty Nowe" ze zmianą kierownika IP: *.toya.net.pl 11.11.09, 23:17 a kto wie kogo teraz upchną na KOZINACH" na stołeczku z-cy? czy już zaczęło się lokowanie kolesi? Pracownicy żałują dyr.Rolaczka,mówią że był z branży i miał pogląd na sprawy. a nowy? Odpowiedz Link Zgłoś
swojak1000 Re: Administracje bez zmian 25.01.09, 13:45 Oj przydało by się tak dogłębnie przejrzeć katedralną. Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 przegladac nie ma kto 26.01.09, 20:57 NIK z głową w piasku, RIO pieje jak mu Kropiwnicki zagra, wojewoda sprawia wrazenie jakby nie wiedziała co robi na tym stołku Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz w przechowalni "Katedralna" wakat ? 01.02.09, 16:15 22 grudnia ub.r. W.Gnacikowska donosiła : "..Prezydent zwolnił z pracy Jana Wójcika, dyrektora administracji nieruchomości Łódź-Śródmieście i Katedralna...." serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,6092899.html Nie ma chętnego na stanowisko kierownika tego ANu ? Czy "spółka bez odpowiedzialności Kropiwnicki-Tomaszewski" sama decyduje o mieszkaniówce ? bip.uml.lodz.pl/index.php?str=83&poz=1&od=320 Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 Re: w przechowalni "Katedralna" wakat ? 03.02.09, 09:36 cos się Gnacikowskiej pokićkało w patynce z tymi administracjami, idz-dziewcze zawijaj dalej, jak reklamowy świstak Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz w przechowalni "Katedralna" już nie ma wakatu 12.02.09, 11:22 bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_2767.DOC Jana Wójcika zastąpiła Elżbieta Adamus Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 Elżbieta Adamus 14.02.09, 11:38 ta orlica zakładowobudżetowa była zastępcą dyr d/s techniczno- eksploatacyjnych w AN "Ł-Śródmnieście "Centrum" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korab Pan Ciszewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 10:48 Są zmiany. Pan Ciszewski dziś w GW jak dyrektor AN na Bałutach. Więc zmiany, ze ho ho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Koziny - totalna załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 09:13 Pierwszy raz byłem na zebraniu wspólnoty. W AN Koziny. Totalna załamka, nic nie wiadomo, nic nie można. Nikt nic nie wie. Zachowują się tak, jakby świat czas zatrzymał się 20 lat temu. Niestety pozostali właściciele (dziadkowie) albo nie przyszli, albo nie reagowali. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz T.Ciszewski z "Bałut Nowych" 22.02.09, 21:38 nadal nie dołączył do akt sprawy umowy o zarządzanie nieruchomością wspólną zawartą ze Wspólnotą Mieszkaniową, na podstawie której czerpie dochody od właścicieli lokali wyodrębnionych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: T.Ciszewski z "Bałut Nowych" IP: *.gprs.plus.pl 11.03.09, 11:52 gosiakz napisała: > nadal nie dołączył do akt sprawy umowy o zarządzanie nieruchomością > wspólną zawartą ze Wspólnotą Mieszkaniową, na podstawie której > czerpie dochody od właścicieli lokali wyodrębnionych nie dołączył ? pewnie od Podwysockiej i Tomaszewskiego dostał instrukcje jak nigdzie się nie podpisując nadal można doić właścicieli mieszkań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc rośnie lista odrażających klatek schodowych IP: *.gprs.plus.pl 11.03.09, 08:45 www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/971955.html W niebywałym tempie rośnie lista odrażających klatek schodowych, zgłaszanych przez naszych Czytelników. Miejsca, które są zapomniane przez administratorów i dozorców, a pamiętają o nich tylko chuligani, znalazły się pod lupą straży miejskiej. Osoby odpowiedzialne za brudne i niebezpieczne klatki schodowe będą srodze karane. Aż trzy telefony odebraliśmy od mieszkańców kamienicy przy ul. Pomorskiej 54, którą "opiekuje się" Administracja Nieruchomościami Łódź Śródmieście. Jeden z lokatorów przypomina, że kamienica była siedzibą zarządu getta podczas okupacji. Nie jest to zabytek, ale na pewno miejsce związane z historią Łodzi. Lokatorzy mówią, że klatka nie była malowana od 40 lat. Walczą o remont od 1992 roku. Bezskutecznie. Na schodach tej kamienicy spotkaliśmy kobietę z administracji, która roznosiła rozliczenie zużycia wody. Przyznała, że klatka jest odrażająca, ale już się przyzwyczaiła. Nie chciała rozmawiać o kompetencjach administratorów w obawie przed utratą pracy. Łodzianie zgłosili nam już ponad 50 odrażających klatek. W najgorszym stanie są posesje przy ulicy Limanowskiego 200, Wólczańskiej 145, Tuwima 55, pl. Kościelnym 1/3, Pomorskiej 145, Zarzewskiej 37, Próchnika 14, Rewolucji 1905 r. nr 6, Ogrodowej 26, Piotrkowskiej 238, Zawiszy 9, Senatorskiej 48, Franciszkańskiej 36, Organizacji WiN 1/3, Bednarskiej 10, Młynarskiej 5/7, Sterlinga 9, Pogonowskiego 30, Kilińskiego 153. Łodzianie twierdzą, że dozorców tam nikt nie widział, a jeśli już czasem ktoś taki zajrzał, to bez mopa i kubła. W najbliższych dniach odwiedzimy te miejsca wspólnie ze strażą miejską. Funkcjonariusze grożą mandatami dla dozorców, administratorów i wandali, odpowiedzialnych za zdewastowane klatki schodowe. Zadzwoń, napisz - pomożemy Jeśli twoja klatka schodowa jest brudna, śmierdzi lub była zdewastowana - zgłoś to do nas. Czekamy codziennie pod numerami telefonów 0502 499 854 lub 042 630 35 65 wew. 131. Zdjęcia i opisy klatek można wysyłać pod naszym adresem: stopklatka@dziennik.lodz.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karibu Re: Administracje bez zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:23 AN Śródmieśie Centrum - dyrektor nowy, metody stare. Jestem po zebraniu wspolnoty. Nikt nic nie wie, tylko koszty coraz większe. Ale oczywiście "dziadkowie" nie chcą slyszeć o zmianach. Jak ich przekonać? Kilku młodszych właścicieli jest bez szans, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Pomoc już nadciąga IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.09, 21:32 To doprawdy zespół gwiazd. Upojeni sukcesami, obsypani medalami, reformatorzy cudo; Podwysocka, Kuś, Tomaszewski. Oni będą reformować majątek gminny. Klękajcie narody, pisarze do piór. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Re: Administracje bez zmian 01.05.09, 10:28 Gość portalu: karibu napisał(a): > AN Śródmieśie Centrum - dyrektor nowy, metody stare. Jestem po > zebraniu wspolnoty. Nikt nic nie wie, tylko koszty coraz większe. > Ale oczywiście "dziadkowie" nie chcą slyszeć o zmianach. Jak ich > przekonać? Kilku młodszych właścicieli jest bez szans, niestety. aaaatam, zaraz "bez szans" ?! Żaden dyrektor, ani stary ani nowy nie jest Waszym dyrektorem, on dla Was jest NIKIM. Trzeba tylko wykazać chęci, skrzyknąć się, zaskarżyć do Sądu Okręgowego wszystkie uchwały lub wnieść o uznanie ich za bezwzględnie nieważne z mocy prawa. Poza tym wezwać na świadka Jerzego Kropiwnickiego lub Włodzimierza Tomaszewskiego ( odpowiedzialnego za zarządzanie nieruchomościami ) w celu wyjaśnienia na jakiej podstawie zakład budżetowy - AN Śródmieście "Centrum" prowadzi działalność komercyjną zarządzając budynkiem wspólnoty mieszkaniowej , dlaczego zarządzenie prezydenta - pełnomocnictwo dla "nowego" dyrektora stoi w sprzecznosci z ustawą o gospodarce komunalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz tylko prywatny zarzadca działa non-profit IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.09, 23:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: tylko prywatny zarzadca działa non-profit IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.09, 08:35 To prawda. Zarządca, który z mocy prawa jest przedsiębiorcą nie może (poza wynagrodzeniem) czerpać innych dochodów z nieruchomości. Radosna twórczość zakładów budżetowych szokuje i rozśmiesza swoją nieporadnością. Zauważcie, w umowach cywilnoprawnych widnieją zapisy, że stroną jest Miasto reprezentowane przez zakład budżetowy. A więc wszędzie pojawia się gmina, skądinąd podmiot nieuprawniony do prowadzenia działalności gospodarczej w cudzym imieniu. Dlaczego hala sportowa nie może być zarządzana przez zakład budżetowy, a wspólnoty wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Sardecki, Walczak, Ciszewski 02.05.09, 10:44 Gość portalu: gosc napisał(a): > Zauważcie, w umowach cywilnoprawnych widnieją zapisy, że stroną jest > Miasto reprezentowane przez zakład budżetowy. A więc wszędzie pojawia > się gmina, skądinąd podmiot nieuprawniony do prowadzenia działalności > gospodarczej w cudzym imieniu. Dysponuję nazwanymi umowami [sic !] o zarządzanie nieruchomością wspólną kolejno podpisywanymi tylko w imieniu Administracji Nieruchomościami Łódź-Bałuty "Bałuty Nowe" przez mgr Ryszarda Sardeckiego i gł.księgową mgr Zofię Mirowską z 2002 r. ,mgr Ryszarda Sardeckiego i gł.księgowego mgr Wojciecha Gwaderę z 2005r., mgr inż Grzegorza Walczaka i gł.księgowego mgr Wojciecha Gwaderę z 2007 r. Mgr inż Tomasz Ciszewski albo świadomie nie zdecydował się zawrzeć żadnej umowy ze Wspólnotą i czerpie dochody bezumownie, albo jej nie ujawnia, nawet organom sądowniczym. > Dlaczego hala sportowa nie może być zarządzana przez zakład > budżetowy, a wspólnoty wręcz przeciwnie. Takie jest widzimisię spółki bez odpowiedzialności Kropiwnicki- Tomaszewski-Podwysocka i łódzkich BEZradnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Sardecki, Walczak, Ciszewski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.09, 13:24 To już nie są patologie. To zaprogramowana działalność mająca na celu "mielenie" grosza publicznego, a także bezprawne zawłaszczanie sfery życia publicznego i gospodarczego przez podmioty nieuprawnione. Łamanie standardów przez licencjonowanych zarządców nie wynika z samodzielnych i ich suwerennych działań. To raczej bezmyślne i niczym nie uzasadnione wykonywanie poleceń przełożonych, a ci nie koniecznie muszą znać przepisy prawa. Wystarczy powiedzieć: nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sec Re: Sardecki, Walczak, Ciszewski IP: *.retsat1.com.pl 30.06.09, 17:23 no i macie już spokój - p. Walczak ucieka na dyrektorski stołek do poczty od lipca...a przecież wiceszefowa poczty to p. Sardecka, skądinąd dobrze znana w Łodzi, dobra znajoma wiceministra infrastruktury ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
desidero1 Sardecka w PP też ? 30.06.09, 22:11 www.ruch.com.pl/o_spolce/wladze_spolki_ruch_sa/rada_nadzorcza/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sec Re: Sardecka w PP też ? IP: *.retsat1.com.pl 01.07.09, 23:00 Też, a jakże ;-) Ma się te dojścia .... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz sąd rejonowy II wydz.cywilny wyrzucił 2 dowody 09.05.09, 08:40 Sąd Rejonowy II Wydz.Cywilny przekazując do Sądu Okręgowego II Wydz.Cywilnego akta sprawy o uchylenie uchwał Wspólnoty Mieszkaniowej zarządzanej NIELEGALNIE przez zakład budżetowy Administrację Nieruchomościami Łódź-Bałuty "Bałuty Nowe" wyrzucił dwa dowody : 1) stanowisko Ogólnopolskiej Konferencji RZECZPOSPOLITA SAMORZĄDNA 2003 zorganizowanej w Łodzi dnia 8 marca 2003 roku z inicjatywy Prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego "3. Zarządzanie mieszkaniami: ˇ Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać zasobami mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja użyteczności publicznej (eliminuje to konkurencję, nie wymusza racjonalności itp.). ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki gminnej, która we wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie wykonuje funkcji właścicielskiej w imieniu gminy. ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji normalnej, to znaczy do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na zasadach rynkowych. ˇ Nowelizacji wymaga art. 20 ustawy o własności lokali. ˇ Występuje nieuzasadnione zróżnicowanie prawne zasobów mieszkaniowych różnych rodzajów." 2) fragment raportu NIK - Wrocław 2004 "2.2.2. Przyjęte przez wszystkie skontrolowane gminy regulacje w zakresie komunalnego zasobu lokali użytkowych nie wystarczały do racjonalnego nim gospodarowania, nie zawsze miały odzwierciedlenie w obowiązującym stanie prawnym, a nawet były sprzeczne z tym stanem, co było działaniem nielegalnym. Odnosiło się to w szczególności do zarządzania przez zakłady budżetowe gmin, nie tylko lokalami użytkowymi, ale także nieruchomością wspólną i mieniem stanowiącym własność innych podmiotów, co było niezgodne z art. 7 ustawy o gospodarce komunalnej, bowiem działalność ta wykraczała poza zadania o charakterze użyteczności publicznej (opis str. 14-15). -Wszystkie skontrolowane zakłady budżetowe, oprócz zarządu nieruchomościami stanowiącymi własność gminy, administrowały także budynkami wspólnot mieszkaniowych, co nie powinno mieć miejsca i było działaniem nielegalnym. Działalność taka wykraczała bowiem poza zadania o charakterze użyteczności publicznej i zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz.U. z 1997 r. Nr 9, poz. 43 ze zm.) nie mogła być prowadzona w formie zakładu budżetowego." tnij.org.pl/go.php?sk=1524 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: sąd rejonowy II wydz.cywilny wyrzucił 2 dowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 17:34 Nie tylko w tej sprawie są wyrzucane dowody , bądż nie dostarczane z Prokuratury . Ciekawe jak długo jeszcze będzie to bezprawie w Łodzi tolerowane. Ale podobno ryba psuje się od głowy .Gosiakz chetnie bym sie z Tobą spotkała i porozmawiała nt. temat . Odpowiedz Link Zgłoś
simisiki Re: sąd rejonowy II wydz.cywilny wyrzucił 2 dowo 09.05.09, 22:37 Wszystko w swoim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:57 Czy to prawda, ze mają być zniesione licencje na zarządzanie nieruchomosciami. Poinformował nas o tym Pan, który złozył wspólnocie ofertę na administrowanie. Teraz jesteśmy w AN Bałuty na Żubardzkiej, ale chcemy się uwolnić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z sejmu Co dalej z administracjami? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.06.09, 10:34 orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/1181 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO))EB Są Zmiany!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.09, 18:05 Małgorzata Bartyzel, była posłanka PiS, nie jest dyrektorem departamentu kultury w Urzędzie Marszałkowskim. W środę zastąpi ją Dorota Wodnicka, wicedyrektor departamentu ds. Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Bartyzel do UM trafiła z rekomendacji konserwatystów, związanych z Markiem Jurkiem, w kwietniu 2008 r. Marszałek Fisiak mówił, że liczy na "bardziej skuteczne kierowanie kulturą". Teraz Małgorzata Bartyzel będzie wiceszefem departamentu promocji. (md) - POLSKA Dziennik Łódzki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: by nikt tak się nie zna na kulturze jak Fisiak IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.09, 21:14 marszałek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: Administracje bez zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 09:45 Wszystko bez zmian: nic nie robią, bo podobno zabrali im pieniądze na remonty. Rynny zalewają ściany od roku. Remont mial być w tym. Nie będzie, w przyszły też nie bo podobno administracja Księży Młyn dostanie tylko 50 tys. złotych na wszystkie remonty na cały rok. Administratorka rozklada ręce. To gdzie są nasze pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z Kozin Re: Administracje bez zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 09:28 A kogo obchodzą remonty. Waże, ze jest kilkadziesiąt stanowisk dla kolesi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietrekx Re: Administracje bez zmian IP: *.toya.net.pl 11.11.09, 22:08 06.bm.byłem z kolegą w tej administracji i bardzo się dziwiłem , że pani urzędniczka była taka uprzejma i chciała wogóle rozmawiac z osobnikiem- czyt. najemcą, interesantem. było mi wstyd, że jestem świadkiem takiego zachowania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędas Re: Administracje bez zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 06:38 I żadnych zmian nie będzie. Dalej administracjami rządzu były dyrektor WBiL - Wojciech Kuś. Kilka dni temu to on wręczał podwyżki dla dyrektorow ANów. Ciekawe, obecna dyrektor Ilona Podwysocka nie była obecna Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 przekupstwo przedwyborcze rozpoczęte 22.11.09, 11:57 Kuś ma w tym interes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenon Re: przekupstwo przedwyborcze rozpoczęte IP: *.toya.net.pl 04.12.09, 23:05 W tym mają interes wszyscy ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz W.Ślawski za G.Walczaka w AN"Centrum II" 29.11.09, 09:27 Grzegorz Walczak wytrzymał niespełna rok . Witold Ślawski bez jakichkolwiek uprawnień do zarządzania nieruchomościami bardziej odpowiada wymaganiom spółki bez odpowiedzialności "Kropiwnicki-Tomaszewski-Kuś-Podwysocka" http://bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_3596.DOC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki działają na korzyść... IP: *.toya.net.pl 29.11.09, 11:00 Pani dyrektor i jej zaprzyjeźnionej firmy. Lokatorów to mają w głębokim poważaniu, no chyba że posmaruje. Jeżeli chodzi o panią dyrektor to zmusza ludzi do tego żeby robili co im każe, znęca się nad tymi którzy wbrew jej woli będą chcieli pomóc nawet jeśli będą działać zgodnie z powszechnie obąwiązującymi przepisami. DWOMA SŁOWAMI PANI DYREKTOR CZUJE SIĘ JAK RYBA W WODZIE ALBO RYDZYK W TORUNIU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss Poczytajcie zmiany na kozinach IP: *.toya.net.pl 30.11.09, 22:37 to materiał o administracji an koziny. chyba tą administrację powinni najpierw zlikwidować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Poczytajcie zmiany na kozinach IP: *.toya.net.pl 10.12.09, 18:26 Masakra! Takie wały to tylko w polsce mogą być bezkarne!( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacekiagatka Re: Administracje bez zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 20:48 Kolejny rok się kończy, a obietnice Pana kropiwnickiego z 2002 r. dalej niezrealizowane. Molochy - ANy dalej bezprawnie zarządzają wspólnotami. Najwyższy czas to zmienić w czasie zebrań rocznych wspólnot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Zadowolone wspólnoty IP: *.toya.net.pl 19.12.09, 19:55 Jeżeli wspólnota jest zadowolona z zarządcy to czemu ma go zmieniać? Prawo daje możliwość wspólnocie wyboru zarządcy. Wiele wspólnot które odeszły z gminnych an-ów ponownie do nich powróciło jak zobaczyli ukryte koszty ! Niby 60 gr / m2 , to czysta fikcja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacekiagatka Re: Zadowolone wspólnoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 20:01 Zadowolone wspólnoty? Mieszkam w bloku, gdzie średnia wieku właściciela to 70-75 lat (z uwzględnieniem 4 rodzin mlodych koło trzydziestki). Ci ludzie nie są w stanie zrozumieć, że można i taniej (płacimy nie 60 tylko 67 gr.) i lepiej. Na dodatek mimo, że są pieniądze na koncie remontowych (teoretycznie, bo gmina nie płaci zaliczek), to nic nie jest robione. Ale starzy ludzie tak kochają system z czasów Gomułki, że jakiekolwiek tłumaczenie nic nie daje. Po przeciwnej stronie ulicy jest blok od 10 lat zarządzany przez prywatną firmę: płacą mniej, zrobiono termomodernizację, nowy chodnik, remont klatek schodowych, naprawę balkonow. A nasz wygląda jak slams. Takie są efekty pracy gminnej administracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Re: Zadowolone wspólnoty IP: *.toya.net.pl 26.12.09, 23:20 jesteś pewny/a, ze to wina administracji? piszesz są pieniądze, ale jakie, czy wystarczające na wykonanie np. remontu elewacji ( ok.100-150 tys.Prywatni najchętniej "biorą" już wyprowadzone nieruchomości. Najpierw sprawdzają czy właściciele to grupa chętna do składania środków finansowych czy nie, bo niestety za swoje cackac chałup nie będą.Do "prywatnych" chodzą mieszkańcy raz na rok albo wcale , a do administracji za przeproszeniem z byle ..!!! i zgłaszają żądania nie z tej planety.Żaden prywatny nie ma takiego częstego kontaktu i trucia jak w osiedlowych administracjach! Tutaj wpada się po drodze do sklepu, odprowadzając dziecki itp. Prawda jest taka, że tak krawiec kraje jak materii staje i tutaj jest tak samo. Jak wspólnota chce to administracja wykona , tylko musi miec za co i wiedziec co ( zgoda właścicieli - często skłóconych, robiących sobie samym na złóśc ). Są dobre administracje i są wśród prywatnych firmy solidne, i dobrze administrujące, ale te 0,60gr to fikcja, bo jak co do czego to się okazuje, że trzeba osobno zapłacic za inspektora, za nadzór, za księgowego albo owszem koszty są niższe tylko właściciele nieświadomi, że wykonuje się jakieś roboty taniej , ale z naruszeniem prawa i przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sądek Picu picu mój dziedzicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 09:20 Chyba sama/sam pracujesz w administracji i straciłeś poczucie realizmu: 1. w ANach pracuje cała chmara ludzi - zupełnie niepotrzebnie, bo ich głównym zajęciem jest przerzucanie papierków na potrzeby Urzędu Miasta Łodzi. To Ci ludzie generuja koszty, ktore mu wszyscy płacimy: wspólnoty za koszty administrowania, i mieszkańcy Łodzi z podatkow 2. może i przychodzą do ANów z głupotami, ale tylko dlatego, że nie jesteście w stanie niczego załatwić do końca - trzeba każdą sprawę wychodzić, nawet najmniejsze głupoty, to wielka łaska "Pani urzędniczki-administratorki". Zachowanie większości ludzi w ANach to prawdziwe kuriozum: jak za czasów Gomułki. A u prywatnych zarządców nie potrzeba chodzić - wystarczy telefon. 3. nie udawaj, że nie wiesz, iż pieniądze na kontach rementowych są generalnie wirtualne. Tzn. właściciele prywatni wpłacają, a gmina tylko na papierze. To dlatego tzw. "pełnomocnicy" rękomja i nogami bronią się przed uchwalaniem remontów. I to właśnie oni skłócają pozostałych właścicieli. 4. zepsuję Ci dobre samopoczucie: 60 groszy jest realne, sami tyle placimy i są to wszystkie koszty, nie ma żadnych ukrytych. Za to prawdziwe ukrywanie jest w ANach, gdzie prace w części gminnej są notorycznie pokrywane przez wspólnoty (oczywiście bez wiedzy prywatnych właścicieli) Cała reszta to dorabianioe ideologii. To że cały ten proceder jest bezprawiem, pisano tu wiele razy. Szkoda Twoich "zwierzeń" i tak nikt w nie nie uwierzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.toya.net.pl 04.01.10, 00:02 no to jeszcze daj jakiś przykład wykonywania przez właścicieli prac w częściach gminnych! konkret, nie plecenie trzy po trzy. tak właśnie robi się wodę z mózgów tym którzy mogą nie wiedziec jak wyglądają rozliczenia ponoszonych kosztów zarządu.masz rację pracuję w administracji i dobrze wiem,ilu wykupionych "krzykaczy" nie płaci ani na eksploatację, ani na remonty. często wypłacalnośc wspólnoty zawdzięcza się właśnie tym 70-75 cio latkom, z których tak kpisz, bo oni najpierw wpłacą ''komorne" i nie trzeba zajmowac się np. windykacją - którą ty na pewno nazwiesz papierkową dłubaniną. zapewniam cię i innych, że w an-ach ludzie sumienniej pracują niż w wielu innych instytucjach, w których tym samym ludziom przychodzi załatwiac sprawy i służbowe i prywatne.zrób swój własny rachunek sumienia, gdziekolwiek nie pracujesz , albo pracowaleś na pewno byłeś(łaś)naj- bo o sobie żle się nie mówi, ba nawet nie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozek Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 06:21 Realistko, co Ty robisz o tej porze w internecie? Przecież na 7,15 musisz iśc do pracy. Oczywiście w Administracji Nieruchomościami Łódź - ................. Miłej cudownej pracy dla dobra wspólnego (hahaha) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.toya.net.pl 04.01.10, 23:58 A Ty spac nie możesz? zaraz po otwarciu oczu wskakujesz w internet! Ja się wyśpię , bo mam kilka dni urlopu. Trudno, popracuj sam dla wspólnego dobra ( dobra , dobra że wspólne ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozek Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 17:44 Realizto/realistko: jak na razie widać to specjalizujesz się w: 1. zmianie płci 2. wychwalaniu ANów (łamiących prawo) 3. negowania mojego prawa wpisywania się o której godzinie chcę. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu: nawet rozumiem, w końcu walczysz o swoją comiesieczną wypłatę. Ale nie rozsmieszaj mnie stwierdzeniem, że w ANach nie mają innych "ukrytych" profitów. Bo pęknę ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mordal Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 19:46 ANy popisały się od piątku. Większość chodników nie odśniezona. A mogli zmobilizować firmy sprzątające, itp. itd. Tylko po co? Głupole kochający nienormalny twor AN dalej będą wychwalać ich dzialanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khantares Re: Picu picu mój dziedzicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 09:15 Niestety nie wierzę w zmiany w administracjach. Bo w urzedzie rządzi pani Podwysocka z Panem Kusiem, a to oni są utrwalaczami władzy ANow. Bo to przecież cała wielka lista etatów do obsadzenia. Chodzi tylko o to. Dobro miasta, obniżenie kosztów czy więcej remontów nikogo nie interesuje. Niestety obawiam się, że komisarz z PO nic nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz "picu picu mój dziedzicu" 04.01.10, 09:24 Gość portalu: realistka napisał(a): > a do administracji za przeproszeniem z byle ..!!! i > zgłaszają żądania nie z tej planety. Ryszard Sardecki pełnomocnik Kropiwnickiego -były kierownik "Bałut Nowych" chciał w budynku Wspólnoty zakładać złote klamki i obciążył nienależnym podatkiem od nieruchomości. I nikt z mieszkańców nie zgłaszał takiego "żądania". To była SAMOWOLA urzędnika. > wykonuje się jakieś roboty taniej , ale z naruszeniem prawa i przepisów. I to pisze pracownik zakładu budżetowego czerpiąc dochody od osób fizycznych z naruszeniem prawa ? Ujawnij swoje dane, funkcję i nazwę ANu (to są informacje publiczne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: "picu picu mój dziedzicu" IP: *.toya.net.pl 04.01.10, 23:44 nie napisałem że "taniej, ale z naruszeniem prawa" wykonuje się remonty w ANach,sugerowałem że te niskie stawki prywatnych zarządców za administrowanie nie zawsze gwarantują właścicielom bezpieczeństwo prawne i techniczne. Acha- w administracjach pracownicy dochodów nie czerpią( można mylic z korzyściami ), tutaj otrzymuje się wynagrodzenie, niestety, mylisz te jednostki z innymi urzędami, choc masz rację - to też budżetówka- ukłony- ujawnię się zaraz po tym jak Ty to zrobisz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz rękami "Bałut Nowych" moja WM zapłaciła 19.12.09, 22:10 za sprzątanie posesji 2 km dalej. Kilka dni temu powzięłam info, jak jeden ze śródmiejskich ANów wyremontował środkami wspólnoty toaletę należącą do gminnego lokalu. Nawiasem mówiąc AN zapewne nie jest zarządcą wspólnoty, ale to już szczegóły !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz nie będę powtarzać 21.12.09, 19:44 "toaletę należącą do gminnego lokalu". Wiem,to nie jest to odosobniony przypadek łamania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś