Dodaj do ulubionych

Grube kierdy też powinny ustępować w autobusie...

17.01.06, 21:38
Jechałem dziś autobusem!! Ogólnie to jezdze samochodem albo ktos mnie podwozi
ale dziś było inaczej. Autobus. Dawno tego nie robiłem, więc moje dzisiejsze
spostrzeżenia wydadzą się może dość dziwnne, ale chyba ważne.
W pewnym momencie wsiadła grupa przedszkolaków. Z 15 dzieciaków. Cżeść
rozlokowała się na krzesełkach no ale dla części nie starczyło miejsca. A
autiobus jechał, skręcał szarpał, dzieciakami rzucało i wyglądało to tak
jakby do pustego słoika wrzucić kilka groszków i potrząsnać. Widać było że
nie wiedzą co sie wokoło nich dzieje i są troche przelęknione. Nie było też
czego się trzymać bo poręcze raczej nie są na wygodnej dla przedszkolaków
wysokości. Ustąpiłem więc miejsca. Ale powstaje pytanie.
Co z resztą tych grubych dup które rozsiadły się na fotelach.
Stare dziady to myślą że już są zwolnione z moralnego obowiązku pomocy
innym ? Szczegolnie komuś słabszemu od siebie ?
Gdyby młody chłopak nie ustąpił babci miejsca byłby hałas, ale gdyby babcia
zdechła stojąc nad 40 latkiem albo 40 letnią baba to byłby luz. Widzę tu
pewne sprzecznosci i po prawdzie to po kiju taki naród który tak się właśnie
zachowuje :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: knedlik Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.168.82.24.bdsl.sk 17.01.06, 21:51
      Wszyscy wiemy że jeździsz samochodeam albo ktoś cię podwozi(pewnie szofer), że
      ubierasz się tylko w markowe ciuchy i autobusowe frajerstwo w kiczowatych
      kurtkach jeansowych z marketu kole cię w oczy, wiemy również że jesteś królem.
      Kochamy i podziwiamy cię bracie.
      AMEN


      mam 22lata i jestem snobem
      • cedryk2003 Żeby komentować, trzeba zrozumieć tekst. 17.01.06, 21:55
        Tak mi się wydaje, a takie ślepe dogryzanie innym jest domenom słabych
        umysłów. ;-) Pozdrawiam
        • uerbe Re: Żeby komentować, trzeba zrozumieć tekst. 18.01.06, 11:46
          cedryk2003 napisał:

          > Tak mi się wydaje, a takie ślepe dogryzanie innym jest domenom słabych
          > umysłów.

          W takim razie wytłumacz, dlaczego uporczywie ślepo dogryzasz innym?
      • obywatel_piszczyk Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:09
        Gość portalu: knedlik napisał(a):

        > Wszyscy wiemy że jeździsz samochodeam albo ktoś cię podwozi(pewnie szofer), że
        > ubierasz się tylko w markowe ciuchy i autobusowe frajerstwo w kiczowatych
        > kurtkach jeansowych z marketu kole cię w oczy, wiemy również że jesteś królem.
        > Kochamy i podziwiamy cię bracie.
        > AMEN
        >
        >
        > mam 22lata i jestem snobem

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=35010460
        • cedryk2003 No i ? 17.01.06, 22:11
          I co takiego jest w tym ze jezdze samochodem i uwazam ze tanie ciuchy sa
          brzydkie a nie mozna zrobic tsanich i ladnych ? Niebardzo rozumiem. Macie
          kompleksy ? Nie moj biznes. Zabierzcie sie do roboty to tez bedziecie jezdzic.
          • Gość: qwerty Re: No i ? IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 31.01.06, 00:00
            No bo tanie z reguły są brzydkie ( czasem zdarzy się wyjątek) , no i są
            tandetne ;) Zwolennicy markowych ciuchów łączcie się ;) :)))))
        • obywatel_piszczyk Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:15
          >i co?
          jajco superman'ie
          • cedryk2003 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:17
            Luzik. ;-) Poczytaj wiecej ksiązek w tej swojej zasadniczej ;-)
            • Gość: ma Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 21:31
              Cedryk, tobie też by sie przydało. Może poprawiłbyś wówczas swoją ortogreafię i
              niepisałbyś wówczas "domenom"
              • Gość: Inżynier Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.toya.net.pl 16.03.06, 16:33
                a propos ortografii:
                "nie pisałbyś" piszemy rozłącznie
    • Gość: Maja Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.toya.net.pl 17.01.06, 21:58
      Nie mam nic przeciwko temu ,żeby dziecku i w ogóle jakiejkolwiek osobie , która
      ma bagaże lub nie moze stać o własnych siłach (kule , gips , opatrunek ) albo
      poprostu wygląda na zmeczoną lub chorą ,ustapić miejsca , ale zastanawiam się
      gdzie była wychowawczyni tychże przedszkolaków ? Same jechały ? To opiekun, a
      nie pasażerowie są odpowiedzialni za bezpieczeństwo dzieci w tej
      sytuacji .Jeśli dzieci jest więcej oprócz nauczycielki powinna jechać jeszcze
      jakaś osoba np . mama jednego z nich (jeden opiekun na 10 dzieci )i najpierw
      zobaczyć jak i gdzie siedzą czy stoją dzieci ,a następnie usiąść tak ,żeby je
      wszystkie widzieć .Opisana przez Ciebie sytuacja nie ma nic wspólnego z
      wiekiem , czy tez gabarytami siedzących pań czy panów tylko z dobrym
      wychowaniem oraz odpowiedzialnością osób wiozących te dzieci . M
      • cedryk2003 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:01
        Nie no były. Pilnowały ale chyba trudno upilnowac taką masę dzieciaków.
        Generalnie raz po raz słyszałem 'zdzisiu trzymaj sie, hela złap się, reksio nie
        gadaj" ;-) ale to nie zmienia faktu że pasażerowi świetnie sie czuli jako
        widzowie tego spektaktlu.
      • oliwija Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 09:38
        Gość portalu: Maja napisał(a):

        >Maj amsz własne dziecko albo jestes opiekunka,,,,,, ja gdybym miała wysłuchać
        wiązanki w stulu piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii mto
        dziekuje wole postać nawet z maluchem na rekach.
    • albalonga Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 21:58
      a kiedys widzialam jak taka baba- cos jakby swiecka siostra zakonna - jest
      takie "cuś" siedziala sobie wygodnie w tramwaju a kolo niej stanal facet o
      kulach. I jak myslisz.... oczywiscie nie ustapila w imie milosci blizniego.
      Nie martw sie bachorki sa elestyczne. Nic sie im nie stalo.
    • albalonga Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 21:58
      a kiedys widzialam jak taka baba- cos jakby swiecka siostra zakonna - jest
      takie "cuś" siedziala sobie wygodnie w tramwaju a kolo niej stanal facet o
      kulach. I jak myslisz.... oczywiscie nie ustapila w imie milosci blizniego.
      Nie martw sie bachorki sa elestyczne. Nic sie im nie stalo.
    • Gość: Bart Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.mnc.pl 17.01.06, 22:01
      Takie rzeczy to na forum Komunikacja się wrzuca
      • cedryk2003 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:03
        A jak napiszesz ze przylapałeś sąsiada na sexie na klatce schodowej to gdzie
        napiszesz ? Do 'dom i ogród' ? ;-)
      • obywatel_piszczyk Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 17.01.06, 22:11
        Gość portalu: Bart napisał(a):

        > Takie rzeczy to na forum Komunikacja się wrzuca

        Nie podskakuj królowi!!!!
    • oliwija Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 09:36
      a jak młody chłopak ok 22 lat siedzi i czyta niby czyta książke tojest fajnie.
      ja takiego też od razu podnosze do pionu-> akurat ma dziecie w wieku
      przedszkolnym a starym grubym dupom sadzamcórkę na kolanach..........
    • cedryk2003 Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 09:46
      W sumie to w autobusach utarła się zasada, że jeżeli ktoś ustępuje to jest to
      młodzież, ew studenci. Reszta ni hu hu. Troche bardziej bym popatrzył
      pobłażliwie na dzieciaki, a surowiej jednak na starszych. Bez jaj. To ze ktoś
      ukończył 30 lat nie oznacza ze zasady dobrego wychowania go juz nie obowiązują.
      Czy 30 latek jest już tak zmęczony życiem że nie może ustąpić miejsca babinie ?
      Albo komuś kto mizernie się czuje ? No bez przegięc.
      Tak po prawdzie mam dziwne wrazenie ze to nasze 'dobre wychowanie' jest jednak
      strasznie płytkie. Ludzie ustępują miejsca nie dlatego że chcą komuś pomóc, ze
      pochylaja sie nad losem współpasażera, ale dlatego ze boją sie stygmatyzacji,
      boją sie pokazywania palcami. No i stąd, moim zdaniem, gdy są już starsi i
      wstępują w krąg 'świetych krów' nie mają zadnych skrupułów, żeby gnojkom
      wypominać że siedzą gdy inni stoją, sami siedząc wygodnie obok.
      • bubot Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:03
        najlepsze jest to, że u nas przejeło sie, że sutapienie komuś starszemu należy
        sie jak psu zupa, a w takiej bodajże Francji to potwarz dla babci, gdy ktos jej
        ustępuje miejsca.
        zawsze mnie zastanawiały takie różnice, no ale to kwestia kulturowa
        • yavorius Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:13
          bubot napisał:
          > zawsze mnie zastanawiały takie różnice, no ale to kwestia kulturowa

          To się nazywa dobre wychowanie.
          • bubot Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:33
            no i to twoje dobre wychowanie bierze w łeb, jak pojedziesz gdzies za granicę.
            dlatego trzeba wiedziec o takich rzeczach, a nie ślepo ustępować wszystkim. i
            uważac, żeby jak wstaniesz z miejsca celem przekazania go babci jakas
            młodsza "zmęczona życiem" nie podsiadła.
      • Gość: no name Re: Święte krowy - w wieku <30 lat IP: *.4web.pl 18.01.06, 10:17
        j. To ze ktoś
        > ukończył 30 lat nie oznacza ze zasady dobrego wychowania go juz nie obowiązują.
        >
        > Czy 30 latek jest już tak zmęczony życiem że nie może ustąpić miejsca babinie ?
        >
        > Albo komuś kto mizernie się czuje ? No bez przegięc.

        No bez przegięć włąsnie. Ja sie czuję koszmarnie dwa lata, 30stki nie mam,
        problemem jest to, ze mojej choroby nie widać jak na tacy - nie mam urwanej
        nogi, ani paraliżu ręki. nie kazdy w miarę młody, równa sie zdrowy. Ostatnimi
        czasy facet zauważył, ze poprosiłam go o wstanie z miejsca, jak sie na niego
        pzrewróciłam. A na pyskowki nie mam siły.
        • Gość: autobus Re: Święte krowy - w wieku <30 lat IP: 85.89.161.* 18.01.06, 10:28
          Tak, to fakt, trzeba elastycznie podchodzic do tych 'zasad ustępowania' ogolnie
          to zawsze jak ktos poprosi ustępuje, nie trawie natomiast szturchania sapania
          etc, nie trawie też gdy cała społeczność autobusu typuje mnie do ustąpienia
          miejsca dlatego ze mam 18 lat
        • bubot Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:35
          i właśnie w tym miejscu nastepuje coś, co mnie zastanawia; czemu nie można
          poprosić o ustapienie miejsca?
          wystarczy słowo, zresztą nie każdy musi zauważyć człowieka w potrzebie np.
          czytając.
          więc wystarczy słowo i wtedy okazuje sie naprawdę kto jest zmęczony życiem, a
          kto leniwy albo własnie niewychowany, co zarzuca mi yavorius.
          • cedryk2003 Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:40
            Też tak uważam. Zawsze można poprosić. To nawet lepsze rozwiązanie, bo czasem
            osoby niepelnosprawne odmawiają miejsca. Kilka razy zdarzyło mi się widziec
            poirytowanie na twarzy niewidomego, któremu ustąpiłem miejsce. Nie chciał i
            już. Lepiej poprosić. Poza tym. Powiedzmy sobie szczerze. Stawianie tego w ten
            sposób, że to się należy wszystkim babciom jest złe. Bo to nie powinien być
            obowiązek ustapienia ale dobra wola. Czesto ci ludzie zachowują się jakby
            istniał taki właśnie obowiązek, zero wdziecznosci, po prostu ustąp gnoju i już.
          • yavorius Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:40
            bubot napisał:
            > więc wystarczy słowo i wtedy okazuje sie naprawdę kto jest zmęczony życiem, a
            > kto leniwy albo własnie niewychowany, co zarzuca mi yavorius.

            Zechciej nie mijać się z prawdą, nic Ci nie zarzuciłem.
            • bubot Re: Święte krowy - w wieku <30 lat 18.01.06, 10:42
              to twoja subiektywna opinia, do ktorej masz pełne prawo.
    • jaslon Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:37
      "Grube kierdy"; "stare dziady"; ...

      cedryk2003, ale takim jak ty słabszym umysłowo, też powinno się ustępować
      miejsca!!! I mamy dylemat, ustąpić człowiekowi chodzącemu o kulach, czy takiemu
      jak ty "mądremu inaczej"? Przecież twoje inwalidztwo, na pierwszy rzut oka może
      być niewidoczne.
      A może jest widoczne od pierwszego kontaktu z tobą???
      • bubot Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:41
        ale fizycznie nie męczy. jakby musiał wymyśleć szybko plan pomocy krajom
        trzeciego świata, to mozna by go wyreczyć, żeby sie nie męczył.
        a tu chodzi o zmęczenie fizyczne. i jesli po tobie nie widac, to nie mioej
        pretensji do świata, ze nie widzi tego, że jestes chory, tylko poproś o pomoc.
        wystarczy słówo i sie wszystko ładnie układa
        • jaslon Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:50
          Mylisz się, te dzieci też nie były "zmęczone fizycznie". To kwestia zdolności
          do zapewnienia sobie bezpieczeństwa.
          Na szczęście, żyjemy w jeszcze w racjonalnym, solidarnym i humanitarnym
          społeczeństwie, bo inaczej takich "mądrych inaczej" inni "mądrzy inaczej"
          potraktowaliby na sobie tylko właściwy sposób.
          Obawiam się jednak, że kiedy 22-letni "mądrzy inaczej" dorosną, lub może nawet
          uda im się wkroczyć w wiek średni mimo zauważalnych braków w tym i tamtym, to
          może dojść do scen drastycznych i gorszących.
          I wbrew pozorom, jestem przekonany, że na pierwszy ogień ;) pójdą ci "mądrzy
          inaczej". Ale koszty wśród zdrowej części społeczeństwa też mogą niestety być :
          ((.
          • bubot Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:53
            zastanawia mnie jakie znaczenie mają tu "mądrzy inaczej". pewnie nie wiesz, że
            ty tez jestes "mądry inaczej", powiedz komukolwiek cos, z czym sie nie zgodzi,
            to potraktuje Cie tak samo. i oceniasz ludzi swoja miara, to dobrze
            • jaslon Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:56
              "zastanawianie się" jest procesem godnym pochwały. Rób to częściej.
              • bubot Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 10:59
                generalnie to nie wydaje mi się, żebys byl upowaznionym do mówienia mi i
                komukolwiek tutaj takich rzeczy, więc nie mów.
      • cedryk2003 Mój drogi... 18.01.06, 10:46
        Gdy nie masz nic mądrego do powiedzenia, to nie pisz nic. :-) Polska byłaby
        innym krajem gdyby ta zasadę stosować. Nie podoba ci się sformuowanie 'gruba
        kierda' ? Okej. Nie wydaje mi się jednak zeby uzywanie tego okreslenia
        oznaczało ze jestem 'mądry inaczej' Nie mowie ze tak nie jest, ale akurat po
        tym tego stwierdzic nie mozna. Natomiast trzeba byc 'mądrym inaczej' zeby z
        całości wypowiedzi wyciagnac 4 słowa i nawrzucac za nie autorowi. :-) Zycze
        dobrego samopoczucia i mam nadzieje ze uda ci się kiedyś mieć w ręku tyle
        ksiązek ile ja przeczytałem :-)
        • yavorius Re: Mój drogi... 18.01.06, 10:50
          cedryk2003 napisał:
          > mam nadzieje ze uda ci się kiedyś mieć w ręku tyle
          > ksiązek ile ja przeczytałem :-)

          No cóż, tym wpisem dałeś kolejne świadectwo na swój temat, gratuluję.
          • cedryk2003 Mądry inaczej 18.01.06, 10:59
            :-) Spoko. Jestem mądry inaczej bo ustąpiłem parze dzieciaków miejsce.
            Jestem mądry inaczej bo nie podoba mi się to że nikt inny nie ustąpił.
            Jestem mądry inaczej bo zauważyłem że dzieci siegające mi do pasa mogą sobie
            nabić guza w czasie skrętów czy hamowania.
            Jestem mądry inaczej bo podzieliłem się z wami tym.
            Jestem mądry inaczej bo z tobą dyskutuje.
            W takim razie się chyba nie zmienie.
            • yavorius gratuluję:) 18.01.06, 11:03
              Jesteś taki super, a masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Cóż, ja Ci
              w tym nie pomogę. Miłego dnia.
            • Gość: lebera Re: Mądry inaczej IP: *.forweb.pl 18.01.06, 11:05
              Jesteś mądry inaczej bo oceniasz ludzi po wyglądzie a nie po tym co mają w
              głowie. Twoje wywody na temat kiczowato ubranych ludzi i "grubych kierd"
              świadczą tylko o tym że król jest zerem.
              • cedryk2003 Re: Mądry inaczej 18.01.06, 11:31
                Król jest słońcem. Nie przypominam sobie gdzie pisałem o ocenianiu ludzi po
                wyglądzie. Poza tym to głupie twierdzenie. Każdy ocenia po wyglądzie. Kiedy
                porzyjdzie do ciebie człowiek brudny i obdarty i poprosi o papierosa dasz mu ?
                Wątpię. A gdyby to był schludny człowiek ? To juz inaczej. A jakby prosił o
                ogień ? Myśle ze tak samo.
                I te grube kierdy. Chyba widzisz słowa ale nie rozumiesz ich znaczenia. Tak się
                zdaża w przypadku analfabetyzmu funkcjonalnego.
                Jeżeli jestem zerem w twoich oczach - to jakoś mi to nie przeszkadza.
                • uerbe ... 18.01.06, 11:58
                  w swoim noworocznym orędziu cedryk2003 śle gminowi dobrą nowinę:

                  > Każdy ocenia po wyglądzie.

                  Nie uogólniaj.

                  > Kiedy porzyjdzie do ciebie człowiek brudny i obdarty i poprosi o papierosa
                  > dasz mu ?

                  Nie palę.

                  > Wątpię. A gdyby to był schludny człowiek ? To juz inaczej.

                  Patrz wyżej. Jakkolwiek, w moim przypadku zależałoby to głównie od mojego humoru, nie od tego jak ktoś wygląda.
        • jaslon Re: Mój drogi... 18.01.06, 10:55
          Może kiedyś dojdziesz do tego, choć szczerze wątpię, ze przeczytać wiele
          książek, a zrozumieć jedno chociaż zdanie, to zupełnie coś innego. Mam tą
          nadzieję choćby dlatego, że wszystkim bliźnim niezależnie od ich ciężkiego
          położenia i wrodzonych cech, życzę zdrowia i szczęścia. Zdaję sobie sprawę, że
          jesteś trudnym przypadkiem, ale zawsze pozostaje modlić się do swojego boga o
          cud.
          • bubot Re: Mój drogi... 18.01.06, 11:01
            jestes a armii zbawienia czy skąd? czemu mówisz zgromadzonym co maja robić, co
            powinni i w domysle traktujesz ich gorzej od siebie i się wywyższasz? kim ty w
            ogóle jesteś, żeby mówić takie coś? skoro taki jesteś dobry, to się weź za
            wychowywanie dzieci, najlepiej swoich
            • Gość: lebera Re: mądrości bubota IP: *.forweb.pl 18.01.06, 11:13
              forum.gazeta.pl/forum?72,2.html?f=940&w=34222608&a=34222608
              • prick.teaser Re: mądrości bubota 18.01.06, 11:15
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=940&w=34222608&a=34222608
              • yavorius może poprawię link 18.01.06, 11:15
                Bo Ci nie wyszedł:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=940&w=34222608&a=34222608
                • bubot Re: może poprawię link 18.01.06, 11:20
                  o, kolejny daje ten link jako przykład. i bardzo dobrze. nie wiem, czy zdajecie
                  sobie sprawę, ale o to chodziło.
                  o co? sami sobie odpowiedzcie wg waszego uznania.
            • jaslon Re: Mój drogi... 18.01.06, 11:20
              Moje dzieci, są (mam taką nadzieję i żadnych przesłanek, że jest inaczej:))
              dobrze wychowane. Świetnie się uczą, są wrażliwi na potrzeby innych, nie
              uważają, że jedynie ich zdanie i pogląd jest słuszny, chętnie wysłuchują
              poglądów innych osób.
              Jednak w ramach troski o ich przyszłość, muszę zadbać o to, aby zagrożeniem dla
              nich nie stali się "buboty" i "cedryki2003". I albo wyposażę moje dzieci w
              zdolności przeciwstawiania się takim "mądrym inaczej", albo będę mobilizował
              innych współobywateli do przeciwstawiania się takim "mądrym inaczej". Zapewniam
              cię, że robię obie te rzeczy. Jednego z tych rodzajów działań właśnie
              doświadczasz.
              A inny czytelnicy forum sami ocenią, jakie postawy lepiej wspierać :)))
              • bubot Re: Mój drogi... 18.01.06, 11:26
                mówisz ze twoje dzieci nie uważaja ze jedynie ich pogląd jest słuiszy i
                wysłuchuja innych osób. to kto je tego nauczył? bo chyba nie ty
              • cedryk2003 Re: Mój drogi... 18.01.06, 11:27
                Cieszę się że twoje dzieci będą 'mądre po twojemu' Domyślam się że będziesz je
                klepał na potęgę i wychowywał w duchu ustępowania miejsca starym kierdom i
                leberom, ale broń boże dzieciom i zmęczonym ludziom. Domyślam się też że twoje
                dzieci gdy tylko osiągnom wiek ok 30 zaprzestaną ustępowania innym bo już sami
                bedą na tyle stateczni i nabzdryczeni ze nie bedzie im się to miesciło w
                głowach. Jak to. Oni mają ustępować ? Młodszym od siebie ? Przecież to im się
                wszystko należy. Rozumiem że należysz do ludzi z gatunku tych którym się
                wszystko należy a gdy tylko powiedzieć że nie, że to nie takie oczywiste to
                budzi to w tobie gniew. Pokrój górnika ? Tak ? Rozumiem że teraz to pikuś ale
                jak tylko stadko podrośnie będziesz obrzucał z gromadką zuhów sejm, może nawet
                brukiem.
                • jaslon Bardzo ciężki przypadek :)))) 18.01.06, 11:46
    • jaslon młode potwory - udawać, że ich nie ma? 18.01.06, 11:11
      Czy walczyć w takimi postawami, ignorować, udawać, że nic się nie dzieje?

      Czy ci ludzie to efekt "bezstresowego wychowania", czy jakaś mutacja, która
      pojawił się niewiadomo skąd? Skąd oni posiedli tą niezachwianą pewność, co do
      swojej nieomylności? Skąd wiedzą, że "grube kierdy" i "stare dziady" nie mają
      poważnych powodów by korzystać z miejsc siedzących w autobusach? Skąd to
      przekonanie, co do własnej wyższości i heroiczności własnych czynów ("ustąpiłem
      miejsca")? Czy oni czują jeszcze jakiś związek z tym narodem "po kiju"? Czy ich
      matki i ojcowie to też część tego narodu "po kiju", czy to już "inny naród",
      ten "lepszy", "prawdziwy", jedyny godny żyć?

      Przeczytajcie drugi wątek cedryka2003, znajdziecie tam wiele odpowiedzi!
      • yavorius nie 18.01.06, 11:12
        To są ludzie, którzy mają dwadzieścia parę lat i myślą, że świat leży u ich
        stóp. Poczekajmy kilka lat, życie zweryfikuje ich poglądy...
        • bubot Re: nie 18.01.06, 11:18
          gorycz i żal przemawia przez Ciebie. moge ci tylko współczuc. na szczescie
          młodośc ma swoje prawa i przywileje tak jak starość i cieszę się, że na razie
          mam cały świat przed sobą a nie za soba, jak Ty niby sugerujesz, że masz. mam
          pełne prawo miec idealistyczne podejście do epwnych spraw oraz optymistyczne
          wręcz.
          moge ci współczuć tylko, dla Ciebie relikty przeszłości sa wiecznie zywe, nie
          zauważasz, że świat idzie do prozdu, zostałeś gdzies z tyłu i najwyraxniej nie
          nadazasz, a jedyne co umiesz robić to krytyka.
          mówię to tylko dlatego, że Ty wytoczyłes ciężkie agrumenty.
          • yavorius Re: nie 18.01.06, 11:20
            Ty do mnie piszesz?

            Gdzie ja pisałem coś o reliktach przeszłości?
            • cedryk2003 Re: nie 18.01.06, 11:22
              Niestety myślisz jak relikt przeszłosci a metodami radiomaryjnymi starsz się
              narzucić swoje dziwne przemyslenia innym. Idz w pokoju
            • bubot Re: nie 18.01.06, 11:22
              ja pisałem, jesli umiesz czytać ze zrozumieniem, czego nieznajomośc nam zreszta
              zarzucasz.
              takie sa moje wnioski po przeczytaniu Twojej opinii o mnie.
              poza tym walka młodzi-starzy (ogólna nazwa, niepejowarytwna w tym momencie)
              funcjonuje od zawsze, a my jesteśmy potwierdzeniem tej reguły.
              • yavorius Bubot, za przeproszeniem 18.01.06, 11:24
                nie piernicz. Gdzie ja napisałem coś o Tobie?

                Tu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=35148301&a=35172521?

                Czy ja napisałem coś o Tobie w tym kontekście? Nie, więc daruj sobie.
                • bubot Re: Bubot, za przeproszeniem 18.01.06, 11:27
                  "To są ludzie, którzy mają dwadzieścia parę lat i myślą, że świat leży u ich
                  stóp. Poczekajmy kilka lat, życie zweryfikuje ich poglądy..."

                  tu pisałes coś o mnie
                  • yavorius Do-oobra 18.01.06, 11:31
                    Ty wiesz swoje, ja wiem swoje. Idę słuchać radia Maryja.
                    • bubot Re: Do-oobra 18.01.06, 11:32
                      no najwyraźniej. a ja do roboty.
                      pozdro666
            • big_news hłe hłe hłe 18.01.06, 11:25
              yavorius skojarzony z RM! No po prostu leżę pod biurkiem:)))
      • bubot Re: młode potwory - udawać, że ich nie ma? 18.01.06, 11:15
        rozumiem, że tyczy sie to tez mnie.
        wyraxnie nakresliłem kogo nawzywam lebera, i jakie psotawy piętnuję, nawet
        przedstawiłem propozycje rozwiązania.
        to TY myślisz, że wszystko wiesz i mnie pouczasz w chamski sposób.
        zmienianie czegokolwiek zacznij od siebie, wszelka krytykę tez.
        ja chyba poprzestane juz tłumaczyć cokolwiek, bo nie znoszę jak ktos wyjeżedża
        niby z wiekiem i do tego bezpodstawnie.
    • big_news Kierdy, lebery, staruchy i inna swołocz 18.01.06, 11:12
      Przyjmijcie do wiadomości, że wasz czas się skończył. Wysiadywanie w autobusach
      i tramwajach, nieuzasadnione pretensje do rzekomych przywilejów z racji wieku,
      tuszy, kalectwa widocznego i ukrytego, to przeszłość. Teraz jak każdy światły
      uczeń, student, młodociany i dwudziestoparolatek, podlegacie tym samym prawom.
      Dość świętych krów! Chcesz skorzystać z wygodnego MPK-owskiego fotelika? No to
      proś! Tak jak na Zachodzie! Dojrzałe społeczeństwa nie faworyzują nikogo, ani ze
      względu na płeć, ani na wiek, ani na sprawność. Nie chcesz być posądzony o
      zaściankowość? Nie wyrywaj się jak głupi z propozycją ustapienia miejsca! Kto
      wie, może sapiąca stuparokilogramowa lebera, to nie leciwa starucha, a dama z
      pretensjami? I dostanie ci się opiernicz za niecną propozycję? Zresztą nawet
      gdyby nie, to niech się jeden z drugim babsztyl wreszcie nauczy, że my, właśnie
      korzystający z ferii młodzi przedstawiciele tego prehistorycznego społeczeństwa,
      postanowiliśmy dokonać radykalnych zmian w dotychczasowych zwyczajach. Siadamy
      my, bo jesteśmy młodzi, piękni i zdrowi. Byczymy się my, bo się nam to słusznie
      należy. Chce się któremuś czy którejś posadzić dupsko? Niech wystęka
      sakramentalne błagania o zwolnienie miejsca! Na pohybel wiecznie stękającym
      starowinom, różnej maści zdechlakom i rozwydrzonej dzieciarni do lat 5!
    • cedryk2003 Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:16
      Przyznam że to ciekawe zjawisko psychologiczno-socjologiczne.
      Piszę coś, co w moim odczuciu jest okej. Dzieci, ustępowanie miejsca etc Wy sie
      czepiacie jakiś pobocznych fragmentów jakby nie widząc sensu mojej wypowiedzi.
      Ano, że jestem mądry inaczej że sie wywyższam, że pouczam, że nie rozumiem
      tekstu pisanego, że ksiazki czxytam ale ich nie rozumiem. No fajnie. Tylko
      jakby nie rozumiem ataku na moje wypowiedzi. Interesuje was forma stylistyczna
      czy treść ? Jeżeli ktoś mówi 'kocham cię' i wbija nóż w plecy, to za co go
      oceniać ? Po tym co powiedział czy po przesłaniu, doniosłości czynu. Jasne
      mogłem się wyrazić niezgrabnie w kilku miejscach ale to tak jakby czepianie się
      drobiazgów, ktore gmatwaja obraz jaki przedstawiłem na początku. Proszę
      napiszcie co jest złego ustępowaniu dzieciom a nie że jestem bucem etc,
      napiszcie co jest złego że założyłem ten wątek, a nie że używanie
      sforumowania 'gruba kierda' to coś złego.
      Ogólnie to morał chyba jest taki że trzeba bardzo uważać na ozdobniki , bo
      przesłanie może wiele stracić przez to że odbiorcy nie słuchają go a zwracają
      uwagę na drobnostki.
      A i jeszcze jedno spostrzeżenie. Kiedy mówi się że ze słuchaczami radia maryja
      nie mozna rzeczowo rozmawiać bo rzucają ogólnikami i zero faktów to oni
      dokładnie to samo mówią o swoich przeciwnikach. I co ? Chyba wzajemnie się nie
      słuchaja i tu jest tak samo.
      • Gość: andrzej Re: Troche chyba straciliście wątek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 11:27
        mam 22 lata i jestem królem
        królem czego?
        anus mundi
        • bubot Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:29
          w ogóle to piotr tymochowicz w wywaidzie dla angory powiedział, że wieku 20 lat
          doszedł do wniosku, że jest genialny :D ale stwierdził zaraz, że potem
          stwierdził, że jednak nie jest, bo spotkał ludzi genialniejszych.
          ale stwierdzenie, że w wieku 20 jest sie genialnym jest dobre ;)
          • bubot Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:32
            sorry wszystkim, musze się wreszcie wziąć do roboty, bo dyskusja jest tak
            frapujące, że nie mogę sie oderwać.
            no ale mówię pas!
            kontynuujcie beze mnie
            • cedryk2003 Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:38
              No ja też chyba muszę. Miałem się wyrwać z pracy na basen a tu ...
          • cedryk2003 Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:37
            Heh, no stary w wieku 20 lat człwoek ma tyle pozytywnej siły i tyle wiary w
            siebie, widzi pewne rzeczy jasniej, bo inni przeszli nad nimi do porzadku
            dziennego. Nie wytykając palcami ale później system złożony z ciemnych mas cie
            gnoi i stara sie wbić w soje tryby. Takie życie jedni sie poddają i śa
            szarakami powtarzającymi frazesy a inni nie dają sie i rozumieją bzdurność
            frazesów, tylko że każdy oczywiscie uwaza sie za tego 'światłego' wiec lepiej
            nie podskakiwać i nie uświadamiać ludziom ze są głupsi, to zawsze budzi zawiść.
            Goebbels pisał kiedyś ze społeczenstwo jest głupsze niż moznaby sie spodziewać.
            I miał racje, ale to wiedza dla wtajemniczonych.
        • cedryk2003 Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:33
          Hehehehe, litości. To cytat z Ludwika XIV, wiem ze teraz gruntowne
          wykształcenie to domena szkół brytyjskich ale bez przegiecia.
      • jaslon Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:44
        Nie straciliśmy wątku. Postaraj się zrozumieć, o czym piszę. To "mądry inaczej"
        spełnia taką samą funkcję w mojej wypowiedzi, jak "gruba kierda" w twojej.
        Dlaczego skupiasz się na "mądrym inaczej", a nie na tym, że nic nie wiesz, z
        jakich powodów osoba, o której tak obraźliwie się wypowiadasz nie ustąpiła
        miejsca dzieciom? Nie tylko starasz się stworzyć w naszych oczach jakiś
        negatywny obraz tej kobiety, starając się w ten sposób podnieść własne racje
        (no bo jak niby "gruba kierda" może nieć jakiekolwiek racje?), ale jeszcze
        przypisujesz sobie ponadnaturalną zdolność do oceniania cudzych czynów.
        Przecież nie wiesz, dlaczego ta kobieta nie ustąpiła miejsca? Może miała swoje
        powody? Może jest chora, może bardzo zmęczona?
        A może wreszcie po prostu dokonała subiektywnej oceny, że nie ma powodów
        ustępować miejsca? Ale ty oceniasz, nie że dokonałeś subiektywnej oceny, że ty
        powinieneś ustąpić miejsca. Ty dokonałeś heroicznego czynu, który powinien
        zyskać powszechny poklask. Ale i tego ci mało. Aby poczuć się jeszcze lepiej,
        obgadujesz tych, co nie postąpili tak jak ty, aby swój postępek wynieść jeszcze
        wyżej.
        I niestety nie rozumiesz tego :((
        A tak naprawdę była to zwykła szara codzienność. Ktoś komuś ustąpił miejsca.
        Ktoś inny nie ustąpił miejsca.

        Chcesz podyskutować, kto komu i kiedy powinien ustępować miejsca w autobusie?
        Dyskutuj.
        Ale jakim prawem nazywasz kogoś "grubą kierdą" i śmiesz twierdzić, że postąpiła
        nagannie? Nie wiesz nic o tym, dlaczego tak postąpiła. Jesteś po prostu
        zarozumiałym, butnym młodym człowiekiem, który niewiele jeszcze rozumie.
        • cedryk2003 Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:50
          Ale stary, nie mowie o kobiecie - grubej kierdzie nie. Nie wiem ile jest miejsc
          siedzących w przegubowym ikarusie, ale dzieciaki zajęły ze 3 siedzonka. Mówie o
          reszcie. O całej reczcie ludzi. Rozumiem że ktoś może sie źle czuć jasne!!! Ale
          w tak dużej zbiorowości, żeby wszyscy się źle czuli ? Mało prawdopodobne. To
          było tak że ze 50 czy wiecej siedzących ze stoickim spokojem obserwowało całą
          sytuację i nic. I to mnie zbulwersowało że nikt nie powiedział, chodz złap się
          chodz usiadz, chodz usiadz na kolana nic.
          Oczywiscie nie mozna tym ludziom nic zarzucic oni po prostu nic nie zrobili,
          ale ta bierność wobec potrzeby reakcji przypomina mi troche sytuacje gdy
          złodziej szarpie się z babeczką chcąc jej wyrwać torbę a przechodnie mijają ich
          obojętnie albo przyglądają sie z zainteresowaniem zdarzeniu. TO DOBRA POSTAWA ?
          NO mnie sie wydaje ze nie, jezeli ty jestes zdania ze tak to chyba dzieli nas
          przepaść, ale mam nadzieje ze tak nie jest i ze teraz dostatecznie jasno
          wyjasniłem sytuacje.
          • yavorius Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 11:53
            Nie ma obowiązku ustępowania dzieciom miejsca w autobusie, koniec i kropka. Nie
            rozumiem, o co się tak pienisz. Miałeś chyba iść na basen?
            • cedryk2003 Re: Troche chyba straciliście wątek. 18.01.06, 12:02
              Nie moge iść. Wciągnęło mnie. A ty wszystko robisz tylko jak masz taki
              obowiązek ? A myjesz zęby z obowiązku czy dobrowolnie ? Nie ma obowiązku mycia
              zębów, a mimo to mam wrażenie ze to robisz. Tak ogólnie to jest cos takiebgo
              jak moralnosć etc :-)
          • jaslon Nie ma lekko 18.01.06, 12:05
            Tak łatwo się nie wyłgasz. Wypowiedzi "cedryka2003" i "bubota" śmierdzą na
            odległość faszyzmem i butą, poczuciem własnej wyższości i pewnością, że wolno
            im świat przebudować zgodnie z ich poglądem, bez liczenia się ze zdaniem innych.
            Słabszych pogonić, a z silniejszymi się liczyć dotąd, dopóki ich też nie da się
            pogonić. Niestety ta postawa się upowszechnia.
            Zwracałbym tylko uwagę, że reakcją na to może być chęć zgnębienia takich ludzi
            póki nie urośli w siłę. Czyli nie dyskutowania z nimi, bo to może okazać się
            nieskuteczne, tylko decyzją o skopaniu tyłka tak dotkliwie, aby zapamiętali, że
            należy się liczyć z innymi. Niestety, to oczywiście ślepa uliczka.

            Kto jednak popełnił błąd w ich wychowaniu? Czy to jest do uniknięcia?

            Nadal podtrzymuję swoje zdanie wyrażanie gdzie indziej, że obecne partie
            sejmowe nie mają nic wspólnego z faszyzmem. Ale co będzie, kiedy dzisiejsi 20-
            latkowie dorosną?
            • bubot Re: Nie ma lekko 18.01.06, 14:35
              ooo gościu przesadziłeś. po pierwsze nie znoszę jak sie mnie nazywa jakimś
              cholernym faszystą, mam swoje powody.
              po drugie, jak śmiesz wnikać w moje wychowanie i kalać mnie i moją rodzinę w
              ten sposób?
              po trzecie to Ty nie liczysz sie z innymi. działasz na utartych i
              wyświechtanych juz schematach postepowań, jak wspomniałem w przypadku innego
              kolegi, nie widząc że świat się zmienia. w latach 60 tez był taki przełom, że
              tata przestal mieć zawsze rację i młodzi ludzie, żeby byc wysłuchani musieli
              byc radykalni i odciąć sie od tego wszystkie o powstała kultura hipisowska,
              która potem niejako sprawiła, że powstała kolejna - punkowa, jeszcze bardziej
              radykalna i anty.
              i sugerujesz używanie przemocy wobec mnie, co z Ciebie robi faszystę nie
              różniącego sie od tepego skinola, który zglanuje kogoś, kto ma koraliki na
              szyi,bo się to kłoci z jego poglądami, bez względu an to jaka była przyczynia
              założenia tych koralików przez zglanowanego.
              otóż wyjaśnię Ci, ze po pierwsze nie znosze przmeocy i nie używam jej w ogóle,
              a zwłaszcza jako argumentu w dyskusji, co jak widać dla Ciebie jest normalne.
              myslałem, że to młode społeczeństwo ma takie zasady,ale jak widac stare tez
              pozostało w starych nawykach. chcesz żebym nazywał to mocniej? albo zadal ci
              kilka pytan o Twoja rodzinę, wpieprzając Ci sie z butami?
              jakim prawem oceniasz mnie i moje wychowanie na podstawie kilku postów i skąd
              ci do cholery się zatliła mysl jakobym gnębił fizycznie/psychicznie słabszych
              od siebie?
              całe przesłanie mojej dyskusji z Toba i Tobie podobnymi mógłbym skwitować tym,
              że walcze ze stereotypami oraz postawami w stylu: jestems tarszy, należy mi się
              szacunek.
              szacunek trzeba umiec zyskać, teraz nie ma już młodziezy, która musi osiągnąć
              pułap 25 lat, zeby dorośli mogli z nimi gadać, bo wtedy ida do pracy i poznają
              zycie. teraz ja mając 20 lat i pracując od ponad roku obcuje na codzien z
              ludźmi w wieku mojego ojca zawodowo i prywatnie i nie życze sobie braku
              traktowania mnie jako gó..arza ze względu na wiek, tylko na czyny/słowa.
              a dla Was czesto argumentem jest młody wiek, co jest bez sensu i świadczy tylko
              o Was. przez takich jak Wy jest przepaść międzypokoleniowa, bo nie możecie
              zrozumieć, że teraz nie ma miejsca na wszystkowiedzacą starszyznę i młodziez,
              która trzeba ukształtowac wg swoich poglądów. teraz młodziez jest dojrzalsza
              wcześniej niż Wam się zdaje i potrafi sobie radzić bardzij niż Wam sie zdaje.
              ale zarzutami faszyzmu i złego wychowania obraziłeś mnie do zywego.
              • jaslon wasze ideały 18.01.06, 15:16
                to cytat z waszych postów

                "Goebbels pisał kiedyś ze społeczenstwo jest głupsze niż moznaby sie
                spodziewać.
                I miał racje, ale to wiedza dla wtajemniczonych.
                "
                • bubot Re: wasze ideały 18.01.06, 15:19
                  nie z naszych postów, tylko z cedryka, a nie mojego.
                  WIĘC czytaj, a nie przeglądaj. a tym bardziej nie wyrazaj takich mądrych sądów,
                  bo robisz to niesłusznie
                  • jaslon Re: wasze ideały 18.01.06, 15:36
                    Przestań wyzywać i rzucać wulgarne wypowiedzi. Naucz się czytać ze
                    zrozumieniem. Nikt nie wyzywa twoich rodziców, nikt nie namawia do używania
                    siły fizycznej wobec ciebie.
                    Niewiele z tej dyskusji zrozumiałeś, a żółć zalewa ci oczy i umysł. Uspokój się
                    i postaraj się zrozumieć treści, jakie były zawarte w postach waszych oponentów.
                    • bubot Re: wasze ideały 18.01.06, 15:40
                      a ty sie nie broń głupio pustymi frazesami. zaatakowałes mnie niesłusznie? tak
                      czy nie? wyzwałes mnie od faszystów?
                      to sie do TEGO ustosunkuj a nie ferujesz swoje pogadanki umoralniające. i może
                      sam przeczytaj to, co napisałeś pierwszy i się zastanów kto jest wulgarny i sie
                      powinien zastanowić nad zdaniem oponentów. nie dociera nic do ciebie, nawet to,
                      że popełniłes jawny błąd, do którego nawet sie nie chcesz przyznać ze swoich
                      powodów.
                      i przestań mi rozkazywac wreszcie, bo potwierdzasz tylko moje słowa.
                      • jaslon Re: wasze ideały 18.01.06, 16:01
                        Cytaty z "bubota""
                        "a od kiedy jest obowiązek ustepowania leberom, które niby ledwo chodza i sa
                        zmęczone, a gdy widza miejsce, to cału autobus przebiegną z siatami i jeszcze
                        Cie po drodze staranują?"
                        "taka to właśnie dwulicowa i kłamliwa lebera, żerująca na wszystkim i
                        wszystkich. i społeczeństwo nam takie samo rośnie, podłozysz świnie komuś teraz
                        żeby cos osiągnąc a w autobusie będziesz potem podsiadał ludzi albo brał ich na
                        litośc, żeby potem przebiec pół autobusu do miejsca. albo pokłócic i pobić się
                        z inna lebera o miejsce."
                        "generalnie to nie wydaje mi się, żebys byl upowaznionym do mówienia mi i
                        komukolwiek tutaj takich rzeczy, więc nie mów."
                        "Walnę z dyńki. Każdego i wszędzie. Zdzisiek "
                        "Domyślam się że będziesz je klepał na potęgę i wychowywał w duchu ustępowania
                        miejsca starym kierdom i leberom"

                        itd, itd,...


                        Daruję sobie dalsze cytowanie. Porażające poczucie wyższości i pogarda dla
                        innych. Charakterystyczne i jednoznaczne.

                        I oczym tu z tobą dyskutować. O tym, że zioniesz nienawiścią?
                        • Gość: bubot Re: wasze ideały IP: *.mnc.pl 18.01.06, 16:28
                          i co? i nadal robisz to samo, czyli nic. do tego cytujesz inny temat, wyrywasz
                          zdania z kontekstu itd. to jest twoja metoda i niech to ktos inny ocenia, bo ja
                          nie mam już siły.
    • uerbe Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 11:54
      cedryk2003 napisał:

      > Jechałem dziś autobusem!! Ogólnie to jezdze samochodem albo ktos mnie podwozi
      > ale dziś było inaczej...

      Chciałbym się mylić, ale im dłużej Cię czytam, tym wyraźniej maluje mi się przed oczami obraz chamskiego dresa, tudzież lalusiowatego metroseksualnego wypierdka, którego razi brak dobrego (czyt. takiego samego jak jego) gustu u innych i któremu odpadną nogi jeśli sobie nie usiądzie w tramwaju czy autobusie.
      No offence.
      • yavorius wow 18.01.06, 12:03
        Uerbe, gratulacje za super trafny opis.

        A co Cedryka: skoro tyle książek w życiu przeczytałeś, mam nadzieję że znalazła
        się w nich pozycja o tytule "Król szczurów" Jamesa Clavella. Jeśli nie, polecam
        koniecznie. I tyle z mojej strony, bo z Tobą normalnie rozmawiać po prostu się
        nie da.
      • cedryk2003 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 12:06
        No co ty. Jestem konglomeratem tego. Mój dres idealnie komponuje sie w moje
        metroseksualne wydepilowane łydki i klatę.
        PS.
        Chyba faktycznie jest coś nie tak z tym rozumieniem tekstu. Napisłem że nie
        rozumiem dlaczego tanie ciuchy muszą być brzydkie i starałem się uchwycić
        przyczynę tego a nie napisałem ze mnie to razi, ale oczywiscie teraz ty sie
        nabzdryczysz bo wspomniałem o rozumieniu tekstu i zjedziesz mnie rowno nie
        wspominając już zupelnie o tym ze wyjasniłem ze jest inaczej niz napisałaś. Go
        on...
        • uerbe Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 12:19
          cedryk2003 napisał:

          > Chyba faktycznie jest coś nie tak z tym rozumieniem tekstu.

          Próbowałeś kiedyś zrozumieć jakikolwiek komunikat? Nie mam na myśli rozumienia znaczaenia poszczególnych jego elementów ale raczej wydźwięk komunikatu (tekstu, wypowiedzi, etc.). Ludzie rzadko kiedy porozumiewają się tylko na płaszczyźnie semantycznej (mówimy o ludziach w pełni władz umysłowych), zatem przy próbie "rozgryzienia" sensu komunikatu bierze się pod uwagę (poza znaczeniem samych słów) również kontekst (okoliczności powstania wypowiedzi, autora, jego stosunek do adresata i tematu wypowiedzi), cześto bierze się też za punkt odniesienia inne komunikaty o podobnej treści, budując na ich podstawie analogie znaczeniowe.
          Teraz w prosty sposób, żebyś 22-letni król zrozumiał: jeżeli kilka wypowiedzi xxx ma sens yyy to mogę presuponować, że i Twoja wypowiedź o treści xxx ma sens yyy. Wszelkie wypowiedzi powstają (najczęściej) w toku logicznego rozumowania, gdzie chęć przekazania wiadomości i wywarcia na odbiorcy odpowiedniego wrażenia daje w wyniku komunikat o określonej budowie semantycznej, przekazany odpowiednio dla potrzeb autora oraz adresata.
          • cedryk2003 Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiworka 18.01.06, 12:22
            No. Jak wyżej. Wiedziałem,że tak będzie. Ładny tekst , skąd go wkleiłaś ? A ty
            zrozumiałaś sens i znaczenie mojego przesłania do Ciebie ?
            • yavorius Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 12:23
              cedryk2003 napisał:
              > Wiedziałem,że tak będzie.

              Prorok?

              ##
              > Ładny tekst , skąd go wkleiłaś ? A ty
              > zrozumiałaś sens i znaczenie mojego przesłania do Ciebie ?

              WkleiłEś, zrozumiałEś.
            • uerbe Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 12:24
              cedryk2003 napisał:

              > No. Jak wyżej. Wiedziałem,że tak będzie. Ładny tekst , skąd go wkleiłaś?

              Ubawiłeś mnie dresiku... A za komplement dziękuję, widać coś tam pamiętam jeszcze.
              • bubot Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 14:37
                jak dla mnie z Twojego mądrego wywodu nie wynika nic poza tym, że jest to jakas
                informacja. w kontekst dyskusji w ogóle sie nie wpasowała.
                więc jaki był cel tego wywodu, skoro kontekst nie pasuje? przeczysz sam sobie
                • uerbe Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 17:17
                  bubot napisał:

                  > w kontekst dyskusji w ogóle sie nie wpasowała.

                  Wpasowałaby się pewnie gdybym dorzucił kilka inwektyw.

                  > więc jaki był cel tego wywodu, skoro kontekst nie pasuje?

                  Udziliłem wyjaśnienia w temacie rozumienia tekstu. Jeśli czegoś nie rozumiesz - cóż...
                  • gentlernan28 Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 21:26
                    Uerbe przestań zgrywac takiego medrka!
                    • uerbe ... 18.01.06, 22:21
                      gentlernan28 napisał:

                      > Uerbe przestań zgrywac takiego medrka!

                      Bo?
                      • cedryk2003 Re: ... 18.01.06, 22:25
                        Nic. Ale to śmieszne :-)
              • cedryk2003 Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 21:28
                Swoją drogą ciekawe czemu chodzenie w dresie miałoby byc dyskwalifikujące.
                • uerbe Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 22:23
                  cedryk2003 napisał:

                  > Swoją drogą ciekawe czemu chodzenie w dresie miałoby byc dyskwalifikujące.

                  A czemu chodzenie w niebiesko-różowej dżinsowej kurce z wyhaftowanym ptakiem miałoby być?
                  Poza tym, dres to nie ubiór, to stan umysłu.
                  • cedryk2003 Re: Ja wiedziałem że tak będzie, ona nie ma śpiwo 18.01.06, 22:25
                    Jest mały problem. Ja nie powiedziałem że chodzenie w niebiesko rozowej kurtce
                    jest dyskwalifikujace tylko ze to nieładna kurtka. Nie pakuj mi w usta słow
                    ktorych nie wypowiedziałem.
                    Stan umysłu. Hehe. Rozumiem że osoba która komentuje to co sama zmyśli ma
                    kondycje umysłu w sam raz. Lepszą od dresa. ;-) Jakoś mi się to nie widzi.
      • bubot Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 14:40
        a po co napisałeś "no offence"? obraziłeś gościa jak tylko mogłeś (czy słusznie
        czy nie to juz inna dyskusja) a potem napisałeś "no offence". to miał być żart?
        • uerbe Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 18.01.06, 17:14
          bubot napisał:

          > a po co napisałeś "no offence"? obraziłeś gościa jak tylko mogłeś...

          Ja się nawet jeszcze nie starałem go obrazić. A Ty co, jego adwokat? Nie podoba ci się mój punkt widzenia to mnie nie czytaj. Napisałem tak gdyby poczuł się urażony. Jeśli razi go moja opinia to może istotnie mam rację.
          • Gość: Artur Przezywacz Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 18.01.06, 17:33
            No juz sie tak nie tlumacz.
            • uerbe Chciałem być uprzejmy (ni!) 18.01.06, 17:41
              uer płynie przy: Fatboy Slim - Song for Lindy
          • Gość: bubot Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.mnc.pl 19.01.06, 00:06
            "nie podoba się moj punkt widzenia to mnie nie czytaj" :D:D:D:D
            człowieku, rozumiem, że ci sie argumenty skończyły, ale jak mam Cie nie czytac
            na forum? i skąd mam wiedziec, ze Twoja wypowiedź nie będzie mi odpowiadać,
            zanim ja przeczytam?
            tak samo z tym rozumieniem tekstu i wpsaowaniem się w dyskusję, to że jakbys
            dorzucił kilka inwektyw to bys się wpasował było zdecydowanie odpowiedzią na
            moje proste pytanie.
          • Gość: Blanka Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.4web.pl 31.01.06, 19:14
            Kiedyś byłam świadkiem takiej sytuacji:
            jechała grupa młodych dość ludzi wsrod nich usmiechniety czarniskory facet.
            W tramwaju scisk. Wsiada stara gruba baba i zaczyna dyszec nad owym czarnoskorym... po 10minutach mowi na caly tramwaj.. "w naszym kraju młodsi ludzie ustepuja miejsca straszym" na toc zarnoskory z pieknym niepilskim akcentem (co dodalo komizmu sytacji) "a w nasim klaju mlodsi ludzie jedza starsi ludzie" ......


            • rozmowy_kontrolowane Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 16.03.06, 21:03
              Gość portalu: Blanka napisał(a):

              > Kiedyś byłam świadkiem takiej sytuacji:
              > jechała grupa młodych dość ludzi wsrod nich usmiechniety czarniskory facet.
              > W tramwaju scisk. Wsiada stara gruba baba i zaczyna dyszec nad owym
              czarnoskory
              > m... po 10minutach mowi na caly tramwaj.. "w naszym kraju młodsi ludzie
              ustepuj
              > a miejsca straszym" na toc zarnoskory z pieknym niepilskim akcentem (co
              dodalo
              > komizmu sytacji) "a w nasim klaju mlodsi ludzie jedza starsi ludzie" ......


              No popatrz, popatrz, znam przynajmniej 5 osób, które też były świadkami tegoz
              wydarzenia. Co najlepsze- każda z tych osób mieszka w innym mieście.
              A to zagadka, no!
    • kol.3 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 29.01.06, 15:45
      No cóż, cedryku, nikt cię nie wychował.
      • Gość: grunt Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.01.06, 18:33
        Grunt, że tobie wychodzi słoma z butów
        • rozmowy_kontrolowane [ziew] 29.01.06, 18:36
          [aaaaa]
          • szprota no co ty 29.01.06, 19:39
            całkiem zabawny wątek grube kierdy rulez :D
            • Gość: pffff Re: no co ty IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.01.06, 20:00
              Jacyś inni jesteście. Serio. Przyczepiacie się do formy a macie gdzieś treść.
              To tak jakby ofiara wypadku samochodowego odmówiła pomocy bo karetka jest w
              kolorze ecru a nie w białym. No dajcie spokoj, poczytajcie i sie zastanówcie co
              piszecie. Dzieci, nie dobijajcie mnie.
              • szprota zaraz 29.01.06, 20:12
                ja się nigdzie nie doczepiam.
                śmieszy mnie forma, bo słowo "kierdy" jest zabawne.
                a co do meritum, to dla mnie niespecjalnie podlega dyskusji, że bilet to nie miejscówka i że mając więcej niż 40 lat nie ma się monopolu na zmęczenie czy złe samopoczucie. ustępuję tym, po których to widać. co więcej, pchanie mi siat czy rozbeczanego dzieciaka na kolana również nie wchodzi w grę.
                a mnie ustąpiono tylko raz - jak omal nie usiadłam jednej - zresztą chyba w moim wieku kobietce - na kolanach. miałam gorączkę i olbrzymią ochotę zemdleć ;)
                • Gość: york Re: zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 20:34
                  Ale dlaczego takiej kierdzie jak ty szprota ktoś miałby ustępować miejsca ???
                  Chcesz usiąść to poproś grzecznie. Takim kierdom jak ty też czasami się
                  ustępuje ;)
                  • szprota wish I could see that kierda 29.01.06, 21:01
                    co waży 42 kg jak ja ;)
                    • Gość: youk Re: wish I could see that kierda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 21:11
                      Spójrz w lustro, ale spójrz po polsku ;) Tam zobaczysz kierdę szprotę!
                      • szprota Re: wish I could see that kierda 29.01.06, 21:41
                        images.google.com/images?q=tbn:STJBcYjego8BEM:http://linkup.pwii.pl/szablony/rysunkowe/shrek/tlo.jpgaaaa!
                        • Gość: śledź Re: wish I could see that kierda IP: *.forweb.pl 29.01.06, 21:52
                          bigjoy.com/dressup/dressup_bigjoy.jpg
                          • Gość: stiopa12 Re: wish I could see that kierda IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 05:19
                            Polska jest krajem LUDZI SZCZESLIWYCH....sadzac po problemach jakie macie.
                    • Gość: gnatek Re: wish I could see that kierda IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.01.06, 16:11
                      All laski mają anoreksje chyba. Choć takie gnatki sa cute ;-P
                • Gość: przepraszam A to IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.01.06, 16:08
                  Inaczej nieco odebvrałem twoj post ;-P
      • rozmowy_kontrolowane Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusie 31.01.06, 13:55
        Mam pytanie, czy grube kierdy powinny też ustępować miejsca w tramwaju? Bo ja
        dziś jechałam tramwajem i nikt mi miejsca nie ustąpił.
        A może powinien?

        [zieeeew]
        • cedryk2006 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 31.01.06, 14:36
          Jasne ze powinny. Widać odpasione dziecko jesteś i nie budzisz powszechnej
          litości. Ale pomyś, jakbyś się zle czuł(a) ... i nikt by ci nie ustąpił bo
          każdy by myslal tylko o swojej grubej dupie, wtedy sens moich postów by do
          ciebie szybko przemówił
          • rozmowy_kontrolowane Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 31.01.06, 14:47
            Ja się regularnie źle czuję, ale chyba tego po mnie nie widać:>
            • cedryk2006 Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi 31.01.06, 15:24
              oj a czemu ? Bidulka ... :-* w czułko.
              • rozmowy_kontrolowane drogi cedryku, martwiący się o moje zdrowie! 31.01.06, 18:23
                Czuję się źle, gdyż grube kierdy w autobusach tak mnie denerwują, że aż mnie
                boli głowa i inne części ciała:D
                I czÓłko, kotek, czÓłko.
                • Gość: cedryk błedy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 31.01.06, 18:29
                  Tak włąśnie się zastanawiam czemu czułko. Chyba ostatnio jestem roztargniony,
                  kotku :-*
                  • rozmowy_kontrolowane Re: błedy 31.01.06, 18:30
                    To z powodu tramwajowej nieznajomej jesteś roztargniony, cedryczq.
                    Odpocznij, dziecię miłe, nabierz sił.
                    I jazda gonić grube kierdy!
                    • Gość: cedryczek ;-P Re: błedy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 31.01.06, 18:32
                      Grubych kierd to niebardzo ... wole małe, filigranowe kociaki :-P
                      • rozmowy_kontrolowane Re: błedy 31.01.06, 18:48
                        [kociaki]
                        • heh-ble Re: błedy 31.01.06, 19:36
                          mry - mry
    • cassani ch..osssy 31.01.06, 15:36
      czyli moje obserwacje, po pobieżnej lekturze sytuacji na wątku.
      ledwie się cedryk pochwalił że jeździ do pracy autem a juz się pojawiły opinie
      ze musi być dresem i Bóg wie jakim burżujem. już pierwsza odpowiedź była na
      temat a potem było coraz lepiej. I to nie jednokrotnie od nicków po których bym
      się tego nie spodziewał.
      Dostałes nauczkę cedryk! To sie takich strasznych rzeczy nie pisze że jeździsz
      autem! to Polska - tu jest ładnie jak wszyscy mają gó.. - ale po równo.
      pzdr
      PS. Jedna uwaga dla tych oburzonych uwagą że "Ogólnie to jezdze samochodem albo
      ktos mnie podwozi ale dziś było inaczej. Autobus". Nie chce zniszczyć Waszego
      światopoglądu ale informuję że autobus to też samochód więc, broda do góry,
      przetrzeć łzy, rozprostować piąstki i jakoś sobie radźcie!
      • heh-ble Hmmmm sprawiedliwy ... 31.01.06, 17:16
        Niewiele osób odczytało ten post zgodnie z przesłaniem. Jesteś jednym z
        nielicznych - sprawiedliwych .. :-P
    • Gość: Kacper Re: Grube kierdy też powinny ustępować w autobusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 23:45
      Współczuję twoim rodzicom, że wychowali takiego chama , prostaka i snoba.
      Chyba, że niedaleko padło jabłko od jabłoni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka