Dodaj do ulubionych

61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwonej

19.01.06, 08:41
Dzisiaj jadąc do pracy zastanawiałem się dlaczego na niektórych budynkach,
szczególnie w Śródmieściu, wywieszone są biało czerwone flagi.

Dzisiaj, 19-go stycznia, przypada 61 rocznica
wkroczenia do Łodzi oddziałów Armii Czerwonej.
61 lat temu szkopy zostały wykurzone z naszego pięknego miasta!
Niestety hitlerowskie psy zdążyły jeszcze w przededniu wkroczenia rosjan
uśmiercić wiele istnień ludzkich w obozie na Radogoszczu.
Podobno z rzezi uratowały się tylko dwie osoby.

Mówcie co chcecie, ale ja powiem tak:
"Cześć wszystkim żołnierzom radzieckim którzy dali szwabom potężnego kopniaka
na zachód".
Obserwuj wątek
    • marta_night Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 08:47
    • Gość: IN.CUBO IN.CUBO dodaje: IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 08:53
      Do Zgierza też wkroczyli. Dokładnie wjechały dwa czołgi. Ludzi się cieszyli z
      tego, że nadszedł koniec okupacji hilterowskiej.
      • w.o.d.z.i.r.e.j Re: IN.CUBO dodaje: 19.01.06, 09:00
        Mój wujek mieszkał wtedy w Głownie.
        Wspominał, że na głównej ulicy w miasteczku
        wylądowały dwa dwupłatowce "Kukuruźnik",
        a potem pojawiło się kilka T-34 i ciężarówek z Czerwonoarmistami na kipach.
        Panowała również powszechna radość.
        Poza tym Rosjanie mieli jedzenie.
        • Gość: Barnaba Re: IN.CUBO dodaje: IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 09:05
          Wujek ma kłopoty z pamięcią.
          Do Głowna jako pierwszy dotarł patrol czerwonoarmistów na 3 motocyklach.
          Dokonał aresztowania 4 / słownie czterech / niemieckich żandarmów i obsadził
          budynek magistratu.
          Pierwsze większe jednostki wojska radzieckiego dotarły do Głowna dopiero 21
          stycznia rano.
          Kuklurużniki nie bardzo mogły wylądować na jakiejkolwiek ulicy w Głownie.
          Są za wąskie i obsadzone drzewami:)
          • w.o.d.z.i.r.e.j Re: IN.CUBO dodaje: 19.01.06, 09:13
            Czy twoje informacje są pewne?
            Pewnie wujek pamięć miał dobrą ale to ja coś przekręciłem.
            No cóż, skleroza nie boli.
          • Gość: leslaw_m Re: IN.CUBO dodaje: IP: *.lodz.msk.pl 19.01.06, 10:20
            to dość ciekawe,bo Lódz 19-go,głowno 21-go,
            a zgierz-17-go.
            manewr oskrzydlający:)
            co oczywiscie nie zmienia faktu,ze jednych oprawców zamienili
            drudzy,niezależnie jakie odczucia chwilowo zapanowały.
            co gorsza ci drudzy oprawcy znależli wsród polaków kolaborantów-co uważam
            powinno być napiętnowane w podręczniku do historii.

            a na marginesie tak,to wchodzący do zgierza ruscy w liczbie paru
            czołgów,podobno potraktowali nieswiadomego urzędnika magistratu kulką z
            czołgu,która zmiotła jego i 3/4 dokumentacji o ludnosci zgierza
            • bajkers Wyzwolenie....czy kolejne zniewolenie..??? 19.01.06, 10:44
              Gość portalu: leslaw_m napisał(a):

              > co oczywiscie nie zmienia faktu,ze jednych oprawców zamienili
              > drudzy,niezależnie jakie odczucia chwilowo zapanowały.
              > co gorsza ci drudzy oprawcy znależli wsród polaków kolaborantów-co uważam
              > powinno być napiętnowane w podręczniku do historii.

              Absoltunie trzeba sie z tym zgodzić....raczej zamiana jesnej okupacji na drugą,
              (pod która) ..niby wiecej było wolno....takie tam wyzwolenie....

              ___Po prostu: "uwolnienie miasta z okupacji Hitlerowskiej"___
              ( z czego z oczywistych wzgledów trzeba (było) sie cieszyć..)....a ci
              wyzwoliciele jak okazało sie pózniej...wcale nie byli lepsi...
            • gray Re: IN.CUBO dodaje: 19.01.06, 16:57
              Gość portalu: leslaw_m napisał(a):

              > co gorsza ci drudzy oprawcy znależli wsród polaków kolaborantów

              a pierwsi to niby nie?
              • Gość: leslaw_m Re: IN.CUBO dodaje: IP: *.lodz.msk.pl 19.01.06, 20:29
                nie mówię o jednostkowych przypadkach,granatowej policji czy kapo w obozie,
                mówię o tym,ze nie powstał rząd "polski" pod hitlerowską flagą.mylę się?

    • w.o.d.z.i.r.e.j Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. 19.01.06, 09:09
      Czy o Łódź były jakieś walki przed 19-stycznia?
      Z tego co przeczytałem i usłyszałem od wielu - nie.
      Podobno niemcy po prostu spakowali się jak zbliżał się front i
      dali nogę na zachód.
      Podobno Łódź była po wojnie jednym z najmniej zniszczonych polskich miast.
      We wrześniu 1939 roku miasto zostało zajęte przez Wehrmacht bez żadnego
      wystrzału, podobna sytuacja miała miejsce w 1945 roku. Armia czerwona "wjechała
      do miasta z biegu".
      Rozważano nawet przenieść tutaj na jakiś czas stolicę państwa.
      Ostatecznie jednak to Warszawa od 17 stycznia była stolicą Polski.
      • Gość: bosman Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. IP: *.intersoft.pl 19.01.06, 09:12
        Nie wiem, czy to lepiej, ze Lodz nie zostala wtedy zniszczona. Przynajmniej
        zostalaby odbudowana. A tak mamy sypiace sie kamienice nie remontowane od
        poczatku XX wieku.
        • Gość: Michał M. Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.01.06, 09:24
          Dobrze, że nie została zniszczona. Dzięki temu mamy stylowe (choć w wielu
          miejscach zaniedbane) centrum. mamy autentyczną Piotrkowską, Pałac
          Poznańskiego, Księży Młyn.

          Gdyby Niemcy zniszczyli miasto, nie byłoby ono odbudowane wcale albo w
          mniejszym stopniu, bo priorytetem byłaby Warszawa (dla nas by już zabrakło sił
          i materiałów). To by mogło oznaczać zagładę Łodzi.

          Poza tym wolę czekające na remont łódzkie kamienice w centrum niż warszawski
          Zamek Królewski, 30-letni budynek (mój rówieśnik), o którym mówi się, że jest
          zabytkiem :)
          • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. 19.01.06, 09:29
            "Moi drodzy przyjeżdżajcie do Łodzi,
            Zobaczycie tramwaj, co bez konia chodzi!" :-)
          • maruda Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. 19.01.06, 09:40
            Michal M.> masz sasiedzkie IP :))) 'elo, zioooom' ;-)

            O Zamku Krolewskim w Warszawie mozna mowic, ze zaden to zabytek, podobnie jak reszta pseudostarowki. Bylem do niedawna podobnie jak Ty, delikatnie mowiac niechetnie nastawiony do lansowania tych trzydziestoletnich budynkow jako wielce zabytków. Ale zmieniłem zdanie, gdy zobaczyłem minę jakiejś skośnookiej pary, gdy przyglądali się trzem zdjęciom Zamku wystawionym na wielkich planszach tuz za wejsciem. Pierwsze sprzed zburzenia (ot, zgrubsza widok na zamek jaki znamy), drugie po zburzeniu (kupa gruzów) i trzecie po odbudowaniu (znow taki sam zamek). To, ze udało się odbudować zamek zachowując wiekszosc jego cech robi naprawdę duze wrazenie na obcokrajowcach.
            Wiec ja przestalem narzekac :)
            • brite Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. 19.01.06, 12:46
              > Wiec ja przestalem narzekac :)

              Zgadzam się - podobnie rzecz ma się z Gdańskiem, który w gruz obrócili właśnie
              wyzwalający sowieci. Kiedy porówna się obecny wygląd starego miasta z tym, co
              było tuż po wojnie, podziw może tylko wzrosnąć.
            • Gość: Michał M. Re: Czy o Łódź były jakieś walki? Chyba nie. IP: *.u.lodz.pl 19.01.06, 16:59
              Co do IP: Sieć na Widzewie powstała w 1996 roku! To jedna z pierwszych takich
              sieci "dla plebsu" w Polsce:) Inwestycja za którą na środku Widzewa-Wschodu
              należałoby wystawić pomnik jej twórcom.

              Co do tego, że udało się odbudować... Muszę sprawę przemyśleć i zrobię to :)
              Może docenię w końcu Zamek.
    • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 09:41
      Tak, to taka ważna data. Komu przeszkadzała nazwana dla uczczenia tego
      wydarzenia ulica? Ulica 19 Stycznia. Piękna kasztanowa aleja. A przy niej
      szkoła. Aktualnie liceum. Wcześniej podstawówka. Jeszcze wcześniej siedziba
      ubecji. A w czasie wojny budynek gestapo. Cześć żołnierzom radzieckim, którzy
      dali szwabom potężnego kopniaka, cześć wyzwolicielom, którzy popędzając kota
      gestapowcom, usadowili w III piętrowej posesji antypolskich oprawców. Chwała
      zwycięzcom, za kontynuowanie przez ich popleczników w tym samym miejscu dzieła
      rozpoczętego przez hitlerowców, czyli katowania narodowych patriotów.
      • Gość: IN.CUBO IN.CUBO dodaje IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 09:55
        Równie dobrze można mieć pretensje do naszych zachodnich sąsiadów, że oddali
        dzieląc na serwetce Europę tak jak podzielili. Faktem jest, że wkroczenie było
        radosnym wydarzeniem dla ówczesnych Polaków. Faktem jest to, że potem
        wykorzystano to przeciwko nam. Nie można jednak zapomnieć, że działo się to za
        zgodą zachodu.
        • w.o.d.z.i.r.e.j Re: IN.CUBO dodaje 19.01.06, 10:00
          Żaden francuz, anglik, czy amerykanin, nie ruszyłby dupy by ratować Polskę.
          W 1945 roku zostaliśmy po raz drugi zdradzeni przez ten cudowny "Zachód".
          W 1938 roku pan Chamberlain wymachiwał kartką papieru po powrocie z Monachium.
          "Pan Hitler zapewnił mnie, że jak damy mu Czechosłowację to więcej nie wysunie
          wobez żadnego państwa żadnych roszczeń. Dzisiaj przywożę wam pokój".
          Jak bardzo się mylił pokazały kolejne miesiące :-/
        • big_news Re: IN.CUBO dodaje 19.01.06, 10:08
          Ani przez chwilę nie zapomniałem, że Zachód przyłożył do naszej tragedii rękę.
          Głównie Anglicy. Nigdzie zresztą nie powiedziałem, iż było inaczej.
      • w.o.d.z.i.r.e.j Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 09:55
        Odnośnie tego co mówisz:
        Polski film pod tytułem "Pierścionek z Orłem w Koronie",
        świetnie oddaje klimat wydarzeń z tamtego okresu.
        Kończy się tragicznie, oficerowie AK aresztowani przez Politruka na moście na
        Wiśle. "Ruki Wierch!".

        Dla zwykłych ludzi jednak, dla tych co głodowali i cierpieli pod faszystowskim
        butem, dzień 19 stycznia był przełomem. Już nie było tabliczek Nur fur Deutche!
        I za to należy się rosjanom wielki browar!
        • Gość: IN.CUBO IN.CUBO komentuje: IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 09:59
          w.o.d.z.i.r.e.j ma rację.
        • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 10:06
          Znam takich, którzy do dzisiaj wspominają, że jak hitlerowcy pokazali się pod
          Łowiczem w 1939 roku, to kiedy chcieli od chłopa np kurę, to płacili za nią
          cukrem lub czekoladą. Natomiast kiedy w 1944 roku z drugiej strony ich wsi
          weszli "wyzwoliciele", to nie dość, że za nic nie płacili (a kradli wszystko, co
          im się tylko pod rękę nawinęło), to jeszcze zgwałcili parę miejscowych kobiet, a
          jak któryś z chłopów pomstował na nich zbyt głośno, to mu zwyczajnie sfajczyli
          chałupę. Tacy to fajni przyjaciele byli. Nie chcę przez to powiedzieć, że
          szwabom należy się za tamte lata jakikolwiek szacunek, pokazuję tylko prawdziwe
          oblicze sąsiadów z prawej strony.
          • Gość: IN.CUBO IN.CUBO komentuje: IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 10:14
            big_news w tym wypadku ma rację. Armia Czerwona zawsze ludzie śmiali się z
            Armii Czerwonej właśnie dlatego, że jako jedna z nielicznych nie miała kuchni w
            swoim składzie. Jedzenie żołnierz załatwiał sobie sam.
            • marekwojciechowski Re: IN.CUBO komentuje: 19.01.06, 10:55
              Bzdura.
              • w.o.d.z.i.r.e.j Re: IN.CUBO komentuje: 19.01.06, 11:00
                No pewnie że bzdura,
                mieli kuchnie polowe w postaci przyczep ciągniętych przez inny pojazd.
                Zupa z takiej kuchni smakuje wybornie, szczególnie jedzona z menażki :-) Polecam!
                Tylko potem trzeba kotły szorować z tłuszczu :-)
          • w.o.d.z.i.r.e.j Masz rację big_news 19.01.06, 10:15
            Masz rację big_news.
            Niestety wojsko radzieckie było bardzo niezdyscyplinowane (mówiąc delikatnie).
            Jest taka piosenka Kazika z płyty (Utwory niepublikowane), pt.: "Sowieci".
            Oto fragment:
            "Hej dziewczyno, hej niebogo!
            Jakieś wojsko idzie drogą!
            Schowaj pieniądze, schowaj zegarek!
            Kryj się, kryj!
            ...
            A ten gruby eja!
            Co na przedzie!
            Na kradzionym koniu jedzie!
            To Rokossowski, marszałek Polski!
            Kryj się kryj!"
            ...
            itp, itd, itp.
            ...

            Podobno czerwonoarmiści nie mieli nawet skórzanych pasów przy karabinach,
            tylko sznurek zwykły.
            Oglądałeś film "Wróg u bram"? Opowiada on o pojedynku snajperów, niemieckiego i
            rosyjskiego w czasie walk o Stalingrad (Wołgograd obecnie).
            Jest tam taka scena na poczatku jak wydawano broń czerwonoarmistom:
            "Jeden karabin na dwie osoby! Jedna osoba dostaje karabin a druga 5 naboi!".
            Za nimi ustawiali się żołnierze NKWD z CKM-em Maxim i jak ktoś się cofał, to
            pruli do niego.
            • big_news Re: Masz rację big_news 19.01.06, 10:31
              Film widziałem, przejmujący. Dodam jeszcze, że tak zwyczajnie, po ludzku, to
              tych czerwonoarmistów jest mi odrobinę żal. I po części ich rozumiem. Ale tylko
              trochę. Bo zrobiono z nich mięso armatnie, bo nie traktowano jak ludzi. Bo nie
              mieli alternatywy, bo musieli przeć do przodu, bo jak się któryś tylko zawahał,
              to "kolega" z tyłu pakował mu serię w plecy. Tylko tak się zastanawiam, czy
              każdy mógłby się tak upodlić, tak zdziczeć, żeby w nawet tak trudnych czasach
              dopuszczać się gwałtu i rabunku? W każdym razie, na zdrowy rozum, przeciętny
              Polak miał raczej więcej powodów do pretensji do Ruskich, niż do wdzięczności.
            • p_lar a propos zegarka 19.01.06, 10:39
              Tak, o zegarku nawet taki dowcip krązył:
              Czerwonoarmista widząc pracującego chłopa w polu, pyta go "która godzina ?"
              Chłop wiele nie myśląc wbija grabie w ziemię i patrząc na cień
              odpowiada "dwunasta". Na co ruski buchnął mu te grabie i tyle go widzieli.

              A co do wdzięczności za "wyzwolenie" to bym nie przesadzał. Zaczął się chyba
              rownie tragiczny okres w historii kraju jak rozbiory. Zaczęto likwidować i tak
              juz wyniszczoną przez Niemców inteligencję i szlachtę. A w Łodzi, mieście
              robotniczym od ponad stu lat, utopijne komunistyczne utopie idee trafiły na
              podatny grunt i tak Łódź na zawsze chyba pozostała "czerwona".
              • big_news Re: a propos zegarka 19.01.06, 10:44
                Jak o zegarkach, to jest jeszcze taki:
                - Ciężkie czasy nastały - powiedział czerwonoarmista ściągając zegar z
                ratuszowej wieży.
                • p_lar Re: a propos zegarka 19.01.06, 11:01
                  big_news napisał:

                  > Jak o zegarkach, to jest jeszcze taki:
                  > - Ciężkie czasy nastały - powiedział czerwonoarmista ściągając zegar z
                  > ratuszowej wieży.

                  Ale po rusku to brzmi lepiej :)

                  (Dla niekumatych z rosyjskiego: "tjażełyje czasy" to ciężki zegarek)
              • gray a parafrazując... 19.01.06, 16:59

                podobno w moskwie, na placu czerwonym, rozdają zegarki... ;D
            • Gość: leslaw_m Re: Masz rację big_news IP: *.lodz.msk.pl 19.01.06, 20:40
              "przyjdą nocą zgwałcą srodze,
              na kradzionej gdzies podłodze,
              zostawią z dzieckiem,dzieckiem radzieckiem
              kryyj się kryyj"

              mam słabosć do tej piosenki,tyle tylko,ze nie jest autorstwa kazika na pewno,
              to piosenka z czasów wyzwolicieli własnie,kazika na swiecie nie było wtedy:)

          • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 10:58
            Powiedz o tym prawdziwym obliczu Niemców, matkom, żonom, dzieciom tych 600
            tysięcy żołnierzy radzieckich, którzy polegli w Polsce.Oni nie uprawiali
            wielkiej polityki, oni po prostu walczyli na froncie, gineli nie dla UB, NKWD.
            • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:04
              A Ty pogadaj z rodzinami naszych AK-owców. Masz nawet bliżej ode mnie.
              • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:09
                A co ma piernik do wiatraka?
                Warto pewnie takze do tych dyskusji i przepytywań dołączyć rodziny osób, które
                gniły miesiącami w Berezie.
                • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:14
                  Jak już wspomniałeś o Berezie, to cofnij się jeszcze bardziej. Co Ci szkodzi.
                  Weź na tapetę choćby 1905 rok. Jak już się grzebać, to na całego.
                  • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:16
                    Bardziej śmiało.
                    1138. Rozbicie dzielnicowe.
                    Wiemy kto za tym stał i na czyim pasku chodził Krzywousty.
                    Można jeszcze dalej...wszak podła Wanda nie chciała Niemca.
                    • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:18
                      Jeszcze śmielej. Walnij coś o Wandalach.
                      • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:29
                        A proszę bardzo.
                        Sarmaci.
                        W sumie trzymali z tą wschodnią swołoczą Scytami.
                        I pomyśleć, że każdy polski prawy szlachcic szczycił się pochodzeniem od tej
                        dziczy ze Wschodu.
                        • big_news Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:34
                          No to z drugiej strony: jest coś, co Ci się w Polakach podoba? Tylko wiesz, w
                          tych Polakach, co to nie są skoligowani z sąsiadami na prawo od Wisły?
                          • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:40
                            Bardzo wiele. Zarówno w jednych jak i drugich.
                            Staram się tylko nie być Polakiem czarno białym.
                            I oddaje Cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie.
                            To tak ad rem.
                            Szanuję chłopaków z AK, szanuję tych z AL.
                            Potrafię pochylić się nad czerwonoarmistami. Oddam także sprawiedliwie, ze w
                            niemieckiej armii również trafiali się przyzwoici ludzie.
                            Znam ludzi / na Śląsku mieszka wielu przesiedleńców ze Wschodu / którym AK i
                            NSZ spaliły domy, tylko dlatego, że byli "Ukraińcami", znam takze ludzi, ktorym
                            ojców zakatowali oprawcy z UB i NKWD. Wszyscy doświadczyli tragedii. Wszystkich
                            bolało.
                            Historia, życie nie są czarno białe.
                            A co do Wandy, która nie chciała Niemca. Być może nie był po prostu
                            przystojny :)


                            __Małgośka__
                            Mój blog! - Twój blog?
                    • Gość: leslaw_m Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon IP: *.lodz.msk.pl 19.01.06, 20:46
                      marekwojciechowski napisał:

                      > Bardziej śmiało.
                      > 1138. Rozbicie dzielnicowe.
                      > Wiemy kto za tym stał i na czyim pasku chodził Krzywousty.


                      pra pra pra pra pra pra pra prapra pra pra pra pra pra pra pra pra pra prapra
                      pra pra pra pra pra pra pra pra pra prapra pra pra pra pra pra pra pra pra pra
                      prapra pra pra dziadka TUSKA ?
                      uffffffffff.całe szczęscie ,ze go nie wybrali:)
                  • gray Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 16:48

                    a od kiedy ty grzebać nie lubisz? =
              • w.o.d.z.i.r.e.j Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:09
                Gdyby nie potęga Armii Czerwonej,
                zachód z pewnością dogadał by się z Niemcami i powiedzieli by:
                Wszystko co za Odrą jest wasze, róbcie tam co chcecie!
                Tylko takie okrutne państwo totalitarne jakim było ZSRR mogło zniszczyć równie
                okrutnego brunatnego potwora ze swastyką w tle. Pojedynek GIGANTÓW.
              • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:12
                Tak się składa, że mój śp. ojciec walczył na froncie II wojny światowej.
                Dosłownie. Wiele razy słyszałem od niego opowieści o AL, AK, NSZ.
                Historia Polski nie jest czarno biała.
                • w.o.d.z.i.r.e.j do markawojciechowskiego 19.01.06, 11:20
                  Mój wujo walczył w wojskach pancernych LWP w 1944/1945 roku.
                  Zdobywał Festung Breslau (Twierdzę Wrocław).
                  Fanatycy z Waffen SS i Hitlerjugend bronili się tam
                  DŁUŻEJ NIŻ W BERLINIE.
                  A wcześniej opowiadał mi, że jego pluton czołgów stacjonował w Łodzi na ulicy
                  Milionowej przy Przędzalnianej :-) Tak poznał ciocię :-)))
            • p_lar Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 11:08
              To że walczyli, to nie znaczy ze mogli ot tak sobie wpadac w celach poruchawczo-
              zapoznawczych i krasć co popadnie. to były tereny rzekomo wyzwalane. Niemcy
              obrabiali tereny okupowane, Amerykanie w niemczech również. (polecam "Kompanię
              braci") Ale w Normandii czy Holandii już tego nie robili. Chyba tylko Sowieci
              obrabiali i gwałcili przyjaciół.
              Ale takie są juz prawa wojny i żadna armia chyba nie robi wyjątku.
          • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 12:58
            To w kwestii Niemca i kury, którą kupował za cukier i czekoladę od łowickiego
            chłopa.
            Info pochodzi ze strony Urzędu Miasta w Łowiczu. Aktualnej, wiec nie jest to
            propaganda komunistycznej jaczejki

            "II wojna światowa przynosi poważne zniszczenia miastu. Szczególnie duże są one
            we wrześniu 1939 r., kiedy Łowicz staje się kluczową pozycją bitwy nad Bzurą. W
            wyniku eksterminacyjnej polityki okupanta hitlerowskiego w latach 1939 - 1945 o
            blisko 35% zmniejsza się stan ludności miasta w stosunku do okresu
            przedwojennego"
    • w.o.d.z.i.r.e.j Cztery mp3 - ki do posłuchania 19.01.06, 10:32
      Poniżej linki do czterech mp3 - ek z płyty "Złote przeboje PRL"

      01 - www.toya.net.pl/~wodzirej <ciąg dalszy linku poniżej>
      /01-Jestesmy_Mloda_Gwardia-Jestesmy_Mloda_Gwardia.mp3
      02 - www.toya.net.pl/~wodzirej/06-Pochod_Przyjazni-Pochod_Przyjazni.mp3
      03 - www.toya.net.pl/~wodzirej/07-Do_Roboty-Do_Roboty.mp3
      04 - www.toya.net.pl/~wodzirej <ciąg dalszy linku poniżej>
      /14-Niech_Zawsze_Swieci_Slonce-Niech_Zawsze_Swieci_Slonce.mp3
      • big_news Re: Cztery mp3 - ki do posłuchania 19.01.06, 10:41
        To może jeszcze ktoś nie zna tego adresu. Tam też jest sporo o PRL;)
        www.polskaludowa.com/
        • Gość: IN.CUBO IN.CUBO proponuje. IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 10:46
          Popytajcie ludzi starszych na temat wkroczenia Armii Czerwonej na tereny
          naszego województwa. Spytajcie też o ich odczucia. Liczą się tylko wypowiedzi
          usłyszane od osób, które były tego światkami. Wpisujcie się poniżej:
    • marekwojciechowski Re: 61 rocznica wkroczenia do Łodzi Armii Czerwon 19.01.06, 12:38
      W Parku Poniatowskiego są dwa cmentarze radzieckich żołnierzy. Czasami
      spacerując po Parku z Maszą palimy świeczkę radzieckim porucznikom.
      Ot, tak.
      Dla świadectwa pamięci. Bez politycznego zadęcia.
      Wieczna pamięć bohaterom...

      parki.zrodla.org/parki.php?park=poniatowskiego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka