Dodaj do ulubionych

Widzew-wyczerpana cierpliwość!

IP: *.mov.pl 09.11.02, 22:56
Mój kredyt zaufania dla wszystkiego co związane z tym klubem [kierownictwo,
sponsorzy, piłkarze,trener]jest u kresu wytrzymałości. Kibicuję Widzewowi od
z górą trzydziestu lat, choć z sympatią obserwowałem też poczynania ŁKS.
Jednak to, co wyczyniają "dobrodzieje" klubów, kopacze i sztaby szkoleniowe,
skutecznie odstraszają od kibicowania. Swoje cegiełki dokładają też kibole.
Bawcie się tak dalej panowie, jednak już raczej bezemnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: piotrek Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 10.11.02, 14:50
      będzie nam ciężko bez Ciebie, ale postaramy się jednak jakoś to pociągnąć..
      Sunderland, Man City, Wolverhampton, Sheffield United - wiesz, co łączy te
      znane kluby? Przez pewien czas grały w III lidze, a pomimo to ich mecze
      oglądało regularnie po dwadzieścia kilka tysięcy kibiców. Warto o tym pamiętać
      a nie mazgaić się..

      PS. Na Widzew chodzę od 1975 roku
    • hubar Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! 10.11.02, 22:55
      Czy wygrywasz czy nie
      ja i tak kocham Cię
      Bo najlepszy dla mnie jest
      Łódzki Widzew RTS!
      • Gość: Janek Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.90.* 11.11.02, 13:21
        > Bo najlepszy dla mnie jest

        a to juz w Polsce nie ?
    • bartuch Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość!Do ZBYCHA 11.11.02, 13:26
      Ciesze sie, ze juz nie bedziesz kibicowal Widzewowi. Tacy fani, jak Ty nie sa
      w ogole potrzebni.
      • Gość: Zbychu Widzew-wyczerpana cierpliwoś!. Do Bartucha IP: *.mov.pl 11.11.02, 14:14
        Trafne spostrzeżenie. Jestem fanem, a nie fanatykiem. Jak na mecze przyjdzie
        garstka ludzi, będzie nadzieja na zejście z chmur paru osób. Czekam na odnowę
        łódzkiej piłki, mając nadzieję na normalność w tym sporcie.Z pewnością jeszcze
        kiedyś odwiedzę stadion, choć nie koniecznie w Twoim towarzystwie. Mimo
        wszystko pozdrowienia!
    • bartuch Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! 11.11.02, 14:23
      Slusznie. I pewnie zaczniesz znow przychodzic na mecze, kiedy Widzew bedzie
      gral w pucharach. Koniecznie przy bezchmurnym niebie i temperaturze 30
      stopni, prawda???Pozdrawiam.
    • Gość: Zbychu Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.mov.pl 11.11.02, 14:39
      Aż tak wygodny to nie jestem! Zaliczyłem parę setek meczy ligowych i trochę
      pucharowych. W różnych warunkach, nie tylko sprzyjających dobrej grze. I nie
      tylko w Łodzi. Może jednak dożyję zadaszonego stadionu przy Al. Piłsudzkiego, a
      na nim finału LM Widzew-ktotamchcesz! Czego i Tobie życzę z ukłonami. Z.
      • Gość: sieronek Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.11.02, 01:19
        Zbychu daj sobie spokój z przemowami.Jesteś zwykłym dziadkiem,który nie wie na
        czym polega prawdziwe bycie z klubem na dobre i na złe.Chuj z dzialaczami,chuj
        z kibicami którzy cię wkurzają,chuj nawet z piłkarzami...Liczy się tylko
        Widzew,na dobre i na złe!!!!!!
        • Gość: McCuskey Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.uml.lodz.pl 12.11.02, 09:29
          Najbardziej wkurzyła mnie wypowiedź Czesnego w dzisiejszym "Dzienniku": "To
          upokarzająca porażka. Musimy szybko wyciągnąć wnioski ze stylu gry naszej
          drużyny". Słyszę to już po raz nie wiadomo który w tym sezonie. To samo prezes
          mówił po meczach z GKS, Jaworznem, Groclinem, Pogonią itd. "Wyciągniemy
          wnioski, drużyna nie walczy, trzeba się wziąć do pracy" - tylko, że co z tego
          wynika? Beznadziejna gra w kolejnych meczach. Czy pana Czesnego nie stać na nic
          oryginalniejszego?
        • Gość: Skowron Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.toya.net.pl 12.11.02, 13:35
          Gość portalu: sieronek napisał(a):

          > Chuj z dzialaczami,chuj
          > z kibicami którzy cię wkurzają,chuj nawet z piłkarzami...Liczy się tylko
          > Widzew,na dobre i na złe!!!!!!

          ciekawe czemu zaczales chodzic na Widzew. czasem nie dlatego, ze mecze z
          udzialem tej druzyny gwarantowaly emocje i conajmniej dobry poziom? jesli tak
          to nie mow ze "chuj z pilkarzami".
          twierdzenie ze "chuj z pilkarzami" nie swiadczy zbyt dobrze o Tobie jako kibicu
          Widzewa, ktory (ponoc) jest z klubem na dobre i zle...

          czy wiesz, ze praktycznie przypadek sprawil, ze powstal Wielki Widzew, a nie
          Wielki Start Baluty? co bys teraz mowil gdyby panowie Sobolewski i Wronski
          dogadali sie z owczesnymi dzialaczami Startu? ze liczy sie tylko Start, ze
          Baluty Forever? czy jednak siedzialbys na peronie Lodzi Niciarnianej ogladajac
          mecze w (oby) IV lidze bedac z Widzewem na dobre i na zle, machajac jego
          szalikiem zrobionym przez ciocie na drutach?

          a co do kibicow - tez schodza na psy, tez gdzies zatracili swoj widzewski
          charakter. bojki miedzy soba przed meczem z Legia, zabawa w "kto opluje wiecej
          ludzi stojacych, siedzacych nizej" podczas meczu z Pogonia, wyzywanie sie
          nawzajem od wiesniakow, wyrzucanie sie nawzajem z autobusu itp.

          JAK Widzew ma byc wielki, jesli nikt nikogo nie szanuje? Miller przyjdzie i
          posprzata?

          "chuj z dzialaczami, pilkarzami, kibicami"?.
          to czym by byl dzis Widzew bez tych pilkarzy,dzialaczy,kibicow (kolejnosc
          dowolna),ktorzy zostawili na Pilsudskiego(dawniej Armii Czerwonej)kawal siebie?
          NO CZYM?

          Skowron
          • Gość: sieronek Re: Widzew-wyczerpana cierpliwość! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 14.11.02, 11:36
            Gość portalu: Skowron napisał(a):

            > Gość portalu: sieronek napisał(a):
            >
            > > Chuj z dzialaczami,chuj
            > > z kibicami którzy cię wkurzają,chuj nawet z piłkarzami...Liczy się tylko
            > > Widzew,na dobre i na złe!!!!!!
            >
            > ciekawe czemu zaczales chodzic na Widzew. czasem nie dlatego, ze mecze z
            > udzialem tej druzyny gwarantowaly emocje i conajmniej dobry poziom? jesli tak
            > to nie mow ze "chuj z pilkarzami".
            > twierdzenie ze "chuj z pilkarzami" nie swiadczy zbyt dobrze o Tobie jako
            kibicu
            >
            > Widzewa, ktory (ponoc) jest z klubem na dobre i zle...
            >


            Mylisz się Skowron co do mojej osoby.Na Widzew zacząłem regularnie chodzić gdy
            spadł do drugiej ligi.Wcześniej gdy byłem młodszy ojciec zabierał mnie na
            łks,staral sie wpoić mi kibicowanie łks-owi.Pewnego dnia kolega jednak zabral
            mnie na mecz Widzewa i od tej pory w moim sercu płynie widzewska krew.Jestem z
            tym klubem na dobre i na złe.Pisząc słowa"chuj z pilkarzami"mialem na myśli
            takich pilkarzy,którzy przychodzą do Widzewa na jedną rundę,nic od siebie nie
            dają Widzewowi i opuszczają ten klub bez żalu.Zero ambicji,zero walki...Takich
            piłkarzy jest dziś w Widzewie wielu,nie uważasz???Pozdrawiam Cię!!!Tylko Widzew

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka