Gość: Feliks
IP: *.toya.net.pl
03.02.06, 18:58
Ciągłe pretensje pod adresem MPK dot.braku ciepła, a także ostatnio nasilone
w spr.niepuktualności w kursowaniu tramwajów i autobusów nie są wyłącznie
skutkiem złych warunków pogodowych. To raczej permanentny stan świadczacy o
braku szacunku dla pasażerów.Stąd pytanie;dlaczego do tej pory nie zabrał
głosu w tej sprawie miejski rzecznik konsumentów.Ilość(ogromna)interwencji
prasowych zobowiązuje ten urząd do działań w imieniu konsumentów.Czy rzecznik
nie powinien zainteresować się ciągłym naruszaniem umów zawieranych pomiędzy
MPK a konsumentami(pasażerami).Problem chyba w tym, że rzecznik jest
urzędnikiem Prezydenta - a spółka MPK ?(pytanie retoryczne)Uważam, że
dziennikarze powinni podjąć ten wątek w kontekście wystąpienia rzecznika
(konsumentów) na droge prawną przeciwko MPK.Hipotetycznie można założyć, że
może być jeszcze gorzej - i co, nikt nie będzie bronił łodzian?