Dodaj do ulubionych

Patrole modlitewne w Lodzi...

08.02.06, 16:19
Dziwne miasto Lodz...

Ultra-katolicki Prezydent.

Moherowa Wojewoda z Lublina.

A teraz ?!

Najnowsze "Metro":

serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3152687.html
Cyrk i kabaret.
Obserwuj wątek
    • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 16:36
      Zdrowy_dystans...no właśnie, trzymaj do takich informacji i wydarzeń zdrowy
      dystans :)
      • zdrowy_dystans Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 16:41
        Na to wychodzi...

        Nie dajmy sie zwariowac !

        Czasem trace zdrowy dystans...

        Czas zmienic nick ?!

    • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 16:47
      zdrowy_dystans napisała:
      > Cyrk i kabaret.

      Cyrk ?
      Przed wojną to był cyrk.
      Cyrk Braci Staniewskich :)
    • yarro Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 17:05
      Trochę tolerancji. Tak, dla katolików też.

      Przeszkadza Ci to?

      Biegają za Tobą?

      Zmuszają Cię do tego?

      Prześladują Cię?

      Nie wydaje mi się.

      Nie rozumiem zatem o co ci chodzi.

      Żyj po swojemu i daj zyć innym.

      Wolter powiedział mniej więcej tak:

      Nie zgadzam się z Twoimi pogądami, ale zrobię wszystko byś mógł je głosić.

      Szczegolnie, że działanie tych ludzi nikomu nie szkodzi.

      Przemyśl to.
      • Gość: gosc Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.astral.lodz.pl 08.02.06, 17:20
        yarro napisał:

        > Trochę tolerancji. Tak, dla katolików też.
        >
        > Przeszkadza Ci to?

        Przeszkadza mi państwo wyznaniowe.

        Przeszkadza mi wprowadzanie go tylnymi drzwiami, drobnymi kroczkami.

        Przeszkadza mi pośrednictwo RM w informowaniu społeczeństwa o pracach rzadu i

        jego ministrow.

        Przeszkadza mi uleglosc przedstawicieli panstwa, ktorego wolnosc swiatopogladowa

        zapisana jest w Konstytucji wobec funkcjonariuszy jednego wyznania.

        Przeszkadza mi zmuszanie mnie do postrzegania swiata i myslenia kategoriami

        jednej tylko wiary.

        Przeszkadza mi usiłowanie wprowadzenia jednomyślności sprawdzonym sposobem

        radzieckich komunistów.
        • yarro Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 21:23
          Ale czemu winni są zatem ci młodzi ludzie, którzy odmawiają różaniec?

          To ty chcesz wprowadzić im zakaz modlitwy. Czyżby gryzła w oczy?
          • iluminacja256 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 01:12
            Delikatnie zasugeruję, ż e przyniesliby więcej pozytku , jakby zrobili
            staruszce zakupy, pomogli jakiemś dzieciakom z "patologicznej " okolicy założyć
            drużyna kosza czy piłki i pchnęliby ich do turnieju takowych drużyn, pomogli
            dziewczynom mieszkajacym w domu samotnej matki itp, zamiast się modlić.
            Ja naprawde nie chce , żeby ktoś sie modlił za mnie, ż e piję piwo w
            Bibliotece. Jaki w tym sens?
            • michael00 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 07:04
              iluminacja256 napisał:

              > Delikatnie zasugeruję, ż e przyniesliby więcej pozytku , jakby zrobili

              A skąð wiesz, że nie robią? A Ty pokazałeś im, jak Ty to robisz?

              > Ja naprawde nie chce , żeby ktoś sie modlił za mnie, ż e piję piwo w
              > Bibliotece.

              Ale może ja chcę.
              • iluminacja256 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 09:40

                > A skąð wiesz, że nie robią?

                - a skąd wiesz, że robia ?

                A Ty pokazałeś im, jak Ty to robisz?

                - a skąd wiesz, z e jestem facetem i skąd mam ich znać, aby im coś pokazywać?

                - Ale może ja chcę.
                A ja chcę być zdrowa i co z tego ?
    • Gość: Lidka Zdrowy Dystans jest tu waznym kryterium. IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 17:34
      Zdrowy Dystans jest tu waznym kryterium.

      Nachalna molestacja, kontrola i patrolowanie ulic ogranicza swobode innych.

      To sa metody Swiadkow Jehowy. To sa metody sekty.

      W przypadku tych dziewczyn, graniczy to juz z zaburzeniem psychicznym !

      Religia to sprawa prywatna, osobista i intymna.

      Na ulicy to juz tylko ideologia...

      W moim odczuciu. Moim prywatnym zdaniem.

      Korzystam z prawa do wolnosci slowa.
      • marekwojciechowski Re: Zdrowy Dystans jest tu waznym kryterium. 08.02.06, 17:38
        Nie jestem Świadkiem Jehowy.
        Świadkowie Jehowy nie są sektą.
        Są oficjalnie zarejestrowanym Związkiem Wyznaniowym.
        Sektą nazywają ich ultrakatolicy.
        Metody sekciarskie zarzuca im katolicyzm a'la Radio Maryja.
        • uerbe Re: Zdrowy Dystans jest tu waznym kryterium. 09.02.06, 13:27
          marekwojciechowski napisał:

          > Metody sekciarskie zarzuca im katolicyzm a'la Radio Maryja.

          Którego to zwolennicy też są nota bene sektą. Kościół nie powinien narzucać nikomu swojej wizji świata - może jedynie zalecać, służyć wsparciem, etc. Jeśli narzuca siłą pewną ideę to jest sektą.
      • michael00 Re: Zdrowy Dystans jest tu waznym kryterium. 09.02.06, 07:06
        Gość portalu: Lidka napisał(a):

        > Korzystam z prawa do wolnosci slowa.

        Ale innym zabraniasz, nie? Fajne...
    • totumfacy Dziennik pisał o tym w poniedziałek 08.02.06, 17:35
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/565768.html

      Rozmodlony patrol

      Poniedziałek, 6 lutego 2006r.

      Dwójkami i trójkami wyruszyły w miasto specjalne patrole, które modlą się w
      intencjach, związanych z Łodzią. Ostatnio jeden zatrzymał się przy łódzkiej
      kurii, gdzie uczestnicy modlili się za arcybiskupa i jego współpracowników.

      - Będziemy przystawać przed szkołami, sklepami, urzędami i firmami, by pomodlić
      się za zatrudnione w nich osoby - mówi ks. Marcin Gryz, opiekun grupy
      modlitewnej "Mocni w Duchu", która działa przy parafii oo. Jezuitów. Do akcji
      włączają się przedstawiciele kolejnych parafii.

      Patrole modlą się bardzo dyskretnie, więc niewtajemniczonej osobie trudno
      zauważyć, że tuż obok odmawiana jest np. koronka do Miłosierdzia Bożego,
      ułożona przez św. Faustynę, patronkę Łodzi.

      Modlące się patrole będą krążyć po mieście do drugiej połowy kwietnia, do czasu
      przyjazdu do Łodzi amerykańskiej ewangelizatorki Terry Borg, która jeździ po
      świecie i modli się w intencji miast.

      (hod.) - Dziennik Łódzki
      • marekwojciechowski Dystans...i komentarz 08.02.06, 17:41
        Cytat z artykułu na ten temat

        "- Czy łodzianie nie mają nic przeciw temu, że ktoś się za nich modli? - Jeśli
        jest to dyskretne, w porządku. Ale gdyby przyszła do mnie jakaś grupa głośnych
        kolędników pod sklep, tobym zadzwoniła po ochronę, bo odstraszaliby klientów -
        komentuje pani Maria, która przy ul. Sienkiewicza w Łodzi prowadzi sklep
        spożywczy"
      • maskacjusz Re: Dziennik pisał o tym w poniedziałek 10.02.06, 17:58
        A wszyscy pewnie znaleźli to na stronie archidiecezji (napisała o tym 1 lutego).
    • kejcak Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 17:40
      Jak napisali:
      Patrole modlą się bardzo dyskretnie, więc niewtajemniczonej osobie trudno
      zauważyć, że tuż obok odmawiana jest np. koronka do Miłosierdzia Bożego,
      ułożona przez św. Faustynę, patronkę Łodzi.

      W czym wiec problem? Pewnie, gdyby o tym nie napisali to bys nie zauwazyl, a tak
      to nagle Ci to przeszkadza?
      • Gość: Lidka Publiczne dyskretne odmawianie "koronki"... IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 17:58
        Publiczne dyskretne odmawianie "koronki"...

        Dyskretne (czytaj: bez wiedzy innych) podejmowanie okreslonych czynnosci w
        miejscu publicznym ?!

        O czyms takim jeszcze nigdy nie slyszalam ?!

        Chyba, ze "koronke" odmawiaja w milczeniu - wtedy mozna mowic o dyskrecji.

        Nazwa "patrol" kojarzy mi sie bardzo negatywnie.

        Mam mieszane uczucia.

        Oczywiscie jest to wylacznie moje prywatne zdanie.

        Niech sobie chodza i odmawiaja "koronki". Na zdrowie !!!

        Robia to w miejscu publicznym, ktore do wszystkich nalezy.

        Tylko i wylacznie dlatego to komentuje.
        Gdyby to bylo w kosciele - wogole bym sie nie wypowiadala.
    • brite Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 17:49
      Przykre to niezmiernie, że mamy w mieście takie naiwne 21-letnie dziewczęta.
      A niech sobie mielą w głowach te wierszyki i przekładają w palcach koraliki.
      Nikomu to nie szkodzi. Szkoda tylko tej ich naiwności i straconego czasu.
      • Gość: x Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:18
        To jest niezgodne z Ewangelią.
        • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 18:22
          którą?
          Łukasz...Mateusza...Jana...Marka ?
        • Gość: Lidka Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 18:22
          Osobiscie rowniez tak uwazam !

          Jezus wyraznie zabronil publicznej modlitwy !

          Ale tu kazdy ma wlasne zdanie...

          Moze jestem zbyt protestancka ?!
          • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 18:25
            Gość portalu: Lidka napisał(a):
            Jezus wyraznie zabronil publicznej modlitwy !
            ??? gdzie zabronił...kiedy...?
            Przepraszam, na jakiej podstawie tak twierdzisz?
            • Gość: Lidka Prosze bardzo: IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 18:42
              wg. Mateusza 6,5

              "Modlitwa

                  5 Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na
              rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam
              wam: otrzymali już swoją nagrodę. 6 Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do
              swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A
              Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
                  7 Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez
              wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. 8 Nie bądźcie podobni do nich!
              Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie."


              Ale w gruncie rzeczy z tzw. "pismem swietym" juz tak jest, ze kazdy sobie
              wybiera, co mu pasuje do koncepcji.

              Dlatego nie pokazuje palcem na kler, ktory za tym stoi, czy na te dziewczyny.

              Chodzi mi wylacznie o uswiadomienie sobie faktu, ze publiczna religijnosc byla
              od wiekow kontrowersyjna.

              • marekwojciechowski Re: Prosze bardzo: 08.02.06, 18:52
                Gość portalu: Lidka napisał(a):
                Ale w gruncie rzeczy z tzw. "pismem swietym" juz tak jest, ze kazdy sobie
                wybiera, co mu pasuje do koncepcji.
                Dokładnie. Wiec nie ma chyba sensu zasypywać tego Forum kolejnymi cytatami z
                tzw. Pisma Świętego.
                Nie twierdzę, że publiczna religijność jest OK.
                Wręcz przeciwnie.
                Modlić się można, jak sądzę na spacerze, jadąc samochodem, czekajac na tramwaj.
                Zawsze i wszedzie. I dopóki to nikomu "tzeciemu" w rażący sposób nie
                przeszkadza nie ma problemu. Zdaje się, że te grupy modlitewne w taki właśnie,
                raczej dyskretny, nie rzucający się w oczy sposób - modlą się. Ich sprawa, ich
                problem, ich modlitwa. Gdyby urządzały obrzędy na środku Piotrkowskiej,
                narzucając celebrację innym, paraliżując miasto - o, wtedy byłoby, łagodnie
                rzecz ujmując lekko nie tak :)

                Co do Twojej szwajcarskiej protestanckości i naszego polskiego, łódzkiego
                ciemnogrodu. Zauważę tylko, że właśnie ze Szwajcarii pochodzą jurne chłopaki,
                które w kolorowych portkach wysługują się od wieków watykańskim papistom.
                • Gość: Lidka To bardzo dobry przyklad ! IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 19:32
                  Pomijajac tu juz kwestie "dyskretnego" grupowego
                  modlenia sie w miejscu publicznym...

                  ...bo jest to moim zdaniem niemozliwe !!!

                  P. S.
                  Gwardia Szwajcarska na uslugach Watykanu to bardzo dobry przyklad.

                  Szwajcaria to ojczyzna radykalnej reformacji !

                  (Czego i Polsce zycze...)

                  Do niedawna jeszcze byly kantony protestanckie, gdzie katolicy nie mieli prawa
                  sie osiedlac i na odwrot - byly kantony katolickie, gdzie protestanci nie mieli
                  absolutnie zadnych praw !

                  Dla watykanu protestantyzm jest nadal herezja - i na odwrot - dla protestantow
                  katolicyzm to nie chrzescijanstwo.

                  Po wiekach rzezi i wojen protestancko-katolickich w imie Jedynie Sluszenej
                  Ideologii - tolerancja religijna wydawala sie niemozliwa !

                  A dzisiaj ?! Prosze bardzo.

                  Bez wojen. Bez inkwizycji i rzezi...

                  Jestes protestantem, jestes katolikiem, jestes bez wyznania.
                  Wszyscy mamy te same prawa. Ludzie sie nawzajem szanuja i respektuja...
                  i maja wlasne zdanie. Tolerancja jest zawsze wzajemna i obopolna.
                  • marekwojciechowski Re: To bardzo dobry przyklad ! 08.02.06, 19:42
                    Lidio alez o tym własnie w tym wątku piszemy.
                    Aby ludzie się nawzajem szanowali i respektowali.
                    Chcą się modlić - proszę bardzo.
                    Przestrzeń miasta jest także ich przestrzenią.
                    Jesli jej nie zakłócają, nie ingeruję w nasze sprawy, życie - jest ok.

                    Co do kalwinizmu, który tak przywołujesz.
                    Jego rygoryzm, ortodoksyjność i purytanizm niestety nie zawsze wszystkim
                    wychodził na zdrowie. Szczególnie inaczej myślącym.

                    To, że w Szwajcarii osiągnięto kompromis nie jest wyłącznie zasługą kalwinistów
                    i kalwinizmu. To sukces wszystkich. Fakt, wart powielenie i pochwalenia.
                    Jak się bowiemk okazuje na szwajcarskim przykładzie - można.

                    Dla Watykanu protestantyzm nie jest herezją, kacerstwem.
                    Oba nurty: kalwinizm i katolicyzm czy to się komuś podoba czy nie mają wspólne
                    korzenie - chrześcijańskie korzenie.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Lidka Tez nie mam problemu... IP: *.cybernet.ch 08.02.06, 20:00
                      Tez nie mam problemu...

                      Mam tylko i wylacznie powazne watpliwosci,
                      co do "publicznej dyskrecji" tego typu grupowych dzialan...

                      Chodzi o jasnosc. I tyle...

                      Pomijajac tu juz niewygodne zdanie ICH Jezusa ?!

                      P. S.
                      W kwestii Tolerancji Religijnej...

                      Do tolerancji potrzeba zawsze drugiej strony.

                      Protestant, czy katolik musialby byc chory na glowe,
                      by znosic nietolerancje drugiej strony !

                      Z reszta na przykladzie protestantow i katolikow widzielismy, do czego
                      nietolerancja prowadzi...

                      Wyrzneli by sie na pniu !

                      Nie byloby wobec kogo, byc nietolerancyjnym ?!
          • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 18:32
            Jeśli już Lidko, to Jezus / o ile w ogóle cokolwiek z tego, co jest w
            Ewangeliach - kiedykolwiek powiedział, uczynił / zachęcał aby modlić się
            wszędzie, bezposrednio odwołując się do Ojca.
            Nie tylko, jak Faryzeusze i Sadyceusze w Świątyni.
            • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 18:34
              Sam, używając dzisiejszego kontekstu modlił się:
              - w Parku
              - na Rynku
              - nad Jeziorem
          • marekwojciechowski Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 18:36
            Gość portalu: Lidka napisał(a):
            > Ale tu kazdy ma wlasne zdanie...
            To chyba dobrze? Prawda?
            Bez względu na to czy ktoś jest Protestantem, Mariawitom, Katolikiem,
            Prawosławnym czy Buddystą.
        • uerbe Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 13:29
          Gość portalu: x napisał(a):

          > To jest niezgodne z Ewangelią.

          Podaj paragraf.
      • michael00 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 07:08
        brite napisał:

        > Szkoda tylko tej ich naiwności i straconego czasu.

        Ale raz - dlaczego szkoda, to ich czas wszak, dwa - dlaczego zakładasz, że ten
        czas jest stracony? Trzy - a nie szkoda czasu na pisanie debilnych postów i
        bicie piany na forum na przykład?
        • brite Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 10:44
          > nie szkoda czasu na pisanie debilnych postów i
          > bicie piany na forum na przykład?

          Jeżeli to uwaga do mnie, to zdecydowanie mój post nie ma znamion bicia piany, w
          przeciwieństwie do Twojego.

          Jeżeli te dziewczęta mają prawo troszczyć się o innych w wybrany przez nie
          sposób - przez modlitwę, czyli odbębnianie wierszyków w myślach, to chyba mogę
          również wyrażać swoją troskę wobec ich poczynań, skoro uważam je za bezcelowe?
          • michael00 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 16:57
            brite napisał:

            > Jeżeli to uwaga do mnie, to zdecydowanie mój post nie ma znamion bicia piany, w
            > przeciwieństwie do Twojego.

            Być może, nie mnie to oceniać, ale jeśli nawet, to się nie wstydzę tego i nie
            będę się tak zażarcie wypierał oczywistych faktów.

            > Jeżeli te dziewczęta mają prawo troszczyć się o innych w wybrany przez nie
            > sposób - przez modlitwę, czyli odbębnianie wierszyków w myślach, to chyba mogę
            > również wyrażać swoją troskę wobec ich poczynań, skoro uważam je za bezcelowe?

            Trochę możesz. Ja zać chyba mam prawo - jeżeli uważam to "odbęnianie wierszyków"
            za nie dość, że celowe, to jeszcze będącym działeniem w moim dobrym interesie,
            reagować w sposób twardy na zachowania tych, którzy przez swoją dyskusyjną co do
            wielu aspektów krytykę mogą wpłynąć być może na zmianę ich zachowania, a co za
            tym idzie na zaprzestania działania w moim interesie?
            • brite Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 17:22
              michael00 napisał:

              > Ja zać chyba mam prawo [...]
              > reagować

              Ależ owszem! Taka wymiana reakcji to dyskusja, która odpowiednio prowadzona może
              doprowadzić do wspólnych wniosków.

              > mogą wpłynąć być może na zmianę ich zachowania

              Zapewniam cię, nie mam zamiaru wpływać na nikogo wbrew woli.

              Problem w tym, że o odbębnianiu w myślach wierszyków można pisać swobodnie we
              wszystkich gazetach, a o krytyce takiego odbębniania jakoś już nie za bardzo
              można przeczytać w powszechnych mediach.
              A media, jak doskonale wiesz, wpływają istotnie na ludzi, często bez ich
              świadomości.
      • Gość: bosman Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.interserwer.pl 09.02.06, 12:04
        Cóż... Może gdyby na lekcjach religii zamiast indoktrynacji była rzeczowa
        analiza Ewangelii to ludzie wierzący w Polsce mogliby się nazywać katolikami. A
        tak są tylko wyznawcami pewnej ideologii, którą sami nie do końca rozumieją.
    • Gość: temporythm Różaniec...? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.06, 20:21
      Skąd jest? W Biblii (Nowym i Starym Testamencie) nie ma o nim choćby słowa...
      jak też o czyśćcu...

      Klepanie modlitw, klękanie przed WSZYSTKIMI figurami... jest potępione w
      Ewangeliach. Dlaczego katolicy nie zdają sobie z tego sprawy? Kult Maryi, matki
      Jezusa... skąd się wziął? Na pewno nie z Nowego Testamentu... A kult świętych?
      Wg NT świętym jest każdy szczerze wierzący... Czemu katolicy naciskają na dobre
      uczynki jako drogę do zbawienia? Przecież wyraźnie jest napisane: łaska i
      wiara, a nie tylko uczynki są zbawieniem. Wracając do kultu świętych...
      praktycznie dzięki temu (wg mnie) jest to religia politeistyczna... modły są
      składane Trójcy Świętej, matce boskiej i rzeszy świętych. Ilu ich jest? Sam nie
      wiem... Jak kiedyś w Grecji... Zeus na górze i reszta "niższych" rangą bożków...

      Pojęcia nie mam skąd to wszystko wynika... ale na pewno nie jest zgodne z
      Biblią.
      • marekwojciechowski Re: Różaniec...? 08.02.06, 20:51
        Różaniec - jako pomoc w modlitwie, medytacji, mantrze / mantra / znany jest
        znacznie dłużej niż istnieje Chrześcijaństwo. Ono "pożyczyło" go, zaadoptowało.
        Różaniec / w pewnym sensie / znany był już starożytnym Egipcie, religiach
        Babilonu, Asyrii. Wykorzystywany jest także w Buddyzmie, Hinduizmie, Islamie.

        Co do generalnej myśli, pytania, które stawiasz - masz rację. Biblia traktowana
        jako Słowo Boże bardzo często stoi w sprzeczności z tradycją Koscioła jako
        instytucji, z usankcjonowaniem przez Kościół pewnych kwestii, prawd, zagadnień.
        Ot chociazby celibat. Tradycja i przede wszystkim pragmatyzm ekonomiczny
        Kościoła katolickiego upiera się przy celibacie kapłanów. Tymczasem w Biblii, w
        Nowym Testamencie stoi jak byk /ops?, że Piotr miał teściową. Skoro miał
        teściową musiał mieć więc zonę :)

        Jeśli przyjąć, że Jezus istniał, był to jego nauki są bardzo odległe od tego,
        co głosi, czyni Kościół instytucjonalny. Niestety.
        • Gość: temporythm Re: Różaniec...? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.06, 21:06
          Mówisz o Kosciele powszechnym.. katolickim.

          Protestanci (znam z autopcji) Biblię traktują tak jak w Biblii jest opisane jak
          z niej korzystac ;) Od Zielonoświątkowcow po Luteran...
          • marekwojciechowski Re: Różaniec...? 08.02.06, 21:10
            Autopsji :) / nie Autopcji /
            Protestanci _twierdzą_, że opierają swoją wiarę przede wszystkim na Słowie
            Bożym / Biblii /, co nie oznacza, że tak jest w istocie. Podobnie zbudowana
            jest doktryna Prawosławia.
            • marekwojciechowski Re: Różaniec...? 08.02.06, 21:12
              W mojej ocenie spośród ruchów, grup wyznaniowych najbliżej Biblii w swoim
              działaniu, życiu, doktrynie byli Husyci / Bracia Czescy / oraz Bracia Polscy /
              tzw. Arianie z Rakowa /
              • Gość: temporythm Re: Różaniec...? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.06, 22:31
                Za młody jestem... piszesz "byli" - obecnie prym w tym wioda inne ruchy;)

                dobranoc
                • marekwojciechowski Re: Różaniec...? 08.02.06, 23:42
                  No właśnie...być może dlatego, że byli najbliżej, już ich nie ma.
                  I bynajmniej nie na skutek samorozwiązania.
            • Gość: temporythm Re: Różaniec...? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.06, 22:30
              Literowka, wybacz ;)

              no wlasnie... prawoslawie nie ma nic do protestantyzmu - znam dobrze to
              srodowisko, takze pod wzgledem duchowym i wiem co pisze ;)
    • yarro Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 08.02.06, 21:35
      Odpowiem zbiorczo i krótko.

      Gdy Młodzież Wszechpolska wykrzykuje w kierunku Marszów Równości hasła w stylu:

      "Rób to w domu, po kryjomu"

      to obecni tutaj liberałowie i demokraci zapewne wygłaszają sądy o ograniczaniu
      swobód i wolności.

      Natomiast wobec niegroźnych zupełnie młodych ludzi ktorzy po cichu, żeby nie
      powiedzieć w myśli odnawiają modlitwy wszyscy ci liberałowie uzywają hasła:

      "Rób to w domu, po kryjomu"

      To jak to się nazywało? Czy aby nie prawo Kalego?

      Przemyślcie.


      PS. Zaznaczam, że jestem blisko związany z ruchami organizującymi w/w marsze.
      • iluminacja256 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 01:19
        Ja niczego nie wykrzykuje ! Bliżej mi do idei marszów niż modlitw i mam do
        powiedzenia tylko jedno. Jak miałam 21 lat to nałogowo kupowałam jedzenie
        dzieciakom z Jugosławii i usiłowalam je uczyć polskiego, bo oni wiedzieli, ż
        enie wróca , a jezyka nikt nie uczył. I uwazam to za sensowniejszy pomysł niż
        modlitwy, czy też adopcje duchowe dziecka poczętego. Sorry, ale pragmatyzm daje
        wiecej niż wiara.
        • iluminacja256 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 01:20
          To jest - tak naiwny przejaw wiary nie wiara w ogóle.
        • yarro Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 01:45
          Ok. Każdy robi to, na co go stać, rownież niematerialnie ;)
      • michael00 Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 07:10
        yarro napisał:

        > To jak to się nazywało? Czy aby nie prawo Kalego?

        To efekt medialnej nagonki na kościół, a może na kilku jego przedstawicieli. I
        teraz ludzie prości, żeby nie powiedzieć debile, przekładają to wszystko na
        ogół. Bo głupi są i nie rozumieją. A jak nie rozumieją, to się boją i stąd te
        nerwowe reakcje nienawiści do wszystkiego co się może kojarzyć z kościołem.
        • Gość: Lidka Nie zgadza sie. Widocznie kazda krytyczna uwaga... IP: *.cybernet.ch 09.02.06, 15:21
          Nie zgadza sie.

          Widocznie kazda krytyczna uwaga to "nagonka" na kosciol ?!

          Kazda wypowiedz nie po linii to atak na kosciol ?!

          Wszedzie widzicie wrogow, bo bez wroga zyc nie mozecie ?!

          Wychodzicie w przestrzen publiczna, a potem twierdzicie,
          ze jest to dzialanie natury "prywatnej" ?!

          W temacie:"Patrole modlitewne" chodzi rowniez o sens i znaczenie modlitwy
          wogole, a w szczegolnosci o sens i znaczenie modlitwy publicznej !

          Czy ma to wogole jeszcze cos wspolnego z chrzescijanstwem ?!

          Nie wspominajac tu juz o projektcie: "Faustyna patronka Lodzi"
          - zamiast: "Faustyna patronka Diecezji Lodzkiej".

          Miasto a Diecezja - to zupelnie inna para kaloszy !

          Nasuwa sie pytanie, czy nie przekroczyliscie tu granicy przyzwoitosci ?!

    • gray dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 00:54

      puknij się w cymbał.
      • yarro Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 00:56
        Bo?
        • iluminacja256 Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 01:24
          No pomysl przez chwilę - czy jakbyś chciał, zeby na świecie było mniej zła, to
          modliłbyś sie pod dyskoteka za dusze tych tam w środku?
          • yarro Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 01:44
            Hm, powiem tak. To kwestia wiary. A czy ta modlitwa szkodzi?
          • michael00 To może tak... 09.02.06, 17:01
            iluminacja256 napisał:

            > No pomysl przez chwilę - czy jakbyś chciał, zeby na świecie było mniej zła, to
            > modliłbyś sie pod dyskoteka za dusze tych tam w środku?

            A co? Osoby będące w dyskotece nie załugują na modlitwę?
            • iluminacja256 Re: To może tak... 09.02.06, 17:17
              Ale w jakiej intencji? Bo dyskoteka z założenie jest miejsce służącym do
              zabawy, tak więc nie można sie modlić za ich pozyteczną prace czy siły do
              wyzdrowienia. No wiec pewnie jest to miejsce dotkniete przez zło...
            • Gość: Lidka "modlic sie" to czasownik zwrotny tak jak "myc sie IP: *.cybernet.ch 10.02.06, 17:11
              "modlic sie" to czasownik zwrotny tak jak "myc sie"...

        • gray Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 01:51

          bo nie robisz nic a uważasz, że dużo - grzech pychy.
          • yarro Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 02:05
            Nie oceniajcie, a nie będziecie osądzeni :)
            • gray Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 09:11

              czyż modlenie się np. za bywalców dyskotek nie wiąże się z ich wcześniejsza,
              podejrzewam, że dość negatywną, oceną? :)
              • iluminacja256 Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 09:43
                gray napisał:

                >
                > czyż modlenie się np. za bywalców dyskotek nie wiąże się z ich wcześniejsza,
                > podejrzewam, że dość negatywną, oceną? :)
                >


                Mnie sie to dość podobnie skojarzyło i dlatego widze w tym jakiś element
                hipokryzji.
                • michael00 A jeżeli w tej dyskotece 09.02.06, 17:03
                  był na przykład jakiś poseł, co wizytował akurat, a może nie jest on dobry, bo
                  unika wymiaru sprawiedliwośći?
              • yarro Re: dwudziestojednoletnamagdo 09.02.06, 10:56
                Hm. Dlaczego zakładasz, że jeżeli ktoś się będzie modlił, to na pewno dlatego,
                że mysli o kimś źle?
                • Gość: no name Re: dwudziestojednoletnamagdo IP: *.4web.pl 09.02.06, 13:40
                  Może dlatego:
                  "Grupa stworzyła już "Mapę Modlitewną" Łodzi z "czarnymi miejscami" najbardziej
                  zaznaczonymi przez zło albo tymi, które wymagają szczególnej modlitwy. Oprócz
                  dyskotek, domów publicznych, klubów nocnych i urzędów są to szpitale, sklepy i
                  firmy prywatne."

                  No wiec jesli przyjmiemy, że miejsca , które wymagaja szczególnej modlitwy to
                  te, gdzie ludzie pracują i maja cięzką prace , albo trudy czas w zyciu czyli
                  szpitale, sklepy, urzędy .

                  To miejsca, które są naznaczone przez zło to kluby nocne, domy publiczne i
                  właśnie dyskoteki.
                • gray Re: dwudziestojednoletnamagdo 10.02.06, 11:12

                  tak wynika z artykułu:

                  Grupa stworzyła już "Mapę Modlitewną" Łodzi z "czarnymi miejscami" najbardziej
                  zaznaczonymi przez zło albo tymi, które wymagają szczególnej modlitwy. Oprócz
                  dyskotek, domów publicznych, klubów nocnych i urzędów są to szpitale, sklepy i
                  firmy prywatne.

                  zgrupowanie dykotek i pubów razem z domami publicznymi chyba coś znaczy.

                  poza tym wymieniona jest niejaka terry borg zatem jasne jest że chodzi o
                  asymilację ;)
    • mag.gie Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 08:52
      już wolałabym spotkać słoneczny patrol :)
      A tak serio, to przykre jest to, że tyle ludzi wierzy w moc boga, któremu
      palcem trzeba wskazywać miejsca w których źle się dzieje :/
    • bubot Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 09.02.06, 10:26
      czekam aż nastepnym krokiem będzie nawracanie ludzi na ulicy.
    • Gość: Piotr Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.lodz.msk.pl 10.02.06, 11:33
      W sumie to nieszkodliwy pie..c. Gorzej gdyby próbowali nawracać ludzi na ulicy albo żebrali o datki na kościół.
      • totumfacy Re: Patrole modlitewne w Lodzi... 11.02.06, 00:53
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > W sumie to nieszkodliwy pie..c. Gorzej gdyby próbowali nawracać ludzi na
        ulicy albo żebrali o datki na kościół.

        Do tego juz niedaleko...
        • Gość: Piotr Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.lodz.msk.pl 11.02.06, 08:00
          Gdy do tego dojdzie to i tolerancja dla nich się skończy...
    • diogenespies Gdzie można spotkać te patrole? 11.02.06, 13:09
    • Gość: kama Re: Patrole modlitewne w Lodzi... IP: *.it-net.pl 11.02.06, 14:09
      przed urzedem pracy tez by sie przydalo w intencji znalezienia pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka