Gość: Samotny Wilk 20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 12:38 Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną a jednocześnie wartościową i mądrą dziewczynę ?? Czy w Futuryście ?? Właściwie to dlaczego Futurysta nazywany jest ,,Mordownią'' ? :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wredna.suka Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 14:15 Skoro szukasz w Futuryście to chyba nie chcesz znaleźć... Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.co.sika.i.kuca Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 14:19 może w Szafie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.4web.pl 12.02.06, 14:31 "Futurysta" nazywany jest mordownia, albowiem towarzycho, które tam się zbiera pozostawia wiele do zyczenia:)))))))))) A w ogole to zapytaj Dziadka , on ci poopowiada o Futuryscie, bo od 3 lata tam prawie spi;000000000 Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 14:54 Zirytowany własnym brakiem jakiejkolwiek kondycji wybrałem się dzis do Stacji Nowa Gdynia zaproszony przez znajopmego na trochę uderzania rakietką w lotkę (Bo w moim wykonaniu badmintonem tego raczej nie można nazwać). Zauważyłem tam co najmniej jedną śliczną dziewczynę. Co do wartości i mądrości nie mogę nic stwierdzić na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 21.02.06, 13:25 A ty co pisarzem jesteś?? ;-) Piszesz jakbyś był powieściopisarzem. Dziewczyn jest więcej niż facetów. To raczej dziewczyny mają większe trudności ze znalezieniem faceta szczególnie jak za bardzo szukają. Ja znalazłam i wcale nie szukałam. Zwykły przypadek losu. Poznalismy się w pracy i wcale na niego nie zwracałam uwagi na początku bo byłam z kimś innym ale dostałam kosza. Na początku żeby się przekonać,że mogę żyć bez niego umówiłam się z kolegą z pracy i tak zostało do dziś. Jesteśmy ze sobą pół roku i dopiero teraz jestem pewna, że to już jest ten jedyny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 21.02.06, 13:57 > Piszesz jakbyś był powieściopisarzem. Na szczęście takowym nie jestem ani nie mam aspiracji być - świat już wystarczająco nasycony jest podobnego pokroju grafomanami. Jak i ślicznymi dziewczętami, choć tych nigdy za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
hera_l Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 15:23 Dlaczego od razu w jakimś klubie? Wystarczy się na ulicach rozejrzeć. Wpadła Ci jakaś w oko? Podejdz i zaproś na kawe/ciacho. Dziewczyna bedzie tak zaskoczona, ze na 98% sie zgodzi :-) Na mnie na pewno by to podziałało :-) Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izunia Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 08:37 Hihi, ja poznałam super faceta na przystanku autobusowym na Legionów:):)ja z autobusu wysiadałam a on wsiadał:) uśmiechalismy sie do siebie i w końcu On podszedł do mnie i tak jesteśmy już ze sobą pół roku:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rycerski Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.toya.net.pl 21.02.06, 07:01 to zaraz on wsiadał a Ty wysiadałaś ... cos tu jest nie tak ... to jak się spotkaliście ?:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izunia Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 14:35 czy tak trudno ruszyć głową ?? w końcu króregoś dnia on nie wsiadł wolił spóźnić się do pracy i poznać mnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator dlaczego największą frekwencję mają gó..ane wątki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:39 wystarczy pier..lnąć bzdurny temat np "dlaczego w Łodzi sa brzydkie dziewczyny" i już wszyscy się zlatują jak mucha do gówna Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 15:26 Nie szukaj na siłę, bo tak jest trudniej. Jak przestaniesz usilnie szukać, to przejdzie taka chwila, że ja spotkasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 17:01 Wszystkie sliczne dziewczyny sa juz zajete. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blur Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 12.02.06, 20:39 śliczne dziewczyny boją się wilków... Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.co.sika.i.kuca Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 20:41 Gość portalu: blur napisał(a): > śliczne dziewczyny boją się wilków... a kuców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:59 wilk.co.sika.i.kuca napisał: > Gość portalu: blur napisał(a): > > > śliczne dziewczyny boją się wilków... > > a kuców? A sikow? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
marrgos Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 12.02.06, 22:22 nie jestem co prawda ekspertem od ślicznych dziewczyn ;) ale akurat tam chyba bym ich jednak nie szukała, a już szczególnie jeśli dodatkowo domagasz się odrobiny oleju w głowie.. proponuję wybrać się np. do asp? Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 13.02.06, 02:43 to juz uniwerek lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 22:46 To żeś dowalił do pieca. Śliczna, wartościowa i mądra... tak to nawet w Erze Ci nie dogodzą. Nie ma takich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Wilk 20 Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 00:20 Musi być śliczna, ale może być pusta i lecieć na samochód. Znajdzie sie chociaż taka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 10:29 No kurczę, co pytanie! Jak masz furę (ale oczywiście furę), to możesz mieć 17-stke, 19-stke, 23-letnią dupeczkę, blondynkę, brunetkę... Oczywiście najlepiej jak będziesz miał dresmobile (15-letnie BMW 3). Z doświadczenia moich kumpli wynika, że nie warto mieć 18-letniego mercedesa 190E - na to auto w ogóle nie lecą. Ale co zrobić, gdy auta nie ma? Kup malucha, wsadź do niego tubę, na masce i z boku namaluj płomienie, napisz tuning, nie zapomnij o wydechu... Żel na głowie to nieodzowny element każdego fajnego chłopaka - pamiętaj o tym. Dobrze by było, jakbyś czasem chodził na mecze wysokiego ryzyka. Każda zdzira szuka miłości (czytaj pieniędzy), musisz otoczyć ją miłością!!! Zatem pojedź do tygrysa, nexusa, fanberji - tam jest mnóstwo takich, samotnych istot. Tylko...po co Ci taka wywłoka. Bądź sobą i nie szukaj, samo się trafi. To daje dużo więcej satysfakcji. Oczywiście istnieją dziewczyny śliczne, mądre, inteligentne. Ale one nie chodzą na wszystkie imprezy, są kształtowane przez rodziców a nie przez MTV. Do takich dziewczyn trudniej się dostać, to właśnie takie dziewczyny się zdobywa. Wiem, że są takie, ja mógłbym już powiedzieć kobiety, bo dziewczyny brzmi szczeniacko. Tylko, żeby się z taką związać, trzeba naprawdę się starać. Trzeba je czymś zauroczyć, tym co robisz, pasją. Przyznasz, że to dużo trudniejsze anieżeli branie się za nastoletnią wywłokę, której mottem życiowym zdaje się być dowcip:"Biegnie kura dookoła studni, a za nią kogut chcący ją wydymać. Kura sobie myśli <<no, jeszcze jedno okrążenie, bo pomyśli, że jestem łatwa>>" Samotność czasem wkurza, brakuje tego kogoś, do kogo możnaby się przytulić, ale to przejściowe i z miłością ma niewiele wspólnego. Pozdrawiam i nie szukaj gałganów do mycia podłogi. Bo nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 10:35 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Ale co zrobić, gdy auta nie ma? > Kup malucha, wsadź do niego tubę, na masce i z boku namaluj płomienie, napisz > tuning, nie zapomnij o wydechu... > i napis z tylu na szybie: NO BASS NO FUN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 10:39 O wiesz, pomysłów jest wiele. Naklejka z gębą pitbulla też robi swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
pufflet Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 18:36 a najlepiej to se kupić pitbulla i jeszcze mieć znajomego murzyna w łańcuchu o kocich ruchach...a i kamizelke kuloodporną , żebyś udwał cżłowieka z branzy no i jeszcze przed tobą, za toba i nad tobą powinien unosić się hip- hop ...słowem, jak bedziesz wyglądac tak, ze wszyscy normalni ludzie bedą z ciebie polewać do łez, to wtedy wyrwiesz tę laske , którą wyrywa się na bryke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 18:43 Dokładnie. Już chyba wszystko w tym temacie zostało powiedziane, a wnioski należy wysuwać samemu. I do autora tego wątku: sądzę, że na forum takiej dziewczyny ślicznej, mądrej i w ogóle cudownej - raczej nie znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 18:48 Na forum jest sporo dziewczyn, kazda inna. Z tym, ze madrej to on raczej nie szuka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 19:02 Sam napisał, że potrzebuje nabyć doświadczenia z kobietami. Tylko w sumie tak na logikę: Jeśli 1)Ona jest śliczna, mądra i inteligentna 2)On ją oczarował (czyli nie jest byle kim) To naprawdę oboje będą budować doświadczenie i nie będzie im przeszkadzać brak tego elementu u drugiej osoby. To chyba nawet ma coś wspólnego z miłością. Nie jestem pewny, bo tak uczyli kiedyś, jak jeszcze nie było 5, 6 programów muzycznych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 19:09 :D Czemu akurat programy muzyczne utozsamiasz z uczuciowa degradacja (bo tak to odebralam)? Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 19:26 Cholercia, nie mogę zapodać tytułu programu, bo czasem go oglądam. Nie wiem nawet w jakie dni leci i na którym kanale. Chyba na tym, który pojawił się w miejsce MTV Classic. Pokazują tam różne panienki i komentują je. Kiedyś było o tym jak Spears to niegrzeczna dziewczyna, bo nadąża za modą, że trzeba być sexy. Było o Chritinie Aguilerze (nie wiem jak się pisze), wczoraj było o laskach potrafiących do kresu swoich możliwości wykorzystać budżety swoich bogatych mężów. Myślę, że przez takie programy słowo miłość traci sens, a ludzie, którzy dopiero dorastają, i robią to bez nadzoru rodziców - jednak wyciągają złe wnioski. I jestem trochę rozdarty, bo lubię popatrzeć na, jak to się mówi - wystrzałowe dziewczyny idące latem Piotrkowską, pewnie, że wolę pójść na basen z kimś kto dba o siebie, o swój wygląd, ale z drugiej strony to nie wiem, czy te makijaże, podkreślanie kobiecości (szpilki w wieku 15 lat) prowadzi do właściwego systemu wartości u takiej dziewczyny. Kiedyś nie było MTV, VIVY, nie było takiej mody na bycie sexy (a to media tę modę podtrzymują - w showbiznesie właśnie to się liczy), i takich pustaków, w takich ilościach jak dzisiaj - też nie było. A niestety uczuciowa degradacja wydaje mi się jakoś iść w parze z tym, co do tej pory napisałem. Ale żeby nie było, że się czepiam tylko dziewczyn. Facetom też bije na dekiel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 19:44 Na pewno masz racje, ze media lansuja mode na wszystko. Zarowno telewizja, prasa mlodziezowa, jak i bardzo popularny dzis internet. Jednak degradacja uczuciowa nie zaczela sie chyba tak naprawde od czasow MTV. Nasi rodzice tez mieli liczne dylematy, wpadki, skoki w bok i calkowicie rozne zdanie o milosci. Tylko czasy byly inne. Bylo wiecej tematow tabu, bardziej liczono sie z opinia rodziny (bo z opinia spoleczna liczymy sie do dzis tyle, ze ta opinia ulegla zmianie) i "wscibskich ciotek". Dzis miedzy ciaza a slubem nie ma znaku rownosci, wiecej mowi sie o seksie, wolnosci i niezaleznosci, kobiety maja wiecej przywilejow, sa bardziej wyemancypowane. Ale wydaje mi sie, ze tak naprawde nie jestesmy mniej romantyczni, niz nasi rodzice, nie czesciej, niz im, zdarza nam sie zbladzic. Problem w tym, ze wsrod ludzi dominuje konformizm i pragnienie akceptacji spolecznej, a ta nabrala dzis innego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 20:00 Gość portalu: magda napisał(a): > Na pewno masz racje, ze media lansuja mode na wszystko. Zarowno telewizja, pras > a > mlodziezowa, jak i bardzo popularny dzis internet. Jednak degradacja uczuciowa > nie zaczela sie chyba tak naprawde od czasow MTV. ### Rzekłbym działalność MTV i innych podobnych programów do tej degradacji się znacznie przyczyniła. Nie mam żalu do tych stacji. To MTV pokazywało krótkie filmiki w stylu: miłość zawsze wraca do ciebie, agresja zawsze wraca do ciebie... Nasi rodzice tez mieli liczne > dylematy, wpadki, skoki w bok i calkowicie rozne zdanie o milosci. ### Nigdy nad tym się nie zastanawiałem :) Tylko czasy > byly inne. Bylo wiecej tematow tabu, bardziej liczono sie z opinia rodziny (bo > z > opinia spoleczna liczymy sie do dzis tyle, ze ta opinia ulegla zmianie) i > "wscibskich ciotek". Dzis miedzy ciaza a slubem nie ma znaku rownosci, wiecej > mowi sie o seksie, wolnosci i niezaleznosci, kobiety maja wiecej przywilejow, s > a > bardziej wyemancypowane. Ale wydaje mi sie, ze tak naprawde nie jestesmy mniej > romantyczni, niz nasi rodzice, nie czesciej, niz im, zdarza nam sie zbladzic. > Problem w tym, ze wsrod ludzi dominuje konformizm i pragnienie akceptacji > spolecznej, a ta nabrala dzis innego charakteru. ### Poddaję się :) Argumenty bardzo trafne i zgadzam się z mimi w 100% Pozdrówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 20:06 > Poddaję się :) > Argumenty bardzo trafne i zgadzam się z mimi w 100% Alez nie poddawaj sie. :) Bardzo fajnie sie z Toba dyskutuje i o to chodzi. Nie o to, zeby kogos na sile przekonywac do swoich racji. A jesli mamy podobne poglady, to tylko sie cieszyc. Tez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 21:28 Gość portalu: Magda napisała: > Alez nie poddawaj sie. :) Bardzo fajnie sie z Toba dyskutuje i o to chodzi. Nie > o to, zeby kogos na sile przekonywac do swoich racji. A jesli mamy podobne > poglady, to tylko sie cieszyc. Tez pozdrawiam. ### Nie o to, żeby przekonywać na siłę :D Ale ja właśnie czasami tak lubię. Z doświadczenia wiem, że jak w dyskusji wszyscy się zgadzają, to to już nie jest dyskusja :) Z drugiej strony, to, że inni mają podobne poglądy (w tym przypadku Ty), czasami pomaga dowartościować się --> znaczy, że ze mną nie jest tak źle :D Może by tą poprzeczkę jeszcze trochę obniżyć?:P Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:31 > Może by tą poprzeczkę jeszcze trochę obniżyć?:P Jakies propozycje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Ok, obniże troche poprzeczke 14.02.06, 18:33 Magdo:) nie mieszaj kolegom w głowach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:37 Czyzbys sie odobrazil? Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Ok, obniże troche poprzeczke 14.02.06, 18:39 odobraził ? a czy ja się zobraziłem ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:41 Znaczy, ze tak? To fajowo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:48 Spodziewalam sie nawalu watkow o Walentynkach, a tu nic. A chetnie podpytalabym jak spedzacie z Gosia ten dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Ok, obniże troche poprzeczke 14.02.06, 18:50 Gosia szefuje w nowym miejscu pracy, ja pracy mam po pachy, Walentynki mało romantyczne :) Szczegóły na maila :) Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Ok, obniże troche poprzeczke 14.02.06, 18:51 Z Gosią? Walentynki, walentynki, walę tynki :) Wiwat budowa :) Ja dla przykładu ten dzień spędzam sam, ale jak chyba widać rozstroju nerwowego z tego powodu nie przeżywam :) Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k O żesz kurczę :) 14.02.06, 18:53 Odpisałem na post niekierowany do mnie (też się dziwiłem co za Gosia:) Sorki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 18:54 :) zaraz dzwonie i sprawdzam czy Małgoska aby napewno w pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 18:56 To co jest pewne - nie ma jej u mnie :) O to możesz być spokojny :D Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 18:57 Jakbyśmy ją wywołali, własnie dzwoniła, już jedzie do domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:58 > To co jest pewne - nie ma jej u mnie :) > O to możesz być spokojny :D Optymista. :D Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:00 Żeby nie było - u niej w pracy też nie siedzę :) Mam czyściutkie sumienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:01 Ale po co te tlumaczenia? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:02 Oj tam się dostać bramki, fotokomórki, strażnicy, sekretariaty...nawet ja mam z tym problemy. Ostatnio musiałem z pół godziny grzecznie siedzieć i czekać na foteliku aż mnie do niej dopuszczą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:01 W takim razie kto jest u Tomka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:05 > W takim razie kto jest u Tomka ? Dziewczyna ze snow? Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:07 Tomku...:) a miałeś być sam, tak twierdziłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:14 > Tomku...:) a miałeś być sam, tak twierdziłeś :) Dziewczyna ze snow, ale nie na jawie. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:15 Sam... pojęcie względne. No bo nie jestem sam, ale jestem sam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:17 W tlumie tez mozna byc samotnym. I w sieci, jak u Wisniewskiego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: O żesz kurczę :) 14.02.06, 19:14 O jakby tak czasem wpadła, było by miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: O żesz kurczę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:57 Ok, to poprosze na maila, ale juz wieczorem, jak bedziecie mieli o czym pisac - mam na mysli jakies DVD z milosnym filmikiem, kolacje przy swiecach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Ok, obniże troche poprzeczke 14.02.06, 18:42 Jakieś? Hmm... Trzeba by było się zastanowić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Ok, obniże troche poprzeczke 13.02.06, 11:35 Jest tansze wyjscie. Kupujesz breloczek z logo BMW lub Merca i wywijasz kluczami podczas wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blurka Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 13.02.06, 18:13 > Tylko...po co Ci taka wywłoka. Bądź sobą i nie szukaj, samo się trafi. To daje > dużo więcej satysfakcji. > Oczywiście istnieją dziewczyny śliczne, mądre, inteligentne. Ale one nie chodzą > > na wszystkie imprezy, są kształtowane przez rodziców a nie przez MTV. Do takich > > dziewczyn trudniej się dostać, to właśnie takie dziewczyny się zdobywa. > Wiem, że są takie, ja mógłbym już powiedzieć kobiety, bo dziewczyny brzmi > szczeniacko. Tylko, żeby się z taką związać, trzeba naprawdę się starać. > Trzeba je czymś zauroczyć, tym co robisz, pasją. Przyznasz, że to dużo > trudniejsze anieżeli branie się za nastoletnią wywłokę, której mottem życiowym > zdaje się być dowcip:"Biegnie kura dookoła studni, a za nią kogut chcący ją > wydymać. Kura sobie myśli <<no, jeszcze jedno okrążenie, bo pomyśli, że > jestem > łatwa>>" > Samotność czasem wkurza, brakuje tego kogoś, do kogo możnaby się przytulić, ale > to przejściowe i z miłością ma niewiele wspólnego. > > > Pozdrawiam i nie szukaj gałganów do mycia podłogi. Bo nie warto. > Ale ładnie to napisales?) warte skopiowania;)) a na serio to zgadzam sie, ze zeby zdobyc wartosciowego czlowieka, samemu trzeba cos soba reprezentowac. Wierzcie mi, czesto ludzie ( i chlopcy i dzieczyny) najciekawsi sa najbardziej samotni, bo nie godza sa na namiastke zwiazku i na oszukiwanie samego siebie. warto czekac, ale nie bezczynnie - zyc normalnie i ciekawie, a fajne dziewczyny ( i niefajne;) beda same zabiegac o Ciebie:)bo to dziala w obydwie strony. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 18:22 No proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indygo Re: Ok, obniże troche poprzeczke IP: *.p.lodz.pl 21.02.06, 20:48 ktos tu mnie zaskoczyl blyskotliwoscia swoja :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.4web.pl 13.02.06, 10:26 To żeś dowalił do pieca. Śliczna, wartościowa i mądra... tak to nawet w Erze Ci > > nie dogodzą. E tam, sa takie , tylko po pewnym czasie odechciewa im sie już czekać na przystojnego, wartościowego i mądrego, jak wokół same buraki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 10:33 I wybierają tą łatwiejszą drogę? Możliwe, w sumie to nawet masz rację. Teraz tak sobie myślę, że nawet znam kilka przykładów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.4web.pl 13.02.06, 10:46 Łatwiejszą droge do czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 12:08 Do nie bycia samotną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.4web.pl 13.02.06, 12:22 Samotnym można być i spiąc z kimś w jednym łózku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Wilk 20 To jak poderwać dziewczynę na samochód ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 17:26 Nie jeżdze 15 letnim BMW ale Nissanem z 2000 r , a naglośnienie mam za 6 tysiecy zł. Czyli chyba mam szanse na wyrwanie jakiejś ? Z urody jestem przecietny...a poza tym to chyba musze miec jakieś doświadczenie z kobietami a nie z tylko 1 całe życie być..mało takich facetów co tylko 1 laske mieli. Jak poznać to,że dziewczynie podoba sie samochód ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 18:01 Aaaaaa tego to nie wiem. Nigdy się takimi laskami nie zajmowałem i nie wiem jak one rozumują i w jaki sposób wyrażają swoje uczucie. Podejrzewam, że jak każda inna. Z tą różnicą, że do czasu. Do czasu, gdy ktoś Cię nie wyprzedzi swoim autem w podróży na dyskotekę. Niby masz rację z tymi laskami, że doświadczenie jakieś trzeba mieć... ale ja jakoś tak nie moge. Auta nie mam, kasą się nie rzucam, a dziewczyn już parę miałem. To, że nie wyszło to odrębny temat i nie mam co tu się produkować. Rób jak chcesz. Nie życzę Ci tylko rozczarowań wybierając jako swoją partnerkę, dziewczynę "z dolnej półki". Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
pufflet Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? 13.02.06, 18:03 Jak > poznać to,że dziewczynie podoba sie samochód ? Sprawdzić czy sama nie jezdzi czyms o niebo lepszym. Poszukać wsród absolwentek podstawówek, które co tzry słowa mówią ku..rw..a. Podtryw na samochód to chyba udawał sie w latach 60-tych, ale dzisiaj to nie wiem, kto na to leci...chyba córki bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 18:08 Lecą lecą. Moża na Nissana nie tak jak na dresmobile, ale skoro kolega mówi, że ma car-audio za 6000 PLN, to i na Nissana polecą. Facet, a jakbyś tak umiał gumę przypalić to sukces murowany (przyjmując za sukces podbicie hehe "serca" tej nastoletniej paniusi) Odpowiedz Link Zgłoś
pufflet Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? 13.02.06, 18:09 Dobrze, ze żeś napisał"nastoletniej paniusi", bo dzisiaj 19-ski jezdzą taki autami jak kolega , a i neijedna pozradka ternówka się trafi. Rodzice na 18 kupują - także dla mnie to zajebiście wiesniacki motyw a`la dres z Abramowskeigo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 18:18 No nie przesadzaj. Mimo wszystko więcej lasek leci na samochód niż jeździ własnym. Odpowiedz Link Zgłoś
pufflet Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? 13.02.06, 18:23 To zalezy w jakim środowisku - ja widzę zupełnie odwrotne tendencje ...nie po to tyle lasek robi prawko, żeby gapić sie na samochody na ulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blurka Re: To jak poderwać dziewczynę na samochód ? IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 13.02.06, 18:16 > Jak poznać to,że dziewczynie podoba sie samochód ? Samotny wilku zaczynasz byc moim faworytem na tym forum... :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Wilk 20 Skoro tak duzo lasek ma auta to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 20:05 Dziwne,że MPK takie zapchane jezdzi ciągle...:D. Ostatnio wracałem z imprezy tramwajem..to naprawde nieze sztuki jechały w tym samym wagonie..hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Wilk 20 Re: Skoro tak duzo lasek ma auta to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 20:08 W sumie to tak naprawde marzy mi się jakaś fajna, zgrabna i umalowana, zadbana laska w wieku od 16 do 18... no ew 19 bo strasze juz na chłopaków w moim wieku nie leca tylko na starszych...Zauważyłem,że dziewczyny na WSI częsciej ogladaja sie za samochodami..a nawet gwiżda, same podchodza i czesc albo siemka mowia,oczka puszczaja,usmiechja się..no ale na taka w moim guscie jescze nie trafiłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blurka Re: Skoro tak duzo lasek ma auta to... IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 13.02.06, 21:16 Gość portalu: Samotny Wilk 20 napisał(a): > W sumie to tak naprawde marzy mi się jakaś fajna, zgrabna i umalowana, zadbana > laska w wieku od 16 do 18... No widzisz, juz madra byc nie musi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Skoro tak duzo lasek ma auta to... IP: *.4web.pl 13.02.06, 21:21 >Skoro tak duzo lasek ma auta to... > Dziwne,że MPK takie zapchane jezdzi ciągle...:D. Ostatnio wracałem z imprezy > tramwajem..to naprawde nieze sztuki jechały w tym samym wagonie..hmmm No jeszcze takiego kretyna nie widziałam, żeby na impreze samochodem jechał!!!!!!Tzn. widziałam, samochód na drzewie pózniej też widziałam- rece i nogi opadają od takiego rozumowania... Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Skoro tak duzo lasek ma auta to... 13.02.06, 21:32 Ale to on wracał z imprezy :) I sztuki niezłe widział, a czy te sztuki też wracały z imprezy - tego nie wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Skoro tak duzo lasek ma auta to... IP: *.4web.pl 13.02.06, 21:34 Może wracał z imprezy w takim stanie, że aż niezłe sztuki widział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Wilk 20 Przecież mówie,że tramwajem wracałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:19 Czytaj uważnie. Zawsze jak pije to wrcam mpk, przecie nie chce se furki skasować, która wobec braku laski jest prawie całym moim życiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Przecież mówie,że tramwajem wracałem !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:33 No skoro teraz jest prawie calym Twoim zyciem, to pewnie jak kogos znajdziesz, specjalnie sie to nie zmieni i dziewczyna bedzie musiala sie pogodzic z faktem, ze ma rywalke. A raczej rywala. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malin_a Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 23:43 Zapraszam do Cube, na imprezy drum'n'bass przychodzi sporo urodziwych dziewczyn. Heheh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:51 Bylam raz na takiej imprezie. Wiekszosc dziewczyn poubieranych na czarno, a gdy tanczyly, wygladaly, jakby byly w transie. Gdybym byla chlopakiem to do takiej dziewczyny chyba balabym sie podejsc. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.4web.pl 23.02.06, 14:29 Podchodzisz, rzucasz grypsem: Archaiczne techniki ekstasy? I wyrywasz Yntelektualistke :))))))))) Jak ktos wie o co mi chodzi , ma dormowy zestaw 4 pączków dziś w prezencie. PS nie lubię pączków, a mam ich przed soba 8;////odstapię :) Odpowiedz Link Zgłoś
fix9 Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn 23.02.06, 23:29 wartoscioweji madrej napewno nie znajdziesz w dyskotece, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Genomika Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.uni.lodz.pl 24.02.06, 19:06 A nie przyszo Ci do głowy że mądre,śliczne,wartościowe dziewczyny mogą lubic tańczyc !!! Niby gdzie one maja się bawić ??? Ja tam się uważam za sliczną i mogdrą.... i przyznaje się szczerze, że czasami po prostu lubię iść z koleżankami imprezę (czasami to jest dyskoteka)i się wybawic,wytańczyć,no ale może jestem WYJĄTKOWA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loolAJKA Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.wielun.tzg.pl 26.02.06, 22:39 "Mordownią"??? No co Ty?? A może pora zacząć sobie szukać fajnego chłopca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISTRZ Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 00:33 Nawet w necie. Ponad rok temu porozmawiałem. I mam śliczną i mądrą dziewczynę. A nie szukałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISTRZ Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:01 o gustach się nie dyskutuje więc z tą "ślicznością" może być różnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISTRZ Nie podszywaj się pod mój nick! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 10:32 A po tym co zrobiłeś to masz chyba bardzo spaczony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISTRZ poznaj ją ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 01:17 mujweb.cz/kultura/magart/Emilia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gdzie można znalezc w Łodzi śliczną dziewczyn IP: *.bredband.comhem.se 28.02.06, 11:58 Ja znalazlem sliczna i madra dziewczyne w Bibliotece -> polecam! Odpowiedz Link Zgłoś