med_max
19.11.02, 22:40
Zerkam na półki pełne słodkości.Ptysie pełne kremu
rozpływajacego się w ustach, bezy delikatne i kruche jak
obłoczki białe, które wiatr rozgania, słodkie rogaliki jak
uśmiechające sie księżyce, przynoszące sny niespokojne,
niecierpliwe, kokosowe ciasteczka pachnące palmami, plażą i
mieszaniną ciepłego piasku i wody...mógłbym tak
długo........,ale boję się wejść do cukierni,boję się
skosztować tych pyszności,bo co się stanie jeżeli rozsmakuję się
w nich, a łasy jestem bardzo na słodycze...
Więc stoję sobie tak przed tą cukiernią i napawam się
widokiem a oczyma wyobraźni czuję smak,zapach......