orientman 15.02.06, 09:45 Kiedys jak sie korzystalo z Internetu i czytalo wypowiedzi innych ludzi, to jakos bylo inaczej. Sensu bylo wiele. Czlowiek czerpal z tego jakas wiedze. Teraz, to najchetniej by czlowiek komus przy$%* po kwadransie.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bambino Re: Jak to jest z tym Internetem IP: 140.134.4.* 15.02.06, 09:48 zmień forum na rezerwat utopia i przestań truć Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 09:55 tak samo było z telewizją i radiem. prosta sprawa - internet sie upowszechnia - i siłą rzeczy dołuje. Zauważ ze jego poczatek był bardzo chwalebny - jako projekt akademicki - a potem poszedł wśród masy proletariackie - i takie sa efekty. Ale - w masie gówna, również dużo rzeczy wartościowych mozna znaleźć. I myśle ze coraz więcej ich jest w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 10:12 Niestety, jak zapewne widac w tym watku, gowno zalewa wszystko dokumentnie i coraz trudniej wylowiz z tego szamba co ciekawsze rzeczy. Moze projekt Web 2.0 cos rozwiaze. A moze realizacja Internet 2.0 w koncu dojdzie do skutku. Cholera czlowieka bierze. Wiem, ze powiem rzecz niepopularna, ale Internet nie powinien byc powszechny. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 10:15 orientman napisał: Wiem, ze powiem rzecz niepopularna, ale Internet nie powinien byc powszechny. Orient - co przez to rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 10:40 Niestety, choć czasem zdarzy mi się przeczytać np. komentarze na Onecie, co utwierdza mnie że dostęp do Internetu powinien być sankcjonowany, nie wyobrażam sobie formy, jaką to ograniczenie mogłoby przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 22:58 brite napisał: > Niestety, choć czasem zdarzy mi się przeczytać np. komentarze na Onecie... Z całego serca polecam GreaseMonkey - za pomocą paru skryptów ustalasz sam treść przeglądanych stron. Do forów Onetu jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 10:55 Kiedys dzieciom dawano sanki na komunie. Teraz komputery z neostrada. W tym jest problem. Kazdy kretyn moze miec dostep do sieci w dniu dzisiejszym. Powoduje to zalew szamba bezposredni (debile on-line) oraz posredni (reklamy itp.) Jest cos takiego jak "Komputerowe Prawo Jazdy", ale ludzie maja to gdzies.. IMHO przed podpieciem sieci powinno sie skonczyc jakis kurs z testem na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 11:00 A ja, mimo tego co napisałem powyżej, jestem przeciw takiemu rozwiązaniu. Ograniczenie, odizolowanie prowadzi do podziałów. Wolę, żeby dostęp do informacji był powszechny, bo tylko to może zwiększyć świadomość ludzi. Nikt nie rodzi się z netykietą w genach. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 11:31 zgadzam się, nie sztuka sie odizolować, tylko przemielić gó.. i wybrac to, co wartośiowe, tak było od zawsze. izolacja, to pójście na łatwiznę. mnie tez rece opadają, gdy czytam np komentarze na onecie, tutaj zresztą też. przeszkadza? - reaguj, to jedyne wyjście. zreszta w tym plebsie jest niestety siła, czasem sie to ujawnia. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 11:50 a kto mowi o izolowaniu? dostep jest powszechny, po spelnieniu paru warunkow. czy to sie nazywa izolacja? czyli prawo jazdy tez jest izolowane? Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 11:53 w sumie prawko izolacją nie jest, każdy może je mieć, jesli zapłaci i zda kurs. jak sobie wyobrazasz taki kurs w sprawie internetu? zastrzyki z mądrości prosto do mózgu? na głupote paragrafu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 13:20 No to moze czas wlasnie na to, zeby takie "prawo jazdy" wprowadzic? Zawsze jakis tam odsetek odpadnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 22:56 orientman napisał: > Kiedys dzieciom dawano sanki na komunie. Teraz komputery z neostrada. W tym > jest problem. Problem jest w braku edukacji - sieć to fajne narzędzie, ale nowym użytkownikom nie wpaja się wiedzy na temat tego, jak z niej należycie korzystać. W rezultacie dzieciaki na lekcji tzw. informatyki spamują usenet, bo nauczyciel "kazał założyć konto grup dyskusyjnych". Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 23:35 Zgadzam sie z Toba w 100%. Ale wiesz. Z racji tego, ze Apple bierze udzial w wyposazaniu szkol w komputery, to dosc czesto zdarzaja mi sie telefony od "nauczycieli informatyki". Makabra.. Oni nie znaja podstawowych pojec z zakresu podstaw informatyki. IP, router, ping, traceroute itp. To dla nich w wiekszosci czarna magia.. To jak tacy ludzie maja uczyc? :( Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 23:44 orientman napisał: > Oni nie znaja podstawowych pojec z zakresu podstaw informatyki. IP, router, > ping, traceroute itp. To dla nich w wiekszosci czarna magia.. Przede wszystkim to podstaw matematyki nie znają i produkują "klikaczy". Do tego brak jednoczesnego kształcenia w zakresie hmm... etyki Internetu? Nie wiem, jak się do tego odnieść - chodzi mi o umiejętność współistnienia w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 21:19 Z tego co wiem, Internet 2.0 docelowo ma nie być rozpowszechniony do codziennego użytku, dla szarego użytkownika. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 13:21 no wlasnie o tym pisze. to powinno ograniczyc dostep do niego wszelkiej masci oszolomom.. nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 16:48 Wiesz... Nie zgodzę się. Bo gdyby tak oszołomstwo nie mogłoby korzystać z sieci, to koniecznie stałoby się segregowanie ludności - kto może, a kto nie. Toż to absurd. To, czy spotykamy się z oszołomstwem, zależy też od nas. Nie musimy czytać komentarzy w naszych oczach debili, nie musimy czytać informacji na onecie, przecież są gazety, jest telewizja. Może coś pozytywnego wniesie rozwój informatyki - w windows vista będzie wbudowany system zabezpieczania stron przez rodzica. Nie spodziewam się jakiegoś wielkiego wykorzystania tego narzędzia, ale weźmy pod uwagę, że mało rodziców zna się na komputerach. Może dopiero nasze pokolenie będzie z tego aktywnie korzystać. Cóż, są dzieci, są problemy. Jakiś sfustrowany 13,14,15-latek gdzieś te swoje żale musi wylać i szczerze mówiąc, to wolę, żeby chociażby mi nawrzucał przez internet, ale nie wychodził na ulice i nie mazał po ścianach. Internet się rozwija, wciąż jest nowością na polskim rynku i jedyne co, to chyba pozostaje nam czekać, aż szczeniaki się wyszczekają. Poza tym Internet 2.0 chyba ma nie być podłączony do zasobów macierzystej sieci. I jego rozwój zapewne też będzie przebiegał trochę inaczej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 09:58 Dlaczego segregowanie ludnosci jest bez sensu. Caly czas sie to dzieje. Sa biedni i bogaci, sa wyksztalceni i analfabecie. To jest naturalne zachowanie sie ludzkosci. Od tysiacleci spoleczenstwo bylo dzielone i bedzie sie dzielic przez nastepne tysiaclecia. Niestety, ale jest to prawda, ktorej nie obalily nawet proby wprowadzenia ustroju wiecznej szczesliwosci przez wiekszosc XX wieku. Dzieci sa po to, aby je wychowywac. Od tego sa rodzice, a nie Internet. Nie wyrazam zgody na to, aby niewychowany przez rodzicow mlody czlowiek "nawrzucal" mi przez Internet, czy tez mial mazac po murach lub szarpac staruszki na przystanku tramwajowym. Przyzwolenie na jakakolwiek z tych czynnosci jest przyzwoleniem na nastepne. Dzis obraza kogos w Internecie, jutro zaczepi kogos na ulicy, a za jakis czas pobije sasiadke, bo przeciez wolno mu wszystko i nie ponosi za to konsekwencji. Co do Internet 2.0, to z racji wykonywanego zawodu mam bardzo duze szanse miec dostep do zasobow tego projektu, dlatego o nim pisze w tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość zadaj to pytanie forumowej "śmietence" IP: 208.29.145.* 15.02.06, 10:04 z którą trzymasz; uwielbiają sensowne wątki np: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=36508184 Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Szanowny Anonimie, 15.02.06, 10:07 Primo: "śmietance", a nie "śmietence"; Secundo: o co Ci chodzi z tym wątkiem? Widziałeś zdjęcia Diogenespiesa? Pewnie nie, bo byś wiedział, że są jednymi z lepszych na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassani przyjacielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:34 nie wiem o czym mówisz pisząc "śmietanka". Ja jestem na forum od zaledwie 10 miesięcy, więc biorac pod uwage iż niektórzy sa tu od poczatku forum, co najmniej od kilku lat, jestem leszcz. Ale śmietankowstwo forum polega na tym, iż jest tu w grupa ludzi, którzy szanuja zdanie innych i starają się w miare kulturalnie tu zachowywać. i leja na jakieś krzywe teksty - szczególnie anonimów. a odnośnie Twojego linka - najpierw przejrzyj inne watki diegenspiesa, szczególnie na forum "fotografia", potem pomyśl, i napisz jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Drogi Cassani 15.02.06, 10:39 Bardzo się zdziwię, jeśli nasz anonim odpowie na tym wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: przyjacielu 15.02.06, 11:29 no cassani, "jest tu grupa ludzi, którzy szanuja zdanie innych i starają się w miare kulturalnie tu zachowywać" - mysle, że on nie o tej smietance akurat mówił. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: przyjacielu 15.02.06, 11:41 jesliby mówił o tej, to pewnie by jej nie krytykował. jest jeszcze inna "smietenka" tutaj, z tego, co widze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassani Re: przyjacielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 11:51 uchylisz rąbka tajemnicy? bo robię sie strasznie ciekawy? Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: przyjacielu 15.02.06, 11:54 nie nieee, nie mogę. boje sie, że za szerzenie nieprawomyslnych poglądów móje wystepy na forum zostana odwołane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 15.02.06, 12:28 > Kiedys jak sie korzystalo z Internetu i czytalo wypowiedzi innych ludzi, to jak > os bylo inaczej. Sensu > bylo wiele. Czlowiek czerpal z tego jakas wiedze. > Teraz, to najchetniej by czlowiek komus przy$%* po kwadransie.. Odczep sie od big_newsa Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 09:50 matko z corka.. ale dlaczego mialbym sie czepiac big_news.. bynajmniej nie czytalem jego wypowiedzi juz z pare miesiecy i nie rozumiem dlaczegoz ta wypowiedz moze zostac potraktowana jako czepianie sie tegoz czlowieka? czyz nie jest to zbytnia nadinterpretacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.lodz.msk.pl 15.02.06, 17:30 z pisaniem po murach tez tak było,najpierw pisano "hitler kaputt" i "tylko swinie siedzą w kinie" w dobrych intencjach. a dzis tylko ".... to ...." albo "cos tam jude" wogóle kiedys było lepiej,nie prawdaż? ROTFL:) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 09:51 no troche nie zrozumiales.. przykro mi bardzo.. Odpowiedz Link Zgłoś
fauve Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 19:37 Najlepiej podeprzeć swoje twierdzenia jakimiś konkretami. Oczekujesz, że każda wypowiedź zawierać będzie dawkę wzniosłych uczuć, analogii do Powstania Styczniowego, ciekawostek kulturalnych, nowinek ze świata nauki, błyskotliwych przemyśleń itd. ? Pamiętaj też, że możesz wybierać takie treści, które trafiają w twoje potrzeby :) Odpowiedz Link Zgłoś
par0dia Re: Jak to jest z tym Internetem 15.02.06, 20:02 orientman napisał: > Kiedys jak sie korzystalo z Internetu i czytalo wypowiedzi innych ludzi, to jak > os bylo inaczej. Sensu > bylo wiele. Czlowiek czerpal z tego jakas wiedze. > Teraz, to najchetniej by czlowiek komus przy$%* po kwadransie.. tak się składa, że forum jest marginesem internetu (w tym miejscu chciałabym gorąco pozdrowić Onet) i nie wyobrażam sobie żeby było ono głównym źródłem wiedzy. uwierz mi, że nie jest trudno znaleźć miejsca nie utopione w gó..e. zdanie o wprowadzeniu ograniczeń w dostępie do internetu pozostawię bez komentarza.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca bombowca Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:25 par0dia napisała: tak się składa, że forum jest marginesem internetu a ja powiem, że forum jest śmietnikiem internetu. Każdy się tu może wyrzygać, albo zostawić śmierdzącą kupę , a potem ubrany w garniturek , pod krawacikiem pójśc do teatru i w przerwie dyskutować o upadłości obyczajów i zchamieniu społeczeństwa. To taki wentyl dla nagromadzonej w człowieku agresji, złości, bezsiły, czy po prostu nudy. Dawniej pisało się na murach, w kiblu kolejowym, w windzie i jeszcze gdzieś tam. Było też CB, gdzie nieraz trafił się nawiedzony gawędziarz. Całe szczęście, że jeszcze nie umiemy sobie przekazywać na odległość własnych myśli. Dopiero by były jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażynka z Klanu Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:52 Trafnie ujete. Niestety czasem ludzie kipią złością na odległość, zieją nienawiścią wokół, wtedy nie trzeba mieć zdolności telepatycznych, żeby poznać ich zamiary(To jest chyba "mowa ciała"). Tu w tym wirtualnym świecie nawet inteligentowi przystoi być chamem. A słowa "kupa" czy "wyrzygać" na tym wysypisku raczej mało ponętnych słów są niezauważalne. Więc kupą Mości Panowie! Dawajcie upust swoim nienagannym manierom. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Jak to jest z tym Internetem 18.02.06, 09:48 Nie musisz mnie przekonywac, ze w Internecie mozna znalezc ciekawe miejsca. Problem w tym, ze ogolny poziom informacji dostepnych w sieci stal sie zatrwazajaco niski. A stalo sie to dzieki powszechnemu dostepowi do Sieci, ktory stal sie jakoby priorytetem w dzisiejszych czasach. Ja tylko wyrazilem zal z tego powodu, ze coraz ciezej wylowic jakas perle sposrod wieprzy tloczacych sie w tym swiecie.. Takie sobie marudzenie ZBoWiDowca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popieram Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:00 wiesz jak to sie nazywa? albo moze inaczej jak nazywaja to ci, którzy chca żeby to tak nazywać? SURREALIZM popatrz na to forum i zobacz, że jest cala masa osób, które sa wręcz dumne z tego że napiszą coś głupiegi i nie związanego z tematem.... hmm... kedyś takie osoby siedziały w domu bo nikt sie z nimi nie chciał bawić a teraz też siedza w domu bo nikt sie z nimie nie chce bawić wiec piszą bzdurki! Może nie kwalifikuje sie to do leczenia ale uważać na nich trzeba!!! Zreszta zobaczysz... zaraz sie odezwą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yes Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.racsa.co.cr 16.02.06, 09:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26885695&a=26885695 Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 09:36 o, czyli wcześniej komuś też to przeszkadzało, patrzcie państwo. a rozwój wątka typowy widzę, masa adwokatów i generalnie jakies takie zamglenie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Bubociku 16.02.06, 12:39 przeczytaj no ten wątek porządnie, zanim zaczniesz się wypowiadać na jego temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Bubociku 16.02.06, 12:46 czyli wychodzi, że go nie zrozumiałem chyba. ale to o co chodzi? dla mnie to archetypowy wrecz przykład modelowej wymiany postów między jak to ktos okreslił "surrealistami" a kimś, komu się ich twórczośc na forum nie podoba. i o to mnie sie rozchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Bubociku 16.02.06, 12:51 kusi mnie, żeby przyczepić się do formy: nie rozchodzi ci się, tylko o to ci chodzi. ale nie w tym rzecz. rzecz w tym, że wątek był prowokacją, co łacno poznać zarówno po tendencyjnym stylu Williama3, permanentnym brakiem argumentów i zapiekłą wściekłością, jak i po tym. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Bubociku 16.02.06, 13:07 "mnie sie rozchodzi o..." to zdaje sie taki szlagwort najpewniej zapozyczony z jakiegoś filmu. nie chodzi mi o postac williama3 ani o to, czy to prowokacja, ale o to, ze potem nariodziła sie dyskucja, która bardzo przypomina ostatnie tutaj. sa bardzo podobne w moim odczuciu Odpowiedz Link Zgłoś
szprota otóż to 16.02.06, 13:11 cały tamten wątek jest parodią dyskusji pomiędzy tymi, których nazywamy surrealistami, a tymi, których denerwują złośliwe wpisy nie na temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: otóż to 16.02.06, 13:16 skoro tak uwazasz, to ok. ciekawi mnie stwierdzenie "złosliwe wpisy nie na temat" - czy to znaczy, że przyznajesz mi rację? bo nader czesto zwracałem na to uwagę w kilkunastu wątkach pewnie, a to w Twoich ustach brzmi ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
szprota przyznaję rację o tyle 16.02.06, 13:22 że wpisy są, owszem, często uszczypliwe i często nie na temat. różnimy się chyba (?) w ocenie tego zjawiska - według mnie nie ma w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: przyznaję rację o tyle 16.02.06, 13:25 no pewnie, że się róznimy, na tym zasadzaja się często moje posty :) dziwi mnie, że przyznajesz że posty sa nie na temat itd, ale pozytywnie, szkoda, że nie wszyscy potrafią obiektywnie spojrzeć na sprawe. przez to rodza sie kłotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: przyznaję rację o tyle 16.02.06, 13:35 dobrze, że się różnimy. byłoby cholernie nudno bez tych różnic :) Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: przyznaję rację o tyle 16.02.06, 13:40 własnie z tego względu irytuje mnie to oslawione juz TWA, bo nawzajem sobie potakują, w kółko pisza to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no wlasnie Re: Bubociku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 14:15 O takie "czepialstwo" właśnie tu chodzi... do tego głupawe pseudointelektualne i śmieszne-naczej docinki... po co? Sziefdzieć w domu i nie odzywać sie! nikt nie lubi takich "dzieci" i nikt sie z nimi nie chce bawic! Kiedyś dawno temu jak jeszcze nie było internetu KTOS taki z takim wlasnie nastawieniem i takim sposobem bycia oberwałby po nosie i został wyproszony z piaskownicy.... teaz siedzi w domu i zabiera głos bo czuje sie bezpieczny.... ALE NADAL NI JEST LUBIANY!!! Przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Bubociku 16.02.06, 14:23 > głupawe pseudointelektualne A niekiedy bardzo bystre. Ale też trzeba mieć coś między uszami, żeby potrafić to docenić. > i śmieszne-naczej docinki... nie lubisz niczego, co jest inaczej? > po co? Dla rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Bubociku 16.02.06, 15:17 no i właśnie po to powstało zapewne forum RU i tam kto chce, może to sobie robic do woli (adminów ;). a tu jest forum łódzkie ogólne. i skoro cześc ludzi tak twierdzi, to może wypadałoby to wziąc pod uwagę? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Bubocie 16.02.06, 15:56 Jeśli spojrzysz na nagłówek RU - konkretnie link do słowa "prześladowaniami" - zobaczysz, że sprawa spychania surrealistów na podfora czy do RU była poruszana wielokrotnie i dużo wcześniej, zanim się wśród nas pojawiłeś. Utopia to nie getto, tylko prywatne forum. Co oznacza, że nikt nie utrzyma żywych, potrzebujących pisać ludzi w obrębie jednego kanału dyskusji. I ja osobiście nie zamierzam na nikogo wpływać, by tak się stało. A na FL jest nas o wiele więcej. Ktoś przychodzi podyskutować - i widać, że się da, choćby na wątku o ocenach ze sprawowania (przykład pierwszy z brzegu). Ktoś przychodzi zawracać głowę pytaniem, które wystarczy wrzucić w google - w porównaniu do JoeMonster reakcje i tak są wtedy oględne. ktoś wreszcie przychodzi trochę się zabawić - i też trudno mieć pretensje. Jesteśmy ludźmi, może trochę schowanymi za nickami, może w realu nieco innymi niż tutaj, ale dopóki nie skaczemy sobie do gardeł i nie pierzemy brudnych gaci na widoku (jak miało to miejsce na wątku "dobry film"), uznaję to wyłącznie za przejaw funkcjonowania żywego forumowego organizmu i nie dostrzegam konieczności terapii ;) I jeszcze posłużę się cytatem z samej siebie, pewnie zresztą nie pierwszy raz - już z punktu widzenia moderatorki Łodzi: "Internet jest specyficznym medium. Gwarantuje on: primo anonimowość, secundo wolność słowa. Bycie moderatorem nie powinno oznaczać odbieranie tych przywilejów użytkownikom". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: Bubocie IP: *.devs.futuro.pl 16.02.06, 19:58 no dobra, ktoś juz wcześniej tez spychał Was do RU jak rozumiem, więc zdarza się to jak widać. i mi tylko o to chodzi. nie rozumiem nadal po co często zaśmiecacie forum tymi tekstami, ktore są zupełnie niepotrzebne, mimo, że wytlumaczyląs mi idee RU. moim zdaniem jest Was tutaj kilkoro i dlatego zamiast dyskutować na tematy zawarte w nazwach wątkow, zaczynacie sobie igrzyska urządzać i zjeżdżać też na swoje prywatne, a nawer RU tematy. tylko o to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no własnie Re: Bubociku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:11 DLA ROZRYWKI.... bo nikt sie z Tobą nie chce "bawić" w realnej "piaskownicy" powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 09:55 Koniecznie trzeba na forach (a już na FŁ obowiązkowo), wyłonić komisję Najbardziej Uznanych Do Zrzygania Inteligentnych Arbitrów Rozsądnego Zaszerogowania (w skrócie NUDZIARZ). Gremium to będzie miało za zadanie ocenę jakości postów, a tym samym określałoby poziom piszącego. Można by to robić np. używając odpowiednich symboli. I tak, ktoś zamieszczający nie tuzinkowe posty, zobaczyłby przy swoim nicku wizerunek jakiegoś geniusza, a ktoś piszący bzdury podobne do moich, poczęstowany zostanie choćby podobizną nie lubianego polityka albo wsiowego głupka. Zamiast jakichkolwiek wizerunków, NUDZIARZ mógłby też posłużyć się emotikonami. Zresztą tak szacowne grono z pewnością znajdzie jakieś adekwatne rozwiązanie. W każdym razie takie "napiętnowanie" dyskutantów, pozwoli (zwłaszcza tym mniej zorientowanym osobom) na uniknięcie ewentualnego wstrząsu lub uszczerbku na wrażliwej inteligencji, a także z góry zapowie z jakiego to szczebla postem mamy do czynienia. Co do wyłonienia NUDZIARZ-a, to z tym nie powinno być większego kłopotu. Do tej komisji, jak sądzę, winni być powołani najstarsi stażem forumowicze, już to z racji doświadczenia, już to z powodu niewątpliwej mądrości, z oczywistej bezstronności wreszcie. NUDZIARZ mógłby też po jakimś czasie awansować lub degradować co poniektórych. Opracowanie systemu promocji i spadków, należeć będzie, rzecz jasna, do NUDZIARZ-a. Tak wygląda moja propozycja, ale może ona jest głupia, może się nie znam. W każdym razie to by było tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz big_news IP: 195.69.82.* 16.02.06, 10:05 > Teraz, to najchetniej by czlowiek komus przy$%* po kwadransie.. To o tobie, kaczuszko Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: big_news 16.02.06, 10:11 Znałem paru chętnych. Podkreślam: ZNAŁEM. Tak się złożyło, że wybiłem im z głowy głupie pomysły i od tej pory jakoś dziwnie mnie unikają. Mój, że Ty, oświecony intrlokutorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: big_news IP: 195.69.82.* 16.02.06, 17:29 > Znałem paru chętnych. Podkreślam: ZNAŁEM. OHOHOHOHOHO POZABIJALES ICH? Jestes taki fajny :)))))))))))))) Fajnie ze to tak podkresliles :))))))))))) > Tak się złożyło, że wybiłem im z głowy głupie pomysły i od tej pory jakoś dziwnie mnie unikają Wskaz jedna osobe ktora cie nie unika, superdowcipny nudziarzu. > Mój, że Ty To nie jest za bardzo po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
szprota [ARTUR] 16.02.06, 17:34 Wskaz jedna osobe ktora cie nie unika, superdowcipny nudziarzu. ja się wskazuję ;p Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: [ARTUR] 16.02.06, 21:13 Wmawiam sobie, że nie tylko z powodu społecznych obowiązków;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: big_news 16.02.06, 19:42 Wiesz co? Z Ciebie żaden Artur Przezywacz jest. Żaden też z Ciebie prof. Miodek. Tyś ledwie Cienki Bolek. Na Twoje życzenie wskazuję osobę, która śledzi to co zamieszczę i nader często to komentuje. Otóż tym gościem jest... Artur Przezywacz alias Cienki Bolek. Nawet jeżeli sprawia Ci to przykrość, to widać nie umiesz się wyzwolić ze swoistego masochizmu. W takiej sytuacji miłej lektury życzę, supernudziarski dowcipnisiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba Arturku vel wazeliniarzu; wszyscy cię "lubią" IP: *.kuleuven.ac.be 16.02.06, 20:12 bo w włażeniu w d_pe jesteś prawdziwym mistrzem, czyjeś poglądy to twoje poglądy więc jak tu nie lubić takiego rzadziaka:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: Arturku vel wazeliniarzu; wszyscy cię "lubią" IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.02.06, 22:08 > bo w włażeniu w d_pe jesteś prawdziwym mistrzem Dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: big_news IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.02.06, 22:07 > Żaden też z Ciebie prof. Miodek Teraz to mnie upokorzyles > Nawet jeżeli sprawia Ci to przykrość, to > widać nie umiesz się wyzwolić ze swoistego masochizmu Szydze z ciebie, daleko tu jeszcze do masochizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: big_news IP: *.lodz.msk.pl 16.02.06, 22:03 artusiu bez obrazy,ale czy wypowiadałeś się tu na forum kiedykolwiek w innej roli niż dyskredytujący big_newsa czy kogos innego? żeby kogos oceniać najpierw spróbuj sam cokolwiek mieć do powiedzenia:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Big napisz ze Tusk to debesciak IP: 208.29.145.* 16.02.06, 22:27 Przerywacz cie polubi, TWA znow zaakceptuje, sfrustrowany Gray przestanie zrzedzic, po prostu wszyscy cie pokochaja... mozesz byc wartosciowym i dobrym czlowiekiem ale w oczach tych oszolomow jestes nikim bo nie popierasz jedynej slusznej opcji. albo jestes z nimi albo przeciwko nim wiec wybieraj Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Big napisz ze Tusk to debesciak 16.02.06, 22:43 No i Big ma "zagwozdkę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Big napisz ze Tusk to debesciak 16.02.06, 23:09 Wybrałem już dość dawno temu. I paradoksalnie p. Tusk nie jest moim, a... moich adwersarzy zmartwieniem. Tak się składa, że obecni tu "wyznawcy" Tuska, jeszcze całkiem niedawno temu, utopiliby go w łyżce wody. Moi "poskramiacze", to w większości sympatycy demokratów.pl, czyli w przeszłości UW, a jeszcze wcześniej UD. Tusk, który wlazł do UW wraz ze swoim KL-D, rozwalił w gruncie rzeczy dużą partię. Później, po założeniu przez "trzech tenorów" PO, był traktowany jak odstępca, żeby nie powiedzieć śmiertelny wróg. Dopiero kiedy UW, a następnie demokraci.pl spadli w niebyt, dostrzeżono w Tusku ostatnią deskę ratunku. Naczelny organ demokratów.pl położył nadzieje w Tusku (brak tu miejsca na szersze omówienie tematu), a za przykładem GW, prawie jak jeden mąż, byli sympatycy demokratów stali się nagle liberałami. Jak jasno z tego widać, nawet gdybym teraz schlebiał Tuskowi, to nic bym na tym nie zyskał. No bo tak: straciłbym twarz we własnym oglądzie, nie miałbym żadnej pewności, że rzeczywiście trafiam w gusta TWA (jak już mówiłem, Tusk jest idolem "przymusowym", więc prawdopodobnie krótkotwałym), do tego na grayu mi nie zależy, a kukiełki typu przezywaczy mi dyndają. Pozostaję więc przy swoim. Ot, tak wygląda mój wybór. Słowem nie czekam na karesy, a broni nie składam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MORDERCA [...] IP: *.lodz.mm.pl 16.02.06, 17:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 10:39 Biggie, przestań dzielić, podział na takich i siakich rodzi się wyłącznie w twojej głowie. Forum jest miejscem wymiany poglądów, a więc jasne jest, że pojawią się spory dotyczące różnych kwestii. Nikt tu nie uzurpuje sobie prawa do niczego, to, że widzisz tutaj jakąś uprzywilejowaną grupę może być chyba li tylko wytworem Twojego kompleksu niższości. Przyjdź na forumowe spotkanie i pogadaj z ludźmi, zobaczysz, jak niewiele się od nich różnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 10:56 brite, zważ, że on nie jest jedynym, który ma takie zdanie. rozumiem, że lubisz wspomnianych forumowiczów i że pewnie prywatnie są to spoko ludzie, ale tutaj sie o to, co sie na forum dzieje rozchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 11:45 Nie chodzi czy lubię czy nie (mam bardzo ambiwalentny stosunek) > ale tutaj > sie o to, co sie na forum dzieje rozchodzi. Ale co się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:06 nie chodziło o nic konkretnego, raczej o rozgraniczenie od realu i forum. czyli rozchodzi mi sie o działania na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:11 więc pytam - o jakie działania? Wyjaśnij mi szczegóły tej swojej teorii spiskowej. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:16 nihil novi, żadna teoria spiskowa. swoje zdanie nt tego, co pewni ludzie wypisują na forum wyrazałem niejednokrotnie, myslę, że zauważyłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:31 > swoje zdanie nt tego, co pewni ludzie > wypisują na forum wyrazałem niejednokrotnie No i git, Ty komentujesz wypowiedzi innych, inni Twoje - taka jest idea forum. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:35 no? a czy ja to kwestionuję? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:48 Nie, ale tworzysz teorie o jakichś kremach czy śmietankach, cyt. 'jest jeszcze inna "smietenka" tutaj, z tego, co widze', czyli wprowadzasz podział na 'My' i 'Oni', czyli antagonizujesz, opierasz siłę swoich argumentów na istnieniu 'tych innych, złych', czyli prowadzisz podobną manipulację jaką politycy omamiają wyborców. Pokazuje to wyraźnie, że z taką praktyką mamy do czynienia na każdym szczeblu. I dopóki będzie tworzony tego typu sztuczny podział już na naszym poziomie, to ten kraj będzie nadal grzązł w swarach, rewanżyźmie i obrażaniu się, zamiast iść do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:54 a bo z uprzedzeniami jak z trądzikiem młodzieńczym: wystarczy chwila nieuwagi, by się ujawniły :) Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 13:05 akurat w ostatnich postach nie pisałem nic o tej smietence, tylko, by rozgraniczyć reala od forum. a to, że tworze to dobrze; Ty chyba kilkakrotnie pisałeś mi, żebym poluźnił krawat, co z moim mniemaniu nie zawsze jest dobrze. bo takie podchodzenie do wszystkiego na luzie, olewczy strosunek i genetralnie nieprzejmowanie się prowadzi do znieczulicy. ludzie powinni czyms się zachwycać lub oburzać czymś, jesli takie sa ich odczucia. powinni krytykować i działac, a nie zbywac wszystko głupim usmieszkiem. taki tumiwisizm z moim mniemaniu prowadzi to tego, że nikt nie pomoże cżłowiekowi na ulicy, bo po co? trza byc luźnym. po co mieć jakieś stanowisko, po co przejmowac się czymś, jak mozna wszystko przyjąć na luzie? skoro Ciebie to ani ziębi ani chlodzi i porównujesz normalne zyciowe sytuacje do polityki, a ponadto zarzucasz mi kłamstwo, które jest główną bronia własnie rzeczonych polityków, to to już Twoja broszka. trochę na inne tematy się nam zeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: ??? 16.02.06, 13:23 "czyli antagonizujesz, opierasz siłę swoich argumentów na istnieniu 'tych innych, złych', czyli prowadzisz podobną manipulację jaką politycy omamiają wyborców. " manipulacje i omamianie noszą znamiona kłamstwa wg mnie Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: ??? 16.02.06, 13:39 Źle mnie zrozumiałeś. To, co zacytowałeś, to są efekty wprowadzania sztucznych podziałów na "nas" i "śmietankę". Nie sądzę, żeby były przez ciebie zamierzone, ale tak zazwyczaj się to kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: ??? 16.02.06, 13:42 no, poniekąd zamierzone, kilka osób kilkukrotnie odwoływało sie do tego, co ktoś nazwal śwmietenkę, a wczesniej TWA. to mój podział, ktoś może się zgodzic lub nie, ale nie widze przełożenia na soprawy polityki. motywy zamieściłem ze dwa posty wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 13:46 bubot napisał: > podchodzenie do > wszystkiego na luzie, olewczy strosunek i genetralnie nieprzejmowanie się > prowadzi do znieczulicy. Nie, to tworzenie podziałów prowadzi do rozwarstwienia i zamykania się we własnym gronie i zakładania klapek na oczy wobec innych. Zaś swobodna wymiana myśli bez tworzenia granic, toczona jak równy z równym, może otworzyć oczy na szersze sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 13:52 ale to, że krytykuję kogos/cos na forum to nie kwestia społeczna, tylko coś, co robimy wszyscy codziennie, wystarczy, że nie będziesz chciał z kims gadać, bo cie zdenerował i już to sie nie rózni od tego, co ja tu robię. klapki na oczy to kewstia świadomości, a nie tkwienia w swojej grupie. to ma nawet swoją nazwę, niestety nie pamiętam, bo tego się zaczne uczyć jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 11:02 Bez urazy, ale pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. Podział jest i to nie tylko moje kompleksy go determinują. Spójrz tylko na post inicjujący wątek. Kto i dlaczego go założył? Czy to mnie świtają w głowie cenzorskie pomysły? Bo do tego właśnie sprowadza się oburzenie orientmana. A nie powiesz mi, że założyciel wątku należy do przypadkowych rozmówców. I nie o przywileje mi chodzi, ale swego rodzaju uzurpację. Wierz albo nie, ale nie tylko ja odbieram pewne zachowania, jako swoistą wyłączność na rację. Jeżeli zaś chodzi o różnice jakie dzielą forumowiczów, to uważam je za szczęśliwe. Nie ma nic gorszego jak kółko wzajemnych potakiwaczy. Do tego znając siebie wiem, że nawet wielokrotne spotakania z ludźmi o odmiennych poglądach, nie zmienią mojej optyki. Taki już jestem niereformowalny. A może tylko nie ulegam wpływom? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 11:43 Ja się cieszę, że jesteś niereformowalny, uważam Cię za takiego Cymańskiego naszego forum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 11:54 Aż tak źle ze mną?! Chociaż to może i lepsze od porównania z Edgarem. Że już o Andrzeju lub Romanie nie wspomnę. Dobrze też, że w swoim czasie czarną polewką poczęstowany został pan Stefan. Przecież gdyby na jego pukanie otworzono by mu parę lat temu PiS-owskie drzwi, to dzisiaj właśnie pan Stefek byłby głównym celem ataków. A że aktualnie warczy po "słusznej stronie", to uchodzi za wzór wszelaki. W każdym razie cieszę się, że nie jestem kojarzony z państwem Niesiołowsko-Komorowsko-Walzowo-Schetynowo-Tuskowo-Rokitowym. Że już o państwie Olejniczakowo-Kwaśniewsko-Millerowo-Urbanowo-Napieralskim nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Jak to jest z tym Internetem 16.02.06, 12:10 > Aż tak źle ze mną?! Nie powiedziałbym, że źle. Ale jak czasem słyszę Cymańskiego, to widzę w nim takiego big_newsa mediów :). Często gada te swoje pisowsko-katolskie dyrdymały, ale gada bardzo zręcznie i wesoło się go słucha :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Jak to jest z tym Internetem IP: 208.29.145.* 16.02.06, 13:12 niereformowalny tzn ze nie dajesz sie naprostowc "sile przewodniej" tego forum. tak trzymaj Big, badz soba, miej po prostu jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Drogi big_news 16.02.06, 23:23 Ciesze sie, ze u Ciebie nic sie nie zmienilo i dalej jestes taki, jakim byles. Tylko dlaczego we wszystkim wyszukujesz spiskow i ukrytych dzialan? Nie moglem go zalozyc ot tak sobie? Po to, aby sprowokowac dyskusje, a nie, aby proponowac cenzure? Boze.. Brakuje mi tylko w Twojej wypowiedzi: "My dobrze wiemy, czym sie kieruja sprawcy i jakim bliskowschodnim akcentem posluguja sie ich mocodawcy", slowem w czystej postaci oblezona twierdza ostatnich okopow Sw. Trojcy z siedziba Radia Maryja na czele.. Zal mi Ciebie.. Czy jak znajdujesz gazetke reklamowa na wycieraczce, to tez sie w tym doszukujesz jakichs ukrytych znaczen? Spiskow? Zycze wiekszego dystansu i zdrowia.. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Drogi big_news 16.02.06, 23:47 Jestem takim okropnym niedomyślnym ponurakiem, że jak ktoś nie zaznaczy wyraźnie, iż pisze bez podtekstów, to się głupio i bez powodów czepiam. Najwyraźniej nie jestem w tym odosobniony, ale to inna bajka. Wytykając mi doszukiwanie się podwójnego dna, wpadłeś w dołek własnoręcznie wykopany. Zrobiłeś dokładnie to samo co ja, do tego nawet pułapki nie zauważając. W swoim poście wyraźnie mnie zaszufladkowałeś, doszukując się w moich słowach sztandarowego przedstawiciela toruńskich mediów. A może posunąłeś się za daleko? A może to tylko Twoje chore projekcje? Może nie warto doszukiwać się ukrytych znaczeń, a przynajmniej nie takich, jakie najłatwiej pasują do postawionej tezy? Mnie Ciebie nie żal, bo tuszę, iż ten wątek nie jest szczytem Twoich możliwości. Życzę sukcesów w pracy zawodowej, osobistego szczęścia i stu lat w zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Drogi big_news 18.02.06, 09:44 Bardzo mi przykro z tego powodu, ze opacznie zrozumiales moje porownanie. Wykorzystalem po prostu najbardziej pasujace do otaczajacej mnie rzeczywistosci. Jesli chcesz, to moge to porownac do retoryki wladz Iranu (atakowanych ciagle przez podlych Amerykanow oraz Zydow) lub wladz Korei Polnocnej (paskudne kapitalistyczne swinie ze Stanow oraz Europy). Teraz juz lepiej? Ba.. Jak widze, to wielu nawet ciezko zrozumiec, ze w moim zapytaniu poniekad abstrahuje od tegoz forum. Temat watku jest bardziej nosny i nie ogranicza sie do malego wycinka cyberswiata, ktorym jest to male forum. Niestety tak to bywa jesli ktos widzi tylko czubek swego nosa i to, co z drzewa obok spada.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marianczyk Re: Drogi big_news IP: *.pl 19.02.06, 02:35 zamknij glowe robaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupa pana _mana pan Orientman wypocił debilizm roku IP: 208.29.145.* 16.02.06, 10:02 orientman napisał: >internet nie powinien być powszechny Odpowiedz Link Zgłoś
kierowca_bombowca3 Re: pan Orientman wypocił debilizm roku 16.02.06, 11:13 A może by się po prostu zacząć logować. Co niniejszym czynię i innych zachęcam. Masz coś do powiedzenia to się przedstaw. Pomysł big_news popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: pan Orientman wypocił debilizm roku 16.02.06, 13:24 alez on sie nie podpisze. przeciez moja luzna uwaga wlasnie uderza w takich jak on. ludzi z kompleksami czy innymi brakami w umysle :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred dawnych wspomnień czar... IP: 210.212.176.* 16.02.06, 11:13 ciekawe, ambitne wątki... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=27072827&a=27072827 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: london boy wątek sfrustrowanego forumowicza IP: *.reliancemutual.co.uk / 62.49.169.* 17.02.06, 00:11 pewni ludzie rozdawali kiedys karty na tym forum, rozpoczęte przez nich wątki wzbudzały same och'y i ach'y, wszyscy byli jednomyślni, nawzajem sobie przytakiwali, i tak sielankowo kręciło się to forumowe życie. Teraz zapomniani, czasem ignorowani, zaczynają wypisywać głupoty o niskim poziomie internetowych dyskusji i ograniczeniach w dostępie do sieci. Rada: załozyć prywatne forum, trzymać na nim poziom, przestać wzdychać bo czasu już się nie cofnie. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: wątek sfrustrowanego forumowicza 18.02.06, 09:44 widzisz biedaczku.. nie zrozumiales.. :( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=36835100&a=37040955 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwak Re: Jak to jest z tym Internetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:03 a ja sobie daje rade Odpowiedz Link Zgłoś