aard
21.11.02, 13:19
KKK (Komunikat Kapituły Konkursu)
Ogłasza się co następuje:
W dniu dzisiejszym przyznano oficjalnie po raz ósmy Złotego Salvadora W
Kolorowe Ciapki w kategorii za najlepszy surrealistyczny wpis poza Wątkiem
Surrealistycznym (WS). Spośród trzech Nominacji Kapituła przy
sześćdziesięciosześcioprocentowej obecności wybrała stosunkiem głosów 3:2:1
post zamieszczony przez Yaa (Nyeego) o następującej treści:
"
To yaa trafiłem znacznie gorzej. Yaa spotkałem mianowicie sępa. Tak, naprawdę
prawdziwy sęp w wielkim mieście w środku jeszcze nie zjednoczonej Europy.
Stał
sobie spokojnie pod sklepem i - jak to sępy mają w zwyczaju - sępił. Sępił
drobne - na piwko czy na papierosy nie wiem. Rzucał się na swoje (lekko
padnięte po całym dniu pracy) ofiary i sępił.
Muszę jeszcze zwrócić uwagę, na żadko występującą współpracę nie tylko między
gatunkami a wręcz między gromadami - bowiem ten sęp współpracował z żabą. A
konkretnie z żabką bo pod takim sklepem stał. Wiadomo powszechnie że sęp jest
przedstawicielem gromady ptaków natomiast żabka - płazów. Na dodatek ich
wspólnymi ofiarami byli ludzie - czyli jakby na to nie spojrzeć ssaki.
Współpraca płazo-ptasia polegała na tym, że żabka wyciągała z ofiar grubsze
nominały a biedne ptaszysko - drobniejsze. W końcu sęp z racji bycia
padlinożercą musiał zadowalać się resztkami. A (za przeproszeniem) ssak
stawał
się mimowolną ofiarą tej przemyślnie uknutej współpracy. Jakie to
niespodzianki
może sprawiać przyroda w wielkim mieście.
Czyli niech żyje symbioza między kręgowcami !!!
Pozdrawiam
Yaa
"
Laureatowi nagrodę, którą jest statuetka Salvadora i uściski członków
Kapituły
prześlemy pocztą elektroniczną.