Dodaj do ulubionych

Gimnazjum nr 8

IP: *.lodz.mm.pl 28.02.06, 19:08
Ja jestem juz w 3 klasie w tym gimnazjum. Bardzo mi sie podoba tutaj.Nauczyciele sa wyrozumiali. Gdy wybierałam sie do gimnazjum słyszałam o "koceniu". Jednak gdy zaczał sie rok szkolny i 1 raz musiałam stawic czoło tej szkole, nei spotkałam sie z tym. Mysle ze derekcja jest bardzo surowa pod tym wzgledem i nei ma sie czego obawiac. Wiem ze inni uczniowie którzy widza taka sytuacje zgłaszaja ja nauczycielom. Nie mowie ze nei ma "kocenia", bo tego neigdy nei mozna byc pewnym. Co do nauki to uwazam ze w tym gimnazjum trzebva sie jednak przyłozyc. Nauczyciele umieja porzadnie wszytsko wytłumaczyc, sa otwarci na jakies problemy zwiazane z nauka mi chetnie pomagaja. Mysle ze jesli ktos chce sie uczyc i czegois nauczyc to własnei w tym gimnazjum ma wielka szanse. ja jestem naprawde zadowolona ze wybrałam 8 a nie jakies inne.
Obserwuj wątek
    • Gość: member Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 28.02.06, 19:39
      Nie no jest spoko tylko strasznie pilnuja zeby ktos obcy nie wszedł do szkoły moze i dobrze..??Nauczyciele spoko....dobrzez przygotowuja do liceum
      Polski: (p.Kwiatkowska)dobra nauczycielka ostra z neij babka ale umie nauczyc jak ktos chce
      Matematyka(P.Król)wydaje mi sie spoko;(p.Staszewska)swietna nauczycielka do pogadania a jako matematyczka czasem trudno sie dogadac i zrozumeiec cos
      Fizyka: (p.Rychtelski)spoko facet tylko nic sie nei nauczysz cd.
      • Gość: sfk Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.06, 19:37
        Ludzie tu jest wyczapiscie!!!.... Najlepsze sa relacje uczniow z
        nauczycelami... uwazam, ze mozna sie niektorymi dogadac... Mam jeszcez
        jedno..Ludzie sa tu bardzo zgrani... prawie nie ma sie wrogow...duzo pomocy
        naukowych, kol wyrownawczych, zajec dodatkowych, SKS, kola zainteresowan,
        wspolne wypady, ...Zarabiste DYSKOTEKIIII
    • Gość: tezuczennica Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 02.03.06, 17:47
      Ja także uczę się w tym gimnazjum i wcale mi sie tu nie podoba. Nie wiem jak
      was ale mnie denerwuja te nasze sznurówki czy identyfikatory. Poza tym nie
      mozna sie malowac (nawet tuszem do rzęs) ani przypadkiem odkryć kawlaeczka
      brzucha. Dużo tu wymagaja, nie ma czasu na nic. Nauczyciele raczej nie są
      wyrozumiali. A dyrekcja - jak to dyrekcja, za duzo do czynienia z nia nie mam.
      No ale co człowiek to inne zdanie...
      • Gość: uczennica Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.4web.pl 02.12.13, 21:47
        Potwierdzam, szkoły nie polecam, za dużo wymagają a nie wszyscy nauczyciele rozumieją, że uczeń to też jest człowiek. Najlepiej jakby w sutannach uczniowie przychodzili, mało wycieczek. Uczniowie to zasrani hejterzy i plotkarze. W skrócie nie polecam :)
    • Gość: kumpela Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 09.03.06, 21:40
      O gimnzjum nr 8 nie slyszlam zbyt wiele dobrego...czeste bojki....bylam raz w
      tej szkole i uczniowie nie byli zbyt sympatyczni widzialam bojke oraz palenie
      na przerwach...nie polecam tej szkoly
      • Gość: Arek Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 21:19
        Zdecydowanie przereklamowana.Mam podobne zdanie jak osoba przede mną.
        • Gość: uczennica Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 08:13
          Nie zgadzam sie z opinia ze 8 jest przereklamowana. Byc moze trafilisci na zly
          moment, ale u nas jest naprawde fajnie :)). Ludzie sa bardzo mili, ale trafia
          sie tesh jakies mendy (jak chyba w kazdej publicznej szkole) jednak to margines.
          Poza tym ja nie zauwazylam zeby ktos karał za odkryty brzuch. Wiele dziewczyn
          tak chodzi i jeszcze zadna z ktora sie zadaje nie skarzyła sie na to. A
          sznurowki i identyfikatory to wcale nie problem. Moim zdaniem to nawet dobre
          rozwiazanie, zeby nie wpuszczac obcych do szkoly.
          Nigdy nie spotkalam sie z tym zeby uczniowie palili na korytarzu. Treraz przed
          paleniem nie da sie szkoly ochronic. Nastala taka glupia moda i tyle, jednak
          dyrekcja jest surowa gdy sie dowie o takim incydencie.
          • Gość: tezuczennica Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 20.03.06, 17:36
            Ja osobiście uwazam ze w naszej szkole ,z resztą jak w kazdej innej, sa takie
            problemy jak papierosy czy alkohol. Ja tez ucze sie w 3 klasie i raczej nie
            polecałabym go ludziom ktorym w zyciu nie zalezy wylacznie na nauce. Bo w tym
            gimnazjum trzeba sie przyłozyc do nauki. Grono pedagogiczne uwaza ze jako
            uczniowie nie mamy w zyciu niczego innego jak nauka. A z tą wyrozumiałoscia to
            tez bym nie przesadzała. Ale co trzeba przyznac : gimnazjum jest naprawde na
            wysokim poziomie.
    • Gość: K.Kentaczdys Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 21.03.06, 08:56
      ludzie chodziłem do tej szkoły do podstawówki, potem do gimnazjum. Znam tą szkołe jak prawie nikt. Dyrke posuwa facet od informatyki. Masz w tej szkole znajomości to masz wszystko. Np. Mamy w tej szkołe całą rodzinke: pani od Geografi, pan od W-F i uczennice. Ciekawe, jak ten pan od W-F dostał tu prace:O
      Jezeli chodzi o nauczycieli. Zalezy jak trafisz, moze byc tak ze nic nie bedziesz musiał(a) robić a moze byc tak ze nie bedzie chwili na oddech. Ogolnie połowa nauczycieli, nie potrafi sobie dac rady z przecietnie zachowującą klasą. Prawda jest taka: jezeli chcecie istnec w tej szkole, musicie odpier*****ć. Dyrka bedzie wam mowic ze chce zebyscie sie dobrze czuli itp. Taki ch** Uczen tam nie ma zadnych praw. Wszystko jest tam robione pod publike. Chociaz nie jestem tam super. To nigdy bym jej nie zamienił na inną. Jezeli dobrze sie wtopisz w strukture tej kupy, bedzie zajebiscie !!!! Pozdrawiam oczywiscie moich ulubionych nauczycieli. PAN RYCHTELSKI ZIOOM , PANI BEGIER ZIOOM, PAN GUTEK (niestesty juz go nie ma :(:(:(:( ) PANI SZABELSKA, ALBINKA ah te pachyyy, WAIGENTNER (nie wiem jak to sie pisze:p ) hmmm kogo jeszcze AA OCZYWISCIE POSUWACZA WSZSYTKICH DUPEK ""KUBIAKA"" TADAM ! DZIEWCZYNY WYSTARCZY ZE ZAŁOYCIE DOBRY DEKOLT MINIOWECZKE I 5 LUB 6 MACIE;) JAK BY KTOS CHCIAŁ JESZCZE JAKICHS WIADOMOSCI O TEJ SZKOLE PROSZE PISAC EMAIL kentaczdys@gazeta.pl
      • Gość: tezuczennica Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 21.03.06, 19:27
        Zgadzam się z przedmówcą. To wszystko jest raczej prawda, ale ja zamieniłabym
        to gimnazjum na inne. Gdybym tylko mogła juz dawno by mnie tam nie było...
    • Gość: Matka Gimnazjum nr 8 IP: *.4web.pl 08.07.13, 10:35
      Trzy lata temu, gdy moje dziecko kończyło szkołę podstawową, wcale nie szukałam gimnazjum. Nasze rejonowe miało świetną opinię w internecie i u ludzi, którzy wcześniej je kończyli. Słyszałam o tym, jakie to cudowne podejście mają pedagodzy do ucznia. Jak są nastawieni na dialog. Jak to bardzo dbają o indywidualny rozwój jednostki.
      Więc nie zastanawiałam się zbyt długo i decyzja została podjęta! Gimnazjum numer 8 w Łodzi!
      Nie mam pojęcia, czy moje dziecko było zadowolone (błąd)... Myślałam, że tak!
      Byliśmy na drzwiach otwartych, na zebraniu. Wszystko wydawało się takie, jak mówiono.
      Gdy nadszedł pierwszy dzień w szkole, dzieci udały się do szkół. Wszystko wydawało się być w normie.
      Moja córka w podstawówce uczyła się dobrze, więc nie bardzo przejmowałam się na wstępie jej ocenami, bo wydawało się, że sobie poradzi.
      Z resztą mieliśmy dziennik elektroniczny, więc w każdej chwili mogłam zalogować się i obejrzeć oceny.
      Oczywiście co jakiś czas się logowałam, a że nie było ocen, (wychowawca nas zapewniał na pierwszym zebraniu ,że Librus jest uzupełniany systematycznie, dziecko dostaje ocenę , i ona od razu jest w tymże Librusie), pytam moją córkę, czy nie ma ocen... - No nie. - odpowiada - na razie nie mam.
      No dobrze, minął miesiąc, myślę - może na razie nie mają ocen.
      Z biegiem czasu te oceny zaczęły się pojawiać , nie były to wyniki celujące , no ale nie każdy musi być geniuszem. Nowa szkoła , nowi ludzie i przede wszystkim inne wymagania. Gdy kończył się semestr, okazało się że oceny w Librusie są wystawiane, ale oprócz tych na semestr, pojawiają się jeszcze oceny cząstkowe, których do tej pory nie było.
      Z ocen średnich nagle robią się słabe, a nawet w niektórych przypadkach bardzo słabe.
      - No... - pomyślałam - nie przyłożyło się moje dziecię do nauki. Odbyliśmy rozmowę, uporządkowaliśmy wszystko, by nowy semestr rozpocząć od nowa!
      Drugi semestr był totalna porażką mojego dziecka, a gdy przyniosło świadectwo, byłam załamana.
      Postanowiliśmy z mężem porozmawiać kolejny raz z naszą nastolatką.
      Rozmowa niewiele dała, poza tym, że usłyszałam o tym, że nauczyciel od matematyki nie tłumaczy.
      - Ok. - pomyślałam - trzeba coś zrobić.
      Załatwiliśmy naszemu dziecku korepetycje z matematyki i angielskiego.
      Kolejny rok w gimnazjum to gehenna.
      Możecie mi wierzyć albo nie, ale do Librusa trafiało coraz mniej ocen, wychowawcy prawie nie było w szkole.
      Gdy chciałam się czegoś dowiedzieć, nie było takiej możliwości.
      Pewnego dnia otwieram Librusa i widzę, że moja córka ma trzy jedynki dostawione z WOS-u.
      Trzy w jeden dzień i za to samo.
      Pytam mojego dziecka: - Za co te gole?!
      - Nie wiem... pracy domowej nie miałam...
      - No więc... ? - matka drąży - ale aż trzy?
      - Nie wiem...
      Rozmowa z nastoletnim buntownikiem, ogólnie nierozumianym przez otoczenie, nie należy do łatwych.
      Ponieważ nie udało mi się ustalić, dlaczego trzy jedynki, napisałam do Pani.
      Odpowiedź pani zaskoczyła mnie bardziej , niż to, że nie mogę dogadać się z własną córką...
      brzmiała tak...:
      - Proszę zapytać dziecko.
      No więc ja kulturalnie.
      Piszę, że nie mogę się dowiedzieć od córki, że gdyby to było możliwe, nie zawracałabym głowy pani.
      Wiecie co mi odpisała? Nic!
      Więc przeszłam się do szkoły, umówiłam się z wychowawcą i przeprowadziłam rozmowę. Oczywiście okazało się że panie mają mnóstwo pracy, a moje dziecko nic nie robi.
      Nie uczy się, prac domowych nie odrabia, ogólnie jest be.
      Wiecie już, w jakim nastroju wróciłam do domu...
      Dziecko zostało poddane kolejnemu praniu mózgu, i na ciągłej wojnie upłynął kolejny rok w cudownym gimnazjum numer osiem w Łodzi.
      Trzecia klasa, a ja przed tą klasą bardziej się stresowałam, niż moje dziecko. Ona zawsze powtarzała, że jej oceny są wynikiem braku zainteresowania uczniem przez pedagogów, a ja odwrotnie, że się nie uczy.
      Pierwszym incydentem, jaki otworzył mi oczy, był egzamin próbny z matematyki.
      Moje dziecko napisało go na dobry(4).
      Pomyślałam, że to chyba pomyłka, bo ktoś, kto przez dwa lata ma ledwie mierny z matematyki, pisze egzamin na 4....
      ...coś nie tak...
      Z zadań i bieżących tematów nadal dostawała dwóje. Postanowiłam popatrzeć na nauczycieli bardziej krytycznie.
      Do tej pory to nauczyciel miał rację, a moje dziecko się po prostu nie uczyło!
      I tak kochani, oto Folwark - gimnazjum numer 8 w Łodzi
      Pani dyrektor, kobieta, która kocha wszystkich.
      Każdy jest kochany, dobry z założenia.
      Przez co, niestety, nikt jej z pedagogów nie zauważa, każdy robi co chce,traktując szkolę jak swój prywatny folwark!
      Pani wicedyrektor, czyli Pani Tarnowska... ta pani nie rozumie i nie pamięta tego, co mówi...
      Hasło na lekcji do dzieci:
      - A teraz zadam wam pracę dodatkową obowiązkową...
      Jedno wyklucza drugie. Pani jest zamknięta na jakikolwiek dialog, a gdy próbujesz z nią porozmawiać, masz wrażenie, jakbyś walił głową w mur.
      Wiem to, bo z nią rozmawiałam, gdy posądziła moją córkę, że oddała jej pracę skopiowaną z internetu.
      A sama osobiście pomagałam przy powstaniu tej pracy i wiedziałam, jak jest napisana.
      Moja córka otrzymała za referat ocenę mierną.
      Pani referatu nawet nie przeczytała!
      Nagroda Nobla dla pani Tarnowskiej!
      Ja tak nie potrafię.
      W zasadzie nie wiem, czy na świecie jest ktoś taki, kto posiada takie zdolności nadprzyrodzone.
      Po mojej wizycie Pani jeszcze zapytała moje dziecko, by udowodnić jej że jednak nie umie geografii.
      Z następnego referatu córka dostała 3, ponieważ nie na temat i czarno biały druk.., a nie kolorowy!
      Masakra!
      Pani od języka polskiego - nauczyciel wymagający, surowy.
      Pani Bralewska potrafi nauczyć polskiego, szacunku do tego przedmiotu i przede wszystkim potrafi przekazać wiedzę i zachęcić do rozwijania swoich umiejętności.
      Chylę czoła i wielki ukłon w jej stronę!
      Pani od angielskiego - Pani Kazimierska - nauczyciel, który w pierwszej klasie na świadectwo postawiła mojemu dziecku dwa! Kocham panią!
      Swoją konsekwencją, uczciwością pokazała pani, że język jest narzędziem,którego moje dziecko nauczyło się używać.
      Ale przede wszystkim, pokazała pani, że można popełniać błędy i można zacząć wszystko od nowa!
      Dziękuję bardzo!
      Dzięki Pani moja córka potrafi mówić i myśleć po angielsku.
      Pan od matematyki, niespełniony nauczyciel akademicki!
      Panie Pawlak, gimnazjum nie dla Pana... panu marzy się wykładanie na politechnice, pan nie rozumie dzieci w wieku 13-16 lat. Czasem trzeba poświęcić więcej lekcji i wytłumaczyć dogłębnie, a nie tylko zdążyć z programem autorskim i zacząć z dziećmi zadania maturalne rozwiązywać.
      Porażka, jeśli chodzi o nauczanie!
      Proszę schować swoje niespełnione ambicje i zacząć wykonywać swoje obowiązki.
      Pani od chemii to już jest gwiazda.
      Robi kartkówki z tematów, których nie omawia!
      Zgroza!
      Nie tłumaczy wcale!
      Mówi, że skoro dzieci mają książki, to muszą z nich korzystać.
      Pan od fizyki... Pan Rychtelski, nauczyciel starej daty, trudno o nim cokolwiek powiedzieć.
      Mam wrażenie że czuje się niespełniony! Ale to tylko moje subiektywne odczucie.
      Pani od religii - Pani Brzezińska.
      Kobieta, która robi wrażenie w pierwszej klasie.
      Dialog z rodzicami jest jej nie potrzebny.
      Do dziś nie odpowiedziała na moje pytanie i nie ustosunkowała się do zarzutów postawionych w mailu!
      Ocena dobra z religii jest wystawiona wtedy, gdy uczeń pozbawiony jest własnego zdania i i przytakuje !
      Taki pedagog od religii to zgroza i hańba dla kościoła! U tej pani są równi i równiejsi....
      Całości dopełnia Pan od informatyki.
      Pan Kubiak, niespełniony programista, który powinien zarabiać miliony w Microsofcie, a ma marną nauczycielską pensję.
      No i jak w każdej szkole - najważniejszy nauczyciel od sztuki (muzyka , plastyka) Pani Jerzykowska.
      Wspaniały kompozytor, rzeźbiarz i malarz Michał Anioł to amator w porównaniu z panią od plastyki. Dla niej liczy się umiejętność podlizywania, nie talent! Nie daj Boże, by się okazało, że twoje dziecko ma większy talent niż ta Pani!
      Pani od biologii - nota bene nasz wychowawca.
      • Gość: Kolega Pani córki Odmienne poglądy IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.13, 21:31
        Dzień dobry,
        uważam, że nie ma Pani racji szczególnie w ocenie Pana Pawlaka. Nauczyciel matematyki poświęcał klasom wiele czasu i tłumaczył do skutku. Najwidoczniej Pani córka była zbyt głupia, aby przyjść do tak dobrej szkoły. Moim zdaniem nauczyciele uczyli bardzo dobrze. Według mnie jeżeli Pani oskarża nauczycieli o złe prowadzenie lekcji powinna się Pani podpisać.
        Ja jestem zadowolony z tego, że chodziłem do tego gimnazjum. Rafał Błoński 2010-2013
        • Gość: Drużyna Re: Odmienne poglądy IP: *.pl.177.41.31.in-addr.arpa 28.10.13, 22:28
          Wow! Na fb się nie udało to pisze pani teraz tutaj? Genialne. Sądziłem, że pani się podda ale widzę, że nadal szuka pani kogoś kto panią zrozumie. Smutne.
          Co do szkoły popieram Rafała.
      • Gość: TobiaszTomaszewski Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.13, 23:06
        Moim zdaniem w swojej ocenie jest pani niesprawiedliwa. Chodziłem do tej samej klasy co pani córka. Nauczyciele w tej szkole byli wyrozumiali i empatyczni. Pani od geografii: Owszem był to nauczyciel wymagający, ale, czy nie właśnie tacy są najlepsi? Pan od matematyki: wizja przedstawiająca go w tym artykule jest całkowicie nieprawdziwa. Pan na każdej lekcji pytał, czy były problemy z pracą domową, czy wszystko rozumiemy. Jeśli ktoś odpowiedział, że nie to tłumaczył jeszcze raz i jeszcze raz. Pani o chemii: "Nie tłumaczy wcale"! to nieprawda po prostu prowadziła lekcję w specyficzny sposób, ale tak, aby można było wszystko zrozumieć. Poza tym, nie pamiętam ani jednej kartkówki z nieomawianego tematu. Pan od fizyki: Człowiek z wielką pasją zawsze próbował się nią z nami podzielić i wytłumaczyć zjawiska fizyczne. Pani od religii w sposób oryginalny i ciekawy opowiadała o wierze choć co prawda nie spotyka się takich katechetów codziennie. Podczas lekcji nikt nie był faworyzowany, więc nie wiem czemu pani lub pani córka odniosła takie odczucie. Poza tym nigdy nie karała nikogo za wyrażanie własnego zdania. Pan informatyk: "Niespełniony programista"? Bzdura, świetny pedagog z podejściem do młodzieży w wieku gimnazjalnym. Pani od muzyki i plastyki: "Dla niej liczy się umiejętność podlizywania, nie talent"! Przede wszystkim na tych lekcjach liczyło się zaangażowanie ucznia i jego stosunek do przedmiotu. Pani od biologi, nasz wychowawca: To właśnie ten nauczyciel miał do nas najwięcej cierpliwości, każdy problem można było wytłumaczyć, a pani rozumiała. Wspaniały wychowawca! Tak więc podsumowując zupełnie nie zgadzam się z wizją ósemki, którą pani przedstawiła. Jest to wspaniałe gimnazjum, a nie tak jak w pani wizji miejsce, gdzie najważniejsze jest podlizywanie się a uczniowie są nękani przez nauczycieli.
        Tobiasz Tomaszewski
      • Gość: Licealista Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 29.10.13, 16:52
        Kompletnie nie zgadzam sie z pani wypowiedzia.Jest on nie trafna w 95% zeby nie powiedziec, ze w 99. Pani corka nauczyla sie angielskiego? Nie sadze moze jednak byla "inna" przyczyna polepszenia sie ocen (czyt. niech pani zapyta corki, mozliwe iz pani zdradzi ten sekret). A z geografii na poczatku bardzo dobre oceny, a potem nagle dziwny ich spadek gdy pani Tarnowska przestala robic sprawdziany z internetu hmmmmmm ... dziwne. Pan od matematyki Pawlak byl bardzo dobrym nauczycielem. Jak ktos chcial sie nauczyc majmy to mogl to spokojnie zrobic, a nie przez wszystkie lekcje robic cos innego tylko chwile przed sprawdzianem sobie powtarzac. Sprawa z wosem tez ciekawa i mysle, ze pani corce byla znana. Pan Rychtelski ten sam przypadek co z panem Pawlakiem jak ktos chcial to mogl. Pani od religii byla chyba najlepsza katechetka jaka mogla sie trafic. Dziwne jest to, ze raczej osobom, ktore chociaz wkladaly minimalny wklad swojej pracy w nauke szkola ta sie podobala. Przypadeg? Nie Sondze.
        • Gość: mama Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.15, 16:20
          ALE pisać jak SĄDZĘ po wypowiedzi nie nauczyli. Literówka w wyrazie PRZYPADEK może się zdarzyć, ale wyraz sądzę ,warto by wiedzieć jak napisać:). Dla dziecka wybiorę inne gimnazjum.
      • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.30.113.219.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.10.13, 17:16
        Gimnazjum nr 8 to naprawde bardzo dobre gimnazjum absolwenci tej szkoły bez problemu mają szanse dostać sie to najlepszych szkół w Łodzi m.in. uniwersyteckie . Pan Pawlak to najlepszy nauczyciel matematyki jakiego kiedykolwiek miałam sznase spotkać. Wszystkie oszczerstwa na jego temat są nieprawdą. Większosc nauczycieli jest w stanie bardzo dobrze przygotować uczniow do egzaminów. Jeśli chodzi o Panią wicedyrektor - to prawda. Pani Tarnowska nie umie i nie chce współpracować z uczniami dlatego też nikt jej nie lubi. Jedank gimnazujm nr 8 naprawde polecam.
    • Gość: Absolwent Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.dynamic.mm.pl 30.10.13, 20:57
      Ukończyłem Gimnazjum nr. 8 i jestem bardzo zadowolony. Wszystko to co jest napisane w tym artykule to bzdury. Wszyscy nauczyciele, którzy są tam wymienieni przekazywali wiedzę rzetelnie i jestem z nich bardzo zadowolony. Gorąco polecam tą szkolę wszystkim przyszłym gimnazjalistą.
    • Gość: 5nakoniecrokuzinfo Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.15, 20:48
      ogólnie to jebac kubiaka
      • Gość: kubiak Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.lodz.mm.pl 10.11.15, 16:01
        Thx
    • Gość: Nikt Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 01.10.17, 13:20
      Gimnazjum nr 8 to chyba jedno z najgorszych gimnazjów jakie są. Żałuję że tam poszedłem jak niczego. Nauczyciele nic nie widzą można się bić na przerwie przy nauczycielu a on tego nie widzi. Ćpanie i chamstwo to znak charakterystyczny tego gimnazjum. 90% osób tam to narcyzi, egoiści, chamy które lubią się wywyższać. Są też osoby wartościowe które różnią się od innych bo np. słuchają innej muzyki ubierają się inaczej. Jeżeli jesteś taką osobą będziesz mieszany z błotem przez 3 lata nie ważne czy po prostu nie znasz jakiegoś youtubera ludzie tam są tak puści i chamscy że ciężko tam wytrzymać. Nauczyciele ehh. Pani Szmatowicz nie umie tłumaczyć chemii jeżeli klasa czegoś nie rozumie ona twierdzi że powinniśmy więcej siedzieć przy tym w domu. To chyba jedyna nauczycielka która nie zna się na tym co mówi. Ogólnie najgorsi są tu ludzie po prostu dramat takie chamstwo. Jeżeli sam sobie tam nie zrobisz miejsca obok "pionierów klasowych" to te 3 lata będą dla ciebie koszmarem. Nie myśl nawet o interwencji nauczyciela bo na przerwach ludzie otwarcie wyzywają inne osoby drąc się na cały głos obok dyżurującego nauczyciela w sali również nikt tego nie słyszy. Wiem że już nie będzie gimnazjów ale chciałem się podzielić moją opinią ponieważ strasznie mnie to denerwuje że takie gimnazjum jest w czołówce łódzkich gimnazjów (nie wiem za co).
      • Gość: Nikt Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 01.10.17, 13:22
        Zapomniałem dodać jeżeli powiesz nauczycielowi że jest coś nie tak w klasie lub ktoś cię wyzywa skończy się na pogadance i zastraszaniu mimo że i tak osoba która obraża nie poniesie żadnych konsekwencji.
    • Gość: uczen699999 Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.43.114.114.ipv4.supernova.orange.pl 08.04.18, 23:43
      Witam jestem uczniem tego gimnazjum. Chodze do 3 klasy. Moim zdaniem likwidacja gimazjów to bzdura ale chce powiedziec jedno: ciesze się że od roku 2019 gimnazjum nr 8 nie będzie istnieć a żaden nauczyciel nie zrobi już krzywdy żadnemu uczniowi czy uczenicy. Oczywiście nie mam na myśli krzywdy fizycznej bo wtedy sprawą zajmowała by się już policja a mam na myśli krzywdę psychiczną. W tej strasznej szkole nauczyciele robią szum o wszystko. Powiedzenie ''robić z igły widły' powinno być motywem przewodnim tej szkoły. Miałem mnóstwo sytuacji gdzie zostałem niesłusznie oskarżony o jakąś błachostke. Nie będę tutaj przedstawiał jakie to były sytuacje ponieważ, od razu niektórzy ludzie wiedzieliby kim jestem. Jedynymi nauczycielami którzy zasługują na słowa uznania za to jak podchodzą do swojej pracy to wychowawczyni 3c Pani Ewa Ciuksza, nauczycielka historii i wosu Pani Basia Waingetner oraz Pan od języka francuskiego Jakub Pieniążek i nowy Pan od Angielskiego Maciej Fiks. Pozostała reszta niezrównoważonych nauczycieli z obecną Panią V-ce Dyrektor i pedagog to ludzie którzy chcą jak najgorzej dla uczniów. Nie chce tutaj rzucać nazwiskami ale przez reszte tej ciemnej strony rady pedagogicznej będę miał koszmary jeszcze chyba przez liceum. Uważam, że czyteknicy mojej wypowiedzi będą chcieli poznać konkretne przykłady okropnych zachowań nauczycieli min: od WYCHOWANIA FIZYCZNEGO, Techniki, Języka Polskiego, ZAJĘĆ ARTYSTYCZNYCH, JĘZYKA ANGIESKIEGO(nie mówię tutaj o Panu Fiksie), RELIGI(np: Pani od Religi na lekcji w pierwszej i trzeciej klasie puszczała nam egzorcyzmy) TO JEST NIENORMANE! Ale z takich względów że gdybym przytoczył sytuacje jakie ja moi koledzy i koleżanki mieliśmy w tym gimnazjum na pewno nauczyciele a dowiedzieliby się kto jest autorem tego napisanego tekstu. Jeżeli Ci pracownicy szkoły po jej wygaśnieciu będą chcieli dalej pracować z młodzieżą mam nadzieje że ogarnięta dyrekcja postawi ich do pionu bo narazie to jest MASAKRA.
      Dziękuje w sumie ulżyło mi troche jak podzieliłem się moją opinią.
      • Gość: to tylko preludium Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.80.54.194.static.server.ua 09.04.18, 23:16
        Zobaczysz co będzie na studiach a potem w pracy.
    • Gość: Sprawiedliwy Re: Gimnazjum nr 8 IP: *.dynamic.mm.pl 15.11.18, 22:24
      Tak czytam tę opinię i zastanawiam się jakim cudem jeszcze nikt nie poruszył tematu największej zmory tej szkoły i powodu dla którego nie szkoda, że usuwają gimnazja. Mianowicie mam na myśli nauczycielkę matematyki p. Taranek, której sama postawa jest gorsząca. Unika kontaktu wzrokowego z uczniami, mówi do ściany zamiast do klasy. Do tego jeszcze rygorystyczne ocenianie, czepia się ona każdego detala, a ocenę może nawet obniżyć, przez to, że na ławce znajduje się ołówek lub linijka, gdyż uważa ona, że rysunki powinno się wykonywać odręcznie długopisem. Przez wszystkie lata swojej edukacji jest ona nie tylko najgorszym nauczycielem jakiego spotkałem, ale i również najgorszą osobą, która możnaby straszyć dzieci przed snem.
    • student_poziomc Re: Gimnazjum nr 8 15.11.18, 23:20
      W tym roku ukończyłem to gimnazjum. Nie było źle.
      Wiem, że likwidują, ale jeśli ktoś miałby jakieś pytania jak ta szkoła funkcjonowała w ostatnich latach jej istnienia to pytajcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka