Gość: matej
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.06, 21:19
Wypada wzucic to co sie dzieje u Lufy kilka dni temu otworzyła połączenie z PZN do Monachium .... to jedno połączenie na polske zostało wykorzystane.
Przewoźnik podsumowuje 2005 r. w Polsce – nowy rekord w przewozach został pobity, informuje linia w komunikacie nadesłanym portalowi Pasazer.com.
Rok ten, mimo silnej konkurencji na rynku, był bardzo udany dla polskiego oddziału Lufthansy – liczba pasażerów podróżujących na trasach Polska – Niemcy przekroczyła poziom 600.000. Wzrost w porównaniu z 2004 r. wynosi zatem 17%.
W 2005 r. polscy pasażerowie Lufthansy najczęściej podróżowali do następujących miast europejskich: Frankfurtu, Monachium, Dusseldorfu, Barcelony, Brukseli i Londynu. Na trasach transkontynentalnych najpopularniejsze były: Nowy Jork, Chicago, Pekin, Szanghaj, Los Angeles i Waszyngton.
Eksperci z polskiego oddziału Lufthansy zauważyli, że rok 2005 był trudnym, ale również ciekawym okresem w polskim lotnictwie. Wysokie ceny paliw i nasilająca się konkurencja sprawiły, że warunki, w których linie działały były mniej dogodne i zmusiły szefów linii lotniczych do przemyślenia ich dotychczasowej strategii. W rezultacie polscy pasażerowie podróżowali taniej.
Lufthansa zaoferowała wiele atrakcyjnych promocji, często będąc najtańszą linią lotniczą na rynku na wybranych kierunkach. Głównym celem tych działań było zaprezentowanie nowym pasażerom rynku lotniczego w Polsce najwyższej jakości produktu, a także umożliwienie im skorzystania z dodatkowych benefitów, takich jak: punktualność, najwyższe standardy bezpieczeństwa oraz komfort.
Lufthansa przepowiada, że ruch lotniczy w Europie Środkowo-Wschodniej będzie dalej się rozwijał. Polska dzięki wspaniałemu położeniu geograficznemu i sytuacji ekonomicznej będzie z pewnością korzystać z tego wzrostu. Lufthansa planuje daje umacniać swoją pozycję na rynku, koncentrując się na rozwoju usług z regionalnych portów lotniczych. Przewoźnik przewiduje znaczny wzrost międzynarodowego ruchu lotniczego z i do polskich portów regionalnych.
Marcin Jędrzejczak