Dodaj do ulubionych

Strajk służby zdrowia

IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.03.06, 17:25
Wielokrotnie na tym forum słyszałem negatywne opinie o
lekarzach.Zastanawiałem się na ile było to wynikiem takiej kreacji mediów
gdzie po bulwersującej "aferze skór" zrobiono ze wszystkich lekarzy tych
złych, na ile było to winą czarnych owiec w służbie zdrowia (to naprawdę
margines) a na ile wynikiem internetowej złośliwości gdzie niejdednokrotnie
zabierają głos frustraci którzy "podbijają bębenek". W obliczu planowanego
strajku służby zdrowia w okręgu łódzkim ciekaw jestem czy coś się zmieniło w
postrzeganiu lekarzy przez łodzian. Jakie macie doświadczenia-więcej
pozytywnych czy więcej negatywnych? Czy strajk może liczyć na waszą
życzliwość czy raczej mamy się pakować i wyjeżdżać od razu, bez strajku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Strajk służby zdrowia IP: *.pai.net.pl 25.03.06, 20:18
      Z Ciebie taki lekarz jak ze mnie kosmonauta. Ale jak już chcesz wiedzieć to Ci
      powiem. Żadna grupa zawodowa nie może szantażować reszty społeczeństwa że
      przestanie pracować. Lekarze tak jak inni mają prawo wyjechać za granicę. Mają
      prawo sprawdzić co się stanie jak się pomylą za granicą. I w wyniku takiej
      pomyłki na jaką pracę mogą w przyszłości liczyć. Osobiście nie mam nic do
      lekarzy. Może dlatego ze znam kilku. Oni nie chcą strajkować. Nie chcą
      wyjeżdżać. Pracują sobie w przychodniach. Oni są już sprywatyzowani. Dostają za
      każdego pacjenta jakiś grosik. Trochę im z tego zostanie. Czasami dostaną
      jakiegoś wdzięcznościowca. Paczkę kawy albo przeterminowaną bombonierkę. Oni
      znaleźli swoje miejsce w społeczeństwie. Wkurzają ich wypasieni lekarze
      pracujacy w szpitalach. Cały czas się słyszy ze slużbę zdrowia należy
      sprywatyzować. A ci wypasieni lekarze wrzeszczą ze nie. Bo dlaczego mieli by
      rezygnować z prywatnej dobrze płatnej praktyki w państwowym szpitalu. Wielu z
      nich pewno by robiło darmo, byleby mieć dostęp do darmowego wyposażenia
      szpitalnego. Jak chcesz to wyjeżdżaj. Zatrudnimy sobie lekarzy z Białorusi. W
      społeczeństwie nie może braknąć żadnego ogniwa je tworzącego. Tylko prośba. Jak
      będziecie wyjeżdżać unieście się honorem i zwróćcie pieniądze jakie wydaliśmy na
      wasze wykształcenie. Tomek
      • Gość: amber Re: Strajk służby zdrowia IP: *.aaanxx2.adsl-dhcp.tele.dk 25.03.06, 22:52
        wiesz co?a mi sie tu cos nie podoba.oczywiscie jest grupa wspanialych i
        oddanych lekarzy ale powiedz mi jedno dlaczego nie wezma sie sami za
        siebie.jesli jakis cos przeskrobie to stoja za soba murem,co najwyzej jakas
        nagane z rady czy jak sie to tam nazywa dostanie.Niech lekarze wezma sie sami
        za siebie i oczyszcza to towarzystwo z brudow(wypasionych lekarzy)a potem
        mozemy zaczac rozmawiac o naszej sluzbie zdrowia.
        • Gość: w jakim kraju? Re: Strajk służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 09:11
          W jakim kraju fryzjer zarabia więcej niż lekarz i nauczyciel? W Polsce!!!
      • Gość: leslaw_m Re: Strajk służby zdrowia IP: *.lodz.msk.pl 26.03.06, 09:29
        rzeczywiście jedyne właściwie pracujące dziś jednostki służby zdrowia to
        przychodnie(poza głuchą wsią,gdzie ponoć płaci się w łape za wypisanie recepty-
        normalne przy braku konkurencji).
        dlaczego?
        własnie dlatego,ze obrzydliwy buzek jerzy i jego rząd pod naciskiem wstrętnych
        liberałów te przychodnie sprywatyzowali,w warunkach konkurencji skonczyło się
        robienie łaski i skierowania za kopertę,mało tego.czym lekarz jest lepszy-ma
        więcej pieniędzy,bo ma więcej pacjentów.mają też coś jeszcze-społeczne uznanie
        i wdzięczność za solidną pracę.
        nie mogę zrozumieć,dlaczego lekarze ze szpitali nie zrobią strajku generalnego
        w celu wymuszeniu na rządzie zmiany obecnego chorego systemu,jedynym
        wytłumaczeniem wydaje się to,ze lekarzom ten system łapówkowo-przyjacieski po
        prostu odpowiada-dlatego często chory nie otrzyma pomocy,gdyż nie kwalifikuje
        się do wykonania zabiegu z powwodu "złego stanu serca" na przykład,a po
        otrzymaniu podziękowania okazuje się ,ze i dwie operacje jest w stanie
        wytrzymać.
        szanowny doktorze kitel,to nie za sprawą łowców skór jest taka opinia o
        lekarzach,po prostu może żyjecie w oderwaniu od rzeczywistości,ale w kazdej
        rodzinie jest co najmniej kilka przypadków wsród bliskich,gdzie pomoc była
        mozliwa tylko po "podziękowaniu"-to jest tak powszechne,ze nie da się już tego
        ukryć.wiem jakie są wasze oficjalne pensje i rozumiem frustracje z tego powodu-
        ale zróbcie coś dobrego dla ludzi i wymuscie na rządzie przejrzysty system
        opieki zdrowotnej-zobaczycie,ze jeszcze "zwykli" ludzie będą wam prowiant na
        strajk nosić:)

        podpisałem sie pod tomkiem,gdyż miałem jemu odpowiedzieć odnosnie zwrotów
        gotówki za wykształcenie.
        nie wydaje ci się,ze jako rodzic płacący podatki łożysz również na to,zeby przy
        pomocy państwa wykształcić swoje dzieci?
        troszkę masz błędne myslenie,ze wykształceniem panstwo daje ci kredyt do
        spłacenia-to bzdura
        • Gość: amber Re: Strajk służby zdrowia IP: *.aaanxx2.adsl-dhcp.tele.dk 26.03.06, 11:44
          Nie rozumie dlaczego lekarze wyjezdzajacy za granice maja zwracac koszty
          ksztalcenia.Przeciez oni rozpoczynajac studia na medycynie nie mieli zamiaru
          wyjezdzac(moze poza nielicznymi wyjatkami).Sytuacja jaka panuje w sluzbie
          zdrowia zmusza ich do podjecia decyzji o wyjezdzie choc czasem nie jest to
          latwa decyzja.
          nie dziw sie ,ze pielegniarki,polozne ,lekarze wyjezdzaja.Powiedz mi tylko jak
          przezyc miesiac za 1200zl(polozna). Tu gdzie jestem nie martwie sie ,ze braknie
          mi na chleb i moje dzieci pojda glodne spac.W Polsce bywalo roznie.
          I ja mam zwracac koszty nauki.
          To panstwo i politycy sa winni za zaistniala sytuacje.
          • Gość: Dlaczego? Re: Strajk służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 13:00
            Dlaczego maja płacić za studia lekarze wyjeżdżjący za granicę. A inżynierowie,
            absolwenci filozofii, wychowania fizycznego, itd.? Prawnicy i ekonomiści nie
            wyjedżają, po poziom absolwentów jest, poiz wyjatkami, nędzny. Przy takiej
            masówce kształcenia, trudno zachowac odpowiedni poziom.
          • Gość: gość Re: Strajk służby zdrowia IP: 212.203.135.* 26.03.06, 17:24
            tu gdzie pracue zarabia sie 750 zł
        • Gość: Zibi Re: Strajk służby zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 13:46
          Obawiam sie ze jesteś klasycznym produktem moheru, pisu i seriali.
          Wolisz powielac wygodne mity niż pomyśleć.
          Dlaczego lekarz coś musi a inni nie? jest takim samym pracownikiem jak inni.
          Przysiega? pisze tam że będzie leczył, ale nie pisze że za darmo.
          Judym? postać literacka.
          Zazdrościsz wypasionym lekarzom? Ty też możesz nim zostać, po co zazdrościć.
          Buzkowy rząd? uchwalił że lekarz może pracować 52 godziny bez przerwy.
          Jednocześnie uchwalił że kierowca po 8 godzinach jest zmęczony i bardzo się
          pilnuje żeby wypoczął.
          Czy na prywatnym taki miód? U fryzjera w Geancie za zwykłe strzyżenie
          zapłaciłem 25zł. Lekarz specjalista dostaje średnio 15zł. Chyba jest różnica
          między fryzjerem a specjalistą?
          Ponadto niskie pensje lekarzy są wynalazkiem tzw. komuny - bo lekarz sobie
          dorobi.Komuny dawno nie ma, a wszystkim to pasuje - bo nie trzeba lekarzom
          płacić.
          Można by tak wiele, ale jeśli się zmusisz do myślenia, to sam dojdziesz do
          wniosku że jak zdrowia nie ma to wszystko pozostałe jest diabła warte(już
          Kochanowski to wiedział). Jeśli chcesz powtarzać gazetowy chłam, to trud mój
          marny.
          • Gość: gość Re: Strajk służby zdrowia IP: 212.203.135.* 26.03.06, 17:41
            ja od lat płacę za strzyżenie 14zł. a 15 zł za godz to przy 168 godzinach daje
            2520zł brutto. przeciętny pracownik zarabia około 1100zł brutto.
            • Gość: Zibi Re: Strajk służby zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 19:45
              Misiu, przeciętny pracownik to jest gość po zawodówce. Lekarz jest po Akademi
              Medycznej (6 lat) i kilku egzaminach państwowych (na ogól na własny koszt).
              Ponadto ma obowiązek ustawicznej nauki, bo medycyna mocno gna do przodu.
              Jest także kwestia odpowiedzialności - fryzjer za twój wygląd, lekarz za twoje
              zdrowie. Czy już widzisz różnicę? Zachęcam do samodzielnego, krytycznego
              myślenia.Dla ułatwienia podpowiem,że w Wielkiej Brytani lekarz specjalista
              zarabia rocznie około 75 tys. funtów, pracując 40 godzin tygodniowo.
              PS.żona ostrzyże cię za darmo.Po trzecim strzyżeniu będziesz wyglądał jak
              człowiek.Medycyny tak szybko się nie nauczy, więc się nie daj jej leczyć.
              Jestem pracownikiem firmy wodociągowej,
              • Gość: gość Re: Strajk służby zdrowia IP: 212.203.135.* 26.03.06, 20:17
                ja tylko chciałem pokazac że ci ludzie mówią że nie wiedzą jak wyżyć z tych
                pensji a co ma powiedziec czlowiek ktory zarabia wlasnie te 1100zl brutto
                ps. takie pensje zarabiaja rowniez osoby z srednim i wiekszym wyksztalceniem.
                trzeba tylko iść popracować prywatnie.
                • Gość: morphea1 Re: Strajk służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:07
                  jestem lekarzem . Zarabiam- UWAGA TO NIE ŻART!!!- 140zl na miesiąc. Za dyżur
                  7zł za godzinę...
                  I co na to powiesz?
                  Myślę ze 7 złotych wyciąga również sprzątaczka- tylko że ona ma zero obciążeń
                  psychicznych, zero odpowiedzialnosci... I przespaną noc na swoim koncie. O
                  nauce- ustawicznej - nie wspomnę.
                  Piszesz o rzeczach o ktorych nie masz pojęcia.Szkoda.
                  • Gość: gość Re: Strajk służby zdrowia IP: 212.203.135.* 27.03.06, 18:58
                    o odpowiedzialności proszę nie mówić bo lekarzom zajęło 5 lat zanim doszli co mi
                    dolega (było ich kilu). a co do zarabiania to u mnie 7 zł brutto mają pracownicy
                    produkcyjni a nie sprzątaczka, ta ma pewnie z połowę tego albo jakieś min
                    socjalne. powinniście zarabiać więcej tylko proszę nie mówcie że jak macie 1200
                    zł brutto to nie macie jak wyżywić rodziny bo ludzie mają dużo mniej i żyją.
                    • Gość: morphea1 Re: Strajk służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:15
                      no jasne... ludzie zyją z zasiłku i jakoś sobie radzą....
      • Gość: abc Re: Strajk służby zdrowia IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 23:21
        Puszczasz jakieś solgany, koleś
        Ukończenie medycyny kosztuje, owszem...
        ...wiele wyrzeczeń (w tym finansowych) i to zarówno młodych ludzi jak i ich
        rodziców... i wara innym od tego, bo lekarze to, kim zostali zawdzięczają
        wyłącznie sobie i swojej rodzinie.
        I jeszcze jedno: nie pluj na lekarzy, bo w każdym zawodzie (nie tylko wśród
        lekarzy) znajdziesz zarówno partaczy i profesjonalistów. A profesjonaliści -
        niedoceniani w tym kraju - niech uciekają stąd szybciutko, póki dopadnie ich
        frustracja i zniechęcenie...na nic więcej nie mogą tutaj liczyć. Dla nich:
        szerokiej drogi i szczęścia w nowym miejscu!
        • Gość: abc Re: Strajk służby zdrowia IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 23:22
          ps: to do tego pana, co zwie się TOMEK
    • kulawy15 Re: Strajk służby zdrowia 26.03.06, 14:21
      Lekarze chcą więcej zarabiać i żeby zwiększyć składki na służbę zdrowi.
      Chcą aby ludzie którzy zarabiają przeciętnie 700-800 zł netto płacili więcej.
      Chciałbym zobaczyć jak zwykły człowiek pracuje na czterech – pięciu etatach jak
      lekarze (mają mało). Pewnie doba miałaby z 36 godzin i to bez spania.
      A co do wyjazdu lekarzy to niech jadą tylko niech zapłacą przy wyjeździe za
      darmowe wyszkolenie jakieś 50 tys. zł.
      • Gość: Ślązak Re: Strajk służby zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 15:41
        Jestem ze Śląska. Myślałem że tylko u nas takie imbecyle, ale jak widać w Łodzi
        też.
        • Gość: gość Re: Strajk służby zdrowia IP: 212.203.135.* 26.03.06, 17:20
          tylko lekarz mógł tak napisać, to o czymś świadczy
      • Gość: morphea1 Re: Strajk służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:11
        Pewnie doba miałaby z 36 godzin i to bez spania"
        hehehe niestety, moja tyle ma- własnie wróciłam z dyżuru- 30 godzin w pracy..
        Polecam zwłaszcza tym którzy nadal uważają iż lekarzom nie należy się
        podwyżka...
        Pojęcia człowieku nie masz o tym o czym piszesz!
    • Gość: dr Kitel Re: Strajk służby zdrowia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 26.03.06, 17:12
      Jak widzę stereotyp konowała który nie dość że pracuje źle, pije na dyżurach
      i "bierze", to jeszcze chciałby za to dostać jakieś pieniążki wrył się mocno w
      obywatelską jaźń. Ktoś nie śpi aby spać mógł ktoś. Dobrej nocy. I samopoczucia.
      Czas pokaże co to znaczy, że ktoś nie miał wyobraźni.
    • Gość: pay cjent Re: Strajk służby zdrowia IP: *.retsat1.com.pl 26.03.06, 20:47
      Idź i zrób kuku tym, to doprowadzili Cię do takiego stanu, a nie mścij się na
      społeczeństwie strajkując. Tyle.
      • Gość: @l@ Re: Strajk służby zdrowia IP: *.aaanxx2.adsl-dhcp.tele.dk 26.03.06, 21:45
        DO KULAWEGO!
        Ty chyba nie wiesz o czym piszesz.jesli b...nie dasz mi na pierwszym roku
        medycyny gwarancje,ze po skonczeniu studiow bede mogl pracowac za godziwe
        pieniadze,bede mogl sie rozwijac to chcac wyjechac za granice oddam ci 50.tys.W
        innym przypadku -nie.
        • Gość: dorota Re: Strajk służby zdrowia IP: *.toya.net.pl 27.03.06, 14:07
          Proponuję żeby nauczyciele zamknęli szkoły, najlepiej w czasie matur a np
          strażacy nie wyjeżdźali do pożarów. Od przedstawicieli niektórych zawodów wymaga
          się więcej. Jeśli lekarz nie chce być traktowany jak fryzjer niech reprezentuje
          odpowiedni poziom. Nikt nikogo nie wysyła siłą na studia. Nie chcesz leczyć masz
          wiele innych możliwości. To nie znaczy, że nie doceniam pracy lekarzy. Przez
          ostatnie półtora roku wieloktotnie przebywałam w szpitalu i miałam szczęście
          trafić na wielu fantastycznych przedstawicieli tej profesji. Niestety byłam też
          świadkiem sytuacji jak ze złego snu. Bohaterowie tych sytuacji mieli oczywiście
          jak najlepsze mniemanie o sobie i rewelacyjne samopoczucie. Może powinni
          pomyśleć o emigracji i uwolnić nas od siebie. Ot taki drobny ukłon w stronę
          pacjentów. Jeszcze słowo o pielęgniarkach. Tak jak lekarzy spotykałam różnych
          tak pielęgniarki na wszystkich oddziałach były cudownie ciepłe i miłe. Powiem
          tak: były oddziały na których jedyną jasną stroną były pielęgniarki i bardzo im
          za to dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka