Dodaj do ulubionych

Arogancki kontroler

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:23
a oplata dodatkowa???

fajna sparwa. jade na gape, wpadaja ianary, mowie jakas bajeczke o braku
biletu, potem szukam prawidlowo skasowanego biletu, przedstawiam w odpowiednim
biurzei... kara anulowana....

swietna sprawa............

Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: Arogancki kontroler IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 22:27
      > fajna sparwa. jade na gape, wpadaja ianary, mowie jakas bajeczke o braku
      > biletu, potem szukam prawidlowo skasowanego biletu, przedstawiam w odpowiednim
      > biurzei... kara anulowana....
      >
      > swietna sprawa............

      Dobrze jednak, żebyś podobnie jak ta pani miał świadków, którzy widzieli jak
      bilet kasowałeś.
    • Gość: Antycham CSG Nie pierwszy raz IP: *.mnc.pl 29.03.06, 06:49
      No cóż. Już parę lat temu miałem z ta firmą przejścia - byli chamscy - nie mieli
      racji - karę anulowano. Pani w MPK w BOK powiedziała, że to nie pierwsza skarga.
      Czyżby nie było innych firm.
      Pozdrawiam
    • Gość: Janusz Kanarzy tylko z wyzszym wyksztalceniem IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 07:23
      mila aparycja i w schludnym stroju. Menelom, przebierancom, cwaniaczkom z
      baluckiego i chamom mowimy nie!!! Kiedy widze te kryminalne mordy czatujace na
      placu Dabrowskiego na 70-tke to jakos wierze pani Barbarze i wielu innym,
      zwlaszcza kobietom, skandalicznie traktowanym podczas kontroli. Trzeba ukrucic
      gapowiczowstwo, ale kulturalnie, grzecznie i w cywilizowany sposob!!!!
      • yavorius tiaaa 29.03.06, 08:37
        to ciekawe, bo ja nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Może dlatego że nie
        jestem złodziejem i mam zawsze bilet / migawkę przy sobie?
        • Gość: gosc_czytacz Re: tiaaa IP: *.ericsson.net 29.03.06, 16:08
          Zapraszam Ciebie i przy okazji reporterow Gazety na przejazdzke liniami
          nocnymi. Sam bylem swiadkiem w jednym z pierwszych kursow ok. godz. 23-ciej jak
          te buraki nie chcialy wypuscic starszego malzenstwa pomimo tego, iz mieli wazne
          bilety miesieczne. Pasazerowaie staneli w obronie no i wywiazala sie
          szarpanina. Ponoc ktos wezwal radiowoz, ktory mial czekac pare przystankow
          dalej, ale nie wiem, jak to sie dalej potoczylo - wysiadalem wczesniej.
    • Gość: gm Re: Arogancki kontroler IP: *.zdnet.com.pl 29.03.06, 08:55
      Nic nie usprawiedliwia chamstwa. Ciekawe , że ci sami kontrolerzy w stosunku do
      dresów sa potulni jak baranki
    • Gość: karol_7 Re: Arogancki kontroler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 10:33
      A za co opłata dodatkowa palancie - dziewczyna miała skasowany bilet. A swoją
      drogą za tych kanarowatych meneli to się chyba nikt nie weźmie żeby z tą hołotą
      zrobić porządek
      • yavorius Re: Arogancki kontroler 29.03.06, 10:41
        1) Może bez wyzwisk?
        2) Ale go nie okazała kontrolerom, kumasz?
        • Gość: beny a ty yavorius to chyba sam jesteś kanar, co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 11:10
          • yavorius Tak, oczywiście, rozszyfrowałeś mnie, rotfl :D :D 29.03.06, 11:16
            Właśnie piszę do Ciebie z tramwaju linii 10.
        • Gość: Janusz Re: Arogancki kontroler IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 23:36
          yavorius napisał:

          > 1) Może bez wyzwisk?
          > 2) Ale go nie okazała kontrolerom, kumasz?

          A czy wina upoważnia do traktowania poniżej ludzkiej godności? Otóż nie. Nie w
          naszym ustawodawstwie.
    • krzyskup BTW - jak zostać kanarem? 29.03.06, 11:18
      Myślałem o powykonywaniu tego zawodu troszkę podczas wakacji. A może jakiś
      Froumowicz by się przyłączył? Bo tak byłoby chyba najlepiej - z kimś znajomym. A
      przy okazji można pokazać światu, że kanar nie musi być chamem spod budki z piwem ;)

      pzdr,
      krzyskup
      • yavorius zgłosić się do firmy kontrolerskiej i spytać? >nt< 29.03.06, 11:27
      • michal.ch Re: BTW - jak zostać kanarem? 29.03.06, 19:17
        Wiesz, z twoim wzrostem możesz wywołać lekką panikę i znów będzie, że
        zatrudniają jakichś "siłowych i fizycznych" jako kanarów. ;)
        • krzyskup Re: BTW - jak zostać kanarem? 29.03.06, 21:20
          Ale ja przeca grzeczny jestem i nikomu krzywdy nie robię. Przynajmniej nie
          bedzie, że pasażerów biję i rzucam nimi o krzesła ;)
          BTW. Michale, a moze Ty bys reflektowal?

          pzdr,
          krzyskup
          • michal.ch Re: BTW - jak zostać kanarem? 29.03.06, 21:29
            Wiesz, latem to ja chcę trochę odpocząć, a nie użerać się z gapowiczami. ;)

            Ale już kiedyś taki pomysł był, żeby paru hobbystów zgłosiło się na kanarów,
            choćby społecznych, tak, żeby pokontrolowali od czasu do czasu, ale nie
            codziennie na stałe jak w pracy, tylko w wolnych chwilach (bo na stałe
            kanarowanie czasu nikt nie ma - własna praca, szkoła i inne sprawy).
            • krzyskup Re: BTW - jak zostać kanarem? 29.03.06, 23:37
              To może byśmy zreaktywowali ten pomysł? Bo wydaje mi się on całkiem ciekawy :)
              Może i ZDiT by na to się zgodził... W końcu dla nich to tylko zysk (bilety +
              ewentualne opłaty dodatkowe). Proponuję spróbowac wybadac grunt ;)

              pzdr,
              krzyskup
              • agunia_29 Re: BTW - jak zostać kanarem? 30.03.06, 23:53
                >Ale już kiedyś taki pomysł był, żeby paru hobbystów zgłosiło się na kanarów,
                >choćby społecznych, tak, żeby pokontrolowali od czasu do czasu, ale nie
                >codziennie na stałe jak w pracy, tylko w wolnych chwilach (bo na stałe
                >kanarowanie czasu nikt nie ma - własna praca, szkoła i inne sprawy).

                Wolontariat w Zarządzie Dróg?? hehehe

                > Może i ZDiT by na to się zgodził

                Nie sądzę, żeby zarówno Dyrekcja jak i Kierownictwo z Działu EB na to
                przystali. Tym bardziej, że projekt wolontariatu w administracji publicznej
                jest dopiero pomysłem długofalowym na przyszłość.
    • Gość: K8 Arogancki kontroler IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.03.06, 14:02
      nie jesteśmy zupełnie bezradni - możemy się skarżyć w mpk, możemy wnieść
      powództwo. samemu trzeba walczyć o swoje prawa, nikt nas w tym nie wyręczy.
      współczuję tej kobiecie i domyślam się, że to przeżywa, ale pora się otrząsnąć i
      domagać się respektowania własnych praw. a problem w tym, że społeczeństwo jest
      co do zasady bierne - potrafimy się burzyć, ale nic nie robimy, żeby zmienić
      stan rzeczy.
      • michal.ch Re: Arogancki kontroler 29.03.06, 19:19
        > nie jesteśmy zupełnie bezradni - możemy się skarżyć w mpk


        Oczywiście, że możecie. A w MPK wskażą wam drzwi wyjściowe. Bo to nie ta
        instytucja. :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka