Dodaj do ulubionych

To może wszyscy zastrajkujmy?

IP: *.dreamhost.com 07.04.06, 17:08
Wielu z nas przecież zarabia za mało w stosunku do wykształcenia, umiejętności
czy zakresu zadań w pracy. I większość z nas chciałaby żyć godnie, nieprawdaż?
Ja na przykład jako inżynier po 5 latach studiów zapieprzam fizycznie za 900
złotych. Moim zdaniem to za mało pod każdym względem.
Obserwuj wątek
    • kierowca_bombowca3 Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 08.04.06, 15:29
      Brawo. Popieram.
      • jawlodek Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 08.04.06, 15:40
        Strajk raczej niewiele pomoże.Całe nieszczęście polega na tym, że niektóre grupy
        zawodowe a własciwie większość społeczeństwa nie może pogodzić się z tym że
        Polska jest niestety krajem biednym i do tego fatalnie rządzonym. Porównywanie
        zarobków w kraju i za granicą nie ma sensu bo i koszty utrzymania tam i tu są
        różne. Co do lekarzy to na pewno nie wszyscy wyjadą, a kto chce - droga
        wolna.Przerażające jest ich mniemanie o własnej wyższości tylko z powodu
        ukończonuch studiów medycznych i dążenie do uzyskania "godnych" zarobków (4000
        zł/mies)w przyszłym roku.
        • evonka Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 08.04.06, 18:11
          słuchaj kolego,
          moja ciotka jest lekarzem z II stopniem specjalizacji, pracuje w szpitalu,
          codziennie odpowiada za życie swoich pacjentów, wykonuje operacje i nieustannie
          się uczy... Medycyna to nie 6 lat studiów. Leki i metody zmieniaja się jak
          wiedza o kopmuterach, co rok jest coś nowego i jak chcesz cokolwiek znaczyć i
          mieć zadowolonych pacjentów to się musisz rozwijać caly czas. Inaczej
          zostaniesz w jakimś zapyziałym znachorskim gabineciku.
          Moja ciotka dostaje 1600zł po 25 latach pracy. Nie mówi mi, że się wywyższa
          chcąc więcej. Na cholerne becikowe jest, a na godne pensje(nie tylko dla
          lekarzy...) nie ma.
          Nie dziw się, że strajkują, skoro zarabiają jak kierowca autobusu, który do
          wykonywania pracy potrzebuje mieć prawo jazdy i skończoną podstawówkę.
          • big_news Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 08.04.06, 18:16
            To wszystko prawda. Tylko nie czepiałbym się kierowców autobusów. Oni też za
            innych odpowiadają. Nawet jakby bardziej.
            • evonka Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 08.04.06, 18:20
              ja się ich nie czepiam. ba! bardzo ich lubię. tylko porównuję porcesy edukacji
              niezbędne do wykonywania zawodu.
          • uerbe Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 10:59
            evonka napisała:

            > kierowca autobusu, który do wykonywania pracy potrzebuje mieć prawo jazdy
            > skończoną podstawówkę.

            Pozwolę sobie zauważyć, że do kierowania autobusem wymagane jest trochę inne prawo jazdy niż to, którego używa np. dostawca pizzy.
            • evonka Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 15:12
              traktorzysta też musi mieć troche inne prawo jazdy i co w związku z tym?
              • yavorius Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 15:14
                Jak to trochę inne?:) Zielone czy jak?:D
                • evonka Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 15:19
                  no trochę inne niż ma pan od pizzy czy pan szofer w autobusie... jakby nie
                  patrzeć: inne. Choćby literką sie różni. Co do kolorow - nie mam danych. ;-)
                  • yavorius Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 15:22
                    Mogę prosić o kontakt do pana od pizzy <żryyć_mode:ON> ?
                    • evonka Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 15:23
                      spytaj uerbe. ja Ci co najwyżej moge podac numer do MPK.
                      • uerbe Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 17:45
                        evonka napisała:

                        > spytaj uerbe. ja Ci co najwyżej moge podac numer do MPK.

                        To nie ja, to huann. Ja co najwyżej mogę zrobić.
                        • szprohuann Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 17:52
                          Miłym poniedziałkowym popołudniem użytkownik logujący się jako Uerbe napisał:
                          > To nie ja, to huann.
                          W imieniu Huann Szprota doda je:
                          Ale chodzi o pana z Bałut, Retkinii, Chojen czy Piotrkowskiej?

                          Oraz wynapisał te magiczne słowa:
                          >Ja co najwyżej mogę zrobić.
                          W imieniu Huann Szprota doda je:
                          Hm... Kiedy? :>
    • Gość: x. Re: To może wszyscy zastrajkujmy? IP: *.lodz.msk.pl 08.04.06, 18:33
      Gość portalu: emge napisał(a):

      > Ja na przykład jako inżynier po 5 latach studiów zapieprzam fizycznie za 900
      > złotych. Moim zdaniem to za mało pod każdym względem.

      Nawet w naszej zasyfiałej Łodzi inżynier bez problemu znajdzie pracę za sporo
      więcej niż 900 zł. Jaką masz specjalność? Pytam jak najbardziej serio, w
      znajomej firmie szukają kilku _inżynierów_ (tj. fachowców a nie tylko
      posiadaczy dyplomów).
    • Gość: Tomek Re: To może wszyscy zastrajkujmy? IP: *.pai.net.pl 08.04.06, 20:54
      Pokaż jak to się robi. Zastrajkuj pierwszy. Załóż komitet strajkowy. Tomek
      • Gość: bogaty Re: To może wszyscy zastrajkujmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 10:31
        Skoro jesteś taki mądry to czemu nie jestes bogaty? Uważasz , że jeśli
        skończyłeś studia to Tobie się należy więcej? A kto ma Ci to dać , państwo?
        forumowicze? kościół? do kogo chcesz zwrócić się z rządaniami podwyżki dla
        siebie? I ostatnie pytanie, komu chciałbyś , żeby zabrano te pieniądze, które
        Ty miałbyś dostać?
        Moim skromnym zdaniem po przeczytaniu Twojego postu, więcej niż 900 to Ci się
        nie należy(oczywiście nie musisz się z tym zgadzać) .
    • yavorius Re: To może wszyscy zastrajkujmy? 10.04.06, 10:44
      Przenieś się do Warszawy.
      • szprota e 10.04.06, 10:53
        jakbym miała już wyjeżdżać z tego miasta, to gdzieś dalej.
        :)
        • yavorius no właśnie, e 10.04.06, 10:54
          To jest właśnie ten problem ;-)
      • cassani wszędzie 10.04.06, 10:57
        byle nie do Warszawy. Bywam, męczę się, wracam roztrzęsiony. Wrocław Poznań
        tak. Wawa nie da rady.
        • yavorius Re: wszędzie 10.04.06, 11:00
          ojej <przytula>, a co tam się dzieje w tej Warszawie, gryzą i biją?:)
          • cassani Re: wszędzie 10.04.06, 11:03
            pchają się, spieszą i trąbią!
            • yavorius no tak... 10.04.06, 11:06
              to nie to, co w Łodzi. Maluch na Zachodniej lewym pasem 40 km/h... :-)
              • cassani Re: no tak... 10.04.06, 11:15
                taaa, a Wawce wszyscy jezdżą błyszczącymi polonezami 50 na godZinę prawym
                pasem...
                :)
            • uerbe Re: wszędzie 10.04.06, 11:06
              cassani napisał:

              > pchają się, spieszą i trąbią!

              Bo tam się rowerem jeździ... lewym pasem.
              • cassani Re: wszędzie 10.04.06, 11:16
                co do w ogóle za miasto co nim jakiś komisarz rządzi. ~
            • Gość: gość Re: wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 11:07
              Nie zauwazyłem. jak pieszy staje przed przejsciem dla pieszych samochód
              zatrzymuje sie i go przepuszcza. dla mnie to ewenement pozytywny.
              • cassani Re: wszędzie 10.04.06, 11:17
                a jak pieszy stoi bokiem do przejścia bo zamierza iść równolegle do pasów to
                samochód też staje??
                • yavorius Re: wszędzie 10.04.06, 11:19
                  Kładzie się.
                  • cassani Re: wszędzie 10.04.06, 11:20
                    ale równolegle do toru jazdy? bo to ważne, bo na przykład mogłoby się okazać że
                    kierowca odwracając głowę prostopadle do kierunku jazdy zatrzymywałby pieszego!
                    • paskalll A może coś na temat tematu? 10.04.06, 12:19
                      bo chyba troszkę odbiegamy od topicu
                      • cassani wręcz odwrotnie 10.04.06, 15:25
                        dopiero dochodzimy do sedna sprawy.
                    • yavorius Re: wszędzie 10.04.06, 12:21
                      cassani napisał:
                      > ale równolegle do toru jazdy? bo to ważne, bo na przykład mogłoby się okazać
                      że
                      > kierowca odwracając głowę prostopadle do kierunku jazdy zatrzymywałby
                      pieszego!

                      Paznokciem.
                      • cassani Re: wszędzie 10.04.06, 15:26
                        wiesz, jeśli założymy że zatrzymywałby paznokciem komplikowałoby sytuację ze
                        względu na krzywizne tegowoż. która stroną miałby?
    • cassani tak, skoro mało zarabiamy 10.04.06, 15:56
      to tym bardziej strajkujmy. to na pewno polepszy naszą sytuację.
      • dziad_borowy Oczywiście, że tak 10.04.06, 16:10
        Ja na przyklad strajkuje jutro w godzinach 11-12. I rzucam ceglami.
        Dzierżżż!!!
    • paskalll biedny pan inżynier 10.04.06, 16:19
      No a biedny pan inżynier ciągle bez kasy, bez perspektyw, bez dobrego słowa na
      forum....

      U mnie też pracował jeden inżynier , nawet na 900 zł nie zasługiwał. No to go
      wylałem. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka