Dodaj do ulubionych

To był wypadek?

IP: *.astral.lodz.pl 12.04.06, 21:36
MIał piętnaście lat jak zaczął pracować w MPK.
Ciekawe ;P
Obserwuj wątek
    • Gość: czaga Kierowca idiota IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.04.06, 21:42
      Jak można osierocić dwójke dzieci??!!
      • Gość: olo Re: Kierowca idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 09:48
        normalnie... on raczej nie miał w planach osierocić swoich dzieci
    • el-042 To był wypadek? 12.04.06, 22:11
      > Pojazdy miejskiego przewoźnika posiadają ubezpieczenie OC, brakuje jednak
      > AC. Kierowcy sami muszą więc płacić za uszkodzenia, jeśli sprawca jest
      > nieustalony... !

      Co za bzdura! Autobus to nie samochód osobowy. Niektóre uszkodzenia są warte
      tyle, co mieszkanie. Głupia szyba może kosztować kilka tysięcy. Ciekawe, czy
      zarząd MPK i szoferzy płacą za naprawy po kolizjach swoich limuzyn.
      Dla mnie to jakiś absurd! A jak ktoś coś zniszczy w środku autobusu, np. po
      meczu, to kierowca będzie nieprzerwanie jeździł po mieście, żeby przypadkiem
      kogoś nie wypuścić z pojazdu i czekał, aż dogoni go policja i spisze
      wszystkich podejrzanych o wandalizm?

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
    • Gość: kierowca Kropek i koles prezes IP: *.retsat1.com.pl 12.04.06, 23:51
      W kazdym normalnym panstwie kierowca zjechalby na krancowe i powiadomil odpowiednie sluzby, tylko w Polsce kierowcy MPK musza scigac uczestnikow stluczki. A Pan prezes powinien wkoncu opuscic MPK, za stan techniczny pojazdow i wprowadzenie takich durnych restrykcji, przez ktore zginal czlowiek.
    • Gość: MPK Wyżucic prezesa MPK a Kropka rozliczyć w wyborach IP: *.retsat1.com.pl 12.04.06, 23:53
      Wyżucic prezesa MPK a Prezydenta rozliczyć w wyborach. To skandal, że kieruja tym przedsiebiorstwem ludzie którzy tylko chca wyciagnąć kasę.
    • Gość: mirosław Jak prezesem był Rydlewski takich rzeczy nie było IP: *.retsat1.com.pl 12.04.06, 23:57
      Były trzynastki, starzowe, nagrody, dodatek za wieloletnią prace i sprawny tabor. TERAZ NIC Z TEGO NIE MA. Nastały czasy złodzieji a mieszkaniec lodzi musi sie martwic czy szczesliwie dojedzie do pracy czy domu. Pogorszyło sie wszystkich. To skandal
      • kubako Re: Jak prezesem był Rydlewski takich rzeczy nie 13.04.06, 09:11
        Gość portalu: mirosław napisał(a):

        > Były trzynastki, starzowe, nagrody, dodatek za wieloletnią prace i sprawny tabo
        > r. TERAZ NIC Z TEGO NIE MA.

        Akurat trzynastki byly najbardziej potrzebne...
    • Gość: anka Kondolencje dla rodziny zmarłego IP: *.retsat1.com.pl 13.04.06, 00:00
      Ile jeszcze trzeba zepsuc rzeczy w tym miescie zebysmy mieli normalnego prezesa MPK i prezydenta lodzi?
      • kubako Re: Kondolencje dla rodziny zmarłego 13.04.06, 09:13
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Ile jeszcze trzeba zepsuc rzeczy w tym miescie zebysmy mieli normalnego
        prezydenta lodzi?

        Z tego co sie orientuje, to prezydenta wybieraja ludzie - czyli i ty i ja. Jesli
        ci sie nie podoba kropiwnicki to zrob cos z tym a nie tylko gledzisz i
        gledzisz... Co robisz, zeby ktos inny zostal prezydentem?
    • Gość: mietek Kropiwnicki co nie dotchnie wiedne IP: *.retsat1.com.pl 13.04.06, 00:09
      W sumie to dobrze ze on tyle podrozuje. Dzieki temu wszystkiego jeszcze nie rozpie..ł w tym miescie. Pozdrawiam lodzian
    • Gość: Rebel To był wypadek? IP: *.retsat1.com.pl 13.04.06, 08:05
      Szkoda pisać, władze Łodzi i tak tego tu nie czytają! A powinni bo zwykli
      Łodzianie wiedzą najlepiej co w tym mieście jest nie tak, szczególnie jak jeżdżą
      środkami komunikacji miejskiej a nie prywatną limuzyną z kierowcą. Ale to za
      trudne wejść na forum i przeczytać co napisano. Jeszcze za dużo by się dowiedzieli .
      A tak w zasadzie to władza jest dla ludu a nie odwrotnie. Choć w Polsce to
      właśnie odwrotnie.
    • Gość: J.S. Re: To był wypadek? IP: 195.69.82.* 13.04.06, 08:18
      > MIał piętnaście lat jak zaczął pracować w MPK.
      > Ciekawe ;P

      A co w tym dziwnego?
    • Gość: J.S. Re: To był wypadek? IP: 195.69.82.* 13.04.06, 08:22
      Noz sie w kieszenie otwiera jak sie czyta te wszystkie "wyżucic prezesa". Co ma
      prezes do tego, bando pieniaczy? Nie dosc, ze g* wiecie o calej sprawie, to
      jeszcze pisac was nie nauczyli, no ale przeciez trzeba sobie pokrzyczec
      • Gość: Bogdan Re: To był wypadek? IP: *.lodz.mm.pl 13.04.06, 08:40
        To, że robią błędy to prawda. Ale Ty - J.S. - też nie używasz argumentow
        merytorycznych tylko się wkurzasz. A jeśli wiesz więcej - podziel się swoją
        wiedzą. Może wtedy nie będę się wściekać na prezesa...
        • Gość: J.S. Re: To był wypadek? IP: 195.69.82.* 13.04.06, 08:52
          > używasz argumentow merytorycznych tylko się wkurzas

          Owszem, natomiast

          "Pracownicy MPK uważają jednak, że to małe prawdopodobne, by ich kolega
          ryzykował życie dla kilkunastu złotych, które zapłaciłby za uszkodzone lusterko"

          Poniosly faceta emocje, to sie zdarza. Cyt z forum lodz

          "Pamiętam jak kiedyś pewien mięśniak wyrwał mi torebkę z ręki zaczełam
          odruchowo pościg w jego kierunku do dziś nierozumiem co chciałam tym osiągnąć
          facet prawie dwa metry wzrostu wagowo dwa razy taki jak ja.To sa poprostu
          emocje czasami trudno je opanować."

          Naprawde jestem przekonany, ze to nie wizja zaplacenia kilkunastu zlotych nim
          kierowala i wkurza mnie juz pisanie "wyrzucic Wasowicza i Kropiwnickiego" pod
          kazdym artykulem na temat MPK, czy to dotyczy on wykolejonego tramwaju, czy
          spoznionego autobusu, czy wypadku
          • Gość: Bogdan Re: To był wypadek? IP: *.lodz.mm.pl 13.04.06, 09:07
            W sprawie kierowcy masz rację. Może emocje i zarząd nie ma nic do tego. Ale
            jeśli - jak sam piszesz - większość postów dotyczących MPK kończy się "wyrzucić
            tego czy owego" to świadczy to o opinii jaką ludzie mają na temat instytucji.
            Jest źle. A kto ma to zmieniać jak nie zarząd i prezydent? Może by te posty,
            skargi, propozycje, wytykanie błędów - kiedyś wziąć na poważnie a nie tylko
            mówić "walcie się".
          • Gość: bosman Re: To był wypadek? IP: *.intersoft.pl 13.04.06, 09:15
            Właścicielka torebki to troche co innego niż kierowca autobusu MPK, w którym są
            pasażerowie. Gdyby jechał swoim prywatnym samochodem to mógłby sobie urządzać
            wyścigi na własną odpowiedzialność i możnaby było powiedzieć, że "poniosło
            faceta". Ale on przy okazji narażał zdrowie i życie pasażerów będących w
            autobusie i tego mu - jako kierowcy MPK - wybaczyć nie można.
            • Gość: J.S. Re: To był wypadek? IP: 195.69.82.* 13.04.06, 09:46
              > Ale on przy okazji narażał zdrowie i życie pasażerów będących w
              > autobusie i tego mu - jako kierowcy MPK - wybaczyć nie można.

              Aha, no to skoro nie mozna mu wybaczyc, to mozna pokrzyczec na prezesa
              • Gość: Bogdan Re: To był wypadek? IP: *.lodz.mm.pl 13.04.06, 10:08
                Słuchaj J.S. Bijesz pianę. Jeśli jesteś blisko sprawy i MPK, to potwierdź albo
                zaprzecz że pracownicy muszą płacić za szkody, które normalnie pokryłoby
                ubezpieczenie AC. Jeśli muszą płacić, to odpowiedz dlaczego tak jest (dlaczego
                nie ma tego ubezpieczenia) i jakie są tego skutki dla kierowców i motorniczych.
                No i jeszcze ile już kasy zaplacił z tego tytułu do MPK ten nieszczęśnik, ktory
                zginął. Dopiero wtedy możemy mówić, że "poniosły go emocje" i że zarząd MPK nie
                ma tu nic do rzeczy.
                • Gość: J.S. Re: To był wypadek? IP: 195.69.82.* 13.04.06, 10:33
                  Nie rozumiesz. Ja nie mowie, ze nie musza, ale nie uwierze, ze facet z zimna
                  krwia zaczal scigac TIRa dla "kilkunastu zlotych" autobusem pelnym pasazerow.
                  Nikt przy zdrowych by tego nie zrobil. Gore wziely emocje, jestem o tym
                  przekonany.
              • Gość: bosman Re: To był wypadek? IP: *.intersoft.pl 13.04.06, 10:20
                Ja nie krzycze na prezesa, choć uważam, że brak ubezpieczenia AC to
                nieporozumienie. Ciekawe, czy limuzyna prezesa też nie ma AC.
    • Gość: Ja Re: To był wypadek? IP: *.30.rev.vline.pl 13.04.06, 10:16
      no faktycznie "ciekawe", nie przyszło do głowy, że uczył sie w szkole
      zawodowej? 3 dni w szkole a 2 w pracy? to sie ciągle zalicza do okresu
      zatrudnienia. ciągle "ciekawe"?
    • Gość: Cichy Re: To był wypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:28
      Niestety nie ma sie czemu dziwic coraz mniejsze pensje kierowcy nie sa
      ubezpieczeni poniewaz nie ma pieniedzy.A dlaczego bo trzeba ubezpieczyc bryke
      pana prezesa dac mu nagrode za rozpieprzony tabor za torowiska w katastrofalnym
      stanie za redukcje etatow itd.Naprawde to nie ma az takiego znaczenia czy to
      był wypadek czy nie gdyby ten kierowca miał normalnego prezesa nie gonił by
      kogos o głupie lusterko!!!!!!!!!ludzie obudzcie sie!!!!!!!Trzeba wywalic idote
      z Krakowa na pysk i tyle
      • Gość: bosman Re: To był wypadek? IP: *.intersoft.pl 13.04.06, 10:59
        Obawiam sie, że jest tylko jeden sposób, żeby to zrobić - trzeba w najbliższych
        wyborach wywalić Kropę.
        • Gość: Zbigniew Re: To był wypadek? IP: *.rainbownet.pl 13.04.06, 13:40
          Też tak uważam.
          Za prezesa Rydeckiego było więcej składu i ładu w MPK.
          Podziękujmy Panu Kropiwnickiemu!
          • Gość: q no to "temu panu już dziękujemy" IP: *.toya.net.pl 13.04.06, 20:42
            • Gość: polska Re: no to "temu panu już dziękujemy" IP: *.toya.net.pl 13.04.06, 21:00
              Poczekajmy do wyborów samorządowych , miejmy nadzieje że władza się zmieni i
              Prezes MPK również:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka