Gość: cedryczek-bue IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 20:30 booooooliiiii :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: grisza Re: boli mnie gardło :-/ IP: 80.51.47.* 22.04.06, 20:42 ja mam na dodatek katar taki ze glowa mala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.lodz.msk.pl 22.04.06, 20:44 walczyłem tydzien z takim wirusem,spać się nie dało od bólu. po tygodniu skapitulowałem i zażyłem wstrętny antybiotyk. życzę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cedryczek Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 20:47 ledwo przełykam :-/ i co maltretuje mnie taka pseudogorączka - 37.8. chodze rozbity i ciągle bym spał... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 22.04.06, 21:01 A mojego faceta boli gardło od 3 miesięcy i nadal nie może wyleczyć bo ma jakiegoś grzyba czy coś w tym stylu. Smaruje sie jakąś fenyloaftaniną czy jak to tam się nazywa. Pocałować go nawet nie moge i już tak trwa trzeci miesiąc. O rany!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cedryczek Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 21:10 nie mówiąc już o innych sprawach ;-) bidulek. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 22.04.06, 21:12 Ażebyś wiedział - kurcze :-( :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.pai.net.pl 22.04.06, 22:03 Mnie nie boli bo od dawna nie mam tych urządzeń od bolenia. Ale mam to samo. Niedawno prosiłem kol. małżonkę zeby zawołała sąsiada policjanta w celu zastrzelenia mnie. Ale nie miała siły zwlec sie z wyra. Jeszcze mnie ząb zaczał boleć. Ale pewno dlatego ze w wielki piątek mięso jadłem. Idę podciąć sobie żyły. Tomek. ps. Modafen trochę pomaga. Kiedyś jak przychodziły dary do szpitali znajoma pielęgniarka zorganizowała dla mnie troche aspiryny z prądem. Teraz by sie przydała ta aspiryna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.lodz.msk.pl 22.04.06, 22:35 własnie. tez mnie boli zab i ucho i nie wiem,czyża boli od ucha,czy ucho od zęba? Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 22.04.06, 22:53 Jak będziemy tak pisać o boleściach to wkońcu znajdziemy wszystkie bolączki zarówno fizyczne jak i duchowe. Mnie na ten przykład boli serce bo od 4 miesięcy nie kochałam sie z facetem i szlag mnie trafia. Już mnie wszystko boli z niespełnienia heheh Jestem bardziej marudna, głowa mnie boli i bym siedziała z nim w domu częsciej bo przynajmniej mozna się poprzytulać. A z seksu nici - cholera :-( :-( Mam nadzieje że to się niebawem zmieni na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: boli mnie gardło :-/ 23.04.06, 07:56 Biedna jesteś, Agunia, ciągle masz kłopoty z tym swoim facetem, a to w pracy za długo siedzi, a to chory. Może poszukaj sobie innego? Ale nie, wtedy nie będziesz miała o czym na forum pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 23.04.06, 15:48 Nie bój sie będe miała o czym innym pisać. :-) Nie chce innego bo ten jest dobry i kochany i dba o mnie, pokazuje że mnie kocha niekoniecznie poprzez seks. Nie zawsze jest idealnie. Nie musi być bo było by nudno. Akurat taki okres w życiu, który uważam niebawem minie. Już rozmawialismy i też uważa że to minie a między nami jest wszystko dobrze no oprócz tego seksu ale bez tego można jakoś sobie poradzić. Nie jest najważniejszy. Pisze o tym bo akurat taki temat o bolączkach. Użalam sie tylko wtedy kiedy sama mam nastrój niebardzo. Narazie mam bardzo dobry. Wczoraj bylismy na długim spacerze Botanikiem przez ZOO aż do Lunaparku :-) a dzisiaj własnie wrócilismy z Łagiewnik pół godziny temu, wieczorem kino. Jest super narazie!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 23.04.06, 15:56 Acha, no i wreszcie zaczęłam niedawno prace i sama widze po sobie że w tygodniu też chodze zmęczona wieczorami i nie zawsze mam chęć na zabawianie faceta. Zaczęłam go więc troche rozumieć. Tym bardziej że od 5 miesięcy nie pracowałam więc jak weszłam w wir pracy to czuje się spore zmęczenie i zasypiam dużo wcześniej niż zwykle. Nie zawsze ale często. Dzieki temu nabrało życie większych barw. Uważam że teraz i inne sprawy sie ułożą więc nie martwcie sie nie będe więcej narzekać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: boli mnie gardło :-/ 24.04.06, 06:45 agunia_29 napisała: > też chodze zmęczona wieczorami i nie zawsze mam chęć na zabawianie faceta. A, to u was w tę stronę jest... to istotnie masz na co narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista seksuolog... IP: *.pke.pl 23.04.06, 08:49 kachana pogadaj z tym swoim faciem. na forach o "bezseksiu" wiecznie sie użalasz że coś mu w "tym" przeszkadza(gumka, praca, gardło, stresy itd) więc może przyszedł czas na szczerą rozmowę z nim, a nie z komputerem. www.radosc-zycia.pl/gabinety.php?miasto=%A3%D3D%AC Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: seksuolog... 01.05.06, 22:16 Już wszystko w porządku :-) Nie będę narzekać więcej bo nie mam na co a ryzykować też już nie będę pisząc o sprawach prywatnych. A swoją drogą komuś muszę podziekować - chyba moderatorom!! Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: seksuolog... 01.05.06, 22:29 "a ryzykować też już nie będę pisząc o sprawach prywatnych" Nareszcie. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki brat Re: seksuolog... IP: *.4web.pl 22.05.06, 07:33 zdrowie.onet.pl/1335724,2042,,,,nie_meski_problem,zycie_intymne.html Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: seksuolog... 22.05.06, 23:46 Jeszcze piszecie???? ........... to już nieaktualne z mojej strony przynajmniej heh pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.pai.net.pl 23.04.06, 14:02 Jak za kilka dni się wykaszlę i wysmarkam to chętnie Ci pomogę. Nie możesz co prawda liczyć na super obslugę. Bo lata już nie te i często na miękkim się już nie chce. Ale jak to mawiaja lepszy Rydz niż nic. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: boli mnie gardło :-/ 23.04.06, 16:01 już > nie chce. Ale jak to mawiaja lepszy Rydz niż nic. Tomek Rydz to on nie jest. Mój Facet ma dużo innych walorów i jest wartościowym człowiekiem. Nie warto kogoś skreślać z życia bo nie pasuje jedna czy dwie rzeczy. Chociaż to troche boli ale cierpliwość popłaca, warto jest troche poczekać i troche powalczyć o siebie niż dostać od życia wszystko na tacy. Tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.pai.net.pl 23.04.06, 21:53 Źle mnie zrozumiałać. Ja nie chcę na stałe. Już raz chciałem napić się piwa i browar kupilem. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Jesteś w potrzebie to tak po chrzescijańsku bym pomogł. Jak się twój wykuruje to po angielsku odejdę. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: boli mnie gardło :-/ IP: *.lodz.msk.pl 23.04.06, 22:11 nawet to budujące:) aczkolwiek jesli jest tak jak napisał specjalista,to znaczy ,ze rzeczywiscie czas na szczerą rozmowę i chwilę zastanowienia dlaczego twój ukochany rozmawia z tobą za pomocą wymówek,nie potrafiąc nazwać rzeczy po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cedryczątko A FEE ! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.04.06, 20:07 W sobote lekarze specjaliści na pietrynie przyjmują do godziny 14. Troszke mi sie w dupe poprzewracało od tego kapitalizmu i naiwnie sądziłem ze pracują jak hipermarket ;-P ale nie pracowali wiec do lekarza wybiorę się jutro. Niestety gardło wciąż boli. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: A FEE ! 24.04.06, 06:47 Gość portalu: cedryczątko napisał(a): > W sobote lekarze specjaliści na pietrynie przyjmują do godziny 14... W Medaxie pracują dłużej - pomoc doraźna. Odpowiedz Link Zgłoś
ona214 to dlaczego... 24.04.06, 20:21 mówisz o zdychaniu biednego , chorego cedryczka? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: to dlaczego... 24.04.06, 20:56 ani on biedny ani chory, przynajmniej nie na to od czego gardło boli. Odpowiedz Link Zgłoś
ona214 Re: to dlaczego... 24.04.06, 22:25 ale tak krzyczy z rozpaczy. Ładnie rymujesz - pewnie nawet nie wiesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: to dlaczego... 25.04.06, 00:15 ona214 napisała: > ale tak krzyczy z rozpaczy. Krzyczy, krzyczy i Deftones musiałem głośniej dać, bo kiepsko się słucha przez takie zakłócenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cedryczek Lubie prymitywów. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.04.06, 21:36 Zawsze wtedy czuję wyższość i satysfakcję, że wyrosłem z inteligenckiego domu. :-) Takie naturalne uczucie ... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Lubie prymitywów. 24.04.06, 22:31 I jak tu nie wierzyć tym, którzy twierdzą, że inteligencja wyginęła w czasie II wojny światowej?;) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Lubie prymitywów. 25.04.06, 00:17 Gość portalu: cedryczek napisał(a): > Zawsze wtedy czuję wyższość i satysfakcję, że wyrosłem z inteligenckiego domu. > :-) Takie naturalne uczucie ... Pocieszny jesteś w tej swojej naiwności... Odpowiedz Link Zgłoś