Dodaj do ulubionych

Chyba zacznę palić:)

25.12.02, 20:32
Papierosie, boski diable
Zaciągnij się długo i głęboko, napełnij wnętrze jadowitym dymem papierosa -
niech dotknie zakamarków płuc. (...) Dym przenika do szpiku kości, potem
powoli wydostaje się z organizmu i łagodnie daje ci odczuć, jak przesuwają
się granice twego ciała, nie ustalone raz na zawsze przez skórę. Papierosowa
mgła, po skondensowaniu w najtajniejszych zakątkach wnętrza, przedostaje się
do otaczającej cię aury... Każdy dymek jest zanurzeniem całego ciała... Po
wchłonięciu i skupieniu dymu, skoncentrowaniu i zagęszczeniu jaźni, która
staje się bardziej nieprzezroczysta, następuje wyparowanie: w chwili
ekstazy "ja" wydycha samo siebie w postrzępionym obłoku dymu, skoncentrowaniu
i zagęszczeniu jaźni, która coraz bardziej się rozrzedza i coraz trudniej
odróżnić go od rzeczywistości...
Obserwuj wątek
    • Gość: Maruda Re: Chyba zacznę palić:) IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 25.12.02, 20:34
      Ależ opis, no, no, no :)))
      • markiza_de_kotlet_mielony Re: Chyba zacznę palić:) 25.12.02, 20:37
        Nie odczułam tego...moze dlatego,że papierosa zapaliłam w wieku 6 lat...razem
        z bratem,a że nam nie "smakowało" od razu rzuciłam, On tez:)))
    • petter Re: Chyba zacznę palić:) 25.12.02, 20:42
      Smiało zaczynaj.
      Przecież coś trzeba robić:-)

      I najwazniejsze ktos musi przejąć pałeczkę po doświadczonym juz palaczu.
      Mnie udało sie wyrwać z tego gówna po 18 latach.
      Jeśli chcesz mieć przepalone następne lata,to proszę bardzo.
      Zaczynaj koncerny tytoniowe juz się cieszą:-)

      Wyzwolony(mam nadzieję ze trwale) peter
    • med_max Pewnie że nie zacznę!:) 25.12.02, 21:43
      Ale opis sugestywny, nieprawdaż?
      • smooczyca Re: Pewnie że nie zacznę!:) 25.12.02, 21:49
        WOW !
        dusza az we mnie jeknela ...........
    • petter Re: Chyba zacznę palić:) 26.12.02, 23:09
      To tak dla tych co troszkę się boją,ale chcieliby.
      Dacyzja o rozpoczeciu palenia wydaje sie byc jedna z pierwszych tgz."dorosłych"
      decyzji.
      Mimo ze jeszcze nie jestem starym prykiem to gdy widzę 18-latka(kę)
      z papierosem to się we mnie krew buzuje.
      Jeśli jesteś własnie w tym miejscu swego zycia i zacząłes tego swojego
      pierwszego papierosa.To pozostaje mi tylko prozba abyś na tym przestał.(ła).
      Prożba bo to jest wielkie gówno w które pakować się nie ma co.
      Wiem kazdy to musi przejść na własnej skórze ,ale czy aby napewno Ty?

      pozdrawiam peter
      • Gość: Hirciu Re: Chyba zacznę palić:) IP: *.toya.net.pl 26.12.02, 23:51
        fajki są dla wybranych, co z tego ze sie o tym wszedzie trąbi, sa ustawy,
        zakazy i inne rzeczy , jesli cchcesz to pal , twoje zycie jak mawiał mój
        profesorek " Co z tego ze powiem żebyście nie chlali tego swiństwa, pewnie i
        tak każdy z was po zajeciach pódzie za róg i zrobi sobie dezynfekcje jamy
        ustnej" tak i to stwierdzenie odnosi sie do papierosów, powiesz żeby tego ktoś
        nie robił i nie z robi tego na twoich oczach, ale pójdzie gdzie indziej i
        wypali to swiństwo. Tak jest juz zrobiony ten świat i nic na to nie da sie
        poradzic . Moze to zabrzmi troche brutalnie powieje sceptyzmem ale ja juz sie
        do tego dawno przyzwyczaiłem. Swoje wypaliłem i wypiłem i mam tego dość, bo to
        tylko niszczy ciało i dusze.
        • petter Re: Chyba zacznę palić:) 26.12.02, 23:56
          Gość portalu: Hirciu napisał(a):

          >. Swoje wypaliłem i wypiłem i mam tego dość, bo to
          > tylko niszczy ciało i dusze.

          Napisałes to co cytuje:-)

          A teraz napisz dla nas wszystkich,jasno i czytelnie
          już nie palisz,juz nie pijesz .Pochwal się jak długo.

          pozdrawiam peter
          • hiragana Re: Chyba zacznę palić:) 27.12.02, 12:33
            To prawda juz nie pale i nie pije, a jak długo, niech się zastanowie; nie pije
            od 1,5 roku i nie pale od 1 roku, ale w moim przypadku to powraca z tego nie da
            sie wyrwać, ale jak tylko zalicze sesje to wypale sobie coś naprawde mocnego i
            wypije coś naprwde dobrego od tak dla uczczenia ogromu wysiłku jaki włożyłem w
            zaliczenie tego cholernego i p....... semestru. To bedzie mały wyjatek od
            reguły, ale i tak wampowiem że palenie i picie szkodzi bo sam sie o tym
            przekonałem na własnej skórze.
    • Gość: Mlody Re: Chyba zacznę palić:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.02, 23:59
      Maksiu, za dlugi post, wiec nie przeczytam, ale zapal sobie..

      pozdr. Mlody
      • petter Re: Chyba zacznę palić:) 27.12.02, 00:02
        Gość portalu: Mlody napisał(a):

        > Maksiu, za dlugi post, wiec nie przeczytam, ale zapal sobie..
        >
        > pozdr. Mlody

        Che che Młody to tez twoja broszka -palaczu.

        pozd peter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka