Dodaj do ulubionych

Philips otwiera siedzibę

IP: *.orange.pl 25.04.06, 21:18
Pała dla inwestora budynku i architekta za kreację przestrzeni publicznej. Podczas gdy budynek nie razi, to otoczenie w jakim się znajduje przypomina otoczenie nowego aresztu w Piotrkowie Trubunalskim. Paskudne (techniczne ogrodzenie) utwardzone place służące jako parkingi.

Szkoda bo ranga inwestycji i reprezentacyjny bądź co bądź kawałek miasta mogły ze sobą współgrać. Mogły stać się efektownym zaczątkiem rewitalizacji całego kwartału, miejscem przyjaznym ludziom, spacerowiczom, rolkarzom i innym.

No ale cóż...
-------------------------------------------------------
Zaznaczam, że post nie dotyczy inwestycji jako takiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: PS Philips otwiera siedzibę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:21
      480 specjalistów od księgowości poniżej 27 lat? Specjalistami to oni może
      dopiero zostaną.
      Ale nie do końca wiem czy jest się czym szczycić zarobki 900-1200 zł netto
      być może są zadowalające osoby w tym wieku ale płacić tyle ludziom, których
      nazywa się specjalistami i znają co najmniej jeden obcy język.
      Śmiać się czy płakać. Jeszcze trochę to Chińczycy przenosą swoje fabryki do
      Łodzi bo będzie taniej i znów przemysł lekki zagości w naszym mieście.
      • Gość: muuuu Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.retsat1.com.pl 25.04.06, 21:29
        W pełni zgadzam się z poprzednią wypowiedzią. Jak coś otwierać to tylko w Łodzi
        bo my pracujemy za grosze i sie jeszcze cieszymy. wstyd czy współczucie. nie
        wiem . brak słów....
        • Gość: leon to nie pracuj!!jak ci praca przeszkadza!! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 14:57
          to wymyśl sposób na zarabianie więcej...nie umiesz?to znaczy ze jesteś tylko
          mrówką która ma swoje zadanie...zasuwać w pracy i już...

          jak nie potrafisz znaleźć sobie lepiej płatnej pracy to albo pracuj za to co ci
          oferują albo sie zwolnij jak tak strasznie podle sie czujesz...proste

          jak ci praca przeszkadza sie zwolnij...albo zmądrzejesz(ostatni szansa)albo
          gdzieś zgnijesz(trudno...świat się nie zawali)
          • Gość: PS Re: to nie pracuj!!jak ci praca przeszkadza!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 15:18
            Leon, Leon.

            Twierdzisz, że za pięć lat studiów, ponadprzeciętną znajomość przynajmniej
            jednego obcego języka i odpowiedzialność przy księgowaniu 900-1200 zł/miesiąc
            jest wynagrodzeniem adekwatnym do wymymagań stawianych pracownikom. 1200 zł to
            jest niecałe 300 euro!!! Nie ma się co dziwić, że ludzie wyjeżdżają za granicę
            gdzie pracując fizycznie zarobią 10 razy więcej.
            • Gość: leon Re: to nie pracuj!!jak ci praca przeszkadza!! IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 18:23
              niech jadą!

              tyle ze większość z nich potem stoi pod ścianą płaczu w Londynie lub podnosi
              statystyki kryminalne w Dublinie...

              niech jadą...

              a to co twierdze to że jak nie chcą niech nie pracują....a znajdzie się i tak
              masa ludzi chętnych tu za tyle pracować chociażby po toaby za 2lata te
              doświadczenia wykorzystać w lepiej płatnej pracy...na ich miejsce przyjdą nowi
              itd!!i o to chodzi!!

              a co to jest według ciebie jeden język obcy?w wieku gimnazjalnym jeden obcy
              język to moze imponować...a po studiach to jest minimum aby nie być analfabetą!

              a arguemnt...po 5 latach studiów??a co to ma niby oznaczać?to ze ktoś studia
              skończył nie oznacza że cokolwiek wie...powiem nawet że często nie wie nic!a
              podejścia praktycznego nie ma za grosz...
      • Gość: jan Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:35
        "...I będą pytać, jak Holendrom się w Łodzi żyje, czy nie mają kłopotów z
        rekrutacją pracowników..."

        nie bedzie problemów z rekrutacją jak zarobki będą na odpowiednim poziomie...
        ale najwazniejsze że "do przodu", powoli inwestorzy którzy beda mieli ciężko ze
        wzgledu na konkurencje w branży w innych polskich miastach zaczna przybywać do
        łodzi i tu zakładać swoje firmy, rynek pracy się nasyci to i płace wzrosną...

        trzymam kciuki no i czekam na:
        dell'a
        "5500" tys m biurowych ;)
        szklaka na pl.wolności
        no i "centrum logistyczne" w piotrkowie
      • wl_ski Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 00:16
        echhhhh, ludzie... Wykształcenie wyższe, wiek poniżej 27 lat - znaczy ludzie
        świeżo po studiach. Z drugiej strony Philips jest rozpoznawalny na świecie jako
        duża firma. Kolejna sprawa - duża rotacja kadr. Połaczmy to, efekt - młodzi,
        wykształceni ludzie idą pracować do dużej i poważnej firmy po to głównie, żeby
        zdobyc doświadczenie i POZYCJĘ W CV. Niech mi ktoś powie, że to nie jest ładna
        laurka przy poszukiwaniu pracy.
        Inna sprawa, jak ktoś już napisał - to sa początki. Jeśli m.in. za sprawa
        Philipsa w Łodzi przybędzie poważnych inwestorów, to rynek się nasyci i płace
        pójdą w górę. Co za tym idzie, obecni, nisko opłacani pracownicy Philipsa będą
        mieli dobre pozycje do rozmów z innymi (przyszłymi) inwestorami, jako ludzie z
        doświadczeniem. A jak nie będzie innych inwestorów w Łodzi (czaaaaarny
        scenariusz - odpukać) to ci ludzie będą mieli atuty na innych rynkach pracy.
        Także - bez szlochania proszę, spójrzmy na to jako na inwestycję w przyszłość.
      • Gość: MM Specjaliści od księgowości IP: *.astral.lodz.pl 26.04.06, 08:00
        Chyba nie trzeba być po studiach, by "specjalizować się" we wklepywaniu
        faktur?! To chyba po prostu pracownicy biurowi? To przykre, że absolwenci
        uczelni nie mogą znaleźć pracy na miarę swojego wykształcenia
        • Gość: leon Re: Specjaliści od księgowości IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:00
          o czym ty gadasz?o co to jest według ciebie? ty chcesz aby 27 letni ludzie po
          jakiejś tam ekonomii(czyli z kompletnie ogólną wiedzą o rynku finansowym etc.)
          od razu byli prezesami?

          najpierw trzeba być mrówką i się czegoś nauczyć!!

          ale beznadziejne komunistyczne posty tu widze....coś was rozpieścił ten miniony
          socjalizm...zapamiętajcie sobie że nic nikomu się nie należy...na wszystko
          trzeba sobie zapracować i to ciężko!
          • Gość: PS Re: Specjaliści od księgowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 15:27
            Najlepiej gdyby przez np. pięć lat pracować społecznie jako wolontariusz, żeby
            później zostać dopuszczonym do świata prawdziwych pieniędzy. Mnie nie zdążył
            socjalizm rozpieścić bo się skończył nim zacząłem pracować. A jak widzę tych
            prezesów wychowanych na socjalizmie i ich pseudo wiedzę i jak pomyślę sobi jak
            cięzko się tego dorobili to mnie trafia.
            • Gość: leon Re: Specjaliści od księgowości IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 18:28
              mnie komunizma nie rozpieszczał także z innych powodów...

              ale śmiać mi sie chce bo większość ludzi tu piszących chyba od rodziców co po
              jakimś tam technikum dostawali dobrą pracę usłyszeli takie bzdury i demagogię że
              teraz myślą że jak ktoś ma mgr to coś znaczy...a fakty są takie że mgr to
              podstawa aby ktoś spojrzał na ciebie a nie aby ktoś ciebie zatrudnił...bo prócz
              tego trzeba mieć wiedze i to coś...a tego żadne studia nie nauczą!

              a aktualna najlepsza kadra kierownicza....ta pracująca w dobrych firmach ma
              między 35-40lat...też ich socjalizm nie wychowywał...ale tylko pare procent
              ludzi z tego przedziału wiekowego zrozumiało że musi sie nauczyć żyć i pracować
              od nowa...reszta gnije po pośredniakach psiocząc na swój los nie dopuszczając
              myśli że sami sobie popsuli życie!


              a co do pracy przez pięć lat jako wolnotariusz....czemu nie?a co ty myślisz że
              ktoś ciebie dopuści od tak do świata biznesu??a z jakiej niby racji...za co i po
              co>za to że po prostu jesteś...i skończyłeś jakieś tam studia...BZDURA!!
      • Gość: rodzic lepiej 1200zł niż 40% bezrobocia wśród absolwentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 09:00
        zresztą, ci młodzi ludzie po 1-2 latach zasilą szeregi podobnych 'klerków' w UK
        czy NL robiąc miejsce dla następnych 'czeladników międzynarodowego finansizmu'
    • Gość: ela Re: Philips zmarnował najlepszą działkę w mieście IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.06, 22:28
      Tak niestety jest
      Zamiast wybudować sie od rogu Sienkiewicza (architekt miatsa z bożej łaski nie
      pozwolił bo biurowiec mógł zasłonić kościół) to rąbnęli niski budynek na samym
      środku.
      A że ziemia w Łodzi jest śmiesznie tania (w tym przypadku ok 500 PLN m2) to
      pakingi zamiast podziemne to sobie zrobili po obu stronach. No i nikt już na tej
      działce nic nie wybuduje.

      Gdzie kolejni inwestorzy mają lokować swoje biura?
      W kamienicach na Piotrkowskiej, czy może obdrapanych/odremontowanych fabrykach?

      No ja się pytam kto tak idiotycznie to zaplanował gdzie są ludzie odpowiedzialni ?

      Pani Joanno? GDZIE?

      ela
      • yarro Re: Philips zmarnował najlepszą działkę w mieście 26.04.06, 11:13
        Jeżeli ktoś będzie chciał odkupić parking od PHILIPSa i zbudować tam biurowiec i
        jeżeli będzie się to opłacało PHILIPSowi to na pewno sprzedadzą. Nie bójcie żaby.
        • Gość: leon wreszcie człowiek rozumny!!!! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 20:14
          dokładnie...

          nie po to tyle terenu kupili by go trzymać...
      • Gość: leon jaki dziwny z ciebie!! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:05
        po pierwsze...to ze nie zasłonili kościoła...i bardzo dobrze..czemu mieli by
        perełki architektury zasłaniać?

        po drugie...to że to są niskie budynki...jeszcze lepiej...nie psuje architektury
        miasta...nasze centrum jest z niskich budynków...wystarczy że wodzowie
        socjalizmu wtrynili nam beznadziejny manchatan i juventus!!ochyda...moze tobie
        się podoba architektotniczy burdel rodem ze stolicy...cóz rzecz twojego bezguścia...

        co do parkingów...ich ziemia ich sprawa....a tobie wara od tego!a inni
        inwestorzy się niech martwią!


        a gdzie ci inni mają sie lokować...śladem wielu innych firm przejmować całe
        kwadranty kamieniczne i w nich robić biurowce...świetny efekt wizualny i
        spełniający wszelkie normy...jak nie w kamienicach to jak GW czy jak w starej
        strażnicy...w budynkach pofabrycznych!!
        • berger.m Re: jaki dziwny z ciebie!! 29.04.06, 22:25
          Miasto powinno mieć ścisłą zabudowę.

          Kto tu jest dziwny, Leonie? :/
    • Gość: Przemo Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 25.04.06, 22:36
      czy z tą płacą 900 - 1200 to na serio czy jakiś żart??
      • Gość: yankes Re: Philips otwiera siedzibę IP: 199.219.144.* 25.04.06, 23:27
        za takie pieniadze to niech oni sie wypchaja,hehehe, co to wogole jest 1000zl a
        takiej firmie, sa smieszni i w zyciu bym nie pracowal tam ,jak wiekszosc
        mlodych ludzi, paranoja....
        • Gość: leon opierdzielacze nie wpisujcie sie tutaj!! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:07
          no to nie pracuj...zgnij pod drzewem z piwem w ręku obiboku!!

          znajdź sobie prace za 10000...chyba zapałek!!

      • Gość: m Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 23:48
        słyszałem, że na start 1600 brutto
        • Gość: JFK Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 00:41
          1600 brutto daje około 1200 netto. Za co ci ludzie mają zakładać rodziny?
          • marcinlodz Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 01:06
            No,noooooo......
            1200 zeta to 310 euro. Ho, hoooo..... za taką pensję można nabyć 103 kawy.
            Super !!!!!!
            Oby nie było tak dalej. Jestem wqórwiony!!!!!!!!
            • wl_ski Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 10:10
              kawa za 3 euro, dobra musi być... jak ktos lubi...
            • Gość: leon a jak lekarze tyle dostają to jest OK?? IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:08
              lekarze po studiach dostają ok1000zł na ręke...przez min.6lat bo bez
              specjalizacji i dr nie mają szans dorobić...i to akceptujecie!!a tutaj wielki
              raban!!


              psia mać postkomunistyczni HIPOKRYCI z was!!
              • Gość: pako Jestem studentem medycyny i w pełni popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:47
                leona. Dopowiem tylko że regułą jest że młodzi ludzie na początku swych karier
                dostają mniejsze wynagrodzenia. Wraz z naybytym doświadczeniem, rośnie płaca
                (awans, te sprawy) i nie ma co biadolić że chciałoby się od razu dużo kasy.
                i to jest sprawiedliwe. Moi rodzice marzyli o takiej sytuacji i walczyli o nią,
                by awanse dostawało się za uczciwą pracę i umiejętności, a nie za przynależność
                do jakiejś partii. Na pewno w niejednej korporacji są jakieś ochylenia od normy
                i wypaczenia, ale to jest dużo bardziej normalne niż to co było w PRL :)
                Poza tym, zamiast narzekać w stylu socjalistycznym, trzeba realizować swoje
                marzenia, szkoda czasu na lamenty...
                Z pozdrowieniami dla Leona
                P.S. Wszystkim zainteresowanym tematem, kapitalizmu, czy też socjalizmu polecam
                książkę Fridricha A. von Hayek'a "Droga do Zniewolenia". Autor jest noblistą w
                dziedzinie ekonomii.
                • Gość: mega rotlf IP: *.retsat1.com.pl 01.05.06, 21:56
                  Faktycznie, lepsza mamy sytuacje. Teraz trzeba miec znajomosci, zeby dostac
                  jakolwiek prace... ta. Podziekuj rodzicom, ze takom polskie mi wywalczyli.

                  To jest duzo normalniejsze ...
          • Gość: hehe Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.retsat1.com.pl 26.04.06, 07:15
            Za nic wlasnie. Ale zaraz forumowi onaniscie Cie i tak zaleja galaretką
            szczęścia, że jesteś marudny i się nie znasz i przecież to miasto takie piękne
            jest i jak to się może komuś kto nei chce po bramach chodzić się nie podobać.
            I jeszcze, że przecież lotnisko mamy i takich inwestorów.

            Dorosną, to zobaczą co znaczy skończyć studia dobre, mieć coś we łbie, a potem
            żyć za 1000 zł na rękę.
        • Gość: lol Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 06:51
          1600 brutto czyli na reke niecale 1200 :>>> czytaj uwaznie. wlasnie takie
          widelki podano. co to jest 1200zl???
    • Gość: furippu Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.p.lodz.pl 26.04.06, 01:47
      No i wyszedl maly kacenjamerek, co? Czy ktos jeszcze bedzie twierdzil, ze duzy
      kapital poprawi to miasto?
      --
      Bo to nie jest broszka kapitalu, tylko sprawnej wladzy. A ta, jak wiadomo,
      bierze sie z ludu.
    • Gość: al Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.prokom.pl 26.04.06, 07:48
      To jest wielka dziura w sercu miasta. Brutalne rozerwanie ciągłości tkanki
      miejskiej. Jedna chałupa i dookoła pole. To jest zabudowa typu wiejskiego, a
      nie miejskiego.
      • Gość: adaś Re: spoko.... IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 08:09
        nie denerwuj się. Musisz poczekac 5-10 lat, to całe centrum w tym rejonie
        będzie zabudowane - troche cierpliwości!!!!
        • Gość: al Re: spoko.... IP: *.prokom.pl 26.04.06, 08:30
          Problem w tym, że oni wykupili praktycznie całość od Kilińskiego do
          Sienkiewicza. Zrobili sobie parking i cześć. Taka nowa świecka tradycja :)
          • Gość: bosman Re: spoko.... IP: *.intersoft.pl 26.04.06, 09:36
            Przecież to nie pierwszy parking w tym rejonie. Parkingi na Piłsudskiego ciągną
            się od Centralu po jedej i po drugiej stronie. Więc to chyba jakoś nie razi za
            bardzo.
            • Gość: al Re: spoko.... IP: *.prokom.pl 26.04.06, 11:05
              Ok, przyjeżdżasz do Łodzi. Wychodzisz z hotelu w centrum miasta i idziesz się
              przejść. Parking, parking, parking, biurowiec, parking, parking. Czas do domu,
              nic w tym mieście nie ma ciekawego.
              Dla mnie centrum to sklep, sklep, knajpa, knajpa, sklep, kino, teatr itd. Od
              czasu do czasu jakiś skwer, albo park, gdzie można opocząć przy fontannie.
              Oczywiście nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać.
              • Gość: leon Re: spoko.... IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:11
                a byłeś w życiu na piotrkowskiej?

                poza tym jak uważasz że w tym mieście nie ma nic ciekawego to spierdzielaj z
                tąd...bo pewnie i tak nie jesteś łodzianinem skoro nie znasz tu ciekawych miejsc
                a jest ich mnóstwo!!

                a jeśli dla ciebie ciekawe są tylko knajpy...to mi nawet ciebie nie szkoda!
                • Gość: al Re: spoko.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 18:11
                  Masz jakiś problem ze sobą. Lód na głowę gościu.
                  • Gość: leon Re: spoko.... IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 20:13
                    ti ty masz człowieczku ze sobą problemy bo piszesz takie brednie ze człowieka
                    krew zalewa...

                    niestety nie zwykłem takich jak ty malkontentów ignorować...wprost im mówię że
                    są zakałą za których często ja musze płacić na darmo-szkoła, szpitale itd...a po co?
                    • Gość: al Re: spoko.... IP: *.prokom.pl 27.04.06, 10:21
                      Poczytaj sam siebie. Nic nie wiesz o ludziach, którzy spokojnie sobue
                      rozmawiają, wymieniają poglądy, a pienisz się, obrażasz wszystkich dookoła.
                      Walisz kulą w płot, ja akurat sam za siebie płacę rachunki i też mnie krew
                      zalewa, gdy patrzę na co idą moje podatki. Masz swoje poglądy - OK. Ja mam
                      swoje, możemu dyskutować, ale nie awanturować się.
                      • Gość: leon Re: spoko.... IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 18:33
                        stary bo jak ty masz takie wyobrażenia o mieście Łodzi ze za każdym rogiem winna
                        być knajpa i sklep bo to jedyne co dla ciebie ciekawe...a o wieloletniej i
                        wielokulturowej spuściźnie dziejów miasta Łodzi piszesz że to kompletnie
                        nieciekawe....to ja ci zadam pytanie ile razy byłeś w jakimś łódzkim muzeum?i co
                        ty sobą reprezntujesz?bo brednie i bzdury piszesz takie że nia mam ochoty z tobą
                        dyskutowac a jedynie wydać opinię na twój temat...nikt ciebie w łodzi nie
                        więzi...nie podoba się to zmień klimat!

                        poza tym gratuluje opłacania rachunków...choć to akurat podstawa egzystencji jak
                        mikcja i defekacja...

                        a fakt widze że wale kulą w płot...siermiężny dość i mocno zacofany!
                      • Gość: leon Re: spoko.... IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 18:59
                        stary bo jak ty masz takie wyobrażenia o mieście Łodzi ze za każdym rogiem winna
                        być knajpa i sklep bo to jedyne co dla ciebie ciekawe...a o wieloletniej i
                        wielokulturowej spuściźnie dziejów miasta Łodzi piszesz że to kompletnie
                        nieciekawe....to ja ci zadam pytanie ile razy byłeś w jakimś łódzkim muzeum?i co
                        ty sobą reprezntujesz?bo brednie i bzdury piszesz takie że nia mam ochoty z tobą
                        dyskutowac a jedynie wydać opinię na twój temat...nikt ciebie w łodzi nie
                        więzi...nie podoba się to zmień klimat!

                        a fakt widze że wale kulą w płot...siermiężny dość i mocno zacofany!
          • yarro Re: spoko.... 26.04.06, 11:16
            Jak ktoś będzie chciał kupić to mu odsprzedadzą, spokojnie. Poza tym, mają
            dokładnie tyle ile ogrodzili, a nie aż do Kilińskiego.
            • Gość: OLO Re: spoko.... IP: 217.153.8.* 26.04.06, 13:53
              osprzedadzą Yarro po 1000 za metr i jeszcze postawią warunek żebyś sobie/im
              wybudował parking podziemny bo Philipsa nie było stać na to.

              A jeśli jesteś tak dobrze poinformowany to w umowie kupna mieli jakąś klauzulę
              mówiącą o tym że sprzedadzą czy tylko tak gdybasz?

              OLO
              • Gość: leon ale o co ci chodzi? IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:12
                NA TYM POLEGA BIZNES...KUPIĆ TANIO DROGO SPRZEDAĆ!

                DAL MNIE TO LOGICZNE!
                • Gość: OLO Re: ale o co ci chodzi? IP: 217.153.8.* 27.04.06, 10:07
                  dla mnie też.
                  ale wolałbym aby zarobiło miasto i powstały nowe biura a nie parkingi.
                  A ten płot to żenada.
                  Lepszy ma Gillette.
                  OLO
    • Gość: z daleka Re: Philips otwiera siedzibę IP: 212.145.60.* 26.04.06, 10:09
      A moze porozmawiamy o kosztach?O kwocie, ktora przysluguje tak biednej firmie jak Philips, z racji programu pomocy dla wielkich przedsiebiorstw?A moze o tym, ze po raz kolejny w Lodzi powstalo cos, co nie powieksza potencjalu produkcji przemyslowej tego miasta?900-1200 netto miesiecznie.To jest 311 euro.Sa jeszcze kraje w Europie, gdzie osoba z wyzszym wyksztalceniem otrzymuje taka pensje?Aaa, zapomnialem o ulgach podatkowych ze strony miasta.Coz, kosztowna reklama, lacznie jakies 30 milionow zlotych.A ile kosztowalaby droga expresowa z Lodzi do Warszawy?Wtedy kilkadziesiat firm z Zachodu przybiegloby do Lodzi, bez pomocy Panstwa i Magistratu.Gratuluje dobrego interesu.Zawsze lepiej w Lodzi, niz w Indiach, czyz nie?
    • juzer7 Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 10:15
      kolejny mizerny artykuł, który nic nie wnosi tylko jest ładną i miłą opowieścią
      dla dzieci na dobranoc
      • Gość: furippu Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:52
        A co w tym nadzwyczajnego? Lodzka Wyborcza od lat stosuje polityke, jak za
        niejakiego Gierka telewizja: ludzie chca rozrywki i zeby milo bylo.
    • Gość: Brum Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.lze.lodz.pl 26.04.06, 12:31
      3/4 to kobiety:) już widzę jak się będą żarły ze sobą hihi:)
      • axx61 Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 13:54
        Jest to jeden z przykladu miedzynarodowego wyzysku. Oczywista jest rzecza ze
        zludzeniem jest ze beda podwyzki w miare inwestycji. Ta inwestycja jest
        obliczona na trzy lata. Pozniej gdy beda mialy byc podwyzki firma po prostu
        zlikwiduje ten oddzial i przeniesie go w inne miejsce. Jak ktos tutaj zauwazyl
        dobrze sprzeda miejsce i sie po prostu wyniesie. Uslugi biurowe to oczywiscie
        nie jest zadna nowa technoogia i tak naprawde ic nie wnosi do rozwoju. Te nowe
        technologie to mialy byc. Inkubator technoogiczny,offset i inne zludzenia.
        Inwestycji raczej nie bedzie bo Polska ie zapewnia dobrych warunkow jak Chiny.
        Tylko w 2005 65,6 mld inwestycji zagranicznych. Zatem mbrak perspektyw i jedyne
        co pozostaje to zmienic miejsce pracy na zachod.
        • Gość: leon no to żegnam...i nie tęsknię!! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:15
          NIC SIĘ NIE OPŁACA NIC...AA...no to nie płacz tylko uciekaj...mi ciebie tutaj
          nie jest szkoda!!

          won!!
          • axx61 Re: no to żegnam...i nie tęsknię!! 26.04.06, 20:43
            No i wlasnie to zrobilem ale kilka lat temu z czego jestem bardzo zadowolony
            ale jako lodzianin nie jestem zadowolony z tej kapitalistycznej praktyki.Ta
            firma placi zupelnie inaczej ale w innych krajach. Polske traktuje tylko
            przejsciowo.Tylko 3 lata.
            • Gość: leon Re: no to żegnam...i nie tęsknię!! IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 18:35
              to jedź na białoruś tam nie masz kapitalizmu!!

              masz za co żyć?miałeś gdzie wyjechać?na tym właśnie polaga kapitalizm!na
              szukaniu pieniędzy i pracy...nie odwrotnie...praca nie ma szukać ludzi!!
    • Gość: Michał M. Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.04.06, 13:50
      900-1200 złotych? Duży koncern tak płaci specjalistom? I jeszcze mamy dmuchać,
      żeby się przypadkiem Philips nie zdenerwował i nie wyniósł z naszego miasta? To
      jest koncern? To popierdółka jest a nie koncern!

      Rozumiem, że jest bezrobocie. Ale nie można uczyć młodego człowieka zaraz po
      studiach, że 1200 złotych na rekę to jest płaca. Nie, nie jest! Jakaś śmieszna
      jałmużna.

      W ten sposób nie zatrzymamy ucieczki ludzi na zachód. Philips się tu przeniósł,
      żeby mieć tanią siłę roboczą. W Niemczech czy we Francji nie pozwoliłby sobie
      na lekceważenie pracowników. A w Polsce można, bo my sikamy w majtki na wieść,
      że ktoś chce u nas postawić obóz pracy... chciałem powiedzieć zakład pracy!
      • Gość: świadomy Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 13:57
        dla osoby tuż po studiach Philips to idealne miejsce. 1600-1800 brutto na starcie do jak na Łódź dobra pensja. CV po pracy w tej firmie jest o wiele poważniejsze. Doświadczenie dobra można złapać. Jest świetna, luźna atmosfera w pracy. To naprawdę super miejsce na pierwszą pracę dla absolwentów. Nie na długa metę oczywiście. Podam przykład, ile zarabiają osoby na bliźniaczych stanowiskach we Wrocławiu (HP) i Krakowie (Shell) -> 3000-5500 brutto (w zależności od działu). Dlatego po jakimś roku pracy w Philipsie ludzie powinni (i to robią masowo) przenieść się do innego centrum finansowego, gdzie są poważne płace. Amen :]
        • intruder Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 18:57
          Tako rzecze Zaratustra

          Dobrze mówi, dać mu wódki!!
      • Gość: OLO Re: Philips otwiera siedzibę IP: 217.153.8.* 26.04.06, 13:59
        A jak się już ten inwestor obrazi to jeszcze ze sporym zyskiem sprzeda świetnie
        zlokalizowany budynek biurowy z kawałem działki po obu stronach.
        Już widzę tę kolejkę chętnych.
        Pewnie na Ukrainie można zatrudnić specjalistów za 150 Euro to jest aż 50% mniej.

        OLO
      • Gość: Ingo Re: Philips otwiera siedzibę IP: 213.17.170.* 26.04.06, 14:00
        Zatem lepiej jest siedzieć na zasiłku. Ja jednak sądzę, że płace z czasem
        wzrosną a wielu ludzi dostanie dobra wiedzę, która zaprocentuje lepszą pracą i
        płacą.
    • Gość: leon chore łódzkie społeczeństwo! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:27
      wszyscy z małymi wyjątkami jesteście chyba jacyś wypaczeni przez były system
      socjalizmu...roszczeniowość w was jest powalająca!!!

      przez lata w Łodzi się nic a nic nie działo...małe firemki ledwo trzymające
      koniec z końcem dawały prace, a absolwenci z Łodzi wyjeżdżali do Wawy zarabiać
      tam po3-4tyś zł(minus koszty utrzymania zostawało im góra2tyś na warunki
      warszawskie to grosiki)albo na zachód szorować kible...a kiedy wreszcie w Łodzi
      sie coś dzieje i zaczynają schodzic się tu inwestorzy to wielki lament bo wy
      myśleliście ze z dyplomikiem UŁ który nawet w Polsce jest niziutko
      klasyfikowany, lub nie daj Bóg dyplomem WSHE lub innej wylęgarni magistrów wy
      macie żądania jak byście skończyli Harvard i mieli 20lat doświadczenia we
      wszystkim. zamiast się cieszyć że część z was będzie miała szanse bądź to zdobyć
      doświadczenie i wpisik do cv podczas studiów lub tuż po, zamiast stać w
      pośredniaku lub w parku chlać wódę, to wy jak rozkapryszone PANISKA jeszcze nic
      cholera nie macie a już żądania jak byście Nobla dostali!

      co wy myśleliście że Phillips przybył tutaj złotem obrzucać?nie!on tu przyszedł
      po to aby za mniejsze pieniądze niż w holandii znaleźć ludzi do pracy....którzy
      przez 8h będą zasuwać jak mrówki aby Phillips miał zyski, a jak ich nie będzie
      miał bo wy nie będziecie pracować to was wywali z dnia na dzień i już. Takie są
      prawa rynku na litość Boską!!

      a jak wam oferty nie pasują to nie przyjmujcie ich, ciekawe ilu z was frustratów
      i krzykaczy jest w stanie coś na siebie zarobić, mieć ciekawy pomysł na siebie
      itd...nieliczni!!

      nauczcie sie wreszcie że słowo MAGISTER z dodaniem że zaraz po studiach oznacza
      najniższy personel biurowy, albo zaistnieje(jeśli ma predyspozycje) i awansuje
      albo zgnije tam gdzie jest i koniec!!!!!!!

      obudźcie się z opowiadanego posocjalistycznego snu że wam się coś należy...bo
      nie należy się nic!chyba że na to zapracujecie!
      • Gość: leon aneks IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 15:31
        choć jestem łodzianiem od pokoleń specjalnie użyłem słów łódzkie społeczeństwo,
        bo jak się rozmawia z ludźmi na studiach w warszawie, wrocławiu i poznaniu to
        oni już od pierwszego roku czego kolwiek biznesowego zapisują się na kursy od
        języków po psychoologiczne itd, szukają pracy...uczą się i zbierają
        doświadczenia czy juz rozkręcają własne interesy..od 1roku studiów starają się
        wgryźć w środowisko....a jak jest w Łodzi?ile osób z ciągle tu wspominanej
        ekonomii, procentowo z 1roku szuka pracy od razu od pierwszego dnia?uczestniczy
        w kursach dla przyszłych pracowników itd?no ilu?znowu nieliczni....bo w Łodzi
        młodzierz w spadku po ich rodzicach w większości robotnikach otrzymała dar
        narzekania, nihilizmu i ROSZCZENIOWOŚĆ!!

        wyzbądźcie się tego!!
        • intruder Re: aneks 26.04.06, 19:03
          Nie generalizuj. Wiele ze studiujących w Łodzi jest spoza niej i nie mam tu na
          myśli tylko i wyłącznie Pabianic, Zgierza, Rzgowa, Konstantynowa, Aleksandrowa
          i innych mniejszych okolicznych miejscowości. Wiele osób spośród studiujących w
          Łodzi, które ja znam, szukało praktyk każdego lata, część z nich odbywało je
          również poza Łodzią, jeździło na różnego rodzaju seminaria, brało udział w
          konkursach.

          PS Młodzież pisze się przez "ż"
          • Gość: leon nie zgodze się!tzn w 90% nie...:) IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 20:08
            za "ż" moge przeprosić...

            co do reszty....ja nie mówię o wakacyjnych praktykach...szczególnie że dużo z
            nich odbywa się w usa itd(przy zmywaku)..

            ja mówię o regularnym poszukiwaniu doświadczenia przez cały rok, o regularnym
            zatrudnieniu...z osób co teraz mają 30 i ciut więcej lat z wawy, wrocławia i
            poznania co teraz mają menadżerskie pozycje a studiowali: finanse i bankowość,
            marketingii, prawo, administracje itp....wszyscy niemal od 1roku pracowali
            choćby jak sekretarki/sekretarze aby chociaż nauczyć sie pisać pisma urzędowe,
            wnioski etc., i nie chodziło im o kase bo tą przeznaczali na kursy
            doskonalące!!tam to zwyczaj bo wiedzą że studia w większości jedyne co dają to
            papierek i kolegów!od początku starali sie otworzyć sobie bramy...gdy swego
            czasu pomagałem w naborze do jednej firmy w Łodzi to cv w Łodzi bardzo rzadko
            posiadło wpisy i skończonych takich kursach i jakim kolwiek doświadczeniu, gdy
            pytałem ludzi czemu tak jest odpowiadali ze no przecież na studiach nie mieli
            czasu bo studiowali a praca to dopiero po studiach, gdy ich przycisnąć okazywało
            sie że np. absolwenci ekonomii na uczelni spędzali średnio2h/dzienni....i nie
            potrafili powiedzieć co robili przez reszte dnia bo doskonale wiadomo że na tym
            kierunku uczysz sie tylko w sesji(i to też bez przesady)...a gdy im to wytykałem
            to sie oburzali!!a finansowe warunki chcieli mieć jak prezes firmy...nie umiejąc
            nic!!!

            i tu jest Łódzki problem....ogromne roszczenia niczym nie pokryte...i czekanie
            na padające z nieba złoto zamiast samemu szukania źródeł!!
            • intruder Re: nie zgodze się!tzn w 90% nie...:) 27.04.06, 10:38
              No i robi nam się dyskusja na zupełnie inny temat niż artykuł, ale idąc tym
              torem odpowiem na Twojego posta.
              Jaką pracę w trakcie studiów ma znaleźć w Łodzi ambitny początkujący student,
              skoro nawet wielkie europejskie koncerny zachęcają do przyjścia do siebie na
              praktyki letnie i to poza Łodzią w zdecydowanej większości? Jeśli zaś chodzi o
              łódzkie firmy to są w stanie wziąć takiego, ale podobnie jak światowe koncerny,
              dopiero po trzecim roku, a i tak niewiele się z nich decyduje na takie ryzyko,
              bo chociażby nie mają ochoty lub czasu na zaznajomienie się z odpowiednimi
              przepisami.
              Co do praktyk w Stanach na zmywaku itp to oczywiście nie jest to czymś czym
              można się później jakoś specjalnie chwalić w CV i nie to miałem na myśli mówiąc
              o poszukiwaniu praktyk i pracy w trakcie studiów. A tego rodzaju wyjazdy nie
              wydają mi się być wiele więcej popularne wśród łódzkich studentów niż wśród
              studiujących w innych miastach.
              Nie rozumiem dlaczego uważasz, że studiujący w Łodzi nie są zdolni do brania
              swego losu w swoje ręce. To, że w tym mieście jest trudniej wszystkim, a więc i
              żakom, ma chyba dla Ciebie jakieś znaczenie?
              Rozumiem, generalnie, Twoje argumenty nt. postawy roszczeniowej, która jak mi
              się wydaje jest w jakimś stopniu zakorzeniona w Polakach, wiadomo z jakiego
              powodu (stąd też wygrana PIS - partii socjalnej, żeby nie powiedzieć
              socjalistycznej, ale nie chcę wchodzić w tej dyskusji w politykę), ale mimo
              wszystko uważam, że trochę niesprawiedliwie stawiasz swoje opinie.
              Pozdrawiam weekendowo.
              • Gość: leon Re: nie zgodze się!tzn w 90% nie...:) IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 19:04
                co do praktyk na zmywaku...tak już jest!!tyle ze w Łodzi studenci nic a nic nie
                robią za czasów studiów a nagle w wakacje rodzi sie w nich chęć pracy...a jak
                pokazuja statystyki...wcale kokosów(nie wszyscy) nie przywożą...czyli nie jadą
                tam dla kasy...to czemu w trakcie roku nic nie robią?wtedy sie tłumaczą że nie
                dostają tyle ile powinni?a ile powinni...a odpowiedź jest taka...że w zachodnich
                koncernach które znam(nie w Polsce)student pierwszych lat lata z papierkami za
                friko!!!W WOLNOTARIACIE...a potem i tak może jeden z 10 jest zatrudnianych za na
                prawde początkowo małą stawke...reszta cieszy się jak dzieci za to że mają wpis
                do cv...a chętnych na tekie wolnotariaty jest pełno!!u nas w Łodzi jak
                zaproponowałem takie coś na rozmowie kwalifikacyjnej to mnie obśmiano!jak bym
                ich opluł!

                co do trudności...uważasz ze na tak leniwym i małomiasteczkowym Łódzki rynku
                jest większy problem znalezienia miejsca praktyk niż we wrocławiu i
                warszawie...wątpię...po prostu Łódzkie firmy nie są przyzwyczajone do tego że
                jacyś studenci przychodzą i proszą o możliwość praktyk...podczas gdy iegy tego
                nie robili!!

                tyle że o ile wiem drugie pytanie takich studentów to ile ja zarobię...i że nie
                chce nosić papierków?!

                a swoją drogą ciekawe ilu studentów w Łodzi takich na 1czy 2 roku myśli o takich
                praktykach....szczerze wątpię aby było ich wielu!

                a nie uważam że tu nie ma ludzi zdolnych brać życie w swoje ręce...sęk w tym że
                nie biorą!!bo im się nie chce...lub ulegają marazmowi swoich rodziców...lub
                wyrośli w socjalistycznym roszczeniu władzy!

                a roszczeniowość Łodzi jest ogromna...to skutek post-robotniczego czyli
                post-socjalistycznego charakteru miasta...i tego że ludzie nie chcą zrozumieć ze
                czasy kiedy im coś sie należało dawno minęły!!DAWNO!i na całe szczęście!choć
                teraz PiS chce to przywrócić...BOŻE BROŃ!
      • Gość: mgrinz Re: chore łódzkie społeczeństwo! IP: *.retsat1.com.pl 26.04.06, 17:00
        A co z magistrem inżynierem (po PŁ)? To samo?
        • Gość: leon Re: chore łódzkie społeczeństwo! IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 20:10
          ciut podobnie tylko profil pracy sie nieco zmienia!!

          cóż sęk w tym że po PŁ po dużej części wydziałów trzeba człowieka kształcić na
          nowo....bo PŁ nie nadąża za współczesnością...

          nie mówię tu na pewno o informatyce...


          dodam ze mam bardzoiej doczynienia z biznesem finansowym niż technicznym!!
          • Gość: JFK Re: chore łódzkie społeczeństwo! IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 22:01
            Przeczytałem wszystkie twoje wypowiedzi. Mam bardzo poważne wątpliwości, czy
            skończyłeś jakiekolwiek studia, bo popełniasz bardzo poważne błędy językowe.
            Dla mnie jesteś tylko bezczelnym pyskaczem. To co się wyrabia w Łodzi, to
            neokolonializm.
            • Gość: leon dinozaur postsocjalistyczny odnaleziony!! IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 19:12
              stary zawiąż związki zawodowe i wyjdź w pikiecie na ulice...najlepiej z hasłem
              na drzewach zamiast liści będą wisieć kapitaliści!!

              ty dla mnie jesteś frustratem który chciałby kapitalizmu ale takiego w którym
              nic nie robi a kaska leci...to już było i nie wróci wiecej i całe
              szczęście...chcesz więcej zarabiać...to znajdź sobie pracę w której więcej
              zarobisz!a tej jest pełno i nie musi być w Łodzi!społeczeństwa zachodnie dawno
              zrozumiały że człowiek mieszka tam gdzie pracuje a nie pracuje gdzie mieszka!

              co do mojej bezczelności...to raczej twarde mówienie prawdy ludziom i nie
              uleganie zbiorowym lamentom i bzdurnemu nihilizmowi!i zdecydowanie wskazywanie
              absurdów i nie szukanie wymówek....

              dla twojej wiadomości skończyłem tutejszą uczelnię z wyróżnieniem!!a dalsze
              kształcenie odbywałem poza granicami...zachodnimi!czas najwyższy zrozumieć że to
              że człowiek nie pisze poprawnie ortograficznie nie znaczy że ma braki w
              wykształceniu...proste...zapoznaj się z pojęciami chociażby dysleksja,
              dysortografia, dysgrafia...itd!

    • lukasbo Tylko niech do k...y nędzy skończą z tymi robotami 26.04.06, 17:44
      na Piłsudskiego ! Jadę niestety rano tą trasą i tworzą się tam gigantyczne
      korki.
    • gothmucha Re: Philips otwiera siedzibę 26.04.06, 18:40
      Ot, kolejny folder reklamowy i nic poza tym.
      Niestety, jesteśmy niżej od Indii czy Chin, a jak wzrosną rządania płacowe, to siedziba przeniesie się np na Ukrainę albo do Macedonii. I tyle.

      A architektoniczny potworek i dookołne parkingi pozostaną, chyba że jakiś kolejny inwestor wpadnie na pomysł obłożenia go różowym klinkierem albo błękitnym szkłem.
      • Gość: świadomy Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 27.04.06, 10:03
        zgadza się - kolejna reklama Philipsa w GW. Dzień wcześniej lub tego samego dnia co artykuł było otwarcie nowego budynku - prasa, poczęstunek itp. No i niestety fakty i liczby opisane w tym artykule są , hmmm, nie do końca prawdziwe ??
    • Gość: olo Rzeczywiście żenada.... IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.06, 22:40
      popieram w całej rozciągłości - takie budynki są na PRZEDMIEŚCIACH Berlina,
      • Gość: xymka Re: Rzeczywiście żenada.... IP: *.lnet.pl 26.04.06, 23:14
        Jestescie zalosni jakich malo. Dla was oczywiscie lepiej jest siedziec na forum
        i rozprawiac na tematy o ktorych tak naprawde macie nikle pojecie. Aby do
        czegos dojsc w zyciu trzeba sobie na to zapracowac, a nie biadolic. Jak sadze
        wiekszosc z was jest po studiach i buja sie na drzwiach od poredniakach, albo
        zarabia smieszne pieniadze w jakis podrzednych firmach. Ludzie ktorzy pracuja w
        Philipsie maja wiecej szczescia od was bo zdobywaja doswiadczenie, ktorego wy
        NIGDY nie zdobedziecie.
        Z waszych wypowiedzi wnioskuje ze wolicie zasilac szeregi bezrobotnych niz
        wziasc sie do powaznej uczciwej pracy. Nikt nie mowil ze bedzie latwo i nikt
        nie zarazbia na start po 5 tys. Zastanowcie sie nad soba bo jest mi was
        naprawde zal.
        • Gość: ??? Re: Rzeczywiście żenada.... IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 23:24
          O jakiej uczciwej pracy piszesz? 800zł brutto za wklepywanie cyferek do rubryk?
          Kto kogo oszukuje?
        • Gość: ??? Re: Rzeczywiście żenada.... IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 23:26
          Ponadto, twój przedmówca pisał o budynku, o którym ktoś na tym forum już się
          wypowiadał, podając argumenty za prymitywizmem tegoż właśnie, twa wypowiedź więc
          była nie na temat i pokazała, że to ty nie wiesz, o czym piszesz. Każdy ma prawo
          do wypowiadania własnego zdania.
        • Gość: Michał M. Re: Rzeczywiście żenada.... IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.04.06, 02:08
          Nikt nie zarabia na starcie 5000, to prawda. Ale jeśli ktoś podpisuje umowę za
          800, to pracodawca wie, że nigdy mu nie będzie musiał zapłacić 5000. W tym jest
          problem.

          Pracę należy szanować. Ale tyranie za 800 czy 1000 złotych miesięcznie to nie
          jest praca.

          Do kogoś wyżej: Wbrew pozorom pracuję, nie jestem bezrobotny. Kokosów nie
          zbijam, ale za 800 złotych mogę robić 3h dziennie.
          • Gość: leon no i? IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 19:15
            a czy ktoś ci każe pracować?

            nie chcesz to nie pracuj twój wybór!a czy będziesz miał za co żyć...a kogo to?

            nikt ciebie nie zmusza...jak uważasz ze powinieneś zarabiać 5tyś to znajdź kogoś
            takiego co ci tyle wypłaci...a tymczasem...
      • Gość: leon Re: Rzeczywiście żenada.... IP: *.pai.net.pl 27.04.06, 19:14
        no to mają ładne przedmieścia!!

        berlin...a w Pradze drapacze sa rzadkością i co?

        osobiście uwazam że berlin nie ma żadnego uroku....
    • Gość: JerzyK w starych krajach Unii pomoc socjalna jest wyzsza IP: *.uniorg.de / 193.188.196.* 27.04.06, 14:51
      niz zarobki u Filipsa!
      • Gość: jan Re: w starych krajach Unii pomoc socjalna jest wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 17:03
        wogółe w państwch starej unii pomoc socjalna jest wyrzsza niż średnie polskie
        zarobki...

        ...a jak bedziesz dobry w tym życiu to w nastepnym będziesz amerykaninem ;]
    • bajkers Re: Philips otwiera siedzibę 01.05.06, 21:01

      Zgodnie z ostatnią jedna z modnych reklam

      Philipsowi...dziekujemy ..za ! ! ! !

      Jeden z nielicznych """normalnych""" odcinków ścieżki rowerowej w centrum
      Miasta! ! !

      Brawo a jednak można ! ! !

      ( wydzielonej od chodnika wyłożony czerwoną kostką( no cóż niestety to nie
      asfalt- ale przynajmniej odwrócono ją płaska stroną do góry ..dzieki czemu jest
      bardziej równa),

      Mam nadzieje że teraz żadne zabłąkane ""piesze"" dusze nie bedą tej drogi
      rowerowej mylić z chodnikiem :D :?
      • Gość: bosman Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 02.05.06, 18:53
        > Mam nadzieje że teraz żadne zabłąkane ""piesze"" dusze nie bedą tej drogi
        > rowerowej mylić z chodnikiem :D :?

        Zebys sie nie zdziwil...
        • Gość: j23 Re: Philips otwiera siedzibę IP: *.toya.net.pl 09.05.06, 18:55
          Odpowiem na to wszystko w kilku punktach...

          1. moj nick nie ma zadnego zwiazku z moim wiekiem, wiec od razu darujcie sobie zarzuty pt. "glupi student". Okres studiow juz mam za soba... i to dluzszy czas.

          2. Zaczalem pracowac "full time" na 4tym roku studiow. Wszystko dalo sie zalatwic. Na poczatku zarabialem 1000zl brutto... smieszne? Tak... Ale bylem i jestem zadowolony, ze mialem co wpisac w CV... potem przyszedl czas na podwyzki... w tej chwili zarabiam ponad 1.5k na reke... Nie jest to malo, jak na Lodzkie warunki, ale jak na moje wyobrazenie o normalnosci sa to grosze... Kasa 1200zl netto dla absolwenta... da sie przezyc. Zwlaszcza, ze ladnie wyglada w CV. Boli mnie jednak sposob promowania pracownikow w philipsie... Wiadomo, ze nowozatrudniony Team Leader (nizsza kadra kierownicza) zarabia tam wiecej niz pracownik awansowany z ksiegowego, ktory nie dosc, ze ma praktyke w pracy, zna jej specyfike, to jeszcze jest sprawdzony i zaufany.. Nie ceni sie tam tych cech, bo kazdego pracownika da sie latwo, w ok 1-2 miesiace zastapic. Chcielismy kapitalizmu to go mamy... szkoda, ze najbardziej prymitywna i pierwotna wersje...

          3. A'propos wyjazdow. Nie dziwie sie wyjazdom. Skoro na takim samym stanowisku w Anglii/Irlandii bede w stanie zarobic 8-10razy wiecej niz tutaj, przy w sumie porownywalnych cenach, to czemu nie? Sam planuje podlapac jeszcze troche doswiadczenia, by byc faktycznie atrakcyjnym pracownikiem dla zaganicznych korporacji umiejscowionych na zachodzie i zarobic na ta wymarzona normalnosc.

          4. Kwestia odchodzenia z philipsa. Tak, ludzi odchodza i to nagminnie. Znajomy, po 2 latach pracy w P. dostal w innej firmie w polsce od razu, na samo 'dzien dobry' 2 razy wyzsza pensje. Bardzo dobry wybor. Chcial pracowac, szukal, chcial miec lepiej, dostal!! Proste. To, ze narzekal bedac w P. Trudno! Tacy jestesmy (tak, my Polacy)... Mimo narzekan robil cos i mu sie udalo!! Gratuluje mu z calego serca!
          Sam takze narzekam! A co? Nie moge? Moge, bo to podobno wolne panstwo... Nie grozi mi, ani wiszenie na drzwiach posredniaka, ani chlanie wody w parku. Jestem mlody, mam doswiadczenie, ktore z kazda chwila rosnie. Naturalnym jest zmienianie pracy! I juz.

          5. Budynek Philipsa. Wielka 'szwalnia', tylko zamiast maszyn do szycia, beda komputery.. i dobrze... Ladny piaskowiec, ladne oswietlenie. Nowoczesne systemy wewnatrz budynku. Jakosc wykonania podobna do Galerii... Wyglada o niebo lepiej, niz ten zapyzialy plac pelen narabanych kolesi zebrzacych o zlocisza na piwo!! Takie budynki moge ogladac w centrum miasta! I wole takie budynki, niz place i naturalne pijalki pod drzewem, albo, nie daj Boze, kible pod tym samym drzewem!

          o chyba tyle... Mam nadzieje, ze nie znajdzie sie zaden krzykacz, ktory mi powie "jedz sobie!!" albo cos w tym stylu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka