Dodaj do ulubionych

Wojska Polskiego

IP: *.zapora / 126.102.21.* 02.01.03, 13:57
Witam

Chodzi mi po głowie koncepcja linii średnicowej i nowej ulicy Wojska Polskiego
(wg założen mają iść równolegle - kolej i ulica).
Jeśli Kropa nie chce inwestować w lotnisko to może niech choć rozpocznie
tę inwestycję drogowo-kolejową.

MarcinK
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Wojska Polskiego 03.01.03, 01:16
      Możesz trochę więcej powiedzieć. Ja nic o tym nie słyszałem, a brzmi ciekawie.
      • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.zapora / 126.102.21.* 03.01.03, 10:28
        Witam

        Ja o tym sporo słyszałem, ale zobaczyłem dopiero jak dostałem Atlas Łodzi.
        Jest to projekt powojenny, a potwierdzony w planie zagospodarowania Łodzi
        z 1961 roku i w koncepcji z 2002 roku.
        Wg map planowana jest ulica szybkiego ruchu wyprowadzająca ruch z północy
        centrum do okalających Łódź autostrad na wschodzie (A-1) i zachodzie (S-14).
        Ulica ma zaczynać się przed Nowosolną, omijać ją, dale biec śladem dzisiejszej
        Brzezińskiej/Wojska Polskiego aż do okolic Dworca Północnego PKS. Potem ma
        odbijać lekko na południe i śladem zbliżonym do Bojowników Getta ma wchodzić
        w Drewnowską i dalej aż do granic Łodzi na zachód z minimalnym odchyleniem
        na północ.
        Równolegle do tej drogi w okolicach Strykowskiej mają iść tory kolejowe.
        Odejście następuje za stacją Łódź-Widzew z istniejącego łącznika Łódź-Widzew
        Zgierz, na północy zostaje cmentarz na Dołach i potem tory zbliżają się pod
        kątem do tej nowej Wojska Polskiego. W okolicach dworca PKS Północnego jest
        zlokalizowana stacja kolejowa (nowy dworzec główny PKP). Dalej tory biegną
        obok ulicy aż do linii kolejowej Łódź-Kaliska Zgierz i w okolicach dzisiejszej
        Drewnowskiej i al. Włókniarzy można z nich skręcić na północ (na Zgierz) lub
        na południe.
        Projekt jest o tyle ciekawy, że poza niewątpliwą funkcją komunikacyjną tworzy
        się korytarz przewietrzający północną część miasta. Zyskujemy też linię kolejową
        umożliwiajacą przejazd Warszawa-Wrocław przez Łódź, a nie musimy robić bardzo
        drogiego tunelu pod Śródmieściem.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • ventlan Re: Wojska Polskiego 03.01.03, 13:30
          Jak dla mnie pomusl takiego przebiegu torow kolejowych jest super! W koncu
          mozna by bylo wszystkie pociagi do wawy puscic z kaliskiej (fabryczny zbyt
          reprezentacyjny nie jest), a na dodatek niektore z nich przedluzyc do wroclawia!
          • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.zapora / 126.102.21.* 03.01.03, 13:39
            Witam

            Zauważ, że wtedy Kaliski staje się dworcem peryferyjnym, a powstaje zupełnie
            nowy dworzec.

            Pozdrawiam, MarcinK
        • geograf Re: Wojska Polskiego 03.01.03, 17:36
          czy dobrze zrozumiałem, że:
          "Odejście następuje za stacją Łódź-Widzew z istniejącego łącznika Łódź-Widzew
          Zgierz, na północy zostaje cmentarz na Dołach i potem tory zbliżają się pod
          kątem do tej nowej Wojska Polskiego"

          te tory kolejowe maja biec po południowej stronie cmentarzy??

          i jeszcze jedno- jak tory mają być przebite przez Frańciszkańską, Zgierską, Zachodnią i Włókniarzy??
          • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 19:27
            Witam

            Widziałem koncepcję z torami na południu, ale co i jak to tego w Atlsie nie
            ma.

            Pozdrawiam, MarcinK
            • geograf Re: Wojska Polskiego 03.01.03, 22:36
              to w takim razie- na mój rozum i pamięć, w której mam tamte okolice Łodzi- w dzisiejszych czasach jest to projekt typu sci-fiction...
              • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.wshe.lodz.pl 04.01.03, 08:56
                Witam

                Ale co za problem z łącznika Widzew-Zgierz odejść na północ od cmentarzy
                na Dołach i poprowadzić linię równolegle do ulicy?

                Pozdrawiam, MarcinK
                • geograf Re: Wojska Polskiego 04.01.03, 14:03
                  trzebaby zburzyć te domy które stoją po północnej stronie Wojska Polskiego..tyle tylko, że w planach jest tez poszerzenie tego ciągu jezdni..czyli sporo do wyburzania...przecież tory kolejowe to również sporo terenu dookoła nich- jak wyobrażasz sobie przeciągnięcie je przez Zgierską, Zachodnią??

                  jak dla mnie- na dzisiejsze lata- to już tylko projekt z przeszłości..nie do wykonania..
                  • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 14:56
                    Geo

                    Jak to warto spytać się speców jak choćby Flipa. A poza tym wyburzyć coś będzie
                    trzeba, ale całą Wojska Polskiego od dworca Północnego PKS ma być lekko
                    przesunieta na południe.
                    A skrzyżowanie ze Zgierską i Zachodnią, no cóż: wiadukty i estakady, tak
                    samo jak ma wyglądać skrzyżowanie Zgierskiej i Dolnej wg planów.

                    Pozdrawiam, MarcinK
        • hubar Re: Wojska Polskiego 04.01.03, 02:43
          Dzięki Marcin :-)

          O zrobieniu trasy W-Z słyszałem już dawno, ale o tym, że miały obok lecień tory
          kolejowe, słyszę po raz pierwszy.
        • Gość: barnaba Re: Wojska Polskiego- wątpliwości IP: *.lodz.msk.pl 05.01.03, 19:58
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Wg map planowana jest ulica szybkiego ruchu wyprowadzająca ruch z północy
          > centrum do okalających Łódź autostrad na wschodzie (A-1) i zachodzie (S-14).
          > Ulica ma zaczynać się przed Nowosolną, omijać ją,

          Od południa?

          > dale biec śladem dzisiejszej
          > Brzezińskiej/Wojska Polskiego aż do okolic Dworca Północnego PKS. Potem ma
          > odbijać lekko na południe i śladem zbliżonym do Bojowników Getta ma wchodzić
          > w Drewnowską i dalej aż do granic Łodzi na zachód z minimalnym odchyleniem
          > na północ.

          Problem przebicia się przez powojenne bloki przy Zachodniej. Chyba są zbyt
          porządne by je wyburzyć.

          > Równolegle do tej drogi w okolicach Strykowskiej mają iść tory kolejowe.
          > Odejście następuje za stacją Łódź-Widzew z istniejącego łącznika Łódź-Widzew
          > Zgierz, na północy zostaje cmentarz na Dołach i potem tory zbliżają się pod
          > kątem do tej nowej Wojska Polskiego. W okolicach dworca PKS Północnego jest
          > zlokalizowana stacja kolejowa (nowy dworzec główny PKP). Dalej tory biegną
          > obok ulicy aż do linii kolejowej Łódź-Kaliska Zgierz i w okolicach dzisiejszej
          > Drewnowskiej i al. Włókniarzy można z nich skręcić na północ (na Zgierz) lub
          > na południe.

          A w którym miejscu mają przecinać Zachodnią? Jeśli mają iść równolegle do nowej
          ulicy ( w niewielkiej odległości) widzę spore trudności przy budowie
          skrzyżowania Zachodnia/nowa trasa. Moim zdaniem bez tunelu/estakady
          pozwalających na ominięcie Zgierskiej, Zachodniej i d. fabryki Poznańskiego się
          jednak nie obejdzie.

          > Projekt jest o tyle ciekawy, że poza niewątpliwą funkcją komunikacyjną tworzy
          > się korytarz przewietrzający północną część miasta.

          Przewietrzenie zapewniłby raczej ciąg parków i ogrodów działkowych, a nie
          będąca źródłem spalin arteria komunikacyjna. ;)

          Pomysł jest interesujący. Łódź zyskiwałaby trasę o jakości porównywalnej z
          ciągiem al. Mickiewicza-al Piłsudskiego. Jednocześnie sensowny przebieg
          zyskałaby droga Poznań-Aleksandrów-Łódź -Brzeziny- Rawa Maz. Dodatkowym zyskiem
          jest trasa kolejowa umożliwiająca mało kłopotliwy przejazd tranzytowych
          pociągów przez Łódź. Nowy dworzec, połaczony z dw. PKS stworzyłby centrum
          komunikacyjne niezbyt oddalone od śródmieścia (na co nie pozwoliłaby np.
          inwestycja w dw. Chojny).

          Problemów jednak widzę kilka:
          1. Koszt- co chyba oczywiste.
          2. Przebicie się trasy przez ul. Zgierską/Zachodnią - wymagające wyburzenia
          stosunkowo nowych domów, lub też likwidacji części parku Śledzia.
          3. "Czarna dziura" w środku miasta - dw. Fabryczny utraci swoje znaczenie, co
          najprawdopodobniej skończy się jego zamknięciem, a co za tym idzie dewastacją.

          Ponadto nie wiem czy istnieje sens inwestowania w kolejną trasę samochodową w
          centrum. Najlepszym dojazdem do autostrad jest wbrew pozorom ul Strykowska, a
          nie Brzezińska. Ruch na trasie Poznań-Rawa Maz. może odbywać sie jak
          dotychczas, zwłaszcza, że obsługę połączenia Łódź-Poznań i Łódź-W-wa przejmie
          autostrada A2. Ruch lokalny (Teofilów/Żabieniec-Doły/Sikawa/Nowosolna)
          natomiast należy raczej wyprowadzić z centrum niż stosować dla niego ułatwienia.

          To, co napisałem, nie oznacza, że bez sensu jest przebudowa ul. Brzezińskiej na
          odcinku od ul. Strykowskiej do Brzezin z obejściem Nowosolnej. Wręcz przeciwnie.

          pozdrawiam
        • Gość: Ł.S. Re: Wojska Polskiego IP: *.toya.net.pl 06.01.03, 00:14
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Witam
          >
          > Ja o tym sporo słyszałem, ale zobaczyłem dopiero jak dostałem Atlas Łodzi.

          Gdzie i za ile można dostać Atlas Łodzi?

          Pozdrawiam,
          Ł.S.
          • hubar Re: Wojska Polskiego 07.01.03, 14:28
            Gość portalu: Ł.S. napisał(a):
            > Gdzie i za ile można dostać Atlas Łodzi?
            --I tu sie kłania to, że nie wyściubiasz nosa poza to podForum!
            A wystarczy czasem zobaczyć co sie dzieje na podForum "Porozmawiajmy o Łodzi",
            albo na ogólnym.

            Poczytaj: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=443&w=3932927


            PS Mógłbyś mi w jakikolwiek sposób odpowiedzieć na mój m@il jako jakiś czas
            temu Ci wysłałem.
    • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego IP: *.wshe.lodz.pl 04.01.03, 09:01
      Coś na rzeczy:

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/237636.html
      • Gość: Ja Re: Wojska Polskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 17:26
        ""Podziemny" tramwaj bardzo by tu pomógł... Jego trasa miałaby rozpoczynać się
        aż w Ozorkowie i prowadzić przez Zgierz, Łódź i Ksawerów do Pabianic. Sam tunel
        rozpoczynałby się przy ul. Ogrodowej i kończył na ul. Żwirki)."

        Wszystko fajnie, ale co dalej??? Przecież najbardziej newralgicznym odcinkiem
        trasy N-S jest właśnie odcinek od Żwirki...
      • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego - próba podsumowania IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 23:09
        Witam

        Czytając głosy przeciwne budowaniu nowej ulicy Wojska Polskiego
        i linii średnicowej, bo trzeba by wyburzyć parę kamienic, nie
        mogę się zgodzić z takim postawieniem sprawy.
        Zastanówny się zatem co tracimy, co możemy zyskać i gdzie i
        jak szukać kompromisów - żyjemy bowiem (niestety) w demokracji.
        Otóż tracimy niewątpliwie kilka starych bałuckich kamienic.
        Ale jakie są te kamienice na starych Bałutach - to każdy może
        zobaczyć: brzydkie, zdewastowane, stawiane w najtańszych technologiach,
        bez piwnic, z drewnianymi wąskim schodami, które w żaden sposób
        nie spełnią współczesnych wymagań przeciwpożarowych.
        WIele z kamienic jest w takim fatalnym stanie technicznym, że aby
        nadal stały muszą być podparte palami. Wg wyliczeń tniej byłoby
        większość tych kamienic wyburzyć i postawić na ich miejscu
        nowe budynki (nawet z identycznymi elewacjami) niż remontować te
        stare. Sam urodziłem się na starych Bałutach i bardzo dobrze,
        wiem ja wyglądają te domy.
        Co możemy zyskać? Drogę W-Z na północy miasta. W kierunkuPn-Pd
        są dwa ciągi komunikacyjne: Włókniarzy i Kopcińskiego, w kierunku
        W-Z tylko Piłsudskiego. W ten sposób wiele osób jadących w kierunku
        W-Z pcha się przez centrum ulicami Rewolucji, czy Jaracza powodując
        tłok i degradcję ścisłego śródmieścia, bardzo wartościowej części miasta.
        Jednocześnie razem z nową ulicą Wojska Polskiego można łatwo zbudować
        kolejową linię średnicową czyli zamiast fantasmagorii o tunelu pod
        całym centrum, realnie włączyć Łódź w trakt kolejowy Warszawa-Wrocław.
        Co to dla nas oznacza to nie trzeba pisać.
        Przypomnę też, że pas kamienic przez jaki musiałaby być prowadzona nowa
        droga jest stosunkowo wąski: od Franciszkańskiej do Zachodniej, a same
        kamienice niezbyt zabytkowe, bo mają tylko 70-80 lat.
        Poza tym zgdadzamy się, że należy wyprowadzić ruch z centrum miasta
        jednak budując taką trasę możemy powiedzieć kierowcom (a zatem w
        demokracji - wyborcom), że jest coś za coś: do centrum mozna tylko
        wjechać (i dużo zapłacić, za parking), ale nie można go przejechać
        w poprzek - ulicami Narutowicza, Jaracza, czy Rewolucji.
        Warto też podkreślić, że porównując Łódź np do Nowego Jorku w aspekcie
        układu ulic w centrum, w Nowym Jorku ulice są 2-3 razy gęściej niż
        w Łodzi i tam nie ma potrzeby rozgęszczania miasta - u nas jest naprawdę
        ciasno i niewiele powierzchni pod drogami.
        Warto tu też podnieść aspekt ekologii, otóż trasa W-Z na północy
        miasta stworzyła by ważny element korytarza przewietrzającego
        północ miasta. Jeśli tak ważne było przewietrzanie południa Łodzi,
        w aspekcie planowanej budowy Ikei przy Pabianickiej to jest chyba
        równie ważne na północy.
        I jeszcze słów kilka odnośnie planowanej drogi równoległej do
        Zgierskiej. Geo wspomniał o wyburzeniach, co nie bardzo rozumiem.
        Droga taka była planowana już w latach 40-stych. Większość zabudowań
        w tej części Bałut pochodzi z lat 50-tych i późniejszych. W zabudowie
        widać wyraźnie miejsca zostawione na ciągi komunikacyjne.
        Przykładem niech będzie ulica Dolna. Ulica wciąż brukowana, z rynsztokami
        i kilkoma ruinami przy niej. Czy tak ma wyglądać miasto? To ja wolę
        te rudery zaorać, ulicę poszerzyć, wyasfaltować i zbudować ładne
        pierzeje. Kto chce zrozumieć o czym mówię to niech się wybierze
        w okolice Łagiewnickiej, Dolnej i Goplańskiej i zobaczy te stare
        kamienice jakie ja widzę z okna z pracy.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • Gość: barnaba Re: Wojska Polskiego - próba podsumowania IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 06.01.03, 18:29
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Zastanówny się zatem co tracimy, co możemy zyskać i gdzie i
          > jak szukać kompromisów - żyjemy bowiem (niestety) w demokracji.
          > Otóż tracimy niewątpliwie kilka starych bałuckich kamienic.
          > Ale jakie są te kamienice na starych Bałutach - to każdy może
          > zobaczyć: brzydkie, zdewastowane, stawiane w najtańszych technologiach,
          > bez piwnic, z drewnianymi wąskim schodami, które w żaden sposób
          > nie spełnią współczesnych wymagań przeciwpożarowych.
          > WIele z kamienic jest w takim fatalnym stanie technicznym, że aby
          > nadal stały muszą być podparte palami. Wg wyliczeń tniej byłoby
          > większość tych kamienic wyburzyć i postawić na ich miejscu
          > nowe budynki (nawet z identycznymi elewacjami) niż remontować te
          > stare. Sam urodziłem się na starych Bałutach i bardzo dobrze,
          > wiem ja wyglądają te domy.

          Nie mówimy o ruderach tylko o całkiem przyzwoitych domach w kwadracie:
          Zgierska, Lutomierska, Zachodnia, park Śledzia.

          > Co możemy zyskać? Drogę W-Z na północy miasta. W kierunkuPn-Pd
          > są dwa ciągi komunikacyjne: Włókniarzy i Kopcińskiego, w kierunku
          > W-Z tylko Piłsudskiego. W ten sposób wiele osób jadących w kierunku
          > W-Z pcha się przez centrum ulicami Rewolucji, czy Jaracza powodując
          > tłok i degradcję ścisłego śródmieścia, bardzo wartościowej części miasta.

          Ale podobną funkcję może spełniać ciąg Północna-Ogrodowa. Wystarczy wybudować
          kawałek ulicy Spornej (bo to co tam jest obecnie trudno nazwać ulicą) łączący
          szp. im. Konopnickiej z ul. Północną.
          Drugą trasę byśmy otrzymali po poszerzeniu ul. Wojska Polskiego do ul.
          Franciszkańskiej, a następnie poszerzeniu Franciszkańskiej do ul. Org. WiN.
          Rozwiązania wymagałby jedynie problem ul. Limanowskiego - ale tych
          zdewastowanych kamienic jakoś mi nie żal :)

          Mści się niestety błąd popełniony przy projektowaniu ul. Pojezierskiej.
          Znacznie usprawniłoby komunikację, gdyby była podobnej szerokości co
          Julianowska/Inflancka.

          > Jednocześnie razem z nową ulicą Wojska Polskiego można łatwo zbudować
          > kolejową linię średnicową czyli zamiast fantasmagorii o tunelu pod
          > całym centrum, realnie włączyć Łódź w trakt kolejowy Warszawa-Wrocław.
          > Co to dla nas oznacza to nie trzeba pisać.

          Zgadzam się, choć prawdopodobnie nad Zachodnią/Zgierską trzeba by zbudować
          tunel bądź estakadę. Koszt byłby jednak dużo mniejszy niż kopanie pod całym
          śródmieściem.

          > Przypomnę też, że pas kamienic przez jaki musiałaby być prowadzona nowa
          > droga jest stosunkowo wąski: od Franciszkańskiej do Zachodniej, a same
          > kamienice niezbyt zabytkowe, bo mają tylko 70-80 lat.

          Ale ich stan techniczny jest całkiem przyzwoity i wątpię czy przez najbliższe
          lata znacznie się pogorszy (chodzi mi tu o domy między Zgierską a Zachodnią).

          > Warto tu też podnieść aspekt ekologii, otóż trasa W-Z na północy
          > miasta stworzyła by ważny element korytarza przewietrzającego
          > północ miasta. Jeśli tak ważne było przewietrzanie południa Łodzi,
          > w aspekcie planowanej budowy Ikei przy Pabianickiej to jest chyba
          > równie ważne na północy.

          Przykro mi, lecz jest to bzdura. Arteria komunikacyjna, jako źródło spalin nie
          może służyć do przewietrzenia miasta. Ponadto jest zwyczajnie zbyt wąska.
          Przy Ikei chodziło o to, że obszar ten należy do tzw. klinów nawietrzających i
          jako taki powinien zostać pozostawiony bez wysokiej zabudowy. Nic by nie
          przeszkadzało w lokalizacji tam parku, ogródków działkowych, jednopiętrowej
          dzielnicy willowej itp.

          > I jeszcze słów kilka odnośnie planowanej drogi równoległej do
          > Zgierskiej. Geo wspomniał o wyburzeniach, co nie bardzo rozumiem.
          > Droga taka była planowana już w latach 40-stych. Większość zabudowań
          > w tej części Bałut pochodzi z lat 50-tych i późniejszych. W zabudowie
          > widać wyraźnie miejsca zostawione na ciągi komunikacyjne.

          Wyburzenia byłyby konieczne, choć nie na Bałutach, a raczej przy obecnej ul.
          Żeligowskiego. Nad tamtymi kamienicami raczej nikt jednak płakał nie będzie.

          > Przykładem niech będzie ulica Dolna. Ulica wciąż brukowana, z rynsztokami
          > i kilkoma ruinami przy niej. Czy tak ma wyglądać miasto? To ja wolę
          > te rudery zaorać, ulicę poszerzyć, wyasfaltować i zbudować ładne
          > pierzeje. Kto chce zrozumieć o czym mówię to niech się wybierze
          > w okolice Łagiewnickiej, Dolnej i Goplańskiej i zobaczy te stare
          > kamienice jakie ja widzę z okna z pracy.

          Nie mów, po budowie osiedla bloków między Stefana a Dolną Goplańska
          wyładniała :)
          A w kwestii poszerzenia Dolnej, wyburzenia ruder przy niej stojących masz moje
          pełne poparcie. To powinno być zrobione 20 LAT TEMU! :)

          pozdrawiam
          • Gość: MarcinK Re: Wojska Polskiego - próba podsumowania IP: *.zapora / 126.102.21.* 07.01.03, 09:28
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > Gość portalu: MarcinK napisał(a):
            >
            > Nie mówimy o ruderach tylko o całkiem przyzwoitych domach w kwadracie:
            > Zgierska, Lutomierska, Zachodnia, park Śledzia.

            Tam też są różne domy. Wg opisanego planu głównie mają być rozebrane rudery
            na rogu Wojska Polskiego i Franciszkańskiej. Poza tym jeśli przez 2-5
            przyzwoitych mamy zostać np pustynią kolejową to wybacz ale nie ma zgody.

            >
            > > Co możemy zyskać? Drogę W-Z na północy miasta. W kierunkuPn-Pd
            > > są dwa ciągi komunikacyjne: Włókniarzy i Kopcińskiego, w kierunku
            > > W-Z tylko Piłsudskiego. W ten sposób wiele osób jadących w kierunku
            > > W-Z pcha się przez centrum ulicami Rewolucji, czy Jaracza powodując
            > > tłok i degradcję ścisłego śródmieścia, bardzo wartościowej części miasta.
            >
            > Ale podobną funkcję może spełniać ciąg Północna-Ogrodowa. Wystarczy wybudować
            > kawałek ulicy Spornej (bo to co tam jest obecnie trudno nazwać ulicą) łączący
            > szp. im. Konopnickiej z ul. Północną.

            A co za Zachodnią? Wyburzyć Poznańskiego, czy tym razem faktycznie zabytkowy
            kompleks (a nie pojedyncze) domów przyfabrycznych? A tory kolejowe może puścić
            środkiem parku? I odgrodzić Piotrkowską z Placem Wolności od Parku
            Staromiejskiego szeroką arterią? Bardzo fajny pomysł. Właśnie aby tego
            uniknąć zaproponowałem arterię na północ od Starego Miasta, na granicy
            Łodzi i Bałut licząc się z tym, że straty w zabudowie będą ale mniejsze niż
            gdzie indziej.

            > Drugą trasę byśmy otrzymali po poszerzeniu ul. Wojska Polskiego do ul.
            > Franciszkańskiej, a następnie poszerzeniu Franciszkańskiej do ul. Org. WiN.
            > Rozwiązania wymagałby jedynie problem ul. Limanowskiego - ale tych
            > zdewastowanych kamienic jakoś mi nie żal :)

            A linia kolejowa? A przewietrzanie miasta? To musi być jeden ciąg a nie jakieś
            zakrętasy.


            >
            > Mści się niestety błąd popełniony przy projektowaniu ul. Pojezierskiej.
            > Znacznie usprawniłoby komunikację, gdyby była podobnej szerokości co
            > Julianowska/Inflancka.
            >
            > > Jednocześnie razem z nową ulicą Wojska Polskiego można łatwo zbudować
            > > kolejową linię średnicową czyli zamiast fantasmagorii o tunelu pod
            > > całym centrum, realnie włączyć Łódź w trakt kolejowy Warszawa-Wrocław.
            > > Co to dla nas oznacza to nie trzeba pisać.
            >
            > Zgadzam się, choć prawdopodobnie nad Zachodnią/Zgierską trzeba by zbudować
            > tunel bądź estakadę. Koszt byłby jednak dużo mniejszy niż kopanie pod całym
            > śródmieściem.

            Tu się zgadzamy, choć może zatem wpuścić w tunel i kolej i ulicę i mamy po
            problemie wyburzeń.

            >
            > Ale ich stan techniczny jest całkiem przyzwoity i wątpię czy przez najbliższe
            > lata znacznie się pogorszy (chodzi mi tu o domy między Zgierską a Zachodnią).

            Byłeś w środku? Widziałeś te wąskie drewaniane schody i grzyba na ścianach.

            > > Warto tu też podnieść aspekt ekologii, otóż trasa W-Z na północy
            > > miasta stworzyła by ważny element korytarza przewietrzającego
            > > północ miasta. Jeśli tak ważne było przewietrzanie południa Łodzi,
            > > w aspekcie planowanej budowy Ikei przy Pabianickiej to jest chyba
            > > równie ważne na północy.
            >
            > Przykro mi, lecz jest to bzdura. Arteria komunikacyjna, jako źródło spalin
            nie
            > może służyć do przewietrzenia miasta. Ponadto jest zwyczajnie zbyt wąska.

            Odsyałam do odpowiednich map w Atlasie Łodzi. Poza tym jeśli wiem to wiatry
            w Polsce wieją głównie z kierunków W-Z i to się pokrywa z planowaną trasą.
            Ale jak rozumiem specjaliści, którzy coś takiego podali w Atlasie to idioci
            wg Ciebie, hmmm. A samochody najbardziej zanieczyszczają powietrze jak stoją
            w korkach, albo mają cykl czerwonej fali: ruszanie-zwalnianie, ruszanie
            -zwalnianie...



            > Przy Ikei chodziło o to, że obszar ten należy do tzw. klinów nawietrzających
            i
            > jako taki powinien zostać pozostawiony bez wysokiej zabudowy. Nic by nie
            > przeszkadzało w lokalizacji tam parku, ogródków działkowych, jednopiętrowej
            > dzielnicy willowej itp.
            >

            Rozumiem, że Ikea miała być wyższa niż 2-3 pietrow kamienice, hmm...

            > pozdrawiam

            Również pozdrawiam, MarcinK
            • Gość: barnaba Re: Wojska Polskiego - próba podsumowania IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 07.01.03, 18:54
              Gość portalu: MarcinK napisał(a):

              > > Drugą trasę byśmy otrzymali po poszerzeniu ul. Wojska Polskiego do ul.
              > > Franciszkańskiej, a następnie poszerzeniu Franciszkańskiej do ul. Org. WiN
              > .
              > > Rozwiązania wymagałby jedynie problem ul. Limanowskiego - ale tych
              > > zdewastowanych kamienic jakoś mi nie żal :)
              >
              > A linia kolejowa? A przewietrzanie miasta? To musi być jeden ciąg a nie jakieś
              > zakrętasy.

              Linia kolejowa- proponuję krótki tunel pod Zgierską i Zachodnią. Początek
              między Franciszkańską a Zgierską. Koniec tuż za Zachodnią.

              > > Zgadzam się, choć prawdopodobnie nad Zachodnią/Zgierską trzeba by zbudować
              >
              > > tunel bądź estakadę. Koszt byłby jednak dużo mniejszy niż kopanie pod cały
              > m
              > > śródmieściem.
              >
              > Tu się zgadzamy, choć może zatem wpuścić w tunel i kolej i ulicę i mamy po
              > problemie wyburzeń.

              I to by było chyba najlepsze rozwiązanie. Tylko koszty...

              > > Przykro mi, lecz jest to bzdura. Arteria komunikacyjna, jako źródło spalin
              >
              > nie
              > > może służyć do przewietrzenia miasta. Ponadto jest zwyczajnie zbyt wąska.
              >
              > Odsyałam do odpowiednich map w Atlasie Łodzi. Poza tym jeśli wiem to wiatry
              > w Polsce wieją głównie z kierunków W-Z i to się pokrywa z planowaną trasą.
              > Ale jak rozumiem specjaliści, którzy coś takiego podali w Atlasie to idioci
              > wg Ciebie, hmmm.

              Upieram się przy swoim. Przy "przewietrzaniu miasta" skuteczne są szerokie
              kliny nawietrzające. Granice takich klinów powinny tworzyć linie zbieżne, a nie
              równoległe (ma to usprawniać cyrkulację powietrza). Przykładem takiego klina
              jest trójkąt między Strykowską a Brzezińską wraz z ogródkami działkowymi,
              parkiem Helenowskim i parkiem Śledzia oraz klin między Rudą a Retkinią.

              Projektowana trasa będzie ponadto zwyczajnie zbyt wąska- niewiele szersza niż
              ciąg Piłsudskiego-Mickiewicza, o którym można powiedzieć wszystko, a nie to że
              służy do przewietrzania miasta.

              > A samochody najbardziej zanieczyszczają powietrze jak stoją
              > w korkach, albo mają cykl czerwonej fali: ruszanie-zwalnianie, ruszanie
              > -zwalnianie...

              Zgadza się, nie znaczy to jednak, że rucliwa trasa z "zieloną falą" lub
              bezkolizyjnymi skrzyżowaniami jest źródłem świezego powietrza. Wystarczy
              spojrzeć i przespacerować się wzdłuż warszawskiej Trasy Łazienkowskiej.

              > Rozumiem, że Ikea miała być wyższa niż 2-3 pietrow kamienice, hmm...

              Na budowę na tym terenie 2-3 piętrowych kamienic również nie byłoby zgody.

              pozdrawiam
              • Gość: STUDI Re: Wojska Polskiego - próba podsumowania IP: *.*.*.* 27.03.03, 16:05
                Co do przewietrzania barnaba ma racje.
                Otoz kiedys jak jeszzcze bylem asystentm na polibudzie ktos mial analize
                stezenia spalin. Lodz to byly dwie wyspy podzielone wzdluz LA. Pilsudskiego i
                Al. Mickiewicza. Powod jedyne szeroka dluga arteria. to byl rok 1992.

                Sam nie wierzylem myslale ze jest na odwrot. Ale roznica w stezeniach
                zanieczeszczena nad ul. zielona a nad AL. miskiewicza byla ddrastycznie wielka
                na korzysc tej drugiej.

                Budynki zwlaszcza wysokie uniemozliwiaja ruch spalin. Nie bede tutaj tlumaczyl
                zagadnie z pogranicza mechaniki plynow (jeden z przedmiotow mojego keirunku
                studiow ...).

                Jesli juz mam tworzyc szerokie korytarze pozwlajace na przeply powietrza bliko
                powierchni ziemi to dodam ze musz one biec w kierunku wschod - zachod.

                Czemy, zapytacie , no dlatego ze wiekszosc wiatrow wiejacych nad srodkowa
                polska wieje z zachodu. Czesc wieje ze wschodu. Kirunki polonc poludnie
                zdarzaja sie rzadziej.

                Z tego chocby wzgledu Lodz powinn sie raczej rozwijac w kierunku wschod -
                zachod, a nie linii polnoc poludnie.

                Ponadto latiwj bezie przebic dodatkow wentylacje - poatrzmy na wpsomniany klin
                na poludnei ul. Wojska Polskiego. PO drugiej stronie mamy troche przestrzeni
                pomiedzy Kozinami i Zubardziem. Potem mala nisak zabudowa.

                Natomiast w kierunku ponoc-poludnie Lodz nie ma zadnej wentylacji.


                Ba pod wzgledem ekologii nalezaloby jednego przebic sie z dwoma jezdniami na
                ulicy Zieloned od Zeligowskweigo do Wschodniej. No i poprawiloby przejazd w tej
                czesci miasta. Przeszkadzaja tlyko stare walace sie rudery.
                • Gość: Ja Zielona - Narutowicza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 22:45
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > Ba pod wzgledem ekologii nalezaloby jednego przebic sie z dwoma jezdniami na
                  > ulicy Zieloned od Zeligowskweigo do Wschodniej. No i poprawiloby przejazd w
                  tej
                  >
                  > czesci miasta. Przeszkadzaja tlyko stare walace sie rudery.
                  Rudery nie rudery, ale zabytkowe i niektóre naprawdę ładne. A rudery dlatego,
                  że od 10 lat nic w nich nie ruszono bo miały iść do rozbiórki.
                  • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: *.mirtel.net 30.03.03, 13:38
                    Tylko co w nich zabytkowego????? Bo chyba na sile zrobiono z nich zabytki.
                    Stracimy moze jeden wtpliwy zabytek.
                    A dwie jezdnie sa tam potrzebne. Przeciez to co sie dzieje w tym rejonie Lodiz
                    to horror.

                    Ponadto jak mowilem powstanie ciag przewietrzajacy. A to warto miec na uwadze.
                    Samochody w tej czesci miasta beda stac w korkach. Czy warto ryzykowac smogiem
                    w imie watpliwego zabytku???. Wiecej ladniejszych kamienic jest na Piotrkowkiej
                    niz tez walace sie rudery na Zielonej.
                    • Gość: łażej Re: Zielona - Narutowicza IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.66.* 30.03.03, 17:32
                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                      > Tylko co w nich zabytkowego????? Bo chyba na sile zrobiono z nich zabytki.
                      > Stracimy moze jeden wtpliwy zabytek.
                      > A dwie jezdnie sa tam potrzebne. Przeciez to co sie dzieje w tym rejonie
                      Lodiz
                      > to horror.
                      >
                      > Ponadto jak mowilem powstanie ciag przewietrzajacy. A to warto miec na uwadze.
                      > Samochody w tej czesci miasta beda stac w korkach. Czy warto ryzykowac
                      smogiem
                      > w imie watpliwego zabytku???. Wiecej ladniejszych kamienic jest na
                      > Piotrkowkiej niz tez walace sie rudery na Zielonej.

                      Jedna z owych "ruder" na Narutowicza jest przecież kamienicą z Piotrkowskiej. I
                      kamienice z Piotrkowskiej wyglądałyby tak samo gdtyby ich nie poddać renowacji.
                      A przyjrzałeś się kiedyś tym "ruderom"?? Są one fantastyczne :) Tylko trzeba
                      zadrzeć głowę do góry i je dokładnie obejrzeć. Od kiedy zrobiono nakaz skrętu z
                      Narutowicza we Wschodnią nie ma tam korków. I tramwaje na dodatek przejeżdżają
                      bez problemu. Niech wyremontują te kamienice i zrealizują "Bulwar Narutowicza"
                      a będzie to wyglądało fantastycznie.

                      ps. A poszerzenie Narutowicza/Zielonej wiązałoby się z wyburzeniem jeszcze
                      kilku kamienic oprócz owych wzmiankowanych dwóch "ruder".

                      • Gość: Ja Re: Zielona - Narutowicza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 19:42
                        Właśnie! Przejdź się po tej ulicy i popatrz trochę w górę. No cóż, a jeśli dla
                        Ciebie zabytkiem jest to co jest ładnie odmalowane, a nie to co jest stare i ma
                        ciekawe zdobienia, misternie wykonane ornamenty czy też po prostu wybudowano to
                        w dawno minionym stylu, no to mogę najwyżej złożyć wyrazy współczucia. I
                        jeszcze jedno! Jeśli sobie pobudujemy pełno dwupasmówek to Łódź straci resztki
                        swojego charakteru a jedną Piotrkowską otoczoną zewsząd szybkimi trasami się
                        nie przyciągnie ludzi z zewnątrz.
                        • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: *.*.*.* 31.03.03, 09:53
                          Z jednej storny masz racje, z drugiej miasto sie zakorkowalo.
                          Alternatywny przejazd jednokierunkowymi ulicami Jaracza i Rwewolucji (dawan
                          Poludniowa) tez juz sie zapchal. Ciag Zielona Narutowicza jest wg meni
                          najlpeszym rozwiazaniem dla poszerzenai przejazdu. Bo co innego mozna zrobic?
                          Zlikwidowac park "sledzia", zburzyc palac Poznanskiego przy Ogrodowej? Zeby
                          zrobic szeroki ciag Polnocna-Ogrodowa-Srebzrynska.

                          Bo jak na razie to w Lodzi jest tlyko jedna ulica przelotowa. Mam na mysli
                          Pilsudskiego-Mickiewicza.

                          Ciag Zachodnia i al. Kosciuszki jet zbyt waski.


                          W koncu i tak ponoc tylko chodzi fragment (nie cala) kamienicy na rogu zielona
                          Piotrkowska..

                          To tylko jakis kompromis. Wybor mniejzszego zla.

                          Niestety jesli chodzi i transport zbiorowy w Lodzi to jest on fatalny. A
                          jeszcze ma przybyc autobus w cetrum. Autobus nie tramwaj. (Pomys z linia wokol
                          scislego centrum).

                          Co do tramwajow, zauwazcie ze dosc uboga siec linii spowodowala sutuacje ze
                          nawet po wycofaniu ruchu kolowego z ulic w centrum i tak tramwaje tez by staly
                          w korkach. Tym bardziej ze liczba linii i czestotliwosc kursow wtedy nie bylyby
                          wystarczajace. Czyli co dodatkowe autobusy, to przecierz znowu ruch kolowy. A
                          dojazd zapoatrzenia do sklepow, tez pozostanie. A zaopatrzenie to dodatkowe
                          utrudnienie na ciasnych ulicach.

                          Ba dawniej tramwaje nie przejezdzaly na wprost. Z Zielonej skrecaly w
                          dzisiejsca al. Kosciuszki a potem ulica 6 Sierpnia do Piotkrowskiej. Juz wtedy
                          istnial problem z tym rejonem. Ciasno, brak meijsca na skrety, no fakt ze to
                          scisle centrum, a ul. Pitrkowska bieglo wiele linii.

                          To nie bedzie wielka arteria szybkiego ruchu. Na takie w tym rejonie miasta
                          brak miejsca.
                          • Gość: barnaba Re: Zielona - Narutowicza IP: 62.233.181.* 31.03.03, 16:19
                            Gość portalu: STUDI napisał(a):

                            > Z jednej storny masz racje, z drugiej miasto sie zakorkowalo.
                            > Alternatywny przejazd jednokierunkowymi ulicami Jaracza i Rwewolucji (dawan
                            > Poludniowa) tez juz sie zapchal. Ciag Zielona Narutowicza jest wg meni
                            > najlpeszym rozwiazaniem dla poszerzenai przejazdu. Bo co innego mozna zrobic?

                            Jestem zdecydowanie przeciw:
                            1. Ideą jest wyprowadzenie samochodów z centrum, a nie tworzenie im kolejnych
                            tras.
                            2. Przebicie tego ciągu rozcięłoby turystyczny odcinek Piotrkowskiej na pół.
                            3. O zabytki tworzące historię Łodzi trzeba dbać.

                            > Zlikwidowac park "sledzia", zburzyc palac Poznanskiego przy Ogrodowej? Zeby
                            > zrobic szeroki ciag Polnocna-Ogrodowa-Srebzrynska.

                            Oczywiście, że nie.
                            Zresztą po diabła taki ciąg?

                            > Bo jak na razie to w Lodzi jest tlyko jedna ulica przelotowa. Mam na mysli
                            > Pilsudskiego-Mickiewicza.

                            I starczy. Centrum powinna obsługiwać komunikacja zbiorowa.

                            > Ciag Zachodnia i al. Kosciuszki jet zbyt waski.

                            Gdyby był szerszy, też by się zatkał :)

                            > W koncu i tak ponoc tylko chodzi fragment (nie cala) kamienicy na rogu
                            zielona
                            > Piotrkowska..

                            Jakim cudem nie cała?

                            > To tylko jakis kompromis. Wybor mniejzszego zla.
                            >
                            > Niestety jesli chodzi i transport zbiorowy w Lodzi to jest on fatalny. A
                            > jeszcze ma przybyc autobus w cetrum. Autobus nie tramwaj. (Pomys z linia
                            wokol
                            > scislego centrum).

                            Nie sprawdzi się. Autobus będzie tkwił w korku.

                            > Co do tramwajow, zauwazcie ze dosc uboga siec linii spowodowala sutuacje ze
                            > nawet po wycofaniu ruchu kolowego z ulic w centrum i tak tramwaje tez by
                            staly
                            > w korkach. Tym bardziej ze liczba linii i czestotliwosc kursow wtedy nie
                            bylyby
                            >
                            > wystarczajace.

                            W tej chwili stoją tylko na ul. Kilińskiego. Uważam, że wyprowadzenie z niej
                            samochodów korki by rozładowało.

                            > Czyli co dodatkowe autobusy, to przecierz znowu ruch kolowy. A
                            > dojazd zapoatrzenia do sklepow, tez pozostanie. A zaopatrzenie to dodatkowe
                            > utrudnienie na ciasnych ulicach.

                            Jest to problem marginalny. Tłok tworzą prywatne samochody, a nie kilka
                            ciężarówek rano.

                            pozdrawiam
                          • Gość: Ja Re: Zielona - Narutowicza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 19:04
                            Gość portalu: STUDI napisał(a):

                            > W koncu i tak ponoc tylko chodzi fragment (nie cala) kamienicy na rogu
                            zielona
                            > Piotrkowska..
                            Ja się odniosę już tylko do tego kawałka, bo resztę skomentował za mnie Barnaba.
                            Jeszcze raz powtarzam - nawet jeśli do rejestru zabytków wpisana jest tylko
                            jedna z ciągu tych kamienic, to obiektów zabytkowych jest tam więcej - w
                            zasadzie wszystkie z wyjątkiem budynku dawnego kina, a także do zabytkowych
                            należy sam układ przestrzenny. Również za Kościuszki wzdłuż Zielonej znajduje
                            się sporo zabytkowych kamienic (nie wiem czy zarejestrowanych czy nie) i ich
                            rozwalanie w imię jakiejś trasy przez ścisłe centrum to po prostu pomyłka. A
                            tak swoją drogą to jak rozwalimy pół kamienicy, to już nie będzie to zabytek.
                      • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: *.*.*.* 31.03.03, 09:40
                        Tego nakazu skretu juz praktycznie nie ma. Samochody pchaja sie ulica Zielona
                        pomimo przystankow, korkow i ciasnoty. Wyglata na to ze rownolegle ulice tez
                        sie calkowicie zapchaly.
                        • yarro Re: Zielona - Narutowicza 31.03.03, 23:48
                          Studi. Czemu reprezentujesz myslenie urbanistów socrealistycznych
                          pt. Zwiedzajmy miasta trasami szybkiegop ruchu?

                          Tendencja w urbanistyce i rozwoju miast jest taka, że ruch się z centrum
                          WYCOFUJE robiąc OBWODNICE a nie TRASY PRZELOTOWE.

                          Wiesz co to są tzw. ringi w i wokół miast?
                          Wiecz po co jest na świecie komunikacja zbiorowa?
                          A wreszcie: wiesz co to jest zrównoważony rozwój?

                          Pozdrawiam!
                          • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: *.*.*.* 01.04.03, 12:51
                            Owszem masz racje ale...

                            Komunikacja zbiorowa w Polsce jest w wyraznym odwrocie. Traktuje sie ja jako
                            zbedny wydatek. Ciecia w ilosci kursow tylko zniechecaja do korzystania zniej.
                            Uboga siec linii komunikacyjnych, pieklo przesiadek, tlok w autobusach i
                            tramwajach to nie jest zacheta do rezygancji z auta. Ponadto siec zaklada
                            tlyko jeden cel przejazdu - centrum. Miejsc apracy dla wielu lodzian sa daleko
                            od przysatankow komunikacji miejskiej. specyfika Lodzi jest to ze nei ooplaca
                            sie przebudowyweac pustrostanow tlyko kupowac tanie dzialki na przemdiesciach.
                            Ile obecnie instytucji, nowych fimr jest ulokowanych tam gdzie nei ma
                            mpraktycznie dojazdu komunikacja zbiorowa. Nawet d. Urzad Celny wynios sie na
                            glebokie zadu***pie na Lodowej. Nowe firmy tez lokuja sie na takich terenach.
                            Niesty dojechac tam czyms innym niz wlasny samochod jest praktyczna
                            neimozliwosca.

                            Tramwaje sa w odwrocie w Lodzi i raczej beda kolejne likwidacje niz jakikolwiek
                            rozwoj sieci. A autobusy i tak nadal beda staly w korkach.

                            Dopjazd zapoatrzenia do sklepow - tutaj tez powstana zatory. Poaptrzmy na
                            Zielona. Albo zatarasujemy caly chodnik ablo zablokujemy przejazd tramwajom.

                            Niestety Lodz nie posiada zadnych sensownych ciagow komunikacyjenych dowozacych
                            do centrum. Poza jednym - ulica Pilsudskiego i Mickiewicza.

                            Obwodnice tylko wyeliminuja ruch tranzytowy. A co z potrzebami miaszkancow????
                            A dojezdzajacy do pracy, szkol mieszkancy pobliskich miast.....
                            Ile osob przejzdza PrzezLodz zeby z PAbianic dojechac np. do glowna. A ilu
                            mieszkancow Pabianic wjezdza do ciasnego centrum miasta .....


                            Zeby kominikacja zbiorowa zastapila samochod, to musi dojazdac blsko domow i
                            blisko potecnjalnych miejsc pracy. trasa przejazdu nei moze sie wiazac z
                            przesiadkami, gdzie trzeba pokonac np. 300 metrow pomiedzy przystankami. A tak
                            walsnei jest obecnie. Reforma komunikacyjna wykonala ruch dokladnie w keirunku
                            zniechecajacycm do skorzystania z niej. Ponadto jest coraz drozsza zwlaszcza w
                            porownaniu do mimo wszystko bardzo niskiego poziomu jakosciowego uslug
                            komunikacji zbiorowej.

                            Obecnei zlikwodowane skrety na torowiskach tramwajowych tylko narazaja na
                            praliz komunikacyjne w przypadku zdarzen losowych. Wtedy wiekszosc linii
                            tramwajowych przestaje funkcjonowac.

                            No i jedno - przejazdy w cetrum Lodzi - a wzasadzie ich brak,. uiklad
                            komunikacyjny wyklucza calkowiecie korzystanie z neij w obrebie scislego
                            centrum. Ablo dwie lub wrecz trzy przesiadki albo na pieszo.

                            Maisto Lodzi jest calkowiecie nieprzyjazne dla osob probujactych sie sprawnei
                            przemeiszczac po nim.

                            POnadto ja tlyko proponowalem poszerzenie tej ulicy. Wydzielenie torowiska
                            tramwajowego. To nie bylaby trasa szybkiego ruchu.

                            I na koniec wlasnie brak dobrych ciagow komumikacyjnych bedzie niestety
                            sprawaial ze Lodz bedzie przegryweac w rywalizacji o inwestorow z innymi
                            miastami. Ludzi na wyzszych stolkach nie da sie zmusic do przesiadki na
                            autobusy czy tramwaje. Zreszta sioe nie dziwie, np. wspaniale przezycia w
                            prorotu po ciezkim dniu pracy w ololicach godziny 22:30 polaczone z przesiadka
                            w nieciekawej czesci miasta.

                            Ponadto mozna poszerzyc tak Zielona przy Piotrkowskiej aby pozostawic ta
                            kamienicie o ktora byla najwieksza awantura ....
                            • Gość: Ja Re: Zielona - Narutowicza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 16:00
                              No to Ty swoje, my swoje. Po pierwsze powtarzam, że awantura powinna być nie o
                              jedną kamienicę, a o kilka - kilkanaście kamienic i charakter ulicy oraz
                              Pietryny. Po drugie, skoro rozwój kom. zbiorowej nie ma szans i budowa nowej
                              jezdni nie ma szans, to może lepiej być za rozwojem komunikacji publ.? Poza tym
                              znów powtórzę: na świecie i w Pl powoli też odchodzi się od przebijania
                              szerokich tras przez centrum. No i wyluzuj z tymi dostawami do sklepów, bo to
                              przecież śmieszne.
                              • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: *.*.*.* 01.04.03, 16:26
                                Wyprowadzic samochody z centrum. Tak. Tyle ze trzeba dac alternatywe dla ludzi
                                dojezdzajacych do pracy. A niestety obercny uklad linii po reformie tego nei
                                zapewnia.

                                Ponadto czasem jedyna trasa przejazdu z miejsca zamieszkania do pracy prowadzi
                                niestety przez Centrum. Proponowane obwodnice beda dosc daleko od osiedli.
                                Pomysl mieszkasz na Olechowie i pracujesz na Teofilowie. Komunikacja miejska
                                mialbys jedna niewygodna przesiadke diodatkow od domu do przystanku musisz
                                pokonac jakies 400 metrow, a od przystanku do miejsca pracy jakies 600 metrow.
                                Bedac zapracowanym - typowo 12- 14 godzin dziennie, plus obowiazko w domu kazda
                                minuta bedzie dla Ciebie cenna. Tak chetnie skorzystasz komunikacji miejskiej?
                                Czy wg Ciebie obwodnice dadza Tobie dojazd do pracy. W tym przykladzie. do
                                andrzejowa, tam platna autostrada pod Strykow. Potem zmina na druga autostrade
                                platna aby objechac Lodz od Polnocy. Kolejna droga ekspresowa tez platna. a
                                potem juz tylko przez Aleksandrow i juz jestes w pracy. Oczyiscie te trzy rozne
                                platne odcinki naleza do trzech roznych firma wiec placisz trzykrotnie.
                                No i te zmiany platnych drog, wjazdy i zjazdy ktore tez skutecznie wydluzaja
                                czas przejazdu.

                                Iscie surrealistyczny dojazd.

                                Te obwodnice beda tylko dla tranzytu. One pozwola wyprowadzic ruch
                                tranzytowych poza obreb miasta (a poprawniej aglomeracji) A co dla mieszkancow
                                miasta????? Zamykamy cetrum i tym sposobem tylko dobijemy skutecznie nieliczne
                                szersze ulice w tym miescie. Zablokujemy autobusy, a nawet tramwaje bo
                                samochody stana posrodku skrzyzowan :(.

                                Chyba ze odkrecic ta kretynska reforme i powrocic do duzej liczby bezposrednich
                                polaczen. Mnie do granic wytrzymalosci wq**** przesiadki. Zwlaszcza jak trzeba
                                biec po kilkaset mwetrow pomiedzy przystankami.

                                A kamienice - jak ludzie beda stad uciekac bo nie bedzie chetnych na
                                inwestyjce, nie bedzie w konsekwencji pracy to te kamienice i tak sie zawala z
                                braku pieniedzy.

                                Maisto musi byc atrakcyjne dla inwestorow. to zonacza sprawne przejazdy nei
                                tylko komunikacja miejska. Porzadny dworzec i lotnisko. Sprawne przejazdy
                                pomeidzy dzielnicami i porzadny dojazd do centrum.

                                Przyjezdza ktos do fimry ulokowanej w Lodzi. Ktos z zagranicy. Skorzysta z
                                taksowki, a nie miejskeigo autobusu czy tramwaju. JEsli nie bedzie dojazdu dla
                                taskwoek oleje firme do ktorej nie mozna dojechac. itp

                                Zdanego z przesdstawioeny wczesniej warunkow Lodz nie spelnia.




                                • yarro Re: Zielona - Narutowicza 01.04.03, 18:06
                                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                                  > Czy wg Ciebie obwodnice dadza Tobie dojazd do pracy. W tym przykladzie. do
                                  > andrzejowa, tam platna autostrada pod Strykow. Potem zmina na druga
                                  autostrade
                                  > platna aby objechac Lodz od Polnocy. Kolejna droga ekspresowa tez platna. a
                                  > potem juz tylko przez Aleksandrow i juz jestes w pracy. Oczyiscie te trzy
                                  > rozne platne odcinki naleza do trzech roznych firma wiec placisz trzykrotnie.
                                  > No i te zmiany platnych drog, wjazdy i zjazdy ktore tez skutecznie wydluzaja
                                  > czas przejazdu.
                                  • Gość: STUDI Re: Zielona - Narutowicza IP: 212.160.235.* 02.04.03, 13:19
                                    Urzad Celny - owszem TRI'y tak,, ale co maja powiedzic inni interesanci majay
                                    sprawy papierkowe. Urzad Celny to nie tylko sama fizyczna inspekcja TIR'a.
                                    Tam przeneision o wszystko co zwiazane z clem. Inaczej zlikwodowano dawna
                                    siedzibe na Karolewskiej. Tam nikt nie podjezdzal TIR'ami .....

                                    Posterunki Celne to co innego. Ba moze byc ich wiecej i blizej zakaldow
                                    przemyslowych.

                                    Ale inne sprawy biurkratyczne oddalily sie i to bardzo w miejsce bardzo trudno
                                    osiagalne dla kogos bez samochodu.

                                    ....

                                    Ringi - owszem masz racje. Ale jak zaproponowalem realizacje projektu jeszcze
                                    przedwojennego - czyli rownolegla trase wschodnia - od Strykowska/Opolska na
                                    poludnie - potem przez Konstytucyjna dalej na poludnie i na Kurczaki a nawet
                                    dalej na wylot Lodzi.

                                    Ciag dla samochodow, aby bylo luzniej dla komunikacji miejskiej na Kopcinskiego
                                    Prominskiego.

                                    Zsostalem krotko mowiac zbesztany. Ba padly argument ze to nie potrzebne. Ze
                                    beda autostrady wokol Lodiz itd.

                                    A przeciez pozwoli sie wydodsatc na wyloty z Lodzi bez obciazania tych ulic
                                    ktore sa i beda ciasne pomimo dwoch jezdni.

                                    Owszem mamy dwa ciagi ktore niestety bezsensownie sie koncza.
                                    Na polnocy Al. Wlokniarzy, dlaczego nie jjedzie dalej nie przejezdza w
                                    okolicach os 650 lecia i nie laczy sie z Leczycka za Propobszczewicami???/

                                    A Prominskiego Nizsza - konczy sie nagle i nieco bezsensownie?

                                    A w poprzek - mamy tlyko jedna szeroka ulice.
                                    Inflancja Julianowska Pojezierka w obecnym ksztalcie nie nadaj sie do celu
                                    ringu.

                                    Paderewskiego/Broniewskiego tez niezbyt.

                                    Napolnocy miasta jest ceizko cos zrobic. Chyba ze tunelem podziemny ul. Wojska
                                    Polskiego pociagnac az do al. Wlokniarzy. Bardziej na poludnei juz sie nie da.

                                    A na polnoc - trzeba by burzyc blokowiska - co popieram bo te bockhausy to nic
                                    dobrego :) .....

                                    Dalej mamy Tylko Julianowska. Troche krotka. Insflancka dwie ciasne jezdnei z
                                    szerokim pasem rozdzeilajacym. Dlaczego nie ma dwoch jezdni na odcinku
                                    Zagajnikowa Strykowska????

                                    A Pojezierska, tu tez bewda opory bo stala sie ona dosc zatloczona ulica
                                    wewantrz osiedlowa.

                                    Na polnoc - Bieganskiego i Kniaziewicza raczej odpadaja. Bardziej na polnoc -
                                    niepraktyczne i narazamy na zatruwanie Las Lagiewnicki.

                                    A z poludnia????
                                    A moze tak ciag Milionowa, Czerwona, Wroblewskiego - i moza nawet dalej na
                                    Retkinie????????. Milionowa by potem schodzila sie z Przybyszewskiego.

                                    A Broniewskiego i Paderewskiego. Dalej na Wprost sie nie da. Inne warianty sa
                                    niezbyt optymalne bowiem trzeba sie wbija na inne ciagi komunikacyjne.


                                    Podsumowujac.

                                    Trzeba zrobic porzadny ciag ulic - Inflancka/Julinowska/Pojezierka. Ba ja bym
                                    go poprowoadzil az do Brukowej a potem warto by bylo przebic sie przez tory na
                                    Teofilow Przemyslowy. To drugie na pozniej. Jaki zysk poco pchac sie potem
                                    przez jeden wiadukt na Aleksandrowskiej -
                                    • Gość: barnaba Re: Zielona - Narutowicza IP: 62.233.181.* 02.04.03, 17:03
                                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                                      > Ringi - owszem masz racje. Ale jak zaproponowalem realizacje projektu
                                      jeszcze
                                      > przedwojennego - czyli rownolegla trase wschodnia - od Strykowska/Opolska na
                                      > poludnie - potem przez Konstytucyjna dalej na poludnie i na Kurczaki a nawet
                                      > dalej na wylot Lodzi.

                                      Projekt cały czas aktualny, choć osobiście mam wątpliwości czy jego realizacja
                                      jest sprawą pilną.

                                      > Owszem mamy dwa ciagi ktore niestety bezsensownie sie koncza.
                                      > Na polnocy Al. Wlokniarzy, dlaczego nie jjedzie dalej nie przejezdza w
                                      > okolicach os 650 lecia i nie laczy sie z Leczycka za Propobszczewicami???/

                                      Zgadzam się. Zamiast tego realizuje się poszerzenie Zgierskiej...

                                      > A Prominskiego Nizsza - konczy sie nagle i nieco bezsensownie?

                                      To dlatego, że projektu nie ukończono.

                                      > A w poprzek - mamy tlyko jedna szeroka ulice.
                                      > Inflancja Julianowska Pojezierka w obecnym ksztalcie nie nadaj sie do celu
                                      > ringu.

                                      Wąskim gardłem jest ul. Pojezierska. Dlatego funkcję "ringu" ma spełniać ciąg
                                      Łagiewnicka/Sikorskiego- co chyba nie jest pomysłem trafionym.
                                      Choć wg pewnej koncepcji miał powstać nowy ciąg przebiegający ulicami
                                      Żeligowskiego/ks. Brzóski- łączyłby się z Pojezierską jeszcze na jej szerszym
                                      kawałku.

                                      > Napolnocy miasta jest ceizko cos zrobic. Chyba ze tunelem podziemny ul.
                                      Wojska
                                      > Polskiego pociagnac az do al. Wlokniarzy. Bardziej na poludnei juz sie nie da.

                                      Jak pisał Marcin- pomysł przedłużenia ul. Wojska Polskiego jest wciąż aktualny.


                                      > A Pojezierska, tu tez bewda opory bo stala sie ona dosc zatloczona ulica
                                      > wewantrz osiedlowa.

                                      I żeby było śmieszniej jej poszerzenie jest niemożliwe.

                                      > Na polnoc - Bieganskiego i Kniaziewicza raczej odpadaja.

                                      Na pewno odpadają- wąskie, poszerzenie raczej niemożliwe, a w dodatku b. blisko
                                      Julianowskiej.

                                      > Trzeba zrobic porzadny ciag ulic - Inflancka/Julinowska/Pojezierka. Ba ja bym
                                      > go poprowoadzil az do Brukowej a potem warto by bylo przebic sie przez tory
                                      na
                                      > Teofilow Przemyslowy. To drugie na pozniej. Jaki zysk poco pchac sie potem
                                      > przez jeden wiadukt na Aleksandrowskiej -
                            • Gość: barnaba Re: Zielona - Narutowicza IP: 62.233.181.* 01.04.03, 18:20
                              Gość portalu: STUDI napisał(a):

                              > Owszem masz racje ale...
                              >
                              > Komunikacja zbiorowa w Polsce jest w wyraznym odwrocie. Traktuje sie ja jako
                              > zbedny wydatek. Ciecia w ilosci kursow tylko zniechecaja do korzystania
                              zniej.

                              Za tępotę władz nie odpowiadam :)

                              > Uboga siec linii komunikacyjnych, pieklo przesiadek, tlok w autobusach i
                              > tramwajach to nie jest zacheta do rezygancji z auta.

                              Dodajmy jeszcze linie robiące "kółeczka" - patrz np. 75.

                              > Ponadto siec zaklada
                              > tlyko jeden cel przejazdu - centrum.

                              Akurat nie- popatrz np. na linie 64, 81 i 87, 76, 69 itd.
                              Ale w czyjejś głowie taki pomysł kiedyś się urodził.

                              > Miejsc apracy dla wielu lodzian sa daleko
                              > od przysatankow komunikacji miejskiej.

                              Nie da się ustawić przystanku przy każdym sklepie, warsztacie szkole etc.
                              Problemem raczej jest dość idiotyczne osduwanie przystanków od skrzyżowań, co
                              skutecznie utrudnia przesiadki.

                              > specyfika Lodzi jest to ze nei ooplaca
                              > sie przebudowyweac pustrostanow tlyko kupowac tanie dzialki na przemdiesciach.
                              > Ile obecnie instytucji, nowych fimr jest ulokowanych tam gdzie nei ma
                              > mpraktycznie dojazdu komunikacja zbiorowa. Nawet d. Urzad Celny wynios sie na
                              > glebokie zadu***pie na Lodowej.

                              Bo tam mogą bez problemu dojechać TIRy. Ten pomysł akurat nie jest głupi.

                              > Nowe firmy tez lokuja sie na takich terenach.

                              Wyprowadzanie fabryk z centrum rozpoczął już tow. Gierek - i moim zdaniem miał
                              rację.

                              > Niesty dojechac tam czyms innym niz wlasny samochod jest praktyczna
                              > neimozliwosca.

                              I właśnie dlatego tu na forum wiele osób upomina się o rozbudowę sieci i
                              uczynienie jej sensowną. To należy zrobić, a nie przebijać kolejne ulice.

                              > Tramwaje sa w odwrocie w Lodzi i raczej beda kolejne likwidacje niz
                              jakikolwiek
                              >
                              > rozwoj sieci. A autobusy i tak nadal beda staly w korkach.

                              I dlatego należy domagać się rozbudowy sieci tramwajowej, a nie traktować jej
                              upadku jako rzeczy przesądzonej.

                              > Dopjazd zapoatrzenia do sklepow - tutaj tez powstana zatory. Poaptrzmy na
                              > Zielona. Albo zatarasujemy caly chodnik ablo zablokujemy przejazd tramwajom.

                              Kurcze blade!
                              Już Ci pisałem, że po pierwsze nie na długo, a po drugie w godzinach rannych.

                              > Obwodnice tylko wyeliminuja ruch tranzytowy. A co z potrzebami
                              miaszkancow????
                              > A dojezdzajacy do pracy, szkol mieszkancy pobliskich miast.....
                              > Ile osob przejzdza PrzezLodz zeby z PAbianic dojechac np. do glowna. A ilu
                              > mieszkancow Pabianic wjezdza do ciasnego centrum miasta .....

                              Rozwój komunikacji zbiorowej wystarczy. W przytoczonym przykładzie: "41", które
                              jak sam proponowałeś przejeżdżaloby przez cale miasto, albo tramwaj regionalny
                              pokrywający się mniej więcej z trasą "11".

                              > Obecnei zlikwodowane skrety na torowiskach tramwajowych tylko narazaja na
                              > praliz komunikacyjne w przypadku zdarzen losowych. Wtedy wiekszosc linii
                              > tramwajowych przestaje funkcjonowac.

                              Łatwiej wybudować skręt czy przebić ulicę przez centrum? :)

                              > No i jedno - przejazdy w cetrum Lodzi - a wzasadzie ich brak,. uiklad
                              > komunikacyjny wyklucza calkowiecie korzystanie z neij w obrebie scislego
                              > centrum. Ablo dwie lub wrecz trzy przesiadki albo na pieszo.

                              Jedna przesiadka :)
                              Wystarczy przejść kawałek do jednego z ciągów północ-południe:
                              Zachodnia/Kościuszki bądź Kilińskiego.

                              > POnadto ja tlyko proponowalem poszerzenie tej ulicy. Wydzielenie torowiska
                              > tramwajowego. To nie bylaby trasa szybkiego ruchu.

                              Piłsudskiego/Mickiewicza też nie jest.

                              > I na koniec wlasnie brak dobrych ciagow komumikacyjnych bedzie niestety
                              > sprawaial ze Lodz bedzie przegryweac w rywalizacji o inwestorow z innymi
                              > miastami. Ludzi na wyzszych stolkach nie da sie zmusic do przesiadki na
                              > autobusy czy tramwaje. Zreszta sioe nie dziwie, np. wspaniale przezycia w
                              > prorotu po ciezkim dniu pracy w ololicach godziny 22:30 polaczone z
                              przesiadka
                              > w nieciekawej czesci miasta.

                              Ludzie na wysokich stołkach zawsze mogą wziąć taksówkę. Nikt chyba nie
                              postuluje ograniczenia ruchu taksówek. Poza tym Ograniczenia ruchu
                              samochodowago mogą obowiązywać np. od 8.00 do 19.00.
                              A praca do 22.30 to pracoholizm- zjawisko bez wątpienia szkodliwe :)

                              > Ponadto mozna poszerzyc tak Zielona przy Piotrkowskiej aby pozostawic ta
                              > kamienicie o ktora byla najwieksza awantura ....

                              Ideą jest zachowanie całego XIX-wiecznego skrzyżowania, a nie jednej czy 2
                              kamienic.

                              pozdrawiam
      • maxxman Re: Wojska Polskiego 05.01.03, 23:53
        Ciekaw jestem tylko, dlaczego takie opracowanie powstawało w Warszawie a nie w
        Łodzi?
    • Gość: Ja Re: Wojska Polskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 21:03
      Nie widziałem planów, ale:
      Co z Pl. Kościelnym, Starym Rynkiem, Poznańskim i Parkiem staromiejskim. Bądź
      co bądź są to zabytkowe i ważne elementy Łodzi.
      • teufel Re: Wojska Polskiego 29.03.03, 02:51
        Plany kosmiczne i kosmicznie drogie.Dlaczego enplan taki drogi????? Dlaczego
        nie zrobiony w Łodzi. W Łodzi mniejsze zarobki i mniejszy byłby wydatek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka