hubar
05.05.06, 13:55
Coraz częściej jedynie przez wandali odwiedzany jest budynek dawnej poczekalni
i punktu sprzedaży biletów, stojący na pętli tramwajowej przy ul. Północnej.
Na murach pojawiły się wulgarne napisy, wyłamano ławki przytwierdzone do
podłoża i urwano zegar. Budynek od 1953 roku, przez wiele lat służył
motorniczym, konduktorom i pasażerom ze Zgierza, Ozorkowa i Konstantynowa.
- To jedyny tego typu obiekt w Łodzi, a może nawet i w Polsce - uważa Łukasz
Stefańczyk z Klubu Miłośników Starych Tramwajów. - Owalny kształt budynku
wpisuje się w torową pętlę. To cenny obiekt tzw. architektury komunikacyjnej.
Miłośnicy tramwajowych zabytków w ostatniej chwili zdołali uratować megafony,
przez które kiedyś dyspozytor ogłaszał godziny przyjazdów i odjazdów
tramwajowego składu.
Kiedy zmieniła się komunikacyjna mapa miasta, a tramwaje podmiejskie zaczęły
kursować innymi trasami, pętla przy ul. Północnej opustoszała. Miejskie
Przedsiębiorstwo Komunikacyjne jedynie wynajmowało budynek od gminy, więc
wrócił on pod pieczę urzędu.
- Za dwa tygodnie ogłosimy przetarg na 15-letnią dzierżawę obiektu -
dowiedzieliśmy się w Wydziale Gospodarowania Majątkiem UMŁ.
- Na razie chcemy zabezpieczyć go przed dalszą dewastacją.
(mak) - Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/597829.html