Dodaj do ulubionych

Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka

05.05.06, 13:55
Coraz częściej jedynie przez wandali odwiedzany jest budynek dawnej poczekalni
i punktu sprzedaży biletów, stojący na pętli tramwajowej przy ul. Północnej.
Na murach pojawiły się wulgarne napisy, wyłamano ławki przytwierdzone do
podłoża i urwano zegar. Budynek od 1953 roku, przez wiele lat służył
motorniczym, konduktorom i pasażerom ze Zgierza, Ozorkowa i Konstantynowa.

- To jedyny tego typu obiekt w Łodzi, a może nawet i w Polsce - uważa Łukasz
Stefańczyk z Klubu Miłośników Starych Tramwajów. - Owalny kształt budynku
wpisuje się w torową pętlę. To cenny obiekt tzw. architektury komunikacyjnej.

Miłośnicy tramwajowych zabytków w ostatniej chwili zdołali uratować megafony,
przez które kiedyś dyspozytor ogłaszał godziny przyjazdów i odjazdów
tramwajowego składu.

Kiedy zmieniła się komunikacyjna mapa miasta, a tramwaje podmiejskie zaczęły
kursować innymi trasami, pętla przy ul. Północnej opustoszała. Miejskie
Przedsiębiorstwo Komunikacyjne jedynie wynajmowało budynek od gminy, więc
wrócił on pod pieczę urzędu.

- Za dwa tygodnie ogłosimy przetarg na 15-letnią dzierżawę obiektu -
dowiedzieliśmy się w Wydziale Gospodarowania Majątkiem UMŁ.

- Na razie chcemy zabezpieczyć go przed dalszą dewastacją.
(mak) - Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/597829.html
Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.05.06, 14:04
      Nie bardzo rozumiem pytanie w tytule artykulu szczerze powiedziawszy...
      • Gość: SzK Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.bugaj.pabianice.pl / *.bugaj.pabianice.pl 05.05.06, 15:02
        Ułóżmy słowa w odpowiedniej kolejności
        Zamiast: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka ?
        Mamy: Czy krańcówka na Północnej powstanie z ruin ?
        • Gość: ikarusojelcz Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.palacmlodziezy.lodz.pl 08.05.06, 15:19
          Nic nie wiadomo .We wrześniu wokół filarów był komplet siedzeń z 803N
          dziś już pozostały same ramy i połamane plastiki.Im dłużej
          zwlekamy z remontem tramwajowego giganta tym koszta ewentualnego remontu
          wyższe.Drzwi zaspawano ,wybite szyby ,kały gołębi to przykry widok
          dawnej pętli przy północnej.
          • Gość: Anka Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 15:32
            > dziś już pozostały same ramy i połamane plastiki.

            Mieszkańcy tak samo dbają o swoje miasto, jak i władza...
            Swój wybiera swojego?
    • superkulfon Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka 08.05.06, 17:16
      a po co tam krancowka. Skoro petle przneiesiono w inne lepsze miejsca to chyba
      lepiej tam drzewa zasadzic
      • Gość: ikarusojelcz Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.palacmlodziezy.lodz.pl 08.05.06, 18:06
        A co sądzicie o RK pętli przy Północnej i utworzenie tam centrum informacji
        turystycznej (dotyczące tramwajów) skąd swój początek brały by linie tramwajowe
        tutystyczne?
        • superkulfon Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka 08.05.06, 18:13
          mysle ze na tej krancowce trzeba by zrobic jeszcze petkle dla riksz, trambusa a
          w weekendy powinien tam ladowac space ship one z turystami
          • Gość: mamadoo Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 18:56
            > space ship one
            Nie wiem co to jest, bo oświecony autor nie raczył wyjaśnić ale pachnie mi to
            PRL-em i zawracaniem rzek.
        • Gość: Aleksej Re: Czy z ruin na Północnej powstanie krańcówka IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.05.06, 19:23
          Problem w tym ze te petla jest na uboczu, niestety tam po prostu malo osob
          przechodzi. Jest za daleko od Piotrkowskiej, i nie ma z nia zadnego polaczenia.
          Jesli jednak nasze wladze mialyby wystarczajaco duzo wyobrazni i zalezaloby im
          naprawde na promocji Piotrkowskiej i na uatrakcyjnieniu tej ulicy, to
          rozwiazanie jest proste, nalezaloby zbudowac linie tramwajowa z Polnocnej w
          Nowomiejska (potrzebne skrety) przez Pl. Wolnosci i dalej Piotrkowska (moze byc
          jednotorowa linia z mijankami) do Centralu, badz jeszcze lepiej do Pl.
          Niepodleglosci. Linia ta bylaby obslugiwana zabytkowym taborem (troszke takich
          wagonow jest) z dosyc duza czestotliwoscia (minimum co 15 min.) z
          konduktorami/przewodnikami w srodku (bilet turystyczny po 2zl). W samych
          budynkach petli informacja turystyczna i kawiarenka, w lato po zadaszeniem moga
          byc wystawione stoliki.

          Linia ta na poczatku powinna jezdzic w okresie wakacyjnym (ale zaczynajac juz
          od maja, konczac w pazdzierniku) od 12 do 22-23, byc moze rowniez w zimie, ale
          moze kursowac rzadziej i w tygodniu do 20.

          Aleksej
          • el-042 Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 19:51
            To dobry pomysł, by krańcówka przy Północnej była reaktywowana. Kiedyś na
            studiach robiłem nawet projekt w tym kierunku. Była to adaptacja budynku na
            Muzeum Komunikacji - miejsce spotkań wycieczek po mieście i bazę zabytkowego
            taboru. Mam nawet dwa obrazki z tego opracowania:
            Rzut terenu
            Elewacje

            --
            Odpłyń Łodzią z EL-042
            • Gość: Aleksej Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.05.06, 19:59
              Nawet ciekawe, ale mysle ze gra niewarta swieczki. Tabor zabytkowy potrzebuje
              jednak porzadnego zaplecza technicznego, zadaszonego miejsca postoju (no tutaj
              jest, ale najlepiej w hali) i paru takich innych, jak np. jakas hala remontowa.

              Zajezdnia dla wagonow zabytkowych powinna znajdowac sie na Brusie, tam urzadzic
              muzeum z izba tradycji i dac jeden badz dwa zabytkowe wagony do obslugi trasy
              Polnocna-Brus. Koszty adaptacji mniejsze, i dwa dosyc ciekawe budynki sie
              zachowuje i wykorzystuje. TP polaczyc z MKT, razem mysle ze bedzie tym spolka
              lepiej, niz utrzymywac dwie odrebne spolki. Szczegolnie ze na Helenowku jest b.
              duzo miejsca.

              Aleksej
              • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 20:07
                No wiesz, projekt dotyczył konkretnego miejsca krańcówki na Północnej, a nie
                rozważań, gdzie umieścić miejsce obsługi zabytkowego taboru. A ja myślę, że jak
                tramwaj jest dostępny, to niech będzie dostępny nawet w muzeum, a nie pchać go
                na Brus, gdzie trafią tylko nieliczni zapaleńcy. Projekt zakłada przywrócenie
                życia temu miejscu: stworzenie placu spotkań (z mapą linii tramwajowcyh w
                posadzce), izby pamięci komunikacji z ekspozycją, zadaszenia dla zabytkowego
                taboru szynowgo, parku zabytkowych autobusów i wiat przystankowych z różnych
                lat (koperty). Mogły by tam być zaaranżowane różne scenki, np. zabytkowy
                autobus czy tramwaj, a w nim manekiny ludzi w strojach z epoki, a przed nim
                przy zabytkowej wiacie oczekują inni "ludzie" w strojach z epoki. Marzy mi się
                to, co widziałem w muzeum komunikacji w Londynie w ścisłym centrum, ale
                niestety tan nie było możliwości jazdy z racji zlikwidowania sieci tramwajowej.
                W Łodzi mamy z tym przewagę.

                --
                Odpłyń Łodzią z EL-042
                • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 20:13
                  Acha. Poza tym to byłaby tam też ogrzewana poczekalnia, a w skrzydle zachodnim
                  (stara nastawnia) byłaby mała restauracja tematyczna z wnętrzami z elementami
                  związanymi z komunikacją, np.: stoliki o konstrukcji podobnej do pantografu,
                  kanapy "żywcem wyjęte" z taboru. Całość dość skromnie urządzona, by nie
                  przekroczyć granicy kiczu. Można by tam umieścić siedzibę jakiegoś klubu i
                  organizować spotkania i dobrze zjeść. Kelner byłby ubrany jak koduktor. Taki
                  klimacik...

                  --
                  Odpłyń Łodzią z EL-042
                • Gość: Bart / bart_step Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.mnc.pl 08.05.06, 20:18
                  Człowieku, o czym Ty piszesz w ogóle?
                  • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 20:21
                    > Człowieku, o czym Ty piszesz w ogóle?
                    O tym, o czym napisałem: o propagowaniu korzystania z komunikacji miejskiej i
                    szacunku do niej m.in. za pomocą muzeum oraz o ożywienu tej części miasta
                    umieszczając tam stale działającą instytucję. Nie rozumiem do czego zmierza
                    Twoje pytanie? Czy takie przeznaczenie dla krańcówki to utopia?

                    --
                    Odpłyń Łodzią z EL-042
                    • Gość: Bart / bart_step Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.mnc.pl 08.05.06, 20:50
                      Temat był już wałkowany na forum wiele razy. Twój projekt jest niewykonalny,
                      ponieważ nie ma gdzie trzymać tam wagonów, a co dopiero mówić o serwisowaniu
                      tych staruszków.

                      Projekt ten przetoczył się przez różne szacowne gremia, a na spotkaniu jednego
                      z nich (nazwy nie podam) padło stwierdzenie uwaga: "no przecież wagony można
                      przyspwać do szyn".

                      Dla wielu osób wagony pozostawione na wolnym powietrzu nie stanowią absolutnie
                      żadnego problemu. Zupełnie jakby już istniały możliwe do nabycia miotacze pola
                      siłowego, które by uchroniły te zabytki przed lecącymi kamieniami, butelkami i
                      czym tam jeszcze.

                      Wspomniałeś coś o Brusie: dobra, widze że ten projekt Wojtka wraca w coraz to
                      nowszych odmianach. Nie wspominaj o nim, jeśli nie wiesz o co chodzi. Jeśli TP
                      padnie, to może będzie szansa.

                      Poza tym wykazujesz brak wiadomości w temacie, niestety.

                      O i jeszcze jedno - proszę bez inwektyw pod kierunkiem KMST, że jakoby nic nie
                      robimy i olewamy. To jest poza naszym zasięgiem finansowym, budynek się do
                      niczego nie nadaje oprócz bycia WIATĄ.

                      Miało tam powstać centrum turystyczne - zobaczymy co będzie.

                      Czy znany jest właściciel gruntu?

                      Pozdrawiam i proszę bez egzaltacji.
                      • Gość: J.S. Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: 195.69.82.* 08.05.06, 20:58
                        Kolega el-042 napisal wyraznie: "KIEDYS robilEM na studiach projekt". Dobrze
                        wiemy, ze to nierealne, nie trzeba sie tak ekscytowac.
                        • Gość: Bart / bart_step Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.mnc.pl 08.05.06, 21:06
                          I chwała mu za to. Tylko że to tylko projekt, niestety. Jakby wszystkie
                          studenckie projektowano, to byśmy zyli w pięknym mieście. Nie ma jednak na
                          realizacje pieniędzy, lub niemożnoś rozwiązania kwestii własności gruntów.
                          • Gość: J.S. Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: 195.69.82.* 08.05.06, 21:10
                            Tudziez ze wzgledu na kwestie pozostawienia wagonow pod chmurka i bez zaplecza.
                            Ale projekt dobry.
                      • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 21:28
                        Chyba coś Ci się pomieszało. Ja nie pisałem o niczym, do czego nawiązałeś.
                        Jakie inwektywy? Jaki Wojtek? Nic z tego nie rozumiem. Po prostu pokazałem swój
                        projekt ze studiów. Bosz... Ja się nie zajmuję komunikacją i taborem. To tylko
                        i wyłącznie projekt architektoniczny, którego tematem było zagospodarowanie
                        byłej krańcówki przy Północnej. Inni studenci wymyślali tam dyskoteki i biura.
                        Ja uznałem, że dobrze by było programem użytkowym nawiązać do historii tego
                        obiektu. To nie jest rozważanie na temat: czy muzeum ma być i gdzie? Poza tym
                        teren jest ogrodzony i monitorowany.

                        --
                        Odpłyń Łodzią z EL-042
                        • Gość: Bart / bart_step Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.mnc.pl 08.05.06, 22:59
                          Hmmm, jesteś na architekturze? Moja koleżanka też tam studiuje. Też robiła
                          projekt zagospodarowania tej pętli. Justyna się nazywa.
                          • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 23:17
                            Możliwe. Znam tylko Justynę, która ma nazwisko jak jeden kabareciarz.

                            --
                            Odpłyń Łodzią z EL-042
                            • Gość: Bart / bart_step Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.mnc.pl 08.05.06, 23:20
                              Na "P"? No to ona! Wyściskaj ją przy pierwszej nadazającej się okazji!
                              • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 23:41
                                Tak, na "p" i końcówka na "k". Dawno jej nie widziałem, ale OK.

                                --
                                Odpłyń Łodzią z EL-042
                              • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 08.05.06, 23:46
                                Tak, to ona. Dawno jej nie widziałem.

                                --
                                Odpłyń Łodzią z EL-042
                        • Gość: student Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:21
                          Ten two projekt wisiał/wisi na korytarzu?
                          • el-042 Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 09.05.06, 16:38
                            A coś tam w ogóle wisi? Ja nie wiem. Mój jest na pewno gdzieś na uczelni, ale
                            czy wisi... ?

                            --
                            Odpłyń Łodzią z EL-042
                      • Gość: J.S. Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.05.06, 21:46
                        > Wspomniałeś coś o Brusie

                        Nie, to Aleksej akurat.
                • Gość: Aleksej Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.05.06, 21:11
                  Pomysl ciekawy, ale ja akurat troszke inaczej widze zagospodarowanie tego
                  terenu, jak i samo muzeum KM.

                  Problem jednak w tym, ze przywrocic zycie temu miejscu bedzie trudno, i na
                  pewno samo utworzenie tam czegos zwiazanego z KM nie pomoze. Wbrew pozorm,
                  pewnym ratunkiem moze byc Manufaktura, tylko nalezy dobrze pomyslec co zrobic z
                  okolica, aby ludzie jadacy do manufaktury nie uciekali od razu z niej, ale
                  pochodzili po parku, na Piotrkowska, badz na Stary Rynek, ale to juz zupelnie
                  inna kwestia (przedewszystkim mentalnosci, niestety naszym wladzom brakuje
                  czesto wyobrazni, a przedewszystkim odwagi na podjecie jakies nowatorskiej
                  inicjatywy).

                  Aleksej
                  • Gość: J.S. Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: 195.69.82.* 08.05.06, 21:12
                    > tylko nalezy dobrze pomyslec co zrobic z okolica

                    Wytluc element
                    • Gość: Aleksej Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.05.06, 21:30
                      m.in. :>

                      Aleksej
              • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 09.05.06, 14:24
                Daj sobie spokój z Brusem. Tam diabeł mówi dobranoc, trafią co najwyżej
                pojedyczny odwiedzający. Muzeum powinno być bliżej centrum.
                • Gość: Aleksej Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.05.06, 15:34
                  Wystarczy zabytkowy tramwaj dowozacy zwiedzajacych z Polnocnej. A moze
                  Tramwajowa zaadoptowac - tylko kosz o wiele wiekszy i trzeba cos zrobic z
                  warsztatami, innej mozliwosci za bardzo nie ma.

                  Aleksej
                  • michal.ch Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 09.05.06, 15:41
                    Bart swojego czasu rzucił konkretny pomysł. Wywalić garaże ze skrajnej północnej
                    hali (nadzór może przenieść się pod jakąś wiatę, samochody zarządu też gdzieś
                    się upchnie - teren jest duży), odbudowac tor i zrobić tam ekspozycję taboru.

                    Pomysł o tyle dobry w obecnej sytuacji, że od tyłu można połączyć to z
                    projektowanym już muzeum - nową siedzibą izby tradycji.
                  • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 09.05.06, 16:11
                    > Wystarczy zabytkowy tramwaj dowozacy zwiedzajacych z Polnocnej.

                    Wystarczy.
                    Ale po pierwsze- podniesie koszty funkcjonowania muzeum, po drugie- "uwiąze"
                    odwiedzających do określonej godziny, a po trzecie- nie rozwiąze problemu braku
                    wokół Brusa jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej.
                    • Gość: Aleksej Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.05.06, 17:13
                      Uwazam ze muzeum KM zamkniete w jakims budynku ze stala wystawa nie bedzie zbyt
                      atrakcyjne, malo osob sie interesuje KM, a w Polsce chodzenie do muzeow jest
                      ogolnie bardzo niskie. Najlepiej jakby zabytkowe wagony jezdzily liniowo,
                      wlasnie po Piotrkowskiej. Na Brusie warsztaty i powiedzmy cos ala IT. Jak ktos
                      jest naprawde zainteresowany to dojedzie sobie tramwajem do Brusa (nawet 43).

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej
                      • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 10.05.06, 11:25
                        > Uwazam ze muzeum KM zamkniete w jakims budynku ze stala wystawa nie bedzie
                        > zbyt atrakcyjne, malo osob sie interesuje KM, a w Polsce chodzenie do muzeow
                        > jest ogolnie bardzo niskie. Najlepiej jakby zabytkowe wagony jezdzily liniowo,
                        > wlasnie po Piotrkowskiej.

                        Linia turystyczna na Piotrkowskiej to dobry pomysł, ale uruchomienie wszystkich
                        składów jest raczej niewykonalne (wymagałyby przeróbek, by liniowo wozić
                        pasażerów). Poza tym zabytkom techniki ciągła eksploatacja za bardzo się nie
                        przysłuży.
                        Pomijam, że utrzymanie najstarszych tramwajów w ciągłym ruchu byłoby dość
                        trudne ze względu na brak części zamiennych.

                        > Na Brusie warsztaty i powiedzmy cos ala IT. Jak ktos
                        > jest naprawde zainteresowany to dojedzie sobie tramwajem do Brusa (nawet 43).

                        To oznacza, ze zakładamy dwie rzeczy:
                        - muzeum byłoby otwarte przez kilka dni w tygodniu i to jeszcze w ograniczonych
                        godzinach- koszt utrzymania porządkowych i kasy biletowej w omijanym muzeum
                        jest spory
                        - dostępne byłoby de facto tylko dla fanatyków KM - bo dla turystów czy
                        szkolnej wycieczki dojazd na Brus jest dość kłopotliwy. Krótko mówiąc- niewiele
                        lepiej niż teraz- miłośnicy KM już teraz stare tramwaje w zajezdniach obejrzą,
                        pozostali nie (choćby dlatego, że nie będą wiedzieli jak wstęp do zajezdni
                        sobie załatwić).

                        Żeby nie było, że tylko krytykuję:
                        myślę, że Muzeum Komunikacji trzeba umieścić w centrum miasta. Jeśli nie w
                        zajezdni na Tramwajowej czy na Dąbrowskiego, jedyną możliwością byłaby budowa
                        nowego budynku (hala wystawowo-postojowa, hala remontowa, kilka sal wystawowych
                        na stare plany, bilety, elementy wyposażenia itp, jakaś sala konferencyjna, być
                        może kawiarenka). Lokalizacja w centrum miasta- być może na Księżym Młynie,
                        może przy Zgierskiej na terenach dawnej Drukarni Oświatowej, może na
                        pobojowisku przy pl. Niepodległości.
                        • michal.ch Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 10.05.06, 11:52
                          > - dostępne byłoby de facto tylko dla fanatyków KM - bo dla turystów czy
                          > szkolnej wycieczki dojazd na Brus jest dość kłopotliwy.


                          Bzdura. Brus ma skomunikowanie z Łodzią linią tramwajową. Obowiązują tu także
                          bilety łódzkie. Uprzedzając twoje "ale" odnośnie częstotliwości 43 - w muzeum i
                          tak spędzisz nieco dłuższy czas, niż 10 czy 15 minut, więc nie ma potrzeby
                          uruchamiania tam dodatkowych brygad. Do tego dolicz jeszcze linie turystyczną -
                          to juz są dwa tramwaje do miasta. Wystarczy. Dojazd samochodem tez jest w miarę
                          dobry - albo od strony Zdrowia albo od strony Retkini - masz dwie drogi.
                          • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 10.05.06, 12:08
                            > Bzdura. Brus ma skomunikowanie z Łodzią linią tramwajową. Obowiązują tu także
                            > bilety łódzkie. Uprzedzając twoje "ale" odnośnie częstotliwości 43 - w muzeum
                            > i tak spędzisz nieco dłuższy czas, niż 10 czy 15 minut, więc nie ma potrzeby
                            > uruchamiania tam dodatkowych brygad.

                            Dodatkowych brygad i tak by nie było- i dobrze o tym wiesz.
                            A "43" jeździ w weekendy co pół godziny. Lnia turystyczna też musiałaby jeździć
                            co pół godziny, co ze względów finansowych wydaje mi się mało prawdopodobne.

                            > Wystarczy. Dojazd samochodem tez jest w miarę
                            > dobry - albo od strony Zdrowia albo od strony Retkini - masz dwie drogi.

                            Zapominasz o czasie dojazdu na to pustkowie i o tym, że
                            najbliższa "infrastruktura turystyczna" jest na Zdrowiu.

                            Brus będzie miał szansę dopiero wtedy, gdy coś powstanie na polach między
                            Retkinią, ul. Konstantynowską i ogródkami działkowymi. Na razie są tylko plany-
                            równie piękne, co mało realne.
                            • michal.ch Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 10.05.06, 12:19
                              > najbliższa "infrastruktura turystyczna" jest na Zdrowiu.

                              Czyli o rzut beretem. Dwa przystanki tramwajowe.


                              > Zapominasz o czasie dojazdu na to pustkowie (...)
                              > Brus będzie miał szansę dopiero wtedy, gdy coś powstanie na polach między
                              > Retkinią, ul. Konstantynowską i ogródkami działkowymi.


                              Taaa i pewnie dzięki temu poprawi się w jakiś cudowny sposób dojazd na Brus. Jak
                              zabudują pole, to czas dojazdu się skróci - ciekawa zależność. Gdzie teraz uczą
                              projektowania takich modeli? :]
                              • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 10.05.06, 12:48
                                > Czyli o rzut beretem. Dwa przystanki tramwajowe.

                                Zdrowie to też nie centrum, a zimą to pustkowie.
                                A przystanek między zajezdnią a ul. Krańcową (nazwa całkiem na miejscu) jest
                                jednym z najdłuższych w mieście.

                                > Taaa i pewnie dzięki temu poprawi się w jakiś cudowny sposób dojazd na Brus.
                                > Jak zabudują pole, to czas dojazdu się skróci - ciekawa zależność. Gdzie
                                > teraz uczą projektowania takich modeli? :]

                                Cholera, pomyśl!
                                Dziś jechałbyś przez cale miasto na Brus, zwiedziłbyś muzeum przez 2-2,5 godz.,
                                po czym wracał przez całe miasto (zimą) albo jechał na Zdrowie - choćby po to,
                                żeby coś zjeść.

                                Jeśli zrealizowane zostałyby plany kompleksu na Brusie, resztę dnia mógłbyś
                                spokojnie tam spędzić. Więcej- część gości przyjeżdżających do np. Parku
                                Miniatur zapewne zawędrowałaby do Muzeum Komunikacji.
                                Jak myślisz, czemu Muzeum Sztuki chce się ulokować w Manufakturze a nie np. w
                                Nowosolnej?
                                • michal.ch Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji 10.05.06, 13:15
                                  > Dziś jechałbyś przez cale miasto na Brus (...)


                                  Eeeetam, wyszedłbym z domu i za 15 minut byłbym na pieszo między blokami, a
                                  potem przez łąkę. ;)


                                  > Jak myślisz, czemu Muzeum Sztuki chce się ulokować w Manufakturze a nie np. w
                                  > Nowosolnej?


                                  Bo w Nowosolnej nie ma odpowiedniej nieruchomości. W przypadku M. Kom. taka
                                  nieruchomośc jest - na Brusie.
                                  • Gość: barnaba Re: Krańcówka i Muzeum Komunikacji IP: *.lodz.msk.pl 10.05.06, 14:08
                                    > Bo w Nowosolnej nie ma odpowiedniej nieruchomości. W przypadku M. Kom. taka
                                    > nieruchomośc jest - na Brusie.

                                    Właśnie próbuję Cię przekonać, że niezbyt odpowiednia :)
          • Gość: belyall Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:26
            Nasze i zapewne nie tylko nasze pomysły o tramwaju turystycznym na Pietrynie
            może kiedyś się zrealizują. I tak nawierzchnia Pietryny się już rozlatuje,
            jeszcze 3 zimy i następne setki samochodów dziennie i już będzie po...

            Ale w dobie Manufaktury tramwaj jadący z Pietryny w drugą mańke, to nie to.
            Zastanawiam się, czy nie lepiej zlikwidować tą pętle, zdemontować wiatę i
            postawić ją w innym miejscu, (moze w Manufakturze?) żeby dalej pełniła swoją
            funkcję?
            • Gość: barnaba Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.lodz.msk.pl 09.05.06, 14:26
              A może lepiej zostawić ją na miejscu i zaadaptować choćby na pub z ogródkiem?
              • Gość: Adam Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 15:45
                > A może lepiej zostawić ją na miejscu i zaadaptować choćby na pub z ogródkiem?

                A kto tam będzie przesiadywał? Okoliczne menele tylko. Nikt tu nie przydzie
                mając ciekawsze miejsca blisko - Piotrkowską, czy Manufakture.
                • Gość: barnaba Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.lodz.msk.pl 09.05.06, 16:17
                  > A kto tam będzie przesiadywał? Okoliczne menele tylko. Nikt tu nie przydzie
                  > mając ciekawsze miejsca blisko - Piotrkowską, czy Manufakture.

                  Park Śledzia jest pośrodku między Piotrkowską, Pl. Kościelnym i Manufakturą. Do
                  tego w pobliżu między Parkiem Helenowskim a Franciszkańską mamy kolejny ciekawy
                  obiekt pofabryczny (jeśli oczywiście jeszcze się nie zawalił).
                  Gdyby władze miasta wykorzystały zalety Manufaktury, zamiast wzorem pawianów
                  pokazywać jej tyłek, pub czy restauracja na frekwencje nie mogłyby narzekać.
                  Meneli odstraszyłyby "turytyczne" ceny.
                  • Gość: belyall Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:44
                    > Park Śledzia jest pośrodku między Piotrkowską, Pl. Kościelnym i Manufakturą.

                    Ja bym polemizował, chodzi o to, że krańcówka jest mocno "w bok" przy
                    Franciszkańskiej. Dziś mało kto tamtędy biega, urządzenie extra miejsca na małą
                    zaledwie skalę nie zmieni niczego. Obok faktycznie jest Pietryna i Manufaktura,
                    obie lepiej komunikacyjnie powiązane. Park zejdzie na jeszcze większe "psy".
                    Przecież miasto nie zamierza nawet Zachodniej przebudować.

                    Nie upieram się przecież przy przenoszeniu obiektu, istnieje jednak taka
                    możliwość i ją przypomniałem. Koszty przeniesienia i renowacji sobie darujmy,
                    bo faktycznie za kilka lat nie będzie czego przenosić. Nie wiem na jakim etapie
                    zatrzymały się prace nad kasacją torowisk, ale Północna była niedawno
                    przewidziana do likwidacji, co wtedy z wiatą? Przeniosą autobusy z pl.Wolności,
                    bo taki oficjalny pomysł urzędu nadal istnieje?
            • michal.ch Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? 09.05.06, 14:37
              Gość portalu: belyall napisał(a):

              > Zastanawiam się, czy nie lepiej zlikwidować tą pętle, zdemontować wiatę i
              > postawić ją w innym miejscu, (...)


              Pffff, prościzna. Zdemontujmy sobie... murowany budynek z normalnymi
              fundamentami w gruncie. Określenie "wiata" to z deczka przegięcie pały.
              • Gość: Adam Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 15:57
                Prościzna? To dlaczego na całym świecie robi się takie rzeczy, żeby ratować
                zabytki? Skoro brak pomysłów na pozostawienie, to przenosiny może są lepsze? Za
                kilka lat wiata będzie tylko na złom się nadawać.
                • michal.ch Re: Czy na Północnej ma być krańcówka? 09.05.06, 16:07
                  Ale ja nie napisałem, że to nie jest możliwe z technicznego punktu widzenia.
                  Podczas budowy trasy W-Z w Warszawie przeniesiono jeden z tamtejszych pałaców.
                  Zabawa polega na tym, że to trochę kosztuje (wtedy akurat nikt sie nie
                  przejmował kosztami). Tutaj jednak wartość takiego zabiegu byłaby większa od
                  wartości obiektu. Jak dla mnie gra nie jest warta świeczki, lepiej niech to
                  zostanie w obecnym miejscu. Btw, taniej byłoby zbudować replikę tego dworca
                  tramwajowego od zera, niż go przenosić, jeśli już mówimy o zmianie lokalizacji.
                  • Gość: skejcior pytanie IP: *.toya.net.pl 09.05.06, 17:45
                    Jak przenosi się budowlę to przyjeźdźa jakiś wielki buldożer czy co?
                    • michal.ch Re: pytanie 09.05.06, 19:46
                      Budynek jest wzmacniany stalowymi zastrzałami, podkopywany, podnoszony od spodu
                      na ramie i na tejże ramie wyposażonej w rolki przemieszczany.
                      • Gość: barnaba Re: pytanie IP: *.lodz.msk.pl 10.05.06, 11:26
                        Albo każda cegła jest numerowana ,budynek rozbierany i odbudowywany w nowym
                        miejscu z dokładnością do cegiełki i gniazdka elektrycznego.
                        • michal.ch Re: pytanie 10.05.06, 11:45
                          Tak to się raczej przenosi obiekty drewniane, które łatwo rozebrać i - jeśli
                          drewno jest zdrowe - odbudować z tych samych elementów w nowym miejscu. Z
                          murowanymi jest trudniej, bo cegła bardzo nie lubi być demontowana i odwdzięcza
                          się często pekaniem. :)
                          • Gość: STUDI Re: pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 15:20
                            Eeeee tam przenosi sie całe budynki murowane to i ten by dało radę.
                        • bart_step Re: pytanie 10.05.06, 14:27
                          Nieee, nikt nie bezie przenosił budynku powojennego bez większych wartości
                          architektonicznych. To nie pałac, to nie jest dziedzictwo narodowe, nie zatyka
                          się tam flagi.

                          A dla wszystkich fanatyków Łodzi dodam, że ten budynek jest zerżnięty z
                          warszawskich patentów (no widzicie?)

                          Fajnie tak sobie pogadac o tej pętli, ale niech ktoś przyjdzie z 200 tysiącami
                          złotych i powie co chce urządzać na tej pętli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka