Dodaj do ulubionych

Alkohol na studniówkach

07.01.03, 22:03
Nie oszukujmy się. Alkohol na 100dniówkach, czy to w szkołach
czy w restauracjach, był i będzie. Oczywiście nieoficjalnie!
Butelki wnosi się kilka dni przed imprezą, pomagają w tym
rodzice (przynosząć zaopatrzenie i ustawiając pod stołami) i
nauczyciele (udostępniając biurka zamykane na kluczyk). Ot i
cały zakaz spożywania akloholu w szkołach.
U mnie oficjalnie nawet szampana nie było...

Ixtlilto
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Alkohol na studniówkach 07.01.03, 22:11
      Co za hipokryzja!!!
      Ludzie którzy mają studniówkę, są dorośli! Może zamiast jakieś
      idiotyczne zakazy, nauczyciele pokazaliby i nauczyli swoich
      uczniów kultury picia? Jedni i drudzy są dorosłymi, a wspólny
      toast nie zaszkodzi. Napewno leprzy taki, niż pewny jakiś
      poryjomu.
      • ixtlilto Re: Alkohol na studniówkach 07.01.03, 22:16
        hubar napisał:

        > [..] Może zamiast jakieś idiotyczne zakazy, nauczyciele pokazaliby i
        > nauczyli swoich uczniów kultury picia?
        Z tym czasem jest problem, bo nagle okazuje się, że uczniowie mają mocniejszą
        głowę od swojego psora ;)

        > Jedni i drudzy są dorosłymi, a wspólny toast nie zaszkodzi.
        Dlatego u mnie mimo wszystko toasty z nauczycielami były! Pedagodzy przechozili
        od klasy do klasy i życzyli zdanej matury.
        Muszę tu jednak zaznaczyć, że była pełna kultura i wszyscy dotrzymali do rana :)
      • wojti Re: Alkohol na studniówkach 08.01.03, 16:44
        hubar napisał:

        > Co za hipokryzja!!!
        > Ludzie którzy mają studniówkę, są dorośli! Może zamiast
        jakieś
        > idiotyczne zakazy, nauczyciele pokazaliby i nauczyli swoich
        > uczniów kultury picia? Jedni i drudzy są dorosłymi, a wspólny
        > toast nie zaszkodzi. Napewno leprzy taki, niż pewny jakiś
        > poryjomu.
        hubar,już kilka razy spotkałem się z twoimi
        opiniami.Dobrze,że,są w tym zakłamanym świecie ludzie rozsądnie
        myślący.Właśnie przy wspólnej imprezie można uczyć dorosłych
        uczniów zachowania się w miejscach publicznych,w tym podawania
        i spożywania alkoholu.Chyba inaczej wygląda
        uśmiechnięty,zadowolony człowiek po lampce szampana,kieliszku
        dobrego wina czy małym drinku niż wstawiony po szybkim wypiciu
        w toalecie gorzały lub duszkiem kilku puszek piwa.Łączę się z
        rozsądnymi
    • tomek_tomasz Re: Alkohol na studniówkach 08.01.03, 00:02
      Powinniśmy skończyć z tym oszukiwaniem się. Alkohol, jeśli
      impreza jest organizowana poza szkołą, powinien być dozwolony.
      Ludzie ci (uczniowie) mogą kupić normalnie i legalnie trunki w
      sklepach więc jaki jest cel tych zakazów? Pokazanie, że
      nauczyciel ma wszędzie nad uczniem władzę?
      Impreza jest opłacona i pilnowana przez rodziców więc jeśli oni
      dopuszczają spożycie alkoholu to co ma do tego nauczyciel?
      Niech Dyrektorzy zajmą się narkotykami w szkole a to z czym
      nigdy nie wygrają (czyli paleniem w przerwach i piciem na
      studniówkach) dadzą sobie spokój. Szkoda czasu.
    • Gość: Toni Re: Alkohol na studniówkach i połowinkach IP: *.telia.com 08.01.03, 01:23
      18 lat jest wiekiem pełnoletności i tutaj szkoła zrobi lepiej
      kontrolując formę (kulturę) i ilość wypitego alkoholu niż
      oficjalnie zakazywać i kontrolę utracić. Tutaj młodzież ma
      rację.
      Ale postawa musi być konsekwentna. W Elblągu jedna ze szkół
      zdecydowała, że połowinki są imprezą prywatną uczni i w menu
      natychmiast pojawiło się obowiązkowe duże jasne ciężkiego
      kalibru. Bar wydawał wina i dalsze piwka, "ludzie" małoletni
      donosili z miasta. Rezultat : rozbita czaszka przy upadku
      jednej z uczennic, dramatyczne operacje neurochirurgiczne i
      inne oraz zagrożenie trwałym inwalidztwem.
      Wszystko pod pedagogicznym hasłem, my wiemy ale umówmy się, że
      jak urządzicie to sami to jest o.k.
    • Gość: MaX Re: Alkohol na studniówkach IP: *.tomaszow.mm.pl 08.05.03, 13:43
      Skoro nauczyciele piją wóde na studniwkach, to czemu uczniwie
      nie mogą tego robić. Szkoła powinna uczyć tolerancji i tego że
      wszyscy są równi, a nie że są "równi i równiejsi".
      Btw: Na mojej studniówce pili nauczycile i uczniowie i nikt z
      tego powodu nie popadł w alkoholizm:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka