niegoscinny
18.05.06, 18:08
jedziemy sobie naszym cudnym autkiem przez nasze metropolie, świta i
podziwiamy widoki a tu nagle naszem oczom sie ukazał widok dość ciekawy... na
tyle że nie moglismy zapomniec o nim i choc nie moglem od razu przelac doznać
na tymże forum żychlinskim bo inne tematy ciekawsze;) to teraz już sobioe mogę
ulżyć co czynię za namową narzeczonej, bo westchnienie w niej to wywołało
ogromne
na prawo hen za polem, wyrasta sobie znad poziomu ogromna hałda. góra śmieci.
ogromny kopiec syfu. i to visavis drgoi wjazdowej do miasta. rosła sobie przez
ten cały i czas i rosła. nie widze tego poraz pierwszy ale dopiero do mnie
dotarło po tym westchnieniu lubej że robi wrażenie na kobietach. se panna
westchnęła - Byczku! Co to q..wa jest za piramida!?
i tu kończę przydługawa i nudną historię i zapytam, pytanie zadam, jeśli ktoś
może niech odpoiwe:
KIEDY ZASYPIą NAS śMIECI? Za rok? czy w zasadzie za dwa? i czy to tak dla
ozdoby? a może rekord ma być?
idę spać może mi sie przyśni cos miłego