Gość: agulha
IP: 10.131.128.* / *.acn.pl
23.10.01, 01:55
Pozdrawiam wszystkich łodzian.
Często bywam w tym mieście służbowo, a że mieszkam w Warszawie, czyli
generalnie najdroższym, fuck, miejscu w tym kraju, myślałam, że mogłabym sobie
czasem zafundować tzw. czyszczenie cery, albo może inne jakoweś kosmetyczne
tortury, na przykład w Łodzi, może byłoby równie dobrze a mniej drogo?
To samo dotyczy fryzjera.
Interesowałoby mnie miejsce nie superluksusowe, ale przyzwoite i z ładnym
wystrojem, higieniczne, najlepiej względnie w centrum, i nie tak oblegane, żeby
się trzeba było wcześniej umawiać (ja nigdy nie wiem na pewno, o której skończę
pracę - no bo przyjeżdżam po to, żeby wykonać pewną pracę).
A poza tym czy opróz Piotrkowskiej są gdzieś jeszcze jakieś sympatyczne
knajpki? Może hiszpańska? Może indyjska? Może naleśniki? Any other suggestions?
Pozdro
Agulha