rednosek
08.06.06, 11:56
Jesli wątek się powtarza, to nie krzyczcie, tylko kulturalnie podajcie linki,
może jeszcze ktoś skorzysta...
Gdzie w Łodzi można zjeść coś innego niż shoarma? W każdej restauracji jest
to samo :( Ostatnio chciałam zjeść śniadanie z przyjaciółmi z Portugalii i
przeszliśmy pół Piotrkowskiej i nie znaleźliśmy dobrego miejsca, gdzie można
zjeść jajka z bekonem, napić się świeżego soku, a potem jeszcze zjeść jakieś
owoce. Szczerze mówiąc jest mi trochę wstyd, że po pierwsze nie ma ciekawych
restauracji i po drugie, że te które są są kiepskie. Np. do deseru z owoców
dają widelec, lub wodę mineralną przynoszą w szklance a nie w butelce, takie
niby drobiazgi, ale na tle Europy wypadamy słabo.
Zajrzeliśmy też do Baru Pieczarka czy jakos tak i prawie płonęłam ze wstydu,
może jedzenie mają dobre, ale wystrój wnętrza nie zmienił się od 20 lat!!!!
wszędzie tylko pizza, shoarma i nieśmiertelny McDonalds...