Gość: basssboy IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 07:49 byłem na tej imprezie... ale wcześniej wyszedłem i nie doświadczyłem całej akcji o co poszło ??? czy klub jest ok? jestem dj'em i naprawde to mnie zmartwiło :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziad_borowy Re: Awantura po imprezie 10.02.03, 11:54 Witam! Smutne, ze nawet na imprezach tepe polglowki uwazajace sie za kibicow musza zawsze spieprzyc klimat. Inna sprawa, ze w klubach gdzie bramkarze to "chlopcy z miasta" zawsze bedzie dochodzilo do takich ekscesow. Zawsze znajda sie inni "chlopcy z miasta" chcacy przejac lokal. Najpewniejsza ochrona to firma ochroniarska, tylko nie jakas mala popierdolka ale duza, budzaca respekt, no i oczywiscie i niestety, ale coz zrobic z "koneksjami". Jaka to byla impreza ? Bo jesli drumy to nic dziwnego, ze ludzi ponioslo. Stado naspidowanych malolatow, wystarczy lekka zaczepka i po sprawie. I dlatego dziady borowe calego swiata nie lubia imprez drumowych. ot co. darzbor trwa ladowanie sygnaturki ...odmowa zaladowania, gdyz sygnaturka pyta "a co, jesli nie byly to drumy?" a dziad na to "to nic..."... Odpowiedz Link Zgłoś
sistica Re: Awantura po imprezie 10.02.03, 20:03 - Rozbito kilka drewnianych ławek i stołów. Nie wiem, komu zależało, by rozpuścić plotkę o zdemolowaniu lokalu - opowiada właściciel klubu. - Nie wykluczam jednak, że była to próba wymuszenia na mnie haraczu. Miałem już wcześniej groźby, że albo zapłacę, albo mój klub zostanie zniszczony. czyli nie było aż tak źle?! chociaz i tak głupota ludzka nie zna granic.czasem aż się smutno robi.skad tacy ludzie się wogóle biora? pozdrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibbi Re: Awantura po imprezie IP: 62.233.211.* 11.02.03, 10:22 mam wrazenie ze wlasciciel minimalizuje swoje straty . Nie da sie ukryc, ze to jest mordownia. Spojrzcie na twarze. bramkarzy Wczesniejsze wypadki (awantura na studniowce, pobicie kilku klientow pijacych swoje piwo w toalecie podczas koncertu Kapitana Nemo, kradzieze w trakcie koncertu Cool Kids Of Death) sprawily, ze ten lokal nie jest zbyt "szczesliwy". Ja go omijac bede chocby z tego powodu, zeby koledzy pobitych lub zatrzymanych nie zrobili rewanzu za porazke. Odpowiedz Link Zgłoś