Dodaj do ulubionych

"To pensja jak dla dozorcy"

IP: *.toya.net.pl 12.02.03, 07:09
Podaję za onetem:


info.onet.pl/648789,11,item.html


Żądał 49 mln pensji, dostał 672 tys.



"Super Express": Syndyk Leszek Liszcz, przeprowadzający upadłość Daewoo
Motor Polska w Lublinie, nie krył wściekłości, kiedy poznał wczoraj wysokość
przyznanego mu wynagrodzenia.

Za swoją pracę Liszcz żądał... 49 milionów złotych, jednak Sąd Gospodarczy
zdecydował, że syndyk dostanie 672 tys. zł, a jego zastępcy otrzymają po
około 200 tysięcy złotych.

"To pensja jak dla dozorcy. Szukajcie sobie kogoś na moje miejsce" -
odnotowuje gazeta gniewny komentarz Liszcza.

Tymczasem 6 tysięcy byłych pracowników lubelskiego Daewoo dotąd nie dostało
zaległych pieniędzy, które w pocie czoła zarobili - zauważa "Super Express".

Syndyk zamiast pomyśleć w pierwszej kolejności o nas, chce dla siebie jak
najwięcej. Jak tak można? - pytał przed wczorajszą rozprawą Henryk Pawłowski,
jeden z byłych robotników Daewoo.

"Ludzie po odejściu z fabryki nie mają z czego żyć, a oni milionów żądali" -
komentowali inni z oburzeniem.



LUUUDZIEEEE ja chce być dozorcą!!!

U tego pana rzecz jasna:-)

A tak powaznie,to co sie z naszym krajem dzieje? Ktoś może wie?
Obserwuj wątek
    • border Zbieżność nazwisk??? 12.02.03, 11:00
      Czyżby zbieżność przypadkowa nazwiska z Lublinianką, Panią Senator Teresa
      Liszcz z Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów???



      www.senat.gov.pl/k5/senat/Senator/liszcz.htm
      Teresa Liszcz

      Okręg wyborczy nr 6 (Lublin)

      Kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców - Blok Senat 2001

      Poseł na Sejm X, I i III kadencji



      Urodziła się w 1945 w Choinach w województwie lubelskim.
      W 1968 ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii
      Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W 1970, po aplikacji, złożyła egzamin
      sędziowski. W 1974 uzyskała stopień doktora nauk prawnych w zakresie prawa
      pracy na UMCS, a w 1988 - doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa
      pracy na Uniwersytecie Łódzkim.
      Od 1992 jest profesorem nadzwyczajnym na UMCS, kierownikiem Zakładu Prawa
      Pracy. Ma w swoim dorobku około 150 prac naukowych z zakresu prawa pracy i
      ubezpieczeń społecznych, w tym 10 książek.
      W 1991 była sekretarzem stanu ds. społeczno-ekonomicznych i spraw wsi w
      Kancelarii Prezydenta RP, w latach 1994-97 zaś - doradcą prezesa Najwyższej
      Izby Kontroli i członkiem Kolegium NIK.
      Jest członkinią Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Pracy i Zabezpieczenia
      Społecznego, Lubelskiego Towarzystwa Naukowego i Lubelskiego Stowarzyszenia
      Ochrony Zwierząt.
      Od 1968 do 1980 należała do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Od 1980 jest
      członkinią NSZZ "Solidarność". Pełniła funkcję przewodniczącej Komitetu
      Założycielskiego "Solidarności" na Wydziale Prawa i Administracji UMCS. W
      latach 1980-81 była ekspertem Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego
      NSZZ "Solidarność". Zarówno w ZNP, jak i w "Solidarności" pełniła funkcję
      społecznego radcy prawnego pracowników.
      W I kadencji Sejmu RP była przewodniczącą Komisji Ustawodawczej. Z ramienia
      Sejmu III kadencji wchodziła w skład Krajowej Rady Sądownictwa.
      W latach 1977-89 jako szeregowy członek należała do Zjednoczonego Stronnictwa
      Ludowego. Po wyborze na posła w 1989 z listy koalicyjno-rządowej (w pierwszej
      turze dzięki poparciu "Solidarności") została członkinią Naczelnego Komitetu i
      wiceprzewodniczącą klubu parlamentarnego tej partii. Od 1990 do 1994 była
      członkiem założycielem Porozumienia Centrum. Od 1999 w następstwie połączenia
      Porozumienia Centrum i Partii Chrześcijańskich Demokratów została członkinią
      Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów.

      Mąż Leszek jest radcą prawnym.

      • Gość: kandydat na... Re: Zbieżność nazwisk??? IP: *.toya.net.pl 12.02.03, 14:35
        border napisała:

        > Czyżby zbieżność przypadkowa nazwiska z Lublinianką, Panią Senator Teresa
        > Liszcz z Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów???


        Wiesz ,sadzę ze to nie o tę rodzine chodzi
        ,a moze sie mylę?

        Jak dla mnie to myślę ze jest to kolejny zbyt bulwersujacy temat,
        ktorego to nikt ze zwyczajowych forumowiczow komentować nie chce,lub nie
        potrafi.

        Czyzby byli Oni tak leniwi(forumowicze)?

        • Gość: Ano Re: Zbieżność nazwisk??? IP: *.kappa.com.pl 12.02.03, 16:12
          Zapewne nie jest to zbieżność nazwisk.
          A to, że takie sprawy mają miejsce jest wynikiem:
          - skutkiem wychowania w komunie, w której wszelkie obywatelskie działanie miało
          albo znamiona kolaboracji albo narażania się władzy,
          - niskiego poziomu etycznego społeczeństwa - co niespecjalnie dziwi w państwie
          katolickim (szcegóły paradoksu mogę przedstawić),
          - ewolucji polskiego kapitalizmu w kierunku latynoskim (albo
          dziewiętnastowieczno-łódzkim).

          I paru jeszcze innych rzeczy, które można określić brakiem przyzoitości.
        • Gość: Ano Re: Zbieżność nazwisk??? IP: *.kappa.com.pl 12.02.03, 16:13
          Zapewne nie jest to zbieżność nazwisk.
          A to, że takie sprawy mają miejsce jest wynikiem:
          - skutkiem wychowania w komunie, w której wszelkie obywatelskie działanie miało
          albo znamiona kolaboracji albo narażania się władzy,
          - niskiego poziomu etycznego społeczeństwa - co niespecjalnie dziwi w państwie
          katolickim (szcegóły paradoksu mogę przedstawić),
          - ewolucji polskiego kapitalizmu w kierunku latynoskim (albo
          dziewiętnastowieczno-łódzkim).

          I paru jeszcze innych rzeczy, które można określić brakiem przyzoitości.
    • Gość: MarcinK Re: 'To pensja jak dla dozorcy' IP: 126.102.21.* 12.02.03, 18:19
      Witam

      AZ tego zrozumiałem to miała być to pensja na 10 lat, czyli policzmy:

      49.000.000/10/12=410.000 m-c na kilka (ile?) osób. Owszem sporo
      672.000/10/12=5.600 m-c. Nie za wiele nawet na jedną osobę.

      Myślę, że prawda jak zwykle leży po środku. Chyba, że gdzieś się pomyliłem.

      Pozdrawiam, MarcinK
      • hubar Re: 'To pensja jak dla dozorcy' 13.02.03, 00:54
        Gość portalu: MarcinK napisał(a):
        > 672.000/10/12=5.600 m-c. Nie za wiele nawet na jedną osobę.
        --
        To ja się wcalę nie obrazę, jak tak dostanę. Mogę być dozorcą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka