maxxman
06.08.06, 04:43
Czesc!
Chcialbym Wam napisac o ciekawym wydarzeniu ktore dzisiaj przezylem. Pewien
polski dyplomata zdziwil sie bardzo na wiesc, ze w Lodzi mamy lotnisko.
Zdziwil jeszcze bardziej, kiedy dowiedzial sie, ze sa regularne loty do UK i
Irlandii. Ale kiedy wyjalem laptopa z bezprzewodowym dostepem do internetu i
wszedlem na strone z historia Lublinka (prosze mnie nie poprawiac z tym
Reymontem!), ow dyplomata powiedzial takie slowa: 'Hmmm... Okecie jest
strasznie zapchane. Mogliby na Lublinku zrobic drugi port centralny. W koncu
do Lodzi jest blisko.'
Fakty faktami, teraz pora na wnioski i komentarze. Podtrzymuje naturalnie
opinie o tym, ze Lublinek ma pecha co do ludzi odpowiedzialnych za polaczenia
i ze obecna oferta przelotow jest po prostu smieszna. Dowodem na to sa
ponadto te slowa znanego dyplomaty ktory bylby w stanie dojezdzac do Lodzi
aby odlatywac stad w swiat. Swiadczy to jednak o istnieniu jakiegos
specyficznego potencjalu naszego lotniska, o ktorym chyba nawet my sami nie
wiemy. Owszem, moim zdaniem na drugi port centralny w Lodzi nie ma mowy, ale
jest u nas miejsce na port lotniczy z prawdziwego zdarzenia - co najmniej
kilka kierunkow niskokosztowych, codzienne polaczenia do ok. 3 hubow,
czartery w wakacje. Bo jesli byliby gotowi korzystac z tego lotniska ludzie z
Warszawy, o ktorych pracy wiekszosci z Was sie nawet nie snilo, pracownikom
bodaj jednej z najbardziej prestizowych profesji swiata jaka jest dyplomacja,
to tym bardziej korzystaliby z niego zwykli jadacze chleba. Taka jest po
prostu logika.
I w tym miejscu bardzo bym chcial zaapelowac do wszystkich, ktorzy sa
odpowiedzialni za to lotnisko i za siatke polaczen. Idzcie prosze do strazy
pozarnej, wezcie jakies 50-kilogramowe mloty i walnijcie sie tak solidnie w
swoje glowy. Watpie aby nawet to pomoglo, ale moze by to bylo pierwszym
krokiem w strone tego Dobrego dla Lublinka i lodzian. W Lodzi jestescie
wazniakami, chodzicie w garniturach, jestescie przyjmowami na salonach
niezaleznie od tego czy jestescie prezydentem miasta czy zwyklym pracownikiem
odpowiedzialnym za siatke polaczen. Ale z tutejszej perspektywy, swiata
niemalze doskonalego, jestescie malutkimi krasnoludkami. I z pelna
swiadomoscia mowie Wam ze nawet funkcja prezydenta miasta nie przyslania u
Was odpowiedzialnosci za brak polaczen na Lublinku. Widac to doskonale
zwlaszcza daleko od Lodzi. Takie male krasnoludki biegajace pomiedzy
koniczynami - wszystko co mozna o was powiedziec. Krasnoludki, ktore
wykorzystuja 'wielki sukces jakim jest lotnisko Lublinek' (proponuje zlota
muszle 2006!) tylko na wlasnym podworku. Bo w Warszawie przeciez wyborow nie
wygraja wiec po cholere promowac tam jakies lotnisko w Lodzi, jeszcze
warszawiacy sie dowiedza o tym lotnisku, polubia je i naprawde trzeba bedzie
jakies nowe polaczenia majstrowac. A siwiec na glowie juz nie ma co.
To powiedzialem co myslalem :D I mi lzej na sercu :D
Pozdrawiam,
maxxman