GEOGRAF I LITOŚĆ

IP: *.toya.net.pl 17.02.03, 09:17
Panie Geograf, litości. Zaprzestań Pan ciągłej krytyki i negacji. to jest
chore. Proszę o jeden pozytyw, w ocenie tego miasta.
    • Gość: Maruda Re: GEOGRAF I LITOŚĆ IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.02.03, 11:40
      Geo, chyba stajesz się sławny ;-) Bo to już nie pierwszy ani nie drugi wątek o
      Tobie w ostatnim czasie ;-)
    • geograf Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 17.02.03, 16:34
      Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś będę tak krytykował to miasto, ale i jednocześnie nie pomyślałbym, że ktoś mi zwróci na to uwagę...;-)

      Ale czemu mam mówic inaczej skoro taka jest prawda??
      Dlaczego mam nie mówić, że "tam na górze" oraz "Ci, którzy mogą" tylko mówią, że zrobią, a nic nie robią, albo-co gorsza-powstrzymują jakiekolweik działanie??

      Czemu mam nie krytykować skoro jeżeli już ktoś coś robi i to dobrze i ma to jakąś pozytywna perspektywę- nikt "na górze (czyt.:MEDIA etc. )" o tym nie mówi, bo:
      "DOBRE WIADOMOŚCI NIE SĄ W MODZIE??"
      Czyż nie?? Ten, kto był na spotkaniu w sobotę mógł tylko upewnić się, że
      NEKROLOGI SĄ NAJPOPULARNIEJSZE w gazecie, więc po co się męczyć??
      Ludzie sami umierają i artykułu o nich nie trzeba pisać...

      ech...źle się dzieje- ze mną i z tym miastem...nad czym boleję i to bardzo:(

      pozdrawiam.
      • yarro_ Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 18.02.03, 00:32
        geograf napisał:


        > Ale czemu mam mówic inaczej skoro taka jest prawda??
        > Dlaczego mam nie mówić, że "tam na górze" oraz "Ci, którzy mogą" tylko mówią,
        ż
        > e zrobią, a nic nie robią, albo-co gorsza-powstrzymują jakiekolweik
        działanie??
        >
        > Czemu mam nie krytykować skoro jeżeli już ktoś coś robi i to dobrze i ma to
        jak
        > ąś pozytywna perspektywę- nikt "na górze (czyt.:MEDIA etc. )" o tym nie mówi,
        b
        > o:
        > "DOBRE WIADOMOŚCI NIE SĄ W MODZIE??"
        > Czyż nie?? Ten, kto był na spotkaniu w sobotę mógł tylko upewnić się, że
        > NEKROLOGI SĄ NAJPOPULARNIEJSZE w gazecie, więc po co się męczyć??
        > Ludzie sami umierają i artykułu o nich nie trzeba pisać...
        >
        > ech...źle się dzieje- ze mną i z tym miastem...nad czym boleję i to bardzo:(
        >
    • jan.serce1 Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 17.02.03, 17:24
      kaz nie przesadzaj;) przecież to kafelek. Musi mieć rację/. Przyjmij to jako
      aksjomat a w razie wątpliwości upewnij się u Kropki.Oni tak bardzo lubią się
      popierać.
      • geograf Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 17.02.03, 19:04
        jednak zanim postapisz za rada p. Jana odmów dziesiątek różańca, wybiczuj się w imię Twych grzesznych myśli na mój temat i zarżna swym ołtarzyku palac kadzidła w geście pojednawczym z mą zmartwioną duszą...

        a tak na serio:
        coś nas Janie polubiłeś...
        • Gość: kaz Re: GEOGRAF I LITOŚĆ IP: *.toya.net.pl 17.02.03, 20:57
          Geograf. Takie rady różańcowe dla mnie, skoro ja jestem innego wyznania.To brak
          wyczucia.Panie Geograf ja tylko prosiłem Pana o litość w pewnej sprawie.Rady od
          Pana nie chcę, doradzają mi inni, zapewne z innej opcji niż Pańska.Proszę
          przemyśleć i nie obrażać się.
          z poważaniem.
          kaz
          • geograf Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 17.02.03, 21:09
            Brak wuczucia??
            A ja myślę, ze ja nie miałem prawa znac czyjegokolwiek wyznania, a cały tekst (chyba można było się zorientować po tym kogucie...) był napisany-a prynajmnij starałem się napisac- tonem żartobliwym, wręcz ironicznym, nie pisałem tego na serio!!

            Rad nie muszę udzielać a nawet nie chcę ich udzielać obcej osobie- nie tylko dlatego, ze "odradzają słuchania ich INNI" (czyli kto??) ale tez dlatego, ze aby radzić, trzeba znać. Logiczne??

            Poza tym- dlaczego do mnie Kaz przyczepiłeś się a nie do innych fatalistów, czy jawnych pesymistów??
            ledwo co napisałem złe słowo- już przyleciał..
            Matko Wierzbińska!!

            ech...

            pozdrawiam.

            P.S. Nie obrażam się, nie mam o co, ale również proszę o własną samoocenę i autoironię,na co ja zdobyułem się w tym pryzpadku...:-)
      • ixtlilto Re: GEOGRAF I LITOŚĆ 17.02.03, 20:59
        Nie wiem kim jesteś, ale Twoje psychologiczna analiza postów Kropki, oraz
        podsumowanie świętości poglądów Geografa utwierdza mnie w przekonaniu, że KFŁ
        ma fan-klub.
    • aard Popieram Geo!! 18.02.03, 12:07
      Geo, podziwiam Cię, dyskutujesz coraz inteligentniej i z coraz większą klasą.
      Bardzo się rozwinąłeś przez rok, odkąd mam przyjemność czytać Twoje posty
      (wybacz mi tę osobistą ocenę, ufam, że choć może nie powinienem jej wygłaszać
      na Forum, to jednak przymkniesz na to oko, ze względu na jej szczerośc + moją
      powszechnie znaną bezkompromisowość :p).

      Kaz, rozumiem Twoje rozgoryczenie - ja też bym chciał usłyszeć coś pozytywnego
      o tym kraju i o tym mieście, ale niestety, ostatnio naprawdę rzadko jest po
      temu okazja. A Geo akurat wkłada serce w sprawy Łodzi i nie miej do niego żalu,
      że częściej (ostatnio) krytykuje niż chwali, skoro takie są realia. Poczytaj
      sobie jego starsze posty - może nie są równie dojrzałe jak obecne, ale
      znajdziesz wśród nich wiele optymistycznych i pochlebnych miastu - o ile na to
      zasłużyło.

      Janie Serce - są kafelki i Kafelki.
      • yarro_ Re: Popieram Geo!! 18.02.03, 20:20
        aard napisał:

        >...są kafelki i Kafelki.

        Święte słowa, Aardzie, święte słowa ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja