longeta 14.08.06, 20:18 chodzi mi o jakieś forum,gdzie zaglądają ludzie i mają coś do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
najtis Re: Gdzie jeszcze można pogadać? 14.08.06, 20:33 sa tez ciakawi dyskutanci ale jest tez grupka ktora ma zawsze jedno zdanie forum.e-polityka.pl/forum/ Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: o o czym chciałbyś pogadać? /nt 14.08.06, 22:50 jest noc,to moze o duchach? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: o o czym chciałbyś pogadać? /nt 14.08.06, 22:53 jak dziewuchy na koloni!! ok! boisz sie? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Wywołajmy ducha... Hitlera! 14.08.06, 22:54 duchu, duchu przyjdź! Duchu, duchu przyjdź! Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: Wywołajmy ducha... Hitlera! 14.08.06, 22:58 hehehehehe hehehehehe zazwyczaj jestem strasznie bojaźliwa ale to mnie rozśmieszyło ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Wywołajmy ducha... Hitlera! 14.08.06, 23:06 lepiej nie,jestem strasznie wrazliwy Odpowiedz Link Zgłoś
prick.teaser Re: o o czym chciałbyś pogadać? /nt 14.08.06, 22:57 longeta napisał: > jest noc,to moze o duchach? forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26640 Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: o o czym chciałbyś pogadać? /nt 14.08.06, 23:08 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26640 ech.... chyba nie o takie duchy chodziło ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
prick.teaser Re: o o czym chciałbyś pogadać? /nt 14.08.06, 23:12 agunia_29 napisała: > ech.... chyba nie o takie duchy chodziło ;-) więcej wyobraźni...:) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta czy duch to tylko zjawa? 14.08.06, 23:14 lub z innej beczki nauka jest w etapie rozwoju dziecka które jeszcze nie chodzi i nie rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
agtsmith Re: Gdzie jeszcze można pogadać? 15.08.06, 09:46 Ojej ojej, coz za przemyslnie zakamuflowany zal po odejsciu big_newsa! Spytaj go gdzie siedzi i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Gdzie jeszcze można pogadać? 15.08.06, 10:39 agtsmith napisał: > Ojej ojej, coz za przemyslnie zakamuflowany zal po odejsciu big_newsa! Spytaj > go gdzie siedzi i tyle. nie wiem czy to wypada? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 12:37 zajmij się swoim szczęściem i ukojeniem swej duszy i pisz do niego niezwłocznie, na pewno przyjmie Cię pod swoje opiekuńcze skrzydła. Odpowiedz Link Zgłoś
prosty_banan Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 14:24 Odnoszę wrażenie, że po prostu za nim nie przepadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 14:25 żeby była jasność ja go nie znam on mnie nie zna ja sobie swietnie radze i on też,niezależni ty oczywiście taka nie jesteś, także nawet nie wysilaj się by to rozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 14:31 longeta napisał: > (...) ty oczywiście taka nie jesteś, także nawet nie wysilaj się by to rozumieć Jesli nie jest taka jak Ty to już jest pozytywny znak ;p Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 14:37 h8red napisał:Jesli nie jest taka jak Ty to już jest pozytywny znak ;p dla ciebie moze tak,dla innych nie Odpowiedz Link Zgłoś
agtsmith Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 21:13 > dla ciebie moze tak,dla innych nie Alez to ciete i enigmatyczne Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Zamiast się przejmować konwenansami 15.08.06, 21:33 jak zwykle trafiłeś w sedno Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Nic się nie martw 15.08.06, 22:01 nie ma powodu do paniki, męża już mam, więc Ci nie zagrażam :p Odpowiedz Link Zgłoś
longeta serio? 15.08.06, 22:35 a ja mam zone + 2 kochanki,wszystkie są meżatkami i mówią ze są nieszkodliwe do czasu całe szczęście że niedługo liga mistrzów Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: A karafkę? / ? 16.08.06, 08:43 niestety nie posiadam,ale za to mam czas na pewnym nudnym forum Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Eureka! 15.08.06, 14:42 jest tu ktoś, kto wie o mnie więcej niż ja sama. Gdyby nie to, że tak szybko popadasz w zdenerwowanie, chętnie bym z Tobą porozmawiała, może zdradziłbyś mi jeszcze jakieś sekrety mojej duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Och och 15.08.06, 20:39 to jasne, że będę się smażyła w piekle, ale duszy jeszcze nie przehandlowałam. No, jest jeszcze opcja, że Cię tak przerażam, że uważasz mnie za szatana :D Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Och och 15.08.06, 20:42 kotbert napisała: > to jasne, że będę się smażyła w piekle, ale duszy jeszcze nie przehandlowałam. > No, jest jeszcze opcja, że Cię tak przerażam, że uważasz mnie za szatana :D i na to są sposoby Odpowiedz Link Zgłoś