Dodaj do ulubionych

plakat tu, plakat TAM

22.02.03, 19:04
Zastanawiam się co turysta przyjeżdżjący, np. dziś, do Łodzi musi czuć??
Zwłaszcza po dłuższej przejażdżce po mieście...

Łódź i tak jest znana w Polsce z pobazgranych murów, vlepek wszedzie i zniszczenia wszechobecnego.
Jednak zapewne ostatnio pomyśli o naszym pieknym mieście jeszcze jedno: miasto-smietnik plakatowy.
Dopiero od niedawna kluby muzyczne zaczeły z takim nasileniem nklejać swoje plakaty WSZĘDZIE w DUŻYCH ilościach.
Na kamienicach, murach, przystankach itd...

Dlaczego urzędnicy nie mogą czegoś z tym zrobić?? Przecież to kpina aby KTOKOLWIEK na to pozwalał...

Przeszkadza Wam to??A może uważacie, ze to całkowicie normalna kolej rzeczy i nie warto nic robić??

Plakaty- NIE!
Tylkko w wyznaczonych miejscach!!
Obserwuj wątek
    • bartuch Re: plakat tu, plakat TAM 22.02.03, 19:07
      Nie jest to coś, Geo, co najbardziej szkodzi memu miastu. Taka jest tendencja w
      tym dziwnym świecie. Sorry, Stary, ale porywasz się na walkę z wiatrakami.
      • Gość: łażej Re: plakat tu, plakat TAM IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.96.* 22.02.03, 19:57
        bartuch napisał:

        > Nie jest to coś, Geo, co najbardziej szkodzi memu miastu. Taka jest tendencja
        w
        >
        > tym dziwnym świecie. Sorry, Stary, ale porywasz się na walkę z wiatrakami.

        Niekoniecznie. W położonej nie tak daleko nas Pradze są w centrum specjalne
        tablice (rozmiarów billboardowych) przeznaczone do wieszania plakatów. I kiedy
        an tablicach plakatów multum, dziko powieszonych poza nimi praktycznie brak.
        Czyli jak się chce to można.

        pozdrawiam
    • Gość: łażej Re: plakat tu, plakat TAM IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.45.* 22.02.03, 19:54
      geograf napisał:

      > Plakaty- NIE!
      > Tylkko w wyznaczonych miejscach!!

      Przepraszam, ale jakie są te wyznaczone miejsca?? Tak narprawdę niewiele jesr
      miejsc na których można nakleić plakat. Słupy ogłoszeniowe są w zdecydowanej
      większości (jeśli nie w całości) własnością teatrów. Pofalowane, ogólnodostępne
      ściany, przeznaczone do naklejania ogłoszeń można policzyć na palcach jednej
      ręki, a mogłabybyć to ręka pracownika tartatku. Miasto powinno udostępnić w
      mieście tablice, specjalnie przeznaczone do plakatowania, a dopiero później
      ścigać instytucje rozlepiające swoje plakaty poza miejscami wyznaczonymi. W
      sytuacji gdy miejsc wyznaczonych praktycznie brak, czego można wymagać???

      pozdrawiam
      • geograf Re: plakat tu, plakat TAM 22.02.03, 20:04
        to prawda.
        W sumie źle ująłem swój głos "sprzeciwu" w tej sprawie...
        Faktem jest-i to dobrze dostrzegam- że jeszcze chyba NIKT z urzedników miastowych nie zareagował na to...
        A chyba powinien...chociaz- przy obercnych rotacjach- pewnie urzednicy sami nie wiedzą co mają, a czego nie-robić....

        Drugie pytanie: czy wieszanie takich plakatów jest dozwolone??
        Bo jeżeli nie to chyba SM powinna działac...sam nie raz widziałem jak wieszali takie brzydactwa...

        Bartuch- w takim razie pobazgrane mury również nie szkodzą naszemu miastu w największej skali...w sumie to tylko napisy...

        a moim zdaniem- szkodzą, bo psują estetykę jak mało co!

        pozdrawiam:-)

        • jasam Przy okazji 23.02.03, 13:23
          geograf napisał:

          > czy wieszanie takich plakatów jest dozwolone??
          > Bo jeżeli nie to chyba SM powinna działac ...

          A plakaty nawołujące do przyjścia na Piotrkowską aby składac podpisy -
          1) czy były rozwieszane tylko w miejscach dozwolonych ?
          2) czy organizatorzy zdjęli je po akcji ?
          3) Jaka byłaby na forum opina o SM, gdyby zdejmowali te plakaty ?
          ---------------------------------------------------------------------------

          Problem jest poważny, kiedyś zajmował się tym Plastyk Miasta. Teraz takowego
          nie ma. Szczególne nasilenie jest zawsze w okresie wyborów różnorakich.
          Zbliża się referendum unijne - wobec tego znów będziemy obklejeni plakatami.
          A na murach prywatnych - SM chętnie wlepia mandaty właścicelom, gdy wiszą
          brzydkie, obszarpane szczątki dawnej promocji jakiejś imprezy. Przynajmniej
          właściciele muszą się tłumaczyć i szybko uprzątać, "bo jak znowu tu
          przyjdziemy i będzie takie śmieciowisko, to będzie mandat bez dyskusji".
          A administracje gminne przecież nie będą straszyć - wspólna kasa.

          pozdr.
          • hubar Re: Przy okazji 23.02.03, 16:38
            jasam napisał:
            > A plakaty nawołujące do przyjścia na Piotrkowską aby składac podpisy -
            > 1) czy były rozwieszane tylko w miejscach dozwolonych ?
            --
            Przeze mnie tak.


            > 2) czy organizatorzy zdjęli je po akcji ?
            --
            "Moje" plakaty tak. "Innych" nie widziałem.


            > 3) Jaka byłaby na forum opina o SM, gdyby zdejmowali te plakaty ?
            --
            Nie mam pojęcia. Ale raczej starałbym się (starałem się) nie dopuścić to takiej
            sytuacji.
    • hubar Re: plakat tu, plakat TAM 22.02.03, 23:07
      Ciesze się, że wreszcie zmieniłeś zdanie ;-)
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=443&w=3139211
      • geograf Re: plakat tu, plakat TAM 22.02.03, 23:28
        powiedzmy, że zjawisko to to nasiliło się do tskiego stopnia, że zaczeło być mocno wkurzające....
        a takie rzeczy rodzą zmiany poglądów...
    • Gość: Kiefer Re: plakat tu, plakat TAM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 01:46

      > Zastanawiam się co turysta przyjeżdżjący, np. dziś, do Łodzi musi czuć??
      > Zwłaszcza po dłuższej przejażdżce po mieście...

      Brud, smrod, ubostwo. Nie jest to bynajmniej gorzka ironia...


      > Dopiero od niedawna kluby muzyczne zaczeły z takim nasileniem nklejać swoje
      > plakaty WSZĘDZIE w DUŻYCH ilościach.
      > Na kamienicach, murach, przystankach itd...
      >
      > Dlaczego urzędnicy nie mogą czegoś z tym zrobić?? Przecież to kpina aby
      > KTOKOLWIEK na to pozwalał...

      Alez moj drogi... mlodys jeszcze i nie masz widac zakodowane, ze urzednicy
      w .pl nie sa zasadniczo od tego, zeby cos z negatywnym zjawiskiem robic. :-/
      A przepisy na plakatowanie w niedozwolonym miejscu oczywiscie sa.
      Jedno pytanie - tylko co z tego?

      Pozdro z Wro
      Kiefer
      • geograf Re: plakat tu, plakat TAM 24.02.03, 07:21
        czy we Wrocku jest lepiej, czy podobnie w tej kwestii??

        pozdrawiam.
    • hubar Re: plakat tu, plakat TAM 04.03.03, 02:10
      Wiecie co, tak mnie naszło.
      Miasto ściga graficiarzy, wandali, ale problem w tym, że często nie wiadomo kto
      uczynił szkodę, bo mało który zostawa adres kontaktowy...
      Ale na każdym plakacie jest wymieniony organizator...
      Czy tylko ja tak mysle?
      • janior Re: plakat tu, plakat TAM 04.03.03, 18:30
        A co powiesz na to? U mnie na każdym przystanku jest napis, że zakazuje się
        wieszania plakatów zgodnie z artykułem takim a takim... Nie tak dawno
        widziałem, tuż koło takiego napisu, ogromny plakat wywieszony przez urząd
        dzielnicy Warszawa-Bemowo. I jak się dziwić, że wszystko oblepione jest
        paskudnymi ogłoszeniami jak nawet władze nie stosują się do zakazu.
        • hubar Re: plakat tu, plakat TAM 04.03.03, 18:55
          I w taki durny sposób władza sama pokazuje jaki można mieć stosunek do prawa
          jaki sama stanowi. Paranoja!
      • ixtlilto Re: plakat tu, plakat TAM 05.03.03, 19:47
        hubar napisał:

        > Ale na każdym plakacie jest wymieniony organizator...
        I z tego co zrozumiałam (z rozmowy z panem rozwieszającym) ogranizator sprawdza
        czy plakaty wiszą na mieście. Nie obchodzi ich to, że wiszą nielegalnie.
        Ale jeśłi jż rozwieszają to powinni je PO imprezach ścigać!!! :0 Ale o czym ja
        piszę, skoro nawet komitety wyborcze osciągały si z posprzątamiem po swoich
        kampaniach wyborczych :/
    • greypoint Re: plakat tu, plakat TAM 04.03.03, 21:20
      No juz plakatow to sie nie czepiaj..bez przesady.Co wolisz szczerze mowiac:
      szary obdrapany mur,pobazgrane przystanki,czy kilka kolorowych plakatow...?Nie
      przesadzaj
      • geograf Re: plakat tu, plakat TAM 04.03.03, 21:37
        wiesz...problemem jest to, że te plakaty są przyklejane
        GDZIE POPADNIE...
        na nmopwych przystankach, starych wiatach, na kruszącym
        się musze i na dobrze trzymającym się tynku już wiekowej
        kamienicy...
        nie ma reguły- a to niszczy wygląd , a nie "ugładza"
        brzydotę tego miasta...
      • hubar Re: plakat tu, plakat TAM 05.03.03, 01:04
        greypoint napisał:
        > No juz plakatow to sie nie czepiaj..bez przesady.Co wolisz szczerze mowiac:
        szary obdrapany mur,pobazgrane przystanki,czy kilka kolorowych plakatow...?Nie
        przesadzaj
        --
        Co to za wybór??!! Plakaty porozlepiane gdziekolwiek, są takim samym
        wandalizmem i przejawem braku poszanowania dla czyjejś własności jak
        sprayowanie, tagowanie, niszczenia czy obdrapywanie! Plakat gdy już spełni
        swoją informującą rolę zaczyna swoim niszczejącym wygladem straszyć. Gdy już
        całkiem sie odlepi, lub odbrawi, pozostawia po sobie ślad kleju, który
        zdecydowanie dłużej wytrzymuje niż papier plakatu.
    • maclorcan Z drugiej strony... 04.03.03, 22:03
      A gdzie tak właściwie można wieszać plakaty i czemu takich miejsc jest tak mało?

      Mam jeden przykład: jakieś 1.5 roku temu dostałem kilka (dosłownie kilka)
      plakatów do rozwieszenia w mojej okolicy. Nachodziłem się co nie miara żeby je
      porozwieszać w tzw. miejscach dozwolonych. Efekt był taki, że do dziś mam w
      szafce trzy czy cztery te plakaty, bo po prostu nie miałem ich gdzie zostawić.
    • jacek#jw Do Geografa przy okazji jest pytanie. 05.03.03, 09:17
      Geografie,
      jak najkorzystniej uzyskać na Chojnach stały dostęp do internetu, laik się pyta?
      • geograf Re: Do Geografa przy okazji jest pytanie. 05.03.03, 15:07
        Chojny powiadzasz...
        Od razu mówię, że orientuje się tylko w tej częsci po
        wschodniej stronie Rzgowskiej.
        Masz do wybory
        albo TP sa (jeżeli zależy Ci na jakości, szybkości i
        ciągłości połączenia SDI, czy nawet ISDN nie jest takim
        złym rozwiązaniem...)

        albo TOYA (tak naprawde cena nie jest znow taka niska,
        jakosc i szybkosc polaczenia-co prawda nie moge
        narzekac,ale mozna lepiej i powinno byc niekiedy
        lepiej...powiedzialbym,ze to siec do zwyklego,
        rozrywkowego domowego polaczenia)

        albo GRS <czy jakoś tak>-na osiedlu "Ogniskowa/Rolnicza"
        (w miare tanio, znajomi nie skarza sie)

        Tyle wiem, mam nadzieję, że po coś się to przyda...

        pozdrawiam:-)
        • jacek#jw Re: Do Geografa przy okazji jest pytanie. 06.03.03, 08:12
          Jednym słowem kiepsko. Myślałem o czymś tanim, łatwym i przyjemnym a obie
          propozycje takie nie są. Dzięki.
          • geograf Re: Do Geografa przy okazji jest pytanie. 06.03.03, 15:51
            hmmmmm....
            rozumiem,ze GRS nie w Twoim zasiegu, on w miare tani jest...

            niestety-nie oszukujmy sie-Chojny sa zacofane pod tym
            wzgledem...:/
            jeszcze do niedawna godzina intenretu w osiedlowej
            (jednej!!przez dlugi czas nie miala konkurencji!!)
            kosztowala cos kolo 4 zlotych...

            hmmmm...
            kiedyś bodajże w Komputer Świecie był taki spis providerów...
            ktoś musi prowadzić takie "spisy" dla samej Łodzi...może
            ktoś jeszcze na Chojnach jest...??

            pozdrawiam.
            • jacek#jw Re: Do Geografa przy okazji jest pytanie. 07.03.03, 09:11
              geograf napisał:

              Tylko Toya i TPSA w zasięgu. Ceny u nich niemal z sufitu. W TPSA przy zwkłym
              łączeniu jakość jest fatalna (kiepskie łącza i centrala). Czy przy SDI jest
              lepiej?
              • geograf Re: Do Geografa przy okazji jest pytanie. 07.03.03, 15:20
                a do której centrali jesteś podłączony?? nie do tej na
                Chóralnej??
                SDI jest lepsze bo to zupełnie inny kabel;-)
                polecam zainterresowanie się cennikami i parametrami na
                stronach www, bądź gdzieś u nich.
                To może być jedno z lepszych rozwiazań...

                Toya- 129 złotych za 125 kb/s (około..)-to jest najtańsze
                "połączenie" w TOYI...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka