Dodaj do ulubionych

Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę

15.09.06, 20:14
Czego zabrakło Łodzi? - Firmy prowadzące centra usługowo-księgowe potrzebują
pomieszczeń biurowych o wysokim standardzie. Tych na razie w Łodzi mamy zbyt
mało. Niedługo się to jednak zmieni - zapewnia Teresa Białecka-Krawczyk,
dyrektor biura rozwoju przedsiębiorczości i miejsc pracy. - Przez cały czas
ściągamy do Łodzi poważnych deweloperów, którzy wybudują u nas biurowce. Jest
bardzo duże zainteresowanie. Powierzchnie biurowe będą kolejnym atutem Łodzi.

To może teraz jakiś artykuł o nowych biurowcach o wysokim standardzie, jakie
wkrótce powstaną w Łodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 00:28
      wrocław jest niemieckim miastem w taniej polsce
      zawistny nie jestem ale życze wrocławowi by ich nowa inwestycja odbiła się
      czkawką :]
      • Gość: ww Re: Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę IP: *.cts.ne.jp 16.09.06, 03:01
        To wszystko prawda ale z tego wynika tylko tyle, ze Wroclaw lepiej nadawal sie
        do tej inwestycji. I lepiej zyczyc im jak najlepiej bo jeden niezadowolony
        inwestor to kilku mniej w przyszlosci. Rowniez w Lodzi, wszak jedziemy na jednym
        wozku.
        • Gość: kiki Wojny nie ma, zgode trza nam budowac! IP: *.ppp.dion.ne.jp 16.09.06, 06:18
          Zgadzam sie z przedmowca, ktorego przy okazji pozdrawiam ;). Dodam tylko, ze
          sciana zachodnia w szybkim tempie nasyca sie inwestycjami. Dowodem tego sa
          rozpaczliwe poszukiwania ludzi do pracy w nowych fabrykach we Wrocku i w
          Szczecinie. Naturalnym wydaje sie wiec przesuniecie wkrotce puntu ciezkosci z
          nowymi inwestycjami w kierunku centralnej Polski gdzie mozna dojechac juz
          spokonie autostrada i znalezc zdeterminowanych i wykwalifikowanych pracownikow.
          To sie wlasciwie juz dzieje.

          Argument o obecnych sukcesach gospodarczych Wroclawia zwiazanych z jego
          niemiecka przeszloscia. No coz. To mit powielany przez zazdrosnych Wielkopolan,
          ktorzy nigdy w historii nie przepadali za sasiadami z poludnia. Gdyby tylko tak
          patrzec w tej chwili na ten temat, to znacznie blizszy sercom Niemcow rejon
          dawnych Prus Wschodnich i dzisiejszego Pomorza Zachodniego powinien juz stac
          mocno na nogach wspierany niemieckim pieniadzem. A tak nie jest...

          Tak naprawde Wroclaw teraz ma swoje wielkie chwile dzieki szczesliwemu
          wystapieniu nastepujacych czynnikow:
          - stabilnych od lat politycznie wladz miejskich,
          - determinacji tych miast w walce o rozwoj miasta (walka o fundusze z Unii i
          polowanie na inwestorow),
          - zgodnosci opcjii politycznych w miescie co do glownych kierunkow rozwoju miasta,
          - bliskosci granicy czeskiej i niemieckiej,
          - istnienienia dobrych polaczne drogowych i kolejowych z tymi krajami (tu sie
          zgodze, ze to zasluga Niemcow) ,
          - istnieniu duzego skupiska wyzszych uczelni,
          - istnieniu lotniska w granicach miasta,
          - wypromowaniu miasta poprzez odbudowe i rewitalizacje jego centrum, co
          przyciagnelo turystow (nie tylko niemieckich dziadkow)
          - stale przyciaganie uwagi roznych mediow promujacych miasto w swiecie (Kongres
          Eucharystyczny, spotkania politykow europejskich, walka o EXPO, walka o EURO2012
          i wiele, wiele innych)
          - zbudowanie po 40 latach siedzenia na walizkach lokalnej tozsamosci Wroclawian,
          ktorzy w koncu uwierzyli, ze sa u siebie i ze im sie u siebie podoba (to
          osobiscie uwazam za najwiekszy sukces).


          Jeszcze w latach 80tych i pierwszej polowie 90tych Wroclaw byl zapyziala dziura,
          z ktorej kazdy chcial sie wyrwac. Walily sie kamienice, na ulicach bylo szaro i
          syf, od ktorego plakac sie chcialo. W Polsce miasto nie mialo zadnego wizerunku,
          o dalszych okolicach nie wspominajac. Wladze centralne calkowicie olewaly Wrocek
          z gory na dol. Jezdzac w tamtych czasach do Lodzi Wroclawianom wydawalo mi sie,
          ze to inny swiat. Nowe asfaltowe drogi, duze inwestycje budowlane, swietne
          wyniki klubow pilkarskich. To bylo prawdziwe wielkie miasto. Teraz troche tempo
          siadlo, ale to tylko kwestia czasu kiedy Lodz znowu pojdzie w gore, jak dowodzi
          wlasnie podzwigniecie sie z kolan Wroclawia.

          Pozdrawiam
          PS Dodajam jeszcze, ze rowniez popieram przerowadzenie S8 jak najblizej Lodzi.
          Droga jest od tego, zeby laczyc skupiska ludzkie, a nie tworzyc ladne proste na
          mapie.
          • Gość: . Re: Wojny nie ma, zgode trza nam budowac! IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.09.06, 11:39
            no akurat wrocław-łódź-warszawa leżą w lini prostej :)
            • Gość: Paweł Re: Wojny nie ma, zgode trza nam budowac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 07:42
              pozdrawiam kiki!
              dobrze wreszcie czytać opinie optymisty/stki ;)
          • vazz Re: Wojny nie ma, zgode trza nam budowac! 18.09.06, 09:53
            Gość portalu: kiki napisał(a):

            > Zgadzam sie z przedmowca, ktorego przy okazji pozdrawiam ;).(...)

            Brawo :) własnie takiego myslenia nam potrzeba.
            Łódź i Wrocław pomimo konkurowania, powinny sie wspierać.

            Do czynników wzrostu Wrocka dodałbym:
            -Bagdan Zdrojewski rozumiejący,ze bez promocji nie ma rozwoju.(w Łodzi
            Kropiwnicki,którego szczytem promocji na jaki sie zdobył to debilne czapki w
            jakich sie pokazuje)
            -brak dużego miasta w sąsiedztwie inwestycje (Łódż ma blisko Wawe i masa kasy
            kierowana jest tam)

            W duecie WrocławŁódź mozna wiele zdziałać i ten duet może być motorem dla Polski
            • ludendorf Re: Wojny nie ma, zgode trza nam budowac! 30.09.08, 21:54
              To miło czytać tu takie komentarze ;) Rywalizacja miast to jest najnormalniejsza
              rzecz w świecie więc walczmy o inwestycje i dotacje ale nie z pogardą tylko z
              szacunkiem pomagając sobie jednocześnie w ten sposób bo każda duża inwestycja
              zwiększa szanse na kolejną o którą można rywalizować tak więc pomagajmy sobie
              przez rywalizacje ;) pozdrowienia dla Łodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka