big_news
19.09.06, 13:12
Chłopaki w białych kitlach próbują szantażem wymusić większe płace. Chcą na
"państwowym" sprzęcie robić zabiegi, w publicznych jednostkach otwierać
prywatne praktyki, w gruncie rzeczy chcą zalegalizować dzisiejsze łapówki. To
jak to jest z tą przysięgą Hipokratesa? Po pierwsze nie szkodzić! Tylko komu?
Chyba wyłącznie sobie. Pies ich s... Czyżby za granicami kraju, gdzie ponoć z
otwartymi rękoma czekają na polskich "specjalistów", już się na nich poznali?
Już da radę kręcić lody w ojczyźnie? Dupki.
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3627745.html