Gość: czytelnik
IP: *.toya.net.pl
11.03.03, 09:18
I edycja Festiwalu Dialogu Czterech Kultur przeszła już do historii, sprawy
finansowe z nią związane ciągną się jeszcze i nie wiadomo, kiedy znajdą swój
finał. To jeden wielki skandal.
Szanowny Pan Knychalski stwierdził niedawno, że nie ma osoby,
która była zaangażowana w festiwal i nie otrzymała jeszcze
żadnych pieniędzy. To czysta bujda. Najlepszym przykładem jest
chór i orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi (nie wspominając o
innych drobniejszych wykonawcach), zaangażowane w realizację
przedstawienia "Carmina Burana". Nikt z obu tych zespołów nie
dostał jeszcze ani złotówki. Nie wiadomo więc, czy pan Knychalski
jest na tyle perfidny, by mówić takie bzdury, czy w jego biurze
jest taki bałagan, że sam już stracił wszelkie rozeznanie.
Przy całej jego wspaniałości i znaczeniu dla miasta następny
festiwal w takiej formie powinien zostać po prostu zbojkotowany
przez wszystkich, którym zaproponuje się udział w nim.