Dodaj do ulubionych

Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie

21.09.06, 22:19
Witam wszystkich,

chcialbym poruszyc temat otwarcia nowego budynku Philipsa w Łodzi, jakie
odbedzie sie 22.09.2006. Od jakiegos czasu trwaja wielkie przygotowania
jakich final zobaczyc bedzie mozna w piatek. Wszystko bylo by w porzadku,
gdyby nie praktyki jakie to firma Philips zaczela stosowac wobec pracownikow.
Firma ta jawi sie w oczach opinii publicznej jako dbajaca o pracownikow i
nastawiona na ich rozwoj. Czy aby na pewno.... jedna z atrakcji jaka czeka
nas na otwarciu, bedzie "przedstawienie" jakie maja zrobic pracownicy -
bedzie to stanie w oknach i machanie (ma to byc uosobieniam radosci ze
pracuje sie w takiej firmie i jest sie zadowolonym z warunkow pracy). Jednak
czy jest to zgodne z Kodeksem Pracy? Czy zlecanie zadan jakie sa ponizej
kwalifikacji zatrudnianych pracownikow jest poprawna taktyka? Moze wiele osob
uznaloby ze jest to swietny pomysl, jednak zostal oz nakazany w bardzo
prefidny sposob. Pracownicy zostali poinformowani ze beda mogli wziasc udzial
we wspanialym projekcie, bardzo entuzjastycznym. Oczywiscie nie zdradzono im
co to ma byc za projekt (no bo oczywiscie kazdy by taki pomysl wysmial, w
koncu zaden powazny czlowiek nie bedzie sie ponizal stojac w oknie i machajac)
Pracownicy dowiedzieli sie w czym beda uczestnczyc dopiero po tym jak
wyrazili swoja zgode (czyli zgodzili sie na cos w ciemno - sprytnie).
Kolenym "wspanialomyslnym" projektem byl "Project Umbrella" ktory mial
polegac na tym ze pracownicy firmy Philips maja trzymac parasole w przypadku
deszczu nad glowami zaproszonych gosci. Oczywiscie i w tym wypadku nikt nie
wiedzial o tym co bedzie robil. Przelozeni chodzili i mierzyli osoby, chcac
wybrac najwyzszych do trzymania parasoli. Chcialbym poznac wasze opinie na
ten temat, czy mozna w ten sposob oszukiwac ludzi, tym bardziej w firmie,
ktora w swoim przeslaniu podkresla ze "zalezy im na ludziach".

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 21.09.06, 23:14
      Żenujące.
      Chociaż pomysłowe.
    • brite Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 21.09.06, 23:22
      "Witajcie w życiu"
      ;)
    • hubar Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 21.09.06, 23:32
      Z jednej strony żenujące jest, że takiej firmy nie stać na wynajęcie ludzi,
      którzy by takie "usługi" wykonali. Z drugiej strony, jakoś nie widzę nic
      "hańbiącego" i "poniżającego" w tej pracy.
      Sposób załatwienia tego przywitania, faktycznie pozostawia wiele do życzenia. Od
      razu widac niestety, że standardy nie tworzy zagraniczna marka, ale Polacy w
      niej pracujący.
      • mattonix Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 21.09.06, 23:54
        Jak to nie jest poniżające? Czy w umowie o pracę jest mowa o trzymaniu
        parasolki, wyjmowaniu pestek ze śliwek pałaszowanych przez gości i - dajmy na
        to - zanoszeniu plastikowych talerzyków po kiełbaskach do kosza?
    • zamek Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 00:01
      Jak o tym czytam, to mi się kojarzą "Alternatywy 4" i "Witamy gospodarzy
      świata": "A tu zrobisz pan takiego orła z potłuczonych talerzy".
    • gwozdz.do.trumny trochę z innej beczki 22.09.06, 00:51
      Wszyscy piszą o tysiącach miejsc pracy dzięki Dellowi, a dlaczego nikt nie
      wspomina o milionach dolarów dla Della dzięki taniej polskiej sile roboczej?
      • zamek Re: trochę z innej beczki 22.09.06, 00:57
        i milionach chińskich koszul dzięki chińskiej jeszcze tańszej sile roboczej;
        jak już sobie podbiłeś narodowego bębenka, to czuj się upoważniony do pójścia spać
        • gwozdz.do.trumny Re: trochę z innej beczki 22.09.06, 01:16
          jedni podbijają narodowy bębenek, drudzy dostają pracę dzięki protekcji
      • michael00 Re: trochę z innej beczki 22.09.06, 06:55
        gwozdz.do.trumny napisał:

        > Wszyscy piszą o tysiącach miejsc pracy dzięki Dellowi, a dlaczego nikt nie
        > wspomina o milionach dolarów dla Della dzięki taniej polskiej sile roboczej?

        A po co wspominać? Przecież to już nie brzmi tak fajnie, gdyby przez tubę
        krzyczeć, że jesteśmy miastem owszem, wybranym, ale zasadniczą naszym atutem
        jest nasza, łodzian, cena.
      • login_do_blogu Re: trochę z innej beczki 22.09.06, 22:43
        Calkiem możliwe, że DELL na tym sporo zaoszczędzi. A czego się spodziewaliście,
        że do biednej podziurawionej Polski będą zjeżdzały firmy po to tylko, by
        rozdawac kupki forsy niedoświadczonym małolatom z dumą rozdętą tytułem magistra?!?
    • michael00 Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 06:52
      pracownik1234 napisał:

      >Pracownicy zostali poinformowani ze beda mogli wziasc udzial

      Chyba wziąć.

      A poza tym, to by trzeba poczytać kodeks pracy itp. na temat oddelegowania
      pracownika do innego działu :). Bo tak w ogóle to żenada oczywiście...
    • cassani nie chcę się znuw wtrancać 22.09.06, 08:01
      ale czy gdzies ustawowo zapisany jest obowiązek pracy w Philipsie? Bo jesli
      nie, to w godzinach pracy pracownik zobowiązany jest do wykonywania zleconej
      pracy - nawet głupiej.
    • mandarynka1981 Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 12:02
      Witam

      No to już po otwarciu. Pracownicy pomachali. Płachtę zdjęto z budynku. Jak
      zamknę oczy i pomyślę jak to wyglądało, że ludzie po studiach wykształceni na
      stanowiskach tez niczego sobie machali jak kukiełki i mieli szczerzę się
      uśmiechać, tragedia czyż nie. No dobrze, że nie padało bo nie dosyć, że
      pracownik jest pracownikiem to jeszcze stałby się służącym. Normalnie jak
      murzyni. Przynajmniej miało to taki charakter jakby co najmniej Król jakiś
      przyjechał. Miejcie ludzie trochę godności i szanujcie się. Nie jesteśmy gorsi
      i proszę nie zachowujmy sie tak jakbyśmy byli i wyrażali wielka wdzięczność, że
      nas wielkie koncerny zatrudniają. Jesteśmy narodem bardzo wykształconym i
      mądrym, ale jeszcze musimy pamiętać o tym!!!!! i szanować się nawzajem i nie
      dać się poniżać w taki sposób!!!!!!
      • hubar Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 18:09
        Mandaryno, jeszcze chyba nie wiesz co to jest poniżanie pracowników.
        Ja wiem, że radowanie nie jest w stylu Polskim, a wszelkie otwarcia muszą wiązać
        sie jedynie z wiecami i przemówieniami. Zero radości, zero uśmiechu...

        Weź proszę nie ośmieszaj się mówiąc, że te kilka minut pomachania przez szybę,
        zza której i tak nikt Was nie widział, były dla kogokolwiek poniżające.
        • michael00 hahaha 22.09.06, 21:25
          hubar napisał:

          > Mandaryno, jeszcze chyba nie wiesz co to jest poniżanie pracowników.
          > Ja wiem, że radowanie nie jest w stylu Polskim, a wszelkie otwarcia muszą wiąza
          > ć
          > sie jedynie z wiecami i przemówieniami. Zero radości, zero uśmiechu...

          Ale jakie radowanie? Takie wymuszone, na pokaz, żeby przełożonym było
          przyjemnie? No dajcie państwo spokój. Oby nigdy takie radowanie nie stało się
          kolejnym zapożyczonym, albo wpojonym na siłę, stylem polskim...
          Z resztą już to przerabialiśmy zdaje się nie tak dawno na szerszą nawet skalę.
          Widać niektórzy za tym tęsknią...
        • trollkowski Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 24.09.06, 14:50
          hubar napisał:

          > Mandaryno, jeszcze chyba nie wiesz co to jest poniżanie pracowników.
          > Ja wiem, że radowanie nie jest w stylu Polskim, a wszelkie otwarcia muszą wiąza
          > ć
          > sie jedynie z wiecami i przemówieniami. Zero radości, zero uśmiechu...
          >
          > Weź proszę nie ośmieszaj się mówiąc, że te kilka minut pomachania przez szybę,
          > zza której i tak nikt Was nie widział, były dla kogokolwiek poniżające.

          usmiech na zawołanie:D kostka cukru i koń wesoły...
    • evonka a ja sie dziwię 22.09.06, 12:06
      ze pracownicy wyrażali zgodę na coś o czym nie wiedzieli. jak to jest, ze sie
      podpisuje pod czyms o czym sie nic nie wie? nie rozumiem tego..
    • pracowniczka Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 13:15
      o matko kochana...
      nie wiem kim jestes i skad takie madrosci ci przyszly do glowy,ale chyba mocno
      przesadziles/as..
      moze sama idea nie byla najszczesliwsza ale jedyna rzecz ktora mozna tu w tej
      formie opisywac to zachowanie kropiwnickiego. Wstyd tylko nam przyniosl i
      lepiej niech sie ten czlowiek publicznie wiecej nie wypowiada. Co za pomysl
      zeby takiegop buraka tu zapraszac???
      a wracajac do "machania"- nie chciales/as to nie terzeba bylo tam wychodzic na
      lacznik. Poza tym jak sie tak czlowiek nastawia jak to to zrobilas/es to
      pozniej takie sa efekty. Rownie dobrze mozna zaczac narzekac na mierzenie
      godzin pracy albo Bog wie co jeszcze.
      a jak miales inny i lepszy pomysl na przygotowanie imprezy to tzrba bylo isc do
      komitetu organizacyjnego i go przedstawic.
      pozdrawiam
      • dziad_borowy Wysoko zajdziesz:-) / nołnoł 22.09.06, 13:17
    • gattub3 Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie - do wszystkich 22.09.06, 13:23
      Jezeli chodzi o kodeks pracy to nie ma nic sprzecznego. Pracodawca moze 1 raz w
      roku na okres 3 miesiecy przeniesc pracownika na dowolne stanowisko i nie
      potrzebuje na to zgody pracownika, pod warunkiem ze jego wynagrodzenie sie nie
      zmniejszy.

      Takze ciesz sie ze nie musisz myc kibla! Bo okres jest sprzyjajacy, 3 miesiace
      w tym roku i 3 na poczatku nastepnego daja pol roku za szczota w reku :).
      To moja propozycja dla dzialu HR...

      Poza tym to nie jest oboz pracy i jezeli to co robisz ci nie odpowiada to
      zawsze mozesz zlozyc wypowiedzienie, droga wolna.

      Inna sprawa jest to ze pracodawca ma wymagania ktore nie zawsze podobaja sie
      podwladnym, ale on wydaje polecenia i za to placi. Zawsze sie znajdzie jakis
      powod do niezadowolenia.

      Zgodze sie ze w tej firmie jest jeszcze duzo do zrobienia, jezeli chodzi o
      poziom zadowolenia pracownikow, zwlaszcza na podstawowych stanowiskach. Jednak
      to co tu sie wypisuje jest mocno przebarwione.


    • ixtlilto Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 16:35
      Skandal! Musieliście stanąć przy oknie i pomachać - a wszyscy zapewnie macie
      wyższe wykształcenie, więc nie będziecie się wydurniać w oknie...
      Jak Ci się nie podoba, zawsze możesz złożyć wymówienie - przecież masz za
      wysokie kwalifikacje aby wziąć udział w imprezie pracowniczej.

      ps. Cieszy mnie jedno, że w Philipsie nie ma większych zmartwień.
    • maxxman Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 17:32
      A czy to prawda, że ludziom świeżo po studiach płacą 800PLN na dzień dobry?
      Jeśli tak - to właśnie to jest dla mnie świadectwem braku szacunku.

      Pozdrawiam,
      maxxman
      • raffus może jakieś jednostki 22.09.06, 17:54
        80-90% osób zarabia więcej.
        • maxxman Re: może jakieś jednostki 22.09.06, 21:02
          Hej :)

          A czy mógłbyś napisać coś więcej? Ile na początku otrzymuje osoba przyjęta do
          księgowania? Pytam z ciekawości i proszę nie dopatrywać się ukrytych
          podtekstów :D

          Pozdrawiam,
          maxxman
      • orientman Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 17:55
        co wy tak z tymi studiami? jak ktos skonczy studia, to musi byc polbogiem od razu?
        nalezy miec szacunek do pracownika niezaleznie czy ma studia, czy ukonczyl zawodowke.
        na uczelniach spotkalem cala mase kretynow, z ktorymi nie chialbym miec do czynienia..
        • raffus masz rację, niektórzy - szczególnie Ci zaraz po 22.09.06, 18:02
          studiach mają takie wysokie mniemanie o sobie, że ból głowy. Zero doświadczenia
          i tylko trochę teorii w głowie. I chcieliby zarabiać po 10 tys.
          A nie potrafią zapamiętać bardziej skomplikowanych czynności.
      • login_do_blogu Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 22:40
        niektórzy pewnie tylko tyle, ale kto da więcej niedoświadczonej osobie?
        Z czasem kwota poważnie się powiększa.
    • raffus jesteś żenujący 22.09.06, 17:59
      Co w tym niestosownego ? Mnie wydaje się, że to nawet fajne.

      Jeśli uważasz, że jest Ci tak źle to droga wolna. Nikt Cię nie zmusza do pracy
      w Philipsie. Chyba nigdy nie pracowałeś u rodzimych pracodawców. Tam byś
      zapomniał o nadgodzinach, funduszu socjalnym, pikniku itd.

      Poza tym nikt nie chodził i nie mierzył pracowników !!!

    • oto_nowy_login Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 21:22
      Ciekawe ilu z tych tak broniących wspaniałego Filipa S. kiedyś samemu raźno i z
      werwą malowało krawężniki i trawę na powitanie innych przywódców. Może po prostu
      mają zakorzenione takie nawyki i dla nich jest to normą...
    • anialek Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 22:15
      Ciesze sie ze juz tam nie pracuje:) Ale z mimo wszystko z sentymentem wspominam
      akcje sprzatania biurek bo "tour idzie".. Pozdrowienia dla wszystkich
      Philipsiakow, oby do MECa ;))
      • bykx Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 22:27
        Kolejny bubel oprócz innych bubli produkujących buble na polach gdzieś na
        obrzerzach miasta z zawrotnymi zarobkami 900 zł. Kto naiwny może się jeszcze
        załapać.
    • login_do_blogu Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 22.09.06, 22:38
      Nieee no błagam!!

      Nie ma co się obrażać i unosić nadęte powietrzem głowy. To że ktoś ma wyższe
      wykształcenie w ogóle nic nie znaczy. To że ktoś obronił jakąś (i nierzadko
      kupiona) pracę pisemną nie znaczy, że jest bogiem i to jemu nalezy machać a nie
      on komuś. Nikomu ręki od machania nie urwało.
      Jasne, że 98% pracowników f-my Philips ma magistra, ale nie znaczy to, że
      firma tryska madrością i inteligencją - wielu z pracowników to pustaki, leniwce
      i obiboki. Nierzadko wielu z nich szczyci się po rodzinie, że pracuje w
      koncernie a dostało się tylko dlatego, że jest duże branie w Pilipsie (ostatnio
      nawet nie ma w kim wybierać, więc zatrudniają coraz gorszych ludzi)
      Chwila machania po odsłonięciu zasłony - po to tylko by zasugerować
      młodzieńczy styl pracy w Philipsie - to nie jest polecenie służbowe i nie jest w
      regulowane przez Kodeks Pracy. Z resztą kto zgadza się w ciemno na udział w
      akcji?!?
      Prawda jest taka, że "Komitet organizacyjny" popełnił zdecydowanie
      poważniejsze błędy a jego uszczerbki w zachowaniu, czy traktowaniu pewnych spraw
      czy osób jest zdecydowanie bardziej zasługuje na głośną dyskusję - więc po co
      się męczyć nad drobinami?!?
      Nie zapominajmy również, że "Komitet" składał się z Polaków i to ich
      (szczególnie "VAT Queen" i jej wk... sposób bycia) pomysły nas bolą!
      TO POLACY POLAKOM GOTUJą TAKI LOS a Holendrzy naiwnie sądzą, że widocznie
      tacy są polacy...
      • holandowek Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 23.09.06, 12:44
        Zgadzam się z login_do_blogu - to głównie Polacy brali udział w organizacji
        tego przedsięwzięcia, i jak wiadomo "niektórzy" lubią się wykazać, zwłaszcza
        czyim¶ kosztem.
        Tym niemniej chyle czola za prace jaka wykonali i wlozyli, szczegolnie
        urzadzona z duzym rozmachem impreze w hali sportowej. Pracowalam kiedys w
        jednej renomowanej firmie, gdzie postanowiono uczcic jej urodziny - odbylo sie
        to w klubie-dyskotece, gdzie pracownik mogl sobie kupic (!) napoje i drinki, a
        darmowe jedzenie i picie bylo tylko dla wybranych z managementu. Macie
        porownanie.
        Ktos narzekal na zarobki - nie wiem dokladnie jak sa one ustalane, jednak w
        duzej mierze zaleza od wyksztalcenia i posiadanego doswiadczenia zawodowego w
        danej dziedzinie. Czlowiek po studiach dostaje zapewne polowe tego co (D)TL,
        z racji doswiadczenia i zakresu odpowiedzialnosci.
        Niestety wiele osób po studiach ma o sobie dosyc wysokie mniemanie, mysla ze
        wystarczy popracowac pare miesiecy aby dostac awans. Zgadzam sie, ze pensje w
        Philipsie moze nie sa najwyzsze (dzieki temu to centrum stoi tutaj, a nie np.
        na Ukrainie), ale przejdzicie sie do takiej Biedronki czy Tesco w Galerii na
        przeciwko. Ludzie tam pracujacy praktycznie tyle samo czasu maja o polowe
        nizsza pensje, a pewnie znalazloby sie paru takich co maja wyzsze wyksztalcenie.
        Firmy nie placa im za nadgodziny, pracownicy musza sie uzerac z codziennoscia
        (wybredni, nierzadko pyskaci klienci), a w Philipsie placa nam regularnie
        pensje na konto, nadgodziny sa rozliczane wedlug decyzji pracownika (wyplata
        czy odbior godzin), jest sporo pakietow socjalnych - wejsciowki na basen,
        silownie i inne.
        O takich imprezach jak wczoraj pisalam wyzej.
        Mysle, ze naprawde nie ma co narzekac na holendrow, i czasem warto odstawic
        taki cyrk jak z tym machaniem. Przy takim ogromie organizacyjnym bledow nie
        dalo sie ustrzec i niektorzy maja wnioski na przyszlosc co zrobic zeby bylo
        lepiej, a inni beda wiedzieli zeby nie zgadzac sie na nic w ciemno.
      • kaha_org Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 23.09.06, 22:09
        :-))) Widze, ze Krolowa VATu wciaz dzierzy stanowisko najbardziej upierdliwej i nawiedzonej osobki:-))
    • brite powinni powtórzyć to za rok 23.09.06, 13:00
      wtedy byłbym ciekawy komentarzy pracowników. Jeżeli nie mieliby nic przeciwko,
      znaczyłoby to, że zżyli i utożsamiają się z firmą, w której pracują, a to byłby
      wielki sukces Philipsa. Czego zarówno pracownikom jak i Philipsowi życzę.
    • frrancuzka Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 24.09.06, 14:35
      z pewnoscia lepiej byloby gdyby zamiast machania kazali zaspiewac rote,
      poswspominac troche powstanie warszawskie, napomknac o drugiej wojnie swiatowej
      i nienawistnych niemcach, a moze na holendrow cos by sie znalazlo. tak
      prawdziwie po polsku - wiecznie niezadowoleni, pamietliwi, roszczeniowi, troche
      nadeci i przeciwni kazdemu pomyslowi.
      w holandii pija w philipsie mleko na lunch nawet podczas spotkania na wysokim
      poziomie i gradzie. I maja takie smieszne biale wasy. I jezdza rowerami ze
      spodniami speitymi klamerka, zeby sie nie wkrecily w rower. I machaliby jak
      trzeba.Z usmiechem. Zapewniam.
      pozdrawiam zza kierownicy roweru
      z bukietem tulipanow w dloni
      w drewnianych chodakach

      frran
    • zadowolony_pracownik Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 25.09.06, 18:14
      Szkoda mi Ciebie po niekąd... Jesteś jednym z tych Polaków,którzy nie potrafią
      nic innego robić jak tylko narzekać ... Dobrze czy źle aby zabić nude trzeba
      narzekać... Ani dla pracowników machanie nie powinno być hańbą bo trwało to
      zaledwie kilka minut w oknach budynku który POWSTAŁ DLA NICH, a z drugiej
      strony jeśli ktoś nie pyta w co sie "pakuje" to świadczy tylko o jego płytkim
      podejściu do tematu i niskim zaangażowaniu we wszystko co robi! Nikt nikgo nie
      oszukiwał i nie obiecywał gruszek na wierzbie, ludzie sami dopowiadaja sobie
      historie! Szkoda, że wśród NAS pracują takie fałszywe osoby - proponuję się
      zwolnić aby coś zmienić jak Wam źle - albo przestać w końcu narzekać i
      rozniecać ogień wewnątrz organizacji. Zróbcie choć jeden dobry uczynek w swoim
      zyciu i dajcie innym święty spokój.
    • intruder Re: Philips w Łodzi - Wielkie Otwarcie 07.10.06, 00:30
      Gdy jeszcze tam pracowalem i dostawalismy mailowe przypomnienie o standardzie
      zachowania sie podczas wizyty waznych zagranicznych gosci w najblizszych
      dniach, zawsze w opisie na gg mialem: "malujemy trawe na zielono". Faktycznie
      niektorzy Polacy staraja sie byc swietsi od papieza, ale mialem duze poparcie
      wsrod nadal pracujacych tam ludzi, ktorzy zdaje sie nie znalezli w sobie
      jeszcze takiej determinacji aby w koncu odejsc. A moze ostatnie zmiany
      rzeczywiscie cos poprawily? Juz mnie tam nie ma i sie do tego nie potrafie
      ustosunkowac.

      Wypowiedz: "Szkoda, że wśród NAS pracują takie fałszywe osoby - proponuję się
      zwolnić aby coś zmienić jak Wam źle - albo przestać w końcu narzekać i
      rozniecać ogień wewnątrz organizacji. Zróbcie choć jeden dobry uczynek w swoim
      zyciu i dajcie innym święty spokój." kojarzy mi sie z 'parowkowym skrytozercom
      mowimy zdecydowane NIE!'
      :D
      • djo4 Philips a mBank, MultiBank 07.10.06, 11:14
        moze ktos pokusil bys ie o porownanie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka