Dodaj do ulubionych

Po Scheiblerze zrobiło się pusto

15.03.03, 14:23
"Trzeba chcieć

Niestety, władze Łodzi nie są zbyt aktywne w walce o fundusze z Unii. W
rankingu pozyskiwania pomocy z programu PHARE w latach 1996-2001, opracowanym
przez prof. Pawła Swianiewicza i Krzysztofa Śliwińskiego, Łódź znalazła się
na haniebnym, ostatnim miejscu wśród wszystkich 18 miast wojewódzkich.

Jeśli na przykład w Zielonej Górze, Wrocławiu, Gorzowie czy Olsztynie udział
funduszu PHARE w finansowaniu inwestycji wynosił około 30 procent, w Łodzi
zaledwie pięć procent.

Władze Łodzi nie korzystają też z atutu, jakim jest istnienie w Łodzi silnego
i wpływowego środowiska miłośników scheiblerowskich zabytków. Skupia je
Fundacja Księżego Młyna. Jej członkowie popularyzują scheiblerowską dzielnicę
jako atrakcję turystyczną, między innymi poprzez organizowanie festynów na
Księżym Młynie. Ubiegłoroczny festyn pokazał, że miłośników tego miejsca jest
bardzo wielu.

Turysta, który zbłądzi dziś na Księży Młyn, nie znajdzie tam wielu atrakcji.
Nie ma nawet kawiarenki, w której można by odpocząć. Członkowie fundacji
chcieliby widzieć w tym miejscu infrastrukturę turystyczną z prawdziwego
zdarzenia.

Do ich najciekawszych pomysłów należy uruchomienie ciuchci parowej na terenie
dawnej kolei fabrycznej, stworzenie uliczki warsztatów artystycznych i
kafejek na terenie dawnej rampy kolejowej oraz warsztatów artystycznych dla
dzieci w opustoszałym domku ogrodnika w parku Źródliska.

Niedawno narodził się pomysł szkoły wymierających rzemiosł, którym
zainteresowali się księża salezjanie.

– Jest realna możliwość uzyskania na to dotacji z Unii Europejskiej, w ramach
programu ratowania ginących zawodów – uważa Jadwiga Tryzno z Fundacji
Księżego Młyna."
więcej-> www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/255466.html

Trzeba chcieć... no własnie... :-(
Obserwuj wątek
    • yarro Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto 15.03.03, 14:59
      {Ej, to ja mialem załozyc ten wątek ;]}

      A na serio. Jedyną rzeczą dla mnie niepojętą w tej całej sytuacji jest marazm
      miasta i ludzi odpowiedzialnych za ten teren. Przecież pomysłów jest od groma i
      ciut ciut, tylko trzeba chcieć!

      Kiedys widziałem bardzo ciekawy film na temat jakiegoś miasteczka przemysłowego
      we Francji niedaleko granicy belgijskiej, w którym takie tereny są na pierwszym
      miejscu pod względem inwestycji zarówno miejskich jak i prywatnych.
      No i oczywiście są na to fundusze unijne. Wiem, że te fundusze urosły już do
      symbolu. Każdy niby słyszał, ale nikt nie widział. Jednak w tym przypadku warto
      chyba o nie powalczyć.

      Moim zdaniem pierwszorzędną sprawą jest uporządkowanie prawne i własnościowe
      tych terenów oraz właściwe przygotowanie wniosku o wpisanie Księżego Młyna na
      listę zabytków przemysłowych, a w konsekwencji na listę UNESCO.
      Na inwestycje miejskie w tym roku liczyć nie możemy, gdyż w budżecie już jest
      pustawo. (vide: lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/255468.html )

      A tak na marginesie: czy nie mozna któregoś z przejętych tam przez miasto
      budynków zaadaptować na wydział komunikacji? Po kiego słonia budować go na
      Widzewie, skoro można go pozostawić w centrum?
      Na to pytanie nie ma chyba odpowiedzi :|

      Niestety upływ czasu nie sprzyja tym terenom.
      Tylko ile czasu musi upłynąć, byśmy zauwazyli nasze miejskie dziedzictwo
      architektury.

      Jeszcze jedna dygresja.
      Wczoraj bardzo spodobała mi się wypowiedź jednego z twórców portalu
      www.ulicapiotrkowska.pl :

      "Od niedawna wyznaje zasadę: co masz zrobić dziś, zrób natychmiast. - Niespełna
      miesiąc temu obok mojej kamienicy stał parterowy budynek - wspomina. - Niezbyt
      ładny, ale pamiętał XIX w. Przez kilka dni chciałem go sfotografować. Gdy w
      końcu zszedłem z aparatem, plac był pusty, a dom zburzony."

      Oby taki przypadek nie miał miejsca na Księżym Młynie...

      Pozdrawiam!
      • teo_ Re: Analiza do Yarro 15.03.03, 17:58
        Yarro ten pomysł jest zły gdyż w swojej wypowiedzi z jednej strony chciałbyś by
        Księży Młyn wpisać do rejestru światowych zabytków a z drugiej strony chcesz
        adoptować zabytkowy budynek na wydział komunikacji.To małe poplątanie.Trzeba
        myśleć całościowo i perspektywicznie.
        Jeśli to cały kompleks Księży Młyn wraz z terenami tworzy jedną całość i jeśli
        Łódź otrzyma negatywną decyzję w sprawie wpisu do rejestru światowego
        dziedzictwa kulturowego to trzeba zagospodarować inaczej ten teren.

        Moje osobiste zdanie a propo ogromnego zbioru Muzeum Sztuki jest takie że nawet
        adaptacja jednej z hal w Manufakturze to za mało.Muzeum posiada bowiem chyba
        największe zbiory na świecie jeśli chodzi o sztukę nowoczesną.Dlatego na ten
        zbiór potrzeba ogromnej powierzchni np. takiej hali fabrycznej jak na Księżym
        Młynie( róg Przędzalnianej i Tymienieckiego ).
        Czyli w Manufakturze może być jakaś mała część-zbiór o który właśnie pytali
        Francuzi ale nie otrzymali odpowiedzi od Muzeum Sztuki.Jeśli UNESCO da
        pieniądze to wtedy cały kompleks Księży Młyn można przekształcić w kulturę i
        rozrywką ale to nie zarobi na siebie same i dlatego wolałbym by naprawdę wielki
        inwestor przekształcił cały ten teren w jedną całość i jeździła by tam
        prawdziwa lokomotywa wążąca turystów.Dlatego cały ten teren należąłoby
        traktować jako całość czyli cały kompleks byłych zakładów Uniontex w kwartale :

        -od Piotrkowskiej do Rydza Śmigłego wraz ze stawem oraz
        -od Tymienieckiego do Milionowej wraz z osiedlem Księży Młyn

        Prawda jest taka, że tylko wielki inwestor może przekształcić taki teren i tam
        umiejscowić największe Muzeum Sztuki.

        A propo wydziału komunikacji to musi to być nowoczesny budynek( taniej budować
        od podstaw niż rewitalizować stare) i pozatym taki budynek to niczym najlepiej
        strzeżony bank, dane będą zapisywane na dyskach i codziennie dla tysięcy
        odwiedzających klientów musi być swobodny dojazd, parking i Piłsudskiego to
        dobre miejsce.

        Poczekajmy jescze trochę.Francuzi Manufakturę zrobią zgodnie z projektem więc
        będą trzy muzea a władza jest niezadowolona bo chciała stać się właścicielem
        przy okazji więc logicznie Apsys stwierdził, że jak chcecie mieć na własność to
        trzeba za to zapłacić i pozatym co to za pomysł łączenia własności.
        To samo słychać teraz z Falą, że władza chce być współwłaścicielem czyli
        przekaże teren za 1 mln dolarów a inwestor wydać kilkanaście mln dolarów i w
        ten sposób będzie jedna wspólna spółka.To samo chcieli zrobić w Manufakkturze.
        Spółki to słaby interes.Właściciel musi być jeden.Kiedyś Flip chciał takich
        dziwnych rozwiązań.To tak jakby ktoś dał złotówkę i wymądrzał się te mu kto dał
        miliony razy więcej.
        Co do samej Manufaktury uwierz będzie odlotowo i po prostu wspaniale.
        • Gość: łażej Re: Analiza do Yarro IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.103.* 15.03.03, 20:34
          teo_ napisał:

          > Yarro ten pomysł jest zły gdyż w swojej wypowiedzi z jednej strony chciałbyś
          by
          >
          > Księży Młyn wpisać do rejestru światowych zabytków a z drugiej strony chcesz
          > adoptować zabytkowy budynek na wydział komunikacji.To małe poplątanie.Trzeba
          > myśleć całościowo i perspektywicznie.

          Gdzie tu tkwi poplątanie?? Co by zmieniło zaadaptowanie jednego z budynków
          fabrycznych Księżego Młyna dla potrzeb wydziału komunikacji?? Ściany zewnętrzne
          pozostałyby takie same. Przecież na podobnej zasadzie zaadaptowano na Księżym
          Młynie budynek zakładowej straży pożarnej na pomieszczenia biurowe. I to było
          wiece udane przedsięwzięcie.


          > Jeśli to cały kompleks Księży Młyn wraz z terenami tworzy jedną całość i
          jeśli
          > Łódź otrzyma negatywną decyzję w sprawie wpisu do rejestru światowego
          > dziedzictwa kulturowego to trzeba zagospodarować inaczej ten teren.

          To, że wewnątrz budynków mieściłyby się różne firmy i instytucje, różnych branż
          wcale nie oznacza rozbicia jedności Księżego Młyna. Jeśli tylko adaptowanie
          budynków nie naruszało ich struktury fizjonomicznej nie widzię problemu.

          >
          > Moje osobiste zdanie a propo ogromnego zbioru Muzeum Sztuki jest takie że
          nawet adaptacja jednej z hal w Manufakturze to za mało.Muzeum posiada bowiem
          chyba
          > największe zbiory na świecie jeśli chodzi o sztukę nowoczesną.Dlatego na ten
          > zbiór potrzeba ogromnej powierzchni np. takiej hali fabrycznej jak na Księżym
          > Młynie( róg Przędzalnianej i Tymienieckiego ).

          Na Księżym Młynie jest kilka hal fabrycznych. Adaptowanie jednej z nich dla
          potrzeb muzeum sztuki nie wykluczałoby przystosowywania innych dla odmiennych
          potrzeb (np. na wydział komunikacji).

          A dojazd tam nie byłby zły. Zjazd z Śmigłego w Milionową (?) i już jesteśmy na
          miejscu.

          pozdrawiam
          • Gość: teo Re: Analiza do Yarro IP: *.toya.net.pl / 10.0.218.* 15.03.03, 21:03
            UNESCO nie da Funduszy jak zobaczy takie poplątania,stwierdzi że miasto dobrze
            sobie radzi samo i adaptuje.
            Z drugiej strony tniesz ten zabytkowy kompleks na kawałki i żadnemu inwestorowi
            który chciałby myśleć o całości to się nie spodoba.Teren musi być jednolity.
            Przykład Galerii Łodzkiej gdzie dom Piłsudskiego25 rozdziela pusty teren i
            miasto od 2 lat stara się sprzedać tą działkę obok Piłs. 27 i 29.
            Przykład kolejny gdzie miasto chce od wielu lat sprzedać teren na Górniaku i
            nikt nie chce kupić gdyż jest tam wielu właścicieli,hala górniak,glob i inni.
            Nikt tego nie kupi gdyż dużych inwestorów interesują jednolite tereny.Jeśli
            zaczniemy w częsciach rozprzedawać To potem będzie trudno.

            I jeśli wg twojej koncepcji przerobić halę fabr. na wydział komunikacji i za
            jakiś czas nastąpi zmiana koncepcji zagospodarowania to znowu będziesz szukał
            nowego miejsca.
            • Gość: łażej Re: Analiza do Yarro IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.95.* 15.03.03, 23:12
              Gość portalu: teo napisał(a):

              > UNESCO nie da Funduszy jak zobaczy takie poplątania,stwierdzi że miasto
              dobrze
              > sobie radzi samo i adaptuje.
              Oj chyba nie. UNESCO byłoby chyba w razie czego chętne raczej do
              współfinansowania inwestycji niż do pokrywania całości kosztów.

              > Z drugiej strony tniesz ten zabytkowy kompleks na kawałki i żadnemu
              inwestorowi
              >
              > który chciałby myśleć o całości to się nie spodoba.
              Ale czy czekając na inwestora, który zechce objąć całość terenu nie ryzykujemy
              tym, że Księży Młyn rozsypie się ze starości??
              Teren musi być jednolity.
              > Przykład Galerii Łodzkiej gdzie dom Piłsudskiego25 rozdziela pusty teren i
              > miasto od 2 lat stara się sprzedać tą działkę obok Piłs. 27 i 29.
              > Przykład kolejny gdzie miasto chce od wielu lat sprzedać teren na Górniaku i
              > nikt nie chce kupić gdyż jest tam wielu właścicieli,hala górniak,glob i inni.
              > Nikt tego nie kupi gdyż dużych inwestorów interesują jednolite tereny.Jeśli
              > zaczniemy w częsciach rozprzedawać To potem będzie trudno.

              Ale jak się to ma do Księżego Młyna?? I o jakich inwestorach mówisz?? Zauważ,
              że zarówno Galeria jak i Silver Screen-Ibis powstały na niemal green fieldach.
              A to ma się nijak do Księżego Młyna. Manufaktura będzie pierwszą tak dużą
              inwestycją na terenie tak silnie zabudowanym. Ale i tam pewnie Manufaktura się
              sadowi bo będzie miała cholernie wielką pustą działke od południowej strony,
              gdzie powstanie chyba ponad połowa inwestycji. Takiego czegoś na Księżym Młynie
              nie ma. Protest przeciwko rozdrabnianiu dużych działek należało składać przy
              wydawaniu pozwolenia na budowę stacji benzynowej przy mickiewicza. Bo tamta
              działka rzeczywiście przez stację traci atrakcyjność. Natomiast wielkość i
              różnorodność zabudować Księżego Młyna sprawia, że nawet po zrewitalizowaniu
              jednego z budynków, nadal potencjalny inwestor ma wielkie pole do działania.


              > I jeśli wg twojej koncepcji przerobić halę fabr. na wydział komunikacji i za
              > jakiś czas nastąpi zmiana koncepcji zagospodarowania to znowu będziesz szukał
              > nowego miejsca.

              Hmmm??????
        • yarro Do Teo... 16.03.03, 00:36

          O to chodzi, że Księży Młyn nie musi, a nawet nie powinien mieć jesdnego
          WIELKIEGO inwestora. To ma byc część miasta, a nie jedno wielkie podwórko. Nie
          popełniajmy tego błędu, co z manu-fuck-turą. Takie tereny powinny byc
          wchąłniane przez miasto. Powinna tam wchodzic na nowo infrastruktura miejska,
          rożnorodność. Tylko wtedy będą zawsze atrakcyjne.

          Jeden inwestor to nie wyjście....

          Pozdrawiam!
    • Gość: Pibrac Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto IP: 212.191.169.* 15.03.03, 17:54
      Byłem tam w zeszłym roku na Pikniku (chyba) Świętojańskim. To miejsce ma bardzo
      duże możliwości. W magazynach przy rampie jest rzeczywiście wymarzone miejsce
      na galerie, sklepy kolekcjonerskie, otwarte pracownie plastyczne. No i
      wycieczka (niestety krótka) koleją po bocznicach. To da się ożywić, ale znając
      realia łódzkie to musiałby tam stanąć jakiś hipermarket (to zresztą jest chyba
      w planach) który da kasę na otoczenie. Zresztą nie wypalił tam pomysł z
      apartamentami. Kto chciałby mieszkać w niezbyt bezpiecznym miejscu? Jeśli ktoś
      chciałby tam coś zmienić to musi wziąć się za całość a nie za jakieś wybrane
      projekty. Miejmy nadzieję że taki ktoś się znajdzie.
    • Gość: michal.ch Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto IP: *.wshe.lodz.pl 17.03.03, 12:55
      hubar napisał:

      > Władze Łodzi nie korzystają też z atutu, jakim jest istnienie w Łodzi silnego
      > i wpływowego środowiska miłośników scheiblerowskich zabytków. Skupia je
      > Fundacja Księżego Młyna. Jej członkowie popularyzują scheiblerowską dzielnicę
      > jako atrakcję turystyczną, między innymi poprzez organizowanie festynów na
      > Księżym Młynie. Ubiegłoroczny festyn pokazał, że miłośników tego miejsca jest
      > bardzo wielu.

      Powiedzmy sobie szczerze - władze miasta traktują Fundację z przymróżeniem oka.
      Jest bo jest i na tym kończy się współpraca. Naturalnie taka sytuacja woła o
      pomstę do nieba.

      > Turysta, który zbłądzi dziś na Księży Młyn, nie znajdzie tam wielu atrakcji.
      > Nie ma nawet kawiarenki, w której można by odpocząć. Członkowie fundacji
      > chcieliby widzieć w tym miejscu infrastrukturę turystyczną z prawdziwego
      > zdarzenia.

      Temat stacji towarowej przy ul. Magazynowej powraca jak bumerang. To wymarzone
      miejsce na restauracje, puby, galerie, sklepiki itp.

      > Do ich najciekawszych pomysłów należy uruchomienie ciuchci parowej na terenie
      > dawnej kolei fabrycznej, stworzenie uliczki warsztatów artystycznych i
      > kafejek na terenie dawnej rampy kolejowej oraz warsztatów artystycznych dla
      > dzieci w opustoszałym domku ogrodnika w parku Źródliska.

      Z tą koleką turystyczną to nie tylko oni mają taki pomysł. Jest wiele osób,
      które już od dawna, niezależnie, myślały o tym. Z tego, co kiedyś napisał mi
      Jasam, pierwsz osobą, która publicznie zaprezentowała ta ideę, był Ryszad
      Bonisławski - szef CIT i TPŁ (człowieka chyba przedstawiać nie trzeba - wiadomo
      kto zacz). Nie ukrywam, że ta idea również mi nie daje spać już od wielu lat.
      Ubiegłoroczna impreza w ramach Pikniku Świętojańskiego była swojego rodzaju
      próbą. Udowodnione zostało, że te tory da się w ten sposób wykorzystać.

      > Niedawno narodził się pomysł szkoły wymierających rzemiosł, którym
      > zainteresowali się księża salezjanie.
      > – Jest realna możliwość uzyskania na to dotacji z Unii Europejskiej, w ra
      > mach
      > programu ratowania ginących zawodów – uważa Jadwiga Tryzno z Fundacji
      > Księżego Młyna."

      Ciekawy pomysł.

      > Trzeba chcieć... no własnie... :-(

      Chcieć - to nie problem. Wielu osobom się chce. Nie widzisz ilu jest
      zapaleńców? Problem w tym, że ludzie, którzy mają najwięcej do powiedzenia
      (zarząd miasta), nie podzielają tego entuzjazmu.
    • jasam zrobiło się pusto 17.03.03, 18:00
      1. Było juz tu kilka wątków - co powinno byc na Księżym Młynie. Miedzy innymi
      czy Księży Młyn powinien byc skansenem. Jest tam wiele uwag, pomysłów i
      sugestii. Ale i wiele prawd o problemach realizacyjnych. Jak chociażby
      rozproszenie własnościowe.
      Może ktoś podrzuciłby tu linki dla nowych dyskutantów.

      2. UNESCO - nie jest od rozdawania pieniędzy. UNESCO nie da nic !!! Miasto musi
      przygotować obiekt i udowodnic, że w określonej kategorii stanowi to unikat
      wart szczególnej ochrony. Oraz że jest to zbieżne z długofalową polityka
      miasta, aby za rok czy dwa nie skreślono z listy. Więc poszukując środków -
      najpierw zrobić za własne, a później starac się o dofinansowanie na utrzymanie.

      3. Wielu jest zapaleńców jak można przeczytać, chcących dużo zrobic dla tego
      rejonu Łodzi. Zapraszam w imieniu Fundacji wszystkich, którzy chcą zająć się
      przygotowaniem imprezy w roku bieżącym. Proszę wysyłać zgłoszenia na pocztę
      piknik2002@wp.pl którą wykorzystuje Fundacja. Pani Jadwiga Tryzno spotka się z
      chętnymi do współdziałania na rzecz Księżego Młyna.
      Ale niech zgłaszają sie tylko osby, które mają determinacje dotrwać w swoim
      zapale do końca czerwca !!!! Gadulców jest juz wystarczająco duzo.
      Jedna osoba (w podeszłym wieku)zorganizowała w roku ubiegłym ściągnięcie i
      uruchomienie przejazdu zabytkowymi wagonami po terenie fabryki. Była tez
      drezyna i rower kolejowy. Więc jakby w tym roku wzięły się za to tęgie głowy
      miłośników Łodzi z Forum - to hoho, albo i lepiej będzie na Księżym Młynie w
      czasie pikniku.
      Zamiast 10 postów na forum - co mozna, dajcie 10 minut aktywnego dzialania.

      Z oczekiwaniem na lepsze widoki dla Księżego Młyna
      pozdr.
      • jasam Re: zrobiło się pusto 24.03.03, 15:22
        jasam napisałem:

        > 3. Wielu jest zapaleńców jak można przeczytać, chcących dużo zrobic dla tego
        > rejonu Łodzi.

        jasam dopisuję:

        Nie ma nikogo chętnego do realnego działania.
        • Gość: michal.ch Pytanie IP: 217.153.38.* 03.04.03, 13:22
          W związku z postawieniem Uniontexu w stan upadłości ta bocznica nie została
          czasem zamknięta? Coś o tym wróble ćwierkały już w zeszłym roku. Jak to jest
          aktualnie?

          P.S.
          Czekam na odpowiedź PSMK w sprawie Wittfelda.

          P.S. 2
          Boję się 2 rzeczy: po pierwsze nie ma doświadczenia i nie za bardzo wiem, jak
          organizację czegoś takiego ugryźć (po prostu nie chcę czegoś spiep...), a po
          drugie jestem pełen obaw o pogodzenie tego ze studiami. Narazie nie zgłaszam
          się, że czymkolwiek się zajmę. Zobaczymy z czasem. Aktualnie robię coś w stylu
          zwiadu szpiegowskiego.

          Kiedy z jasamem można się spotkać w siedzibie TOnZ?
    • teo_ Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto 04.04.03, 20:43
      Uniontex w czasach świetności zajmował obszar 100 ha !!!!
      Teraz w części jest ŁSSE a w obecnej sytuacji likwidacji kompleksu na rogu
      Przędzalnianej i Tymienieckiego w kwartale aż do Milonowej i Piotrkowskiej i
      tak pozostał kilkudziesięcio hektarowy obszar do zgospodarowania.To może być
      projekt trzy razy większy od Manufaktury z największym Muzeum Sztuki właśnie w
      likwidowanej fabryce.Trzeba szukać gigantów do zagospodarowania.
      • jasam Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto 05.04.03, 14:07
        Za staw też odpowiada Uniontex.
        pozdr.
      • jasam Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto 05.04.03, 14:10
        teo_ napisał:

        > .... kompleksu na rogu
        > Przędzalnianej i Tymienieckiego w kwartale aż do Milonowej i Piotrkowskiej

        Niestety z wyłomem - tkalnia przy Kilinskiego należy do Leclerca.
        Nie wiem jaki jest status prawny obiektów sportowych. Czy zostały sprzedane,
        czy tylko są dzierżawione.
        pozdr.
      • yarro Re: Po Scheiblerze zrobiło się pusto 05.04.03, 17:49
        Czy mówiąc gigantow masz na myśli coś "apsysopodobnego"?

        Jeśli tak, to ja dziękuję - postoję.
    • hubar Zdjęcia 30.03.04, 00:38
      Aż żal serce zciska jak się na to patrzy :-(
      www.hubar.prv.pl/lodz/uniontex
      SYNDYK = złomiarz = złodziej!
      • ixtlilto Re: Zdjęcia 30.03.04, 09:28
        Hale wyglądają tragicznie, aż dziw bierze, że jeszcze stoją :(
        A po tych "torach" to już tylko pociąg widmo pojedzie :/
        • michal.ch Re: Zdjęcia 30.03.04, 10:15
          Po czym, przepraszam? Po torach? Jakich torach? Zostały tylko kikuty w asfalcie
          na dawnych przejazdach. W najbliższą sobotę forumowicze komunikacyjni idą na
          wizję lokalną całej trasy od Księżego Młyna do linii obwodowej. O halach nawet
          się już nie wypowiem, bo jak przeczytałem, że wynoszą metalowe elementy
          konstrukcyjne, to obawiam się, że fabrykę niedługo sobie pooglądamy tylko na
          starych zdjęciach. Czekam aż wyciagną jakąś "strategiczną" belkę, czy filar i
          wszystko pieprznie im na głowy...
          • hubar Re: Zdjęcia 30.03.04, 10:18
            heheheh to nieświadom Was ubiegłem idąc niemal cała bocznicą:
            www.hubar.friko.pl/inne/tory/

            Tylko błagam, weźcie nervosol, bo ja ledwo wytrzymywałem, a Was to juz chyba
            cholera weźmie.
    • Gość: flip kilka zdan o metodzie IP: *.p.lodz.pl 30.03.04, 23:01
      Nie ma innej drogi, jak tylko stworzenie grupy, ktora by sie zajela programem
      rewitalizacji, dzialajacej pod zarzadem pelnomocnika d/s rewitalizacji. Dopoki
      nie bedzie struktur wykonawczych, nie bedzie zadnej rewitalizacji, a UNESCO czy
      nie UNESCO nie ma nic do rzeczy. Nikt nie ma glowy, by organizowac
      rewitalizacje, jesli nie jest do tego specjalnie powolany. To powinno byc
      jasne.
      • jasam Przecież był 31.03.04, 00:36
        Przez półtora roku conajmniej pracował w UMŁ
        "Pełnomocnik Prezydenta ds wpisania Księżego Młyna na liste UNESCO"

        Czy winiknęły z tego konkretne efekty ?
        To nie tylko etaty.

        pozdr.
        • Gość: flip Re: Przecież był IP: *.p.lodz.pl 31.03.04, 18:51
          Jasamie, przeciez ty wiesz i ja wiem, ze to synsu ni mialo. Tu jest mowa o
          rewitalizacji, a nie miedleniu.
          • jasam Re: Przecież był 31.03.04, 22:45
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > Jasamie, przeciez ty wiesz i ja wiem, ze to synsu ni mialo. Tu jest mowa o
            > rewitalizacji, a nie miedleniu.

            A czy działania PŁ w kierunku tematu łódzkiej reaitalizacji wyszły poza
            miedlenie ?

            pozdr.

            • Gość: flip Re: Przecież był IP: *.p.lodz.pl 01.04.04, 16:54
              Tak. Finalizujmy sprawe. Az sie boje, by gora nie urodzila myszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka