hubar
19.03.03, 20:52
"- Prawda. Mówiono mi, że grafficiarze stanowią zintegrowane
środowisko. Chciałbym spotkać się z nimi i wysłuchać oczekiwań.
I raz jeszcze podkreślam, że nie zamierzam tępić tego kierunki
sztuki. Myślę, że jeśli graffiti przetrwało tak długo i
udowodniło, że stanowi stały rys kultury powszechnej, to czas na
oficjalną nobilitację.
Mówimy o graffiti, które już weszło do kanonu. A co z tymi,
którzy malują gdzie popadnie i co popadnie?
- Będę ich stanowczo tępił. Akty wandalizmu powinny być
kosztowne dla tych, którzy je wywołują."
--
Panie Prezydencie, trzymam pana za słowo! Zgadzam się z tym co
pan powiedział!