Dodaj do ulubionych

Artykuł o Łodzi w "La Tribune"

20.10.06, 21:03
Przeczytaj także poprzedni tekst na ten temat

Obserwuj wątek
    • Gość: pawel Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 14:25
      dobre sobie....goni warszawe:D , centrum finansów na europejskim pozimie..!!moze
      jescze światowym??!!:D ktos chyba zle przetumaczył ten artykół albo autor nie
      byl w lodzi..a moze ja mieszkam w innym miescie??
      • Gość: łodzianin Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: 195.69.83.* 21.10.06, 16:07
        Słyszeliści kiedyś o czymś takim jak OPTYMIZM?
        Według mnie to świetna wiadomośc!!! I może jeszcze nie jet tak jak piszą w
        artykule ale na pewno będzie. Doskonały pstryczek w nos dla Wrocławia od
        Łodzi. :) W końcu ze sobą konkurujemy...
      • Gość: M Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 15:06
        artykuł pisze się przez u zwykłe, koneserze
    • kasandra811 Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" 21.10.06, 16:20
      Właśnie! Magiczne słowo "Dell". Inwestycje i napływ pracowników już się zaczął.
      Dell bardzo przyśpieszy ten proces. Najbliższe 10 lat to dynamiczny rozwój
      miasta. I na szczęście nic już tego nie zmieni! I dobrze.
    • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.toya.net.pl 21.10.06, 21:15
      Wszystko fajnie, ale tym 2 miastem w Polsce jest dziś Wrocław i raczej jeszcze
      długo nim pozostanie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=50733962
      • justynapolcul Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" 21.10.06, 22:09
        Nie mieszkam juz w Lodzi, ale kazde dobre slowo na jej temat bardzo mnie
        cieszy. Moze dzieki temu wroce kiedys. a na razie staram sie tez mowic i pisac
        o Lodzi jak najlepiej. Rozumiem ze mieszkanie w Lodzi dla przecietnego zjadacza
        chleba moze byc ciezkie, ale bez optymizmu, turystow i firm inwestujacych kase
        na tym tereniebedzie jeszcze gorzej. Pomyslcie tylko, jezeli mowicie zle o
        Lodzi (nawet jezeli to prawda:) to nikt nie bedzie chcial tam przyjezdzac i
        zostawiac swoich pieniedzy!!!
      • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 22.10.06, 14:15
        Drugim miastem w Polsce to jest Kraków.
        Wrocław ma dobry PR, rządzi nim lubiana przez prasę partia- więc przechodzi
        swoje 5 minut. Ale zachwycać się nie ma czym.
        • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.devs.futuro.pl 23.10.06, 09:55
          > Drugim miastem w Polsce to jest Kraków.
          > Wrocław ma dobry PR, rządzi nim lubiana przez prasę partia- więc przechodzi
          > swoje 5 minut. Ale zachwycać się nie ma czym.

          Czyżby? A ja tu widze więcej inwestycji we Wrocku, niż w Krakowie, myśle o
          deweloperskich inwestycjach. Chyba jednak Wrocek wyszedł na prowadzenie.
          • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 23.10.06, 16:34
            > Czyżby? A ja tu widze więcej inwestycji we Wrocku, niż w Krakowie, myśle o
            > deweloperskich inwestycjach. Chyba jednak Wrocek wyszedł na prowadzenie.

            Poczekaj lat kilka.
            W latach 90 wydawało się, że na pierwsze miejsce wyszedł Poznań, później swoje 5
            minut miał Gdańsk. Teraz przyszedł czas na Wrocław, który ma w miarę kompetentne
            władze i jest dobrze skomunikowany z krajami UE.

            Czy ten trend się utrzyma- wątpię. Kraków ma kilka atutów, których nie mają inne
            polskie miasta. Zaczynając od inteligenckiej tradycji, przez opinię miasta
            zabytkowego, na drugim co do wielkości lotnisku kończąc. Ma też pod nosem
            zagłębie taniej siły roboczej.
            Tylko patrzeć aż Wrocławiowi wyciągną niezbyt ciekawe centrum i fatalne drogi
            (jak ktoś narzeka na łódzkie, to chyba nigdy nie jechał przez Wrocław DK8).
            Kolejnym problemem jest lokalizacja wrocławskich inwestycji poza granicami
            miasta- zwiększa koszty komunikacyjne, a obniża wpływy z podatków.
            • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.toya.net.pl 23.10.06, 18:08
              A ja sie nie moge zgodzić.
              Sam piszesz:
              "Wrocław, który ma w miarę kompetentne
              władze i jest dobrze skomunikowany z krajami UE."
              Komunikacja i położenie to podstawa, Wrocław i Łódź tu przodują, ale Wrocław
              jest najbliżej starej UE i to docenili inwestorzy.

              > Kolejnym problemem jest lokalizacja wrocławskich inwestycji poza granicami
              > miasta- zwiększa koszty komunikacyjne.

              Hehe, tylko to wszystko lokuje się przy autostradzie.
              Kraków też ma swoją strefę w Niepołomicach, to godzina jazdy samochodem w korku.

              > Ma też pod nosem
              > zagłębie taniej siły roboczej.

              Wrocław też.

              Lotnisko? Przecież wrocławskie się rozwija i będzie skomunikowane z A8.

              Kraków to miasto turystyczne, takim jest znane, Kraków to najlepiej
              rozpoznawalne polskie miasto, dlatego też po Warszawie był na 2 miejscu w kraju,
              ale inwestorzy i obecni już i potencjalni zdążyli już poznać kraj, zaczynają
              inwestować w innych miejscach, lepszych od Krakowa.

              Poznań był znany z targów, ale brak możliwości rozwoju terenów targowych
              zahamował ich rozwój i miasta nieco też, choć nadal miasto lepiej rozwija się od
              Łodzi. BTW, zważ, co napisałem o targach, dlatego zawsze podkreślam, że
              rozwijanie targów łódzkich przy Skorupki, to błąd!
              • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 23.10.06, 19:42
                > "Wrocław, który ma w miarę kompetentne
                > władze i jest dobrze skomunikowany z krajami UE."
                > Komunikacja i położenie to podstawa, Wrocław i Łódź tu przodują, ale Wrocław
                > jest najbliżej starej UE i to docenili inwestorzy.

                I to się niestety dla Wrocławia zmieniać będzie.
                Tylko patrzeć, aż tak samo skomunikowany będzie Poznań, który jeszcze ma tę
                zaletę, że leży bliżej Berlina.
                Rozwój sieci autostrad i dróg ekspresowych zmniejszy przewagę Wrocławia.

                > Hehe, tylko to wszystko lokuje się przy autostradzie.
                > Kraków też ma swoją strefę w Niepołomicach, to godzina jazdy samochodem w
                > korku

                Na razie. Obwodnica Krakowa nie jest, zdaje się, jeszcze ukończona?

                > Wrocław też.

                Oj, nie do końca. Godzinę jazdy od Krakowa masz największa aglomerację w Polsce,
                pozbawioną perspektyw.

                > Lotnisko? Przecież wrocławskie się rozwija i będzie skomunikowane z A8.

                Na razie ZTCW jest z tyłu, za Balicami

                > Kraków to miasto turystyczne, takim jest znane, Kraków to najlepiej
                > rozpoznawalne polskie miasto, dlatego też po Warszawie był na 2 miejscu w
                > kraju

                I dlatego Kraków może żyć z turystyki. Wrocław jeszcze nie.
                A atrakcyjnośc turystyczna miasta jest wbrew pozorom istotna dla inwestora, choć
                mało kto powie o tym glośno. Coś trzeba robić po pracy.

                > ale inwestorzy i obecni już i potencjalni zdążyli już poznać kraj, zaczynają
                > inwestować w innych miejscach, lepszych od Krakowa.

                Zgadza się. W tej chwili Kraków traci przewagę. Za dużo polityki, złe drogi
                robią swoje.

                > Poznań był znany z targów, ale brak możliwości rozwoju terenów targowych
                > zahamował ich rozwój i miasta nieco też, choć nadal miasto lepiej rozwija się > od
                > Łodzi. BTW, zważ, co napisałem o targach, dlatego zawsze podkreślam, że
                > rozwijanie targów łódzkich przy Skorupki, to błąd!

                Łódzkie targi są trupem, to prawda.
                Upieram sie jednak, że lokalizacja terenów targowych na dalekich peryferiach, do
                tego bez dobrego dojazdu to dużo większy błąd niż inwestowanie w tereny w
                centrum miasta.
                Jeśli dobrze pamiętam- proponowałeś tereny przy Pomorskiej. Dlaczego nie lepiej
                skomunikowane przy np. Rokicińskiej czy Brzezińskiej?

                I na koniec: targi poznańskie na razie mają większą renome niż imprezy targowe
                we Wrocławiu, co nie zmienia faktu, że Poznań zostaje coraz bardziej w tyle-
                choć nie wykluczam, ze za 2-3 lata tendencja się odwróci.
                • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.devs.futuro.pl 24.10.06, 09:27
                  > Tylko patrzeć, aż tak samo skomunikowany będzie Poznań, który jeszcze ma tę
                  > zaletę, że leży bliżej Berlina.

                  Ale Poznań ma już autostrady w dwie strony i jakoś nic się nie zmieniło na
                  korzyść. Firmy z Poznania przenoszą się do Warszawy. Mimo to, nadal sporo się
                  buduje np. pokaźnych biurowców, o których w Łodzi jeszcze marzymy.

                  > Rozwój sieci autostrad i dróg ekspresowych zmniejszy przewagę Wrocławia.

                  Zapewne, ale dziś świetnie wykorzystuje sytuacje.

                  > Na razie. Obwodnica Krakowa nie jest, zdaje się, jeszcze ukończona?

                  Jest ukończona, a droga "zwykła" do Tarnowa przebudowana lub jeszcze nie do
                  końca.

                  > Oj, nie do końca. Godzinę jazdy od Krakowa masz największa aglomerację w
                  Polsce

                  No ale okolica Wrocławia mlekiem i miodem nie płynie, rąk do pracy sporo. Z GŚ
                  daleko też nie jest nową autostradą i przebudowywaną koleją.

                  > Na razie ZTCW jest z tyłu, za Balicami

                  Zapewne! Ale wszystko ulega zmianom. A gdzie my dziś z Lublinkiem możemy się
                  porównywać...?

                  Turystycznie Krakowa nic w kraju nie przeskoczy. Turystyka jest ważna, fakt.

                  > Łódzkie targi są trupem, to prawda.
                  > Upieram sie jednak, że lokalizacja terenów targowych na dalekich peryferiach,
                  d
                  > o
                  > tego bez dobrego dojazdu to dużo większy błąd niż inwestowanie w tereny w
                  > centrum miasta.
                  > Jeśli dobrze pamiętam- proponowałeś tereny przy Pomorskiej. Dlaczego nie
                  lepiej
                  > skomunikowane przy np. Rokicińskiej czy Brzezińskiej?

                  Targi między PKP Ł-Widzew a Pomorską. Atuty oczywiste- duży pusty teren z
                  możliwością rozwoju na całe dekady, stacja PKP, autostrada 2km dalej, Warszawa
                  w zasięgu godziny - najlepsza lokalizacja w kraju.
                  Popatrz na targi kieleckie, są na przedmieściu i są dziś już na 2 miejscu w
                  Polsce, popatrz na Hannover - to samo, można było łatwo tymczasowo teren
                  rozbudować dla otrzeb wystawy Expo2000.
                  Lokowanie targów w centrum, to gigantyczne zakorkowanie miasta, przy
                  Rokicińskiej to samo by było. Skoro buduje się drogę dojazdową do Gilletta, czy
                  Della, to czemu do targów nie można? Ja tu nie podaję celowo sposobu zbudowania
                  tej konkretnej drogi w tym konkretnym rejonie miasta, na razie zostawiam to
                  własnej wiedzy :)
                  Targi w centrum to korki i brak możliwości rozwoju. Właśnie to dzieje się w
                  Łodzi!!!!!! Czemu nikt wniosków nie potrafi wyciągnąć!!!!!?????
                  • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 24.10.06, 16:49
                    > Ale Poznań ma już autostrady w dwie strony i jakoś nic się nie zmieniło na
                    > korzyść. Firmy z Poznania przenoszą się do Warszawy. Mimo to, nadal sporo się
                    > buduje np. pokaźnych biurowców, o których w Łodzi jeszcze marzymy.

                    I jest to zastanawiajace. Teoretycznie Poznań jest lepiej skomunikowany niż
                    Wrocław (brakujący odcinek autostrady nie ma aż tak wielkiego znaczenia,
                    zwłaszcza, że A4 również ma braki.

                    > Zapewne! Ale wszystko ulega zmianom. A gdzie my dziś z Lublinkiem możemy się
                    > porównywać...?

                    Z Białymstokiem? Bo już nawet Rzeszów jest z przodu.

                    > Targi między PKP Ł-Widzew a Pomorską. Atuty oczywiste- duży pusty teren z
                    > możliwością rozwoju na całe dekady, stacja PKP, autostrada 2km dalej, Warszawa
                    > w zasięgu godziny - najlepsza lokalizacja w kraju.

                    Połączenie z centrum kiepskie, brak bazy noclegowej.

                    > Ja tu nie podaję celowo sposobu zbudowania
                    > tej konkretnej drogi w tym konkretnym rejonie miasta, na razie zostawiam to
                    > własnej wiedzy :)

                    Domyślić się nietrudno.
                    Ale trzeba by się przebić pod sporym węzłem kolejowym. Do tego przebudować ul.
                    Pomorską i oddać chociaż kawałek Trasy Konstytucyjnej.
                    • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.toya.net.pl 24.10.06, 21:38
                      > I jest to zastanawiajace. Teoretycznie Poznań jest lepiej skomunikowany niż
                      > Wrocław (brakujący odcinek autostrady nie ma aż tak wielkiego znaczenia,
                      > zwłaszcza, że A4 również ma braki.

                      Widać coś z miastem jest nie tak. Ostatnio w banku podsłuchałem mimochodem
                      gościa, który właśnie z Poznania do Łodzi się przeniół :)

                      > Połączenie z centrum kiepskie, brak bazy noclegowej.

                      Połączenie z centrum jest do zbudowania w rok, może zamiast "polnej estakady",
                      miasto powinno pomyśleć nad drogą do ewentualnych targów?
                      Po co baza noclegowa w mieście, w którym targów brak? Można tak powiedzieć?
                      Można. Gdyby miasto w połączeniu z kapitałem prywatnym, jak w Katowicach,
                      rozpoczęło realizację nowych targów, hotelarze sami tu zawitają.

                      > Domyślić się nietrudno.

                      Puszkina na początek, ale to nie koniec, bo nie wystarczy. Mam inny pomysł,
                      ciiii.....!

                      > Ale trzeba by się przebić pod sporym węzłem kolejowym. Do tego przebudować ul.
                      > Pomorską i oddać chociaż kawałek Trasy Konstytucyjnej.

                      PKP-Widzew i tak ma być przebudowywana, wykorzystać to do budowy Puszkina!
                      Pomorską trzeba przebudować, koło CKD nawet są wiadukty pod 2 nitke, ale
                      Konstytucyjnej na potrzeby targów nie potrzeba raczej. Prędzej połączenia
                      Puszkina do węzła z A1 w Nowosolnej. A geniusze od planowania wymyślili ślepe
                      zakończenie Puszkina na Pomorskiej...
                      • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 25.10.06, 15:46
                        > Po co baza noclegowa w mieście, w którym targów brak? Można tak powiedzieć?
                        > Można.

                        Wiesz, nikt nie organizuje targów co tydzień. Same targi to trochę mało.
                        Poza tym baza noclegowa powinna być w pobliżu terenu targów, a nie na drugim
                        końcu miasta.
                        A baza noclegowa na peryferiach będzie między targami stać pusta. Chętnych na
                        budowę tam hoteli nie będzie.

                        > PKP-Widzew i tak ma być przebudowywana, wykorzystać to do budowy Puszkina!
                        > Pomorską trzeba przebudować, koło CKD nawet są wiadukty pod 2 nitke, ale
                        > Konstytucyjnej na potrzeby targów nie potrzeba raczej. Prędzej połączenia
                        > Puszkina do węzła z A1 w Nowosolnej.

                        Właściwie to na jedno wychodzi- teren targów powinien być połączony i z ul.
                        Brzezińską i Al. Piłsudskiego. Chodzi o to, by nie wprowadzać ruchu w wąski
                        odcinek miedzy Rondem Waryńskiego a Lumumby.
                        Warto by również pomysleć o jakiejś komunikacji zbiorowej- nie tylko o linii
                        kolejowej
                        • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.devs.futuro.pl 26.10.06, 08:30
                          > Wiesz, nikt nie organizuje targów co tydzień.

                          Patrz, a istnieje nawet coś takiego, jak ciągłość imprez targowych.

                          > Poza tym baza noclegowa powinna być w pobliżu terenu targów, a nie na drugim
                          > końcu miasta.

                          To nie jest wymóg.

                          > A baza noclegowa na peryferiach będzie między targami stać pusta.

                          Spróbuj zarezerwować pokój w Ambasadorze. Próbowałem, na 3 tygodnie wprzód nie
                          dało rady.

                          Tak więc o hotele się nie martw. Jeśli nawet gość będzie w centrum spał, to ma
                          dogodny dojazd do targów bez konieczności korzystania z samochodu. Tak to
                          powinno przynajmniej wyglądać :-)
                          • Gość: barnaba Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.lodz.msk.pl 26.10.06, 15:16
                            > Patrz, a istnieje nawet coś takiego, jak ciągłość imprez targowych.

                            52 imprezy targowe w roku? Chciałbym to zobaczyć. Naprawdę.

                            > Spróbuj zarezerwować pokój w Ambasadorze. Próbowałem, na 3 tygodnie wprzód nie
                            > dało rady.

                            A czasem Ambasador nie jest tak popularny ze względu na cenę?
                            • Gość: belyall Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.devs.futuro.pl 27.10.06, 09:00
                              > 52 imprezy targowe w roku? Chciałbym to zobaczyć.

                              Przy mniejszych imprezach bywa, że nawet 3 różne imprezy na raz są, bo jest
                              taniej. Oprócz targów, można hale do innych celów wykorzystać. A co do hoteli,
                              dużym zainteresowaniem od zawsze cieszł się hotel 500 w Strykowie.
            • Gość: belyall jeszcze jedno IP: *.toya.net.pl 23.10.06, 19:04
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=50733962 to już pewnie znasz,
              przypominam tylko i zaznaczam, że oprócz Warszawy, podobnych inwestycji nie ma
              inie było nigdzie w Polsce. Dodam do tego, że budują się we Wrocku
              apartamentowce, gdzie m2 kosztuje 20tys pln. Czegoś takiego w Krakowie nie
              słyszeli, chyba, że mówimy o kamieniczkach ale tylko w rynku Starego Miasta.
              • Gość: barnaba Re: jeszcze jedno IP: *.lodz.msk.pl 23.10.06, 19:43
                Tutaj tematu nie podejmę. Rynek nieruchomości jest dla mnie zagadnieniem obcym.
                • Gość: belyall Re: jeszcze jedno IP: *.devs.futuro.pl 24.10.06, 09:09
                  Ok, więc przyjmij do wiadomości, co wyżej napisałem, bo nieruchomości to główne
                  odzwierciedlenie aktualnej sytuacji miasta, Wrocław jest na 2 miejscu w kraju
                  po 100-licy.
                  • Gość: barnaba Re: jeszcze jedno IP: *.lodz.msk.pl 24.10.06, 16:18
                    Raczej zarobków mieszkańców. Co z sytuacją miesta iść w parze nie musi.
      • geograf Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" 23.10.06, 18:45
        Gość portalu: belyall napisał(a):

        > Wszystko fajnie, ale tym 2 miastem w Polsce jest dziś Wrocław

        pod względem powierzchni, ilości mieszkańców, ceny metra kwadratowego mieszkań/biur...?
    • Gość: JJJ A tym Dellem to bym się tak nie podniecał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 09:57
      ...bo niestety, ta inwestycja może nie wypalić- Dell zarządał rekultywacji ziemi
      na której ma być fabryka. Podobno wysypywane były na nią jakieś popioły czy coś?
      Jeżeli miasto tego nie zrobi to pójdą sobie gdzie indziej. Zobaczymy.....
    • Gość: teofil Artykuł o Łodzi w "La Tribune" IP: *.chello.pl 22.10.06, 15:36
      Łódź nigdy nie będzie doliną krzemową, profil inwestycji w mieście jest inny, Kraków i Wrocław pewnie mają szanse na to, ale nie Łódź
      • jfidelk Re: Artykuł o Łodzi w "La Tribune" 23.10.06, 11:30
        Trafiles w sedno - mimo idiotycznego szumu medialnego (np. "prestizowe centrum
        accenture") prawie wszystko co tu sie dzieje to zwykle rzemieslnicze klepanie
        kodu - nic wspolnego z dolina krzemowa w Kalifornii nie ma, raczej z Bangalore w
        Indiach....
        • Gość: Lidka Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można ! IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 23.10.06, 17:05
          > prawie wszystko co tu sie dzieje to zwykle rzemieslnicze klepanie
          > kodu - nic wspolnego z dolina krzemowa w Kalifornii nie ma, raczej z Bangalore
          > w Indiach....

          Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można !
          • Gość: FL Re: Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można ! IP: *.starnettelecom.pl 23.10.06, 22:41
            Popatrzcie na siebie !
            W obliczu już własciwie codziennych, kolejnych informacji, o których większości
            z nas jeszcze 3 lata temu sie nie śniło, Wy licytujecie się kto ma wieksze
            perspektywy Wrocław czy Kraków.
            Ludzie do k.rwy nędzy przestańcie się ogladac na innych a korzystajscie z tego
            co macie pod nosem. Zawsze będzie ktoś lepszy teraz Kraków a za 10 lat Berlin
            itd.
            • Gość: belyall Re: Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można ! IP: *.devs.futuro.pl 24.10.06, 09:05
              Nikt na nikogo się nie ogląda, tylko porównuje, a to bardzo ważne.
            • justynapolcul Re: Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można ! 26.10.06, 14:44
              Wreszcie cos madrego!!! Tylko ze jak zmowtywowac ludzi? Ja ciagle wypisuje do
              urzedow min w Lodzi, odpisali jak napisalam ze Krakow jest lepszy i Lodz tez
              moze byc otwarta na turystow. I chwala paniom z urzedu, bo cos zrobily!!! Czesc
              maili pozostaje na wieki bez odpowiedzi. A artykuly o Lodzi ciesza sie na
              naszej stronie duza popularnoscia, jak przyjedzie choc 1 osoba dlatego ze
              uslyszala od nas o Lodz to bedzie moj sukces.
              • Gość: Lidka Tylko, czy to nie jest syzyfowa praca ?! IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 26.10.06, 19:03
                Tylko, czy to nie jest syzyfowa praca ?!

                Dajmy na to:
                W prasie europejskiej na jeden pozytywny artykul "o Polsce" - pojawia sie dziesiec negatywnych...

                Skala emigracji mlodych ludzi z Polski przerazila ludzi w Europie Zachodniej.

                Przerazajace jest rowniez to, ze mlodych ludzi w Polsce absolutnie nikt nie slucha !
            • jfidelk Re: Brawo ! Lepiej tego chyba ująć nie można ! 27.10.06, 09:10
              A przepraszam, ale nie zrozumialem, czemu Twoja wypowiedz byla odpowiedzia na
              moj post? Bo nie trzyma sie to nijak kupy.
              Mi chodzilo o cos zupelnie innego - ja nie ogladam sie nigdzie, tylko mnie
              denerwuja klamstwa na kazdym kroku. I z takiej zupelnie malutkiej, mojej
              perspektywy. Juz tlumacze, o co mi chodzi:
              Nakłamia, ze tu jakies prestizowe centrum maja, bla, bla, czlowiek zachecony
              zlozy im oferte pracy. Zdecyduja sie na wspolprace.... no i kupa - bo prestizowe
              centrum okazuje sie zwyklym oszustwem. I kiedy juz nie widac kompletnie zadnych
              szans na poprawe, trzeba prace zmienic, bo nie idzie wytrzymac - a zmiana pracy
              to wcale nie jest jakies wspaniale przezycie. Tym bardziej, ze nie wiadomo, czy
              w nastepnym przypadku nie trafi sie znowu na oszustow....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka