Gość: rozsądny i uważny
IP: *.pl
25.10.06, 09:41
Kandydat na Prezydenta Łodzi - to ten który miał już w swojej karierze
politycznej epizod v-ce prezydenta Łodzi i Wojewody Łódzkiego, a obecnie na
bilbordach swoim uśmiechem reklamuje jakąś pastę do zębów.
W swojej kampani wyborczej zapewnia że będzie czynił starania m.in. o budowę
estakady nad Rondem Inwalidów, wymianę torowisk tramwajowych (np. Pomorska,
Kilińskiego) i jeszcze wiele innych rzeczy...
Problem w tym że facet miał (ew. jego ludzie mieli) "przecieki" z Zarządu
Dróg i Transportu, a swoje "pomysły na Łódź" oparł na planach inwestycyjnych
miasta na przyszły rok.
Ot, tak na wszelki wypadek, wygram czy nie wygram i tak "moje pomysły"
("pomysły SLD") władze Łodzi zrealizują.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=50841388