Dodaj do ulubionych

Ulica Piotrkowska staniała

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 00:01
obrzydliwie to wyglada. szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Do ekskluzywnej Pietryny musimy dorosnąć IP: *.toya.net.pl 26.10.06, 00:03
      A to jeszcze potrwa.Narazie zchłysneliśmy się centrami.
      • hubar Re: Do ekskluzywnej Pietryny musimy dorosnąć 26.10.06, 01:23
        A wiesz czemu? Bo taka Manufaktura jest: ochraniana, czyszczona, nie oblepiona
        tysiącami plakatów i ulotek, oświetlona i pobliskim parkingiem a sklepu są
        czynne w godzinach, kiedy ludzie z pracy zdążą wyjść.
        • Gość: literka_m Re: Do ekskluzywnej Pietryny musimy dorosnąć IP: 81.15.180.* 26.10.06, 07:26
          sklepy wszystko za ... sa wszedzie. znam osobiscie takie na glownej ulicy
          Stuttgartu, Norymbergii, kurortow w Schwarzwaldzie. Zasada jest prosta, sa
          sklepy bo sa klienci. Pamietajcie, ze ekskluzywnosc nie polega na ekskluzywnych
          sklepach tylko na ekskluzywnych klientach. beda klienci wymagajacy
          ekskluzywnosci to ona tez sie pojawi. w druga strone to nie dziala
          • Gość: fanka Re: Do ekskluzywnej Pietryny musimy dorosnąć IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.10.06, 08:23
            chcielibyśme ekskluzywnej piotrkowskiej tylko kto tam kupował jakie są potrzeby
            i nasze kieszenie takie są sklepy i oferowany w nich towar
          • skodabodzio Re: Do ekskluzywnej Pietryny musimy dorosnąć 26.10.06, 16:31
            ekskluzywni klienci przyjda do sklepow leezacych na czystych, nie bsr.. nie
            zaplakatowanych, bezpiecznych ulicach, hna ktorych dodatkowo cos ciekawego sie
            dzieje
          • Gość: darek Racja IP: *.toya.net.pl 27.10.06, 00:27
            trudno się nie zgodzić.Też wzory czerpie z państw Europy niestety zachodniej.
    • Gość: co za pojeby Re: Ulica Piotrkowska staniała IP: 212.160.172.* 26.10.06, 09:31
      To może jeszcze w ramach podwyższania prestiżu ulicy postawic selekcjonerów na
      pl. Wolnosci i ulicach dochodzących którzy będą wpuszczali tylko osoby pasujące
      do eleganckiego charakteru tej ulicy? I wprowadzić ceny minimalne tak aby w
      sklepach nic nie kosztowało mniej niż 200 zł?
    • Gość: USA Kiedys przyjdze czas ze zrozumie wasz rzad ze IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 26.10.06, 09:34
      w kraju gdze zasilek goni zasilek, becikowe goni becikowe, wczesne renty
      przysluguja coraz wiekszej ilosci jego obywateli i gdze inicjatywe niszczy sie
      z komunistycznym uporem, kraj sie przeksztalca w Trzeci Swiat. Oby nie bylo za
      pozno!!!
    • brite Wszystko jest dla ludzi 26.10.06, 09:57
      "Główna ulica miasta powinna być siedliskiem eleganckich sklepów, drogich
      restauracji i banków."

      Co to znaczy "powinna być?" - czasy centralnego planowania mamy już za sobą.
      Teraz wolny rynek dyktuje to, co jest potrzebne, a co nie. Skoro ekskluzywne
      sklepy się wycofują, to znaczy że nie mają klienteli. Poziomu zasobności
      łódzkich portfeli same sklepy nie zmienią.

      Natomiast nie wolno dopuszczać do szpecenia fasad koszmarnymi reklamami -
      przerażające jest to:
      "Właściciele sklepu nie zgłosili bannera plastykowi miasta, choć mieli taki
      obowiązek. Plastyk interweniował u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
      Bez skutku - banner nadal wisi."

      Do cholery, po co zatem utrzymywać biurokratyczne twory typu "Plastyk Miasta",
      skoro nie mają żadnej siły sprawczej? Nie wiem, jakimi instrumentami dysponują
      te organy, ale jeżeli mają funkcjonować tylko jako 'arbiter elegantiarum' bez
      żadnych konsekwencji, to lepiej koszt ich utrzymania przeznaczyć na wyrównanie
      kilku chodników w mieście. Na elewacji jednej z najpiękniejszych łódzkich
      kamienic, secesyjnego cudeńka na rogu Kościuszki i Mickiewicza wisi banner
      szkoły językowej. Na Piotrkowskiej gdzieś koło LizardKinga i w kilku innych
      miejscach całe fasady są pozasłaniane wielkimi reklamami, i to bynajmniej nie na
      rusztowaniach ekip renowacyjnych, po prostu płachty wiszą bezpośrednio na
      ścianach. Po cholerę mi Plastyk Miasta, skoro nic z tym nie robi?
    • Gość: Grzybu123 Ulica Piotrkowska staniała IP: *.umed.lodz.pl 26.10.06, 10:29
      Dokładnie, gdy weźme się pod uwagę, że piotrkowska jest odpowiednikiem np rynku
      we Wrocławu (czy zresztą gdziekolwiek) to widzimy, jak mało ma Łódź do
      pokazania...

      Gdyby nie światła nocą, to piotrkowska nie ma nic do zaoferowania...

      Pozdrawiam...
    • Gość: obi7 Ulica Piotrkowska staniała IP: *.toya.net.pl 26.10.06, 10:32
      na szczescie ciemno robi sie coraz wczesniej
    • Gość: M Ulica Piotrkowska staniała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:20
      Na Pietrynie smierdzi moczem
    • skodabodzio Panu Kropiwnickiemu dziekujemy 26.10.06, 16:30
      za to ze za jego prezydentury p[iotrkowska otrzymala nowa twarz, i prosze nie
      zwlac na manufakture bo w innych miastach polski tez otworzono centra handlowe
      takie jak manufaktura czy galeria lodzka ale tam na rynkach i glownych ulicach
      miasta nie kupi sie rzeczy na wage
      • Gość: sadman Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy IP: *.braun.de 26.10.06, 16:39
        ratujmy piotrkowska.....ratujmy wspomnienia.....
        • Gość: Imac Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy IP: *.chello.pl 26.10.06, 17:02
          Ja nie rozumiem, po co wam te luskususowe sklepy, luksusowe restauracje i banki.
          DLA KOGO?
          Czy to znaczy, że wprawdzie 90% mieszkańców nie stać, ale będziemy się
          podniecać, że takie piękne witryny, banki i takie drogie sklepy, takie
          ekskluzywane kanjpy ("z drogą i niewielką sałatką z melona za 18 złotych" - jak
          donosiła niedawno gazeta o jakimś modnym klubie). To znaczy, wtedy wszyscy będą
          szczęśliwi, bo wreszcie ta Piotrkowska taka zamożna i "ekskluzywna" ?
          To jakaś paranoja, miasto jest dla ludzi. Piotrkowska jest za długa, by na całym
          odcinku mogła być "ekskluzywna". Powinna być czysta, bezpieczna, a nad wyglądem
          sklepów i knajp powinien czuwać jakiś nadzór. I to wszystko.
          Luksus jest dla ludzi, do korzystania, nie do podziwiania.
      • Gość: thanks Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 18:36
        że obciążył za 2006r. wszystkich użytkowników wieczystych nienależnym
        podatkiem VAT doliczonym do opłaty za wieczyste użytkowanie , choc za 2005 r
        zwrócił jako niesłusznie naliczony !
      • gosiakz Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy 26.10.06, 23:56
        za propozycję budżetu miasta na 2006 r. niezgodnego z ustawą o finansach
        publicznych z dn. 30 czerwca 2005
        • Gość: bogas Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 06:23
          i gardząc prawem realizacje tegoz juz przez 10 miesięcy
          • Gość: ... Re: Panu Kropiwnickiemu dziekujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 09:50
            Plastyk miasta to tylko jeden z wielu przykładów bezsilności i bezradności
            urzędu miasta wobec szerzącego się bezprawia.

            Wśród osób odpowiedzialnych za stan miasta panuje impotencja decyzyjna.
            Decydenci boją się podjąć jakąkolwiek decyzje w obawie, że im zaszkodzi.

            Do tego dochodzą przewlekłe procedury odwoławcze. Kilka instancji i długie
            terminy rozpatrywania spraw i mamy to co mamy.

            Beznadzieja.
            Najprostsze sprawy rozwiązuje się miesiącami, a bardziej skomplikowane latami.

            Przykład:
            Pani Skrobska, która bezprawnie zajęła 20 maja 2005 roku miejsce w podcieniach
            sklepu na skrzyżowanie Sierakowskiego i Pojezierskiej stoi tam do tej pory.

            To już 17 miesięcy!!!
            Miasto dwukrotnie przydzielało jej lokale socjalne, ale odmawiała.

            Przez ten czas wzmocniła nawet swoją pozycję ustawiając bezprawnie przed rokiem
            garaż.

            I myślicie Państwo, że istnieją w mieście Łodzi osoby lub służby, które zmienią
            ten stan rzeczy?
            Nie, nie ma takich silnych. Zapraszam na w/wym skrzyżowanie, garaż stoi.

            Mimo nakazu rozbiórki przez Nadzór Budowlany, który nie wykonuje własnych
            decyzji, bo pewnie któryś decydent boi się podjąć przed wyborami decyzję o
            usunięciu.
            Pewnie, po co ryzykować? Może się uda i jakoś mnie wybiorą znowu?

            Po co nam Plastyk Miasta?
            Po co nam Nadzór Budowlany?
            ...
            Po co nam jeszcze wiele innych bezradnych i nieskutecznych instytucji i
            organów, które opłacamy z własnych pieniędzy?
    • Gość: Q. Re: Ulica Piotrkowska staniała IP: *.lodz.msk.pl 27.10.06, 11:25
      Handel na Piotrkowskiej i tak nie ma przyszłości, lepiej niech miasto zadba o to
      aby ulica rozwijała się jako miejsce rozrywki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka