Dodaj do ulubionych

laparoskopia , ozt i teraz ercp buuuuuu

02.10.08, 22:10
Jestem tu nowa a oto moja historia. 5 lat temu usunięto mi woreczek - trafiłam na ostry dyżur z żółtaczką i nie miałam chwili do zastanowienia. Od tego czasu co jakiś czas miałam ataki, ale lekarze je lekceważyli, bo usg było ok. Tydzień temu trafiłam na ostry dyżur z ostrym zapaleniem trzustki strasznym bólem i koszmarnymi wynikami krwi (dla zainteresowanych transaminaza w krwi 1600, a norma do 100, w moczu 15000 a norma do 400, aspat 659, alat 876). teraz jestem na przepustce ze szpitala a w poniedziałek wracam na ERCP, bo po rezonansie wykryto u mnie złogi w przewodzie żółciowym. Mam pytanie czy ktoś miał podobne przeżycia i czy kiedyś skończą się moje ataki ścisła dieta i ciągły strach przed bólem, jestem młoda - 30 lat i nie chcę cierpieć, chcę cieszyć się życiem i moją rodzinką. Napiszcie czy kamienie w przewodach często się odradzają i czy OZT może się powtórzyć.
Obserwuj wątek
      • panip Re: laparoskopia , ozt i teraz ercp buuuuuu 05.10.08, 08:47
        jak mi usunęli pęcherzyk to też myślałam że już będę miała spokój, niestety
        pomyliłam się, znowu mam ataki, (pęcherzyk usunęli mi w kwietniu tego roku), i
        od tego czasu miałam już 3 ataki bólu
        Zrobili mi usg, na którym wszystko było ok, wyniki też nie najgorsze,
        gastroskopia wykazała że mam żółć w żołądku, więc to zaczęli leczyć, ale ataki
        się nie skończyły
        teraz mam skierowanie na tomografię komputerową i ERCP
        też zastanawiam się czy to się kiedyś skończy i będę mogła wreszcie normalnie i
        spokojnie żyć, nie zastanawiając się czy i kiedy znowu pojawi się ból
      • bub.u Re: laparoskopia , ozt i teraz ercp buuuuuu 06.10.08, 13:58
        USG było ok i tak jest do teraz, a wyniki wątrobowe miałam lekko
        podwyższone tzn tak do 80 aspat i alat aż do teraz. No a dzisiaj
        miałam mieć ERCP ale nic z tego po dwóch kroplówkach wypuścili mnie
        do domu bo stwierdzili że trzeba zrobić szczegółowe badania krwi i
        wyniki będą jurto i jutro się okaże co dalej a ja mam już tego
        dosyć ;( teraz podejżewają jakiś naciek cy coś w tym stylu... szkoda
        pisać...pozdrawiam
          • bub.u Re: laparoskopia , ozt i teraz ercp buuuuuu 06.10.08, 20:21
            no właśnie miałam rezonans który wykazał "tylko" złogi w kanałach
            zółciowych i nie wiem czego ten lekarz się wystraszył, może tego że
            ciągle od ozt mam biegunki (tzn od 10-ciu dni) mdłości i pobolewania
            w brzuchu, jutro zobaczymy ... chciałabym być już po ercp.
              • bub.u Re: laparoskopia , ozt i teraz ercp buuuuuu 23.11.08, 17:45
                no niestety u mnie nie wesoło. 20.10. miałam ERCP usunięto mi złogi z przewodów
                żółciowych, ale ... tego samego dnia dostałam ponownie ostre zapalenie trzustki,
                tylko o dużo dużo gorszym przebiegu niż pierwszy raz. Jestem już 5 tygodni !!! w
                szpitalu, ale w końcu jest lepiej. Przez 4 tyg. miałam przez cewnik w
                kręgosłupie (zop) podawane w sposób ciągły leki narkotyczne o działaniu
                silniejszym niż morfina bo tak mnie bolało, miałam 3 TK i wiele innych badań, po
                drodze dostałam ponad 40 st. gorączki i ledwo uciekłam spod noża ale obyło się
                bez operacji, mam jakiś naciek na ogonie trzustki - do obserwacji. Ostatni
                miesiąc to był dla mnie koszmar 18 dni bez jedzenia, na workach żywieniowych
                (tzn takie mleczko,które kapie sobie do żyły 24h na dobę)więc żyły mam strasznie
                zniszczone, schudłam 10 kg, ale wracam już do zdrowia choć powoli. To w skrócie
                tyle. Jeśli ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka