Dodaj do ulubionych

wątek (pop)kulturalny - Rubik

30.10.06, 13:34
no właśnie... taki Piotr Rubik jest. i w dzisiejszej wyborczej został
skrytykowany. Ja sie z krytyka zgadzam, nigdy nie działał na mnie
przekonywująco. Jego twórczość i całokształt plasuje go według mnie w
srodkowych partiach popkultury.. co o nim myślicie? słuchacie wogóle tego co
(współ)tworzy?
Obserwuj wątek
    • analityczka Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 13:40
      Zdecydowanie wolę Rubika niż Ich Troje,te wszystkie Łzy,Gosie Andrzejewicz czy
      inne.
      • longeta Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 13:42
        Kto to jest?
        • brite Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 15:54
          To chyba nie chodzi o tego Węgra od kostki?
          • rozmowy_kontrolowane Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 16:27
            Słucham dzieł Rubika częściej, niż Sistars, Brodki i innych tego typu
            gwiazdeczek.
            Oratorium Tu Es Petrus jest- jak dla mnie- dziełem epokowym.
            Posiadam na dvd, gdyby ktos chciał się zapoznać, służę.
            • brite Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 16:33
              > Posiadam na dvd, gdyby ktos chciał się zapoznać, służę.

              Ok, to ja chętnie się dokształcę, zaraz po tym, jak poznam tajniki dzieła Rubika
              od tej pani:
              youtube.com/watch?v=FZs-Gr6Vcsk
              • rozmowy_kontrolowane Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 16:44
                brite, dzięki za filmik, zemdlałam z wrażenia:)
            • longeta Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 16:42
              > Oratorium Tu Es Petrus jest- jak dla mnie- dziełem epokowym

              Już wiem:-) czasami to słyszę w radiu
              ;niech mówią że to nie jest miłość;
              niezłe:-)
              • rozmowy_kontrolowane Re: wątek (pop)kulturalny - Rubik 30.10.06, 16:46
                longeta napisał:

                > > Oratorium Tu Es Petrus jest- jak dla mnie- dziełem epokowym
                >
                > Już wiem:-) czasami to słyszę w radiu
                > ;niech mówią że to nie jest miłość;
                > niezłe:-)

                "Niech mówią, że to nie jest miłość" jest akurat jednym ze słabszych utworów Tu
                Es Petrus, ale się pięknie sprzedało.
                Aktualny "Psalm dla Ciebie" też jest bardziej komercyjny.
            • evonka epokowym?? 30.10.06, 17:14
              dlaczego epokowym??
              • rozmowy_kontrolowane Re: epokowym?? 30.10.06, 17:23
                Epokowym dlatego, że dotychczas nie było dzieła o tematyce religijnej, tak
                zgrabnie połączonego z elementami popu, z dobrymi głosami wokalistów-
                powtarzam: wokalistów.
                Ze wszystkich dzieł, stworzonych na cześć JP II/ dla JP II akurat to Oratorium
                zrobiło na mnie największe wrażenie.
                • longeta Re: epokowym?? 30.10.06, 18:46
                  Raczej było:-)
                  ;Jesus Christus Superstar;
                  • rozmowy_kontrolowane Re: epokowym?? 30.10.06, 18:52
                    Jesus Christ Superstar raczej.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Jesus_Christ_Superstar
                    A dlaczego ta rock- opera była dziełem epokowym- Twoim zdaniem?
                    • longeta W dużym skrócie;-) 30.10.06, 19:40
                      Było wiele takich dzieł,lata 70 tworzyły dobrą atmosfere do tworzenia
                      dzieł;pompatycznych; Pink Floyd,Genesis,King Krimson,Emerson Lake@Palmer i itp.
                      Sa to zespoły które weszły ze swoja muzyką w inną epoke,czy Rubik też przetrwa i
                      beda o nim pamiętać za kilkadziesiąt lat?

                      -lata 60 i 70 to canon muzyki popularnej i ambitnej na miare 20 wieku
                      -lata 80 rozwinięcie
                      -lat 90 to renesans
                      -teraz to tylko popłuczyny tego co było kiedyś,choc przyznaje że sa ciekawe i
                      ambitne utwory,niestety giną wpowodzi tandety jaka wylewa sę przez głośniki radiowe!
                      • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 19:51
                        longeta napisał:

                        > Było wiele takich dzieł,lata 70 tworzyły dobrą atmosfere do tworzenia
                        > dzieł;pompatycznych; Pink Floyd,Genesis,King Krimson,Emerson Lake@Palmer

                        nie zapomnij o Yes :)

                        > -lata 60 i 70 to canon muzyki popularnej i ambitnej na miare 20 wieku

                        1969-1975 -> wtedy powstało to co najlepsze z gatunku rocka i szerokich okolic.
                        Dla mnie najlepsza muzyka na świecie.

                        > -lata 80 rozwinięcie

                        To era MTV, które zabiło muzykę przez wciśnięcie jej w ramy kilkominutowych
                        teledysków.

                        > -lat 90 to renesans

                        Niewiele nowego, powtórka z rozrywki

                        > -teraz to tylko popłuczyny

                        amen.
                      • rozmowy_kontrolowane Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 19:52
                        Oczywiście, że w latach 60, 70 powstawały znakomite utwory, które przetrwały w
                        świadomości słuchaczy. W latach 80, 90 tez ich nie brakowało, w latach 90
                        pewnie też kilka by się znalazło.
                        Nie wiem, czy twórczość Piotra Rubika przetrwa- o tym przekonamy się za
                        kilkanaście/ kilkadziesiąt lat.
                        Ale nadal nie wiem, dlaczego uważasz JChS za dzieło epokowe? Czy dlatego, że w
                        pierwszej wersji Ian Gillan z Deep Purple wcielił się w rolę Jezusa?
                        • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:02
                          rozmowy_kontrolowane napisała:> Ale nadal nie wiem, dlaczego uważasz JChS za
                          dzieło epokowe? Czy dlatego, że w
                          > pierwszej wersji Ian Gillan z Deep Purple wcielił się w rolę Jezusa?

                          To takie dzieło na Twojego Rubika;-)kontra,akurat to pierwsze mi przyszło na
                          myśl jako dzieło epokowe(przykład)Teraz może bym podał ;Trylogy; za godzinkę
                          moze natępną płyte itd.

                          Brajcie,Yes to jeden z moich ulubionych zespołów(mam wszystko:-))
                          Taka top 5!

                          ps.a, Rush?
                          • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:11
                            > ps.a, Rush?

                            Rush znam słabo. Yesy zaś już dawno mi się przejadły (kiedyś zbyt długo się nimi
                            katowałem, ale sentyment mam wielki), ostatnimi laty zagłębiam się w muzyczne
                            otchłanie tamtej epoki znajdując co chwila coś nowego, obecnie całkowicie
                            zapomnianego.
                            • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:15
                              brite napisał:> otchłanie tamtej epoki znajdując co chwila coś nowego,

                              Howkwind znasz?
                              • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:21
                                Hawkwind to takie chyba bardziej mainstreamowe klimaty.. ja siedzę w niszach
                                • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:24
                                  Tu będzie trochę widać:
                                  www.last.fm/user/brite77/charts/?charttype=overall&subtype=artist
                                  • huann Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:34
                                    a na 206 niejaki Sławomir Zamuszko... :]
                                    • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:43
                                      huann napisał:

                                      > a na 206 niejaki Sławomir Zamuszko... :]

                                      Tego nie znam:-(?
                                      • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 22:08
                                        Hehehe
                                        Z tym panem zdarzyło Ci się na forum przemówić. Przeczytaj uważnie nazwisko, a
                                        bez trudu skojarzysz pod jakim nickiem pisze:)
                                        • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 22:24
                                          big_news napisał:

                                          > Hehehe
                                          > Z tym panem zdarzyło Ci się na forum przemówić. Przeczytaj uważnie nazwisko, a
                                          > bez trudu skojarzysz pod jakim nickiem pisze:)

                                          Jesteś pewien że to ten wątek i to forum?
                                          • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 22:39
                                            Wątek nie ten, ale forum jak najbardziej.
                          • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:32
                            A Led Zeppelin, a Cream, a Wishbone Ash, a BB King, a Dylan, a Hendrix, a
                            T.Y.A., a Focus, a a a a a a, mógłbym jeszcze trochę powymieniać;)
                            • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:37
                              big_news napisał:

                              > A Led Zeppelin, a Cream, a Wishbone Ash, a BB King, a Dylan, a Hendrix, a
                              > T.Y.A., a Focus, a a a a a a, mógłbym jeszcze trochę powymieniać;)

                              Znam,też bym mógł jeszcze dużo wymienic;-)
                              • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:39
                                Niby o gustach się nie dyskutuje, ale przynajmniej te muzyczne mamy podobne:)
                              • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:42
                                Taaak,to były dobre wzorce w okresie burzy hormonów i nie tylko;-)
                            • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 20:43
                              > a Focus

                              Biggi, właśnie odpuściłem Ci 3/4 grzechów :P
                              Gdyby mi ktoś przystawił pistolet do głowy i kazał podać bez wykręcania się
                              JEDEN najbardziej ulubiony zespół, wymieniłbym właśnie Thijsa Van Leera i spółkę.
                              • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 21:00
                                Ha!:)
                                Ale szczerze mówiąc, to znam niewielu ludzi, którzy się tymi Holendrami
                                fascynują. W każdym razie nie wiedzą co tracą:)
                                • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 21:03
                                  Owszem,ale zapomieliśmy o Uriah Heep:-)
                                  • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 21:08
                                    Szczerze? Nie przepadam za nimi. 1000 x wolę Grand Funk Railroad:)
                                    • longeta Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 21:13
                                      big_news napisał:

                                      > Szczerze? Nie przepadam za nimi. 1000 x wolę Grand Funk Railroad:)

                                      Niestety nie znam.
                                      • big_news Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 21:16
                                        A, to żałuj. Ale poproś Brite, on jest niezłym macherem w te klocki, może będzie
                                        tak dobry i wyszpera coś w swoim przepastnym archiwum. No i da jakiś stosowny
                                        link, oczywiście:)
                                        • brite Re: W dużym skrócie;-) 30.10.06, 22:02
                                          też nie kojarzę, ale w wolnej chwili wyszperam.
                                • big_news Jeszcze coś kołacze mi się po głowie 30.10.06, 21:22
                                  Zupełnie nie tak dawno temu, "odpuściłeś" mi troszkę grzeszków z tej racji, że
                                  wspólnie cenimy P. Gabriela, zarówno z okresu Genesis, jak i późniejszej jego
                                  twórczości. Uraczyłeś mnie nawet wtedy linkiem, do jednego z jego wczesnych
                                  koncertów.
                                  Gdyby dodać do siebie ówczesne procenty z tymi dzisiejszymi, to wyjdzie na to,
                                  że jestem już w Twoich oczach czysty jak łza;)
    • huann Rubik? 30.10.06, 18:19
      on nie przekracza, jak dla mnie.
      ale kostki ułożenie na filmie co Brajt linkował jak najbardziej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka