micin Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 05:07 Nie wiem, gdzie, ale chciałabym, żeby już było jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:02 paradoksalnie "było" tylko "wczoraj"... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:11 czyli pewne jest tylko to, co za nami Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:23 To co za nami jest równie niepewne, jak to co przed nami...bo nie znamy skutków,które może mieć to "wczoraj" które "było"...wiemy tylko,że było, ale nie wiemy na pewno czy było takie jak nam się wtedy wydawało, czyli,że pewne jest tylko to,że "wczoraj" już było, ale jeszcze nie wiemy jakie było naprawdę... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:26 I w tym momencie mając na uwadze, że spałem dziś wszystkiego może 3.5 godziny, przystąpię do spokojnej analizy zadanego tekstu. Może nawet zrobię sobie coś do picia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:31 Czy TY naprawdę ślepo wierzysz,że godzina ma 60 minut...może równie dobrze mieć 30 ...i wtedy wynikałoby,że spałbyś z 7 godzin, ja nie wierzę w żadne obliczenia, bo liczby to w zasadzie czysta abstrakacja...to ,że 1 + 1 = 2, to przecież czyste założenia...bo skąd wiadomo ile to jest 1, a ile 2 ? To jest tak samo wykreowane jak język...musimy wierzyć,że krzesło to akurat "krzesło", tylko dlatego,że ktoś miał taki kaprys... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:38 Wierzę, a w zasadzie czuję, że mój organizm domaga się snu w większej dawce i na tym polegam. Jeśli złożę ze sobą jeden palec, a potem drugi, to razem widzę dwa palce. Każdy z osobna można, tak samo jak ich sumę inaczej nazwać, ale zawsze wyjdą dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:50 Nieeee...zawsze będzie tyle samo, ale nie wiadomo właściwie czy akurat DWA a nie na przykład CZTERY...tak naprawdę "DWA" to nic nie znaczy...chyba,że ślepo wierzysz...tak samo "KRZESŁO"...to równie dobrze może być SZAFA...chyba,że się ŚLEPO wierzy,że KRZESŁO... Świat słów...to świat abstrakcji... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 11:57 Może i abstrakcji, ale znakomicie ułatwiających życie - w co ślepo wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:00 Jakbyś się głębiej zastanowił...doszedłbyś do wniosku,że właśnie cholernie utrudnia...ułatwia tylko z pozoru...conajwyżej UPODABNIA... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:11 Może będąc pod wpływem pracy, którą właśnie wykonuję, uważam, że przydanie każdej rzeczy nazwy jest mimo wszystko sporym ułatwieniem, żeby nie powiedzieć warunkiem niezbędnym prawidłowego funkcjonowania-w tym konkretnym przypadku struktury, której pracą się zajmuję. Ale przemyślę zgodnie z zaleceniem temat, wszak od tego mamy umysł, coby czasem przesunął nas z utartych szlaków. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:21 No dobra...w "mechanicznych" czynnościach ułatwia. Ale nie ma pewnośći na i ile to ułatwienie jest rzeczywistym ułatwieniem...a na ile utrudnieniem, bo trudno przewidzieć co by było gdyby ten system ułatwień nie obowiązywał? Może ktoś wymyśliłby inny...DUŻO lepszy...gdyby nie to,że ten wprowadzony już go jakoś ograniczył... Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:22 ...i tym samym utrudnił WSZYSTKO... Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 20:44 esprit_fort napisała: > Świat słów...to świat abstrakcji... "To co słyszysz nie zawsze jest prawdą Czasem bardziej tym co chcą byś usłyszał" Sweet Noise ("Słowa" - Getto) Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 01.04.03, 01:26 esprit_fort napisała: > To co za nami jest równie niepewne, jak to co przed nami...bo nie znamy > skutków,które może mieć to "wczoraj" które "było"...wiemy tylko,że było, ale > nie wiemy na pewno czy było takie jak nam się wtedy wydawało, czyli,że pewne > jest tylko to,że "wczoraj" już było, ale jeszcze nie wiemy jakie było > naprawdę... Markiza, coś Ty żarła..?? Kwasy??? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Keltoi - zapal sobie sto świec w pokoju... 04.04.03, 13:40 keltoi napisała: > Markiza, coś Ty żarła..?? Kwasy??? I dostrój się, wczuj się... Mam wrażenie, że Espirit lepiej rozumie teksty Twojego ukochanego zespołu. T'O'Nie bajka... Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:44 Jutro się zacznie jak będzie futro.. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 12:46 Jak futro będzie gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 20:49 " Jutro to dziś tyle że jutro" Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 20:57 Czyli,że dziś nie ma żadnej przyszłości ? Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 30.03.03, 23:06 A może raczej już dziś jest przyszłością? Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 12:00 marjory_m napisała: > A może raczej już dziś jest przyszłością? To by znaczyło,że nie ma też teraźniejszości...a zatam... "tak naprawdę nie dzieje się nic...i nie stanie się nic aż do końca..." ? Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 11:02 Jutro nie istnieje, tak jak nie istnieje przyszłość, zawsze jesteśmy w teraźniejszosci. Więc z tego wynika, że jutra nie ma i nigdy nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 12:01 Wygląda na to,że Nitzschego już nie będzie na tym świecie:) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 12:09 Witaj z powrotem.:) Dlaczego Esprit_fort?? No nie bedzie Nictzego, bo juz był. Chyba że jakiś inny bedzie, ale tego nie wiemy bo przeciez nie istnieje, skoro go teraz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 12:18 aric napisał: > Witaj z powrotem.:) > Dlaczego Esprit_fort?? Bardziej do mnie pasuje:)))) > No nie bedzie Nictzego, bo juz był. Chyba że jakiś inny bedzie, ale tego nie > wiemy bo przeciez nie istnieje, skoro go teraz nie ma. Jak "będzie" skoro mówiłeś,że przyszłości nie ma ? I kiedy "teraz" ? "Teraz też nie isnieje...tylko "wtedy" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Gdzie się zaczyna 'Jutro' ? 31.03.03, 12:40 esprit_fort napisała: > Bardziej do mnie pasuje:)))) No cóż, cieszę się, że jesteś.:) > Jak "będzie" skoro mówiłeś,że przyszłości nie ma ? Napisałem że może będzie, a może to tyle co nic. Proste przypuszczenie, nie mające odzwierciedlenia w tym co się dzieje, albo dziac bedzie. > I kiedy "teraz" ? > "Teraz też nie isnieje...tylko "wtedy" Wtedy to istniała, ale juz go nie ma. A teraz jest teraz, nawet wtedy gdy to czytasz. To co napisałem jak ty bedziesz miała teraz, to bedzie już wtedy.:) Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Gdzie się zaczyna wczoraj 31.03.03, 20:05 Jutro to ... tum oroł. A jak już tum oroł... to żem zaoroł, więc jutro już było... Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Tum any oroł 31.03.03, 20:11 srootootoo napisał: > Jutro to ... tum oroł. A jak już tum oroł... to żem zaoroł, więc jutro już > było... Jutro już było ? Ale kiedy było pojutrze ? I czy pojutrze było przedwczoraj ? Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Tum any oroł 31.03.03, 20:19 esprit_fort napisała: > srootootoo napisał: > > > Jutro to ... tum oroł. A jak już tum oroł... to żem zaoroł, więc jutro już > > > było... > > Jutro już było ? Ale kiedy było pojutrze ? I czy pojutrze było przedwczoraj ? W środę... Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Too more oł ! 31.03.03, 20:23 Ja środę wyeliminowałam ze swojego kalendarza...bo w/g statystyk w tym dniu wydarza się najwięcej nieszczęść...w tak prosty sposób wyeliminowałam ze swego życiorysu ten potencjalnie traumatyczny dla mnie dzień...a więc jutra nie było...u mnie nie mogło być. Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Too more oł ! 31.03.03, 20:33 esprit_fort napisała: > > > Ja środę wyeliminowałam ze swojego kalendarza...bo w/g statystyk w tym dniu > wydarza się najwięcej nieszczęść...w tak prosty sposób wyeliminowałam ze swego > życiorysu ten potencjalnie traumatyczny dla mnie dzień...a więc jutra nie > było...u mnie nie mogło być. A środa jest w środku więc nie w jutrach, ani w jesterdejach tylko w środku tygodnia... A ja lubię środę... bo... środa jest fajna....ta środa...jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micin Re: Too more oł ! IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 20:35 srootootoo napisał: > A środa jest w środku więc nie w jutrach, ani w jesterdejach tylko w środku > tygodnia... > A ja lubię środę... > bo... środa jest fajna....ta środa...jest Nie wspominając już o tym, że w środę targ w Zelowie jest:-))) pzdr m Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Środa ma pa! 31.03.03, 20:36 Środa jest Wielkopolska...a mi jest bliżej do Małopolski... A jak jest w środku...to i tak jej nie mozna zobaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Środa ma pa! 31.03.03, 20:45 esprit_fort napisała: > > > > Środa jest Wielkopolska...a mi jest bliżej do Małopolski... > > A jak jest w środku...to i tak jej nie mozna zobaczyć... to masz nikompletny kalendarz? to co jest po wtorku? znów poniedziałek?!! ..czyba bym sie pochlastał... Odpowiedz Link Zgłoś
esprit_fort Re: Środa ma pa! 31.03.03, 20:52 > to masz nikompletny kalendarz? to co jest po wtorku? znów poniedziałek?!! > ..czyba bym sie pochlastał... A nie pomyślałeś,ze to Wy macie nadkompletny ? Po co tyle dni w tygodniu ? Co to właściwie zmienia? NIC Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Środa ma pa! 31.03.03, 21:02 esprit_fort napisała: > > > to masz nikompletny kalendarz? to co jest po wtorku? znów poniedziałek?!! > > ..czyba bym sie pochlastał... > > A nie pomyślałeś,ze to Wy macie nadkompletny ? > Po co tyle dni w tygodniu ? > Co to właściwie zmienia? > > NIC tez bym chciał żeby była zawsze sobota... Odpowiedz Link Zgłoś