jelonek72 02.11.06, 13:41 poradźcie , gdzie zabrać gościa, żeby było miło , ładnie i wesoło i żeby niekoniecznie grała ta nowoczesna muza co to tylko coś bryka , tika itd...a DJ kręci kuprem w berecie.... ??? poooomocy ???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 13:42 Ale gdzie, w Łodzi? Havana, Piotrkowska 55. Mniam, żryyć! Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 13:46 a grają tam trochę ? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 13:50 Z płyty, Kubano Latino :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A co tam dajom żryć? (poza żeberkami) 02.11.06, 13:53 Bo bym dokądś poszła. Raz czy dwa byłam we wspomnianym lokalu i pamiętam tylko to, że trudno mi było przy zamówieniu wstrzelić się w coś, co by było dostępne. Czułam się jak w prlowskim sklepie: "nie ma, nie ma, nie ma". W końcu zjadłam jakąś nędzną sałatkę i poszybowałam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius uh, no wiesz! 02.11.06, 13:56 Jest super makaron z postrzępionej wołowiny, a przede wszystkim bajeczny filet z tuńczyka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 O, tego tuńczyka własnie nie było, a chciałam 02.11.06, 13:59 między innymi. A "no wiesz" to do szefa kuchni, nie do mnie. Mówię jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: O, tego tuńczyka własnie nie było, a chciałam 02.11.06, 14:01 A, no to niefajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
odyn777 Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 13:53 Ja polecam "Ciągoty tęsknoty" na Wojska Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 13:57 Ciągoty? Łomamo :) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 hmmm a Portobello 02.11.06, 14:03 ja za czasów swej swietnosci doskonale bawiłam się w Portobello ale od 10 lat tam nie byłam :) czy ktoś wie co się tam dzieje i czy to nie bedzie wioska zabrac tam gościa światowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 zioła, aborcję i małżeństwa gejów niech weźmie;) 02.11.06, 14:22 Jelonku, a to ma być knajpa, czy restauracja? Oficjałka czy prywata? Żarcie czy picie? Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 nie holender cholender :) 02.11.06, 14:26 no wiec to ma byc raczej picie , ale mozna by i cos podjeść , i potańcowac - no generalnie facet ma wrócic do swej australii i powiedziec ,że tak jak w Polsce w Lodzi to w zyciu się nie ubawił ( zstanawiałam sie przez chwilę czy nie puścić go nocą przez Wschodnią i pewnie wtedy miałby wspomnienia hehehe) ale serio, potrzebuje bywalców lokalów łódzkich gdzie teraz jest oki , my ostatnio byliśmy w Łodzi kaliskiej i powiem szczerze ,że jak dal mnie to mjuzik odpada , ten tym nazywam "songi trawienne" koooszmar , musiałabym hektolitry wódy wypić ,żeby poczuć klimant , chyba za stara już jestem :( Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: nie holender cholender :) 02.11.06, 15:10 hmmm a Lizard ? moze nie w dniu koncertu , chyba ze on lubi bluesy itp.Sa tam zakamarki gdzie mozna sobie pogadac , Qvo vadis tez jest blisko gdyby mu sie nie podobalo i cos konkretniejszego by chcial zjesc w promieniu 50 m knajpek do wyboru mozna sobie poklubingowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 W Quo Vadis "mojemu" cudzoziemcowi ukradli 02.11.06, 15:14 kurtkę. Wracał biedak w lutym do kraju w pożyczonym swetrze. Poza tym strasznie jedzie fajami. Lizard już lepszy, ale nie wiem, co tam można zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Jeśli to Prawdziwy Australijczyk 02.11.06, 15:14 to do jakiejś hip-hopowej. /nikangaroo Odpowiedz Link Zgłoś
zytka08 Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 15:54 dobre jedzienie w Sioux, a potem Lizard, drzwi obok. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: do której knajpki zabrać Australijczyka ??? 02.11.06, 20:49 dzieki za propozycje - bedziemy go ciągac aż zmarznie :) Odpowiedz Link Zgłoś