Dodaj do ulubionych

Madurowicz?!?

24.11.06, 11:21
Prosze Was napiszcie mi kogo byscie polecily z Madurowicza?! Wiem ze w
poradnii nie jest to zbyt mozliwe dlatego tez
chciclabym namiar na prywatny gabinet. Mysle juz bardzo powaznie o ciazy, w
grudniu chemy zaczac sie starac, ale najpierw
chcialabym sie zbadac i miec juz jakiegos swojego lekarza. Mysle o porodzie
wmadurowczu stad chec by lekarz byl wlasnie z
madurowicza. Czy mozecie kogos polecic z wlasnego doswiadczenia. prosze o o
dpowiedz i z gory dzieki!
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Madurowicz?!? 24.11.06, 11:28
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=madurowicz&ile=20&sort=data_desc&spojnik=and&forum=63&poz=0&A_szukaj
      =tresc&zywe=2
      • yavorius wrr 24.11.06, 11:28
        tinyurl.com/yz4b8u
    • henrychinaski1 Re: Madurowicz?!? 24.11.06, 12:40
      polecam dr Baś, dostępna na telefon, można o każdej porze zadzwonic (jeszcze
      jest na dorobku, tak więc sie bardzo stara)
      moja żona 2 razy rodziła, 3 i 4 lata temu, polecaliśmy dr. Baś różnym
      koleżankom i są zadowolone,

      oczywisćie do samego Madurowicza można mieć zastrzeżenia, kilka lat temu
      bakteria zabiła kilka - kilkanaście noworodków
      • jelonek72 Re: Madurowicz?!? 24.11.06, 14:00
        tylko dr Wiliński , prywatnie przyjmuje na Kamińskiego 31 - wspaniały człowiek
        • asa_tadarasa Re: Madurowicz?!? 24.11.06, 20:19
          Jelonek, a ten doktor Wliński ma na imie Wojciech???
          • strzyga60 Re: Madurowicz?!? 24.11.06, 22:39
            polecam prof. Suzina.
            • maruda Re: Madurowicz?!? 25.11.06, 00:45
              strzyga60 napisała:
              > polecam prof. Suzina.

              To miał być żart? :/
              • strzyga60 Re: Madurowicz?!? 25.11.06, 08:30
                nie. prof. suzin jest ginekologiem dosc znanym w Lodzi . a nawet bardzo.
    • elfik31 Re: Madurowicz?!? 27.11.06, 15:37
      odradzam Madurowicza ze względu na bród w szpitalu i niekompetencje personelu.
      W tamtym roku straciłam tam dziecko. Nie udzielono mi pomocy, bo akurat był
      weekend. Z 6 kobiet ciężarnych które przyjęto tam razem ze mna żadna nie
      uratowała ciąży.
      • agusjot Re: Madurowicz?!? 27.11.06, 18:37
        A przyjęto Was na porodówkę czy na Oddział Ciąży Powikłanej?
        Bo na OCP to niestety przykra codzienność.
        Ja urodziłam synka w Madurowiczu przez cc ze względu na wadę serca i było
        wszystko w porządku.
        • jelonek72 Re: Madurowicz?!? 27.11.06, 20:40
          Wiliński to Wojciech :)
          a ja trafiłam do Madurowicza w 28 tyg ciazy,wcześniej z moimi dolegliwościami
          pojechałam do CZMP. Ponieważ była to pierwsza ciąża i nie wiedziałam czy to co
          odczuwam jest ok, to podpytałam się położnej, powiedziała mi jedź do CZMP zgłoś
          się do przychodni i niech sprawdzą. Poszłam -okazało się,limit pacjentek jest
          wyczerpany i pani w rejestracji powiedziała ,że muszę iść do lekarza i spytać
          czy mnie przyjmie. Poszłam, odczekałam 2 godz. bo się lekarz spóźniał, weszłam z
          jakąś pacjentką z kolejki i mówię jak sprawa wygląda, że się niepokoję bo mam
          dziwne dolegliwości.... a on mi na to, że UWAGA CYTUJE" mógłby mi zrobić
          dobrze", ale dostałby po głowie od dyrekcji,że przyjmuje ponad limit dzienny, no
          i sorry winetou ale poszła sobie stąd.Ponieważ w ciąży będąc czułam się nieco
          otumaniona, więc chlipiąc poszłam sobie. Na szczęście dla mnie i dla mojego
          synka po drodze poczułam się na tyle źle, że zatrzymałam się na WAM-ie i tam
          mimo wyczerpania limitów dziennych pan dr , który kiedyś pracował w Madurowiczu
          mnie przyjął i od razu od niego pojechałam do szpitala z zagrożeniem
          przedwczesnego porodu. Madurowicza wspominam dobrze, wyszłam od nich cała i
          zdrowa i z brzusiem , a potem urodziłam niemal w terminie. Wiem jedno teraz jak
          juz nie ma Jordana , w którym rodziłam swoje dziecko, to pozostaje tylko
          rydygier albo madurowicz. Do CZMP nie pójdę , bo to fabryka i mają w nosie
          pacjentki i dzieci !!!
          • pim68 Re: Madurowicz?!? 28.11.06, 13:20
            Jesli masz rodzic w Madurze to własnego ( w zasadzie mojej żony;) )
            doświadczenia polecam dr Baś.
            Pozdroofki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka