Gość: ula IP: *.bul.uni.lodz.pl 08.12.06, 07:43 Brawo! Brawo! Trzymam kciuki! Tylko jak się do tego ma pomysł Giertycha na "Kołymę" dla uczniów? I kto tu się zna na wychowywaniu młodzieży? Policjant na ministra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotrek Zdecydowanie popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:30 Jestem miło zaskoczony ... Naprawdę warta uwagi inicjatywa i przykład na wrażliwość społeczną. Wielkie dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis tylko czekac jak mu kubeł na głowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:18 założy, jak temu angliscie z Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ryba_82 Re: tylko czekac jak mu kubeł na głowę 08.12.06, 11:32 Po pierwsze kubeł założyli w toruńskiej budowlance. Po drugie założenie kubła na głowę policjanta to czynna napaść na funkcjonariusza na słuzbie za co grozi nawet pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnov Fajnie że się sprawdza ale nie wszędzie/nie zawsze 08.12.06, 12:22 jest takie coś możliwe. Policja ma dość roboty, a i nie każdy policjant nada się do tej roli. __________ Ogród Jane Austen - nieco łagodniejszy świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł [...] IP: 62.233.214.* 08.12.06, 12:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Zbawienie przez Policję - wiara Polaków (i US:) 08.12.06, 22:47 Jak rozszerzyć to o zaświaty, mamy kompletny obraz światopoglądu obu tych bardzo światłych społeczeństw. Odpowiedz Link Zgłoś
klik24 Re: Zbawienie przez Policję - wiara Polaków (i US 09.12.06, 00:33 Jestem trochę zaskoczony, że Policja chce się bawić w takie sprawy, jak sprawdzanie, czy dany uczeń odrobił pracę domową. Poniekąd byłoby to zgodne z linią Guilianiego, posuniętą do absurdu. Prewencja ponad wszystko ;-) ............................................. Darmowe książki do wygrania: www.patafian.pl/kto_brown_konkurs.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k100r Re: Fajnie że się sprawdza ale nie wszędzie/nie z IP: *.cst.tpsa.pl 08.12.06, 12:41 Policja ma dosc roboty to prawda, ale to co robia z tymi uczniami to prewencja. Jesli tego nie zrobia za kilka/kilkanascie miesiecy beda mieli tej roboty wiecej. Jak zwykle odwieczne pytanie: "Lepiej leczyc czy zapobiegac". I druga prawda to ta ze jak zaczna zapobiegac to sa szanse ze tych paru uczniow nie wyladuje w pudle/poprawczaku, ze po prostu wyjda na ludzi. A przynajmniej maja jakas szanse. Za czasow komuny byly mozliwosci bo duzo rzeczy bylo dostepnych za darmo tzn. nie placil zainteresowany ale spoleczenstwo (uwazam ze patrzenie na wszystko przez znaczek "zl" "$" czy jakikolwiek inny ma krotka przyszlosc, szczegolnie jak patrzy sie na krotka mete, a nie w perspektywie). Byly jakies sekcje/kolka zainteresowan gdzie mozna bylo spedzic czas, rozwijac zainteresowania, pracowac... Teraz latwiej o piwo i rozrobe... a przynajmniej tak to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Fajnie że się sprawdza ale nie wszędzie/nie z 08.12.06, 12:51 Kółka też są. Zresztą nie tylko. Znam wypadek, gdzie nauczyciel matematyki (społecznie!) prowadzi w sobotę zajęcia wyrównawcze dla chętnych. Pomagają mu w tym studenci matematyki (część z nich w ten sposób zalicza praktykę). Zajęcia cieszą się przyzwoitym wzięciem wśród uczniów (chodzi na nie jakieś 20 osób) i przynoszą owoce. Tyle, że do tego trzeba pieniędzy lub nauczycieli z pasją. A brakuje w Polsce i tego i tego. Stąd (sprzedawane jako panaceum na wszystko) rozwiązania zastępcze typu mundurki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FIOLETOWY Re: Fajnie że się sprawdza ale nie wszędzie/nie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:53 poprostu kapitan Żbik, kto go jeszcze pamięta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k100r Re: Fajnie że się sprawdza ale nie wszędzie/nie z IP: *.cst.tpsa.pl 08.12.06, 13:33 Mundurki pamietam z wlasnych lat szczeniecych :). Nie bylo to takie zle. Na praniu sie oszczedzalo, bo wycieranie sie po szkolnych korytarzach przejmowal fartuch. Zreszta w szkole sredniej uczynny kolega "zalatwil" mi koszule - chcial mnie poczestowac kanapka ze smalcem i smalec wyladowal na koszuli, a koszula zasilila szmaty do wycierania roweru. Wtedy nie mielismy tez problemow z tym ze jeden szpanowal dzinsami za dwie stowy (sorki mozliwe ze nie jestem w temacie, bo sam do dzisiaj kupuje takie po 50 - 70zl) bo wszyscy nosili marke Odra. No chyba ze ktos mial Wranglery z Pewexu, ale troche bylo szkoda do szkoly je nosic... Ale jedno jest pewne - jak sie czlowiek musi rozgladac za tym co wlazyc do garnka to pasja moze szybko minac... Chyba ze ktos ma naprawde zelazne zasady.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q A komuś się chce ???? IP: *.toya.net.pl 09.12.06, 00:03 W SP 101 to nawet w dni wywiadówek lekcje są krótsze żeby się nauczyciele nie przepracowali (18 godzin tygodniowo - przypominam). No to tylko gliniarze zostali. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Tak, pod warunkiem, ze policjant bedzie wychowawca 08.12.06, 10:30 Policjant raczej nie wystepuje tu w roli "policjanta", ale wychowawcy i autorytetu, do ktorego maja szacunek. To niewatpliwie przyniesie skutek. Tylko boje sie, za zaczna sie za to brac ludzie, ktorzy nie maja pojecia o wychowaniu i beda sie raczej znecac nad uczniami, a to by przynioslo wrecz odwrotny skutek. Ale tak jat tutaj, taka powinna byc w zasadzie rola policji srodowiskowej - wychowywac, uczyc i tlumaczyc. O to wlasnie chodzi. Moze Giertych powinien przestudiowac ten ewenement, zanim zacznie zamykac dzieci w osrodkach wychowawczych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seroo1 HWDP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:41 Większość (jeżeli nie 100%) tzw. trudnej młodzieży hołduje temu właśnie hasłu. Co zrobi pan policjant, jak zadowolony z siebie nastolatek odpowie mu: "Spier... psie". Pomijając fakt, że pan policjant raczej nie znałby odpowiedzi na zadane przez siebie pytanie. Kolejny gniot niekompetentych idiotów. A poza tym, proszę trudnej młodzieży, wyraz na "H" pisze się przez "CH" Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: HWDP 08.12.06, 10:54 Drzewiej pisało się HUI. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: publico_bono Re: HWDP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:32 Ale drzewiej "hui" oznaczało co innego a i "kutas" nie był słowem brzydkim. Co do "HWDP" jest to równie głośne, co głupie hasło, używane przez ludzi z ilorazem inteligencji grubo ponizej średniej - a to wbrew pozorom spory odsetek dzisiejszej młodzieży. Nie myślą nad filozofią - brzmi fajnie, a policja równa się ograniczenia, więc precz z nimi. :) Ach przepięknie głupi libertynizm... Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: HWDP 08.12.06, 12:09 Nikt nie mówi, że są metody w 100% skuteczne. Ale jeśli działania tego policjanta coś dadzą (np. redukcję wagarów o choćby 25%) to i tak warto to ciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
riince ChWDP analfabeto! 08.12.06, 12:18 Powiem ci sierotko, co zrobi. Zatrzyma gnoja dłużej, przyśle wezwanie do starych, a oni sami dostaną po 1-2 tygodniach skierowanie z prokuratury na proces o używanie obelżywego języka w stosunku do funkcjonariusza publicznego. Za co zapłacą, a jak nie, to panowie policjanci przyjdą znowu, tym razem z komornikiem. Jeszcze jakieś pytania? To co opisałem, to standard postępowania, żadna tam nowa nowelizacja, tak już jest, żebyś nie myślał, że wymyślam bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tvrg zdecydowanie tak ale co szewcem i kopytem IP: *.ppath.umn.edu 11.12.06, 02:00 ? czy w zamian nauczyciele beda dzielnicowymi i moga sie tez wziac za kierowanie ruchem a moze i dochodzenia .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glina Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:34 macie dużo czasu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.toya.net.pl 08.12.06, 09:36 Chciałbym Panu Durczyńskiemu uścisnąć prawicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt ważny Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:38 Brawo. To znacznie lepsza metoda niz uzalaniem sie nad trudnym dzieciństwem wagarowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulla Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:14 Brawo!!!!! Panie policjancie, wielki szacun dla Pana. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.toya.net.pl 09.12.06, 00:07 Popieram !!!! Brawo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: 194.181.0.* 08.12.06, 10:15 To panowie policjanci bedą musieli sie trochę podszkolić..... MOze to wszystkim wyjdzie na dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Policja ok ale gdzie rodzice ??? IP: *.r-212.178.64.atwork.nl 08.12.06, 10:32 ok - rozumiem frustracje policjanta - ze się sam zabrał za uczniaków - ale soory gdzie są rodzice tych dzieci - już przyzwyczailiśmy społeczeństwo ze to szkoła nie rodzice wychowują - czemu zrzucamy to jeszcze na barki policji .... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Policja ok ale gdzie rodzice ??? IP: *.botany.gu.se 08.12.06, 11:03 Tak, gdzie rodzice? W szerokim swiecie, w pierdlu, na melinie...Tak zwana "trudna mlodziez" zwykle praktycznie nie ma rodzicow albo ma tylko matki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: publico_bono Re: Policja ok ale gdzie rodzice ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:35 Zdziwisz się, ale rodzice równie dobrze mogą być w pracy. A po powrocie "być starsznie zmęczeni". Duży odsetek patologii to tzw. normalna, polska rodzina. Każdy też wie, że dużym, jeśli nie ogromnym problemem wychowawczym są dzieci... bogatych i znanych ludzi. Z tym, że o tym się głośniej nie mówi, bo dość często łapki tych co trzeba są smarowane przez rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baniak Re: Za kilka lat usłyszymy o zabójstwach policjan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.06, 10:15 Może policja przez takie właśnie spotkania bardziej pozna młodzież i ich problemy. A czemu od razu zabójstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Może nauczyciel powinien nosić mundur? IP: *.umcs.lublin.pl 08.12.06, 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy normalnie policji nienawidze... 08.12.06, 10:31 ale ten pan mnie pozytywnie zadziwił,brawo!.W końcu, nie pała tylko serce:) Odpowiedz Link Zgłoś
diabetesproject Re: Może nauczyciel powinien nosić mundur? 08.12.06, 10:42 A moze swiat do konca zwariowal? To milo ze w tym przypadku ( nie wiadomo czy reszta podopiecznych pana policjanta jest tego samego zdania) to dziala. Chociaz tekst ,,zrozumiano" jest daleki od prośby o ktorej wspomina rzeczony policjant. W zyciu nie zgodze sie na ,,opieke "pedagogiczna czyniona przez policjanta. Nauczyciele w mundurach. Zamiast kombinowac, zacznijmy wychowywac dzieci na kazdym etapie ich zycia i niech to robia ci ktorzy robic to powinni ( rodzice, nauczyciele itp.). Kiedy wychowywanie zaczyna sie np. od gimnazjum to troche spozniony pomysl. Dokad idziemy, skad przybywamy !!!!!!! paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Może nauczyciel powinien nosić mundur? 08.12.06, 10:49 no tak, to "zrozumiano"też mi sie nie spodobało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Może nauczyciel powinien nosić mundur? IP: *.zaodrze.punkt.pl 08.12.06, 11:22 A mi owszem, w normalnej rodzinie ojciec by na niego huknął i nie byłoby tych problemów. Matka sobie sama nie radzi a chłopak musi znać dyscyplinę, dobrze, że ktoś się wreszcie za niego wziął. Wychowanie to nie tylko głaskanie po główce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qweqwe Re: Może nauczyciel powinien nosić mundur? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:40 mam watpliwosci czy pojecie huknal dotyczy tego co nazwales normalna rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakum Re: Może nauczyciel powinien nosić mundur? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:11 Dzięki, Dzięki, dzięki. Artykuł mnie powalił a tu w komentarzach same achy i echy. Czy już wszystkich powaliło?? Policjant odpytujący z Pana Tadeusza. I to dzieciątko które mówi : "może potrzeba mi silnej ręki?" Czy On to czytał z przygotowanej kartki? Jeżeli jest tak łatwo na niego wpłynąć to gdzie byli nauczyciele? Czy takie odpytywanie po lekcjach nie powinno być w gabinecie dyrektora? Sory nie dla mnie bajka. Moze wróce za jakiś czas? Może jakaś bomba pi.......ie w ten kraj i na zgliszczach da radę stworzyć coś od początku? Teraz to nie miejsce dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gjcaesar Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:40 Jestem pełen podziwu dla Pana Panie Jakubie.... Naprawdę słowa uznania.... I popieram... policjant na ministra :):) Odpowiedz Link Zgłoś
mdzj Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! 08.12.06, 10:48 > "A ja zamiast mu grozić, straszyć i prosić, > żeby wziął się za naukę, > przepytuję z lekcji - wyjaśnia policjant." Słowa uznania dla policjanta, któremu _chciało_ się zrobić coś sensownego, choć nie wymienionego z nazwy w wykazie obowiązków. Jest szansa, że uczeń który do tej pory w policjancie widział "psa", teraz dostrzeże w nim człowieka podsiadającego i wiedzę i pasję. Zwłaszcza, iż wygląda na to, że choć ten stawia twarde wymagania to zarazem odnosi się do uczniów z szacunkiem, a więc sam na ten szacunek zasługuje. Krótko mówiąc - żeby narzucać (respektowane) reguły, to samemu trzeba być z nimi w zgodzie. Tylko nie mówcie nic o tym Min. g...! Bo jeszcze wymyśli, że należy wpisać "korepetycje" do grafika dyżurów każdego komisariatu! To co zadziałało w jednym przypadku - przede wszystkim dzięki zaangażowaniu i umiejętnościom konkretnego człowieka, w skali masowej okaże się karykaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MDW Re: Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.12.06, 10:52 Chciało się? Przecież robi to w godzinach pracy. Płacą mu za to naszymi pieniędzmi! Pytanie tylko czy to w porządku, że wydaje nasze pieniądze w sposób niezgodny z jego misją? Oni chyba maja sporo swojej roboty. Może lepiej niech każdy robi to co do niego należy ale dla odmiany porządnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mdzj Re: Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! 08.12.06, 11:03 Właśnie tak - "chciało się". Cała policja żyje z naszych pieniędzy i przynajmniej w godzinach pracy stara się "być w zgodzie z przepisami". Mało Ci relacji w rodzaju: - przyjąć zgłoszenie kradzieży? Eeee.. nabruździ w statystykach, - mamy nakaz zatrzymania, co robimy? Eeee.. trzeba pojechać...napisz "nie mieszka pod wskazanym adresem", - ... ? Tu masz przykład człowieka, któremu w godzinach pracy, za te same publiczne pieniądze _chciało_się_ zrobić coś, co ma szanse przynieść sensowne efekty. Efekty rzeczywiste, a nie "statystyczne". Odpowiedz Link Zgłoś
mdzj Re: Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! 08.12.06, 11:14 ...co oczywiście nie zmienia faktu, że to co udało się w jednym przypadku, jednej osobie o odpowiednich predyspozycjach, to jednocześnie nie ma szans powodzenia wprowadzone odgórnym zarządzeniem do powszechnego użytku. Nawiązując do jednego z wcześniejszych postów... Zakładam, że relacja "gazety" jest z grubsza zgodna z rzeczywistością a nie stanowi jedynie projekcji pobożnych życzeń. Jeśli tak jest w istocie to nie obawiałbym się o zdrowie i życie tego policjanta w przyszłości. Jeżeli rzeczywiście potrafi zdobyć _szacunek_ a nie tylko ślepy posłuch to będą go wspominały ze dwa pokolenia - nawet te "trudne". ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! 08.12.06, 12:11 > Chciało się? Przecież robi to w godzinach pracy. Płacą mu za to naszymi pienięd > zmi! Pytanie tylko czy to w porządku, że wydaje nasze pieniądze w sposób niezgo > dny z jego misją? Misją policji jest również zapobieganie przestępstwom. To co robi ten policjant jak najbardziej się w tę misję wpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mańka Re: Szacunek. Tylko nie mówcie o tym Giertychowi! IP: *.catv.net.pl 08.12.06, 12:33 dobrze, że ktoś o tym przypomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.ghnet.pl 08.12.06, 10:50 Szkoda, że nauczyciel nie może być takim autorytetem dla Tomka jakim jest policjant, ale popieram pomysł, szczególnie, że się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
diabetesproject Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów 08.12.06, 10:55 Gość portalu: kasia napisał(a): > Szkoda, że nauczyciel nie może być takim autorytetem dla Tomka jakim jest > policjant, ale popieram pomysł, szczególnie, że się sprawdza. Pomysl na co? Moze tak kazdy w naszym kraju zajmie sie wreszcie tym co do niego nalezy. Mily ten przypadek ( choc nie wiem co sadzi reszta bpodopiecznych pana policjanta) ale z niego nic nie wynika. Moze tylko to ze pewnie pan policjant minal sie z powolaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.12.06, 11:13 Teraz jakiś chirurg powinien się amatorsko zająć łapaniem bandytów, hutnik leczeniem ludzi, kolejarz budowaniem mostów, dziennikarz spawaniem. Będzie niezły bajzel i cudowni fachowcy. Jeszcze "lepsi" niż są teraz. Idę budować domy (bo nie mam o tym pojęcia), narazie! Odpowiedz Link Zgłoś
mdzj Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów 08.12.06, 11:26 Do "Mariusz" aka "MDW": Faktycznie, gdyby każdy się brał wyłacznie za to o czym nie ma pojęcia byłoby niewiesoło. Ale czy wziąłeś pod uwagę,że jednym z zadań policji jest PREWENCJA? A prewencja nie polega bynajmniej na wymuszaniu posłuszeństwa za pomocą "gumowego przedłużenia konstytucji". Tutaj masz pozytywny przykład człowieka, który wykorzystał swoje umiejętności(!) do celu, który wbrew pozorom wcale nie jest odległy od zadań jego formacji. Być może na tym etapie wystarczy z chłopakami pogadać, sprawdzić lekcje i pokazać, że można pasjonować się czymś więcej niż ceną piwa w pobliskim barze. Za rok..dwa..trzy.. "rozmowa" musiałaby się odbywać już tylko z użyciem argumentów, które - odnoszę takie wrażenie - są Ci najbliższe ("gumowe...") ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.12.06, 12:15 W tym co mówisz coś jest. Jednak jakoś mnie śmieszy to całe przepytywanie przez policjanta. Może to wina stereotypów jakie panują u nas. Milicjant/policjant u nas zawsze był symbolem ludka o raczej mizernym IQ. :) Ktoś tutaj nawet zauważył, że ten policjant nie potrafiłby odpowiedzieć na zadawane przez siebie pytania. :) Może w tym przypadku to nie jest prawda ale przyznać trzeba, że ta instytucja jakoś przyciąga do siebie ludzi... nie chcę obrazić więc nie powiem jakich. :) Teraz jest już pewnie lepiej niż za czasów Milicji ale z wypowiedzi niektórych rzeczników prasowych Policji widać, że nadal mają problemy z budowaniem zdań. Zwłaszcza w języku polskim. :) Pozdrawiam Mariusz "MDW" Wlodarczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pełna Podziwu wzorowe, zdroworozsądkowe rozwiązanie IP: *.ash.fr.studentenwohnheim-bw.de 08.12.06, 11:16 uważam, że to modelowe rozwiązanie dla tzw. państwa obywatelskiego w ten właśnie sposób policja pełni dosłownie rozumianą funkcję prewencyjną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: wzorowe, zdroworozsądkowe rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:24 Działanie naprawdę godne pochwały.To także sposob na zdopingowanie młodzieży trudnej do zachowań akceptowanych przez społeczeństwo i zapobiega w ten sposób przestępstwom.Policjant musi mieć zacięcie do takich działań, a nie tylko grożba użycia pały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:21 dobry pomysł ja mam problem z moim synem 13lat i dam mu przeczytać ten artykuł może zmieni podejście do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pala Webmasterzy gazety.pl IP: 213.156.114.* 08.12.06, 11:29 Czy Wy nawet porządnego formularza nie potraficie zrobic? Zobaczcie sobie sondę - trzeba kliknąć w kółko, żeby ją zaznaczyć. Tekst jest nieklikalny. Teraz wejdzćie sobie na google.pl Klilknijcie na napisie "Szukaj w internecie" zamiast na kółko. Taka wielka gazeta, a jak patrzę na te rozwiązania to śmiać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_06 Bez przemyślenia 08.12.06, 11:30 Jak zwykle, w przypadku ostatnio publikowanych w GW artykułów na temat szeroko rozumianej edukacji, artykuł napisany, jako news, bez głębszego zastanowienia nad przyczynami pewnych zjawisk. Moje pytania w kontekście przeczytanego tekstu, mam nadzieję chłodzące nieco entuzjazm niektórych forumowiczów. 1. Ile czasu codziennie p.policjant poświęca jednemu uczniowi? 2. Ilu uczniów powinno być traktowanych w taki sposób i w związku z tym, ile czasu p.policjant powinien im poświęcić? 3. Fundamentalny problem: Dlaczego wobec policjanta uczeń zachowuje się inaczej, niż wobec nauczycieli? 4. Nieco złośliwe, kto ma do czynienia z oświatą, wie dlaczego. Jak kuratorium ocenia dyrekcję szkoły, która problemy wychowawcze (nie ma w artykule mowy o charakterze trudności: jakieś wyroki, czy kurator) rozwiązuje przy pomocy policji? Oczywiście na każde z tych pytań mógłbym udzielić tu najprawdopodobniejszej, według mnie odpowiedzi. A może Państwo spróbujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy jasne a lekarze z radarem na szosie... IP: 81.15.159.* 08.12.06, 11:30 Ciekawa sprawa, z tego co wiem to policja ma inne zadania i na to idą nasze podatki. Poza tym sam kiedyś byłem uczniem i ciekawi mnie jakie prawo kazałoby mi meldować się po szkole na komisariacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomekS Ryzykowne, to nie sa pedagodzy, ale ok IP: 213.94.147.* 08.12.06, 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ryzykowne, to nie sa pedagodzy, ale ok IP: *.omnigence.com 08.12.06, 12:52 Kuba jest z zawodu pedagogiem szkolnym. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów 08.12.06, 12:11 tytul sprawil, ze sie najezylam, ALE po przeczytaniu... niezly pomysl i szokujacy:). najwazniejsze, ze dziala.niezla prewencja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.06, 12:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dinozaur Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.06, 12:50 Hmmm.. Brawo !!! Pomysł dużo lepszy niż odwożenie urzędników do Łomży . Odpowiedz Link Zgłoś
harry344 chory, poroniony pomysł... 08.12.06, 12:13 Jakie ten policjant posiada kwalifikacje pedagogiczne, by prowadzić zajęcia z uczniami, bo fakt jest taki, że takowe prowadzi. Brak jest tez jakiejkolwiek delegacji prawnej do takich działań. Wizyta na komisaracie??? Sam na sam z policjantem??! (patrz przepisy Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich). Co na to rodzice? Za chwile gościu zostanie oskarżony o pedofilię lub inny lubieżny czyn. Na jakiej zasadzie ich wzywa? Na rozmowę profilaktyczną z nieletnim czy może w charakterze nieletniego zagrożonego demoralizacją? Bo jakoś swoje czynności musi przecież udokumentować. Mało, że każą nam biegać za corhydronem, w tzw. trójkach kontrolować szkoły, to może za chwilę przez takie pomysły będę prowadził zajęcia indywidualne w domu nieletniego, a rodzice niech sobie dadza luz w ogóle z wychowaniem dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina harry 08.12.06, 12:19 przeczytaj uwaznie artykul. policjant nie prowadzi zajec. robi top co moze i czasami powinien kzdy rodzic: odpytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: chory, poroniony pomysł... IP: *.omnigence.com 08.12.06, 12:38 Jest z zawodu nauczycielem, ciemniaku! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Chory będzie, jak ukradnie go Giertych 08.12.06, 13:13 harry344 napisał: > Jakie ten policjant posiada kwalifikacje pedagogiczne, by prowadzić zajęcia z > uczniami, bo fakt jest taki, że takowe prowadzi. Brak jest tez jakiejkolwiek > delegacji prawnej do takich działań. Wizyta na komisaracie??? ********************************** To nie są trójki, to nie jest kolejna faszystowska inicjatywa LPR. Po prostu policjant robi coś, co działa. A działa nie tylko na zasadzie zastraszenia, ale na tym, że uczeń wie, że komuś na nim zależy, że mimo wszystko należy do społeczeństwa, które się nim interesuje. Pomysł stanie się chory, gdy ukradnie go Giertych i zarządzi jego wykonanie. Albo sierżanta awansują na doradcę Dorna ds. trudnej młodzieży. Gość jest najwyraźniej wyjątkowo rzadkim egzemplarzem, który swoją pracę traktuje bardzo poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Policyjna metoda na trudnych uczniów 08.12.06, 12:28 nie no brawo inicjatywa świetna :) tylko pytanie o legalność tego eksperymentu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginger Policyjna metoda na trudnych uczniów IP: *.public.mod.uk 08.12.06, 12:48 A wystarczylo by aby ojciec byl w domu. Mieszkam tylko z mamą. Ona też prosiła, żebym się uczył, ale na policji łatwiej się słucha. Ja wiem? Może po prostu czuję silną rękę - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek O Kubie Durczyńskim IP: *.omnigence.com 08.12.06, 12:51 On zawsze miał coś takiego w sobie, że ludzie go uwielbiają. Jak go znam, on nie rządzi, tylko przewodzi ludziom. A dzieciak uczy się, bo ktoś się nim w końcu zainteresował. Kuba po prostu umie rozmawiać z ludźmi i traktuje ich w sposób partnerski, umiejętnie wykorzystując rolę społeczną w której się aktualnie znajduje - nauczyciel, wychowawca, policjant, ojciec. Jeśli ktoś chce systemowo załatwiać sprawy wychowawcze, to powinien zająć się promocją harcerstwa. Kuba jest instruktorem, ma doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: O Kubie Durczyńskim 08.12.06, 13:15 Gość portalu: Tomek napisał(a): > On zawsze miał coś takiego w sobie, że ludzie go uwielbiają. Jak go znam, on ni > e > rządzi, tylko przewodzi ludziom. A dzieciak uczy się, bo ktoś się nim w końcu > zainteresował. > > Kuba po prostu umie rozmawiać z ludźmi i traktuje ich w sposób partnerski, > umiejętnie wykorzystując rolę społeczną w której się aktualnie znajduje - > nauczyciel, wychowawca, policjant, ojciec. ********************************** Autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
ainka_in_love Re: O Kubie Durczyńskim 08.12.06, 17:06 Niestety duzo dzieci i mlodziezy pogardza harcerstwem, choc najczesciej w ogole nie maja pojecia jak ono dziala. Dla nich to tylko zabawa... Wielu dzieci nie stac na kursy jezykowe, zajecia dodatkowe, sportowe, etc. Mimo wszystko harcerstwo wychowuje i nie wymaga zbyt duzych nakladow finansowych. Moze i sie czasem bawimy, ale w ten sposob tez sie uczymy - wszystko dostosowane jest do wieku dziecka. Niestety wielu rodzicow jak i dzieci nie potrafi tego dostrzec i postrzega harcerzenie jako marnowanie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dakiro Re: O Kubie Durczyńskim IP: *.icpnet.pl 08.12.06, 21:23 wszystko się zgadza - za wyjątkiem harcerstwa. Nie wiem czy powinno się promować organizacje silnie związane z religijnością. Religia - bądź posłuszny, słuchaj ojca - nawet jak każe robić coś co normalnie byłoby złe. I przede wszystkim - nie myśl za dużo. "bez religi źli ludzie czyniliby zło a dobrzy dobro. Jednak by dobrzy ludzie czynili zło, do tego potrzebna jest religia" ale nie wiem z kogo Odpowiedz Link Zgłoś