xk
09.12.06, 20:49
ja wiem, że nic nie mogę
wiem również, że PKP ma nas, łodzian głęboko w dupie....
nie będę tu pisać o konieczności wydłużenia pociągu Pilica z Koluszek do
Łodzi, bo to jest tak oczywiste, że tylko imbecyle spod znaku PKP mogą tego
nie dostrzegać...
Chciałbym skupić waszą uwagę na liwidację wagonów z Bielska w Reymoncie. Otóż
nie dalej jak wczoraj widziałem przyjazd tego pociągu do Łodzi i przyznaje
szczerze, że wagony z Katowic były dosłownie "nawalone" podróżnymi. Co sądze
o poziomie intelektualnym tego, kto postanowił pociąg z Katowic "wyciąć" nie
napiszę, bo pewnie post byłby do wycięcia :-)))
Mam nieśmiałą propozycję:
w nowym rozkładzie PKP funduje nam pociąg przyspieszony nr 70016 z Bielska
przez Katowice do Częstochowy, przyjazd do Częstochowy o 19.48. Reymont do
Łodzi odjeżdża stamtąd o 20. O godzinie 19.21 przyjeżdża do Częstochowy
pociąg nr 38 z Gliwic. Proponuje aby 70016 był zwykłym pociągiem osobowym i
jechał z Gliwic do Częstochowy. Moim zdaniem to właśnie 38 powinien jechać z
Bielska i być przyspieszony na odcinku z Katowic, nie kończyć biegu w
Częstochowie tylko odjeżdżać stamtąd około 19.25 i jechać dalej przez Chorzew-
Siemkowice, Karsznice, Łask, Pabianice do Łodzi Kaliskiej.
Tak, to jest w Polsce nierealne. ale nie zmienia to faktu, że tak mogłoby być.
Aha: z pewnym miłośnikiem miejscowości Kozuby nie zamierzam dyskutować na ten
temat
pozdrawiam